Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 września 2011 r.

I UK 61/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 61/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 września 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący)

SSN Józef Iwulski

SSA Jolanta Frańczak (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania Haliny S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanych: Czesława B. i Wiesława G.

o przeniesienie odpowiedzialności z tytułu składek,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 września 2011 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 9 września 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia 15 grudnia 2008 r.

stwierdził, że wnioskodawczyni Halina S. jako członek zarządu Gminnej Spółdzielni

Samopomoc Chłopska ponosi odpowiedzialność za zobowiązania Spółdzielni z

tytułu odsetek od składek na ubezpieczenie społeczne za okres od września 2003

r. do marca 2004 r. w kwocie 4.538,19 zł, niezaspokojonych w postępowaniu

upadłościowym i obliczonych na dzień ogłoszenia upadłości - 3 października 2004

r., z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne za okres od grudnia 2003 r. do

kwietnia 2004 r. w kwocie 11.777,90 zł wraz z odsetkami oraz na Fundusz Pracy i

Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za miesiąc marzec i kwiecień

2003 r. oraz za okres od września 2003 r. do czerwca 2004 r. w kwocie 8.152,12 zł

wraz z odsetkami oraz kosztami egzekucyjnymi.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 23

grudnia 2009 r. oddalił odwołanie Haliny S. od powyższej decyzji.

Rozpoznając sprawę, Sąd pierwszej instancji ustalił, że wnioskodawczyni

Halina S. była członkiem zarządu Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska od

1992 r. do 4 października 2004 r. W 2003 r. Spółdzielnia w związku z pogarszającą

się sytuacją finansową zaprzestała uiszczania należności wobec organu

rentowego, urzędu skarbowego oraz swoich dostawców, a wniosek o ogłoszenie

upadłości został złożony w dniu 30 lipca 2004 r. Na ten dzień ogół zadłużenia

Spółdzielni wynosił 1.013.538,26 zł. Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 4

października 2004 r. ogłosił upadłość Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska,

określając, że upadłość będzie prowadzona w celu likwidacji majątku masy

upadłości. W toku postępowania upadłościowego dokonano likwidacji całości masy

upadłości, a w wykonaniu ostatecznego planu podziału doszło do zaspokojenia

wierzytelności wierzycieli II kategorii w 100%, zaś III kategorii jedynie w 35,50%, jak

też wierzytelności zabezpieczonych hipotecznie. Wierzytelności organu rentowego

z tytułu nieopłaconych składek, ze zgłoszonej kwoty 66.697,80 zł, zostały

zaspokojone do kwoty 48.827,10 zł. Postanowieniem z dnia 2 czerwca 2008 r. Sąd

Rejonowy stwierdził zakończenie postępowania upadłościowego Gminnej

Spółdzielni Samopomoc Chłopska i z dniem 29 września 2008 r. została ona

wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego.

3

Mając na uwadze tak poczynione ustalenia, Sąd pierwszej instancji uznał, że

w sprawie zachodzą wszystkie przesłanki wymienione w art. 116 § 1 i 3 w związku

z art. 116a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (jednolity tekst:

Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) w związku z art. 31 i art. 32 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z

2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.), pozwalające obciążyć wnioskodawczynię

odpowiedzialnością za zaległości z tytułu niezapłaconych składek na Fundusz

Pracy, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, ubezpieczenie

zdrowotne oraz odsetek za zwłokę w zapłacie składek na ubezpieczenie społeczne.

Sąd Okręgowy stwierdził, że o pozytywnych przesłankach świadczących o

odpowiedzialności wnioskodawczyni, świadczy złożenie wniosku o ogłoszenie

upadłości w dniu 30 lipca 2004 r. mimo, iż w 2003 r. Spółdzielnia zaprzestała

realizacji swoich wymagalnych zobowiązań, a w myśl art. 21 ustawy z dnia 28

lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. Nr 60, poz. 535 ze zm.)

dłużnik jest zobowiązany zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości nie

później niż w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do

ogłoszenia upadłości. W ocenie Sądu Okręgowego została spełniona również

druga przesłanka, warunkująca odpowiedzialność członka zarządu, w postaci

bezskuteczności egzekucji, wobec uprawomocnienia się postanowienia Sądu

Rejonowego w K. z dnia 2 czerwca 2008 r., stwierdzającego zakończenie

postępowania upadłościowego Spółdzielni. W toku tego postępowania doszło do

całkowitej likwidacji majątku Spółdzielni, a wierzytelności organu rentowego zostały

zaspokojone jedynie do kwoty 48.827,10 zł.

Apelację od powyższego wyroku wywiodła wnioskodawczyni Halina S.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, rozpoznając

apelację wnioskodawczyni, podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że

wnioskodawczyni jako członek zarządu Gminnej Spółdzielni odpowiada za

zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie wskazane w zaskarżonej decyzji z

dnia 15 grudnia 2008 r., ponieważ nie spełniła przesłanek uwalniających od tej

odpowiedzialności z art. 116 w związku z art. 116a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997

r. - Ordynacja podatkowa (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.). W

pierwszej kolejności Sąd drugiej instancji podniósł, iż o bezskuteczności egzekucji

4

świadczy zakończenie postępowania upadłościowego, skutkującego całkowitą

likwidacją majątku Gminnej Spółdzielni, czego potwierdzeniem jest stanowisko

zajęte przez Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 13 maja

2009 r., I UZP 4/09, (OSNP 2009 nr 23-24, poz. 319). Skoro decyzja o

przeniesieniu odpowiedzialności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne

została wydana w dniu 15 grudnia 2008 r., a postanowieniem z dnia 2 czerwca

2008 r. Sąd Rejonowy zakończył postępowanie upadłościowe Spółdzielni, to już z

tej przyczyny, oczywiste jest zaistnienie przesłanki bezskuteczności egzekucji.

Ponadto – przywołując orzecznictwo Sądu Najwyższego – Sąd drugiej

instancji podniósł, iż przeniesienie odpowiedzialności za składki na członków

zarządu zobowiąznego podmiotu jest możliwe także po utracie bytu prawnego

przez dany podmiot wskutek ukończenia postępowania upadłościowego i

wykreślenia tego podmiotu z Krajowego Rejestru Sądowego. Niewątpliwie zasadą

jest, że w postępowaniu zmierzającym do orzeczenia o odpowiedzialności osoby

trzeciej za zaległości z tytułu składek stroną winien być pierwotny dłużnik - płatnik

składek. Niemniej jednak brak takiego płatnika - wobec jego likwidacji - nie stoi na

przeszkodzie do wydania decyzji o odpowiedzialności osób trzecich.

Sąd drugiej instancji przyjął również, iż wniosek o ogłoszenie upadłości

Spółdzielni nie został zgłoszony przez wnioskodawczynię w czasie właściwym,

ponieważ według ustaleń Sądu Okręgowego już w 2003 r. stan niedoboru

finansowego uzasadniał złożenie takiego wniosku. Sąd drugiej instancji ponadto

wskazał, iż nie ma żadnych podstaw prawnych usprawiedliwiających twierdzenia

wnioskodawczyni, że brak zgody walnego zgromadzenia Spółdzielni na zgłoszenie

wniosku o upadłość stanowił o braku jej winy jako członka zarządu w zgłoszeniu

tego wniosku we właściwym czasie. Przepisy art. 130 § 2-4 Prawa Spółdzielczego

regulują wyłącznie kwestie formalno - statutowe ze skutkiem w zakresie

wewnętrznego funkcjonowania organów Spółdzielni i nie wyłączają bezwzględnie

obowiązujących przepisów Prawa upadłościowego i naprawczego. Tym bardziej, że

treść art. 130 § 1 Prawa spółdzielczego przewiduje wyraźnie, że ogłoszenie

upadłości Spółdzielni następuje w razie jej niewypłacalności, a do złożenia

stosownego wniosku zobowiązany jest każdy, kto ma prawo reprezentować

dłużnika sam lub łącznie z innymi osobami, a nawet uprawnienie takie przysługuje

5

wierzycielowi Spółdzielni. Odpowiedzialność w trybie art. 116 Ordynacji podatkowej

spoczywa na członkach zarządu, gdyż to oni są uprawnieni i zobowiązani do

kontrolowania stanu finansów i majątku osoby prawnej oraz do zgłoszenia wniosku

o upadłość lub otwarcie postępowania układowego, gdy zachodzą do tego

podstawy.

Sąd Apelacyjny uznał, że odpowiedzialność członka zarządu w trybie art.

116 i nast. Ordynacji podatkowej ma charakter solidarny, czyli oznacza sytuację, w

której kilku dłużników jest zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać

całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub

od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników

zwalnia pozostałych. W tym stanie rzeczy prawo wyboru dłużnika przy solidarności

biernej należy wyłącznie do wierzyciela, który jednostronnie decyduje od kogo, w

jakim rozmiarze i w jaki sposób chce dochodzić zaspokojenia przysługującej mu

wierzytelności. Uprawnienie wierzyciela do wyboru dłużnika, który ma spełnić

świadczenie w całości lub części nie podlega ograniczeniom i nie może być

kwestionowane przez żadnego z dłużników solidarnych, co czyni bezzasadnym

zarzut apelacji o naruszeniu konstytucyjnych zasad (w szczególności równości

wobec prawa), przez skierowanie odpowiedzialności jedynie do wnioskodawczyni z

pominięciem innego członka zarządu Spółdzielni w osobie prezesa.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżyła w całości skargą kasacyjną

wnioskodawczyni. Wskazując na pierwszą podstawę skargi kasacyjnej

wnioskodawczyni zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa

materialnego a to art. 116 § 1 pkt 1b w związku z art. 116a Ordynacji podatkowej w

związku z art. 130 § 4 i art. 137 Prawa spółdzielczego przez ich niezastosowanie

oraz błędną wykładnię, a to przez przyjęcie, że przepis art. 130 § 4 Prawa

spółdzielczego nie jest przepisem bezwzględnie obowiązującym i nie ma

charakteru szczególnego w stosunku do ogólnych przepisów prawa

upadłościowego i naprawczego, a są to przepisy regulujące wyłącznie kwestie

formalno - statutowe ze skutkiem w zakresie wewnętrznego funkcjonowania

organów spółdzielni, w sytuacji kiedy z przepisu art. 137 Prawa spółdzielczego

jednoznacznie wynika, że jest przepisem bezwzględnie obowiązującym i

szczególnym w stosunku do przepisów prawa upadłościowego i naprawczego; art.

6

116 § 1a w związku z art. 116a Ordynacji podatkowej przez błędną jego wykładnię,

a przez to jego nieuwzględnienie w sytuacji, gdy w postępowaniu upadłościowym

doszło do zaspokojenia wszystkich wierzycieli, w tym Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych w 79%, co daje podstawy do przyjęcia, że wniosek o ogłoszenie

upadłości został złożony we właściwym czasie; art. 116 § 1 punkt 2 w związku z art.

116a Ordynacji podatkowej przez jego niezastosowanie w sytuacji, kiedy w

postępowaniu upadłościowym zostało wskazane mienie Spółdzielni, umożliwiające

zaspokojenie zaległości składkowych w znacznej części oraz art. 116 § 1 w

związku z art. 116a Ordynacji podatkowej w związku z art. 31 i 32 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych przez przyjęcie, że

przepis ten nie obliguje organu rentowego do objęcia odpowiedzialnością

wszystkich członków zarządu. Wskazując na drugą podstawę kasacyjną

wnioskodawczyni zarzuciła naruszenie prawa procesowego, a to art. 217 § 2 k.p.c. i

art. 278 § 1 k.p.c. mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na tym, że

Sąd nie uwzględnił wniosku o powołanie biegłego z zakresu księgowości w celu

ustalenia, kiedy zaistniała podstawa do zwołania walnego zgromadzenia spółdzielni

z uwagi na stan majątkowy spółdzielni i czy wniosek o ogłoszenie upadłości mimo

nie podjęcia uchwały przez walne zgromadzenie został złożony we właściwym

czasie, skoro zaległości składkowe zostały zaspokojone w 79% a także art. 328 § 2

k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. poprzez nieodniesienie się przez sąd w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu wnioskodawczyni, że nie uzyskanie

pełnego zaspokojenia w postępowaniu upadłościowym nastąpiło z winy organu

rentowego, który wadliwie sporządził zgłoszenie wierzytelności.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie

co do istoty sprawy przez zmianę decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia

15 grudnia 2008 r. w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w

całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu,

bądź też uchylenie również wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania temu Sądowi.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej skarżąca powołała się na naruszenie

art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., poprzez nieodniesienie się przez

Sąd drugiej instancji w uzasadnieniu wyroku do zarzutu podniesionego w apelacji,

iż nieuzyskanie pełnego zaspokojenia w postępowaniu upadłościowym nastąpiło z

winy organu rentowego, który wadliwie sporządził zgłoszenie wierzytelności,

kwalifikując odsetki od należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne

należne za ostatni rok przed datą ogłoszenia upadłości do kategorii trzeciej,

zamiast do kategorii drugiej. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że treść

zarzutu nie odpowiada powołanym przepisom. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.

w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych

wyjątkowych przypadkach, w których treść uzasadnienia orzeczenia Sądu drugiej

instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził

do wydania orzeczenia (por. między innymi wyroki z: 27 czerwca 2001 r., II UKN

446/00, OSNP 2003, nr 7, poz. 182; 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP nr

15, poz. 352; 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05; 24 sierpnia 2009 r., I PK 32/09; 16

października 2009 r., I UK 129/09, LEX nr 558286; 8 czerwca 2010 r., I PK 29/10,

LEX nr 599519). Takiej zaś argumentacji skarżąca nie przedstawia, a też i nie

sposób twierdzić, że zaskarżone orzeczenie zawiera takie braki, że uniemożliwiają

one kontrolę kasacyjną

Wytknięcie pominięcia zarzutu apelacyjnego wymagało wskazania art. 378 §

1 k.p.c. Wynikający z powyższego przepisu obowiązek rozpoznania sprawy w

granicach apelacji rozumiany jest nie tylko jako zakaz wykraczania przez sąd

drugiej instancji poza te granice (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 Nr 6, poz. 55,

Monitor Prawniczy 2008 Nr 22, s. 37 z uwagami M. Kowalczuk, Palestra 2009 Nr 1,

s. 270, z glosą G. Rząsy i A. Urbańskiego), ale także jako nakaz rozważenia

wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków (wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 15 listopada 2002 r., V CKN 1348/00, LEX Nr 77047, z dnia

21 sierpnia 2003 r., III CKN 392/01, OSNC 2004 Nr 10, poz. 161, z dnia 27

stycznia 2004 r., I PK 219/03, OSNP 2004 Nr 23, poz. 404, z dnia 23 lutego 2006

r., II CSK 132/05, LEX Nr 189904, z dnia 13 stycznia 2006 r., III CSK 5/05, LEX Nr

8

191157 oraz postanowienie z dnia 17 stycznia 2007 r., II CSK 321/06, LEX Nr

428715).

Stosownie do treści art. 39813

§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w

granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw. Jest więc związany granicami

skargi kasacyjnej wyznaczonymi jej podstawami, co oznacza, że nie może

uwzględniać naruszenia żadnych innych przepisów niż wskazane przez skarżącą.

Sąd Najwyższy nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego dokonywania

konkretyzacji zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego aktu prawnego

(przepisu) dotyczy podstawa skargi. Nie może także zastąpić skarżącej w wyborze

podstawy kasacyjnej, jak również w przytoczeniu przepisów, które mogłyby być

naruszone przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia. Sąd Najwyższy może zatem

skargę kasacyjną rozpoznawać tylko w ramach tej podstawy, na której ją oparto,

odnosząc się jedynie do przepisów, których naruszenie zarzucono. Z

przedstawionych względów omawiany zarzut nie może zostać uwzględniony.

Jeśli natomiast chodzi o zarzut naruszenia art. 217 § 2 k.p.c. i art. 278 § 1

k.p.c., to jego rozważenie, poprzedzić musi ocena wytkniętych w skardze uchybień

prawu materialnemu.

Ustalenie odpowiedzialności członków zarządu spółdzielni za jej zaległości

składkowe na podstawie art. 116a w związku z art. 116 Ordynacji podatkowej

wymaga określenia „czasu właściwego” na zgłoszenie wniosku o upadłość

spółdzielni oraz rozważenia, jakie prawa i obowiązki ciążą na tym organie

(zarządzie) w zakresie tego wniosku. Według przepisów Prawa spółdzielczego

zawartych w dziale poświęconym upadłości, ogłoszenie upadłości spółdzielni

następuje w razie jej niewypłacalności (art. 130 § 1). Jeżeli według sprawozdania

finansowego spółdzielni ogólna wartość jej aktywów nie wystarcza na zaspokojenie

wszystkich zobowiązań, zarząd powinien niezwłocznie zwołać walne

zgromadzenie, na którego porządku obrad zamieszcza sprawę dalszego istnienia

spółdzielni (art. 130 § 2). Pomimo niewypłacalności spółdzielni walne

zgromadzenie może podjąć uchwałę o dalszym istnieniu spółdzielni, jeżeli wskaże

środki umożliwiające wyjście jej ze stanu niewypłacalności (art. 130 § 3). W razie

podjęcia przez walne zgromadzenie uchwały o postawieniu spółdzielni w stan

upadłości, zarząd spółdzielni obowiązany jest niezwłocznie zgłosić do sądu

9

wniosek o ogłoszenie upadłości (art. 130 § 4). Z wnioskiem o ogłoszenie upadłości

spółdzielni będącej w stanie likwidacji obowiązany jest wystąpić do sądu likwidator,

niezwłocznie po stwierdzeniu niewypłacalności spółdzielni (art. 131). Na wniosek

wierzyciela, który zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości spółdzielni, sąd może

zarządzić postawienie jej w stan upadłości, pomimo uchwały walnego

zgromadzenia spółdzielni o dalszym jej istnieniu (art. 132). Do postępowania

upadłościowego w sprawach nie uregulowanych niniejszą ustawą stosuje się

przepisy Prawa upadłościowego (art. 137).

W kwestii podstaw ogłoszenia upadłości spółdzielni prezentowane są dwa

stanowiska. Wedle jednego - podstawę ogłoszenia upadłości spółdzielni może

stanowić zarówno nadwyżka pasywów nad aktywami (art. 11 ust. 2 w związku z art.

10 Prawa upadłościowego i naprawczego w związku z art. 130 i nast. Prawa

spółdzielczego), jak i fakt zaprzestania płacenia długów (art. 11 ust. 1 w związku z

art. 10 Prawa upadłościowego i naprawczego), wedle drugiego - wyłącznie ta

ostatnia przesłanka (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 1998 r., III

CKN 398/98, (OSNC 1999 nr 6, poz.115). Rozbieżności te nie mają jednak wpływu

na ustalenie „czasu właściwego” na zgłoszenie wniosku o upadłość przez samą

spółdzielnię, jako że wedle Prawa spółdzielczego podstawą wystąpienia dłużnika

(spółdzielni) z takim wnioskiem jest bez wątpienia wyłącznie nadwyżka pasywów

nad aktywami, nie jest nią natomiast zaprzestanie płacenia wymagalnych

zobowiązań pieniężnych. Przychylając się do poglądu, że istnieją obie podstawy

zgłoszenia wniosku o upadłość spółdzielni, należałoby uznać, że na fakt

zaprzestania regulowania wymagalnych zobowiązań powołać się mogą jedynie

wierzyciele spółdzielni. Art. 130 § 2 Prawa spółdzielczego tylko przypadku

nadwyżki pasywów nad aktywami nakazuje wszczęcie stosownego postępowania

wewnątrzspółdzielczego, które może doprowadzić do ogłoszenia upadłości, ale nie

musi, jeśli walne zgromadzenie uzna, że możliwe jest wyjście spółdzielni ze stanu

niewypłacalności. Przepis ten jest regulacją szczególną w stosunku do przepisów

Prawa upadłościowego i naprawczego i z jej uwzględnieniem, przepis art. 21 ust. 1

i 2 tego aktu prawnego należy odnosić wyłącznie do podstawy ogłoszenia upadłości

spółdzielni, jaką jest wynikający ze sprawozdania finansowego spółdzielni stan, z

którego wynika, że ogólna wartość jej aktywów nie wystarcza na zaspokojenie

10

wszystkich zobowiązań. O ile więc przepisy Prawa upadłościowego zobowiązują

dłużnika (jego reprezentanta) do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości w

terminie czternastu dni od wystąpienia każdej z dwóch podstaw upadłości, a więc

gdy dłużnik nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych oraz gdy

jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na

bieżąco te zobowiązania wykonuje, o tyle w przypadku spółdzielni obowiązek ten

jest powiązany z wystąpieniem stanu nadwyżki pasywów nad aktywami. Podstawa

ta jednocześnie określa „właściwy czas” na zgłoszenie przez spółdzielnię wniosku o

upadłość w rozumieniu art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej.

Szczególną do przepisów Prawa upadłościowego regulację zawierają

przepisy Prawa spółdzielczego określające podmioty uprawnione i jednocześnie

zobowiązane do podjęcia czynności mających na celu ogłoszenie upadłości

spółdzielni. Analiza przywołanych na wstępie przepisów prowadzi do akceptacji

poglądu przedstawionego w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2010 r., I

CSK 480/09 (OSNC 2010 nr 12, poz. 169), na który powołuje się skarżąca w

uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Przyjęto w nim, że podjęcie przez walne

zgromadzenie uchwały o postawieniu spółdzielni w stan upadłości należy do

wyłącznej właściwości walnego zgromadzenia, mimo że nie znajduje to

odzwierciedlenia w katalogu spraw wymienionych w art. 38 § 1 tego aktu prawnego.

Przepisy art. 130, regulując tryb postępowania wewnątrzspółdzielczego w sprawie

ogłoszenia upadłości spółdzielni, określają też w sposób wyłączny kompetencje jej

poszczególnych organów w tym zakresie. Jeśli zaistnieje podstawa ogłoszenia

upadłości – zarząd ma obowiązek zwołać walne zgromadzenie, które podejmuje

uchwałę co do dalszego bytu spółdzielni, w tym także uchwałę o postawieniu

spółdzielni w stan upadłości. Decyzja w tej materii nie należy więc do zarządu

spółdzielni, ponieważ zastrzeżona została w ustawie innemu organowi (art. 48 ust.

2 Prawa spółdzielczego). Skoro ustawodawca w sposób wyraźny wskazał

uprawnienia likwidatora do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości z

pominięciem walnego zgromadzenia, to brak takiego zastrzeżenia w stosunku do

zarządu nakazuje wnioskować a contrario, że organ ten nie ma uprawnień do

samodzielnego decydowania o wystąpieniu do sądu ze stosownym wnioskiem,

mimo zaistnienia stanu niewypłacalności spółdzielni. Nie może też tego uczynić

11

wbrew uchwale walnego zgromadzenia o dalszym istnieniu spółdzielni. Na takie

rozumienie tej kwestii wskazuje pośrednio treść art. 132 Prawa spółdzielczego, w

którym ustawodawca zaznacza, że Sąd może ogłosić upadłość spółdzielni nawet

wbrew uchwale walnego zgromadzenia spółdzielni o dalszym jej istnieniu,

ograniczając to do sytuacji, w której następuje to na wniosek wierzyciela. Prowadzi

to do wniosku, że obowiązki zarządu sprowadzają się w tym postępowaniu do

zwołania we właściwym czasie walnego zgromadzenia (po stwierdzeniu za pomocą

sporządzonego według zasad prawidłowej rachunkowości (patrz art. 87 i nast.

Prawa spółdzielczego) sprawozdania finansowego, że ogólna wartość aktywów tej

Spółdzielni nie wystarcza na zaspokojenie wszystkich jej zobowiązań) oraz do

niezwłocznego zgłoszenia wniosku do sądu o ogłoszenie upadłości po podjęciu

uchwały przez walne zgromadzenie o postawieniu spółdzielni w stan upadłości.

Dopiero uchybienie tym obowiązkom przez zarząd może prowadzić do przyjęcia, że

niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło z winy jego członków (art.

116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji podatkowej). Powyższy pogląd wyraził Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 15 lipca 2011 roku, I UK 325/10, niepublikowany.

Z tych względów uzasadniony jest zarzut naruszenia przez Sąd drugiej

instancji art. 116 § 1 pkt 1 lit. a i b w związku z art. 116a Ordynacji podatkowej,

który przyjął, że „właściwym czasem” do zgłoszenia przez spółdzielnię wniosku o

upadłość jest fakt zaprzestania regulowania wymagalnych zobowiązań oraz, że

brak zgody walnego zgromadzenia na zgłoszenie wniosku o upadłość spółdzielni

nie stanowi o braku winy członka zarządu spółdzielni w niezgłoszeniu tego wniosku

we właściwym czasie.

Błędny jest także pogląd Sądu drugiej instancji, że art. 116 § 1 w związku z

art. 116a Ordynacji podatkowej, nie obliguje organu rentowego do objęcia decyzją

przenoszącą odpowiedzialność na członków zarządu wszystkich jego członków. W

dotychczasowym orzecznictwie, w tym także Naczelnego Sądu Administracyjnego,

wyrażane były odmienne poglądy na ten temat. Zasadnicze wątpliwości dotyczące

tej kwestii doprowadziły Naczelny Sąd Administracyjny do podjęcia uchwały w

składzie siedmiu sędziów z 9 marca 2009 r., I FPS 4/08, stwierdzającej, że „przepis

art. 116 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr

137, poz. 926 ze zm.) nakłada obowiązek na organ podatkowy prowadzenia

12

postępowania w przedmiocie odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki z

o.o. wobec wszystkich osób mogących ponosić taką odpowiedzialność",

postępowania przed organem podatkowym. Naczelny Sąd Administracyjny

wskazał, że zgodnie z art. 108 § 1 Ordynacji podatkowej "o odpowiedzialności

podatkowej osoby trzeciej organ podatkowy orzeka w drodze decyzji". Dopóki

zatem decyzja taka wobec osoby trzeciej (osób trzecich) nie zapadnie, nie można

jej (ich) traktować jako dłużnika (dłużników), przez co zasady odpowiedzialności

solidarnej nie będą miały wobec niej (nich) zastosowania, co z kolei wynika z treści

art. 366 § 1 k.c. Skoro decyzja podatkowa, podjęta w trybie art. 108 § 1 Ordynacji

podatkowej kreuje odpowiedzialność za cudze długi (zaległości) podatkowe, to

dopiero z momentem jej podjęcia można zasadnie mówić o powstaniu reżimu

kształtowanego przepisami Kodeksu cywilnego o odpowiedzialności solidarnej. W

konsekwencji staje się oczywiste, że obowiązkiem organu podatkowego jest

wszczęcie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności podatkowej osób

trzecich przeciwko wszystkim osobom mogącym taką odpowiedzialność ponosić.

Wymaganie takie da się bowiem wyprowadzić z treści art. 107 § 1 Ordynacji

podatkowej w powiązaniu z regulacjami szczegółowymi (w tym z art. 116 § 1) oraz

art. 133 § 1 tej ustawy ocenianymi w kontekście zasady prawdy obiektywnej, która

określona została w jej art. 122. W treści tych unormowań prawodawca posługuje

się liczbą mnogą. Tak więc mowa w nich o "osobach trzecich" (art. 107 § 1, 1a oraz

§ 2 Ordynacji podatkowej.) czy też o ponoszących odpowiedzialność "członkach

zarządu" spółki (art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej). Liczba pojedyncza pojawia się

zaś w nich dopiero wtedy, gdy indywidualizowana jest odpowiedzialność

wskazanych osób. Konieczność prowadzenia postępowania w przedmiocie

odpowiedzialności podatkowej osób trzecich przeciwko wszystkim osobom, które

taką odpowiedzialność mogą ponosić, determinuje niekwestionowana zasada, że

zakres postępowania podatkowego każdorazowo wyznacza norma prawa

materialnego. Ta zaś w rozważanym przypadku każe ustalić pełny krąg osób

odpowiedzialnych za zaległości podatkowe podmiotów określonych w § 1 art. 116

Ordynacji podatkowej i wszcząć przeciwko nim postępowanie w sprawie. Nakaz ten

jednoznacznie potwierdza art. 108 § 1 Ordynacji podatkowej, który, uzależniając

odpowiedzialność podatkową osób trzecich od podjęcia decyzji, sprawia, że

13

właśnie w tym orzeczeniu dochodzi między innymi do jej podmiotowej

konkretyzacji. Wywołuje to ten skutek, że w przypadku, gdy organ podatkowy

skieruje decyzję do niektórych (jednej bądź więcej) osób spośród tych, które

mieszczą się w dyspozycji art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, to osoby pominięte

podlegałyby wyłączeniu z odpowiedzialności. Taki zaś stan rzeczy byłby ze wszech

miar niedopuszczalny. Ponadto tylko w przypadku prowadzenia postępowania

przeciwko wszystkim członkom zarządu osoba, która faktycznie wykonała

zobowiązanie za podatnika, zyskuje realną gwarancję realizacji swego prawa

podmiotowego do regresu, stanowiącego wszak immanentny aspekt reżimu

odpowiedzialności solidarnej (art. 376 k.c.). O występowaniu takiej potrzeby

przekonuje także konieczność zapewnienia wszystkim osobom, potencjalnie

odpowiedzialnym za cudzą zaległość podatkową, możliwości obrony własnych

interesów w tym w zakresie dowodzenia przesłanek egzoneracyjnych. Pogląd ten

wraz z przywołaną argumentacją został podzielony w uchwale siedmiu sędziów

Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2009 r., UZP 3/09 (OSNP 2011 nr 1-2,

poz. 13).

Tak więc organ rentowy ma obowiązek, w razie zaistnienia przesłanek

odpowiedzialności osób trzecich za zaległe składki, rozstrzygnąć w drodze decyzji

o odpowiedzialności wszystkich wchodzących w grę osób (członków zarządu), a

wyboru dłużnika (członka zarządu), od którego będzie dochodził zaspokojenia

wierzytelności, może dokonać dopiero po powstaniu solidarnego zobowiązania.

Decyzja kończąca postępowanie w sprawie odpowiedzialności osób trzecich za

zaległości składkowe powinna rozstrzygać (pozytywnie lub negatywnie) o

odpowiedzialności wszystkich (tak określonych) członków zarządu spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością. W przypadku zatem oceny przez organ rentowy,

że jeden z członków zarządu nie ponosi odpowiedzialności za zaległości

składkowe, konieczne jest zawarcie tego stwierdzenia w decyzji obejmującej tą

odpowiedzialnością pozostałych członków.

Chybiony jest natomiast zarzut naruszenia art. 116 § 1 pkt 2 w związku z art.

116a Ordynacji podatkowej, przez jego niezastosowanie w sytuacji, kiedy w

postępowaniu upadłościowym zostało wskazane mienie Spółdzielni, co umożliwiło

zaspokojenie zaległości z tytułu składek w znacznej części. Przede wszystkim nie

14

został on uzasadniony. Domyślać się jedynie można, że owo „wskazane mienie”

dotyczy majątku Spółdzielni, który wszedł do masy upadłości. Wskazanie mienia, o

którym mowa w art. 116 § 1 pkt 2, dotyczy czasu po stwierdzeniu bezskuteczności

egzekucji. Z językowego brzmienia przepisu wynika, że chodzi o sytuację, w której

(najpierw) egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części

bezskuteczna, a (następnie) członek zarządu wskazuje mienie spółki, z którego

egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.

Nie chodzi więc o ujawnienie majątku w toku egzekucji, ale po jej zakończeniu.

Jeśli zaś chodzi o zarzuty naruszenia przepisów postępowania - art. 217 § 2

k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. - to w świetle przedstawionych wyżej uwag tracą one na

znaczeniu. Przewaga aktywów nad pasywami spółdzielni wynikać ma ze

sprawozdania spółdzielni, stąd też dla ustalenia tego stanu nie jest konieczna

opinia biegłego.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39815

§ 1 k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto po myśli art. 108 § 2

k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.