Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 lutego 2012 r.

I PK 105/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 105/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 lutego 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Myszka

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z powództwa Z. S.

przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego "K. " Spółce z o. o.

o podwyższenie renty wyrównawczej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 lutego 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 15 marca 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Powód wniósł pozew przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego Spółce z o.o.,

domagając się zasądzenia 10 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia

pozwu tytułem: nagrody jubileuszowej za 25 lat pracy, do której powód nabył prawo

2

w 2005 r., zaległych premii w tym 14-tych pensji i „Barbórki" za ostatnie trzy lata

przed dniem wniesienia pozwu oraz odprawy emerytalnej i zasądzenia kosztów

postępowania według norm przepisanych.

Wyrokiem z 29 listopada 2010 r. Sąd Rejonowy odrzucił pozew w zakresie

roszczeń za okres od 1 stycznia 2008 r. do 6 października 2008 r., oddalił

powództwo w pozostałej części i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę

600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód był pracownikiem pozwanej Kopalni od

7 maja 1980 r. do 31 lipca 2002 r. W 1996 r. została u powoda stwierdzona

choroba zawodowa (uszkodzenie słuchu). Powód uzyskał rentę z ZUS i umowa o

pracę została rozwiązana. Także w 1996 r. strony zawarły nową umowę o pracę,

na podstawie której powód został zatrudniony na powierzchni jako pracownik

obsługi pomp i pracował do 2002 r., kiedy umowa została rozwiązana i pozwany

rekompensował powodowi utratę wynagrodzenia za pracę rentą wyrównawczą. W

sprawie renty wyrównawczej strony zawierały ugody pozasądowe, jak również

wnosiły pozwy do Sądu Rejonowego.

W ostatnim okresie przed wniesieniem pozwu w niniejszej sprawie,

pozwana wypłacała powodowi rentę wyrównawczą na podstawie wyroku Sądu

Rejonowego z 13 października 2004 r. (sygn. 44/03) w kwocie po 1052,78 zł

miesięcznie.

Pozwem z 14 grudnia 2007 r. Kopalnia wystąpiła przeciwko powodowi z

roszczeniem o ograniczenie z dniem 1 stycznia 2008 r. obowiązku świadczenia

renty o kwotę 250 zł miesięcznie. Kopalnia twierdziła, że gdyby Z. S. pracował, to

w chwili wniesienia pozwu miałby uprawnienia emerytalne i renta wyrównawcza

powinna być obliczona jako różnica pomiędzy hipotetyczną emeryturą pozwanego

a jego rentą inwalidzką i świadczeniem wyrównawczym. Wyrokiem z 6

października 2008 r. (sygn. 536/07) Sąd ograniczył obowiązek powodowej Kopalni

wypłacania pozwanemu renty wyrównawczej do kwoty po 776,25 zł miesięcznie za

styczeń i luty 2008 r. i do kwoty po 826,70 zł za dalsze miesiące. Wyrokiem z 26

marca 2009 r. Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego Z. S. W motywach obu

wyroków Sądy wskazały, że gdyby nie choroba zawodowa, to Z. S. z dniem

1 czerwca 2005 r. przeszedłby na emeryturę i od tego czasu szkoda materialna,

3

jaką ponosi w związku z chorobą zawodową, wyraża się w różnicy pomiędzy

potencjalną emeryturą a faktycznie otrzymywanym świadczeniem rentowym z

ZUS.

W dalszej części uzasadnienia wyroku z 29 listopada 2010 r. Sąd Rejonowy

podkreślił przede wszystkim, że powód zgłosił roszczenie o zasądzenie 10 000 zł

tytułem podwyższenia renty wyrównawczej i ostatecznie sprecyzował, że szkoda

której domaga się wyrównania, polega na utracie nagrody jubileuszowej za 30 lat

pracy, odprawy emerytalnej oraz 14-tej pensji i barbórki za okres trzech lat od dnia

wniesienia pozwu.

Podniesiono, że bezsporne w sprawie było, iż powód gdyby nie choroba

zawodowa, to pracowałby na stanowisku górnika kombajnisty do 31 maja 2005 r. i

od 1 czerwca 2005 r. przeszedłby na emeryturę. Spór natomiast dotyczył tego, czy

powód, jako zdrowy emeryt, mógłby podjąć zatrudnienie, z tytułu którego

otrzymywałby 14-tą pensję i barbórkę, a także tego czy roszczenia z tytułu

odprawy emerytalnej i nagrody jubileuszowej za 30 lat pracy są przedawnione.

Zdaniem Sądu Rejonowego podstawę prawną zgłoszonego przez powoda

roszczenia o podwyższenie renty wyrównawczej stanowią przepisy art. 444 § 2

k.c. w związku z art. 907 § 2 k.c. oraz w związku z art. 300 k.p.

Pozew w niniejszej sprawie został wniesiony 22 kwietnia 2009 r. Poprzednie

postępowanie w sprawie o rentę wyrównawczą (536/07) zostało prawomocnie

zakończone wyrokiem Sądu Okręgowego z 26 marca 2009 r. i obejmowało okres

od 1 stycznia 2008 r. Wcześniejsze postępowanie w sprawie o rentę wyrównawczą

(sygn. 44/03) obejmowało okres od 1 grudnia 2001 r. a wyrok zapadł 13

października 2004 r. Dlatego też w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy, na podstawie

art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c., odrzucił pozew w zakresie roszczeń powoda za okres od 1

stycznia 2008 r. do 6 października 2008 r.

Podkreślono, że powód (w postępowaniu w sprawie 536/07 - pozwany) miał

możliwość zgłaszania, jakie składniki wynagrodzenia i inne świadczenia mają

wpływ na wysokość ponoszonej przez niego szkody i w ten sposób mógł poddać to

pod rozwagę Sądu. Powód mógł również wówczas podnosić, że w związku z

chorobą zawodową utracił prawo do 14-tej pensji i barbórki za okres od 1 stycznia

2008 r. do 6 października 2008 r. Powód ponadto nie wykazał, że gdyby nie

4

choroba zawodowa, to mógłby nadal pracować w pozwanej Kopalni na

dotychczasowym stanowisku lub rozwiązać z pozwaną umowę o pracę i jako

zdrowy emeryt zawrzeć z pozwaną umowę zlecenia lub podjąć pracę w innym

podmiocie gospodarczym. Stąd roszczenie powoda o podwyższenie renty

wyrównawczej o wartość utraconych 14-tych pensji i barbórek za okres od 22

kwietnia 2006 r. do 31 grudnia 2007 r. i od 7 października 2008 r. do chwili

wyrokowania Sąd oddalił.

Jednocześnie jednak Sąd Rejonowy uzasadnił rozstrzygnięcie w zakresie

roszczenia powoda o podwyższenie renty wyrównawczej o wartość utraconej

odprawy emerytalnej i nagrody jubileuszowej za 30 lat pracy. Z roszczeniem o

podwyższenie renty o wartość tych świadczeń powód wystąpił 22 kwietnia 2009 r.

(co do odprawy emerytalnej) i 2 grudnia 2009 r. (co do nagrody jubileuszowej za

30 lat pracy). Strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia Zgodnie z art. 442

§ 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat

trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie

obowiązanej do jej naprawienia. Poszkodowany, czyli powód, o szkodzie

związanej z utraconą nagrodą jubileuszową za 30 lat pracy dowiedział się w 2005

r. tj. w okresie, kiedy otrzymałby nagrodę jubileuszową, gdyby nie zachorował na

chorobę zawodową i pracował u pozwanej. Wówczas to, wedle zeznań powoda,

złożył on podanie do Kopalni (a zatem wiedział także o osobie obowiązanej do

naprawienia szkody) o wypłatę nagrody jubileuszowej za 30 lat pracy i uzyskał

odpowiedź, że może domagać się tej nagrody w postępowaniu sądowym. Do

2 grudnia 2009 r. powód nie zgłosił w żadnym postępowaniu sądowym roszczenia

o równowartość utraconej nagrody jubileuszowej za 30 lat pracy.

Co do daty wymagalności roszczenia o równowartość odprawy emerytalnej,

to strona powodowa w piśmie z 30 marca 2010 r. podnosiła, że powód dopiero 26

marca 2009 r. dowiedział się o tym, że przeszedłby na emeryturę w 2005 r. i

dlatego 26 marca 2009 r. nastąpiła wymagalność tego roszczenia. Sąd Rejonowy

stwierdził jednak, że z treści oświadczenia pełnomocnika Z. S. złożonego na

rozprawie 4 lutego 2008 r. (536/07) wynika wprost, że Z. S. nie kwestionował na

ten dzień, że gdyby nie choroba zawodowa, to przeszedłby na emeryturę w 2005 r.

Zatem stanowisko zaprezentowane w niniejszym postępowaniu, że powód dopiero

5

z treści wyroku Sądu Okręgowego z 26 marca 2009 r. dowiedział się o tym, że

przeszedłby jako osoba zdrowa na emeryturę w 2005 r., jest sprzeczne z

oświadczeniem tego samego pełnomocnika Z. S. z 4 lutego 2008 r. Wobec faktu,

że roszczenia powoda o podwyższenie renty wyrównawczej o wartość nagrody

jubileuszowej za 30 lat pracy i odprawy emerytalnej są przedawnione, Sąd

powództwo w tym zakresie oddalił.

Apelację od wyroku złożyła strona powodowa, zarzucając naruszenie

art. 328 § 1 k.p.c., art. 45 ust 1 Konstytucji RP, art. 442 k.c.

Sąd Okręgowy wyrokiem z 15 marca 2011 r. apelację oddalił. W

uzasadnieniu stwierdzono, że Sąd Rejonowy wskazał wyraźnie i prawidłowo, że

podstawę prawną zgłoszonego roszczenia o podwyższenie renty wyrównawczej

stanowią przepisy art. 444 § 2 k.c. w związku z art. 907 § 2 k.c. oraz w związku z

art. 300 k.p. Słusznie podniósł, że powód utracił status pracownika i roszczenia w

tym zakresie zostały oddalone jako bezzasadne. Sąd I instancji prawidłowo odrzucił

pozew za okres od 1 stycznia do 6 października 2008 r., ponieważ ten okres został

objęty rozstrzygnięciem w przedmiocie wysokości renty wyrównawczej (wyrok Sądu

Rejonowego - 536/07, apelacja powoda od tego wyroku została 26 marca 2009 r.

oddalona). Powód miał wówczas możliwość zgłaszania, jakie składniki

wynagrodzenia mają wpływ na wysokość ponoszonej szkody i w ten sposób mógł

poddać to pod rozwagę Sądu. Powód mógł również wówczas podnosić, że w

związku z chorobą zawodową utracił prawo do 14-tej pensji i barbórki. Rozważania

te dotyczą również prawa do odprawy emerytalnej i nagrody jubileuszowej.

Niezależnie od tego Sąd Okręgowy uznał trafność rozstrzygnięcia co

przedawnienia podnoszonych roszczeń. W ocenie Sądu Okręgowego wszystkich

tych roszczeń powód jako były pracownik mógłby dochodzić tylko w procesie

odszkodowawczym o rentę wyrównawczą. Podkreślono również, że bezspornym w

sprawie jest, że gdyby nie choroba zawodowa, powód przeszedłby na emeryturę od

1 czerwca 2005 r. Słusznie Sąd Rejonowy wskazuje, że od 1 czerwca 2005 r.

powód nie otrzymałby już 14-tej pensji ani barbórki, a hipotetyczną emeryturą.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego złożył powód, skarżąc go w

całości. Zarzucono naruszenie: 1) „art. 907 § 2 k.c. polegające na przyjęciu, że

powód w trakcie wypłacania mu renty wyrównawczej do pensji pracownika – na

6

podstawie prawomocnego wyroku – utracił przywileje pracownicze związane z

zarobkami, 2) „art. 365 § 1 k.p.c. przez fakt, iż Sąd uznał, że prawomocne

orzeczenie nie wiąże sądu, który go wydał”.

Wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w

całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcie o kosztach procesu, 2) „przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

na podstawie art. 3989

pkt 2 i 4 albowiem na tle wyżej wskazanych naruszeń

przepisów kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego istnieje potrzeba

ich wykładni w zakresie dochodzonych roszczeń, budzących poważne wątpliwości,

a ponadto skarga kasacyjna jest w sposób oczywisty uzasadniona wobec wyżej

przedstawionych naruszeń prawa”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sąd Najwyższy może skargę kasacyjną rozpoznawać tylko w ramach tej

podstawy, na której ją oparto, odnosząc się jedynie do przepisów, których

naruszenie zarzucono (art. 39813

§ 1 k.p.c.).

Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty są zupełnie bezpodstawne.

Żaden fragment uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie daje podstaw do

twierdzenia, że Sąd Okręgowy „uznał, że prawomocne orzeczenie nie wiąże sądu,

który go wydał”. Z uzasadnienia skargi wynika, że skarżącemu chodzi o wyroki w

sprawach: 44/04 i 536/07. Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do

przeciwnego wniosku. Uwzględnienie prawomocnych orzeczeń w sprawie renty

wyrównawczej było podstawą dla odrzucenia pozwu dotyczącego roszczeń za

okres od 1 stycznia 2008 r. do 6 października 2008 r. Co więcej, Sąd Okręgowy, tak

jak Sąd Rejonowy odwoływały się do bezspornych ustaleń z postępowań

dotyczących renty wyrównawczej, zgodnie z którymi powód, gdyby nie choroba

zawodowa, pracowałby na stanowisku górnika-kombajnisty do 31 maja 2005 r. i od

1 czerwca 2005 r. przeszedłby na emeryturę. Wszystko to prowadzi do wniosku, że

zarzut naruszenia art. 365 k.p.c. jest całkowicie bezzasadny.

Tak samo należy ocenić rzekome naruszenie art. 907 § 2 k.p.c. Powód w

uzasadnieniu skargi sugeruje, że Sąd Okręgowy dokonał ustaleń powodujących

7

obniżenie świadczenia „bez ograniczenia wypływającego z późniejszego wyroku”,

co może jedynie sugerować, że nie tylko ten zarzut, ale również zarzut naruszenia

art. 365 k.p.c. dotyczą w istocie nie wyroku skarżonego skargą kasacyjną, lecz

wyroków w sprawach: 44/04 i 536/07. Dla oceny zasadności rozpoznawanej skargi

znaczenie ma jedynie fakt, że wyrok Sądu Okręgowego z 15 marca 2011 r. w

żaden sposób nie naruszał art. 907 k.c. Wyrok wydany na podstawie tego przepisu

wywiera skutek tylko na przyszłość. Jednakże zmiana renty (art. 907 § 2 k.c.)

dopuszczalna jest również za okres poprzedzający wytoczenie powództwa o

zmianę, z tym że okres ten nie może sięgać poza datę, w której nastąpiła zmiana

stosunków, poza termin przedawnienia zaległych świadczeń okresowych oraz poza

datę orzeczenia lub ugody, w których została określona renta, mająca podlegać

zmianie w wyniku uwzględnienia powództwa (wyrok SN z 17 marca 1972 r., II PR

26/72, OSP 1972, z. 11, poz. 211; A. Szpunar, glosa do uchwały SN z 28

października 1993 r., III CZP 142/93, PS 1995, nr 4, s. 73).

Z tych względów, orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.