Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 września 2011 r.

WA 24/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK

Z DNIA 19 WRZEŚNIA 2011 R.

WA 24/11

Z istoty dodatku za rozłąkę przewidzianego w § 3 pkt 6 i § 7a ust. 1

rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 28 maja 2004 r. w spra-

wie należności żołnierzy zawodowych za przeniesienia i podróże służbowe

(Dz. U. Nr 140, poz. 1487 ze zm.) wynika, że nie przysługiwał on żołnie-

rzowi przeniesionemu służbowo do innego miejsca pełnienia służby woj-

skowej, jeżeli określeni członkowie jego rodziny nie mogli przesiedlić się

razem z nim z powodu przeszkody natury prawnej (np. dzieci, w związku z

sądowym nakazem pozostawania przy drugim z rodziców po rozwodzie).

Przewodniczący: sędzia SN J. Steckiewicz (sprawozdawca).

Sędziowie SN: A. Kapłon, M. Pietruszyński.

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk Z. Badelski.

Sąd Najwyższy w sprawie mjr. rez. Ryszarda O., oskarżonego o po-

pełnienie przestępstwa określonego w art. 286 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1

k.k. – pięciokrotnie i inne, po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie

w dniu 19 września 2011 r. apelacji wniesionej przez obrońcę od wyroku

Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 30 marca 2011 r.,

u t r z y m a ł w mocy zaskarżony wyrok (...).

2

Z u z a s a d n i e n i a :

Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 30 marca

2011 r., mjr rez. Ryszard O. uznany został za winnego m. in. tego, że:

(...) „F. pełniąc zawodową służbę wojskową w Dowództwie (…) w W. w ce-

lu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadził do niekorzystnego rozpo-

rządzenia środkami finansowymi Dowódcę (…) w W. poprzez wprowadze-

nie w błąd tego Dowódcę oraz organu finansowego Dowództwa (…) w W.

w ten sposób, że w złożonym wniosku z dnia 4 grudnia 2007 r., na podsta-

wie którego zostały wydane decyzje: nr 306/2007 z dnia 5 grudnia 2007 r.

oraz nr 471/FIN/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. dotyczące ustalenia prawa

do dodatku za rozłąkę, podał nieprawdziwą informację poprzez wskazanie,

iż w związku z przeniesieniem służbowym na nowe stanowisko członkowie

jego rodziny, tj. córka Anna O. i syn Daniel O. nie przesiedlili się wraz z nim

do W. i zamieszkują w P., kiedy to w rzeczywistości rozłąka nastąpiła na

podstawie orzeczonej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w K. z

dnia 24 września 2001 r. separacji, a następnie na podstawie orzeczonego

wyrokiem Sądu Okręgowego w P. z dnia 8 grudnia 2005 r. rozwodu, skut-

kiem czego za okres od dnia 1 listopada 2007 r. do dnia 30 lipca 2009 r.

pobierał nienależny mu dodatek za rozłąkę, czym wyrządził szkodę w mie-

niu Dowództwa (…) w W. na kwotę łącznie 6 969 zł, tj. popełnienia prze-

stępstwa określonego w art. 286 § 1 k.k.”(...),

Apelację od tego wyroku wniósł obrońca i zarzucił:

„obrazę przepisu postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia to

jest art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. wynikającą z oddalenia wniosku dowodowego

obrońcy o przesłuchanie w charakterze świadka Jadwigi C. w wyniku

uznania, że dowód ten nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia

3

sprawy, podczas gdy dopuszczenie wskazanego dowodu mogło mieć

istotne znaczenie dla oceny wiarygodności zeznań świadka Marzeny O.;

- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który

miał wpływ na treść wyroku wyrażający się w uznaniu przez Wojskowy Sąd

Okręgowy, że zebrane w tej sprawie dowody pozwalają na przypisanie

oskarżonemu popełnienia przestępstw opisanych w części orzekającej sen-

tencji wyroku – podczas gdy swobodna, prawidłowa, kompleksowa oraz

wnikliwa ocena całości materiału dowodowego zgromadzonego w niniej-

szej sprawie w tym zeznań świadków przy uwzględnieniu zasad prawidło-

wego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego wy-

klucza uznanie winy oskarżonego, a co najmniej stwarza, co do tego faktu

niedające się usunąć wątpliwości, które zgodnie z art. 5 § 2 k.p.k. winy

skutkować uniewinnieniem mjr. rez. Ryszarda O.”

i wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie oskarżonego,

ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej in-

stancji do ponownego rozpoznania. (...)

Sąd Najwyższy uznając apelację za niezasadną zważył, co na-

stępuje.

(...) Oskarżonemu zostały przypisane oszustwa związane z bezpraw-

nym pobieraniem korzyści finansowych z tytułu: dodatku za rozłąkę, zwrotu

kosztów przejazdu w celu odwiedzenia rodziny i ekwiwalentu pieniężnego

wynikającego z prawa do przejazdu raz w roku do wybranej miejscowości

(tam i z powrotem) w kraju.

W kwestii pierwszej (pkt F wyroku).

Według ustaleń Sądu pierwszej instancji oskarżony dodatek za rozłą-

kę pobierał bezprawnie w okresie od dnia 1 listopada 2007 r. do dnia 30

lipca 2009 r. i z tego tytułu osiągnął korzyść majątkową w kwocie 6969 zł.

Bezprawność zachowania polegała na tym, że oskarżony występując o

przyznanie mu owego dodatku nie podał, że jego sytuacja rodzinna zmieni-

4

ła się, bowiem sąd orzekł rozwód i fakt ten diametralnie zmieniał jego

uprawnienia do jego otrzymywania. (...)

Argumentacja obrońcy jest błędna, jeżeli uwzględni się istotę i cel w

jakim przyznawany był dodatek za rozłąkę.

Otóż, na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 86 ust. 2

ustawy z dnia 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodo-

wych (tekst jedn. Dz. U. z 2008 r. Nr 141, poz. 892 ze zm.) Minister Obrony

Narodowej wydał w dniu 28 maja 2004 r. rozporządzenie w sprawie należ-

ności żołnierzy zawodowych za przeniesienia i podróże służbowe (Dz. U.

Nr 140, poz. 1487), które po nowelizacji (Dz. U. z 2007 r. Nr 192, poz. 1389

i z 2008 r. Nr 190, poz. 1165) m. in. w § 3 pkt. 6 przewidziało dodatek za

rozłąkę żołnierzowi z tytułu przeniesienia służbowego.

Stosownie do § 7a ust. 1 tego rozporządzenia, dodatek za rozłąkę

przysługiwał żołnierzowi posiadającemu członków rodziny, o których mowa

w § 3 ust. 2, w przypadku, gdy nie przesiedlili się oni wraz z nim do nowego

miejsca pełnienia służby i nadal zamieszkują w miejscowości, do której nie

jest możliwy codzienny dojazd publicznymi środkami transportu.

Bezsporne jest, że oskarżony został służbowo przeniesiony z P. do

W., że jego dzieci są członkami rodziny, o których mowa w § 3 ust.2 rozpo-

rządzenia, jak i to, iż pozostaje on z nimi w rozłące.

Mimo tych okoliczności mjr. rez. Ryszardowi O. dodatek za rozłąkę

nie przysługiwał.

Dokonując wykładni celowościowej § 7a ust. 1 powołanego wyżej

rozporządzenia należy dojść do wniosku, że intencją wprowadzenia dodat-

ku za rozłąkę było zrekompensowanie żołnierzowi przeniesionemu służbo-

wo do innego garnizonu uciążliwości związanych z kontaktowaniem się z

rodziną oraz zwiększonymi kosztami utrzymania do czasu, kiedy przesiedli

się ona do nowego miejsca pełnienia przez żołnierza służby. Dodatek za

rozłąkę był więc świadczeniem okresowym, które ustawało z zasady wów-

5

czas, gdy przesiedlony żołnierz, w nowym garnizonie uzyskał odpowiednie

mieszkanie. To po pierwsze. Po drugie, musiała istnieć realna możliwość

stałego zamieszkania żołnierza z pozostającymi w rozłące członkami ro-

dziny, w niniejszej sprawie z nieletnimi dziećmi. Warunek ten w przypadku

mjr. rez. Ryszarda O. nie był spełniony, bowiem na mocy wyroku Sądu

Okręgowego w P. z dnia 8 grudnia 2005 r., orzeczono rozwód jego mał-

żeństwa, ustalając miejsce pobytu nieletnich dzieci przy matce.

Wobec tego faktu dzieci oskarżonego nie mogły i do czasu zmiany

treści wyroku rozwodowego, nie będą mogły przesiedlić się do aktualnego

miejsca pełnienia służby przez ich ojca i zamieszkać wraz z nim.

Konkludując należy stwierdzić, że to nie przeniesienie służbowe po-

zbawiło oskarżonego możliwości zamieszkania z dziećmi, a przeszkoda

natury prawnej, którą był wyrok.

W świetle tych okoliczności przyznanie oskarżonemu dodatku za roz-

łąkę byłoby sprzeczne z celem tego uprawnienia (patrz w podobnej kwestii

wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 września 2010 r.,

sygn. akt I OSK 408/10 LEX nr 745231). (...)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.