Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 września 2011 r.

V CSK 472/10

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 472/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 września 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Iwona Koper

SSN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa S-Collect Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego

Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego w W.

przeciwko S.S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 22 września 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 października 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Strona powodowa, S-Collect Fundusz Inwestycyjny Zamknięty

Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny w W., wniosła o wydanie

w postępowaniu nakazowym w stosunku do S. S., prowadzącego „Zakład

Remontowo Budowlany S. S.”, nakazu zapłaty kwoty 369 902 zł z odsetkami

ustawowymi od dnia wniesienia pozwu i kosztami procesu. Żądanie swoje

uzasadniła nabyciem wobec pozwanego wierzytelności z tytułu kredytu bankowego

na dochodzoną kwotę. Na dowód nabycia tej wierzytelności przedłożyła dokument

w postaci wyciągu z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego z dnia 6

grudnia 2006 r.

Sąd Okręgowy wydał żądany nakaz zapłaty w dniu 4 lutego 2009 r.,

ale postanowieniem z dnia 10 marca 2009 r. uchylił go na podstawie art. 4921

k.p.c.

ze względu na niemożność doręczenia pozwanemu.

Zarządzeniem przewodniczącego z dnia 15 kwietnia 2009 r. został

ustanowiony dla pozwanego, którego miejsce pobytu nie jest znane, w celu

reprezentowania jego praw w procesie, kurator w osobie adwokata T. B.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 27 maja 2009 r. oddalił powództwo, a Sąd

Apelacyjny wyrokiem z dnia 22 października 2009 r. - apelację strony powodowej.

Z ustaleń leżących u podstaw obu wyroków wynika, że w dniu 21 kwietnia

2000 r. PKO BP S.A. zawarła z pozwanym umowę kredytu bankowego nr […] w

walucie polskiej w ramach rachunku „biznes partner”. Spłata kredytu przez

pozwanego została zabezpieczona wekslem in blanco oraz hipoteką kaucyjną.

Pismem z dnia 9 maja 2006 r. PKO BP S.A. wezwała pozwanego do uregulowania

w terminie 30 dni należności wynikających z umowy kredytu, zastrzegając, że w

przeciwnym razie może przelać swoją wierzytelność wobec pozwanego z tej

umowy na fundusz sekurytyzacyjny. W dniu 29 sierpnia 2006 r. PKO BP S.A.

zawarła ze stroną powodową umowę przelewu, obejmującą także wierzytelność

PKO BP S.A. wobec pozwanego, wynikającą z umowy kredytu bankowego z dnia

21 kwietnia 2000 r. Pismem z dnia 5 września 2006 r. PKO BP S.A. zawiadomiła

pozwanego o przelewie wierzytelności z tytułu niespłaconego kredytu, z kolei

3

strona powodowa wezwała go do zapłaty tej wierzytelności. W dołączonym do

pozwu piśmie z dnia z 6 grudnia 2006 r., nazwanym wyciągiem z ksiąg

rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego, PKO Towarzystwo Funduszy

Inwestycyjnych S.A. w W. oświadczyło, działając w imieniu strony powodowej, że w

jej księgach rachunkowych figuruje, zabezpieczona hipoteką kaucyjną na

oznaczonej nieruchomości, położonej w Ż., wierzytelność wobec pozwanego z

tytułu umowy kredytu bankowego nr […], nabyta od PKP BP S.A. na podstawie

umowy zawartej w dniu 29 sierpnia 2006 r.

Sąd Apelacyjny, podzielając ustalenia i oceny Sądu Okręgowego, przyjął,

że przedstawiony przez stroną powodową dokument, określony jako wyciąg z ksiąg

rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego, nie może być uznany za wyciąg

w rozumieniu art. 194 ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych

(Dz. U. nr 146, poz. 1546 ze zm. - dalej: „u.f.i.”), gdyż nie odzwierciedla danych,

określonych właściwymi przepisami o rachunkowości, zawartych w księdze

rachunkowej: daty, opisu operacji, jej wartości, oznaczenia właściwego konta itp.

Innymi słowy, dokument ten nie spełnia wymagań materialnoprawnych,

koniecznych, obok wymagań formalnych (odpowiedniej pieczęci i podpisów osób

upoważnionych do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków

majątkowych funduszu), do uznania dokumentu za wyciąg z ksiąg rachunkowych

funduszu sekurytyzacyjnego. Oświadczenie znajdujące wyraz w dokumencie,

przedstawionym przez stronę powodową, może być potraktowane jedynie jako

oświadczenie o nabyciu wierzytelności od określonego wierzyciela, ale

oświadczenie o takiej treści nie należy do kategorii dokumentów objętych hipotezą

art. 194 u.f.i.

Ponadto, zdaniem Sądu Apelacyjnego, umowa przelewu dochodzonej

wierzytelności zawarta w dniu 29 sierpnia 2006 r. pomiędzy PKO BP S.A. a stroną

powodową była nieważna ze względu na brak - wymaganej przez, uchylony dopiero

z dniem 13 stycznia 2009 r., art. 92c ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. - Prawo

bankowe, (jedn. tekst: Dz. U. z 2002 r. nr 72, poz. 665 ze zm. – dalej: „Pr. bank.”) -

pisemnej zgody pozwanego dłużnika na przelew. Obowiązujący do dnia 12 stycznia

2009 r. art. 326 ustawy o funduszach inwestycyjnych, który na zasadzie wyjątku od

art. 92c Pr. bank. wyłączył wymóg zgody dłużnika na przelew, dotyczył, według

4

Sądu Apelacyjnego, jedynie umów przelewu wierzytelności banku na fundusz

sekurytyzacyjny zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy o funduszach

inwestycyjnych, tj. przed dniem 1 lipca 2004 r. (art. 331 u.f.i.), a w rozpoznawanej

sprawie umowa przelewu została zawarta później, ponieważ dopiero w dniu

29 sierpnia 2006 r. W konsekwencji, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie doszło do

skutecznego przeniesienia na stronę powodową ani dochodzonej wierzytelności,

ani zabezpieczającej ją hipoteki kaucyjnej (art. 509 k.c.).

Strona powodowa, skarżąc w całości wyrok Sądu Apelacyjnego, jako

podstawy kasacyjne przytoczyła: naruszenie art. 326 ust. 1 i 2 u.f.i. oraz -

dodanego przez art. 312 pkt 3 u.f.i. - art. 92c ust. 1 i 2 Pr. bank. przez ich błędną

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, naruszenie art. 509 k.c. przez

jego niezastosowanie, naruszenie art. 194 u.f.i. przez jego błędną wykładnię

i niewłaściwe zastosowanie, naruszenie art. 382 k.p.c. przez pominięcie przez

Sąd Apelacyjny części materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu

przed Sądem Okręgowym oraz naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. wskutek jego

niezastosowania przez Sąd Apelacyjny, mimo nierozpoznania przez Sąd Okręgowy

istoty sprawy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Według art. 509 i nast. k.c., przelew wierzytelności dochodzi do skutku

w drodze umowy między zbywcą (cedentem) a nabywcą (cesjonariuszem)

wierzytelności, czyli innymi słowy, w drodze umowy przelewu wierzytelności.

Od wyrażonej w tych przepisach zasady, że ważna umowa przelewu wierzytelności

wystarcza do przeniesienia wierzytelności, dopuszczalne są jednak wyjątki. Mogą

one wynikać z przepisów szczególnych.

Zgodnie z obowiązującym od dnia 1 lipca 2004 r. do dnia 12 stycznia 2009 r.

art. 92c Pr. bank., przelew wierzytelności banku na towarzystwo funduszy

inwestycyjnych tworzące fundusz sekurytyzacyjny albo na fundusz sekurytyzacyjny

wymagał uzyskania przez bank zgody dłużnika banku, będącego stroną czynności

dokonanej z bankiem, jak również zgody dłużnika z tytułu zabezpieczenia

wierzytelności banku wynikającej z dokonanej czynności oraz złożenia

przez dłużnika oświadczenia o poddaniu się egzekucji na rzecz funduszu

5

sekurytyzacyjnego, który nabywał wierzytelność; zgoda i oświadczenie powinny być

wyrażone w formie pisemnej pod rygorem nieważności (ust. 1). Niezależnie od tego

bank był obowiązany w terminie 14 dni od daty zawarcia umowy przelewu

powiadomić pisemnie dłużnika o przelewie wierzytelności banku na towarzystwo

funduszy inwestycyjnych tworzące fundusz sekurytyzacyjny albo na fundusz

sekurytyzacyjny (ust. 2).

Artykuł 92c ust. 1 Pr. bank. uzależniał więc przelew wierzytelności banku na,

mówiąc skrótowo, fundusz sekurytyzacyjny, dodatkowo, oprócz umowy przelewu,

od - po pierwsze - zgody dłużnika przelewanej wierzytelności wynikającej

z czynności dokonanej z bankiem. Po drugie, w razie gdy przelewana wierzytelność

była zabezpieczona (zabezpieczeniem osobistym lub rzeczowym) - od zgody na

przelew dłużnika z tytułu zabezpieczenia. Wymóg odrębnej zgody na przelew

dłużnika z tytułu zabezpieczenia odpadał oczywiście wtedy, gdy ta sama osoba

była dłużnikiem przelewanej wierzytelności i dłużnikiem z tytułu zabezpieczenia.

Brzmienie art. 92c ust. 1 Pr. bank. wskazywało na jeszcze jedną dodatkową

przesłankę przelewu wierzytelności banku na fundusz sekurytyzacyjny:

oświadczenia dłużnika o poddaniu się egzekucji na rzecz funduszu

sekurytyzacyjnego, który nabywał wierzytelność. Ten rezultat wykładni językowej

omawianego przepisu pozostawał jednak w oczywistej sprzeczności z wykładnią

systemową, uwzględniającą ostateczny kształt rozwiązań przyjętych w ustawie

o funduszach inwestycyjnych, a także z wykładnią funkcjonalną, jak i materiałami

legislacyjnymi związanymi z uchwaleniem ustawy o funduszach inwestycyjnych.

W projekcie tej ustawy przewidywano wprowadzenie, wzorowanej

na unormowanym w art. 96-98 Pr. bank. bankowym tytule egzekucyjnym, instytucji

sekurytyzacyjnego tytułu egzekucyjnego. Ostatecznie jednak z zamiaru

ustanowienia sekurytyzacyjnego tytułu egzekucyjnego zrezygnowano. Wzmianka

w dodanym przez art. 312 pkt 3 u.f.i. art. 92c Pr. bank. o oświadczeniu dłużnika

o poddaniu się egzekucji na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego była, na

co wielokrotnie zwracano już uwagę zarówno w piśmiennictwie, jak orzecznictwie

(por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2007 r., III CZP 101/07,

OSNC 2008, nr 11, poz. 129 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja

2010 r., IV CSK 558/09, OSNC 2010, nr 12, poz. 168 i z dnia 29 września 2010 r.,

6

V CSLK 61/10, Biul.SN 2010, nr 12, s. 15), nieusuniętą przez przeoczenie,

pozostałością niezrealizowanego zamierzenia ustanowienia sekurytyzacyjnego

tytułu egzekucyjnego. W tej sytuacji wymaganie złożenia przez dłużnika

oświadczenia o poddaniu się egzekucji na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego

stanowiłoby przesłankę bezprzedmiotową - w istocie niczemu nie służącą.

W konsekwencji, odwołując się do założenia o racjonalności ustawodawcy, należy

odrzucić wynik wykładni językowej art. 92c ust. 1 Pr. bank. i uwzględniając

materiały legislacyjne związane z uchwaleniem ustawy o funduszach

inwestycyjnych opowiedzieć się, w zgodzie z wykładnią systemową i funkcjonalną,

za brakiem podstaw do uzależnienia przelewu wierzytelności banku na fundusz

sekurytyzacyjny od złożenia przez dłużnika oświadczenia o poddaniu się egzekucji

na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego.

Z art. 92c ust. 1 Pr. bank. wynikały zatem, wbrew jego brzmieniu, tylko dwie

dodatkowe, w porównaniu z przepisami art. 509 i nast. k.c., przesłanki przelewu

wierzytelności banku na fundusz sekurytyzacyjny: zgoda na przelew dłużnika

przelewanej wierzytelności oraz zgoda na przelew dłużnika z tytułu zabezpieczenia.

Zgoda obu dłużników powinna być wyrażona na piśmie pod rygorem nieważności.

Sankcją zaś braku zgody dłużnika przelewanej wierzytelności lub zgody dłużnika

z tytułu zabezpieczenia była, zgodnie z art. 63 § 1 k.c., bezskuteczność

zawieszona umowy przelewu, czyli innymi słowy, kwalifikowanie umowy przelewu

jako czynności prawnej „kulejącej”.

Przewidziane w art. 92c ust. 2 Pr. bank. także wymaganie pisemnego

zawiadomienia dłużnika o przelewie przez bank nie stanowiło przesłanki

skuteczności przelewu wierzytelności banku na fundusz sekurytyzacyjny.

Rzutowało jedynie na zastosowanie w związku z omawianym przelewem art. 512

k.c. Poza tym niedopełnienie tego wymagania mogło uzasadniać odpowiedzialność

odszkodowawczą cedenta wobec cesjonariusza.

Przewidziane w art. 92c ust. 1 Pr. bank. dodatkowe, w porównaniu

z przepisami art. 509 i nast. k.c., przesłanki przelewu wierzytelności banku na

fundusz sekurytyzacyjny zostały w odniesieniu do niektórych przypadków tego

przelewu zmodyfikowane w istotny sposób przez – obowiązujące również w okresie

7

od dnia 1lipca 2004 r. do dnia 12 stycznia 2009 r. – przepisy art. 326 u.f.i.

W rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie ma przede wszystkim określenie

zakresu zastosowania tych przepisów. Jak wiadomo, Sąd Apelacyjny

w zaskarżonym wyroku przyjął, że art. 326 u.f.i. dotyczył umów przelewu

wierzytelności banku na fundusz sekurytyzacyjny zawartych przed dniem wejścia

w życie ustawy o funduszach inwestycyjnych, tj. przed dniem 1 lipca 2004 r.,

i wykluczył zastosowanie art. 326 u.f.i. w sprawie, ponieważ umowa przelewu

na stronę powodową została zawarta później. Stanowisko to jest jednak – jak

trafnie podniesiono w skardze kasacyjnej - błędne. Choć art. 326 u.f.i. mógłby być

na pewno lepiej zredagowany, już samo jego brzmienie nie pozostawiało

wątpliwości, że zamieszczona w nim regulacja miała zastosowanie do umów

przelewu na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego, których przedmiotem były

wierzytelności banków z tytułu umów kredytu zawartych przed dniem wejścia

w życie ustawy o funduszach inwestycyjnych. W szczególności w art. 326 ust. 2 i 3

w kontekście daty przytoczonej w ust. 1 była wyraźnie mowa o umowie kredytu.

O zastosowaniu art. 326 u.f.i. rozstrzygało więc zawarcie przed dniem

1 lipca 2004 r. nie umowy przelewu na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego, lecz

umowy kredytu, z której wierzytelności przelano na fundusz sekurytyzacyjny

(zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2007 r., III CZP 101/07 oraz

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2010 r., V CSLK 61/10). Powyższy

wniosek potwierdzało jednoznacznie także to, że przed dniem 1 lipca 2004 r. nie

było możliwe dokonanie przelewu na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego,

ponieważ fundusze te podjęły działalność dopiero na podstawie ustawy

o funduszach inwestycyjnych. Również, uwzględniając treść regulacji

zamieszczonych w art. 326 u.f.i., celowe mogło być stosowanie tych regulacji

jedynie w odniesieniu do przelewu na fundusz sekurytyzacyjny wierzytelności

banku wynikających z umów kredytu zawartych przed dniem wejścia w życie

ustawy o funduszach inwestycyjnych.

Zgodnie z art. 326 ust. 1 u.f.i., do przelewu na fundusz sekurytyzacyjny

wierzytelności banku z tytułu umów kredytu, które zostały zawarte – tak jak

w niniejszej sprawie - przed dniem wejścia w życie ustawy o funduszach

inwestycyjnych, stosowały się przepisy art. 92a-92c Pr. bank. z zastrzeżeniem

8

wyjątków przewidzianych w art. 326 ust. 2-4. Wyjątek zastrzeżony w art. 326 ust. 2

u.f.i. polegał na uchyleniu wynikającego z art. 92c ust. 1 Pr. bank. wymagania

uzyskania zgody dłużnika na przelew wierzytelności banku na fundusz

sekurytyzacyjny w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę określonych

w umowie warunków udzielenia kredytu. Zrezygnowano tu ze zgody na przelew

zarówno dłużnika przelewanej wierzytelności banku, jak i dłużnika banku z tytułu

zabezpieczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2010 r., IV CSK

558/09 i z dnia 29 września 2010 r., V CSK 61/10). W art. 326 ust. 2 u.f.i. była

bowiem mowa ogólnie o dłużniku banku. Nie można byłoby także racjonalnie

wytłumaczyć utrzymania wymogu zgody dłużnika z tytułu zabezpieczenia przy

rezygnacji z wymagania zgody dłużnika przelewanej wierzytelności. To samo

można by odnieść do wymagania złożenia przez dłużnika oświadczenia o poddaniu

się egzekucji na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego, gdyby ono rzeczywiście

wynikało z art. 92c ust. 1 Pr. bank (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

29 września 2010 r., V CSK 61/10). Jednakże, jak wcześniej wyjaśniono,

prawidłowa wykładnia tego przepisu sprzeciwiała się wywodzeniu z niego takiego

wymagania, dlatego i rezygnacja z tego wymagania w art. 326 ust. 2 u.f.i. byłaby

bezprzedmiotowa. Artykuł 326 ust. 2 u.f.i. oznaczał więc powrót w zakresie,

w jakim wprowadzał wyjątek od art. 92c ust. 1 Pr. bank., do reguły wyrażonej w art.

509 §1 k.c.: dopuszczalności przelewu wierzytelności bez zgody dłużnika.

Wyjątki zastrzeżone w art. 326 ust. 3 i 4 u.f.i. polegały natomiast

na ustanowieniu, w miejsce określonych w art. 92c ust. 1 Pr. bank., nowych

dodatkowych przesłanek przelewu wierzytelności banku z tytułu umów kredytu

w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę określonych w umowie warunków

udzielenia kredytu. Skuteczność tego przelewu została w wymienionych przepisach

uzależniona od uprzedniego wezwania dłużnika przez bank do zapłaty

z wyznaczeniem trzydziestodniowego terminu do uregulowania należności

określonej w wezwaniu (ust. 3) i informacją, że po bezskutecznym upływie terminu

określonego w wezwaniu wierzytelność banku zostanie przelana na fundusz

sekurytyzacyjny (ust. .4); znajdująca się także w ostatnim z tych przepisów

wzmianka o zagrożeniu egzekucją prowadzoną na podstawie sekurytyzacyjnego

tytułu egzekucyjnego pozostawała oczywiście bezprzedmiotowa ze względu na

9

wspomniane uprzednio niezrealizowanie zamiaru ustanowienia instytucji

sekurytyzacyjnego tytułu egzekucyjnego.

Z przeprowadzonych wyjaśnień w zestawieniu z dokonanymi w sprawie

ustaleniami faktycznymi wynika, że w sprawie, wbrew stanowisku zajętemu

w zaskarżonym wyroku, miał zastosowanie art. 326 u.f.i., w związku z czym do

przelewu wierzytelności na stronę powodową nie była, stosownie do art. 326 ust. 2

u.f.i. oraz art. 509 § 1 k.c., wymagana zgoda dłużnika banku na podstawie art. 92c

ust. 1 Pr. bank. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 326 ust.

1 i 2 u.f.i. oraz art. 92c Pr. bank. i art. 509 k.c. okazały się więc zasadne.

Jednocześnie nie budzi wątpliwości spełnienie w sprawie przesłanek przelewu

określonych w art. 326 ust. 3 i 4 u.f.i.

2. Jeżeliby postępowanie w sprawie toczyło się w trybie nakazowym,

niezbędne byłoby rozstrzygnięcie dwóch kwestii: po pierwsze, udzielenie

odpowiedzi na pytanie o możliwość wydania nakazu zapłaty na podstawie

zawierającego odpowiednie dane wyciągu z ksiąg rachunkowych funduszu

sekurytyzacyjnego, i po drugie, udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy dołączone do

pozwu pismo z dnia 6 grudnia 2006 r., nazwane wyciągiem z ksiąg rachunkowych

funduszu sekurytyzacyjnego, rzeczywiście było takim wyciągiem.

Pierwszą kwestię rozstrzygnął pozytywnie Sąd Najwyższy w uchwale

z dnia 7 października 2009 r., III CZP 65/09 (OSNC 2010, nr 4, poz. 51).

Także w innych orzeczeniach Sądu Najwyższego znalazło wyraz stanowisko

o możliwości wydania nakazu zapłaty na podstawie wyciągu z ksiąg rachunkowych

funduszu sekurytyzacyjnego (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 maja

2010 r., IV CSK 558/09 i z dnia 29 września 2010 r., V CSK 61/10). Zmiana stanu

prawnego, spowodowana uznaniem przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia

25 lipca 2011 r., P 1/10 (Dz. U. nr 152, poz. 900) art. 194 u.f.i. w części, w jakiej

nadaje on moc prawną dokumentu urzędowego wyciągom z ksiąg rachunkowych

funduszu sekurytyzacyjnego w postępowaniu cywilnym prowadzonym wobec

konsumenta, za niezgodny z art. 2, 32 ust. 1 zdanie pierwsze i art. 76 Konstytucji,

pozostała bez wpływu na możliwość wydania na podstawie wyciągu z ksiąg

10

rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego nakazu zapłaty przeciwko osobie

niebędącej – tak jak pozwany w niniejszej sprawie – konsumentem.

Również na drugie pytanie powinna być – inaczej niż to miało miejsce

w zaskarżonym wyroku - udzielona odpowiedź pozytywna. Należy podzielić

podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut dowolnej wykładni art. 194 u.f.i.

w zaskarżonym wyroku w zakresie dotyczącym wymagań materialnych wyciągu

z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego. Wyciąg, inaczej niż odpis

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2002 r., V CKN

1830/00, OSNC 2004, nr 1, poz. 9), powinien odzwierciedlać tylko pewną,

istotną z określonego punktu widzenia część treści danego dokumentu. O tym, jaka

powinna to być część, rozstrzyga cel, któremu wyciąg ma służyć. W przypadku

wyciągu z ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego, mającego

stanowić podstawę wydania nakazu zapłaty na rzecz funduszu sekurytyzacyjnego

przeciwko dłużnikowi wierzytelności przelanej przez bank na ten fundusz, powinna

to być - w takich okolicznościach jak występujące w niniejszej sprawie - ta część

treści ksiąg rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego, która zawiera dane istotne

dla oceny, czy określona wierzytelność z tytułu umowy kredytu powstała na rzecz

danego banku i nie została spłacona w terminie i czy bank ten przelał ją, i na jakiej

podstawie oraz w jakim zakresie - na wytaczający powództwo fundusz

sekurytyzacyjny. Nie ulega wątpliwości, że dołączone do pozwu pismo z dnia

6 grudnia 2006 r. zawierało te dane, w związku z czym stanowiło

w przedstawionym wyżej sensie wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu

sekurytyzacyjnego, mogący stanowić podstawę wydania nakazu zapłaty.

Sądy orzekającego merytorycznie w sprawie nie miały jednak potrzeby

wdawania się w rozstrzyganie wskazanych wyżej kwestii, ponieważ ze względu na

uchylenie wydanego pierwotnie nakazu zapłaty z powodu niemożności doręczenia

go pozwanemu (art. 4921

k.p.c.) sprawa była ostatecznie rozpoznawana w zwykłym

postępowaniu gospodarczym, strona powodowa w postępowaniu przed Sądem

pierwszej instancji, oprócz wyciągu z ksiąg rachunkowych funduszu

sekurytyzacyjnego, przedstawiła w celu wykazania powstania dochodzonej

wierzytelności i jej nabycia w drodze przelewu wiele innych dokumentów (w tym

umowę kredytu nr […] i umowę przelewu wierzytelności z tytułu umowy kredytu nr

11

[…] zawartą w dniu 29 sierpnia 2006 r. wraz z załącznikami), które zostały

zaliczone w poczet materiału dowodowego.

Pominięcie przez Sąd drugiej instancji tej części materiału dowodowego

zgromadzonego przed Sądem pierwszej instancji i skupienie się w zakresie

dotyczącym dowodu nabycia przez stronę powodowa dochodzonej wierzytelności

jedynie na piśmie z dnia 6 grudnia 2006 r. stanowiło naruszenie art. 382 k.p.c.

Przepis ten ma charakter ogólnej dyrektywy, określającej, wspólnie z art. 381 k.p.c.,

istotę postępowania apelacyjnego jako kontynuacji merytorycznego rozpoznania

sprawy. W związku z tym samo powołanie się na naruszenie art. 382 k.p.c.

w zasadzie nie może stanowić podstawy kasacji. Możliwe są jednak od tego

wyjątki. Przykładem takiego wyjątku jest mogące mieć wpływ na wynik sprawy

pominięcie przez sąd drugiej instancji – tak jak w niniejszej sprawie - części

zebranego materiału i wydanie orzeczenia wyłącznie na podstawie reszty

zebranego materiału (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2008 r.,

I CSK 338/07, OSNC-2008, nr D, poz. 110, i powołane w nim orzecznictwo).

Z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów nietrafny okazał się tylko

zarzut dotyczący naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. Nierozpoznanie istoty sprawy przez

sąd pierwszej instancji następuje w razie zaniechania zbadania przez ten sąd

materialnej przesłanki żądania powoda, zazwyczaj na skutek bezpodstawnego

stwierdzenia braku pozytywnej przesłanki jurysdykcyjnej - np. legitymacji

procesowej strony - lub przyjęcia istnienia tzw. negatywnej przesłanki

jurysdykcyjnej - np. przedawnienia dochodzonego roszczenia - (por. oryginalne

wersje wyroków Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2001 r., II CKN 586/00, LEX

nr 553673, z dnia 24 marca 2004 r., I CK 505/03, OSP 2005, z. 3, poz. 39, z dnia

15 października 2009 r., I CSK 84/09, OSNC 2010, nr 1, poz. 14, i z dnia 25 lutego

2010 r., V CSK 242/09, OSNC 2010, nr 11, poz. 147). W sprawie zaś taka sytuacja

niewątpliwie nie wystąpiła.

Ze względu na zasadność wskazanych wyżej podstaw kasacyjnych Sąd

Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.