Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2012 r.

I UK 256/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 256/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lutego 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski (przewodniczący)

SSN Maciej Pacuda

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania K. S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanego J. R.

o wymiar składek,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 lutego 2012 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 23 marca 2011 r.,

I. oddala skargę kasacyjną,

II. przyznaje adw. B. S. od Skarbu Państwa (Sądu

Apelacyjnego) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej

z urzędu w postępowaniu kasacyjnym kwotę 1.200 (jeden tysiąc

dwieście) zł powiększoną o podatek od towarów i usług.

U z a s a d n i e n i e

2

Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2010 r. Sąd Okręgowy oddalił odwołanie K. S.

od decyzji Zakład Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10 czerwca 2010 r.

stwierdzającej, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne

(emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe) z tytułu zatrudnienia w ramach

stosunku pracy u J. R. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Centrala

Materiałów Budowlanych „E." (zwanego dalej zainteresowanym) wynosi: za

marzec, kwiecień, maj i czerwiec 2005 r. - 0 zł; za luty 2006 r. – 5.209,80 zł; za

czerwiec 2006 r. - 696,30 zł; za luty 2007 r. – 5.406,74 zł; za maj 2007 r. – 4.706,85

zł; za czerwiec 2007 r. – 2.817,27 zł; za kwiecień 2009 r. – 3.667,92 zł. Podstawę

rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia.

Wnioskodawca był zatrudniony u zainteresowanego w pełnym wymiarze

czasu pracy od 1 kwietnia 2004 r. na czas określony do 31 grudnia 2009 r. z

wynagrodzeniem w wysokości 1.736,60 zł brutto. Z dniem nawiązania stosunku

pracy zainteresowany zgłosił wnioskodawcę do ubezpieczeń społecznych.

Wyrejestrowanie z ubezpieczeń nastąpiło z dniem 1 lipca 2005 r. W 2004 r.

pracodawca wypłacał wnioskodawcy wynagrodzenie ratami, a w 2005 r. wypłacił

wynagrodzenie jedynie za styczeń i luty, gdyż od marca zaprzestał płacenia

wynagrodzenia. Zainteresowany nie wypłacał wynagrodzenia za godziny

nadliczbowe. Wyrokiem z dnia 14 września 2005 r. Sąd Rejonowy zasądził od

zainteresowanego na rzecz wnioskodawcy kwoty po 1.735,60 zł brutto tytułem

wynagrodzenia za pracę za marzec, kwiecień i maj 2005 r. wraz z odsetkami.

Wyrokiem z dnia 7 marca 2006 r. Sąd Rejonowy nakazał zapłacić

zainteresowanemu na rzecz wnioskodawcy kwotę 1.736 zł brutto tytułem

wynagrodzenia za pracę za czerwiec 2005 r. oraz kwotę 1.736 zł tytułem odprawy

wraz z odsetkami. Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2006 r. Sąd Rejonowy zasądził od

zainteresowanego rzecz wnioskodawcy kwotę 7.454,16 zł brutto tytułem

wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w okresie od 1 kwietnia 2004

r. do 15 czerwca 2005 r. wraz z ustawowymi odsetkami, natomiast wyrokiem z dnia

27 lipca 2006 r. - kwotę 4.437 zł brutto z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych w

okresie od 1 kwietnia 2004 r. do 30 czerwca 2005 r. wraz z ustawowymi odsetkami.

Kolejnym wyrokiem z dnia 25 września 2007 r. Sąd Rejonowy zasądził od

zainteresowanego na rzecz wnioskodawcy kwotę 3.667,92 zł tytułem

3

wynagrodzenia za pracę w niedziele oraz w poniedziałki i czwartki w godzinach od

17.00 do 19.00 w okresie od 1 kwietnia 2004 r. do 1 kwietnia 2005 r. wraz z

odsetkami. Zasądzone kwoty zostały wyegzekwowane w drodze egzekucji

komorniczej w dniach 28 lutego i 13 czerwca 2006 r., 6 lutego, 8 maja i 27 czerwca

2007 r. oraz 22 kwietnia 2009 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy wskazał, że stosownie do

art. 18 ust. 1 ustawy systemowej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia

emerytalno-rentowe pracowników stanowi przychód w rozumieniu przepisów o

podatku dochodowym od osób fizycznych, którego źródłem jest, między innymi,

stosunek pracy (art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku

dochodowym od osób fizycznych – jednolity tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 51, poz. 307

ze zm.). Przychodami zaś są otrzymywane lub postawione do dyspozycji podatnika

w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymywanych

świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń (art. 11 ust. 1 ustawy).

Podkreślając szerokie ujęcie przychodu w rozumieniu ustawy podatkowej, Sąd

Okręgowy wywiódł, że z podstawy wymiaru składek wyłączona została, między

innymi, odprawa pieniężna wypłacana w związku z rozwiązaniem lub wygaśnięciem

stosunku pracy. W ocenie tego Sądu, wyliczenie podstawy wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne wnioskodawcy z okresu zatrudnienia u zainteresowanego

w latach 2004-2005 zawarte w opinii biegłej z zakresu rachunkowości wskazuje na

prawidłowo ustaloną w zaskarżonej decyzji podstawę wymiaru składek na te

ubezpieczenia.

Wyrokiem z dnia 23 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

wnioskodawcy od powyższego wyroku, podzielając ustalenia faktyczne Sądu

pierwszej instancji i dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną co do niemożności

uznania wynagrodzenia za pracę wypłaconego po ustaniu stosunku pracy za

podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne za okres wsteczny

obejmujący zatrudnienie. Sąd drugiej instancji wskazał, że zasady ustalania

podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne zostały określone w art.

18-20 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm., powoływanej dalej jako

ustawa systemowa) oraz w wydanym na podstawie art. 21 tej ustawy

4

rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w

sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na

ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. Nr 161, poz. 1106 ze zm.). Przepis art.

12 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych do przychodów ze

stosunku pracy zalicza wszelkie wypłaty i świadczenia (wartość pieniężną w

naturze). Nie ma przy tym znaczenia źródło finansowania tych wypłat i świadczeń.

O tym, czy świadczenie jest przychodem ze stosunku pracy decyduje zatem

okoliczność, że może je otrzymać wyłącznie osoba będąca pracownikiem w

rozumieniu ust. 4 tego artykułu. Przychód powstaje w roku kalendarzowym, w

którym dokonano wypłaty czy świadczenia, a zatem przekazano tę wypłatę lub

świadczenie do dyspozycji pracownika. Nie ulega wątpliwości, że uzyskany przez

wnioskodawcę przychód na skutek egzekucji komorniczych miał za źródło stosunek

pracy (art. 10 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy o podatku

dochodowym od osób fizycznych). Wynagrodzenie zasądzone orzeczeniem sądu

jest przychodem pracownika zarówno w rozumieniu prawa podatkowego, jak i art.

18 ust. 1 ustawy systemowej. Dopiero od chwili faktycznego wypłacenia takiego

wynagrodzenia powstaje obowiązek opłacenia składki na ubezpieczenia społeczne

z tytułu stosunku pracy. Ta zasada nie odnosi się jedynie do pracownika

związanego z pracodawcą aktualnie, tj. w chwili wypłaty wynagrodzenia, ale

również do pracownika związanego z pracodawcą w przeszłości.

W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił: 1) naruszenie prawa

materialnego, a to art. 2a ust. 1 ustawy systemowej, poprzez jego niezastosowanie

polegające na ustaleniu podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia

społeczne za wnioskodawcę w roku 2005 w wysokości 0 złotych, w sytuacji gdy

wykonywał on pracę w okresie od marca do czerwca 2005 r. i z tego tytułu podlegał

obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu, co stanowi naruszenie zasady

równego traktowania wszystkich ubezpieczonych, ponieważ różnicuje sytuację

ubezpieczonych, których wynagrodzenie jest opłacane regularnie i tych, którzy

otrzymują swoje wynagrodzenie dopiero w wyniku egzekucji komorniczej; 2)

naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 89 w związku z art. 379 § 2

k.p.c. i art. 385 k.p.c., poprzez bezpodstawne dopuszczenie przez Sąd pierwszej

instancji do udziału w rozprawie w dniu 10 grudnia 2010 r. nienależycie

5

umocowanego pełnomocnika wnioskodawcy w osobie radcy prawnej G. C.

działającej bez stosownej substytucji z uwagi na błędne określenie jej jako

adwokata, co powoduje nieważność postępowania. W tym zakresie skarżący

powołał się na pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca

2009 r., III CZP 19/09, zgodnie z którym „postępowanie sądowe z udziałem osoby,

która wprawdzie może być pełnomocnikiem, ale nie przedłożyła dokumentów

pełnomocnictwa wykazujących umocowanie do występowania w imieniu strony i nie

została wezwana w trybie art. 130 § 1 k.p.c. do ich przedłożenia, a brak formalny

pism procesowych w postaci nienależytego umocowania pełnomocnika nie został

usunięty, jest dotknięte nieważnością w rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. Nieważne z

tej przyczyny jest również postępowanie przed sądem drugiej instancji”.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji w całości i

przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zarzuty skargi kasacyjnej są nieusprawiedliwione.

Nie zachodzi zarzucana przez skarżącego nieważność postępowania.

Nieważności tej skarżący upatruje w nienależytym umocowaniu reprezentującego

go w postępowaniu pierwszoinstancyjnym pełnomocnika substytucyjnego, radcy

prawnej G. C., przy czym wywody skargi mogą sugerować, że skarżący zarzut ten

odnosi do postępowania przed Sądami obu instancji. Tymczasem zarzut

nieważności postępowania przed Sądem drugiej instancji jest bezpodstawny już

tylko dlatego, że pełnomocnik ten nie występował w fazie postępowania

apelacyjnego.

Odnośnie do zarzutu nieważności postępowania przed Sądem pierwszej

instancji należy w pierwszym rzędzie stwierdzić, że w judykaturze Sądu

Najwyższego przyjmuje się, iż skoro w myśl art. 3981

§ 1 k.p.c. skarga kasacyjna

przysługuje od prawomocnego wyroku wydanego przez sąd drugiej instancji, to

zarzut nieważności może dotyczyć bezpośrednio tylko postępowania przed tym

sądem. Wyłączone jest natomiast bezpośrednie badanie w postępowaniu

6

kasacyjnym naruszenia przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji, w

tym prowadzących do nieważności postępowania. Kwestia ta może podlegać

badaniu i rozpoznaniu przez Sąd Najwyższy jedynie pośrednio, poprzez

przytoczenie przez skarżącego w ramach drugiej podstawy z art. 3983

§ 1 k.p.c.

zarzutu naruszenia przez sąd odwoławczy art. 378 § 1 k.p.c. lub art. 386 § 2 k.p.c. i

wykazanie, że nieważność postępowania przed sądem pierwszej instancji

nieuwzględniona przez sąd drugiej instancji z urzędu lub na zarzut strony miała

istotne znaczenie dla wyniku sprawy (por. np. wyrok z dnia 22 lutego 2011 r., II UK

290/10, LEX nr 817531 i powołane w nim orzeczenia). Taki zarzut nie został w

skardze sformułowany. Co prawda skarżący łączy zarzut nieważności

postępowania, o której stanowi art. 379 pkt 2 w związku z art. 89 k.p.c. ze

stosowanym przez sąd odwoławczy art. 385 k.p.c., jednakże tak skonstruowanego

zarzutu w ogóle nie uzasadnia i nie podejmuje nawet próby wykazania wpływu na

wynik sprawy ewentualnego uchybienia Sądu Apelacyjnego polegającego na

błędnej ocenie niezasadności apelacji, a w konsekwencji wadliwym jej oddaleniu.

Należy wreszcie stwierdzić, że w ogóle nie może być mowy o nieważności

postępowania z uwagi na nienależyte umocowanie pełnomocnika substytucyjnego

tylko z tego powodu, że w treści przedłożonego sądowi pełnomocnictwa przypisano

mu status adwokata, a nie radcy prawnego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego

przyjmuje się, że brak należytego umocowania pełnomocnika strony w rozumieniu

art. 379 pkt 2 k.p.c. dotyczy sytuacji, gdy w tym charakterze występowała osoba,

która mogła być pełnomocnikiem, lecz nie została umocowana do działania w

imieniu strony, bądź istniały braki w udzieleniu pełnomocnictwa (a nie w samym

wydaniu dokumentu potwierdzającego umocowanie) oraz sytuacji, gdy w

charakterze pełnomocnika występowała osoba, która w ogóle pełnomocnikiem być

nie mogła (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2008 r., II PK 235/07,

OSNP 2009 nr 15-16, poz. 198 i orzeczenia w nim powołane). Dowodem

skuteczności aktu udzielenia pełnomocnictwa i w konsekwencji przesłanką

podejmowania czynności procesowych przez pełnomocnika w imieniu mocodawcy

jest wykazanie przed sądem tego umocowania odpowiednim dokumentem (art. 89

§ 1 k.p.c.), gdyż wobec sądu i strony przeciwnej za pełnomocnika działającego z

właściwym umocowaniem może uchodzić tylko osoba, która wykazała swe

7

umocowanie odpowiednim dokumentem pełnomocnictwa. Tego właśnie dotyczy

stanowisko zajęte w powołanym przez skarżącego postanowieniu Sądu

Najwyższego z dnia 9 lipca 2009 r., III CZP 19/09 (OSNC-ZD 2010 nr 2, poz. 48) i

wyrażone w sprawie, w której pełnomocnika procesowego ustanowił nieuprawniony

organ. Tymczasem żadna z wymienionych wyżej przesłanek nieważności

postępowania nie zachodzi w sprawie, w której wniesiona została rozpoznawana

skarga kasacyjna. Ustanowienie dla skarżącego adwokata przez Sąd pierwszej

instancji było równoznaczne z udzieleniem pełnomocnictwa procesowego (art. 118

§ 1 k.p.c.), dalsze pełnomocnictwo udzielone zostało przez tego pełnomocnika

osobie skonkretyzowanej z imienia i nazwiska i mogącej być pełnomocnikiem

substytucyjnym (art. 91 pkt 3 k.p.c.), adwokat będący pełnomocnikiem procesowym

w postępowaniu cywilnym może udzielić dalszego pełnomocnictwa radcy

prawnemu (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 14 października 2005 r., III CZP

70/05, OSNC 2006 nr 7-8, poz. 120), a skarżący nie twierdzi, że doszło do

naruszenia jego istotnych praw procesowych poprzez podejmowanie w jego imieniu

czynności procesowych bez pełnomocnictwa lub wbrew jego woli, że

pełnomocnictwo w ogóle nie zostało udzielone bądź nie zostało przedłożone do akt

sprawy lub że zostało udzielone przez osobę nieuprawnioną lub nienależycie

umocowaną, albo osobie, która pełnomocnikiem być nie mogła. Samo tylko błędne

określenie statusu zawodowego substytuta nie powoduje nienależytego

umocowania w rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c.

Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 2a ust. 1 ustawy systemowej. Przepis

ten ustanawia zasadę równego traktowania wszystkich ubezpieczonych, jednakże

wyłącznie z przyczyn enumeratywnie w nim wymienionych, a więc bez względu na

płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, stan cywilny oraz stan rodzinny. Nie

ma natomiast podstaw prawnych, aby z przepisu tego wywodzić zakaz

różnicowania sytuacji ubezpieczonych z innych przyczyn niż wyczerpująco w nim

wyliczone (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2002 r., II UKN

58/01, OSNAPiUS 2003 nr 21, poz. 523 oraz uzasadnienie uchwały składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2010 r., II UZP 1/10, OSNP 2010 nr

21-22, poz. 267). Powoływanie się przez skarżącego na zróżnicowanie jego

sytuacji w stosunku do sytuacji ubezpieczonych, którym wynagrodzenie za pracę

8

jest wypłacane w przyjętych przez przepisy prawa terminach płatności nie mieści

się w zamkniętym katalogu negatywnych kryteriów, z powodu zastosowania których

może dojść do naruszenia wyrażonej w art. 2a ustawy systemowej zasady równego

traktowania. Skarżący nie wskazuje również, której ze spraw wymienionych

przykładowo w art. 2a ust. 2 lub innych, objętych regulacją ustawy systemowej,

dotyczyć ma zarzut niezastosowania wobec niego zasady równego traktowania.

Należy zwrócić uwagę, że w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 10 września 2009 r., I UZP 5/09 (OSNP 2010 nr 5-6, poz. 71),

w której przesądzono, że niewypłacone pracownikowi wynagrodzenie za pracę nie

stanowi podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne oraz że należność

pracownika ze stosunku pracy może być dla celów ubezpieczeniowych

uwzględniona w podstawie wymiaru składek dopiero w miesiącu, w którym została

wypłacona lub postawiona do dyspozycji pracownika (a więc wypłacona, ale z

przyczyn leżących po stronie pracownika niepobrana przez niego), podzielono

pogląd wyrażony w uchwale tego Sądu z dnia 8 stycznia 2007 r., I UZP 5/06

(OSNP 2007 nr 9-10, poz. 139), zgodnie z którym co prawda wynagrodzenie za

pracę staje się podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe

pracowników za ten miesiąc, w którym zostało wypłacone, jednakże okresy, z

których przychody przyjmuje się do ustalenia podstawy wymiaru składek na te

ubezpieczenia nie mają przełożenia na okresy, z których przychód przyjmowany

jest do ustalenia podstawy wymiaru emerytury i renty (art. 15 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,

jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.). Oznacza to po pierwsze,

że dla ustalenia podstawy wymiaru świadczenia wynagrodzenie to dolicza się do

wynagrodzenia z tego roku, w którym lub za który przysługiwało, a po drugie, że

zostaje w ten sposób zachowana zasada równego traktowania ubezpieczonych w

zakresie dotyczącym obliczania wysokości świadczeń.

Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.