Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 stycznia 2012 r.

II UK 108/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 108/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 stycznia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Iwulski

SSN Zbigniew Korzeniowski

w sprawie z wniosku A. S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o rentę z tytułu niezdolności do pracy ,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 stycznia 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 10 grudnia 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 28 maja 2008 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił

A. S. przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy. Organ rentowy wskazał, że

2

wnioskodawca orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS i komisji lekarskiej ZUS nie

został uznany za niezdolnego do pracy.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 3

kwietnia 2009 r. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał wnioskodawcy rentę z tytułu

częściowej niezdolności do pracy od dnia 1 lipca 2008 r. na stałe, bowiem w wyniku

przeprowadzonych badań specjalistycznych u ubezpieczonego rozpoznano: 1. stan

po urazie gałki ocznej prawej - odwarstwienie siatkówki - w 14 roku życia; 2.

krótkowzroczność oka lewego; 3. praktycznie jednooczność. Z akt sprawy i

dostarczonej dokumentacji lekarskiej wynika, że ubezpieczony w 14 roku życia

doznał odklejenia siatkówki oka prawego, w wyniku którego nastąpiła ślepota tego

oka. Od tego czasu jest osobą praktycznie jednooczną. Ustalone wobec

wnioskodawcy przeciwwskazania do pracy wynikają nie tylko z praktycznej

jednooczności ubezpieczonego, ale również z istnienia krótkowzroczności

widzącego oka lewego. Praca na stanowisku technika-elektronika zawiera zakres

prac przeciwwskazanych ubezpieczonemu, ponieważ wiąże się m.in. z

wykonywaniem prac precyzyjnych, wymagających widzenia obuocznego, wobec

czego ubezpieczony nie może pracować na tym stanowisku. Praktyczna

jednooczność ma charakter trwały i nie zostanie przywrócona sprawność

organizmu niezbędna ubezpieczonemu do wykonywania pracy we wspomnianym

zawodzie.

Na skutek apelacji organu rentowego Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 10 grudnia 2010 r. zmienił zaskarżony

wyrok i oddalił odwołanie ubezpieczonego od decyzji z dnia 28 maja 2008 r. Sąd

Apelacyjny wobec istotnych zastrzeżeń podniesionych przez organ rentowy w

apelacji dopuścił dowód z opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy na

okoliczność, czy ubezpieczony jest po dniu 30 czerwca 2008 r. częściowo

niezdolny do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, czy stan narządu wzroku

sposób znaczny ograniczał i ogranicza nadal jego zdolność do wykonywania pracy

zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, jakie zawody może ewentualnie w swoim

stanie zdrowia wykonywać, a także wyjaśnienia, czy stan narządu wzroku

ubezpieczonego uległ pogorszeniu w czasie zatrudnienia, a jeżeli tak, to w jakim

okresie. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w opinii lekarskiej z dnia 29

3

października 2010 r., wydanej na podstawie opinii lekarzy specjalistów w dziedzinie

okulistyki, interny i medycyny pracy, stwierdził, że z uwagi na rozpoznane

schorzenia okulistyczne u ubezpieczonego istnieją trwałe przeciwwskazania

zdrowotne do wykonywania pracy: na wysokości, przy obsłudze maszyn w ruchu,

stwarzających ryzyko wystąpienia wypadku, wymagającej kierowania pojazdami

mechanicznymi, wymagającej pełnej sprawności psychofizycznej, wymagającej

widzenia obuocznego, przy komputerze powyżej 4 godzin dziennie, ciężkiej pracy

fizycznej, wymagającej dźwigania ciężarów powyżej 5kg stwarzającej zwiększone

ryzyko urazowości narządu wzroku. W ocenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny

Pracy, ze względu na istniejące przeciwwskazania zdrowotne, wynikające ze stanu

narządu wzroku ubezpieczony jest po dniu 30 czerwca 2008 r. częściowo niezdolny

do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami na stanowisku technik-elektronik.

Ubezpieczony jest zdolny do prowadzenia obecnej działalności gospodarczej,

wykonywania pracy konserwatora sprzętu medycznego, pracownika umysłowego,

pracownika firm związanych z branżą elektroniczną z uwzględnieniem powyższych

przeciwwskazań zdrowotnych. Stan narządu wzroku ograniczał i nadal ogranicza

ubezpieczonemu zdolność do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi

kwalifikacjami na stanowisku technika-elektronika, natomiast nie stanowi

przeszkody w prowadzeniu obecnej działalności gospodarczej, wykonywaniu prac;

konserwatora sprzętu medycznego, pracownika umysłowego, pracownika firm

związanych z branżą elektroniczną, z uwzględnieniem wcześniej wymienionych

przeciwskazań zdrowotnych. W ocenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy,

stan narządu wzroku ubezpieczonego nie uległ pogorszeniu w czasie zatrudnienia.

W ocenie Sądu Apelacyjnego w toku postępowania drugoinstancyjnego

opinia lekarska Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy została wydana przez

posiadających odpowiednie kwalifikacje zawodowe biegłych przy użyciu

właściwego dla postawienia diagnozy instrumentarium badawczego (wywiad,

badania przedmiotowe, analiza 3 dokumentacji medycznych, w tym dostarczonej

przez ubezpieczonego oraz dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy, w tym -

w aktach rentowych). Powyższa opinia została starannie opracowana.

Sporządzona przez lekarzy specjalistów z dziedziny adekwatnej do schorzenia

wnioskodawcy. Opinia ta zawiera rzetelne rozpoznanie schorzeń wnioskodawcy i

4

ocenę ich stopnia nasilenia i zaawansowania, która wynika z badań podmiotowo-

przedmiotowych i analizy dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy. Ocena

zdolności do pracy wnioskodawcy została dokonana przez Sąd z uwzględnieniem

przepisów art. 12 i 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, z których wynika, że

częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do pracy zgodnie

z posiadanymi kwalifikacjami, a nie tylko w odniesieniu do jednego ze stanowisk

mieszczących się w ramach tych kwalifikacji, a nadto nie rokuje ona odzyskania

zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Biegli lekarze specjaliści z powyższego

Instytutu mieli na uwadze dokumentację medyczną znajdującą się w aktach sprawy

i ocenili ją w oparciu o posiadaną przez siebie wiedzę medyczną, wywiad i badanie

ubezpieczonego. Ich ustalenia zaś były w tym zakresie prawidłowe. Biegli z

powyższego Instytutu wskazali, że wprawdzie wnioskodawca nie może z racji

posiadanych przez siebie schorzeń narządu wzroku wykonywać pracy na

stanowisku technika-elektronika, jednakże ustalili również, że mając na uwadze i te

schorzenia ubezpieczony jest zdolny do prowadzenia obecnej działalności

gospodarczej, wykonywania pracy konserwatora sprzętu medycznego, pracownika

umysłowego, pracownika firm związanych z branżą elektroniczną, z

uwzględnieniem powyższych przeciwwskazań zdrowotnych. Przyznaną przez

ubezpieczonego okolicznością było, że w ramach działalności gospodarczej

wykonuje również proste naprawy jak wymiana obudowy czy baterii. Powyższe

zawody i rodzaje zarobkowania mieściły się w ramach posiadanych przez

wnioskodawcę kwalifikacji zawodowych. Nie stanowiła tych kwalifikacji jedynie

praca na stanowisku technika-elektronika. Nadto z opinii WOMP wynika, że

ubezpieczony może pracować również i w innych zawodach niż dotychczas

wykonywane, z uwzględnieniem ustalonych przeciwwskazań zdrowotnych. Mając

na uwadze powyższe, wnioskodawca nie utracił zdolności do wykonywania pracy

zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami w znaczeniu, o jakim mowa w art. 12 ust. 1 i

3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Ubezpieczony może bowiem pracować w

innych niż technik-elektronik zawodach oraz rodzajach zarobkowania, a nadto

pracować również i w innych zawodach niż dotychczas wykonywane z

uwzględnieniem ustalonych przeciwwskazań zdrowotnych. Mając na uwadze

rzetelną opinię Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, Sąd odwoławczy z

5

uwzględnieniem przepisów art. 57 w związku z art. 12 ustawy o emeryturach i

rentach z FUS ustalił, że ubezpieczony nie jest częściowo niezdolny do pracy i nie

jest w konsekwencji uprawniony do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy,

stosownie do cytowanych wyżej przepisów prawa. Biegli sądowi powołani w toku

postępowania pierwszoinstancyjnego wprawdzie trafnie ocenili sam stan zdrowia

wnioskodawcy, jednakże w sposób błędny dokonali kwalifikacji zdolności do pracy

ubezpieczonego odnosząc ją jedynie do zdolności do pracy na stanowisku

technika-elektronika i pomijając, że należy w tym zakresie mieć na uwadze

wszystkie kwalifikacje ubezpieczonego oraz możliwość przekwalifikowania się. Błąd

ten powtórzył Sąd Okręgowy dokonując oceny opinii biegłych tych zespołów, a

następnie kwalifikacji zdolności do pracy wnioskodawcy jedynie przez pryzmat

wskazanego wyżej stanowiska pracy, co prowadziło do naruszenia przepisów art.

12 i 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie. Stwierdzenie, że strona domagająca się renty może

nadal pracować w ramach pracy zgodnej z kwalifikacjami (która nie musi być pracą

ostatnio wykonywaną) bądź że może się przekwalifikować wyklucza natomiast w

sensie prawnym możliwość uznania danej osoby za niezdolną do pracy, także

częściowo.

Ubezpieczony A. S. wniósł skargę kasacyjną, zaskarżając w całości wyrok

Sądu Apelacyjnego z dnia 10 grudnia 2010 r. Skargę kasacyjną oparł na podstawie

przewidzianej w art. 3983

§ 1 pkt. 1 i 2 k.p.c. tj. naruszeniu prawa materialnego

poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz błędną wykładnię art. 12 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r., o emeryturze i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.

U. z 2009 r., Nr 153, poz. 1227 ze zm.). Ponadto wyrokowi temu zarzucił także

naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 316 § 1 k.p.c.

w związku z art. 391 § 1 k.p.c., a także art., 382 k.p.c. i art. 386 § 1 k.p.c., w

następstwie którego oraz nieprzestrzeganiu kompetencji rozpoznawczych i

kontrolnych sądu odwoławczego i niespełnieniu jego procesowej funkcji (art. 382

k.p.c.) doszło do pominięcia części materiału zebranego w postępowaniu, braku

wyczerpujących ustaleń - i z obrazą przytoczonych przepisów - pominięcia

odmiennych ustaleń dokonanych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ze

skutkami wskazanymi art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.

6

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie należy wskazać, że zarzut skargi kasacyjnej o nieprzestrzeganiu

kompetencji rozpoznawczych i kontrolnych sądu odwoławczego i niespełnieniu jego

procesowej funkcji (art. 382 k.p.c.) jest bezzasadny, skoro podstawowym celem

postępowania apelacyjnego jest wszak merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Tylko

wyjątkowo sąd apelacyjny może uchylić się od obowiązku wydania w sprawie

orzeczenia kończącego postępowanie co do jej meritum (art. 386 § 2, 3 i 4).

Oznacza to, że w obecnym kształcie procesu cywilnego rozstrzyganie o faktach i

prawie w drugiej instancji powinno być nieomal tak samo intensywne jak w

postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Pewne zróżnicowanie w tym

względzie jednak istnieje. Wynika ono z tego, że w postępowaniu przed sądem

pierwszej instancji żądanie pozwu jest bezpośrednim przedmiotem postępowania,

podczas gdy w postępowaniu apelacyjnym - jedynie pośrednim. Sąd drugiej

instancji bowiem jest także sądem odwoławczym i zakresem jego kognicji objęta

jest także kontrola legalności i zasadności zaskarżonego wyroku. W konsekwencji,

oceny zasadności żądania pozwu sąd ten dokonuje przez pryzmat treści

zaskarżonego wyroku. Szczególna sytuacja sądu drugiej instancji wynika ponadto z

rozpoznawania sprawy „w granicach apelacji" (art. 378 § 1). Dla przebiegu

postępowania w drugiej instancji nie bez znaczenia pozostają też zarzuty

skarżącego zgłoszone w apelacji. Stanowią one (łącznie z ich uzasadnieniem) z

jednej strony, punkt wyjścia dla rozpoznania apelacyjnego, z drugiej zaś strony,

pełnią wobec sądu drugiej instancji rolę inspiracyjną w kierunku podjęcia przez ten

sąd czynności w celu usunięcia niedostatków dotychczasowego materiału

procesowego oraz wadliwości ustaleń faktycznych stanowiących podstawę

zaskarżonego wyroku. W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny właśnie w celu

usunięcia niedostatków dotychczasowego materiału procesowego przeprowadził

nowe dowody z opinii biegłych, czym w świetle powołanych wyżej przepisów nie

wykroczył poza zakres swoich kompetencji. Nieuzasadniony jest także zarzut

naruszenia prawa procesowego – art. 233 k.p.c., wskazać należy, że nie może on

stanowić podstawy skargi kasacyjnej. Zgodnie bowiem z 3983

§ 3 k.p.c. podstawą

7

skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny

dowodów (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 września

2005 r., III CSK 13/05, OSNC 2006 r. nr 4, poz. 76). Przepis ten wprawdzie nie

wskazuje expressis verbis konkretnych przepisów, których naruszenie, w związku z

ustalaniem faktów i przeprowadzaniem oceny dowodów, nie może być

przedmiotem zarzutów wypełniających drugą podstawę kasacyjną, nie ulega jednak

wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c. Wszakże ten właśnie przepis określa

kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 26 kwietnia 2006 r., V CSK 11/06, LEX nr 230204). Ustrojową funkcją Sądu

Najwyższego jest sprawowanie nadzoru judykacyjnego, w tym zapewnianie

jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych. Z tego punktu widzenia każdy

zarzut skargi kasacyjnej, który ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu

drugiej instancji, chociażby pod pozorem błędnej wykładni lub niewłaściwego

zastosowania określonych przepisów prawa materialnego, z uwagi na jego

sprzeczność z art. 3983

§ 3 k.p.c. jest a limine niedopuszczalny (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 4 stycznia 2007 r., V CSK 364/06, LEX nr 238975).

Przechodząc do oceny zarzutów skargi w zakresie naruszenia prawa

materialnego, wskazać należy, że brak możliwości wykonywania pracy

dotychczasowej nie jest wystarczający do stwierdzenia częściowej niezdolności do

pracy w sytuacji, gdy jest możliwe podjęcie innej pracy w swoim zawodzie, bez

przekwalifikowania lub przy pozytywnym rokowaniu co do możliwości

przekwalifikowania zawodowego. Inaczej mówiąc, niezdolność do wykonywania

pracy dotychczasowej jest warunkiem koniecznym ustalenia prawa do renty z tytułu

niezdolności do pracy, ale nie jest warunkiem wystarczającym, jeżeli wiek, poziom

wykształcenia i predyspozycje psychofizyczne usprawiedliwiają rokowanie, że

mimo upośledzenia organizmu możliwe jest podjęcie innej pracy w tym samym

zawodzie albo po przekwalifikowaniu zawodowym (por. wyroki Sądu Najwyższego:

z dnia 30 listopada 2000 r., II UKN 99/00OSNP 2002 nr 14, poz. 340, z dnia 25

listopada 1998 r., II UKN 326/98, OSNAPiUS 2000 nr 1, poz. 36; z dnia 10 czerwca

1999 r., II UKN 675/98, OSNAPiUS 2000 nr 16, poz. 624 – wszystkie wydane na tle

art. 23 uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu

emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), mającym

8

analogiczne brzmienie jak art. 12 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych). Wyjaśnienia potrzebuje określenie poziomu kwalifikacji

ubezpieczonego. W myśl art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w

znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych

kwalifikacji. Zdefiniowanie pojęcia – „poziom kwalifikacji”, użytego w tym przepisie

ma istotne znaczenie, bowiem stanowi ono podstawę do ustalania rodzajów prac,

które są w zasięgu możliwości ubezpieczonego, mimo stwierdzanego upośledzenia

sprawności organizmu, a co za tym idzie, do ustalenia czy ograniczenie zdolności

do pracy można zakwalifikować jako znaczne. O poziomie posiadanych kwalifikacji

do pracy decyduje nie tylko wykształcenie lecz także uzyskana poprzez

przyuczenie do zawodu umiejętność wykonywania specjalistycznej, kwalifikowanej

pracy – także pracy fizycznej. Niższy jest zatem poziom kwalifikacji osób

wykonujących proste prace fizyczne, niewymagające przyuczenia zawodowego niż

poziom kwalifikacji osób wykonujących prace wymagające określonych

specjalistycznych umiejętności nabywanych na podstawie przygotowania

zawodowego. Zatem ustalenie zachowanej zdolności do pracy (określenie stopnia

utraty zdolności do pracy) uwzględniać musi możliwość wykonywania

porównywalnych pod względem poziomu posiadanych kwalifikacji określonych

rodzajów prac ze względu na ich cechy wspólne, umożliwiające wykorzystanie

dotychczasowych kwalifikacji i umiejętności oraz prac, które ubezpieczony może

wykonywać po przekwalifikowaniu zawodowym, o ile jest ono możliwe, biorąc pod

uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia,

wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych).

Ze stanowiska przyjętego przez Sąd Apelacyjny wynika, że kwalifikacji

ubezpieczonego nie należy utożsamiać wyłącznie z pracą na stanowisku technika-

elektronika, ale także z różnymi rodzajami prac, które były i są wykonywane przez

ubezpieczonego, a polegające miedzy innymi na prowadzeniu działalności

gospodarczej, wykonywaniu prac; konserwatora sprzętu medycznego, pracownika

umysłowego, pracownika firm związanych z branżą elektroniczną, z

uwzględnieniem wcześniej wymienionych przeciwskazań zdrowotnych.

9

Stwierdzona wada wzroku uniemożliwia mu jedynie wykonywanie pracy na

stanowisku technika-elektronika. Sąd wywiódł wniosek o zachowaniu przez niego

zdolności do pracy w innym charakterze na tzw. ogólnym rynku pracy, bowiem jak

wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego ubezpieczony z powodzeniem

podejmował inne prace wykorzystując zdobyte wykształcenie techniczne. Ponadto

wskazać należy, że pracę na stanowisku technika-elektronika ubezpieczony

wykonywał do dnia 26 marca 1991 r., zatem w chwili obecnej mając na uwadze

ciągły rozwój techniczny - zwłaszcza w dziedzinie elektroniki - doświadczenie

życiowe podpowiada, że ustalenie kwalifikacji ubezpieczonego wyłącznie w oparciu

o zdobytą wiedzę i umiejętności sprzed wielu lat z zakresu elektroniki nie jest

właściwe. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy za Sądem Apelacyjnym,

że ubezpieczony nie jest osobą, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do

pracy.

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.