Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 stycznia 2012 r.

V CNP 14/11

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CNP 14/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 stycznia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 25 stycznia 2012 r.,

skargi G. R.-D.

o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku

Sądu Okręgowego w K.

z dnia 12 sierpnia 2010 r.,

wydanego w sprawie z powództwa G.R.-D.

przeciwko B. B.

o zapłatę,

1. stwierdza, że wyrok Sądu Okręgowego w K. z dnia 12

sierpnia 2010 r., jest niezgodny z prawem;

2. zasądza od B. B. na rzecz G. R.-D. kwotę 3712 zł (trzy

tysiące siedemset dwanaście złotych) tytułem zwrotu

kosztów postępowania wywołanego wniesieniem skargi.

Uzasadnienie

2

Sąd Rejonowy w D. – po rozpoznaniu sprawy z powództwa G. R. – D.

przeciwko B. B. o zapłatę – wyrokiem z dnia 11 marca 2010 r. zasądził od

pozwanej na rzecz powódki kwotę 49 882,02 zł z ustawowymi odsetkami od dnia

22 stycznia 2008 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 4 929 zł z tytułu kosztów procesu.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka sprzedała pozwanej meble do

prowadzonego przez nią sklepu w galerii F. Meble te zostały wykonane z

uwzględnieniem wymiarów sklepu pozwanej i nie było możliwości użycia ich bez

przeróbek w innym pomieszczeniu. Strony uzgodniły, że pozwana spróbuje znaleźć

leasingodawcę, który zgodzi się sfinansować zakup mebli. Z tej przyczyny

powódka początkowo nie wystawiła faktury za sprzedane meble. Pozwanej nie

udało się jednak znaleźć leasingodawcy, w związku z czym powódka w dniu 31

grudnia 2007 r. wystawiła fakturę VAT na kwotę 49 882,02 zł płatną w terminie do

21 stycznia 2008 r. tytułem należności za meble. Fakturę tę podpisał mąż pozwanej

P. B. Meble były już wówczas zamontowane w sklepie pozwanej. Kiedy doszło do

zamknięcia sklepu, pozwana wyniosła z niego meble z wyjątkiem elementów, które

były związane z lokalem i z tej przyczyny musiały w nim pozostać.

Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom świadków P. B. i A. K. oraz

zeznaniom pozwanej, jakoby meble miały zostać przez powódkę użyczone,

zeznania te były bowiem sprzeczne z zeznaniami świadków /…/ oraz z zeznaniami

powódki; poza tym faktura wystawiona na należność za meble została podpisana

przez męża pozwanej. Za pozbawione waloru prawdy Sąd uznał też zeznania

świadka P. B., według których podpisał sporną fakturę, nie wiedząc co podpisuje,

jak też nie był upoważniony do odbioru faktur VAT, sama pozwana bowiem

przyznała, że mąż jeździł po towar i podpisywał potwierdzenia jego odbioru.

Wersja jakoby meble miały zostać pozwanej użyczone nie znajduje

też potwierdzenia w zachowaniu pozwanej po zamknięciu sklepu. Zgodnie z art.

718 § 1 k.c., po zakończeniu użyczenia biorący do używania powinien zwrócić

użyczającemu rzecz w stanie nie pogorszonym, pozwana natomiast wyniosła

meble ze sklepu i nie zaoferowała powódce ich zwrotu.

3

Gdyby nawet przyjąć, że strony zawarły umowę użyczenia – stwierdził Sąd

Rejonowy – to wobec niewykonania przez pozwaną obowiązku zwrotu mebli

w stanie nie pogorszonym, powódce przysługiwałoby roszczenie o naprawienie

szkody, a w konsekwencji – o zwrot wartości spornych mebli.

Po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji pozwanej, Sąd Okręgowy w K.

wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2010 r. zmienił wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób,

że oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 2 417 zł

kosztów procesu, a ponadto przyznał pozwanej od powódki kwotę 3 867 zł z tytułu

kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Okręgowy podkreślił, że obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa

na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla

rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) – na stronie, która

z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Skoro powódka wywodziła

roszczenie zgłoszone w pozwie z faktu zawarcia z pozwaną umowy sprzedaży

mebli, powinna ten fakt udowodnić, a wszelkie niepowodzenia w tym zakresie

powinny skutkować przyjęciem za udowodnioną tezy przeciwnej.

Dokonując oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu

w pierwszej instancji Sąd Okręgowy uznał, że powódka nie zdołała udowodnić faktu

zawarcia umowy sprzedaży mebli. Co do zasady faktura VAT, o ile zawiera

elementy przedmiotowo istotne dla danej umowy, które identyfikują ją i pozwalają

odróżnić od czynności innego rodzaju, może być – stwierdził Sąd Okręgowy –

kwalifikowana jako umowa. Trzeba jednak podkreślić, że zawarcie umowy

następuje przez złożenie zgodnych oświadczeń woli, które z kolei na dokumencie

umowy potwierdzane są złożeniem podpisów. W konsekwencji możliwość

kwalifikacji faktury VAT jako umowy uzależniona jest m.in. od tego, czy faktura

zawiera podpisy, stanowiące potwierdzenie woli zawarcia umowy. Na podstawie

przedłożonej przez powódkę faktury VAT nie sposób dojść do przekonania,

że pozwana lub osoba uprawniona do jej reprezentacji potwierdziła złożenie

oświadczenia woli zawarcia umowy obejmującej kupno przedmiotów

wyszczególnionych w fakturze. Powódka przedstawiła bowiem dwa arkusze,

z których jeden stanowi fakturę VAT nr /…/ i nie jest opatrzony jakimikolwiek

4

podpisami, drugi zaś – poza logo firmy powódki oraz rubrykami wskazującymi na

to, iż jest to część nieokreślonej faktury – nie zawiera żadnej innej treści. Nie ma

podstaw, by jednoznacznie stwierdzić, iż oba przedstawione arkusze stanowią

jedną fakturę VAT, ponieważ drugi z arkuszy może stanowić część jakiejkolwiek

faktury, a złożone na nim podpisy są w istocie podpisami in blanco. W tej sytuacji,

wobec niewykazania związku między podpisem męża pozwanej na części

nieokreślonej faktury VAT a fakturą VAT nr /…/ , bez znaczenia pozostaje kwestia

istnienia uprawnienia po stronie męża pozwanej do złożenia odnośnego podpisu.

Trzeba jednak podkreślić, że w sytuacji, w której pozwana wskazała, iż jej mąż nie

miał upoważnienia do podpisywania i odbioru faktur VAT, na powódkę przeszedł

ciężar wykazania np. stosownym dokumentem, że P. B. takie upoważnienie

posiadał.

Nie odniosła też zamierzonego skutku – stwierdził Sąd Okręgowy – podjęta

przez powódkę próba wykazania faktu zawarcia umowy sprzedaży za pomocą

dowodów z zeznań świadków. Sąd pierwszej instancji odmówił wiary zeznaniom

świadków P. B. i A. K. oraz zeznaniom pozwanej na okoliczność zawarcia umowy

użyczenia mebli argumentując, że zeznania te są sprzeczne z zeznaniami innych

świadków oraz powódki. Uzasadnienie takie nie może być uznane za trafne, gdyż

mogłoby ono w równym stopniu wyjaśniać odmowę uznania za wiarogodne zeznań

innych świadków jako niezgodnych z zeznaniami P. B., A. K. i pozwanej. Oceniając

zeznania świadków, na podstawie których Sąd pierwszej instancji doszedł do

przekonania o zawarciu przez strony umowy sprzedaży, trzeba w pierwszej

kolejności rozważyć, czy zeznania te są zdatnym środkiem do stwierdzenia

dowodzonego faktu. Środkiem takim nie mogły być ani zeznania świadka M. P., ani

świadka M. L. Jedynym elementem zeznań świadka M. P. związanym w pewien

sposób ze sporną kwestią, było stwierdzenie, że pozwanej przedstawiono kosztorys

wykonania mebli, okoliczność ta jednak tylko pośrednio może świadczyć o

zamiarze zawarcia umowy sprzedaży. Drugi z wymienionych świadków zeznał

wprawdzie, że „nie słyszał”, aby produkowane przez niego meble dla powódki były

przez nią użyczane, jednak wątpliwe jest aby był on na tyle zorientowany w sprawie

zasad funkcjonowania przedsiębiorstwa powódki i jej relacji z klientami, by jego

zeznania wykluczały możliwość zawarcia umowy użyczenia. Analogiczne

5

wątpliwości dotyczą zeznań świadka R. F., które również tylko w odległy sposób

wiążą się z kwestią zawarcia umowy sprzedaży. Dając zresztą wiarę zeznaniom

wymienionych świadków Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił, że w zakresie

dotyczącym zawarcia umowy sprzedaży zeznania te są niezgodne z zeznaniami

świadka P. P., z których wynika, że po zakończeniu funkcjonowania sklepu został

przez pozwaną poinformowany, iż meble znajdujące się w lokalu nie są jej

własnością. Świadek ten nie jest w żaden sposób związany ze stronami, co

niewątpliwie wpływa na ocenę stopnia obiektywności jego zeznań.

Zeznania świadka P. D., według których strony zawarły umowę sprzedaży,

budzą wątpliwości co do ich wiarygodności – stwierdził dalej Sąd Okręgowy – z tej

już tylko przyczyny, że ze względu na małżeństwo z powódką oraz współpracę przy

wykonywaniu przez nią działalności gospodarczej uwzględnienie powództwa leży w

jego interesie. Z podobną ostrożnością i z analogicznych przyczyn traktować należy

zeznania o treści przeciwnej złożone przez męża pozwanej.

Strony utrzymywały ścisłą współpracę, w ramach której powódka

uczestniczyła w części zysków pozwanej, w związku z czym powodzenie podjętego

przez nią przedsięwzięcia w pewnym stopniu wpływało na sytuację powódki. W tej

sytuacji nie można – zdaniem Sądu Okręgowego – uznać, że hipoteza o zawarciu

umowy użyczenia jest całkowicie bezpodstawna i sprzeczna z istotą działalności

powódki, tym bardziej że bezspornie powódka dobrowolnie i nieodpłatnie

angażowała się w inne czynności związane z otwarciem sklepu pozwanej.

W sprawie zaistniała sytuacja, w której w istotnym dla sprawy zakresie treść

zeznań świadków powołanych przez powódkę jest niezgodna z treścią zeznań

świadków powołanych przez pozwaną, które z kolei rodzą szereg wątpliwości co do

prawdziwości hipotezy powódki. W tym stanie rzeczy, w braku innego materiału

dowodowego, podjęcie rozstrzygnięcia powinno nastąpić z uwzględnieniem

okoliczności, że na powódce spoczywał ciężar dowodu w zakresie wykazania faktu

zawarcia umowy sprzedaży. Powstałe wątpliwości co do zawarcia umowy

sprzedaży spornych mebli powinny być usunięte przez powódkę w drodze

wykorzystania przysługujących jej uprawnień do dokonywania czynności

6

procesowych. Powódka nie zdołała usunąć tych wątpliwości, a w konsekwencji nie

wywiązała się ze spoczywającego na niej ciężaru dowodu.

Z tych względów Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i oddalił

powództwo.

G. R. – D. wniosła skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem

prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego z dnia 12 sierpnia 2010 r., zarzucając,

że Sąd Okręgowy naruszył art. 6 k.c. przez uznanie, że dla oddalenia powództwa

wystarczające jest tylko i wyłącznie zaprzeczenie przez pozwaną, iż dwie kolejno

ponumerowane karty stanowią jeden dokument (fakturę VAT), art. 382 w związku z

art. 235 § 1 k.p.c. przez dokonanie ustaleń odmiennych od przyjętych przez Sąd

pierwszej instancji bez przeprowadzenia uzupełniającego postępowania

dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia, art. 259 k.p.c. przez uznanie a

priori, iż osoba będąca małżonkiem powódki nie może być świadkiem, a w

konsekwencji bezprawne poszerzenie katalogu osób, które nie mogą być

świadkami w postępowaniu cywilnym, art. 303 w związku z art. 328 § 2 k.p.c. przez

brak odniesienia się do przyczyn, dla których Sąd odmówił wiarygodności

dowodowi z „wyjaśnień” powódki, art. 45 ust. 1 Konstytucji przez naruszenie

obowiązku rozpoznania sprawy w sposób bezstronny, co uzasadnione jest

całkowitym brakiem oceny „wyjaśnień” powódki, różną oceną doniosłości zeznań

mężów stron i pominięciem przy ocenie dowodów faktu formułowania przez

pozwaną twierdzeń wzajemnie się wykluczających, i wreszcie art. 176 ust. 1

Konstytucji przez wydanie wyroku zmieniającego wyrok Sądu pierwszej instancji na

podstawie ustaleń faktycznych odmiennych od poczynionych przez Sąd pierwszej

instancji. W konkluzji skarżąca wniosła o stwierdzenie, że wyrok Sądu Okręgowego

jest niezgodny z przepisami art. 6 k.c., art. 382, 235, 259, 303 i 328 § 2 k.p.c. oraz

art. 45 ust. 1 i 176 ust. 1 Konstytucji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozważania wypada rozpocząć od przypomnienia, że ze względu na

regulację zawartą w art. 424 4

zdanie drugie k.p.c., spod oceny Sądu Najwyższego

w niniejszej sprawie usuwa się kwestia prawidłowości realizacji przez Sąd

7

Okręgowy prawa swobodnej oceny dowodów, przewidzianego w art. 233 k.p.c.,

i dokonanych w jej wyniku ustaleń faktycznych. Z art. 4244

k.p.c. bowiem wynika,

że ocena dowodów pozostaje w wyłącznej gestii sądów meriti i nie może być

kontrolowana przez Sąd Najwyższy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

9 maja 2005 r., V CNP 2/05, nie publ., z 7 czerwca 2005 r., III BP 2/05, OSNP

2006, nr 3-4, poz. 53, z dnia 26 lipca 2006 r., V CNP 93/06, nie publ. i z dnia

27 lipca 2006 r., III CNP 35/06, nie publ.). Podstawą skargi o stwierdzenie

niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia mogą być natomiast - obok

zarzutów naruszenia prawa materialnego - zarzuty dotyczące naruszenia przepisów

postępowania, w tym przepisów normujących postępowanie dowodowe, których

stosowanie oddziaływa na ustalenie faktów, z wyjątkiem tych, które odnoszą się do

oceny dowodów. Trzeba dodać, że chodzi o uchybienia procesowe, które

spowodowały niezgodność orzeczenia z prawem.

Przystępując od oceny zarzutów podniesionych przez skarżącą trzeba

zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 6 k.c., Sąd Okręgowy bowiem zastosował

wyrażoną w tym przepisie zasadę rozkładu ciężaru dowodu w sposób

schematyczny i sprzeczny z utrwaloną wykładnią. Najogólniej rzecz ujmując można

stwierdzić, że ciężar dowodu faktów tworzących prawo podmiotowe, z których

powód wywodzi swoje roszczenie, spoczywa na powodzie, natomiast ciężar

dowodu faktów uzasadniających żądanie oddalenia powództwa spoczywa

na pozwanym. Reguła ta nie może być jednak rozumiana w ten sposób, że zawsze,

bez względu na okoliczności sprawy, ciężar dowodu spoczywa na stronie

powodowej. Odstępstwa od wspomnianej reguły zawierają przepisy kodeksu

postępowania cywilnego dotyczące np. faktów powszechnie znanych (art. 228 § 1

k.p.c.), faktów znanych sądowi urzędowo (art. 228 § 2 k.p.c.), faktów przyznanych

przez stronę przeciwną (art. 229 k.p.c.), faktów niezaprzeczonych (art. 230 k.p.c.)

oraz faktów objętych domniemaniami faktycznymi (art. 231 k.p.c.) lub

domniemaniami prawnymi (art. 234 k.p.c.). Podobnie przepisy kodeksu cywilnego –

obok art. 6 k.c. – przewidują reguły szczególne w zależności od tego, o jaki rodzaj

odpowiedzialności cywilnej chodzi, czego przykładem są przepisy art. 427, 429,

431, 433, 436, 471 k.c. Do odstępstw od wspomnianej reguły ogólnej dotyczącej

rozkładu ciężaru dowodu mogą prowadzić też reguły odnoszące się do tzw. faktów

8

negatywnych, fakty te bowiem mogą być dowodzone za pomocą dowodów faktów

pozytywnych przeciwnych, których istnienie wyłącza twierdzoną okoliczność

negatywną (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 października 1969 r., II PR

313/69, OSNCP 1970, nr 9, poz. 147, z dnia 20 kwietnia 1982 r., I CR 97/82,

nie publ., z dnia 20 kwietnia 1994 r., I CRN 44/94, OSNC 1994, nr 12, poz. 245,

z dnia 10 października 1997 r., II CKN 378/97, OSP 1998, nr 6, poz. 111, z dnia

19 listopada 1997 r., I PKN 375/97, OSNP 1998, nr 18, poz. 537, z dnia 16 kwietnia

2003 r., II CKN 1409/00, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 113, z dnia 29 września 2005 r.,

III CK 11/05, nie publ., z dnia 26 kwietnia 2007 r., II CSK 22/07, nie publ.

i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lutego 1998 r., I CKN 484/97,

nie publ.).

Uwzględnienie przedstawionych pokrótce reguł rozkładu ciężaru dowodu

prowadzi do wniosku, że Sąd Okręgowy bezpodstawnie nałożył na skarżącą

obowiązek wykazania, że drugi z dwóch przedłożonych arkuszy faktury VAT

nie stanowi części jakiejkolwiek innej faktury, w związku z czym oba arkusze

rzeczywiście stanowią fakturę VAT z dnia 31 grudnia 2007 r., podpisaną przez

męża pozwanej. Jak bowiem trafnie podnosi skarżąca, brak innych faktur VAT,

których częścią mógłby być drugi z przedłożonych arkuszy faktury, jest faktem

negatywnym, który może być dowodzony jedynie za pomocą dowodów faktów

pozytywnych przeciwnych. Ciężar wykazania prawdziwości podnoszonych

twierdzeń, że wspomniany drugi arkusz był częścią innej faktury, spoczywał więc

na pozwanej.

Uzasadniony jest także podniesiony przez skarżącą zarzut obrazy art. 235

w związku z art. 382 k.p.c. Dokonując wykładni ostatnio powołanego przepisu

Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 23 marca 1999 r.,

III CZP 59/98 (OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124) stanął na stanowisku, że sąd drugiej

instancji może zmienić ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku

sądu pierwszej instancji bez przeprowadzenia postępowania dowodowego

uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają

ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania. Uchwała ta zapadła przed

wejściem w życie ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. (Dz. U. z 2005 Nr 13, poz. 98),

wprowadzającej do kodeksu postępowania cywilnego art. 3983

§ 3, zgodnie

9

z którym podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia

faktów lub oceny dowodów. Co do zasady - jak przyjął Sąd Najwyższy

w postanowieniu z dnia 22 sierpnia 2007 r., III CSK 61/07 (OSNC 2008, nr 10,

poz. 119) – wspomniana uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

zachowała aktualność także po wejściu w życie powołanej ustawy nowelizującej.

Dokonanie zatem przez sąd drugiej instancji odmiennej w stosunku do przyjętej

przez sąd pierwszej instancji oceny dowodów zasadniczo nie narusza art. 235

k.p.c., chyba że ze względu na szczególne okoliczności zachodziła konieczność

ponowienia lub uzupełnienia postępowania dowodowego. Rację ma skarżąca

podnosząc, że w niniejszej sprawie, ze względu na niejednoznaczną wymowę

dowodów z zeznań świadków, z którymi Sąd Okręgowy nie zetknął się

bezpośrednio, zachodziła taka konieczność w celu realizacji zasady

bezpośredniości, a w konsekwencji – gwarantowanego w art. 45 i 176 ust. 1, prawa

do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez właściwy sąd, zgodnie z regułami

rzetelnego procesu w postępowaniu co najmniej dwuinstancyjnym.

Trafnie również zauważa skarżąca, że do naruszenia przez Sąd Okręgowy

art. 382 k.p.c. doszło na skutek pominięcia części zebranego materiału. Sąd

pierwszej instancji przeprowadził dowód z przesłuchania stron, przesłuchał

zarówno skarżącą (k. 129 – 131), jak i pozwaną (k. 131 – 134), natomiast Sąd

Okręgowy swą oceną objął tylko zeznania pozwanej, pomijając zeznania skarżącej.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, pominięcie części zebranego materiału

uzasadnia zarzut naruszenia art. 382 k.p.c., jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ

na wynik sprawy (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 1999 r.,

II CKN 100/98, OSNC 1999, nr 9, poz. 146, z dnia 3 lutego 1999 r., III CKN 151/98,

nie publ., z dnia 8 stycznia 2002 r., I CKN 978/00, nie publ., wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 16 marca 1999 r., II UKN 520/98, OSNP 2000, nr 9, poz. 372,

z dnia 11 czerwca 1999 r., II CKN 391/98, nie publ., z dnia 8 grudnia 1999 r.,

II CKN 587/98, nie publ., z dnia 26 października 2000 r., II CKN 302/00, nie publ.,

z dnia 19 grudnia 2000 r., II UKN 152/00, OSNP 2002, nr 16, poz. 393, z dnia

12 września 2001 r., V CKN 454/00, nie publ., z dnia 17 lutego 2004 r., III CK

314/02, nie publ., z dnia 12 stycznia 2005 r., I PK 113/04, nie publ., z dnia

14 stycznia 2009 r., IV CSK 350/08, nie publ., z dnia 29 czerwca 2010 r., II CSK

10

255/09, nie publ., z dnia 9 września 2010 r., II UK 98/10, nie publ. i z dnia

26 lipca 2011 r., I PK 22/11, nie publ.).

Zgodzić trzeba się też z zarzutem skarżącej, że Sąd Okręgowy naruszył

podstawowe reguły postępowania dowodowego, kwestionując przydatność

w postępowaniu cywilnym dowodu z zeznań świadków będących małżonkami stron

oraz świadków ex auditu. Ustawodawca w art. 259, 2591

, 260 i 430 k.p.c.

wprowadził podmiotowe ograniczenia dowodu z zeznań świadków, lecz

ograniczenia te nie dotyczą osób będących małżonkami stron. Jest to zrozumiałe,

nie istnieje bowiem żadne domniemanie prawne zgodności zeznań świadka

z rzeczywistym stanem rzeczy, bez względu na to, kim jest świadek.

Ocena wiarygodności zeznań świadka zawsze należy do sądu.

Nie ma również podstaw do kwestionowania przydatności dowodowej

świadków, którzy mogą przedstawić sądowi jedynie spostrzeżenia usłyszane od

innej osoby testes ex auditu). W pierwszej kolejności sąd powinien oczywiście

korzystać z zeznań świadków, którzy będą relacjonować spostrzeżenia własne, ale

w razie konieczności może dopuścić dowód z zeznań świadka, który przedstawi

jedynie spostrzeżenia usłyszane od innej osoby. Ocena wiarygodności i mocy

zeznań takiego świadka podlega ocenie sądu, nie można jednak z góry przekreślać

przydatności tego dowodu.

Spod oceny Sądu Najwyższego usuwa się kontrola prawidłowości dokonanej

przez Sąd Okręgowy oceny dowodów i poczynionych na jej podstawie ustaleń

faktycznych, niemniej przedstawione wadliwości prawne, których dopuścił się Sąd

Okręgowy, były na tyle poważne, że spowodowały niezgodność zaskarżonego

wyroku z prawem.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 41411

§ 2 oraz art. 98 i 99

w związku z art. 391 § 1, 39821

i 42412

k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.