Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 stycznia 2012 r.

II UK 79/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 79/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 stycznia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)

SSN Romualda Spyt (uzasadnienie)

w sprawie z wniosku T. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o rentę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 stycznia 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 30 czerwca 2010 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego na rzecz

adwokat J. G. kwotę 120 zł powiększoną o stawkę podatku od

towarów i usług tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy

prawnej udzielonej ubezpieczonemu w postępowaniu

kasacyjnym.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z 30 czerwca 2010 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych oddalił apelację wnioskodawcy T. W. od wyroku Sądu Okręgowego –

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 20 listopada 2009 r., oddalającego

odwołanie wnioskodawcy od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 24

czerwca 2008 r., którą odmówiono mu prawa do renty z tytułu niezdolności do

pracy.

W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony w okresie od 2 sierpnia 2006 r. do

31 stycznia 2007 r. pobierał zasiłek chorobowy a następnie świadczenie

rehabilitacyjne do 26 stycznia 2008 r. W dniu 17 października 2007 r.

wnioskodawca wystąpił do organu rentowego z wnioskiem o ustalenie uprawnień

do renty z tytułu niezdolności do pracy. Orzeczeniem z 12 maja 2008 r. komisja

lekarska Zakładu Ubezpieczeń Społecznych uznała, że istniały okoliczności

uzasadniające ustalenie uprawnień do świadczenia rehabilitacyjnego na okres od

30 lipca 2007 r. do 26 listopada 2007 r. oraz że skarżący jest zdolny do pracy. Na

tej podstawie zaskarżoną decyzją z 24 czerwca 2008 r. organ rentowy odmówił

wnioskodawcy prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.

Sąd Okręgowy stwierdził, że badanie legalności decyzji możliwe jest tylko

przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w chwili jej

wydawania, zaś postępowanie dowodowe przed sądem jest postępowaniem

sprawdzającym ustalenia organu rentowego, w tym w zakresie merytorycznej

trafności orzeczenia o zdolności ubezpieczonego do pracy lub jej braku. Jak wynika

z opinii powołanych w sprawie biegłych sądowych: gastroenterologa-internisty,

neurologa i ortopedy - właściwych dla oceny schorzeń skarżącego, w dacie

wydania decyzji, tj. 24 czerwca 2008 r., wnioskodawca był zdolny do pracy.

Natomiast stwierdzona przez biegłego kardiologa - powołanego przez Sąd

Okręgowy po uwzględnieniu zgłoszonych w piśmie z dnia 28 czerwca 2009 r.

zastrzeżeń - przewlekła choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, nadciśnienie

tętnicze I stopnia, stabilna choroba wieńcowa CCS I stopnia oraz otyłość powoduje

jego częściową niezdolność wnioskodawcy do pracy w okresie od lipca 2009 r. do

lipca 2010 r. Powstała więc ona po upływie przeszło roku od wydania zaskarżonej

3

decyzji. Z uwagi na to, że wnioskodawca w dacie wydania decyzji był zdolny do

pracy, Sąd Okręgowy uznał, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.

Sąd Apelacyjny, uznając za prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania

prawne dokonane przez Sąd pierwszej instancji, oddalił apelację wnioskodawcy.

Sąd stwierdził, że późniejsza zmiana stanu zdrowia wnioskodawcy nie jest

podstawą do uznania zaskarżonej decyzji za wadliwą i nie może prowadzić do jej

zmiany. Sąd jedynie wyjątkowo może przyznać ubezpieczonemu świadczenie,

jeżeli warunki je uzasadniające zostały spełnione po wydaniu zaskarżonej decyzji, a

wyjątek taki jest obwarowany szeregiem zastrzeżeń, takich jak oczywistość prawa

do świadczenia i pewność co do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez

organ rentowy w razie ponownego zgłoszenia wniosku. W ocenie Sądu

Apelacyjnego, w rozpoznanej sprawie nie ma mowy o oczywistości prawa do

świadczenia, gdyż nie ma podstaw do stwierdzenia niezdolności do pracy w

rozumieniu art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz.

1227 ze zm.) w przypadku konieczności przeprowadzenia pogłębionej diagnostyki

kardiologicznej, której to wyniki mogą być dopiero podstawą do orzekania

niezdolności do pracy. Art. 316 § 1 k.p.c. nie znajduje zastosowania w sytuacji, gdy

warunek stanowiący przesłankę przyznania świadczenia rentowego wobec

niezdolności do pracy mógłby zostać ewentualnie spełniony po wydaniu decyzji

zaskarżonej odwołaniem.

W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił naruszenie przepisów

postępowania, w szczególności art. 47714a

k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c., przez

dokonanie błędnej kontroli instancyjnej orzeczenia Sądu pierwszej instancji i

oddalenie apelacji ubezpieczonego w sytuacji, w której nowe okoliczności sprawy

dotyczące stwierdzenia niezdolności ubezpieczonego do pracy powstały w toku

postępowania przed Sądem Okręgowym, tj. po dniu złożenia odwołania od decyzji

organu rentowego i miały one znaczenie dla rozstrzygnięcia toczącej się sprawy.

W ocenie skarżącego, skarga jest oczywiście uzasadniona, ponieważ

pogorszenie się jego stanu zdrowia kwalifikujące go do renty z tytułu niezdolności

do pracy powstało w toku rozpoznawania sprawy przez Sąd pierwszej instancji i

była to nowa okoliczność, o jakiej mowa w art. 47714

§ 4 k.p.c. Sąd Okręgowy

4

wbrew treści tego przepisu nie uchylił zaskarżonej decyzji, nie przekazał sprawy do

ponownego rozpoznania i nie umorzył postępowania. Natomiast Sąd odwoławczy,

kontrolujący prawidłowość rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji w odniesieniu do

stanu rzeczy (faktycznego i prawnego) istniejącego w chwili wydania przez organ

rentowy decyzji, może także skontrolować prawidłowość prowadzenia

postępowania przed sądem pierwszej instancji, w tym również niezastosowanie

przez ten sąd art. 47714

§ 4 k.p.c., wprowadzającego wyjątek od zasady, że sąd

pierwszej instancji bada tylko stan rzeczy - faktyczny i prawny - istniejący w chwili

wydania decyzji przez organ rentowy. Takiej kontroli w sprawie zabrakło. Sąd

Apelacyjny zbagatelizował fakt ujawnienia w toku postępowania przed Sądem

Okręgowym nowych okoliczności dotyczących stwierdzenia niezdolności

ubezpieczonego do pracy, mimo że opinia ta nie była przez Sąd kwestionowana.

Jakkolwiek art. 47714

§ 4 k.p.c. nie ma zastosowania w postępowaniu apelacyjnym,

jeżeli nowe okoliczności dotyczące stwierdzenia niezdolności do pracy lub

niezdolności do samodzielnej egzystencji powstały po wyroku Sądu pierwszej

instancji, to w ocenie skarżącego nie było przeszkód, aby Sąd Apelacyjny

zweryfikował na mocy art. 382 k.p.c. istnienie przesłanek z art. 47714

§ 4 k.p.c. i po

stwierdzeniu, że miały one miejsce, zmienił orzeczenie Sądu Okręgowego zgodnie

z art. 47714a

k.p.c.

W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu;

zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącego kosztów procesu według

norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego (w przypadku braku

podstaw do zasądzenia od organu rentowego, wniósł o zasądzenie kosztów od

Skarbu Państwa, gdyż koszty pomocy prawnej udzielonej z urzędu nie zostały

pokryte w całości ani w części).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że

postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych ma charakter

kontrolny, służy badaniu prawidłowości decyzji organu rentowego i nie może

5

polegać na zastępowaniu tego organu w wydawaniu decyzji ustalających

świadczenie z ubezpieczeń społecznych. Postępowanie dowodowe przed sądem

jest postępowaniem sprawdzającym, weryfikującym ustalenia dokonane przez

organ rentowy (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 9 maja

2007 r., I UZP 1/07, OSNP 2007 nr 21-22, poz. 323). Z tego powodu sąd co do

zasady nie może we własnym zakresie ustalać prawa do świadczenia, a ujawniona

w trakcie postępowania sądowego zmiana stanu zdrowia ubezpieczonego jako

przesłanka niezdolności do pracy warunkująca prawo do renty, nie może prowadzić

do uznania kontrolowanej decyzji za wadliwą i do jej zmiany (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 13 września 2005 r., I UK 382/04, LEX nr 276245). W

postępowaniu odwoławczym od decyzji odmawiającej prawa do świadczenia sąd

ubezpieczeń społecznych ocenia legalność decyzji według stanu rzeczy

istniejącego w chwili jej wydania (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 maja

2004 r., II UK 395/03, OSNP 2005 nr 3, poz. 43 oraz z dnia 7 lutego 2006 r., I UK

154/05, LEX nr 272581). Stąd też postępowanie dowodowe przed sądem w

sprawie o świadczenie uzależnione od niezdolności ubezpieczonego do pracy

powinno zmierzać do ustalenia, czy w dacie orzekania przez organ rentowy po

stronie ubezpieczonego występowały w tym zakresie wszystkie przesłanki

warunkujące przyznanie świadczenia. Sąd nie ma obowiązku przeprowadzenia

dowodów w celu ustalenia niezdolności do pracy, która miała powstać po wydaniu

zaskarżonej odwołaniem decyzji odmawiającej prawa do renty z tytułu niezdolności

do pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2005 r., I UK 152/04,

OSNP 2005 nr 17, poz. 273). Biegli sądowi, przeprowadzający na zlecenie sądu

badanie stanu zdrowia ubezpieczonego, nie zastępują lekarza orzecznika ani

komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jedynie zgodnie z posiadaną

przez nich wiedzą specjalistyczną poddają merytorycznej ocenie trafność

wydanego orzeczenia o zdolności do pracy lub jej braku.

Z dniem 1 stycznia 2005 r. wszedł w życie nowy przepis - art. 47714

§ 4 k.p.c.

- dotyczący postępowania z zakresu ubezpieczeń społecznych, wprowadzony

ustawą z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 121,

poz. 1264). Zgodnie z nim, w sprawie o świadczenie z ubezpieczeń społecznych,

6

do którego prawo jest uzależnione od stwierdzenia niezdolności do pracy lub

niezdolności do samodzielnej egzystencji, a podstawę do wydania decyzji stanowi

orzeczenie lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub orzeczenie

komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i odwołanie od decyzji opiera

się wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia, sąd nie orzeka co do

istoty sprawy na podstawie nowych okoliczności dotyczących stwierdzenia

niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji, które powstały

po dniu złożenia odwołania od tej decyzji, lecz uchyla decyzję, przekazuje sprawę

do rozpoznania organowi rentowemu i umarza postępowanie. W związku z tą

nowelizacją pojawia się pytanie, czy wprowadza ona wyjątek od powyżej

przedstawianej zasady, zobowiązując sąd do oceny decyzji odmawiającej prawa do

świadczenia na podstawie stanu faktycznego powstałego już po wydaniu decyzji

(art. 316 § 1 k.p.c.).

Zaznaczyć na wstępie należy, że w doktrynie przyjmuje się, że odstępstwo

od wykładni językowej musi znajdować oparcie w wynikach wykładni

celowościowej, funkcjonalnej, systemowej albo w świetle innych ważnych

okoliczności – wobec absurdalnego, niekonstytucyjnego czy oczywiście

niesłusznego wyniku interpretacji językowej. Poprzestanie na wykładni językowej

art. 47714

§ 4 k.p.c., z której wynikałoby, że w pojęciu „nowe okoliczności” mieści się

pogorszenie stanu zdrowia ubezpieczonego po wniesieniu odwołania, prowadziłoby

do niemożliwych do zaakceptowania rezultatów.

Interpretacja powyższego przepisu była przedmiotem dwóch wypowiedzi

Sądu Najwyższego, w których wyrażono pogląd, że art. 47714

§ 4 k.p.c. nie ma

zastosowania w postępowaniu apelacyjnym, jeżeli nowe okoliczności dotyczące

stwierdzenia niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji

powstały po wyroku sądu pierwszej instancji. Takie okoliczności (dowody) sąd

drugiej instancji może pominąć. Przyjęto także, że jeżeli nowe (ujawnione w

postępowaniu apelacyjnym) okoliczności dotyczą stanu zdrowia z daty zaskarżonej

decyzji, to zastosowanie ma ogólna reguła wynikająca z art. 381 k.p.c. W obu tych

orzeczeniach zasadniczą argumentację stanowiło odwołanie się do zasady kontroli

decyzji organu rentowego na podstawie stanu faktycznego występującego w dacie

jej wydania (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 5 kwietnia 2007 r., I UK 316/06,

7

Monitor Prawa Pracy 2007 nr 11, s. 600, z dnia 16 maja 2008 r., I UK 385/07 OSNP

2009 nr 17-18, poz. 240). W wyroku z dnia 5 kwietnia 2007 r., I UK 316/06, Sąd

Najwyższy uznał także, że art. 47714

§ 4 k.p.c. stanowi wyjątek od zasady,

przewidującej kontrolowanie przez sąd ubezpieczeń społecznych stanu rzeczy na

dzień wydania decyzji przez organ rentowy i przyjął, że w sprawie o stwierdzenie

prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy możliwe jest uchylenie decyzji organu

rentowego i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania wtedy,

gdy zmiana w stanie zdrowia ubezpieczonego wpływająca na stwierdzenie jego

niezdolności do pracy nastąpiła do chwili zamknięcia rozprawy przed sądem

pierwszej instancji (art. 316 k.p.c.).

Sąd Najwyższy rozpoznający niniejszą skargę nie podziela poglądu, że

art. 47714

§ 4 k.p.c. wprowadza wyjątek od zasady oceny przez sąd legalności

decyzji według stanu faktycznego istniejącego w dacie jej wydania i uprawnia sąd

do brania pod uwagę stanu rzeczy (stanu faktycznego) istniejącego w dniu

orzekania. W konsekwencji bowiem taka wykładnia wymuszałaby jedynie

orzeczenie kasatoryjne i to w stosunku do całej decyzji, mimo że byłaby ona

niewadliwa za okres do dnia wydania decyzji. Pozostawałaby ona także w

sprzeczności z inną zasadą orzekania w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych, w których przedmiot rozpoznania sprawy sądowej wyznacza decyzja

organu rentowego, od której wniesiono odwołanie (por. np. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 20 stycznia 2010 r. II UZ 49/09, LEX nr 583831 oraz wyroki

Sądu Najwyższego: z dnia 23 kwietnia 2010 r., II UK 309/09, LEX nr 604210 i z

dnia 7 kwietnia 2011 r., I UK 357/10, LEX nr 863946). Zgodnie więc z systemem

orzekania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w postępowaniu

wywołanym odwołaniem do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych sąd rozstrzyga

o prawidłowości zaskarżonej decyzji (art. 47714

§ 2 i art. 47714a

k.p.c.) w granicach

jej treści i przedmiotu. Decyzja odmawiająca prawa do renty rozstrzyga o braku

prawa do tego świadczenia od dnia wniosku do dnia wydania decyzji i nie

wypowiada się co do okresu późniejszego. Inaczej zatem niż w przypadku decyzji

przyznającej świadczenie - nie rozstrzyga ona na przyszłość - poza okres

zamknięty decyzją. Przedmiotem postępowania sądowego nie może być zatem

prawo do renty za okres, którego nie obejmuje zaskarżona decyzja. W

8

konsekwencji, istotę sprawy stanowi prawo do renty od wniosku o świadczenie do

dnia wydania decyzji i tylko co do niej istnieje zakaz merytorycznego orzekania

przez sąd w sytuacji wskazanej w art. 47714

§ 4 k.p.c.

Zwrócić należy uwagę, że art. 47714

§ 4 k.p.c. dotyczy określonej kategorii

spraw, a mianowicie spraw, w których odwołanie od decyzji, której podstawę

stanowi orzeczenie komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, opiera się

wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia. Ustawodawca wyraźnie

określił, że spór dotyczyć musi wyłącznie kwalifikacji stanu zdrowia

ubezpieczonego na podstawie przesłanek niezdolności do pracy wynikających z

art. 12 i 13 ustawy emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) i to kwalifikacji

dokonanej na podstawie orzeczenia komisji lekarskiej, skoro odwołanie ma się

opierać „wyłącznie na zarzutach dotyczących tego orzeczenia”. Chodzi więc o

sprawy, w których ubezpieczony kwestionuje stanowisko organu rentowego

wynikające z podstawy faktycznej decyzji odnoszącej się do orzeczenia komisji

lekarskiej, Prościej rzecz ujmując, przepis ten dotyczy spraw, w których

ubezpieczony nie zgadza się z oceną jego stanu zdrowia wyrażoną w tym

orzeczeniu, która powoduje, że na dzień wydania decyzji nie spełnia on – według

organu rentowego - jednego z warunków koniecznych prawa do renty. Okoliczności

dotyczące stanu zdrowia z okresu po wydaniu decyzji wykraczają więc poza

zarzuty dotyczące orzeczenia komisji lekarskiej, na podstawie którego wydawana

jest decyzja. Konsekwentnie zatem w art. 47714

§ 4 k.p.c. mowa o „nowych

okolicznościach”, które, choć powstałe po wniesieniu odwołania, mają znaczenie

dla oceny stanu zdrowia do dnia decyzji. Dla przykładu, „nowe okoliczności” to

schorzenia istniejące przed wydaniem decyzji, lecz wykazane przez

ubezpieczonego dopiero po wniesieniu odwołania do sądu albo ujawnione na

podstawie badań lekarskich w trakcie postępowania sądowego i których nie oceniał

ani lekarz orzecznik, ani komisja lekarska organu rentowego. Jeśli ujawnią się one

w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, sprawa „wraca” na etap

postępowania przed organem rentowym po to zasadniczo, aby organy orzecznicze

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych mogły dokonać ponownej oceny stanu zdrowia

z ich uwzględnieniem. Jak wynika z projektu ustawy nowelizacyjnej wprowadzającej

9

art. 47714

§ 4 k.p.c., miał on być jednym z instrumentów obniżenia kosztów

postępowań sądowych (opinii biegłych sądowych), pokrywanych ze środków

budżetu państwa. Ocena „nowych okoliczności” przez organy orzecznicze Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych może doprowadzić do zmiany pierwotnego stanowiska

organu rentowego i zakończenia sporu – bez potrzeby jego rozstrzygania przed

sądem i ponoszenia kosztów opinii biegłych.

Przeprowadzone w postępowaniu sądowym dowody (opinie biegłych), które

wskazują na powstanie niezdolności do pracy dopiero po wniesieniu odwołania do

sądu, potwierdzają przecież, że zaskarżona decyzja, a wcześniej - orzeczenie

komisji lekarskiej, nie były wadliwe. Nie ma więc racjonalnego powodu, aby

niewadliwa decyzja miała podlegać uchyleniu. Jeszcze bardziej nieracjonalne

byłoby zastosowanie trybu postępowania przewidzianego w art. 47714

§ 4 k.p.c. z

uwagi na opinię biegłych potwierdzającą niezdolność do pracy powstałą po

wniesieniu odwołania do sądu, jednakże nie w okresie, wymienionym w art. 57 ust.

1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ani

w okresie wnikającym z art. 61 tej ustawy. Przepis, który ma na celu umożliwienie

uruchomienia procedury orzeczniczej przed organem rentowym weryfikującej

„nowe okoliczności dotyczące stwierdzenia niezdolności do pracy”, prowadziłby do

ponownego rozpoznania sprawy przez ten organ - bez potrzeby przeprowadzenia

badania. Byłoby ono bowiem zbędne, jeśli niezdolność do pracy, powstała po

wniesieniu odwołania, nie łączyłaby się ze spełnieniem pozostałych przesłanek

prawa do renty albo nie powodowałaby przywrócenia prawa do renty (art. 61).

Uzasadnione natomiast jest uchylenie decyzji, jeśli ujawnione w postępowaniu

sądowym „nowe okoliczności dotyczące stwierdzenia niezdolności do pracy” mogą

prowadzić do jej zmiany w wyniku ponownej oceny stanu zdrowia za okres objęty

decyzją - bez potrzeby ponoszenia kosztów postępowania dowodowego przed

sądem.

Należy też zwrócić uwagę na jeszcze jeden bardzo ważny aspekt sprawy.

Stan zdrowia jest wartością zmienną. Przyjęcie koncepcji, że „nowe okoliczności”,

które zobowiązują sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji, przekazania sprawy do

rozpoznania organowi rentowemu i umorzenia postępowania (a więc zakończenia

sprawy przed sądem), to także okoliczności dotyczące pogorszenia stanu zdrowia

10

po wniesieniu odwołania, spowodowałoby brak możliwości zakończenia sprawy o

rentę. Pojawienie się po każdorazowej negatywnej decyzji organu rentowego tak

rozumianych „nowych okoliczności” prowadziłoby do konieczności jej uchylenia i w

efekcie do trwającego w nieskończoność stanu „niezałatwienia wniosku o rentę”. W

rezultacie owe „nowe okoliczności” dotyczyłyby czasu coraz bardziej odległego od

wniosku o świadczenie. Usprawnienie postępowania przed sądem i obniżenie jego

kosztów nie może być celem samym w sobie, a takiego charakteru nabrałby

przepis art. 47714

§ 4 k.p.c., gdyby jego działanie miało prowadzić do niemożności

zakończenia sprawy o rentę. Tymczasem nie ma przecież przeszkód, aby

ubezpieczony - po każdorazowej decyzji odmawiającej prawa do renty, niezależnie

od wniesionego od niej odwołania – występował z kolejnym wnioskiem o to

świadczenie z uwagi na późniejsze pogorszenie stanu zdrowia.

Powyższemu stanowisku nie przeczy - wprowadzony również na podstawie z

dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw – art. 4779

§ 21

k.p.c.,

zgodnie z którym jeżeli w odwołaniu od decyzji organu rentowego wskazano nowe

okoliczności dotyczące niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej

egzystencji, które powstały po dniu wydania orzeczenia przez lekarza orzecznika

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, od którego nie wniesiono sprzeciwu lub

orzeczenia komisji lekarskiej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, organ rentowy nie

przekazuje odwołania do sądu, lecz kieruje do lekarza orzecznika do ponownego

rozpatrzenia. Organ rentowy uchyla poprzednią decyzję, rozpatruje nowe

okoliczności i wydaje nową decyzję, od której przysługuje odwołanie do sądu.

Przepis ten stosuje się także wówczas, gdy nie można ustalić daty powstania

wskazanych w odwołaniu nowych okoliczności. W tym przypadku „nowe

okoliczności powstałe po dniu wydania orzeczenia przez lekarza orzecznika

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych” również muszą mieć znaczenie dla oceny

stanu zdrowia za okres od dnia zgłoszenia wniosku o rentę do dnia decyzji, bowiem

jak wskazano wyżej, decyzja odmawiająca prawa do renty nie rozstrzyga

negatywnie na przyszłość. Okoliczności odnoszące się do stanu zdrowia za dalszy

okres nie mogą więc stanowić o wadliwości decyzji.

11

Zwrócić też należy uwagę na to, że nie zmieniła się treść art. 114 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS. Nadal prawo do świadczeń lub ich wysokość ulega

ponownemu ustaleniu na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu (także przed

sądem), jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji w sprawie świadczeń zostaną

przedłożone nowe dowody lub ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem

tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość. Gdyby

znaczenie dla rozstrzygnięcia przez sąd sprawy o rentę miały również okoliczności

istniejące po wydaniu decyzji, wymagałoby to zmiany powyższego przepisu w taki

sposób, aby pozwalał on na wznowienie postępowania, także w sytuacji

przedłożenia nowych dowodów lub ujawnienia okoliczności istniejących po

wniesieniu odwołania. Jeśli wzruszenie prawomocnej decyzji (także na skutek

oddalenia odwołania) odmawiającej prawa do renty jest możliwe jedynie na

podstawie okoliczności istniejących przed jej wydaniem, to konsekwentnie taka

sama zasada musi obowiązywać w stosunku do decyzji nieprawomocnych,

weryfikowanych przed sądem. Niewątpliwie instytucja wynikające z art. 114 ust. 2

pkt 2, mimo swojej odrębności w stosunku do odpowiednich przepisów Kodeksu

postępowania cywilnego regulujących wznowienie postępowania (art. 403 k.p.c. i

następne), bazuje na podobnej zasadzie; wznowienie postępowania dotyczy

rozstrzygnięcia objętego powagą rzecz osądzonej, a ta w sprawach o rentę zamyka

się w określonym przedziale czasowym – do dnia wydania decyzji.

W konkluzji, z art. 4779

§ 21

k.p.c. i art. 47714

§ 4 k.p.c. wynikają obowiązki

odpowiednio organu rentowego i sądu w razie pojawienia się „nowych okoliczności”

dotyczących stanu zdrowia ubezpieczonego istniejącego przed wydaniem decyzji.

W sytuacji, gdy tak rozumiane „nowości” ujawnione w odwołaniu dotyczą stanu

zdrowia ubezpieczonego istniejącego przed wydaniem decyzji, to organ rentowy

musi ją uchylić, przeprowadzić ponowną procedurę orzeczniczą i wydać nową

decyzję. Jeśli ich ujawnienie nastąpi na etapie sądowego postępowania

odwoławczego, obowiązek ten przechodzi na sąd pierwszej instancji.

Jeśli zaś chodzi o ochronę interesów ubezpieczonego, któremu świadczenie

wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej

jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek (art. 129 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS), to kwestię związaną z ujawnieniem okoliczności

12

dotyczących stwierdzenia niezdolności do pracy powstałej na etapie postępowania

sądowego rozstrzyga art. 47710

§ 2 k.p.c., stosownie do którego jeżeli ubezpieczony

zgłosił nowe żądanie, dotychczas nierozpoznane przez organ rentowy, sąd

przyjmuje to żądanie do protokołu i przekazuje go do rozpoznania organowi

rentowemu. Jeśli więc ubezpieczony domaga się renty na podstawie na podstawie

przesłanek prawa do tego świadczenia, które powstały w trakcie toczącego się

przed sądem postępowania odwoławczego, to jest to równoznaczne z wnioskiem o

rentę, który to wniosek sąd jest obowiązany przekazać do rozpoznania organowi

rentowemu. Także obowiązkiem organu rentowego - na etapie postępowania

administracyjnego - jest potraktowanie odwołania powołującego się na pogorszenie

stanu zdrowia po dniu decyzji jako kolejnego wniosku o rentę. Stosownie bowiem

do treści § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia

11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-

rentowe (Dz. U. Nr 237, poz. 1412), wniosek o rentę stanowi zgłoszone na piśmie

żądanie przyznania świadczenia. Podobnie te kwestię regulował uprzednio § 4

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o

świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz. U. Nr 10,

poz. 49 ze zm.).

Z tych względów skarga kasacyjna okazała się nieuzasadniona i podlegała

oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej

udzielonej ubezpieczonemu z urzędu w postępowaniu kasacyjnym rozstrzygnięto

po myśli § 19 i 20 w związku z § 13 ust. 4 pkt 2 w związku z § 12 ust. 2

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie

opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz.

1348 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.