Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 lutego 2012 r.

V CSK 68/11

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 68/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 lutego 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Józefa N. i Krystyny N.

przeciwko Albertowi M.

z udziałem interwenienta ubocznego Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń

w Warszawie Oddziału Okręgowego we W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 8 lutego 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego we W.

z dnia 26 lipca 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

2

Powodowie dochodzą od pozwanego odszkodowania za szkodę wyrządzoną

im wskutek wadliwie przeprowadzonej egzekucji kosztów postępowania

egzekucyjnego.

Orzekający po raz pierwszy Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo. Sąd

Apelacyjny uwzględnił w części apelację powodów, zasądzając wyrokiem

reformatoryjnym kwotę 112.200 zł, a dalej idącą apelację oddalił.

W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej obu stron Sąd Najwyższy wyrokiem

z dnia 28 listopada 2008 r. (V CSK 281/08) uchylił zaskarżony wyrok Sądu

Apelacyjnego orz wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę Sądowi pierwszej

instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd pierwszej instancji, orzekając ponownie, zasądził od pozwanego

solidarnie na rzecz powodów kwotę 185.667,20 zł z ustawowymi odsetkami,

a w pozostałej części powództwo oddalił.

Apelację pozwanego, zaskarżającą wyrok Sądu Okręgowego w części

uwzględniającej powództwo, oddalił Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 26 lipca

2010 r. i zasądził od pozwanego koszty postępowania apelacyjnego.

Sąd drugiej instancji podzielił i przyjął za własne ustalenia faktyczne

i podstawy prawne odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego, przyjęte

przez Sąd Okręgowy. Za istotę sporu uznał ocenę zgodności z prawem naliczenia

przez komornika samych opłat egzekucyjnych, a następnie ich egzekwowanie

kosztem majątku powodów, tj. z nabytej przez powodów i sprzedanej przez

komornika w następstwie przeprowadzonej licytacji, nieruchomości.

W ocenie Sądu odwoławczego, brak było podstawy prawnej do wydania

przez pozwanego postanowień z dnia 20 lipca 2004 r. o naliczeniu opłat

egzekucyjnych na podstawie przepisu uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za

sprzeczny z Konstytucją, a następnie zaniechanie uchylenia tych postanowień na

podstawie art. 359 § 2 k.p.c. Spowodowało to doprowadzenie we wrześniu 2005 r.

do drugiej licytacji i sprzedaży nieruchomości powodów wyłącznie w celu

zaspokojenia opłat egzekucyjnych nieprawidłowo naliczonych przez pozwanego.

3

Sąd Apelacyjny uznał poniesioną przez powodów szkodę za będącą następstwem

niewykonania przez pozwanego obowiązku wynikającego z art. 359 § 2 k.p.c.,

a także wynikającą z naruszenia, znajdującego zastosowanie także do komornika,

art. 799 k.p.c. zobowiązującego do zastosowania sposobu egzekucji najmniej

uciążliwej dla dłużnika. Naruszenie ostatnio wymienionego przepisu uzasadnił Sąd

odwoławczy sprzedażą przez pozwanego zajętej nieruchomości powodów jedynie

w celu zaspokojenia opłat egzekucyjnych w sytuacji, gdy wartość nieruchomości

wielokrotnie przekraczała wysokość tych opłat. Sąd drugiej instancji ocenił

zachowanie pozwanego jako noszące cechy szykany w sytuacji braku jego

rzeczywistych działań w celu poszukiwania innego majątku dłużnika.

Zdaniem Sądu, dokonanie przez pozwanego zwrotu powodom uprzednio

uiszczonej przez nich kwoty 16.268,29 zł tytułem kosztów postępowania

egzekucyjnego w innej sprawie było niezgodne z prawem i pozostawało w związku

przyczynowym ze szkodą powodów. Niezwrócenie tej kwoty powodom musiałoby

wykluczać w ramach racjonalnego działania pozwanego poszukiwanie pokrycia

części opłat egzekucyjnych w sprzedaży zajętej nieruchomości powodów.

Za szkodę powodów uznał Sąd Apelacyjny równowartość nieruchomości, której

powodów pozbawiono na skutek sprzedaży licytacyjnej dla zaspokojenia opłat

egzekucyjnych, nieprawidłowo ustalonych przez pozwanego i wadliwie

egzekwowanych.

Pozwany zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 26 lipca 2010 r. w

całości opierając skargę kasacyjną na obu podstawach.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa

materialnego przez błędną wykładnię następujących przepisów:

- art. 23 ust. 1 w zw. z art. 49 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach

sądowych i egzekucji, polegającą na wadliwym uznaniu za niezgodne z prawem

postanowień komornika z dnia 20 lipca 2004 r. o ustaleniu opłat egzekucyjnych,

a to z powodu zaspokojenia wierzyciela przez dłużnika poza postępowaniem

egzekucyjnym;

- art. 23 ust. 2 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji w zw. z art. 359 § 2

k.p.c. przez uznanie za niezgodne z prawem zaniechanie uchylenia z urzędu

4

przez pozwanego postanowień z dnia 20 lipca 2004 r. o ustaleniu opłat

egzekucyjnych, po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia

17 maja 2005 r. (P 6/04), podczas gdy w dniu 20 lipca 2004 r. nie obowiązywał

jeszcze przepis art. 359 § 2 k.p.c.;

- art. 361 § 1 k.c. przez uznanie szkody powodów za pozostającą w normalnym

związku przyczynowym z zaniechaniem uchylenia przez pozwanego

postanowień z dnia 20 lipca 2004 r. o ustaleniu kosztów egzekucyjnych,

podczas gdy zmiana art. 49 ustawy, w następstwie orzeczenia Trybunału

Konstytucyjnego, rozszerzyła możliwość pobrania opłaty egzekucyjnej na każdy

przypadek umorzenia postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela;

ponadto skarżący zarzuca, że wskutek uprawomocnienia się wydanych przez

niego postanowień i braku dobrowolnego ich wykonania, brak jest adekwatnego

związku przyczynowego pomiędzy ich ewentualną wadliwością a szkodą

powodów polegającą na utracie prawa własności nieruchomości.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie art. 382

k.p.c. mające istotny wpływ na wynik sprawy, wskutek uznania, że pozwany

naruszył powinność zastosowania sposobu egzekucji najmniej uciążliwego dla

dłużnika a jego działanie nosi cechy szykany, podczas gdy materiał zebrany

w postępowaniach przez sądami obu instancji nie wskazuje aby dłużnik

dysponował innym majątkiem, a wręcz że dłużnik unikał ujawnienia innego majątku

niż nieruchomość. Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. uzasadnił pozwany nadto tym,

że materiał dowodowy nie wskazuje na przyczyny wypowiedzenia powodom przez

bank umowy kredytowej i poniesienia związanych z tym kosztów egzekucyjnych

w kwocie 24.099,69 zł, a w konsekwencji wadliwe uznanie, że ta szkoda powodów

była konsekwencją sprzedaży nieruchomości powodów w drodze egzekucji w dniu

20 września 2005 r.

Skarżący wniósł o uchylenie w całości wyroków Sądów obu instancji

i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie powództwa, ewentualnie

o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie mu sprawy do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ nie było

podstaw do uwzględnienia zasadności niektórych spośród zarzutów kasacyjnych,

a których bezzasadność przesądziła, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

Niezasadnym okazał się zarzut naruszenia art. 382 k.p.c., uzasadniony

wadliwą oceną prawną przez Sąd odwoławczy zachowania komornika,

a polegającą na uznaniu naruszenia powinności zastosowania sposobu egzekucji

najmniej uciążliwego dla dłużnika i uznaniu tego zachowania za noszące cechy

szykany. Nadto naruszenie art. 382 k.p.c. uzasadnił pozwany wadliwym przyjęciem

istnienia związku przyczynowego między szkodą powodów w wysokości

24.099.68 zł, a wypowiedzeniem im umowy kredytowej, w sytuacji braku

wskazania w zgromadzonym materiale dowodowym przyczyny wypowiedzenia

powodom przez bank tej umowy.

Tymczasem przepis art. 382 k.p.c. nakłada na Sąd drugiej instancji

obowiązek orzekania na podstawie materiału zebranego w postępowaniu przed

sądami obu instancji. Jego naruszenie może więc nastąpić jeśli Sąd drugiej

instancji pominie przy orzekaniu istniejący, określony element materiału zebranego

w dotychczasowym postępowaniu, a nie na tym, że kwestionowane oceny czy

ustalenia zostały poczynione przy zarzucanym braku w zebranym materiale

podstaw do dokonania tych ocen czy ustaleń. Uzasadnienie postawionego zarzutu

naruszenia art. 382 k.p.c., a sprowadzające się w istocie do niewskazania na jeden

z elementów pełnej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie na dowody,

na których Sąd się oparł dokonując prawnej oceny zachowania pozwanego

i istnienia związku przyczynowego, mogłoby ewentualnie uzasadniać zarzut

naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Skarga kasacyjna nie zarzuca jednak naruszenia

tego przepisu, a Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną – co do zasady –

w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw (art. 39813

§ 1 k.p.c). Natomiast

zarzut braku wskazania w materiale dowodowym podstaw do dokonania ocen

prawnych zachowania pozwanego - nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 382

k.p.c., bo taki zarzut nie jest równoznaczny z naruszeniem przez Sąd odwoławczy

nakazu orzekania na podstawie zebranego materiału.

6

Wobec bezzasadności zarzutu mieszczącego się w ramach drugiej podstawy

kasacyjnej, oceny zarzutów naruszenia pozostałych przepisów prawa należało

dokonać z uwzględnieniem stanu faktycznego, będącego podstawą rozstrzygania

dla Sądu drugiej instancji.

Sąd drugiej instancji nie dopuścił się błędnej wykładni art. 23 ust. 1 ustawy

z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji w jego brzmieniu

obowiązującym do dnia 12 listopada 2004 r., a więc także w dniu 20 lipca 2004 r.,

tj. w dacie wydania przez pozwanego postanowień o ustaleniu kosztów

egzekucyjnych. Uznanie przez Sąd wymienionych postanowień za niezgodne

z prawem nie jest przejawem dokonania błędnej wykładni wymienionego przepisu

ustawowego, ale ewentualnie może być tylko skutkiem dokonania jego wadliwej

wykładni. Zarzutu błędnej wykładni art. 23 ust. 1 wymienionej ustawy w brzmieniu

sprzed dnia 13 listopada 2004 r. nie można jednak uznać za uzasadniony,

ponieważ Sąd odwoławczy nie zanegował ponoszenia przez komornika

odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu czynności, a taki

wynik wykładni tego przepis jest oczywisty i nie nasuwa żadnych wątpliwości.

Odrębną kwestią jest zarzut błędnej wykładni art. 49 ustawy o komornikach

sądowych i egzekucji w brzmieniu tego przepisu obowiązującym w dniu 20 lipca

2004 r., a więc w dacie wydania przez pozwanego postanowień, których wykonanie

określają powodowie jako zdarzenie sprawcze szkody. W podanej dacie przepisy

art. 49 zd. 2 i 3 wymienionej ustawy przewidywały pobieranie przez komornika

opłaty stosunkowej również w przypadku umorzenia postępowania na wniosek

wierzyciela, a w celu jej pobrania komornik zobowiązany był wydać postanowienie

wzywające dłużnika do uiszczenia należności.

Dopiero w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 maja 2005 r. (sygn.

P 6/04), opublikowanego w dniu 30 maja 2005 r. w Dzienniku Ustaw 2005 r., Nr 94,

poz. 796, stwierdzona została niezgodność art. 49 zd. 2 i 3 w zw. z art. 45 ust. 2

ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji z art. 2

Konstytucji. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził

zarazem jednoznacznie, że w wyniku dokonanej we wrześniu 2004 r. nowelizacji tej

ustawy kwestionowana regulacja została nie tylko powtórzona ale znacząco

7

rozszerzona w odniesieniu do możliwości pobierania opłat przez komornika w razie

umorzenia postępowania egzekucyjnego. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego

regulacja konstytucyjnie wadliwa pozostaje więc w porządku prawnym, czemu

Trybunał Konstytucyjny, związany granicami pytania prawnego, zapobiec obecnie

nie może. Trybunał stwierdził zarazem, że nie jest (cyt.) „zawarowane” na gruncie

ustawowym niepobieranie przez komornika opłaty stosunkowej w sytuacji, gdy nie

wyegzekwował on żadnej kwoty.

Z powyższego wynika, że w dniu 20 lipca 2004 r., tj. w dacie wydania przez

pozwanego inkryminowanych postanowień o ustaleniu kosztów egzekucyjnych,

przepisy będące podstawą ustalenia tych opłat korzystały jeszcze z domniemania

ich zgodności z Konstytucją. Natomiast po ogłoszeniu w dniu 30 maja 2005 r.

wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 maja 2005 r. przepisy art. 49 ustawy

były już w części przepisami uznanymi przez Trybunał za niezgodne z Konstytucją

w rozumieniu art. 359 § 2 k.p.c, który to przepis wszedł w życie z dniem 6 lutego

2005 r. z mocy art. 1 pkt 6 i art. 6 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie

ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów

powszechnych (Dz. U. 2005 r. Nr 13, poz. 98). Jednakże z mocy art. 3 ostatnio

wymienionej ustawy, sprawy wszczęte przed dniem jej wejścia w życie, tj. przed

dniem 6 lutego 2005 r., toczą się od tego dnia według przepisów tej ustawy.

Oznacza to, że pozwany po dniu 30 maja 2005 r. (data ogłoszenia orzeczenia TK)

mógł już skorzystać z uprawnienia wynikającego z art. 359 § 2 k.p.c. w zw. z art. 13

§ 2 k.p.c. i uchylić z urzędu postanowienia z dnia 20 lipca 2004 r., jako wydane na

podstawie aktu normatywnego uznanego przez Trybunał Konstytucyjny za

niezgodny z Konstytucją. Uchylenie ich na mocy art. 359 § 2 k.p.c. po dniu 30 maja

2005 r. mogło zatem zapobiec sprzedaży nieruchomości powodów podczas drugiej

licytacji we wrześniu 2005 r., dokonanej wyłącznie w celu wyegzekwowania przez

pozwanego kosztów egzekucyjnych określonych w postanowieniu z dnia 20 lipca

2004 r. Okoliczność więc, że w dacie wydania postanowień, tj. w dniu 20 lipca

2004 r., nie obowiązywał jeszcze art. 359 § 2 k.p.c. nie stanowiła przeszkody do

ich uchylenia na podstawie tego przepisu po dniu 30 maja 2005 r., a więc w okresie

obowiązywania już tego przepisu, a przed dniem licytacyjnej sprzedaży

nieruchomości we wrześniu 2005 r. Zaniechanie więc uchylenia z urzędu przez

8

pozwanego na podstawie art. 359 § 2 k.p.c. postanowień, których niewykonanie

przez powodów spowodowało sprzedaż ich nieruchomości, mogło być uznane

przez Sąd za działanie niezgodne z prawem i powodujące szkodę wyrządzoną

przez pozwanego przy wykonywaniu czynności. Zarzut więc błędnej wykładni art.

23 ust. 1 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji w zw. z art. 359 § 2 k.p.c. nie

okazał się więc uzasadniony.

Odrębną kwestią jest ocena tego zaniechania pozwanego w kontekście

adekwatnej przyczynowości tego zdarzenia z wyrządzeniem powodom szkody,

a więc ocena zarzutu naruszenia art. 361 § 1 k.c. Podzielić należy stanowisko

pozwanego o braku normalnego związku przyczynowego między jego

zaniechaniem uchylenia na podstawie art. 359 § 2 k.p.c. postanowień z dnia

20 lipca 2004 r. a szkodą powodów, a to wobec obowiązywania od dnia

13 listopada 2004 r. znowelizowanego art. 49 ustawy, pomimo przyznania przez

Trybunał Konstytucyjny - w uzasadnieniu jego wyroku - istnienia konstytucyjnie

wadliwej regulacji tego przepisu, jednak pozostającego nadal w porządku prawnym,

czemu Trybunał Konstytucyjny zapobiec nie może będąc związany granicami

pytania prawnego. O zasadności zarzutu skarżącego braku normalnego związku

przyczynowego między zaniechaniem uchylenia przez pozwanego w trybie art. 359

§ 2 k.p.c. postanowień z dnia 20 lipca 2004 r. a szkodą powodów świadczy

twierdzenie skarżącego, że obowiązująca od 13 listopada 2004 r. norma art. 49

ustawy i tak wymagałaby wydania zgodnych z nią kolejnych postanowień

wzywających powodów do uiszczenia kosztów egzekucyjnych pomimo umorzenia

postępowania egzekucyjnego na wniosek wierzyciela.

Zważyć jednak należy, że zasadność zarzutu naruszenia art. 361 § 1 k.c.

z uwzględnieniem wskazanego przez skarżącego zakresu okoliczności

uzasadniających ten zarzut, nie eliminuje istnienia normalnego związku

przyczynowego między szkodą powodów a innym zdarzeniem sprawczym

przyjętym przez Sąd Apelacyjny za źródło szkody.

Na s. 13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd odwoławczy uznał także za

zdarzenie sprawcze szkody uchybienie przez pozwanego obowiązkowi

wynikającemu z art. 799 § 1 k.p.c., a mianowicie uchybienie obowiązkowi

9

zastosowania sposobu egzekucji najmniej uciążliwego dla dłużnika. Ocenę tę

Sąd Apelacyjny uzasadnił sprzedażą nieruchomości, o wartości wielokrotnie

przekraczającej wysokość opłat egzekucyjnych, dokonaną jedynie w celu

wyegzekwowania tych opłat i to przy braku działań komornika w celu poszukiwania

innego majątku dłużnika. Takie zachowanie pozwanego ocenił Sąd II instancji jako

noszące cechy szykany. Skarżący nie zarzucił skutecznie w skardze kasacyjnej

naruszenia w jakikolwiek sposób przez Sąd Apelacyjny art. 799 § 1 k.p.c, ani też

nie zakwestionował, przyjętego przez ten Sąd, adekwatnego związku

przyczynowego istniejącego także pomiędzy naruszeniem przez pozwanego

obowiązku przewidzianego w art. 799 § 1 k.p.c., a szkodą powodów. W tej sytuacji

Sąd Najwyższy, działając z mocy art. 39813

§ 1 k.p.c. w granicach zaskarżenia oraz

w granicach podstaw sformułowanych w skardze kasacyjnej, uznał, że zasadność

zarzutu naruszenia art. 361 § 1 k.c. w zakresie okoliczności określonej skargą

kasacyjną nie eliminuje istnienia adekwatnej przyczynowości w pozostałym

zakresie, tj. w odniesieniu do naruszenia przez pozwanego obowiązku określonego

w art. 799 § 1 k.p.c.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39814

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.