Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 grudnia 2011 r.

I UK 158/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 158/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 grudnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z odwołania Haliny B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 20 grudnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 24 listopada 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 24 listopada 2010 r. oddalił apelację

ubezpieczonej Haliny B. od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z 17 lutego 2010 r., którym oddalono jej odwołanie od decyzji

2

pozwanego z 9 kwietnia 2009 r., odmawiającej jej prawa do renty z tytułu

niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową. Ubezpieczona ma chorobę

zawodową – stwierdzoną w 2009 r. – alergiczne kontaktowe zapalenie skóry.

Alergenem jest chrom, kobalt, cement. Ubezpieczona ma wykształcenie zawodowe

(ekspedientka) i do czasu przejścia na emeryturę pracowała jako odbieraczka,

kontystka oraz wydawca narzędzi w ślusarni, kierownik magazynu. W latach 1989-

2004 była magazynierem i kierownikiem magazynu wytwórni betonu. Lekarz

orzecznik i komisja lekarska nie stwierdzili niezdolności do pracy co stanowiło

podstawę decyzji pozwanego. Sąd Okręgowy na podstawie odrębnych opinii biegłej

dermatolog i biegłego z zakresu medycyny pracy ustalił, że ubezpieczona ma

alergiczne kontaktowe zapalenie skóry z uczuleniem na chrom i kobalt. W związku

z chorobą zawodową utraciła zdolność do pracy w charakterze wydawcy narzędzi,

magazyniera w magazynie w którym przechowuje się cement zawierający chrom

oraz narzędzia i przedmioty chromowane, z którymi odwołująca się musiałaby mieć

kontakt dotykowy, a także do pracy w charakterze kierownika magazynu, w którym

przechowuje się cement i inne materiały budowlane. Może pracować jako

sprzedawca, kierownik magazynu, magazynier bez kontaktu z czynnikami

alergizującymi, a także wykonywać pracę fizyczną lekką i średnio-ciężką na

ogólnym rynku pracy. Choroba zawodowa nie powoduje niezdolności do pracy,

gdyż istnieją jedynie przeciwwskazania do wykonywania pracy w charakterze

sprzedawcy, kierownika magazynu, magazyniera czy wydawcy narzędzi w

narażeniu na kontakt z substancjami alergizującymi. Ubezpieczona może

wykonywać zatrudnienie w placówkach, w których nie będzie miała kontaktu z

cementem zawierającym chrom oraz innymi podobnymi materiałami budowlanymi i

wyrobami metalowymi chromowanymi. Nie można przyjąć, iż praca sprzedawcy,

magazyniera czy kierownika magazynu zawsze łączy się z kontaktem z czynnikami,

które zostały uznane za substancje alergizujące. Podstawą prawną odmowy renty i

oddalenia odwołania był przepis art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z 30 października 2002 r.

o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

(jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm. – dalej jako „ustawa

wypadkowa”) oraz przepisy art. 12 i 13 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr

3

153, poz. 1227 ze zm. – dalej jako „ustawa o emeryturach i rentach”). Sąd

Apelacyjny w uzasadnieniu oddalenia apelacji ubezpieczonej wskazał, że

o niezdolności do pracy decyduje stopień naruszenia sprawności organizmu, a

także między innymi możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia

innej pracy. Częściowa niezdolność do pracy polega na utracie w znacznym

stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji

formalnych i rzeczywistych, czyli wiedzą i faktycznymi umiejętnościami nabytymi

przy wykonywaniu określonego zakresu prac. W sprawie opiniowali biegli i ich

opinie nie były sprzeczne, gdyż stwierdzali brak niezdolności do pracy, natomiast

opinia drugiego biegłego z zakresu medycyny pracy, wyjaśniła odmienność

swojego stanowiska w sposób logiczny i przekonywujący. Ubezpieczona posiada

wykształcenie zawodowe predysponujące ją do wykonywania pracy fizycznej. Nie

miała szczególnej specjalizacji w zawodzie sprzedawcy. Ubezpieczona może

pracować i nawet kierować magazynem pod warunkiem, że nie będą w nim

przechowywane cementy zawierające chrom, narzędzia chromowane (przy

bezpośredniej styczności z tymi narzędziami). Nie jest też niezdolna do pracy

fizycznej lekkiej czy średnio-ciężkiej w zakresie dozwolonym kobietom. Niezasadny

był zarzut, że ocena zdolności do pracy powinna odnosić się do kwalifikacji

magazyniera materiałów budowlanych. Zasadne było stanowisko biegłego, iż

chodzi o wykluczenie jedynie substancji alergizujących, które za takie uznano w

Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Sporna kwestia została

wyjaśniona i brak było podstaw do prowadzenia dalszego postępowania

uzupełniającego z urzędu, profesjonalny pełnomocnik ubezpieczonej nie złożył też

wniosków dowodowych.

Skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie: 1. prawa materialnego: a) art. 12

ust. 1 i 3 w związku z art. 13 ust. 1-2 ustawy o emeryturach i rentach w związku

z art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy wypadkowej przez niewłaściwą wykładnię, „iż zdolność

do wykonywania ogólnych prac lekkich i średnio-ciężkich prac fizycznych na

ogólnym rynku pracy w zakresie dozwolonym kobietom przez wykwalifikowanego

pracownika fizycznego, nie stanowi w znacznym stopniu utraty zdolności do pracy

zgodnie z poziomem posiadanych kwalifikacji”; b) niewłaściwe zastosowanie art. 12

ust. 1 i 3 w związku z art. 13 ust. 1-2 ustawy o emeryturach i rentach w związku

4

z art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy wypadkowej przez przyjęcie, „iż odwołująca nie utraciła

w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnie z poziomem posiadanych

kwalifikacji, ustalając rodzaj pracy zgodny z jej kwalifikacjami formalnymi

i rzeczywistymi, tj. w charakterze sprzedawcy, kierownika magazynu i magazyniera,

a to z jednoczesnym zastrzeżeniem konieczności wyeliminowania pracy, w której

występuje kontakt z czynnikami alergizującymi w postaci chromu i kobaltu”;

2. prawa procesowego: a) art. 278 § 1, art. 286, art. 227, art. 231 w związku z art.

233 § 1 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. i art. 382 k.p.c. przez „całkowicie dowolne

przyjęcie okoliczności wymagających wiadomości specjalnych, iż praca

w charakterze sprzedawcy, magazyniera czy też kierownika magazynu jest tego

rodzaju pracą, w ramach której nie zawsze występuje kontakt z czynnikami

alergizującymi odwołującą. Brak ustalenia in concreto zakresu rodzaju prac

w ramach stanowisk pracy dostępnych na rynku pracy zgodnych z poziomem

posiadanych przez odwołującą kwalifikacji, które odwołująca może wykonywać przy

ograniczonej chorobą zawodową zdolności do pracy, uniemożliwia dokonanie

poprawnie subsumcji pod normę z przepisu art. 12 ust. 1 i 3 ustawy z 17 grudnia

1998 r. o emeryturach i rentach (…), toteż naruszenie tych przepisów postępowania

mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy”; b) art. 290 w związku z art. 232 k.p.c.

oraz art. 233 § 1, art. 227 i art. 382 k.p.c. przez „zaniechanie dopuszczenia

z urzędu dowodu z kompleksowej opinii Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia

Środowiskowego celem ustalenia czy istnieją stanowiska pracy ogólnie dostępne

na rynku pracy zgodne z poziomem posiadanych przez odwołującą kwalifikacji,

które może wykonywać przy ograniczonej chorobą zawodową zdolności do pracy.

Ustalenie bowiem in concreto zakresu rodzaju prac, w których nie występuje

kontakt z czynnikami alergizującymi odwołującą, umożliwia ocenę skutków

stwierdzonej u odwołującej choroby zawodowej na stopień ograniczenia jej

zdolności do pracy zgodnie z poziomem posiadanych przez nią kwalifikacji. Wobec

sprzeczności opinii biegłych sądowych sporządzonych w niniejszej sprawie Sąd

winien z urzędu zwrócić się o wydanie kompleksowej opinii instytutu, a naruszenie

powołanych przepisów prawa procesowego poprzez zaniechanie dopuszczenia

dowodu z opinii instytutu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy”.

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga nie ma uzasadnionych podstaw i dlatego została oddalona.

Zarzut pierwszy (1a) zrzuca błędną wykładnię („niewłaściwą wykładnię”)

prawa materialnego (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.) i dopiero z uzasadnienia zarzutu

zdaje się wynikać, że chodzi o to, iż „dyspozycją art. 12 ust. 3” ustawy

o emeryturach i rentach nie jest objęta „możliwość wykonywania ogólnych prac

lekkich i średnio-ciężkich prac fizycznych na ogólnym rynku pracy w zakresie

dozwolonym kobietom przez pracownika posiadającego wykształcenie zawodowe

oraz specjalizację nabytą w ramach praktyki zawodowej”. Innymi słowy skarżąca

przyjmuje, że „wykształcenie zawodowe formalne w charakterze sprzedawcy

ukierunkowuje rodzaj pracy, którą ubezpieczony jest potencjalnie zdolny

wykonywać” i dlatego „uzyskując wykształcenie zawodowe w charakterze

sprzedawcy ubezpieczony jest predysponowany do wykonywania pracy fizycznej

tylko w zakresie sprzedaży”. Zarzut nie jest zasadny, gdyż skarżąca niezasadnie

zawęża pojęcie częściowej niezdolności do pracy, przyjmując, iż znaczenie

decydujące ma tylko praca odpowiadająca jej wykształceniu. Sądy zasadnie

oceniły, że zawód sprzedawcy czy ekspedientki nie jest wysoce specjalistycznym

zawodem. Uwaga ta nie ma znaczenia decydującego, gdyż w przepisie art. 12 ust.

3 ustawy o emeryturach i rentach chodzi o posiadane kwalifikacje, a nie

o konkretne zatrudnienie. Pojęcie kwalifikacji zawodowych nie jest ograniczone

tylko do zawodu uzyskanego w szkole zawodowej, ani też do dotychczasowego

miejsca wykonywania pracy, zresztą jak ustalono skarżąca wykonywała szereg

różnych prac. Kwalifikacje zawodowe należy rozumieć szerzej, jako wynikające nie

tylko z formalnego wykształcenia, lecz również z doświadczenia i praktyki

zawodowej, które bez potrzeby przekwalifikowania zawodowego pozwalają podjąć

pracę w innych warunkach i na innym stanowisku niż dotychczas (art. 13 ust. 1 pkt

2 ustawy o emeryturach i rentach). Uzasadnione jest zwrócenie uwagi na różnice

jakie zaszły w prawnym pojmowaniu niezdolności do pracy w odniesieniu do

uprzedniego pojęcia inwalidztwa. Doszło bowiem do zawężenia zakresu ochrony

z tytułu tej niezdolności w relacji do poprzedniej trzeciej grupy inwalidów. Trzecia

grupa inwalidów za punkt odniesienia częściowej niezdolności do pracy miała

6

również dotychczasowe zatrudnienie (art. 24 ust. 2 ustawy 14 grudnia 1982 r. o

zaopatrzeniu emerytalnym pracowników), natomiast po zmianie częściową

niezdolność do pracy odnosi się nie do dotychczasowego zatrudnienia, lecz do

pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (art. 12 ust. 3 ustawy o

emeryturach i rentach). Skoro prawodawca odszedł od niezdolności do pracy do

danego (dotychczasowego) zatrudnienia (trzeciej grupy inwalidów) i prawo do renty

warunkuje częściową niezdolnością do pracy zgodnej z poziomem posiadanych

kwalifikacji, to wynika z tego wniosek, że chodzi o spektrum różnych stanowisk

pracy odpowiadających kwalifikacjom ubezpieczonego. Jedno miejsce pracy

i stanowisko pracy z reguły nie będzie wypełniało zakresu pojęcia pracy zgodnej z

poziomem posiadanych kwalifikacji. Brak możliwości wykonywania z przyczyn

zdrowotnych (choroby zawodowej) dotychczasowej pracy nie jest wystarczający do

stwierdzenia częściowej niezdolności do pracy w sytuacji, gdy jest możliwe podjęcie

innej pracy w tym samym zawodzie bez przekwalifikowania. Ogranicza to ochronę

ubezpieczeniową właśnie przez wskazanie, że oceny niezdolności do pracy nie

odnosi się tylko do wykonywanego uprzednio zatrudnienia. Nie jest więc

uprawniony zarzut skarżącej, że ocena częściowej niezdolności do pracy mogła

brać pod uwagę tylko wyuczony zawód sprzedawcy. W przeciwnym razie byłoby

tyle niezdolności do pracy ile zawodów. Zarzutu skarżącej nie uzasadniają

powołane przez skarżącą wyroki Sądu Najwyższego, gdyż w pierwszym nie

stwierdzono, iż posiadający średnie wykształcenie trener piłki nożnej nie ma

możliwości wykonywania jakiejkolwiek pracy i dlatego nie został uznany za

całkowicie niezdolnego do pracy (wyrok z 13 października 2009 r., II UK 106/09,

LEX nr 558589), natomiast w drugiej sprawie o poziomie kwalifikacji piekarza

z wykształceniem zawodowym zdecydowało to, że ubezpieczona przez całe życie

zawodowe pracowała jako piekarz, jednak sprawa została przekazana do

ponownego rozpoznania (wyrok z 25 stycznia 2010 r., I UK 215/09, LEX nr

577815). Niezależnie od tego uprawnione jest stwierdzenie, że wielu pracujących

wykonuje zatrudnienie, które rozmija się z ich wykształceniem. Poziom formalnego

wykształcenia ubezpieczonej nie jest zaś szczególnie wysoki ani specjalistyczny.

Jeżeli zauważy się, że pracowała jako sprzedawca, magazynier, kierownik

magazynu, to punktem odniesienia w ocenie zdolności do pracy jest dla niej praca

7

fizyczna tego samego rodzaju lub porównywalna. Nie jest zatem uprawniony zarzut

naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię, gdyż z uwagi na

wykształcenie i doświadczenie zawodowe ubezpieczonej pojęcie „pracy zgodnej z

poziomem posiadanych kwalifikacji” mogło obejmować prace lekkie i średnio-

ciężkie prace fizyczne na ogólnym rynku pracy w zakresie dozwolonym kobietom.

Sprawa nie zamykała się więc w kwestii czy ubezpieczona z wykształceniem

zawodowym sprzedawca jest niezdolna do pracy z powodu choroby zawodowej

tylko na takim stanowisku, lecz czy choroba ta powoduje częściową niezdolność do

pracy na innych stanowiskach zgodnych z poziomem jej kwalifikacji, przy

uwzględnieniu dalszych przesłanek z art. 13 ustawy o emeryturach i rentach.

Przeciwwskazanie w odniesieniu do pracy w kontakcie z alergenami ze względów

zdrowotnych samo w sobie nie uzasadnia wniosku o niezdolności do pracy jako

przesłance prawa do renty, w sytuacji, gdy ubezpieczona zgodnie z poziomem

posiadanych kwalifikacji jest zdolna do innej pracy (art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o

emeryturach i rentach).

U podstaw drugiego zarzutu (1b) skarżąca twierdzi, iż czynnik alergizujący

występuje na każdym stanowisku pracy, dlatego doszło do naruszenia prawa

materialnego przez niejako bezprzedmiotowe eliminowanie stanowisk pracy, na

których występuje kontakt z czynnikami alergizującymi w postaci chromu i kobaltu.

Zarzut wydaje się niezrozumiały, gdyż z istoty sprawy (art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy

wypadkowej) takiego zastrzeżenia w ocenie niezdolności do pracy nie można było

nie postawić. W sprawie jednak nie ustalono – tak jak wywodzi skarga – że chrom

i kobalt występują na każdym stanowisku pracy sprzedawcy czy też magazyniera.

Nie wystarcza wszak twierdzenie, że te alergeny występują w monetach i wielu

innych wymienionych przedmiotach, gdyż znaczenie ma to czy powodowałyby

niezdolność do pracy. Prawodawca nie ustanowił prawa do renty (ex lege) w

przypadku samego tylko stwierdzenia choroby zawodowej. Wszak nie każdy gorszy

stan zdrowia uzasadnia częściową niezdolność do pracy. Dopiero utrata w

„znacznym” stopniu zdolności do pracy, a więc w stopniu większym niż połowa

zwykłej zdolności do pracy powoduje częściową niezdolność do pracy (art. 12 ust. 3

ustawy o emeryturach i rentach). Ubezpieczona była badana na wiele alergenów

i za szkodzące uznano tylko kilka. Biegli mieli to na uwadze opiniując o braku

8

niezdolności do pracy w określonym zatrudnieniu (stanowiskach). Z drugiej strony

punktem ciężkości zarzutu wydaje się być to, co skarga określiła jako poważne

zagadnienie prawne, a więc czy Sąd nie rozpoznał istoty sprawy (art. 386 § 4

k.p.c.), gdyż w ustaleniach i ocenie prawnej wyłączył generalnie pracę, w której

występuje czynnik stanowiący przeciwwskazanie zdrowotne dla danego

pracownika, nie ustalając jednocześnie konkretnego rodzaju prac zgodnych

z kwalifikacjami pracownika, w których ten czynnik nie występuje. Zarzut ten jest

nieuzasadniony, gdyż o istocie sprawy decyduje jej przedmiot a ten Sąd rozpoznał.

Istota sprawy dotyczyła prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku

z chorobą zawodową i na tym koncentrowały się ustalenia faktyczne oraz ocena

prawna. Czym innym natomiast jest kontrola prawomocnego wyroku w trybie skargi

kasacyjnej, która podlega rozpoznaniu tylko w granicach zarzutów jej podstaw

(art. 39813

§ 1 k.p.c.).

Ta ostatnia uwaga w istocie odnosi się do zarzutów podstawy procesowej

skargi, jako że zbiorczo (kumuluje) powołuje wiele przepisów, natomiast zarzuty

dotyczą tylko dwóch zasadniczych kwestii. Generalnie zarzuty procesowe skargi

mają znaczenie, jeżeli uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny

wpływ na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). O wyniku sprawy decyduje

prawo materialne, które wyznacza jakie ustalenia są konieczne dla dostatecznego

wyjaśnienia sprawy (art. 217 § 2 k.p.c.) oraz które fakty mają dla rozstrzygnięcia

sprawy istotne znaczenie (art. 227). Oznacza to, że sąd nie prowadzi wszystkich

dowodów, gdy okoliczności sporne zostały dostatecznie wyjaśnione. W sprawie nie

była sporna choroba zawodowa, lecz to czy powodowała niezdolność do pracy.

Pierwszą grupę przepisów procesowych łączy się z zarzutem, że przepisy

art. 12 ust. 1 i 3 w związku z art. 13 ust. 1-2 ustawy o emeryturach i rentach tylko

wtedy mogą być prawidłowo stosowane, gdy wpierw zostanie ustalony „in concreto”

zakres rodzaju prac w ramach stanowisk pracy dostępnych na rynku pracy,

zgodnych z poziomem posiadanych przez odwołującą się kwalifikacji, które może

wykonywać przy ograniczonej chorobą zawodową zdolności do pracy. Założenie to

nie jest uprawnione, gdyż prawa do renty nie warunkuje niemożność wskazania

ubezpieczonemu konkretnego stanowiska lub rodzaju pracy, do której jest zdolny i

przy której będzie zatrudniony. Taki warunek nie został określony ani nie wynika z

9

art. 12 i 13 ustawy i emeryturach i rentach, a tym samym takie zadanie nie

spoczywa na organie rentowym i na sądzie ubezpieczeń społecznych. Przeciwnie

punktem odniesienia dla przedmiotu rozstrzygnięcia jest prawne rozumienie

niezdolności do pracy. Niezdolność do pracy nie zależy bowiem od tego czy takie

stanowiska pracy są w miejscu zamieszkania ubezpieczonej, a więc również od

sytuacji na aktualnym rynku pracy (bezrobocia), ani tym bardziej od tego czy

ubezpieczony ma wolę podjęcia określonej pracy. W sprawie nie można jednak

pomijać, że takie rodzajowe spektrum prac zostało wskazane. Innymi słowy

ustalenie zdolności do pracy w charakterze sprzedawcy, magazyniera lub

kierownika magazynu, nie oznacza, że chodzi o zdolność do pracy w konkretnym

sklepie, magazynie lub miejscu pracy. Ubezpieczona nie powinna tylko pracować z

narażeniem na czynnik alergizujący. Z drugiej strony prawie całe życie zawodowe,

aż do emerytury, pracowała w kontakcie z alergenem i nie było problemu

niezdolności do pracy z tej przyczyny. Ubezpieczona przeszła badania

specjalistyczne w związku z ustaleniem dopiero w ostatnim czasie choroby

zawodowej i wynik badań na wiele innych czynników (alergenów) jest negatywny.

Szczegółowe zatem rozważania nie są konieczne, gdyż nie jest wymagane ścisłe

i konkretne zawężenie (wskazanie) rodzaju prac jakie skarżąca może wykonywać.

W odniesieniu do drugiego zarzutu procesowego należy zauważyć, że

postępowanie dowodowe w sprawie o rentę zasadniczo koncentruje się przed

organem rentowym (wniosek z art. 4779

k.p.c.). Decyzja pozwanego ma oparcie w

opinii lekarza orzecznika i komisji lekarskiej, stąd sądowe postępowanie

odwoławcze ma charakter kontrolny i nie powinno polegać na prowadzeniu ustaleń

od nowa, skoro częścią sprawy jest postępowanie przed organem rentowym

(art. 47710

k.p.c.). Stanowisko odwołującej powinno być skrystalizowane, jeżeli

kwestionuje ustalenia faktyczne. Czym innym jest bowiem rozpoznanie medyczne

i ocena stanu zdrowia jako należące do stanu faktycznego i czym innym jest

prawne pojęcie niezdolności do pracy. Zarzuty procesowe skargi mogą dotyczyć

tylko tej pierwszej sfery i to z ograniczeniami wynikającymi z art. 3983

§ 3 k.p.c.,

a więc nie prawnej kwalifikacji niezdolności do pracy, gdyż prawa materialnego

mogły dotyczyć tylko zarzuty pierwszej podstawy skargi (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.).

Chodzi więc o to, że odwołanie od decyzji pozwanego, jak i zarzuty stawiane

10

opiniom biegłych w postępowaniu sądowym nie podważyły tych opinii pod

względem metodycznym i merytorycznym. Postępowanie dowodowe

w postępowaniu sądowym powinno zostać przeprowadzone przed sądem pierwszej

instancji, gdyż przepis art. 381 k.p.c. obowiązuje również w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych. Na rozprawie apelacyjnej skarżąca nie wnosiła

o uzupełnienie postępowania dowodowego (protokół rozprawy). Uzasadnienie

zarzutu skargi podnosi sprzeczność opinii biegłych i wskazuje na uzasadnienie

Sądu pierwszej instancji, tymczasem skarga kasacyjna przysługuje od orzeczenia

sądu drugiej instancji (art. 3981

§ 1 k.p.c.), który samodzielnie ustala stan faktyczny,

nie tylko dla rozpoznania apelacji ale przede wszystkim dla rozstrzygnięcia sprawy

(art. 382 k.p.c.). Sąd drugiej instancji nie stwierdził sprzeczności w opiniach

biegłych i strony nie wnosiły o uzupełnienie postępowania dowodowego. Wszak

obie opinie biegłych są zgodne w konkluzjach, że skarżąca nie jest niezdolna do

pracy w związku z chorobą zawodową. Wbrew zarzutom opinie nie są lakoniczne

lecz obszernie i wariantowo analizują zdolność skarżącej do pracy. Przy zgodnych

opiniach nie było potrzeby dowodu z kolejnej opinii, tym bardziej placówki

specjalistycznej. Ocenę tę potwierdza pytanie zwarte w zarzucie, na które

„kompleksowa opinia” miałaby odpowiedzieć. Nie można stwierdzić naruszenia

art. 290 k.p.c., jeżeli przedmiotem opinii miałoby być ustalenie „czy istnieją

stanowiska pracy ogólnie dostępne na rynku pracy zgodne z poziomem

posiadanych przez odwołującą kwalifikacji, które może wykonywać przy

ograniczonej chorobą zawodową zdolności do pracy – gdyż nie jest to materia,

która wymaga wiadomości specjalnych, innymi słowy nie musi być przedmiotem

specjalistycznej opinii biegłych. Ponadto kwestia ta była już rozważana wyżej

w związku z zarzutem naruszenia prawa materialnego, zatem odwołując się do

podanej argumentacji, opinia taka nie była konieczna w sprawie. Reasumując

prawo materialne nie wymaga takiego pozytywnego ustalenia stanowisk pracy jako

warunku odmowy prawa do renty. Po wtóre nieuprawniony jest zarzut, że opinie

biegłych w sprawie były sprzeczne co do istoty i dlatego z urzędu Sąd powinien

przeprowadzić dalsze postępowanie na podstawie specjalistycznej opinii Instytutu.

Opinie nie były sprzeczne, wszak drugi biegły sam stwierdził, że zgadza się z opinią

pierwszej biegłej.

11

Z powyższych motyw orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.