Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 października 2011 r.

V CSK 489/10

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 489/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 października 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

SSA Roman Dziczek

w sprawie z powództwa Z. K.

przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 27 października 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 29 czerwca 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 czerwca 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił

apelację powoda Z. K. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 25 marca 2010 r.

oddalającego powództwo przeciwko Skarbowi Państwa - Zakładowi Karnemu w S.

o zasądzenie kwoty 150 000 zł zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych

powoda w wyniku umieszczenia go w przeludnionej celi i w nieodpowiednich

warunkach sanitarnych podczas odbywania kary pozbawienia wolności.

Sądy ustaliły między innymi, że powód odbywał karę pozbawienia wolności

w Zakładzie Karnym w S. w okresie od stycznia 2003 r. do 21 września 2007 r.,

przebywając w od dnia 29 stycznia 2003 r. do dnia 9 czerwca 2004 r. i od dnia 24

marca 2005 r. do dnia 21 września 2007 r. w celach, w których powierzchnia na

jednego skazanego była mniejsza niż 3 m. kw. W celach były łóżka, stoliki, krzesła i

szafki, skazani mogli korzystać z kąpieli w łaźni raz w tygodniu, mieli zapewnione

środki higieny osobistej. Kącik sanitarny w celach, w którym była bieżąca zimna

woda, nie wszędzie miał sięgające sufitu ścianki oddzielającego go od reszty celi.

Więźniowie otrzymywali trzy posiłki dziennie, mogli dokupywać jedzenie i

przygotowywać napoje w celach. Powód miał możliwość prowadzenia

korespondencji, oglądania telewizji, słuchania radia, czytania prasy codziennej i

książek z biblioteki, uprawiania sportu i brania udziału w różnych grach

zespołowych. Miał dostęp do opieki medycznej oraz możliwość wykonywania

praktyk religijnych. W latach 2003-2005 uczęszczał do szkoły zawodowej, którą

ukończył uzyskując zawód obuwnika. Przyjmował odwiedziny, korespondował z

matką i siostrą. Nie skarżył się na warunki odbywania kary pozbawienia wolności.

Oddalając powództwo Sąd Okręgowy uznał, że wprawdzie działanie strony

pozwanej było bezprawne, bowiem nie wykazała, by umieszczenie powoda

w celach nie odpowiadających wymaganiom art. 110 k.k.w. nastąpiło w warunkach

określonych w art. 248 k.k.w., jednak powód nie wykazał by wskutek tego poniósł

szkodę. Nie ma podstaw, zdaniem tego Sądu, do obciążenia strony pozwanej

odpowiedzialnością przewidzianą w art. 24 i art. 448 k.c., gdyż powód wprawdzie

3

przebywał w przeludnionych celach, jednak zagęszczenie nie było nadmierne,

a powód mógł korzystać i korzystał z wszystkich przysługujących mu praw.

Warunki odbywania kary pozbawienia wolności nie były zatem niegodziwe wobec

czego nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda.

Sąd drugiej instancji oddalając apelację powoda stwierdził, że wiązał on

naruszenie dóbr osobistych zarówno z osadzeniem go w przeludnionych celach,

jak i ze złym stanem kącików sanitarnych, co, jak twierdził, poniżało go i sprawiało,

że warunki odbywania kary pozbawienia wolności były niehumanitarne.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że strona pozwana

nie wykazała żadnych okoliczności, które pozwalałyby uznać ograniczenie normy

powierzchni przewidzianej w art. 110 k.k.w. za uzasadnione i mieszczące się

w granicach porządku prawnego. Stwierdził jednak, że samo osadzenie skazanego

w przeludnionej celi nie jest wystarczającą podstawą do uwzględnienia żądania

zasądzenia zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, choć podkreślił,

że ustawowa norma wskazana w art. 110 k.k.w. stanowi absolutne minimum

niezbędne do poszanowania godności człowieka.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących niewłaściwych warunków

sanitarnych stwierdził, że ponieważ kąciki sanitarne były wydzielone przynajmniej

w ten sposób, że odgrodzono je płytami i zasłonięto kotarą, to ich stan zapewniał

minimalną gwarancję intymności i nie naruszał dóbr osobistych. Wskazał też,

że najpóźniej w 2006 r., po remoncie, we wszystkich celach były już zamknięte,

murowane pomieszczenia sanitarne, a z uwagi na podniesiony przez stronę

pozwaną uzasadniony zarzut przedawnienia roszczeń za okres do 22 czerwca

2006 r. (art. 4421

§ 1 k.c.), powództwo za ten okres podlegało oddaleniu i warunki

jakie panowały w celach przed ta datą nie mają znaczenia dla roszczeń powoda.

Niezależnie od tego uznał także, że nie doszło do naruszenia dóbr

osobistych powoda, gdyż nie każdy przypadek dyskomfortu psychicznego

spowodowany bezprawnym zachowaniem innej osoby jest wystarczającą podstawą

do poszukiwania sądowej ochrony dóbr osobistych. Odniesiony w tym zakresie

uszczerbek powinien znaleźć potwierdzenie nie tylko w odczuciu samego

zainteresowanego, lecz także w zobiektywizowanej ocenie, a w świetle

4

orzecznictwa Sądu Najwyższego sam fakt przebywania w przeludnionej celi nie jest

wystarczający do przyjęcia naruszenia dóbr osobistych i poszukiwania sądowej

ochrony. Wskazał też, że ponieważ powód nie skarżył się na warunki panujące

w celach, a zatem nie odbierał ich jako uciążliwych i naruszających jego dobra

osobiste, nie miał poczucia pokrzywdzenia, a więc nie doszło do naruszenia jego

dóbr osobistych.

Oddalenie żądania uzasadnił także tym, że jednym z podstawowych

kryteriów decydujących o możliwości zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie

art. 448 k.c. jest stopień winy naruszyciela, a w rozpoznawanej sprawie nie można

upatrywać winy strony pozwanej za niezapewnienie osadzonym warunków

metrażowych zgodnych z art. 110 k.k.w. Zasądzenie na rzecz powoda

zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które nie wynikało

z celowego i nacechowanego złą wolą działania jakiegokolwiek podmiotu

odpowiedzialnego za warunki odbywania kary pozbawienia wolności,

pozostawałoby, zdaniem Sądu drugiej instancji, w sprzeczności z poczuciem

sprawiedliwości.

W skardze kasacyjnej, opartej jedynie na pierwszej podstawie

przewidzianej w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c., powód zarzucił naruszenie art. 23, art. 24

k.c. w zw. z art. 110 k.k.w. i art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka oraz art.

448 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w wyniku przyjęcia,

że mimo niezapewnienia powodowi gwarantowanej przez prawo, minimalnej

powierzchni 3m.kw przypadającej na jednego osadzonego w zakładzie karnym

i ustalenia bezprawności działań strony pozwanej w tym zakresie oraz

poczynionych ustaleń dotyczących faktycznego stanu cel i sanitariatów - powód nie

doznał krzywdy, mimo wykazywanego przez niego poczucia poniżenia

i oczywistego dyskomfortu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Oparcie skargi kasacyjnej jedynie na pierwszej podstawie przewidzianej

w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. sprawia, że Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami

faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku (art. 39813

§ 2 k.p.c.),

w tym ustaleniem, iż od 2006 r. we wszystkich celach ich części z urządzeniami

5

sanitarnymi były całkowicie oddzielone od reszty pomieszczenia ścianami

i drzwiami, a więc spełniały wymagania zapewnienia właściwego odosobnienia

w czasie korzystania z tych urządzeń. Brak zarzutu naruszenia art. 442 § 1 albo art.

4421

§ 1 k.c. oznacza z kolei nie kwestionowanie przez powoda stanowiska Sądu

Apelacyjnego o przedawnieniu jego roszczeń dotyczących okresu do dnia

22 czerwca 2006 r., a zatem warunki sanitarne panujące w celach przed tą datą są

bez znaczenia dla rozstrzygnięcia roszczeń dotyczących okresu po tej dacie, kiedy,

według niepodważonych ustaleń Sądu, warunki sanitarne były już prawidłowe.

W konsekwencji ocenie z punktu widzenia roszczenia o zasądzenie

zadośćuczynienia przewidzianego w art. 448 k.c., wywodzonego z naruszenia dóbr

osobistych, podlega jedynie zarzut naruszenia tych dóbr przez umieszczenie

powoda po dniu 22 czerwca 2006 r. w celach o powierzchni przypadającej

na osadzonego mniejszej niż 3 m. kw.

Sąd Apelacyjny oceniając ten zarzut stwierdził, że samo osadzenie

w przeludnionej celi nie jest wystarczającą podstawą do przyjęcia naruszenia dóbr

osobistych skazanego i uwzględnienia żądania zasądzenia zadośćuczynienia, choć

jednocześnie uznał, że norma powierzchniowa przewidziana w art. 110 § 2 k.k.w.

stanowi absolutne minimum niezbędne do poszanowania godności człowieka.

Z tą ostatnią oceną należy się zgodzić, gdyż norma ta jest najniższa w krajach Unii

Europejskiej i jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 17 lipca 2008 r.

SK 25/07 trudno sobie wyobrazić sytuację, w której w celi o powierzchni na osobę

mniejszej niż 3 m. kw. (co jest jednym z najniższych standardów w Europie), można

mówić o humanitarnym traktowaniu osadzonego.

Takie samo stanowisko zajmuje Europejski Trybunał Praw Człowieka, który

rozpoznając skargi obywateli polskich w tym przedmiocie oraz nawiązując do

wcześniejszych orzeczeń, uznał, że w przypadku sytuacji, w których na jednego

osadzonego przypadało mniej niż 3 m. kw. powierzchni celi, już sam ten fakt

stanowi wystarczającą przesłankę do stwierdzenia naruszenia art. 3 Konwencji

o ochronie praw człowieka, nie można bowiem zapewnić w takich warunkach

godnego traktowania więźnia. W konsekwencji stwierdził, że wszystkie sytuacje,

w których osadzony jest pozbawiony minimalnej przestrzeni 3 m. kw. w celi będą

traktowane jako uzasadniona przesłanka stwierdzenia naruszenia art. 3 Konwencji

6

(porównaj między innymi wyroki ETPCz. z 22 października 2009 r. skarga

nr 17885/04 Orchowski i skarga nr 17599/05 Sikorski).

Także Sąd Najwyższy, nawiązując do powyższych orzeczeń, stwierdził

w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 18 października 2011 r. III CZP 25/11

(jeszcze niepublikowanej), że umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi

o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m. kw. może stanowić

wystarczającą przesłankę naruszenia dóbr osobistych.

Podzielając to stanowisko należy uznać za uzasadniony kasacyjny zarzut

naruszenia art. 23, 24 k.c. w zw. z art. 110 § 2 k.k.w. i art. 3 Konwencji o ochronie

praw człowieka przez nie zastosowanie tych przepisów do ustalonego stanu

faktycznego w wyniku błędnego uznania przez Sąd Apelacyjny, że samo tylko

osadzenie skazanego w celi, w której na jedną osobę przypadała powierzchnia

mniejsza niż 3 m. kw., nie jest wystarczającą podstawą do przyjęcia naruszenia

dóbr osobistych skazanego.

We wskazanych wyżej orzeczeniach nie zachowanie minimalnej normy

powierzchniowej przewidzianej w art. 110 § 2 k.k.w. uznano za obiektywną

przesłankę naruszenia dóbr osobistych, wystarczającą do przyjęcia

odpowiedzialności za skutki tego naruszenia. Jak wielokrotnie wskazywał Sąd

Najwyższy, ocena czy nastąpiło naruszenie dobra osobistego nie może być

dokonana według miary indywidualnej wrażliwości zainteresowanego i według jego

subiektywnej oceny (porównaj między innymi wyrok z dnia 11 marca 1997 r.

III CKN 33/97, OSNC 1997/6-7/97). Wbrew zatem stanowisku Sądu Apelacyjnego,

dla oceny, czy doszło do naruszenia dobra osobistego powoda przez umieszczenie

go w celi, w której nie zachowano minimalnej normy powierzchniowej przewidzianej

w art. 110 § 2 k.k.w., nie mają znaczenia subiektywne odczucia powoda i jego

przekonanie lub brak przekonania o zaistniałym naruszeniu dobra osobistego.

Te kwestie mogą mieć jedynie wpływ na ocenę skutków naruszenia i rozmiaru

krzywdy w aspekcie roszczenia o zadośćuczynienie przewidziane w art. 448 k.c.

Oceniając bowiem te przesłanki Sąd uwzględnia kumulatywnie wszystkie

okoliczności sprawy, w tym długotrwałość przebywania we wskazanych wyżej

warunkach i stopień ich uciążliwości dla skazanego oraz jego odczucia z tym

7

związane, a także pozostałe czynniki składające się na konkretne warunki

uwięzienia, które mogą pogłębiać negatywne skutki osadzenia w przeludnionej celi

albo je osłabiać lub nawet niwelować. Mogą zatem prowadzić do zwiększenia

poczucia krzywdy albo je osłabiać lub sprawić, że w ogóle nie powstało, co ma

wpływ na ocenę roszczenia zgłoszonego na podstawie art. 448 k.c.

Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, nie ma natomiast wpływu na ocenę

tego roszczenia, w przypadku szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem

działania lub zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej, wina

odpowiadającego za szkodę Skarbu Państwa (funkcjonariusza państwowego).

Jak stwierdził bowiem Sąd Najwyższy we wskazanej wyżej uchwale z dnia 18

października 2011 r., odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 448 k.c.

za krzywdę wyrządzoną naruszeniem dóbr osobistych skazanego przez osadzenie

w celi o powierzchni przypadającej na jedną osobę mniejszej niż 3 m. kw. nie

zależy od winy. Wskazując na utrwalone w doktrynie i orzecznictwie stanowisko,

że winę sprawcy krzywdy zalicza się do przesłanek zastosowania art. 448 k.c.,

Sąd Najwyższy stwierdził jednocześnie, iż przy rozważaniu tej kwestii w odniesieniu

do odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa przewidzianej w art. 417

k.c. należy brać pod uwagę konstytucyjny model tej odpowiedzialności

przewidziany w art. 77 Konstytucji, który łączy obowiązek naprawienia szkody

jedynie z działaniem obiektywnie niezgodnym z prawem, eliminując znaczenie

czynnik subiektywnego w postaci winy sprawcy szkody. Podkreślił, iż przez szkodę

w rozumieniu tego przepisu należy rozumieć także szkodę niemajątkową, a więc

również krzywdę, o której mowa w art. 448 k.c., co w konsekwencji prowadzi do

wniosku, że jeżeli źródłem odpowiedzialności jest szkoda pozostająca

w normalnym związku przyczynowym z wykonywaniem władzy publicznej, to jest

ona oparta na przesłance bezprawności. Utrzymanie jako przesłanki tej

odpowiedzialności także czynnika subiektywnego w postaci winy naruszałoby

konstytucyjnie ukształtowaną zasadę odpowiedzialności państwa za działania

w sferze imperium. W świetle tego stanowiska, które należy podzielić, uzasadniony

jest także kasacyjny zarzut naruszenia art. 448 k.c. w wyniku przyjęcia przez Sąd

Apelacyjny wskazanej wyżej, jego błędnej wykładni.

8

Z tych wszystkich przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

k.p.c.

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2

w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.