Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 lutego 2012 r.

II CSK 314/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 314/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lutego 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Genowefy S. i Andrzeja S.

przeciwko Magdalenie B.

o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 10 lutego 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 30 grudnia 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Genowefa S. i Andrzej S. wystąpili przeciwko Magdalenie B. z żądaniem

pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego - postanowienia Sądu

Rejonowego z 14 lipca 2008 r., I Ns 350/06, co do rozstrzygnięcia w pkt II sentencji.

Powodowie twierdzili, że wierzytelność stwierdzona tym tytułem wykonawczym,

którą pozwana nabyła w drodze cesji od Piotra B., wygasła w związku z jej

potrąceniem z wierzytelnością przysługującą powodom w stosunku do Piotra B.

Magdalena B. wniosła o oddalenie powództwa i zarzuciła, że oświadczenie

powodów o potrąceniu wierzytelności było bezskuteczne, gdyż ich wierzytelność

w stosunku do Piotra B. nie stała się wymagalna przed 27 grudnia 2008 r., kiedy to

uprawomocniło się postanowienie Sądu Rejonowego, I Ns 350/06, co oznaczało, że

wymagalna stała się wierzytelność nim zasądzona. Roszczenie regresowe powoda

wobec Piotra B. dotyczyło umowy kredytowej zaciągniętej przez spółkę cywilną

założoną przez Andrzeja S. i Piotra B., a zatem rozliczenia zobowiązań z umowy

kredytowej zawartej przez spółkę mogą dotyczyć Piotra B. tylko co do okresu, gdy

był on jej wspólnikiem.

Wyrokiem z 6 lipca 2010 r. Sąd Okręgowy pozbawił wykonalności tytuł

wykonawczy – zaopatrzone klauzulą wykonalności postanowienie Sądu

Rejonowego z 14 lipca 2008 r., l Ns 350/06 w punkcie II w części dotyczącej Piotra

B., a w pozostałej części powództwo oddalił.

Rozstrzygnięcie zapadło po ustaleniu, że 29 kwietnia 1999 r. powodowie

w udziale do 1/2 oraz Ewa B. i Piotr B. w udziałach po 1/4 kupili nieruchomość

gruntową, stanowiącą działkę nr 178/1. Andrzej S. i Piotr B. 4 maja 1999 r. zawarli

umowę spółki cywilnej, a 28 czerwca 1999 r. jako wspólnicy tej spółki, zawarli z

Bankiem PKO SA umowę o kredyt, z którego środki miały być przeznaczone na

sfinansowanie budowy obiektu gastronomicznego z parkingiem na nieruchomości w

G. Na zabezpieczenie spłaty kredytu na tej nieruchomości ustanowiono hipotekę

zwykłą do kwoty 527.000 zł.

Do 30 listopada 2001 r. kredytobiorcy spłacili łącznie 211.108,03 zł oraz

35.346,35 DEM. Od listopada 2001 r. już tylko Andrzej S. spłacał kredyt. Od 1

3

grudnia 2001 r. do 31 marca 2009 r. spłacił kapitał W wysokości 593.810,94 zł i

35.764,57 euro oraz odsetki w wysokości 232.496,66 zł i 20.156,60 euro.

Z dniem 1 sierpnia 2002 r. do spółki cywilnej przystąpił Konrad S., a Piotr B.

wystąpił z niej 30 września 2002 r.

Postanowieniem z 14 lipca 2008 r., I Ns 350/06, Sąd Rejonowy zniósł

współwłasność nieruchomości stanowiącej działkę nr 178/1 w G. w ten sposób, że

przyznał ją na wyłączną własność powodom na prawach wspólności ustawowej

małżeńskiej i zasądził od nich solidarnie na rzecz Piotra B. i Ewy B. spłaty w

kwotach po 123.715,71 zł. Wartość zabudowanej nieruchomości wynosiła wówczas

678.477 zł. Obliczając spłaty należne uczestnikom Sąd uwzględnił zabezpieczenie

hipoteczne obciążające nieruchomość w wysokości 183.614,16 zł i za podstawę

określenia ich wysokości przyjął kwotę 494.862,84 zł. Postanowienie

uprawomocniło się z dniem 26 listopada 2008 r.

Powód przez pełnomocnika wezwał Piotra B. do zapłaty kwoty 459.076,59 zł

jako połowy wysokości kredytu, który spłacił. Piotr B. nie odebrał pisma z 15 lipca

2008 r., gdyż przebywał poza Polską. List zawierający oświadczenie powoda został

wrzucony do jego pocztowej skrzynki odbiorczej.

Umową z 7 stycznia 2009 r. Piotr B. przelał na pozwaną wierzytelność

stwierdzoną postanowieniem Sądu Rejonowego z 14 lipca 2008 r. W piśmie z 24

czerwca 2009 r. powodowie złożyli pozwanej oświadczenie o potrąceniu

wierzytelności w wysokości 540.307,33 zł przysługującej im w stosunku do Piotra B.

w związku ze spłaceniem zaciągniętego kredytu z wierzytelnością pozwanej w

stosunku do nich w wysokości 123.715,71 zł.

W ocenie Sądu Okręgowego powództwo oparte na podstawie art. 840 § 1

pkt 2 k.p.c. było zasadne, przy czym pozbawienie wykonalności tytułu

wykonawczego mogło nastąpić tylko co do Piotra B., który został skutecznie

wezwany do zapłaty kwoty 459.076,59 zł. Wrzucenie listu zawierającego

oświadczenie woli do skrzynki pocztowej adresata, nawet pod jego nieobecność,

skutkuje złożeniem mu oświadczenia woli z chwilą, gdy może się on zapoznać

z jego treścią. Wierzytelność powoda o zwrot połowy spłaconej należności

kredytowej stała się wymagalna z chwilą skutecznego złożenia Piotrowi B.

4

oświadczenia woli wzywającego go do jej zapłacenia w terminie 14 dni

od otrzymania wezwania. Skuteczne było też skierowane do pozwanej

oświadczenie z 24 czerwca 2009 r. o potrąceniu wierzytelności. Doszło ono do

Piotra B. zanim powodowie powzięli wiadomość o przelewie wierzytelności

przysługującej Piotrowi B. w stosunku do nich, co dawało im uprawnienie do

złożenia pozwanej oświadczenia o potrąceniu wierzytelności (art. 513 § 1 w zw.

z art. 498 § 1 k.c. oraz art. 513 § 2 k.c.).

Zgodnie z art. 864 k.c. za zobowiązania spółki cywilnej wspólnicy

odpowiedzialni są solidarnie. Odpowiedzialności za długi spółki cywilnej powstałe

w czasie trwania spółki nie uchyla zmiana jej składu osobowego, w tym również

wystąpienie ze spółki jednego ze wspólników. Odpowiedzialność tę ponoszą

zarówno aktualni jak i byli wspólnicy spółki cywilnej, jeżeli w okresie powstania

zobowiązania byli wspólnikami spółki cywilnej. Sąd uznał, że Piotr B. odpowiada za

spłatę zaciągniętego kredytu, gdyż w czasie, gdy powstał dług z tego tytułu był

wspólnikiem spółki cywilnej. Już po wystąpieniu ze spółki cywilnej Piotr B.

aneksował umowę kredytową oraz umowę o spłatę długu. Możliwość dochodzenia

od niego roszczeń regresowych nie została ograniczona przez zawarcie

w momencie wystąpienia ze spółki z pozostałymi wspólnikami umowy o zwolnienie

go z zobowiązań.

Oceniając wysokość roszczeń regresowych powodów, Sąd uwzględnił

różnicę pomiędzy wartością nieruchomości ustaloną przez Sąd Rejonowy w

sprawie l Ns 35006, a wartością stanowiącą podstawę do obliczenia spłat

należnych uczestnikom, która wynosiła 183.614,16 zł i stanowiła równowartość

kapitału kredytowego, zabezpieczonego hipotecznie na nieruchomości,

pozostającego do spłaty w momencie znoszenia współwłasności. Udział

wspólników w zyskach i stratach spółki cywilnej był w chwili zaciągania

zobowiązania równy, a zatem każdy z kredytobiorców powinien w równych

częściach partycypować w skutkach obciążenia hipotecznego. Przez obniżenie

podstawy wymiaru spłat do majątków uczestników nie weszły aktywa w wysokości

po 45.903,54 zł, zaś powodowie zostali wzbogaceni o kwotę 91.807,08 zł.

Jednocześnie obowiązek rozliczenia się z obniżonej wartości nieruchomości

spoczywał na obu kredytobiorcach wobec Genowefy S. i Ewy B., które kredytu nie

5

zaciągnęły, a były współwłaścicielami nieruchomości. Powodom przysługiwała w

stosunku do Piotra B. wierzytelność przynajmniej w kwocie 258.458,82 zł. Wobec

zaliczenia kwoty 91.807,08 zł na poczet spłaty kredytu, z uwagi na obciążenie

hipoteczne nieruchomości, powodowie nie mogli żądać od Piotra B. spełnienia ich

roszczeń regresowych dotyczących części kredytu spłaconej po wydaniu

postanowienia z 14 lipca 2008 r. znoszącego współwłasność. Kapitał pozostający

do spłaty na ten dzień wynosił 183.614,16 zł. Od 1 grudnia 2001 r. do 14 lipca 2008

r. powód dokonał spłaty kapitału przynajmniej w kwocie 516.917,64 zł. Na

podstawie art. 867 § 2 k.c. i art. 376 § 1 k.c. przysługuje mu zatem roszczenie

regresowe do Piotra B. co do połowy tej kwoty. Wskutek złożonego pozwanej

oświadczenia o potrąceniu wierzytelności, stosowanie do art. 498 § 2 k.c., obie

wierzytelności umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej, tj. co do kwoty

123.715.71 zł, wynikającej z punktu II sentencji postanowienia Sądu Rejonowego z

14 lipca 2008 r., I Ns 350/06.

Wyrokiem z 30 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej od

wyroku z 6 lipca 2010 r. i zasądził od niej na rzecz powodów kwotę 2.700 zł tytułem

kosztów postępowania.

Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego,

za wyjątkiem tego, że pismo z 15 lipca 2008 r. zawierające wezwanie Piotra B. do

zapłaty dotarło do adresata. W to miejsce Sąd Apelacyjny ustalił, że wezwanie

dłużnika do zapłaty nastąpiło we wcześniejszym okresie, a mianowicie w toku

postępowania o zniesienie współwłasności prowadzonego przed Sądem

Rejonowym, l Ns 350/06, na skutek doręczenia Piotrowi B. na rozprawie 3 lipca

2008 r. pisma procesowego uczestników z 20 czerwca 2008 r.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy sformułował prawidłowe

wnioski co do mających podstawę w art. 498 § 1 i 2 k.c. i w art. 513 § 2 k.c.

skutków oświadczenia powodów złożonego Magdalenie B. w piśmie z 24 czerwca

2009 r. Sąd Apelacyjny podzielił też argumentację Sądu Okręgowego co do

odpowiedzialności Piotra B. za zobowiązanie z tytułu kredytu. Wskazał przy tym, że

ustawodawca nie przyznał spółce cywilnej podmiotowości prawnej. Użyty w art. 864

k.c. zwrot „zobowiązanie spółki” jest skrótem językowym i dotyczy wszystkich

6

zobowiązań, których podmiotami są łącznie wspólnicy i które powstały po ich

stronie dlatego, że są wspólnikami spółki cywilnej. Za takie zobowiązania

wspólnicy odpowiadają solidarnie. Piotr B. zaciągnął zobowiązanie kredytowe

w czasie, gdy był wspólnikiem spółki cywilnej oraz w związku z działalnością tej

spółki. Jego zobowiązanie nie ustało z chwilą wystąpienia ze spółki. O sposobie

wzajemnego rozliczenia się dłużników solidarnych decyduje treść istniejącego

między nimi stosunku prawnego. Wobec braku szczególnych postanowień

w umowie spółki, stosownie do art. 867 § 1 i 2 k.c., Andrzej S. był uprawniony

zażądać od Piotra B. połowy spłaconego przez niego zadłużenia kredytowego.

W kwestii wysokości roszczenia regresowego Sąd Apelacyjny podkreślił,

że obowiązkiem powoda jest udowodnienie okoliczności istotnych dla

rozstrzygnięcia o zasadności jego żądania, a nie wszelkich związanych ze sprawą.

Niezbędne dla rozstrzygnięcie sprawy było ustalenie, czy wierzytelność

przedstawiona do potrącenia z wierzytelnością wynikającą z powyższego tytułu

wykonawczego spowodowała wskazywany przez powodów skutek. Dla oceny

zasadności powództwa bez znaczenia było, że materiał dowodowy nie pozwalał na

precyzyjne ustalenie, jakiej wysokości roszczenie regresowe przysługiwało

powodowi względem Piotra B.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 30 grudnia 2010 r.

pozwana zarzuciła, że wyrok ten zapadł z naruszeniem prawa materialnego

(art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.), a mianowicie: - art. 871 k.c. w zw. z art. 863 § 1 i 2 k.c.

przez ich niezastosowanie; - art. 498 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię

i pominięcie braku tożsamości podmiotowej potrącanych wierzytelności; - art. 498

§ 1 i 2 k.c. w zw. z art. 502 k.c. w zw. z art. 6 k.c. przez przyjęcie, że doszło do

potrącenia wierzytelności, w sytuacji gdy powodowie nie wykazali wysokości kwoty

przedstawionej do potrącenia oraz nie udowodnili wymagalności swego roszczenia.

Pozwana zarzuciła nadto, że zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem przepisów

postępowania, skutkującym jego nieważnością oraz mogącym mieć wpływ na wynik

sprawy (art. 398 § 1 pkt 2 k.p.c.), a mianowicie: - art. 379 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw.

z art. 498 § 1 k.c. w zw. z art. 513 § 2 k.c. przez przyjęcie, że powodowie mieli

możliwość i skutecznie potrącili wierzytelność jaka przysługiwała powodowi do

Piotra B. z tytułu spłaty zaciągniętego przez nich kredytu, podczas gdy rozliczenia

7

dotyczące tych dwóch wierzytelności objęte są powagą rzeczy osądzonej, gdyż w

toku postępowania przed Sądem Rejonowym, I Ns 350/06, rozliczenie tych

roszczeń zostało oddalone z uwagi na fakt, iż zgłoszone żądanie rozliczenia

spłaconych rat kredytu nie dotyczyło powodów jako współwłaścicieli oraz Ewy i

Piotra B., a Andrzeja S. i Piotra B. jako wspólników spółki cywilnej, działających w

imieniu spółki i reprezentujących jej interesy; - art. 233 § 2 k.p.c. wyrażające się w

rażąco dowolnej ocenie materiału dowodowego; - art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art.

382 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia wyroku i

pominięcie w nim okoliczności podnoszonych w toku rozprawy apelacyjnej, a

odnoszących się do zarzutu skuteczności potrącenia roszczeń powodów z uwagi

na fakt, iż w chwili złożenia oświadczenia o potrąceniu znaczna część rat była

przedawniona, a zatem nie mogły one zostać potrącone z wierzytelnością

pozwanej.

Pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa

w całości ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Ocenę zasadności skargi kasacyjnej trzeba zacząć od zarzutów skarżącej

zgłoszonych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.),

bowiem badanie, czy w konkretnej sprawie prawo materialne zostało właściwe

zastosowane jest możliwe po wykluczeniu takich uchybień procesowych, które

by mogły istotnie wpłynąć na ustaloną podstawę faktyczną rozstrzygnięcia.

Podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia

faktów lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.), co wyklucza możliwość

skutecznego zgłoszenia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 233 § 2 k.p.c.

przez dowolną ocenę materiału dowodowego. Zarzuty kasacyjne mogą natomiast

dotyczyć naruszenia takich przepisów procesowych, które Sąd drugiej instancji miał

obowiązek zastosować z urzędu lub też na wniosek strony, a zatem także art. 378

§ 1 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w zw. art. 391 § 1 k.p.c., przy czym ich zasadność

zależy od stwierdzenia, że konkretne uchybienie mogło mieć istotny wpływ na

wynik sprawy.

8

2. Bezzasadnie pozwana zarzuciła, że zaskarżony wyrok zapadł

w warunkach nieważności postępowania spowodowanej tym, że rozliczenia

dotyczące potrącanych wierzytelności objęte są powagą rzeczy osądzonej po

oddaleniu żądania rozliczenia dłużników zobowiązania kredytowego przez Sąd

Rejonowy w sprawie I Ns 350/06 (art. 379 § 1 pkt 3 k.p.c.). Sprawa zakończona

postanowieniem Sądu Rejonowego była sprawą o zniesienie współwłasności, a w

postępowaniu o takim przedmiocie sąd władny jest rozstrzygać spory, o jakich

mowa w art. 618 k.p.c. i to wyłącznie pomiędzy współwłaścicielami. O innych

roszczeniach niż wymienione w art. 618 k.p.c. sąd w takiej sprawie nie orzeka,

choćby były to roszczenia przysługujące niektórym współwłaścicielom w stosunku

do innych współwłaścicieli. Zgłoszone w sprawie o zniesienie współwłasności

żądanie rozliczenia spłaconych rat kredytu nie dotyczyło powodów jako

współwłaścicieli nieruchomości oraz Ewy i Piotra B., a Andrzeja S. i Piotra B. jako

wspólników spółki cywilnej. Oddalenie w sprawie o zniesienie współwłasności

żądania rozliczenia spłaconych przez powoda rat kredytu miało podstawę w tym, że

wierzytelność powoda nie miała związku ze stosunkiem współwłasności. Nie

oznaczało to jednak, że powód został pozbawiony możliwości dochodzenia

wierzytelności przysługującej mu w stosunku do Piotra B. w innym postępowaniu

ani także, że został pozbawiony możliwości potrącenia tej wierzytelności z

wierzytelnością przysługującą Piotrowi B. w stosunku do niego. Odmowa ta nie

tworzy stanu powagi rzeczy osądzonej w sporze o istnienie wierzytelności powoda

w stosunku do Piotra B. w związku ze spłaceniem zobowiązania kredytowego ani

także w sporze dotyczącym możliwości potrącenia tej wierzytelności z

wierzytelnością przysługującą Piotrowi B. w stosunku do powoda.

3. Stosownie do art. 328 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku powinno zawierać

wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów,

które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł i przyczyn,

dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz

wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.

W związku z art. 391 § 1 k.p.c. przepis ten ma odpowiednie zastosowanie

w postępowaniu apelacyjnym. Odpowiednie stosowanie art. 328 § 2 k.p.c.

do uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji oznacza, że uzasadnienie to nie

9

musi zawierać wszystkich elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej

instancji; sąd odwoławczy obowiązany jest jednak zamieścić w uzasadnieniu takie

elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania, są potrzebne do

rozstrzygnięcia sprawy (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z 18 sierpnia 2010 r.,

II PK 46/10, nie publ. z 9 września 2010 r., I CSK 679/09, nie publ.).

Sąd Apelacyjny wskazał, które spośród ustaleń faktycznych Sądu

Okręgowego akceptuje, a w jakim zakresie i z jakich przyczyn wprowadza zmiany

w obrębie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, objaśnił także podstawę prawną

rozstrzygnięcia i odniósł się do zarzutów apelacyjnych. Trafnie jednak skarżący

zarzuca, że Sąd Apelacyjny pominął ustosunkowanie się w motywach

zaskarżonego wyroku do zdarzeń, które miały miejsce w postępowaniu

apelacyjnym i mogły spowodować skutki materialnoprawne. Na rozprawie

apelacyjnej pełnomocnik pozwanej oświadczył, że „powodowie nie wykazali

wysokości potrąconej wierzytelności, a to dlatego, iż powód spłacał kredyt

na przestrzeni dłuższego okresu czasu, a biorąc pod uwagę termin przedawnienia

roszczeń w obrocie gospodarczym, co najwyżej potrącone mogłyby być te spłaty,

które miały być dokonane między czerwcem 2006 r. a czerwcem 2009 r.”.

Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił, dlaczego pominął to oświadczenie, czy prowadziło ono

do zgłoszenia zarzutu przedawnienia, a jeśli nie, to z jakich przyczyn taki charakter

nie mógł mu być przypisany.

Granice rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym wyznaczone

zostały w art. 378 § 1 k.p.c. Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek

apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi

naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia

prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę

nieważność postępowania (uchwała składu siedmiu sędziów SN z 31 stycznia

2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55). W tej sytuacji obowiązkiem Sądu

drugiej instancji jest odniesienie się do wszystkich zdarzeń i zarzutów zgłoszonych

w postępowaniu apelacyjnym, które mogły spowodować skutki materialnoprawne.

3. Z ustaleń przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia wynika, że powód i Piotr

B. zaciągnęli zobowiązanie kredytowe w okresie, gdy byli wspólnikami spółki

10

cywilnej. Trafnie Sąd Apelacyjny zauważył, że spółka cywilna nie jest podmiotem

prawa lecz umową prawa cywilnego, co oznacza, że stroną stosunków

cywilnoprawnych oraz podmiotami wynikających z nich praw i obowiązków

są wspólnicy, a nie sama spółka. Odpowiedzialność za zaciągnięte zobowiązania

ponoszą zatem wspólnicy, a nie spółka. Do wspólników a nie do spółki należy też

majątek wspólny.

Możliwość dokonania rozliczenia, którego dotyczy art. 871 k.c. oczywiście

nie zależy od zakończenia stosunku spółki i nie jest warunkowana możliwością

dokonania podziału, o jakim stanowi art. 875 k.c. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy

w wyroku z 3 marca 2005 r., II CK 474/04, nie publ.: „nie ma podstaw do

przenoszenia reguł rządzących rozliczeniami w razie rozwiązania spółki cywilnej

(art. 875 k.c.) na odmienną instytucję zwaną zwrotem wkładu i części majątku

ustępującemu wspólnikowi (art. 871 k.c.)”. Piotr B. mógł zatem dochodzić roszczeń,

dla których podstawą jest powołany wyżej przepis. Roszczenia te dotyczyły jednak

majątku spółki cywilnej, a zasady odpowiedzialności za zobowiązania spółki

reguluje art. 864 k.c., z którego wynika, że wspólnicy odpowiadają za nie solidarnie.

Wspólnicy spółki cywilnej, którzy zaciągnęli konkretne zobowiązania odpowiadają

za nie wobec wierzycieli także po ustąpieniu ze spółki. Odpowiedzialność ta nie ma

związku ze zwrotem wkładu i części majątku ustępującemu wspólnikowi, a same

zobowiązania nie mogą być też przedmiotem podziału po zakończeniu stosunku

spółki, bo tego rodzaju „podział” nie mógłby wiązać wierzycieli. Zobowiązanie

kredytowe, którego dotyczy rozpoznawana sprawa zostało zaciągnięte przez

powoda i Piotra B., w okresie, gdy byli wspólnikami spółki cywilnej. Za to

zobowiązanie powód i Piotr B. odpowiadali wobec banku solidarnie. Skoro powód

zaspokoił wierzyciela, to na podstawie art. 376 k.c. mógł żądać od Piotra B. zwrotu

przypadającej na niego części spełnionego świadczenia. Z tego przepisu – w

ocenie Sądów obu instancji - wynika podstawa wierzytelności powoda w stosunku

do Piotra B. potrąconej z wierzytelnością o spłatę w związku ze zniesieniem

współwłasności, a pozwana w związku z tą kwalifikacją prawną nie zgłosiła

zarzutów.

Nie ma przeszkód, by przed rozliczeniem rozwiązanej spółki cywilnej lub

przed rozliczeniem występującego wspólnika (art. 871 k.c.), wspólnik, który spłacił

11

dług jako współdłużnik solidarny (art. 864 k.c.), dochodził od innego dłużnika

przypadającej na niego części świadczenia.

4. Przesłanki dopuszczalności potrącenia, jako kompensacyjnego sposobu

regulowania zobowiązań, oznaczone są w art. 498 § 1 i 2 k.c. W wyroku

z 24 września 2004 r., I CK 141/04, nie publ., Sąd Najwyższy wyjaśnił,

że przesłanką decydującą o dopuszczalności potrącenia jest między innymi

„wzajemność wierzytelności”. Oznacza to istnienie dwóch wierzytelności, w sytuacji

gdy uprawnieni z tych wierzytelności są względem siebie równocześnie

wierzycielami i dłużnikami. Zgodnie z orzeczeniem sądu w sprawie o zniesienie

współwłasności, za dokonanie spłaty na rzecz Piotra B. powodowie odpowiadają

solidarnie, a wierzycielem Piotra B. o zwrot części świadczenia na podstawie art.

376 § 1 k.c. jest powód. Skoro jednak powód odpowiada wobec Piotra B. za całość

świadczenia (art. 366 § 1 k.c.), to całe to świadczenie może rozliczyć przy

wykorzystaniu potracenia z wierzytelnością przysługującą mu wzajemnie do Piotra

B. i ze skutkiem – wymagającym uwzględnienia w sprawie z powództwa

przeciwegzekucyjnego – także na rzecz powódki.

5. Sąd Apelacyjny przyjął, że wierzytelność Piotra B. do powodów dotycząca

spłaty stała się wymagalna 27 grudnia 2008 r., a wierzytelność powoda do Piotra B.

o zwrot połowy kredytu zaciągniętego wspólnie, a spłaconego przez powoda – 3

lipca 2008 r. Wierzytelność powoda stała się zatem wymagalna wcześniej niż

przelana na pozwaną wierzytelność Piotra B., co sprawia, że potrącenie dokonane

oświadczeniem z 24 czerwca 2009 r. było w świetle art. 519 k.c. dopuszczalne.

Sąd Apelacyjny zaakceptował stanowisko Sądu Okręgowego, że powód

mógł przedstawić do potrącenia z wierzytelnością Piotra B. przynajmniej kwotę

258.458,82 zł, spłaconą przez powoda po 1 grudnia 2002 r., bo wcześniej Piotr B.

także uczestniczył w spłacaniu kredytu. Skoro potrącenie spełnia funkcję zapłaty

wierzytelności, to jego dokonanie wymaga określenia poszczególnych rozliczanych

w ten sposób wierzytelności i wyrażenia oceny, czy zastosowany prawny środek

jednostronnego zwolnienia się z tego długu jest skuteczny i w jakim zakresie.

Dokonanie rozliczenia wierzytelności przez potrącenie wymaga precyzyjnego

zidentyfikowania potrącanych wierzytelności, a - w związku z treścią art. 502 k.c. -

12

także wskazania, kiedy powstały potrącane wierzytelności. Bez tego nie jest

możliwe zastosowanie powołanego przepisu przy ocenie przesłanek decydujących

o dopuszczalności i granicach skutecznego potrącenia. Rozstrzygające znaczenie

w rozumieniu tego przepisu ma okoliczność, czy wierzytelność nie uległa jeszcze

przedawnieniu w chwili wystąpienia możliwości potrącenia. Możliwość ta następuje

wówczas, gdy występują kumulatywnie wszystkie przesłanki, jakie wymienia

art. 498 § 1 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 24 września 2004 r., I CK 141/04,

nie publ.).

Precyzyjne zidentyfikowanie potrącanej wierzytelności jest istotne także

i z tego powodu, że po dokonaniu potrącenia nie mogą pozostać wątpliwości co do

tego, jakie wzajemne wierzytelności i w jakich graniach przysługują jeszcze

rozliczającym się w ten sposób stronom.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art. 108

§ 2 k.p.c. w zw. z art. 39821

i art. 391 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak

w sentencji.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.