Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 stycznia 2012 r.

I UK 236/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 236/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 stycznia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący)

SSN Romualda Spyt

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania Roberta R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanych: R. Spółki Akcyjnej i Marka R.

o składki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 10 stycznia 2012 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 8 grudnia 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 24 stycznia 2006 r. Sąd Okręgowy zmienił decyzję Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych (zwanego dalej Zakładem) z dnia 5 stycznia 2004 r. i

stwierdził, że Robert R. (zwany dalej wnioskodawcą) jako członek zarządu nie

odpowiada za zobowiązania „R. " S.A. (zwanej dalej zainteresowaną) z tytułu

nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne od listopada do grudnia 1999

r., od lutego do marca i od maja do września 2000 r. w łącznej kwocie 50.676,73 zł,

na ubezpieczenie zdrowotne od czerwca do września 2000 r. w łącznej kwocie

6.256,77 zł oraz na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń

Pracowniczych za okres od czerwca do lipca i za wrzesień 2000 r. w łącznej kwocie

1.716,85 zł.

W uwzględnieniu apelacji Zakładu powyższy wyrok został w całości uchylony

przez Sąd Apelacyjny, a sprawa przekazana Sądowi pierwszej instancji do

ponownego rozpoznania.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 20

stycznia 2009 r. zmienił zaskarżoną decyzję i stwierdził, że wnioskodawca jako

członek zarządu nie odpowiada za zobowiązania zainteresowanej z tytułu

ubezpieczeń społecznych za okresy wskazane w zaskarżonej decyzji. Podstawę

rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia.

Zainteresowana Spółka została zawiązana umową sporządzoną w formie

aktu notarialnego w dniu 21 listopada 1996 r. Przedmiotem jej działalności było,

między innymi, utworzenie, zarządzanie i prowadzenie rynku hurtowego, na którym

dokonywany będzie obrót produktami rolno-spożywczymi, ogrodniczymi i

przemysłowymi oraz prowadzone pośrednictwo w handlu tymi produktami i

dokonywanie inwestycji w tym celu. W okresie od 10 grudnia 1996 r. do 30

października 2000 r. funkcję członka jednoosobowego zarządu pełnił

wnioskodawca. W dniu 3 lipca 1999 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie

Akcjonariuszy zainteresowanej podjęło uchwałę o zatwierdzeniu sprawozdania

zarządu oraz sprawozdania finansowego za 1998 r., udzieleniu pokwitowania

Radzie Nadzorczej i zarządowi z wykonania obowiązków w 1998 r., pokryciu straty

bilansowej za 1998 r. z przyszłych dochodów Spółki uzyskanych w najbliższych,

kolejno po sobie następujących latach podatkowych i kontynuowaniu jej

3

działalności pomimo wykazania w sporządzonym przez zarząd bilansie straty

przewyższającej 1/3 części kapitału akcyjnego. Do końca 1999 r. aktywa Spółki

pokrywały jej pasywa. Sytuacja ekonomiczna Spółki uległa zdecydowanej poprawie

na przełomie lat 1999 i 2000 w związku z rozwojem dużych sieci handlowych, z

którymi zawarła ona korzystne umowy handlowe. W I i II kwartale 2000 r. Spółka

poszerzyła krąg odbiorców. Dodatkowo w czerwcu 2000 r., po uprzedniej

szczegółowej analizie finansowej i zdolności kredytowej, Spółka otrzymała kredyt

obrotowy finansowany przez Bank Spółdzielczy, poręczony przez Państwowy Bank

Gospodarstwa Krajowego. We wrześniu 2000 r. Spółka otrzymała darowiznę z

Unijnego Funduszu Phare w postaci profesjonalnych maszyn. W tym okresie w

Spółce było zatrudnionych 10 osób. W dniu 15 lipca 2000 r. Zwyczajne Walne

Zgromadzenie Akcjonariuszy podjęło uchwały, na mocy których zatwierdzono

sprawozdanie zarządu z działalności Spółki oraz sprawozdanie finansowe za 1999

r. Postanowiono: wypracowany w 1999 r. zysk przeznaczyć na pokrycie części strat

z lat poprzednich oraz kontynuować działalność Spółki mimo wykazanej straty

przewyższającej sumę kapitału zapasowego i rezerwowego oraz 1/3 kapitału

akcyjnego, przyjąć złożoną w dniu 17 grudnia 1998 r. przez Skarb Państwa ofertę

przystąpienia do Spółki i objęcia akcji III emisji serii D o wartości równej wartości

wniesionego aportu w postaci niezabudowanej nieruchomości o obszarze 15.244

m2

składającej się z działek oznaczonych w ewidencji numerami: 1006/7, 1003/10,

1003/37, położonej w Ł. w obrębie K., dla której to Sąd Rejonowy prowadzi księgę

wieczystą o numerze /.../. Nie podjęło uchwały w sprawie udzielenia pokwitowania

Radzie Nadzorczej i zarządowi Spółki z wykonania przez nich obowiązków w

1999 r. Zainteresowana nie czyniła starań o zawarcie umowy w formie aktu

notarialnego, na mocy którego doszłoby do przeniesienia własności na jej rzecz

opisanej wyżej nieruchomości. W prowadzonej dla niej księdze wieczystej jako

właściciela wskazano Skarb Państwa.

Sąd Okręgowy w dalszej kolejności ustalił, że sytuacja ekonomiczna Spółki

pogorszyła się pod koniec 2000 r. W maju 2001 r. rozwiązała ona umowy o pracę

ze wszystkimi pracownikami z przyczyn dotyczących pracodawcy. W dniu 19

czerwca 2001 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy w drodze uchwały

zatwierdziło sprawozdanie finansowe za 2000 r., udzieliło wnioskodawcy - jako

4

członkowi zarządu - absolutorium z wykonania obowiązków za 2000 r. oraz podjęło

uchwałę o kontynuacji działalności Spółki. Bilans ekonomiczny Spółki na dzień 31

grudnia 2000 r. wykazał, że posiadała ona należności i roszczenia w wysokości

164.532,31 zł oraz zobowiązania publicznoprawne na kwotę 64.127,64 zł. Po

stronie aktywów i pasywów bilans wykazał sumę 701.838,74 zł. Spółka starała się

w miarę możliwości realizować swoje zobowiązania, zdarzało się, że czyniła to z

opóźnieniem, co było uzależnione od odraczanych terminów płatności z

kontrahentami. W okresie od powstania do końca 2000 r. nie toczyło się przeciwko

Spółce żadne postępowanie sądowe.

Z dalszym ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że zainteresowana

posiadała zadłużenie wobec Zakładu począwszy od 1999 r. W dniu 18 czerwca

1999 r. został zawarty układ ratalny miedzy Spółką a Zakładem, zerwany z uwagi

na niewywiązywanie z niego przez zainteresowaną, co spowodowało wszczęcie

egzekucji przez Urząd Skarbowy. Inicjatywa Spółki z dnia 19 stycznia 2000 r. w

przedmiocie zawarcia nowego układu ratalnego zakończyła się niepowodzeniem.

W dniu 23 maja 2000 r. doszło do zajęcia przez Zakład w toku prowadzonej

egzekucji rachunków bankowych zainteresowanej w PKO BP S.A. oraz Banku

Spółdzielczym. W dniu 8 sierpnia 2000 r. Spółka dokonała wpłaty na poczet

zadłużenia z tytułu składek w łącznej kwocie 10.309,24 zł, a w dniu 28 sierpnia

2000 r. wystąpiła do Zakładu o umożliwienie spłaty zobowiązań bez stosowania

środków egzekucyjnych. Postępowanie egzekucyjne z rachunków bankowych stało

się bezskuteczne w 2001 r. Prowadzone przez Zakład postępowanie wyjaśniające

wykazało, że zainteresowana posiada znane mu dwa rachunki bankowe, środki

trwałe, które zostały przewłaszczone przez banki z uwagi na niespłacone kredyty

bankowe oraz nie jest wpisana jako właściciel w księdze wieczystej prowadzonej

dla niezabudowanej nieruchomości położonej w Ł. Zakład nie wydał formalnego

postanowienia o bezskuteczności egzekucji. W dniu 12 września 2002 r. Urząd

Skarbowy przesłał Zakładowi wystawione na zainteresowaną tytuły wykonawcze z

informacją, że pod wskazanym adresem Spółka nie prowadzi działalności. W dniu

20 grudnia 2006 r. Sąd Rejonowy wydał wyrok, w którym ustalił, między innymi, iż

wnioskodawca był prezesem zarządu zainteresowanej Spółki w okresie od 16

5

marca 1999 r. do 15 lipca 2000 r. i uniewinnił go od zarzucanego czynu

wypełniającego znamiona art. 286 § 1 w związku z art. 12 k.k.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał zasadność

odwołania wnioskodawcy. Powołując się na art. 116 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej w

brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2002 r. Sąd pierwszej instancji stwierdził,

że Zakład w sposób należyty wykazał bezskuteczność egzekucji, o czym świadczy

po pierwsze - wszczęcie przez niego w pierwszej połowie 2000 r. postępowania

egzekucyjnego, skierowanego w pierwszej kolejności do posiadanych przez Spółkę

w spornym okresie dwóch rachunków bankowych, po drugie - przekazanie tytułów

wykonawczych do skarbowego organu egzekucyjnego, zwróconych wobec

ustalenia, że Spółka pod wskazanym w nich adresem nie prowadzi działalności, po

trzecie - wszczęcie w październiku 2001 r. postępowania wyjaśniającego, które

doprowadziło do ustalenia, że ruchomości Spółki zostały przewłaszczone przez

bank i nie ma możliwości skierowania do nich postępowania egzekucyjnego oraz że

wniesiona przez Skarb Państwa aportem nieruchomość w dalszym ciągu stanowi

jego własność wobec niezawarcia umowy przenoszącej własność na Spółkę. Nadto

w spornym okresie wnioskodawca pełnił funkcję członka zarządu zainteresowanej,

z której to funkcji został odwołany w dniu 30 października 2000 r., a okoliczności tej

nie niweczy przebywanie przez niego na zwolnieniu lekarskim od 28 czerwca do

4 sierpnia 2000 r.

W ocenie Sądu Okręgowego, wnioskodawca wykazał natomiast stosownie

do art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej i przepisów rozporządzenia Prezydenta

Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe z dnia 24 października 1934 r., że

niezgłoszenie przez niego wniosku o upadłość lub o wszczęcie postępowania

układowego nie nastąpiło z jego winy. Do dnia odwołania wnioskodawcy z funkcji

członka zarządu (30 października 2000 r.) nie zaistniały podstawy do zgłoszenia

takich wniosków, gdyż na początku 2000 r. Spółka odnotowała pierwsze zyski,

zawarła korzystne umowy z dużymi sieciami handlowymi, uzyskała dotację

funduszy unijnych w postaci ruchomości, w lipcu 2000 r. pojawił się nowy

akcjonariusz - Skarb Państwa, a w czerwcu 2000 r. uzyskała kredyt obrotowy,

przed przyznaniem którego Bank Spółdzielczy dokonał szczegółowej analizy

sytuacji finansowej Spółki oraz jej zdolności kredytowej. Gdyby Bank dopatrzył się

6

zagrożenia dla jej bytu, kredyt nie zostałby udzielony. Co prawda zainteresowana w

2000 r. regulowała swoje zobowiązania z opóźnieniem oraz miała zaległości

płatnicze wobec Zakładu, jednakże nie uzasadnia to stwierdzenia, że były podstawy

do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Spółka nie zaprzestała w tym

okresie spłaty zadłużenia wobec Zakładu, gdyż w dniu 8 sierpnia 2000 r. dokonała

wpłaty na poczet zaległych składek w łącznej kwocie 10.300,24 zł, a pod koniec

sierpnia 2000 r. czyniła starania o zawarcie układu ratalnego, który jednak nie

doszedł do skutku. Te okoliczności wskazują, że sytuacja finansowa

zainteresowanej w 2000 r. nie stanowiła zagrożenia dla jej bytu.

Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny zmienił powyższy wyrok i

oddalił odwołanie.

Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko Sądu Okręgowego co do czynnego

pełnienia przez wnioskodawcę funkcji członka jednoosobowego zarządu Spółki w

spornym okresie oraz spełnienia przesłanki bezskuteczności egzekucji wobec

Spółki, zakwestionował natomiast ocenę tego Sądu, że na datę zakończenia

pełnienia funkcji członka zarządu przez wnioskodawcę sytuacja ekonomiczna

Spółki nie uzasadniała wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości lub

zawarcie układu, gdyż podstawową przesłanką do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie

upadłości jest sytuacja, gdy przedsiębiorca zaprzestał płacenia długów, natomiast

krótkotrwałe wstrzymanie płacenia długów wskutek przejściowych trudności nie

stanowi podstawy do ogłoszenia upadłości (art. 1 § 1 i art. 2 Prawa

upadłościowego). Z powołaniem się na sporządzoną w postępowaniu

odwoławczym opinię biegłej z zakresu księgowości i finansów Sąd drugiej instancji

stwierdził, że stan na 31 grudnia 2000 r. niewątpliwie wskazywał na utratę płynności

finansowej i konieczność wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości oraz

biegłego z zakresu ekonomiki przedsiębiorstw, że problemy finansowe Spółki nie

były problemami przejściowymi, w okresie swej krótkiej działalności kumulowała

ona długi, a stan istniejący od maja 2000 r. wskazywał na utratę płynności

finansowej uzasadniającej wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie można więc mówić o krótkotrwałym jedynie

wstrzymaniu płacenia długów wskutek przejściowych trudności (art. 2 Prawa

upadłościowego), gdyż dla zastosowania wskazanego przepisu konieczne jest

7

wystąpienie łącznie obu przesłanek, którymi są, po pierwsze - „krótkotrwałe

wstrzymanie płacenia długów” i po drugie - „spowodowane przejściowymi

trudnościami”. W stanie faktycznym sprawy nie można mówić o przejściowych

trudnościach, skoro od maja 2000 r. doszło nie tylko do zaprzestania płacenia

długów przez Spółkę, ale również do jej załamania gospodarczego i „przewyżki”

stanu biernego nad stanem czynnym. W tej sytuacji za nieistotne uznał Sąd drugiej

instancji okoliczności związane z zaspokajaniem poszczególnych wierzycieli, w tym

organu rentowego. Niezależnie bowiem od tego, jakie działania podejmował zarząd

w zakresie zaspakajania wierzycieli, to wszyscy wierzyciele nie byli i nie mogli być

zaspokojeni, zadłużenie było kumulowane, saldo zadłużenia wobec Zakładu

narastało od listopada 1999 r. mimo dokonywania częściowych wpłat, a od maja

2000 r. powstał stan charakteryzujący się „przewyżką” stanu biernego nad

czynnym, który dalej narastał. Wniosek o ogłoszenie upadłości winien być zatem

zgłoszony przed 30 października 2000 r., a wnioski opinii biegłego są zgodne z

oceną samego wnioskodawcy wyrażoną w kierowanym do Zakładu piśmie z

sierpnia 2000 r. Wnioskodawca posiadał zatem świadomość istniejącej sytuacji i

niemożności zaspokojenia wszystkich wierzycieli, co - niezależnie od ocen i decyzji

podejmowanych przez inne osoby czy ciała kolegialne - obligowało go do złożenia

wniosku o ogłoszenie upadłości.

W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił: 1) naruszenie prawa

materialnego, tj. art. 116 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja

podatkowa (jednolity tekst: Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.) w związku z art.

31 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585 ze zm., powoływanej dalej jako

ustawa systemowa), poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji

ustalenie, iż wnioskodawca ponosi odpowiedzialność za zobowiązania składkowe

na ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych

świadczeń Pracowniczych za okres od listopada 1999 r. do września 2000 r., na

skutek wadliwego ustalenia momentu właściwego dla zainicjowania postępowania

upadłościowego jako maj 2000 r., który to błąd był wynikiem nieprawidłowej

wykładni art. 5 § 1 i 2 i art. 2 oraz art. 1 § 1 Rozporządzenia Prezydenta

Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe z dnia 24 października 1934 r. (jednolity

8

tekst: Dz. U. z 1991 r., Nr 118, poz. 512 ze zm.) mającego zastosowanie w

niniejszej sprawie i uznania, iż podstawą do ogłoszenia upadłości w omawianym

okresie była utrata płynności finansowej, podczas gdy - wedle przepisów wyżej

wymienionego Prawa upadłościowego - wniosek o ogłoszenie upadłości można

uznać za zgłoszony we „właściwym czasie" tylko wtedy, gdy nie upłynęło więcej niż

dwa tygodnie od chwili, gdy bądź to przedsiębiorca zaprzestał płacenia długów,

bądź też długi te przewyższały wartość jego majątku, zaś z chwilą zakończenia

pełnienia przez wnioskodawcę funkcji członka zarządu Spółka nie zaprzestała

płacenia długów ani też długi nie przewyższały wartości jej majątku, a nadto

poprzez odniesienie przesłanki zaprzestania płacenia długów jedynie w stosunku

do jednego wierzyciela - organu rentowego; 2) naruszenie przepisów postępowania

mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 156, art. 224 § 1, art. 227,

art. 286 i art. 382 k.p.c., poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z uzupełniającej

ustnej opinii biegłego i nieodroczenie rozprawy mimo istnienia ku temu ważnej

przyczyny i jej zamknięcie w sytuacji usprawiedliwionego niestawiennictwa na

rozprawę biegłego (zawiadomionego o terminie telefonicznie) celem złożenia

uzupełniającej opinii ustnej, mimo złożonego pisemnego wniosku pełnomocnika

wnioskodawcy o wezwanie biegłego na rozprawę, faktycznego wezwania biegłego

przez Sąd Apelacyjny na rozprawę wyznaczoną na dzień 30 listopada 2010 r.

(poprzedzającą wydanie wyroku) oraz mimo wniosku pełnomocnika wnioskodawcy

- kwestionującego zupełność opinii tego biegłego - o odroczenie rozprawy, co

znajduje swoje odzwierciedlenie w protokole rozprawy, a w konsekwencji

nieprzeprowadzenie przez Sąd wszystkich dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia w

sprawie.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania,

zaś w razie uwzględnienia wyłącznie zarzutu naruszenia prawa materialnego - o

uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji organu rentowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona, gdyż w ostateczności zasadne

okazały się zarzuty obrazy przepisów postępowania.

9

Zgodnie z art. 156 k.p.c. sąd, nawet na zgodny wniosek stron, może

odroczyć posiedzenie tylko z ważnej przyczyny. Z przepisu tego wynika, że sąd,

podejmując decyzję w przedmiocie odroczenia posiedzenia, zawsze musi ocenić

czy istnieją ku temu ważne przyczyny, a więc takie, których nieuwzględnienie

prowadziłoby do uchybień procesowych mogących stanowić - jako naruszających

zasady postępowania - podstawę zaskarżenia wyroku. Niewątpliwie ważną

przyczyną odroczenia posiedzenia jest konieczność przeprowadzenia dowodu

mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.). Pozostaje

to w ścisłym związku z art. 224 § 1 k.p.c., w myśl którego przewodniczący zamyka

rozprawę po przeprowadzeniu dowodów i udzieleniu głosów stronom. W

judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się zgodnie, że do naruszenia tego

przepisu dochodzi wtedy, gdy sąd nie przeprowadził dowodów mających istotne

znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i przedwcześnie postanowił o zamknięciu

rozprawy (por. np. wyroki z dnia 7 lutego 2000 r., I CKN 321/98, OSNC 2000 nr 10,

poz. 178, w którym stwierdzono, że kontradyktoryjność procesu oraz obowiązek

zapewnienia stronom możliwości obrony swoich praw pozwala przewodniczącemu

na zamknięcie rozprawy, gdy wskazane, istotne dla sprawy dowody zostały

przeprowadzone, a strony miały sposobność wyrażenia swojego stanowiska; z dnia

24 maja 2001 r., I PKN 409/00, OSNAPiUS 2003 nr 6, poz. 148 i z dnia 4 listopada

2010 r., III UK 25/10, LEX nr 794799). Stosownie do art. 286 k.p.c. sąd może

zażądać ustnego wyjaśnienia opinii złożonej na piśmie, może też w razie potrzeby

zażądać dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych. Wbrew stanowisku

skarżącego (co jednak nie wpływa na ocenę zasadności podniesionych przez niego

zarzutów obrazy prawa procesowego), w orzecznictwie Sądu Najwyższego

przeważa pogląd, że ocena potrzeby dokonania czynności określonych w tym

przepisie pozostawiona jest sądowi orzekającemu. Oznacza to, że sąd

rozpoznający sprawę powinien w każdej sytuacji rozważyć i racjonalnie ocenić

potrzebę, a nawet konieczność, wezwania biegłego na rozprawę w celu wyjaśnienia

pojawiających się wątpliwości (por. wyroki z dnia 24 czerwca 2008 r., I UK 373/07,

LEX nr 496398 i z dnia 28 października 2008 r., I UK 84/08, OSNP 2010 nr 9-10,

poz. 120). Żądanie ustanego wyjaśnienia opinii staje się obowiązkiem sądu między

innymi wówczas, gdy strona zgłasza zastrzeżenia do opinii pisemnej lub wyraża

10

zamiar zadawania biegłemu pytań celem uzyskania dodatkowych wyjaśnień (por.

wyroki z dnia 13 kwietnia 1965 r., II CR 8/65, LEX nr 5778; z dnia 13 marca 1969 r.,

II CR 65/69, LEX nr 6474; z dnia 16 września 1998 r., II UKN 220/98, OSNP 1999

nr 18, poz. 597; z dnia 17 czerwca 2010 r., III CSK 297/09, LEX nr 852669). Jeżeli

strona zgłasza zastrzeżenia do pisemnej opinii biegłego i w związku z tym wnosi o

jego wezwanie na rozprawę celem uzyskania ustnych wyjaśnień w zakresie

zgłoszonych zastrzeżeń, nieuwzględnienie tego wniosku stanowi uchybienie

procesowe uzasadniające zaskarżenie wyroku, gdyż może ono prowadzić do

sprzeczności pomiędzy zebranym w sprawie materiałem a stanem rzeczywistym, a

w konsekwencji wpłynąć na wynik sprawy. Nie można przecież wykluczyć, że

dopiero ustne wyjaśnienie biegłego pozwoli na pełne wyjaśnienie sprawy (por.

wyroki z dnia 14 marca 1975 r., II CR 34/75, LEX nr 7673; z dnia 20 stycznia

1989 r., II CR 310/88, LEX nr 8940; z dnia 28 października 2008 r., I UK 84/08, LEX

nr 558574).

Sąd drugiej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na wnioskach

wypływających z opinii biegłego z zakresu ekonomiki przedsiębiorstw, iż czasem

właściwym do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości zainteresowanej Spółki

był maj 2000 r. z uwagi na zaprzestanie płacenia długów oraz utratę płynności

finansowej charakteryzujący się „przewyżką” stanu biernego nad stanem czynnym.

Tymczasem wnioskodawca pismem z dnia 22 września 2010 r. domagał się

wezwania biegłego na rozprawę w związku z zamiarem zadania mu pytań, a

zastrzeżenia do pisemnej opinii biegłego sprecyzował w piśmie z dnia

4 października 2010 r. Pomimo tych okoliczności i wezwania biegłego na rozprawę

apelacyjną wyznaczoną na 30 listopada 2010 r., Sąd drugiej instancji nie uwzględnił

wniosku pełnomocnika wnioskodawcy o odroczenie terminu posiedzenia celem

ponownego wezwania nieobecnego biegłego i zamknął rozprawę, bezpodstawnie

i z naruszeniem art. 382 k.p.c. odstępując od uzupełnienia wyników postępowania

dowodowego.

Zasadność zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania

zwalnia Sąd Najwyższy z konieczności rozważenia zarzutów obrazy prawa

materialnego. Brak stanowczego ustalenia podstawy faktycznej usprawiedliwia

materialnoprawne zarzuty skargi kasacyjnej, nie jest bowiem możliwe prawidłowe

11

zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem procesowym ustalenia

podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

11 kwietnia 2006 r., I PK 164/05, Monitor Prawa Pracy nr 10, s. 541).

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 zdanie pierwsze i odpowiednio stosowanego art. 108 § 2 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.