Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 listopada 2011 r.

III CSK 28/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 28/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 listopada 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

SSA Roman Dziczek (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w K.

przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia Oddziałowi Wojewódzkiemu w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 30 listopada 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 9 czerwca 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 22 stycznia 2010 r. Sąd Okręgowy zasądził od Narodowego

Funduszu Zdrowia –Oddziału Wojewódzkiego na rzecz Wojewódzkiego Szpitala

Zespolonego kwotę 3 795 642 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 3 737 673,63 zł

od dnia 15 marca 2009 r. do dnia zapłaty oraz orzekł o kosztach procesu. Sąd ten

ustalił, że strony łączyła umowa z dnia 8 stycznia 2007 r. o udzielaniu świadczeń

opieki zdrowotnej w rodzaju leczenie szpitalne, zgodnie z którą, w brzmieniu

wynikającym z aneksu z 4 sierpnia 2008 r., w okresie od dnia 1 lipca 2008 do dnia

31 grudnia 2008 r. wynagrodzenie strony powodowej miało wynieść 51 335 978,86

zł. Przesyłane przez powoda raporty statystyczne były weryfikowane formalnie

przez pozwanego i opłacane do kwoty wynikającej z planu rzeczowo – finansowego

stanowiącego załącznik do umowy. Bez zapłaty pozostała kwota 3 736 673,60 zł,

przekraczająca limit ustalony dla drugiego półrocza 2008 r. i do dnia wyrokowania

powodowy Szpital nie otrzymał tej części wynagrodzenia. Sąd pierwszej instancji

ustalił także, że wszystkie wykonane, a nie opłacone świadczenia medyczne były

świadczeniami udzielonymi w stanach nagłych - ratującymi życie i zdrowie

pacjentów; ich wartość wyniosła 3 795 642,72 zł. W toku sprawy pozwany

przeprowadził weryfikację zrealizowanych świadczeń medycznych i stwierdził,

że świadczenia o wartości 3 140 010,72 zł zostały udzielone w ramach przymusu

ustawowego wynikającego z art. 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach

opieki zdrowotnej (Dz. U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89, z późn. zm. – dalej „ustawa

o z.o.z.”) i art. 30 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza

dentysty (Dz. U. z 2008 r. Nr 136, poz. 857 ze zm. – dalej „ustawa o zaw. lek.

i dent.”), a pozostałe zostały zakwalifikowane przez niego jako świadczenia

udzielone w trybie planowym.

Na skutek apelacji pozwanego od tego wyroku w części zasądzającej kwotę

655 632 zł Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 9 czerwca 2010 r. zmienił orzeczenie

Sądu Okręgowego i zasądził od Narodowego Funduszu Zdrowia Oddziału

Wojewódzkiego na rzecz Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego kwotę

3

3 140 010,72 zł, z ustawowymi odsetkami od dnia 15 marca 2009 r. do dnia

zapłaty, a w pozostałej części powództwo oddalił (pkt 1), oddalił apelację w

pozostałym zakresie (pkt 2) oraz orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt

3). Sąd drugiej instancji zauważył, że nie było sporu pomiędzy stronami co do

podstawy prawnej odpowiedzialności pozwanego. Spór dotyczył jedynie kwalifikacji

części świadczeń wykonanych ponad limit wynikający z umowy tj. tego, czy były

one w całości świadczeniami udzielonymi w ramach obowiązku wynikającego z art.

7 ustawy o z.o.z. i art. 30 ustawy o zaw. lek. i dent. Uznał, że stosownie do art. 6

k.c., to na powodzie spoczywał obowiązek wykazania, że sporne świadczenia były

świadczeniami ratującymi życie i zdrowie, a w tym zakresie strona powodowa nie

zaoferowała adekwatnych dowodów. Takimi dowodami nie mogły być oświadczenia

ordynatorów poszczególnych oddziałów, ani zeznania świadków. Stwierdzenie, czy

określone świadczenia były ratującymi życie i zdrowie wymagało wiadomości

specjalnych, które zapewniał dowód z opinii biegłego sądowego, a tego wniosku

dowodowego nie zgłoszono.

W skardze kasacyjnej Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego skierowanej

przeciwko całemu wyrokowi Sądu drugiej instancji podniesiono zarzuty z obu

podstaw kasacyjnych: naruszenia art. 6 k.c. oraz art. 382 i art. 328 § 2 w zw. 391 §

1 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odnosząc się w pierwszym rzędzie do zarzutów skargi kasacyjnej

wskazujących na naruszenie przepisów postępowania: art. 328 § 2 w zw. z art. 391

§ 1 oraz art. 382 k.p.c. należy stwierdzić, że nie mają one usprawiedliwionych

podstaw.

Jakkolwiek przesądzone zostało w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że nie

jest wykluczone oparcie skargi kasacyjnej na zarzucie naruszenia art. 328 § 2

k.p.c., jednak wymaga to wykazania, że wskutek wadliwości uzasadnienia

zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej; innymi słowy, gdy

uniemożliwia Sądowi Najwyższemu sprawdzenie trafności orzeczenia (zob. m.in.,

wyroki SN: z dnia 11 maja 2000 r., I CKN 272/00, niepubl. oraz z 13 maja 1997 r.,

II CKN 112/97, LEX nr 393855 także postanowienie SN z 21 listopada 2001 r.,

4

I CKN 185/01, LEX nr 52726). Zarazem, zarzut ten nie może służyć do

podważania trafności ustalonego przez Sądy meritii, w szczególności sąd

drugiej instancji, stanu faktycznego i związanej z tym swobody oceny dowodów,

gdyż skarga kasacyjna nie może być oparta na zarzutach dotyczących ustalenia

faktów lub oceny dowodów (por. m.in., postanowienie SN z dnia 23 września

2005 r., OSNC 2006, nr 4, poz. 76). Wynika to z przyjętej przez ustawodawcę

konstrukcji tej instytucji, wyrażonej w brzmieniu art. 398³ § 3 k.p.c. oraz art.

39813

§ 2 k.p.c. Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów podstawą skargi

kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny

dowodów. Z kolei, drugi ze wskazanych przepisów stanowi m.in., że Sąd

Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę

zaskarżonego orzeczenia. To oznacza, że Sąd Najwyższy orzeka zawsze

w ramach podstawy faktycznej ustalonej przez sąd drugiej instancji

w zaskarżonym wyroku; co więcej, jest tą podstawą związany. Ustrojową funkcją

Sądu Najwyższego jest sprawowanie nadzoru judykacyjnego, w tym

zapewnianie jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych, a postępowanie

kasacyjne nie jest postępowaniem merytorycznym. Z tego punktu widzenia

każdy zarzut skargi kasacyjnej, który ma na celu polemikę z ustaleniami

faktycznymi sądu drugiej instancji, z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983

§ 3

k.p.c. jest a limine niedopuszczalny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4

stycznia 2007 r. V CSK 364/06, LEX nr 238975; wyrok SN z 19 kwietnia 2011 r.,

I UK 368/109, LEX nr 829094).

Z kolei, na mocy art. 382 in principio w zw. z art. 391 i 233 § 1 k.p.c.

przeprowadzone w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji dowody są

każdorazowo przedmiotem swobodnej oceny sądu drugiej instancji, albowiem

sąd ten, jako sąd merytoryczny, dokonuje własnych ustaleń faktycznych.

Tak też było w sprawie niniejszej. Sąd Apelacyjny na podstawie dowodów

zebranych przed Sądem Okręgowym, przez pryzmat reguły dowodowej z art. 6

k.c., dokonał odmiennej oceny dowodów.

Z ugruntowanej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego wynika, iż naruszenie

art. 382 może stanowić podstawę skargi kasacyjnej jedynie w wypadkach

5

pominięcia przez sąd drugiej instancji części "zebranego w sprawie materiału"

i wydania wyroku wyłącznie na podstawie materiału zebranego przed sądem

pierwszej instancji lub na podstawie własnego materiału z pominięciem wyników

postępowania dowodowego przeprowadzonego przez sąd pierwszej instancji

(wyrok SN z dnia 22 lutego 2007 r., III CSK 337/06, LEX nr 274217 oraz wyrok

z dnia 9 czerwca 2005 r., III CK 674/04, LEX nr 180851).

Takie uchybienie nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie. Sąd drugiej

instancji dokonał własnej oceny dowodów zebranych przez Sąd Okręgowy i uznał,

że nie daje on podstaw do ustalenia spornych faktów, istotnych w sprawie.

Skarżący nie składał wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego,

chociaż stanowisko pozwanego co do części wykonanych świadczeń zostało

jednoznacznie określone i wskazywało na taką potrzebę. Powód ograniczył się

natomiast do zaprezentowania oświadczeń oraz przeprowadzenia dowodów

z zeznań świadków, ogólnie odnoszących się do wykonanych świadczeń.

W związku z tym, jak ocenił Sąd drugiej instancji, powód nie wywiązał się z ciężaru

dowodu (art. 6 k.c.) i pomimo jednoznacznego ostatecznie stanowiska przeciwnika

procesowego, nie zgłosił wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego

sądowego (biegłych sądowych), co potencjalnie umożliwiłoby mu wykazanie,

że również w pozostałym zakresie (poza przyznanym przez pozwanego w trakcie

postępowania sądowego), świadczenia wykonane zostały w ramach przymusu

ustawowego.

Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu skargi kasacyjnej z pierwszej

podstawy kasacyjnej, tj. naruszenia art. 6 k.c. należy stwierdzić, iż to na zakładzie

opieki zdrowotnej, który dochodzi roszczenia o zapłatę za świadczenia medyczne

udzielone pacjentom w warunkach zagrożenia życia lub zdrowia (art. 7 ustawy

o z.o.z. oraz art. 30 ustawy o zaw. lek. i dent.) ciąży obowiązek wykazania tego,

że z uwagi na okoliczności poszczególnych przypadków zachodziła potrzeba

natychmiastowego udzielenia świadczeń (por. m.in. wyrok SN z dnia

5 listopada 2003 r., IV CK 189/02, LEX nr 164009 i wyrok SN z 14 lutego 2008 r.,

II CSK 532/07, LEX nr 496387). Powołany przepis wyznacza bowiem ogólną regułę

dowodową prawa materialnego, w myśl której ciężar udowodnienia faktu spoczywa

6

na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przy czym poprzez fakty,

w myśl tego przepisu, należy rozumieć wszystkie okoliczności faktyczne, istotne

z punktu widzenia danego przepisu prawa materialnego, z którego strona wywodzi

korzystne dla siebie skutki prawne. Nie ma więc większego znaczenia, czy są to

okoliczności wskazujące na brak określonych zdarzeń, relewantnych w świetle

danej normy prawnej, tzw. fakty negatywne, czy też okoliczności potwierdzające ich

zaistnienie. Tzw. fakty negatywne mogą być dowodzone za pomocą dowodów

z faktów pozytywnych przeciwnych, których istnienie wyłącza twierdzoną

okoliczność negatywną (por. wyrok SN z 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1409/00,

OSNC 2004, nr 7-8, poz. 113). Faktów, z których wywodzone jest dochodzone

roszczenie (tworzących prawo podmiotowe), powinien w zasadzie dowieść powód;

dowodzi on również faktów uzasadniające jego odpowiedź na zarzuty pozwanego;

pozwany natomiast dowodzi faktów uzasadniające jego zarzuty przeciwko

roszczeniu powoda, tamujące oraz niweczące twierdzenia i dowody powoda

(por. wyrok SN z 29 września 2005 r., III CK 11/05, LEX nr 187030).

W skardze kasacyjnej powód w istocie zasady tej nie podważał, lecz

wywodził z niej zarzut, że Sąd Apelacyjny wadliwie ocenił przeprowadzone

w sprawie dowody uznając je za nieprzydatne dla udowodnienia tezy o działaniu

w warunkach przymusu ustawowego. Taki zarzut jednak, o czym już wspomniano,

nie poddawał się kontroli kasacyjnej (art. 39813

§ 2 in fine k.p.c.).

Z tych względów, na podstawie art. 39814

k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak

w sentencji.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.