Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 stycznia 2012 r.

I PK 72/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 72/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 stycznia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSA Maciej Piankowski

w sprawie z powództwa A.K.

przeciwko A. Centrum Edukacyjnemu

o zapłatę wynagrodzenia za pracę, zobowiązanie do zwolnienia z obowiązku

świadczenia pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 stycznia 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 11 lutego 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

A. K. pozywając A. Centrum Edukacyjne domagał się „ustalenia terminu

dalszego zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do

wynagrodzenia od dnia 1 września 2009 r. do końca kadencji tj. do 31 sierpnia

2010 r., zgodnie z pismami Zarządu Oddziału ZNP (z dn. 1.08.2006 r. i z dn.

31.08.2009 r.)” a ponadto zasądzenia kwoty 32.765,36 zł tytułem wyrównania

wynagrodzenia.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa.

Sąd Rejonowy wyrokiem z 30 listopada 2010 r. zobowiązał pozwane

Centrum Edukacyjne do zwolnienia powoda A. K. z obowiązku świadczenia pracy

za okres od 1 września 2009 r. do 3 września 2009 r. (pkt I), w pozostałym zakresie

oddalił powództwo dotyczące zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy (pkt II)

oraz zasądził od pozwanego Centrum Edukacyjnego na rzecz powoda A. K. kwotę

32.756,36 zł z ustawowymi odsetkami od 22 kwietnia 2010 r. do dnia zapłaty (pkt

III). Ponadto Sąd Rejonowy orzekł o rygorze natychmiastowej wykonalności i o

opłacie sądowej (pkt IV i V).

Sąd pierwszej instancji ustalił, że A. K. jest nauczycielem dyplomowanym A.

Centrum Edukacyjnego zatrudnionym począwszy od 1 września 1972 r. na

podstawie mianowania. W okresie od 1 września 2006 r. do 8 lipca 2010 r. powód

pełnił funkcję prezesa Zarządu Oddziału ZNP. W związku z wyborem na tę funkcję

sekretarz I. Z. w imieniu Zarządu Oddziału pismem z dnia 1 sierpnia 2006 r., które

wpłynęło do pracodawcy w dniu 11 sierpnia 2006 r. wystąpiła z wnioskiem o

zwolnienie A. K. z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do

wynagrodzenia za okres od 1 września 2006 r. do 31 sierpnia 2010 r. w pełnym

wymiarze czasu pracy, wskazując, że powód jest prezesem Zarządu Oddziału ZNP

– organizacji związkowej zrzeszającej 433 członków pracujących. W odpowiedzi na

to pismo dyrektor pozwanego B. D. pismem z dnia 21 sierpnia 2006 r. wyraził

zgodę na „urlopowanie” powoda z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na okres

od dnia 1 września 2006 r. do 31 sierpnia 2009 r. W okresie zwolnienia z

obowiązku świadczenia pracy do dnia 1 września 2009 r. w wypłacanym powodowi

wynagrodzeniu za pracę jako składniki wynagrodzenia uwzględniano:

3

wynagrodzenie zasadnicze, średnią z godzin ponadwymiarowych, dodatek

stażowy, dodatek za wychowawstwo klasowe. Powód otrzymywał świadczenie

urlopowe i nagrody jubileuszowe.

Pismem z dnia 31 sierpnia 2009 r. doręczonym pracodawcy 2 września 2009

r. Zarząd Oddziału ZNP ponownie zwrócił się o kontynuację zwolnienia powoda z

obowiązku świadczenia pracy na ostatni rok czteroletniej kadencji. W odpowiedzi

na to pismo pozwany pracodawca (pismem datowanym 4 września 2009 r.) udzielił

powodowi zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na okres od 4 września 2009

r. do 31 sierpnia 2010 r. Bezpośrednio po upływie trzyletniego okresu zwolnienia z

obowiązku świadczenia pracy, 1 września 2009 r. powód zgłosił się do pracy, by

wyjaśnić swoją sytuację prawną. Pismem z dnia 1 września 2009 r., doręczonym

powodowi 16 listopada 2009 r. pracodawca poinformował powoda, że jego

wynagrodzenie począwszy od 1 września 2009 r. będzie składać się z dwóch

składników: wynagrodzenia zasadniczego i dodatku stażowego. W konsekwencji

nieuwzględnienia w wynagrodzeniu za pracę powoda średniej z godzin

ponadwymiarowych i dodatku za wychowawstwo w okresie od 1 września 2009 r.

do 30 kwietnia 2010 r. wypłacono powodowi wynagrodzenie za pracę niższe o

32.765,36 zł od tego, które otrzymałby przy uwzględnieniu średniej z godzin

ponadwymiarowych i dodatku za wychowawstwo.

Sąd pierwszej instancji uznał ze bezzasadne twierdzenie strony pozwanej,

że powodowi nie przysługiwało zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy, gdyż

organizacja związkowa, w której działał wykonywała także zadania organizacji

ponadzakładowej. Sąd uznał za przesądzający tę kwestię art. 18 ust. 1 statutu

ZNP, zgodnie z którym oddział w strukturze organizacyjnej tego związku

zawodowego nauczycieli jest międzyzakładową organizacją związkową o

uprawnieniach zakładowej organizacji związkowej w rozumieniu ustawy o

związkach zawodowych i prawa pracy. Zdaniem Sądu A. K. spełnił zatem wszystkie

przesłanki warunkujące nabycie prawa do zwolnienia z obowiązku świadczenia

pracy określone w art. 31 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych. Prawo to nie jest

uzależnione od uznania pracodawcy. Zwolnienie to następuje na wniosek zarządu

zakładowej organizacji związkowej W ocenie Sądu, wniosek organizacji związkowej

z 1 sierpnia 2006 r., spełnił wszelkie wymogi. Zarząd wskazał pracownika z imienia

4

i nazwiska i podał okoliczności uzasadniające zwolnienie (liczbę członków

organizacji związkowej, funkcję w zarządzie) a także wymiar i okres zwolnienia z

pracy a ponadto określił, że zwolnienie ma zostać dokonane z zachowaniem prawa

do wynagrodzenia. Z wnioskiem wystąpiono w wymaganym terminie. Zdaniem

Sądu Rejonowego, w sytuacji gdy pracodawca udzielił zwolnienia z obowiązku

świadczenia pracy na okres krótszy niż kadencja prezesa zarządu (mimo, że w

świetle art. 31 ust 1 ustawy prawo do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy

przysługuje na okres kadencji i nie podlega decyzji uznaniowej pracodawcy) pisma

zarządu zakładowej organizacji związkowej z dnia 31 sierpnia 2009 r. nie można

traktować jako odwołania wcześniejszego oświadczenia woli zarządu lecz zgodnie

z jego treścią jako ponowienie wcześniejszego wniosku o zwolnienie powoda z

obowiązku świadczenia pracy na cały okres kadencji. Podobnie nie można –

zdaniem Sądu pierwszej instancji – przyjąć, że powód stawiając się do szkoły w

dniu 1 września 2009 r. zniweczył swoje prawo do zwolnienia z obowiązku

świadczenia pracy na dalszy okres kadencji. Powód postąpił prawidłowo i

przezornie skoro ani sam pracownik ani zarząd organizacji związkowej nie może

udzielić zwolnienia. Bezpodstawne jest zatem stanowisko strony pozwanej jakoby

w dniu 1 września 2009 r. doszło do zawarcia swoistej umowy między stronami

dotyczącej zaakceptowania przez powoda nowych warunków płacy i krótszego

okresu zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Sąd Rejonowy uznał, że

sekretariat zarządu był umocowany do występowania w imieniu zarządu. W ocenie

Sądu roszczenie powoda o udzielenie zwolnienia od obowiązku świadczenia pracy

nie przedawniło się, gdyż stało się wymagalne 1 września 2009 r. W tym dniu

pracodawca nie wykonał swego obowiązku i zajął stanowisko, że zamierza zwolnić

powoda z obowiązku świadczenia pracy na cały okres kadencji w zarządzie.

Powództwo zostało oddalone jedynie co do dalszego (ponad okres od 1 do 3

września 2009 r.) okresu żądanego zwolnienia gdyż w tym zakresie pracodawca

złożył stosowne oświadczenia.

Strona pozwana wniosła apelacje od tego wyroku. Została ona oddalona

wyrokiem Sądu Okręgowego z 11 lutego 2011 r. Sąd drugiej instancji zaakceptował

ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy. Powołując się na art. 52-54 i

5

70d statutu ZNP, Sąd Okręgowy uznał, że zarząd oddziału może upoważnić

sekretariat zarządu do podejmowania decyzji w niektórych sprawach należących do

jego kompetencji. Niezasadnie zatem zarzucał pozwany, że wniosek podpisany w

imieniu zarządu przez jego sekretarza wymagał specjalnego pełnomocnictwa. Sam

pozwany zaakceptował zresztą ten wniosek, ograniczając jedynie okres

„delegowania”. Za chybiony uznany został apelacyjny zarzut naruszenia art. 341

ustawy o związkach zawodowych. Sąd drugiej instancji stwierdził, że pracodawca,

który pokrył koszt wynagrodzeń i składek na ubezpieczenie społeczne działacza

międzyzakładowej organizacji związkowej, może domagać się przed sądem

cywilnym od innych pracodawców uchylających się od realizacji ciążącego na nich

obowiązku zwrotu poniesionych kosztów stosownie do proporcji wyznaczonej w

oparciu o wytyczne określone w tym przepisie. Sąd zauważył przy tym, że

okoliczności tych strona pozwana nie podnosiła ani w odpowiedzi na pozew ani w

postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Wedle Sadu Okręgowego, pozwany

pracodawca bezzasadnie odmówił waloru prawnego wnioskowi organizacji

związkowej w sprawie udzielenia „urlopu związkowego” powodowi i samowolnie

określił czas trwania „urlopowania” powoda. Wniosek z 1 sierpnia 2006 r. spełniał

wszelkie wymagania określone w § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 11 czerwca

1996 r. Nie podlegał on „decyzji uznaniowej” pracodawcy. Pisma zarządu

zakładowej organizacji związkowej z 31 sierpnia 2009 r. nie da się traktować jako

odwołania wcześniejszego oświadczenia woli zarządu, jak twierdzi strona pozwana.

Zdaniem Sądu Okręgowego było to ponowienie wcześniejszego wniosku z 1

sierpnia 2006 r. o urlopowanie powoda na cały okres kadencji trwającej 4 lata.

Postępowanie powoda nie wskazuje na to, żeby zaakceptował on krótszy okres

urlopowania i zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Postępowanie

pracodawcy, który przerwał okres „urlopu związkowego” na okres od 1 do 3

września 2009 r. i stworzył sobie prawo do ponownego urlopowania i ustalenia

nowego, niższego wynagrodzenia powoda Sąd uznał za niezgodne z art. 31 ust. 1 i

2 ustawy o związkach zawodowych. W ocenie Sądu drugiej instancji pracodawca

kierował się względami ekonomicznymi. O rozwiązaniu z powodem stosunku pracy

nie świadczy akt mianowania doręczony powodowi 1 września 2009 r. „w dodatku”

bez podpisu pracodawcy. Sytuacja powoda wykonującego pracę związkowca w

6

ramach zwolnienia go z obowiązku świadczenia pracy, w zakresie wynagrodzenia

za pracę i innych świadczeń związanych ze stosunkiem pracy nie może być gorsza

od tej, w jakiej znajdowałby się w przypadku wykonywania pracy zawodowej.

Zachowanie prawa do wynagrodzenia i innych świadczeń oraz uprawnień

pracowniczych wynika nie tylko z zasady gwarancji swobody działalności

związkowej lecz także stąd, że pracownik taki co prawda nie wykonuje obowiązków

pracowniczych wynikających z zakresu czynności lecz w istocie rzeczy nie jest

nieobecny w pracy w powodu niemożności stawienia się i jej świadczenia. W tym

sensie wykonuje on pracę u pracodawcy lecz inną niż wynikająca ze stosunku

zobowiązaniowego łączącego go z pracodawcą. Sąd Okręgowy odwołał się w tych

wywodach do orzecznictwa Sądu Najwyższego, zwłaszcza do uchwały z 13 grudnia

2005 r. (II PZP 9/05). Sąd drugiej instancji nie znalazł podstaw do kwestionowania

punktu I wyroku Sądu Rejonowego, zaznaczając że nie można przyjąć by Sąd

pierwszej instancji orzekł ponad żądanie, zważywszy na działanie powoda bez

fachowego pełnomocnika.

Strona pozwana zaskarżyła ten wyrok opierając skargę kasacyjną na

zarzutach naruszenia przepisów postępowania „skutkującego nieważnością

postępowania przed sądem pierwszej i drugiej instancji, a mianowicie art. 379 pkt 2

i 5 k.p.c. w zw. Z art. 71 k.p.c. i art. 341

ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach

zawodowych (j.t. Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.) przez prowadzenie

sprawy z pominięciem wszystkich uczestników koniecznych” a także naruszenia

przepisów postępowania „mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a

mianowicie: art. 385 k.p.c. przez jego zastosowanie, mimo że Sąd II instancji nie

odniósł się do zarzutów podniesionych w apelacji: - przedwczesnego orzeczenia w

pkt. III i nadanie w pkt. IV wyroku I instancji, rygoru natychmiastowej wykonalności,

w sytuacji gdy orzeczenia o ukształtowanie prawa pkt I jeszcze nie uprawomocniło

się, - naruszenia art. 321 § 1 k.p.c., poprzez orzeczenie w pkt. I sentencji wyroku I

instancji ponad żądanie, ponieważ powód dochodził roszczenia o ustalenie a nie o

ukształtowanie prawa”. Strona pozwana podniosła ponadto zarzuty naruszenia

prawa materialnego: art. 341

ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach

zawodowych przez błędną jego wykładnię polegającą na pominięciu zasady

proporcjonalnego rozłożenia kosztów wynagrodzenia powoda, zwolnionego z

7

obowiązku świadczenia pracy u pozwanego, pomiędzy pracodawców objętych

działaniem międzyzakładowej organizacji związkowej – Oddziału ZNP i obciążenie

tymi kosztami tylko jednego pracodawcy – pozwanego; naruszenia art. 291 § 1 k.p.

poprzez jego niezastosowanie w następstwie uznania, że roszczenie o

zobowiązanie do udzielenia zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy od dnia 1

września 2009 r. do 3 września 2009 r. nie uległo przedawnieniu, przyjmując że

wymagalność roszczenia należy liczyć od dnia 1 września 2009 r. zamiast od dnia

otrzymania pisma pozwanego z dnia 21 sierpnia 2006 r. o odmowie udzielenia

powodowi zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na okres od dnia 1 września

2009 r. do 31 sierpnia 2010 r.; i naruszenia § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 11 czerwca 1996 r. w sprawie trybu udzielania urlopu bezpłatnego

i zwolnień od pracy pracownikom pełniącym z wyboru funkcje w związkach

zawodowych oraz zakresu uprawnień przysługujących pracownikom w czasie

urlopu bezpłatnego i zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 71, poz. 336) przez jego błędną

wykładnię i uznanie, że przepis ten ma zastosowanie do zwolnienia pracownika z

obowiązku świadczenia pracy na cały okres kadencji, pełniącego etatową funkcję w

zarządzie międzyzakładowej organizacji związkowej działającej poza zakładem

pracy, przypadku gdy pracownikiem tym jest nauczyciel, którego na podstawie art.

23 ust. 1 pkt 4 Karty Nauczyciela stosunek pracy z mocy prawa podlega

rozwiązaniu „przed okresem kadencji”.

Skarżący pracodawca twierdził w uzasadnieniu skargi, że stronami

postępowania w tej sprawie winni być wszyscy pracodawcy objęci działaniem

międzyzakładowej organizacji związkowej, w której powód pełnił funkcję prezesa

zarządu jako współuczestnicy konieczni. Sądy orzekające w tej sprawie

bezpodstawnie pominęły zasadę proporcjonalnego rozłożenia kosztów

wynagrodzenia powoda pomiędzy wszystkich pracodawców wynikającą z art. 341

ustawy o związkach zawodowych. „W innym wypadku Sąd powinien rozpatrywać

jedynie roszczenie o część wynagrodzenia (a nie o całość) należną od

pozwanego”. Zdaniem skarżącego, Sąd pierwszej instancji orzekł ponad żądanie,

gdyż powód dochodził nie ukształtowania prawa lecz ustalenia a uznanie

roszczenia o wynagrodzenie za zasadne mogłoby nastąpić dopiero po

uprawomocnieniu się orzeczenia zastępującego oświadczenie woli pracodawcy w

8

zakresie udzielenia zwolnienia. Strona pozwana podniosła w skardze kasacyjnej,

że udzielenie powodowi zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na okres od 1

września 2006 r. do 31 sierpnia 2009 r. podyktowane było względami prawnym a

nie ekonomicznymi. Pracodawca wziął bowiem pod uwagę to, że powód z końcem

roku szkolnego 2009/2010 ukończy 65 lat. Zdaniem strony pozwanej, rozwiązanie

stosunku pracy powoda nastąpiłoby z mocy prawa na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 4

Karty Nauczyciela. W tej sytuacji pracodawca nie mógł udzielić zwolnienia na

dalszy okres. Ponadto strony podpisały z dniem 1 września 2009 r. akt mianowania,

co usunęło obawę powoda o rozwiązanie stosunku pracy z mocy prawa a kolejny

wniosek organizacji związkowej umożliwił udzielenie zwolnienia od świadczenia

pracy od 3 września 2009 r.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.

Nie jest zasadny zarzut nieważności postępowania. Skarżący pracodawca

powołuje się zarówno na przyczynę nieważności ujętą w art. 379 pkt 2 (brak

zdolności sądowej lub procesowej strony, organu powołanego do jej

reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego albo nienależyte umocowanie

pełnomocnika) jak i pkt 5 k.p.c.(pozbawienie strony możności obrony jej praw). Jak

się zdaje, chodzi w istocie o drugą z zarzucanych przyczyn nieważności, skoro

nieważność miałaby – zdaniem skarżącego – nastąpić wskutek prowadzenia

postępowania z pominięciem wszystkich współuczestników koniecznych, jakimi

mieliby być pozostali pracodawcy objęci działaniem Oddziału ZNP. O

współuczestnictwie traktuje art. 72 k.p.c. (do którego odwołał się skarżący w tej

podstawie skargi bez odniesienia do jego jednostek redakcyjnych).

Współuczestnictwo może być materialne, gdy prawa lub obowiązki kilku osób są

wspólne lub oparte na tej samej podstawie faktycznej i prawnej (art. 72 § 1 pkt 1

k.p.c.) albo formalne, gdy roszczenia lub zobowiązania kilku osób są jednego

rodzaju, oparte na jednakowej podstawie faktycznej i prawnej i jeżeli właściwość

sądu jest uzasadniona dla każdego z roszczeń lub zobowiązań z osobna, jako też

dla wszystkich wspólnie (art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.). W szczególny sposób do

9

współuczestnictwa koniecznego odnosi się art. 72 § 2 k.p.c., według którego, w

sytuacji gdy przeciwko kilku osobom sprawa może toczyć się tylko łącznie

(współuczestnictwo konieczne) przepis art. 72 § 1 k.p.c. stosuje się także do osób,

których udział w sprawie uzasadniałby jej rozpoznanie w postępowaniu odrębnym.

Źródła współuczestnictwa koniecznego strona pozwana upatruje w przepisie art.

341

ustawy z dnia 23 maja 1999 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U.

z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.). W tym przypadku również nie została określona

jednostka redakcyjna tego artykułu a przepis ten stanowi również samodzielną

podstawę skargi odnoszącą się do naruszenia prawa materialnego. Oddział

Związku Nauczycielstwa Polskiego, którego prezesem zarządu był powód, jest, co

pozostaje bezsporne, międzyzakładową organizacją związkową pełniącą

jednocześnie rolę zakładowej organizacji związkowej. W przepisie art. 341

ustawy o

związkach zawodowych została określona zasada proporcjonalnego rozliczenia

kosztów wynagrodzeń i składek na ubezpieczenia społeczne pracownika

zwolnionego z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w zarządzie

międzyzakładowej organizacji związkowej i od pracy zawodowej z zachowaniem

prawa do wynagrodzenia, między pracodawców objętych działaniem tej organizacji,

a także został określony mechanizm wspólnego ponoszenia tych kosztów przez

tych pracodawców. Z przepisu tego nie wynika procedura rozliczania się

pracodawców, w sytuacji gdy jeden z nich poniósł wszystkie koszty. W doktrynie

podnosi się, że pożądane byłoby zawarcie przez wszystkich pracodawców

porozumienia (umowy cywilnoprawnej) lecz nawet w braku takiej umowy

pracodawca, który pokrył wszystkie koszty może domagać się na drodze procesu

cywilnego zwrotu ich części od pozostałych pracodawców (Krzysztof W. Baran

Zbiorowe prawo pracy – Komentarz, Warszawa 2010, s. 318-319). W orzecznictwie

Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 26 kwietnia 2006 r. V CNP 30/06, LEX nr 198513)

zwrócono uwagę, że ustanowiona w tym przepisie zasada rozłożenia kosztów

wynagrodzeń i składek na ubezpieczenia społeczne może być realizowana w

procesie cywilnym jako swoiste roszczenie regresowe z uwzględnieniem

okoliczności, że nie chodzi w tym przypadku o należność z zakresu prawa pracy. Z

treści przepisu ani z wypowiedzi orzecznictwa i doktryny nie można wyprowadzić

wniosku, że odnosi się on w jakimkolwiek stopniu do roszczeń pracownika o

10

wynagrodzenie ze stosunku pracy. Roszczeń tych pracownik może dochodzić tylko

od swojego pracodawcy, nawet gdy dotyczą one okresu, w którym był on przez

pracodawcę zwolniony z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w

zarządzie międzyzakładowej organizacji związkowej. Zasada proporcjonalnego

rozłożenia kosztów wynagrodzenia odnosi się tylko do pracodawców a nie do relacji

między pracownikiem a jego pracodawcą. Z art. 341

ustawy o związkach

zawodowych można jedynie wyprowadzić swoiste roszczenie regresowe

pracodawcy zatrudniającego pracownika zwolnionego z obowiązku świadczenia

pracy przeciwko innym pracodawcom objętym działaniem tej samej organizacji

związkowej, której dotyczy to zwolnienie, nie wynika z niego natomiast, że sprawa o

wynagrodzenie (należne w okresie zwolnienia) może toczyć się tylko łącznie

przeciwko wszystkim tym pracodawcom. Jeżeli pracodawca pracownika

zwolnionego z obowiązku świadczenia pracy nie zawarł porozumienia z innymi

pracodawcami, służy mu przeciwko nim roszczenie możliwe do dochodzenia w

zwykłym postępowaniu cywilnym. Nie doszło zatem do nieważności postępowania

w tej sprawie. Nie doszło też do naruszenia art. 385 k.p.c. przez oddalenia apelacji

podczas gdy Sąd pierwszej instancji orzekł ponad żądanie naruszając art. 321 § 1

k.p.c. (można pominąć zarzut odnoszący się do przedwczesnego rzekomo nadania

rygoru natychmiastowej wykonalności przez Sąd Rejonowy, gdyż w oczywisty

sposób brak jest w tym przypadku koniecznego wpływu takiego uchybienia na

wynik sprawy). Spór w tej sprawie dotyczył dwóch powiązanych roszczeń. Jedno

dotyczyło okresu objętego zwolnieniem powoda z obowiązku świadczenia pracy z

zachowaniem prawa do wynagrodzenia a drugie wysokości należnego powodowi

wynagrodzenia. Pracodawca podjął bowiem działania zmierzające do wyłączenia

części okresu kadencji powoda w zarządzie organizacji związkowej z okresu

zwolnienia oraz do obniżenia wynagrodzenia w okresie tej kadencji. Sformułowanie

roszczenia o wyrównanie wynagrodzenia nie nastręczało trudności natomiast danie

wyrazu uznaniu bezprawności działania pracodawcy w zakresie wyłączenia okresu

od 1 do 3 września z czasu objętego zwolnieniem mogło sprawiać trudności. W

żadnym razie nie doszło jednak do orzeczenia ponad żądanie. Sąd jest obowiązany

do tłumaczenia sformułowanych przez pracownika żądań według jego

rzeczywistego zamiaru i przyznać należne roszczenie wynikające ze wskazanej

11

podstawy faktycznej i prawnej jeżeli odpowiada to woli pracownika (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2011 r. II PK 225/10 LEX nr 898423, M.P.Pr.

2011/11/592). W tej sprawie powód ewidentnie żądał przesądzenia, że działanie

pracodawcy w zakresie wyłączenia części okresu zwolnienia z obowiązku

świadczenia pracy jako bezprawne nie mogło być skuteczne a różnice między

sformułowaniem pozwu a sformułowaniem wyroku nie mają znaczenia. Dodać

trzeba, że nie chodziło o zwolnienie na przyszłość lecz na okres, który upłynął już

nie tylko przed wniesieniem pozwu ale i przed złożeniem oświadczenia przez

pracodawcę, co pogłębiało wskazane trudności.

Nie są też zasadne zarzuty naruszenia prawa materialnego. Pierwszy z nich

odnosi się do art. 341

ustawy o związkach zawodowych omówionego wyżej.

Zasądzenie wyrównania wynagrodzenia w całości od pozwanego pracodawcy nie

narusza tego przepisu. Z jego treści nie można nie tylko wywodzić

współuczestnictwa koniecznego wszystkich pracodawców objętych działaniem

międzyzakładowej organizacji związkowej w sprawie o wyrównanie wynagrodzenia

pracownika zwolnionego z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do

wynagrodzenia na okres kadencji w zarządzie tej organizacji ale również nie wynika

z niego podstawa zasądzenia tylko części należnego pracownikowi wynagrodzenia

z uwzględnieniem zasady proporcjonalnego rozłożenia kosztów wynagrodzenia

ujętej w tym przepisie. Zasada ta nie dotyczy treści stosunku pracy pracownika

będącego członkiem zarządu międzyzakładowej organizacji związkowej ani nie

wpływa na możliwość dochodzenia roszczeń z tego stosunku pracy. Roszczenie o

wynagrodzenie może być dochodzone tylko od pracodawcy a ewentualne swoiste

roszczenia regresowe przysługujące pracodawcy nie mogą zmniejszać zakresu

jego odpowiedzialności względem pracownika.

Roszczenie powoda dotyczące zmniejszenia okresu objętego zwolnieniem z

obowiązku świadczenia pracy stało się wymagalne wówczas gdy pracodawca

odmówił zaliczenia do niego spornych trzech dni a nie wtedy, gdy w pierwszym ze

swych oświadczeń określił okres zwolnienia na trzy lata. Postępowanie pracodawcy

co do spornego obecnie okresu nie było jeszcze wówczas znane. Niewykluczone

było przecież złożenie drugiego oświadczenia uwzględniającego cały okres

12

kadencji, co nie powodowałoby powstania sporu. Nie może zatem być mowy o

przedawnieniu roszczenia powoda.

Niezasadnie zarzuca się też w skardze naruszenie § 4 ust. 1 rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 11 czerwca 1996 r. w sprawie trybu udzielania urlopu

bezpłatnego i zwolnień od pracy pracownikom pełniącym z wyboru funkcje

związkach zawodowych oraz zakresu uprawnień przysługujących pracownikom w

czasie urlopu bezpłatnego i zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 71, poz. 336). Według

tego przepisu, pracodawca jest obowiązany, na wniosek zarządu zakładowej

organizacji związkowej, zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy na

okres kadencji w zarządzie tej organizacji, jeżeli zakładowa organizacja związkowa

wykaże we wniosku, że zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie

zwolnienia, o których mowa w art. 31 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych. Jak

słusznie przyjęły Sądy orzekające w tej sprawie, uwzględnienie wniosku

obwarowane jest tylko spełnieniem wymagań w zakresie wykazania okoliczności z

art. 31 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych. Pracodawca nie ma kompetencji do

oceny wniosku pod żadnym innym względem. Nie ma też możliwości udzielenia

zwolnienia na inny okres niż okres kadencji objęty wnioskiem. Nie ma w

szczególności uprawnienia do udzielenia zwolnienia na krótszy okres w

przewidywaniu ustania stosunku pracy. Strona pozwana bezpodstawnie upatruje w

treści art. 23 ust. 1 pkt 4 Karty Nauczyciela rozwiązania stosunku pracy nauczyciela

z mocy prawa. Stosunek pracy nauczyciela, który ukończył 65 lat ulega rozwiązaniu

z końcem roku szkolnego, w którym ukończył on 65 lat po uprzednim

trzymiesięcznym wypowiedzeniu (art. 23 ust. 2 pkt 4 Karty Nauczyciela). W

rozpoznawanej sprawie nie doszło do wypowiedzenia powodowi stosunku pracy.

Rozważania pracodawcy na temat dopuszczalności rozwiązania stosunku pracy za

wypowiedzeniem pracownikowi, którego dotyczy wniosek zakładowej organizacji

związkowej nie mają wpływu na zakres jego obowiązku wynikającego z § 4 ust. 1

rozporządzenia. Przepis ten nie został naruszony.

Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na

podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.