Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 października 2011 r.

IV CSK 65/11

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 65/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 października 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner

SSA Roman Dziczek (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

w T. (Ukraina)

przeciwko A. J.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 5 października 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 12 października 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 21 maja 2010 r. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego A. J.

na rzecz „W." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w T. (Ukraina) kwotę 61.560

euro z ustawowymi odsetkami i orzekł o kosztach procesu.

Sąd ten ustalił, że powód zawarł z firmą W. NV jako sprzedającym kontrakt na

sprzedaż mięsa wieprzowego i produktów mięsnych. Przewóz towaru z Belgii do

siedziby powoda wykonywał pozwany na podstawie zlecenia transportowego

otrzymanego od firmy R. Ukraina. W dniu 12 grudnia 2008 r. załadowano towar w

firmie sprzedawcy oraz wystawiono listy przewozowe CMRB Nr […] i CMRB Nr […],

zgodnie z którymi towar miał być dostarczony do siedziby powoda w T. W trakcie

przewozu kierowcy pozwanego stosowali się do wskazówek „T.”, który w zleceniu

transportowym został wskazany jako osoba do kontaktów i zgodnie z jego

poleceniem dotyczącym zmiany miejsca dostawy towaru, w stosunku do

wskazanego w liście przewozowym, udali się do miasta C., gdzie doszło do

rozładunku towaru i jego wydania „T.”. Powód, który zapłacił za towar, a któremu

towaru nie dostarczono, dochodził w niniejszej sprawie odszkodowania w kwocie

61.500 euro.

Sąd Okręgowy uznał powództwo za uzasadnione na podstawie art. 13 ust. 1

oraz art. 17 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów

(CMR) z dnia 19 maja 1956 r. (Dz. U. z 1962 r. Nr 49, poz. 238). Podkreślił,

że przewoźnik przyjął listy przewozowe, a zatem był związany ich treścią w zakresie

warunków na jakich miała być wykonana umowa przewozu, w tym co do

dostarczenia przesyłki do miejsca przewidzianego w listach przewozowych.

Nie doszło do rozporządzeń przesyłką stosownie do art. 12 konwencji CMR. Została

ona dostarczona do innego miejsca niż wskazane w liście przewozowym i do

nieustalonego, innego odbiorcy.

Na skutek apelacji pozwanego Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 12

października 2010 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że powództwo

oddalił i zasądził od powódki na rzecz pozwanego koszty procesu oraz orzekł

3

o kosztach postępowania odwoławczego. Sąd drugiej instancji, nie kwestionując

ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji stwierdził, że powód

nie ma legitymacji czynnej do dochodzenia roszczeń od przewoźnika. Wskazał, że

na gruncie konwencji CMR prawo do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych

z umowy przewozu jest niezależne od prawa do towaru oraz poniesienia szkody, lecz

przysługuje nadawcy lub odbiorcy w zależności od tego, w czyjej dyspozycji znajduje

się przesyłka. Odnosząc to stanowisko do ustalonego stanu faktycznego uznał, że

prawo do rozporządzania przesyłką przysługiwało nadawcy (art. 12 ust. 1 konwencji

CMR), ponieważ odbiorca nie dysponował wtórnikiem listu przewozowego. Nie mógł

także zażądać od przewoźnika wydania wtórnika listu przewozowego i towaru, skoro

przesyłka została wydana osobom nieuprawnionym, a w liście przewozowym nie było

wzmianki o upoważnieniu odbiorcy do rozporządzania przesyłką. Do momentu

wydania przesyłki powodowi w T. jej dysponentem był nadawca i on ma legitymację

do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od przewoźnika.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w całości zaskarżyła skargą kasacyjną powodowa

Spółka. Jako podstawy skargi kasacyjnej wskazała naruszenie prawa materialnego:

art. 12 ust. 1, ust. 2, ust. 3 i ust. 7 oraz art. 13 ust. 1 konwencji o umowie

międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR), a także naruszenie

przepisów postępowania - art. 378 k.p.c. i art. 382 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Niezasadne są zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące na naruszenie

przepisów postępowania: art. 378 k.p.c. i art. 382 k.p.c. Pierwszy z nich stanowi

w § 1 (a tylko ten paragraf mógł mieć zastosowanie w realiach niniejszej sprawy,

wobec braku współuczestników sporu) m.in., że sąd drugiej instancji

rozpoznaje sprawę w granicach apelacji. Wynikający z art. 378 § 1 zd. 1 k.p.c.

obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji oznacza, że Sąd drugiej

instancji nie może zarówno wykraczać poza te granice, jak też statuuje nakaz

wzięcia pod uwagę i rozważenia wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów

i wniosków (por. wyrok SN z dnia 20 czerwca 2010 r., I PK 33/10, Lex nr 621136).

Tak też postąpił Sąd Apelacyjny, nie naruszając przy tym dyrektywy z art. 382 k.p.c.

Przepis ten stanowi, że sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału

4

zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.

Ustanowiona w nim zasada jest wyrazem kontynuacji przez sąd drugiej instancji

merytorycznego rozpoznania sprawy (por. wyrok SN z dnia 3 września 2011 r., I CSK

261/10, Lex nr 784986).

Rozpoznając apelację pozwanego i w jej granicach wyznaczonych zarzutami

naruszenia przepisów postępowania, Sąd Apelacyjny nie zakwestionował ustaleń

faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, a uzupełniająco jedynie,

odwołując się do materiału dowodowego zebranego przed Sądem Okręgowym

ustalił, że kontrakt powoda z kontrahentem zagranicznym przewidywał, iż umowa

miała być realizowana na warunkach DDU - Delivered Duty Unpaid.

Potwierdził również, niesporną w istocie między stronami okoliczność, wynikającą

także z ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego, że powód nie mógł żądać od

przewoźnika wydania wtórnika listu przewozowego, skoro przesyłka została wydana

osobom nieuprawnionym. Sąd drugiej instancji wyraźnie przy tym wskazał, na jakim

materiale dowodowym się oparł w uzupełniających ustaleniach. Skarga kasacyjna

nie podnosiła natomiast, aby w sprawie miała miejsce nieważność postępowania,

której Sąd II instancji nie wziął pod uwagę z urzędu (art. 378 § 1 zd. 2), a istnienia

nieważności w granicach zaskarżenia Sąd Najwyższy nie dopatrzył się (art. 39813

§ 1

in fine k.p.c.).

Przechodząc do zarzutów skargi kasacyjnej z pierwszej podstawy kasacyjnej,

najpierw odnieść się należy do zarzutu niewłaściwej wykładni, a w konsekwencji

także niezastosowania art. 13 ust. 1 Konwencji o umowie międzynarodowego

przewozu drogowego towarów (CMR) sporządzonej w Genewie dnia 19 maja 1956 r.

(załącznik do Dz. U. z 1962 r. Nr 49, poz. 238, sprost.: Dz. U. z 1995 r. Nr 69, poz.

352 - dalej „Konwencja" lub „CMR"). Przepis ten stanowi, że po przybyciu towaru

do miejsca przewidzianego dla jego wydania, odbiorca ma prawo żądać od

przewoźnika wydania za pokwitowaniem drugiego egzemplarza listu przewozowego

oraz towaru (zd. 1). Jeżeli zaś stwierdzono zaginięcie towaru lub jeżeli towar nie

przybył po upływie terminu przewidzianego w artykule 19, odbiorca może w imieniu

własnym dochodzić wobec przewoźnika praw wynikających z umowy przewozu (zd.

2). Jak z tego wynika, unormowanie odnosi się do dwóch różnych sytuacji: pierwszej,

opisanej w zdaniu pierwszym, gdy towar przybył do miejsca przewidzianego do jego

5

wydania, oraz drugiej - opisanej w zdaniu drugim - gdy stwierdzono zaginięcie towaru

lub jeżeli towar nie przybył po upływie terminu przewidzianego w artykule

19 Konwencji.

W stanie faktycznym przyjętym przez Sąd Apelacyjny za podstawę orzekania,

niewątpliwie nie zachodził przypadek pierwszy, ponieważ towar nie przybył do T.,

lecz do miasta C. i nie został wydany pozwanemu lecz nieustalonej osobie

nieuprawnionej, posługującej się imieniem T. Jak przy tym podkreślił Sąd Apelacyjny,

w takim przypadku odbiorca nie dysponował wtórnikiem listu przewozowego. Ta

ostatnia, poniekąd oczywista konstatacja na gruncie ustalonego stanu faktycznego,

wynika ze sposobu funkcjonowania wtórnika listu przewozowego w przewozie,

opisanego przez art. 5 ust. 1 zd. 2 Konwencji: drugi egzemplarz listu przewozowego

towarzyszy przesyłce. Właściwa subsumcja ustalonego stanu faktycznego wymagała

więc odpowiedzi, czy takie okoliczności - jak w sprawie niniejszej - są równoznaczne

z zaginięciem towaru, w rozumieniu art. 13 ust. 1 zd. 2 CMR; a w przypadku

odpowiedzi pozytywnej, czy legitymację czynną powoda jako odbiorcy statuował

dostatecznie powołany przepis Konwencji, jak twierdziła strona powodowa.

Odnosząc się do tej pierwszej kwestii nie sposób pominąć przede wszystkim

unormowania art. 20 ust. 1 Konwencji, który statuuje fikcję prawną zaginięcia, jeżeli

towar nie został wydany w ciągu trzydziestu dni po upływie umówionego terminu

przewozu, a jeżeli terminu nie umówiono - w ciągu sześćdziesięciu dni od przyjęcia

towaru przez przewoźnika. Jak trafnie podkreśla się w literaturze (Wł. Górski,

K. Wesołowski, Komentarz do przepisów o umowie przewozu i spedycji:

Kodeks cywilny - Prawo przewozowe - CMR, Gdańsk 2009, s. 330 - 331) fikcja ta,

odnosząca się do całkowitego zaginięcia towaru, spełnia podwójną rolę: zwalnia

osobę uprawnioną z obowiązku przeprowadzenia dowodu na fakt utraty towaru przez

przewoźnika, jeśli towar nie dotarł do miejsca przeznaczenia w określonym

przepisem terminie (1) oraz definitywnie usuwa stan niepewności w stosunku

przewoźnik - osoba uprawniona (2). Zarazem, jak się podkreśla, postanowienie art.

20 ust. 1 nie stwarza bariery do dochodzenia odszkodowania za zaginięcie przesyłki

przed upływem określonych tam terminów, z tym że osoba uprawniona musiałaby

udowodnić fakt zaginięcia przesyłki oraz nieodwracalny charakter tego zaginięcia.

6

Dość dodać, że tę nieodwracalność należy rozumieć zgodnie z korektą wynikającą

z terminów zakreślonych w art. 20 ust. 1 Konwencji.

Odnosząc powyższe unormowanie do okoliczności niniejszej sprawy

ustalonych przez Sądy meriti, stwierdzić należy, że wydanie towaru przez

przewoźnika nieustalonym osobom, nieuprawnionym do odbioru, stanowi zaginięcie

towaru w rozumieniu art. 13 ust. 1 zd. 2 Konwencji. Ma ono cechy trwałości,

wynikające zarówno z istoty ustaleń faktycznych - nieodzyskania towaru, jak

i z ustalonego w art. 20 ust. 1 korelatu granic czasowych, statuujących zaginięcie

w sposób pewny. Jest więc zaginięciem towaru w rozumieniu CMR.

Drugą kwestią, na gruncie unormowania art. 13 ust. 1 Konwencji jest to,

czy stwarza ono wprost uprawnienie dla odbiorcy do dochodzenia roszczeń

od przewoźnika, czy też odpowiedzi w tym zakresie należy poszukiwać przy

wsparciu o regulacje prawa krajowego.

Zasadnie podnosi się w literaturze (op. cit., s. 285), że regulacja zawarta w art.

13 CMR w sposób wąski określa uprawnienia odbiorcy: ma on prawo żądania

od przewoźnika wydania za pokwitowaniem drugiego egzemplarza listu

przewozowego oraz towaru (1), a także dochodzenia roszczeń z tytułu utraty towaru

(2). O ile uprawnienie opisane w art. 13 ust. 1 zd. 1 Konwencji nie daje pełnej

odpowiedzi, kto jest osobą uprawnioną do dochodzenia roszczeń

odszkodowawczych wobec przewoźnika, i w tym zakresie trafnie zauważa się

(por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 3 września 2003 r., II CKN 415/01, OSNC 2004

z. 10, poz. 163), że należy sięgać do przepisów ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. -

Prawo przewozowe (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601 ze zm. - dalej „Pr. przew."),

które mają subsydiarne zastosowanie do przewozów międzynarodowych, jeżeli

umowa międzynarodowa nie stanowi inaczej (art. 1 ust. 3 Pr. przew.), o tyle w

przypadku zaginięcia towaru (art. 13 ust. 1 zd. 2 Konwencji), uprawnienia odbiorcy

zostały określone wprost i jednoznacznie: jest on uprawniony do dochodzenia w

imieniu własnym praw wynikających z umowy przewozu. Jest więc także osobą

uprawnioną, w rozumieniu art. 17 Konwencji.

Odmienne stanowisko Sądu Apelacyjnego, który związał prawo dochodzenia

wobec przewoźnika roszczeń odszkodowawczych przez odbiorcę towaru

7

z uprawnieniem do rozporządzania towarem, było skutkiem braku dystynkcji

pomiędzy dwiema postaciami uprawnień odbiorcy na gruncie art. 13 ust. 1

Konwencji. O ile bowiem na gruncie 13 ust. 1 zd. 1 CMR, w powiązaniu

z subsydiarnym zastosowaniem (w tym zakresie) unormowań art. 1 ust. 3 oraz art.

75 ust. 3 pkt 2 lit. b Pr. przew., rozstrzygnięcia, komu - nadawcy lub odbiorcy -

przysługuje roszczenie odszkodowawcze wobec przewoźnika (kto jest osobą

uprawnioną), należało poszukiwać w treści art. 12 ust. 1 - 3, po części w zw. z art. 13

ust. 1 zd. 1 Konwencji (gdy odbiorca skorzystał z prawa tam przewidzianego) oraz

art. 12 ust. 7 CMR, o tyle w przypadku zaginięcia towaru, w rozumieniu art. 13 ust. 1

zd. 2 Konwencji, odbiorca jest osobiście legitymowany do dochodzenia wobec

przewoźnika praw z umowy przewozu i to niezależnie od powiązań umownych

pomiędzy dostawcą a odbiorcą. To uprawnienie nie zostało przy tym powiązane

przez Konwencję z wejściem w posiadanie drugiego egzemplarza listu

przewozowego, ani z prawem do rozporządzania towarem przez odbiorcę,

w warunkach art. 12 ust. 2 i ust. 3 Konwencji. Nota bene, w praktyce całkowitych

zaginięć towaru, przypadek zaginięcia towaru, bez jednoczesnego zaginięcia

drugiego egzemplarza listu przewozowego (który towarzyszy przesyłce),

będzie zdarzeniem wyjątkowym.

Na kanwie powyższego wywodu, w powiązaniu z zaginięciem towaru,

zauważyć należy, że może dojść do zbiegu roszczeń dysponenta przesyłki, z reguły

nadawcy (poza wyjątkami, o którym mowa w art. 12 ust. 2 i ust. 3 Konwencji),

z uprawnieniem odbiorcy, wynikającym z art. 13 ust. 1 zd. 2 Konwencji. Ta kwestia -

legitymacji oraz kolizji roszczeń (także regresu) osób uprawnionych, stanowi jedną

z najbardziej kontrowersyjnych kwestii na gruncie CMR, a poszczególne sądy

krajowe stosujące Konwencję rozstrzygają niejednolicie (patrz: op. cit. s. 286 i nast.

oraz przywołane tam wyroki).

W niniejszej jednak sprawie, wyznaczonej ramami stanu faktycznego

ustalonymi przez Sąd Apelacyjny, takiej kolizji brak, a właściwa subsumcja

art. 13 ust. 1 zd. 2 Konwencji pozwalała na uznanie, że powód jest legitymowany

czynnie do dochodzenia roszczeń wynikających z umowy przewozu, a przepisy art.

12 ust. 1 - 3 i ust. 7 nie miały zastosowania, ponieważ powód nie powoływał się na

8

uprawnienie związane z naruszeniem jego prawa do rozporządzania przesyłką,

lecz na jej niedostarczenie odbiorcy.

Z tych względów, wobec zasadności skargi kasacyjnej w zakresie zarzutów

naruszenia prawa materialnego, na podstawie art. 39815

k.p.c. oraz art. 108 § 2

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 398 Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.