Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 lutego 2012 r.

III SK 24/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 24/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 lutego 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Polskiej Telefonii Komórkowej Centertel Spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.

przeciwko Prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej

o nałożenie kary pieniężnej,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 14 lutego 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 27 stycznia 2011 r.,

1) oddala skargę kasacyjną,

2) zasądza od Polskiej Telekomunikacji Komórkowej Centertel

Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na rzecz Prezesa

Urzędu Komunikacji Elektronicznej 270 zł (dwieście

siedemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (Prezes Urzędu) decyzją z dnia

10 listopada 2008 r., nałożył na Polską Telefonię Komórkową Centertel Sp. z o.o.

z/s w W. (powódka) karę pieniężną w wysokości 340.000 zł za wykorzystywanie

częstotliwości bez posiadania pozwoleń radiowych wymaganych na mocy art. 143

ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. nr 171, poz.

1800, ze zm. dalej jako: „Prawo telekomunikacyjne”).

Powódka wniosła odwołanie od decyzji Prezesa Urzędu, zaskarżając ją w

całości.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 5 stycznia 2010 r., oddalił odwołanie

powódki. Podstawę wyroku Sądu Okręgowego stanowiły następujące ustalenia. W

lutym i kwietniu 2008 r. Prezes Urzędu przeprowadził na podstawie art. 199 Prawa

telekomunikacyjnego postępowanie kontrolne dotyczące pracy systemu GSM 900 i

GSM 1800 co do zgodności wykorzystywanych przez powódkę częstotliwości z

posiadanym pozwoleniem radiowym. Kontrole obejmowały wykorzystywane przez

powódkę radiowe urządzenia nadawczo-odbiorcze, pracujące w stacjach bazowych

telefonii radiowej znajdujących się w miejscowościach wymienionych w tabeli

zawartej w zaskarżonej decyzji. Przy okazji tej kontroli Prezes Urzędu ustalił, że

powódka w 38 kontrolowanych stacjach używa urządzeń radiowych nadawczo-

odbiorczych bez wymaganych pozwoleń radiowych. W związku z tym ustaleniem

Prezes Urzędu wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie

nałożenia kary pieniężnej z tytułu naruszenia art. 143 Prawa telekomunikacyjnego.

W poczet materiału dowodowego tego postępowania zaliczono protokoły z

opisanych powyżej kontroli. Powódka przyznała w toku postępowania

administracyjnego, że w dniu przeprowadzenia kontroli nie posiadała dla

skontrolowanych przez Prezesa Urzędu stacji bazowych wymaganych pozwoleń

radiowych.

Oceniając ustalony w sprawie stan faktyczny Sąd Okręgowy zważył, że w

dacie przeprowadzenia kontroli poszczególnych stacji bazowych powódka używała

znajdujących się w nich urządzeń radiowych pomimo braku aktualnych pozwoleń

radiowych. Okoliczność, że później powódka uzyskała pozwolenia dla

kontrolowanych urządzeń nie zmienia faktu, że w relewantnym dla rozstrzygnięcia

niniejszej sprawy okresie były one użytkowane z naruszeniem art. 143 Prawa

3

telekomunikacyjnego. Wszystkie kontrole zostały przeprowadzone przez Prezesa

Urzędu w okresie 3-4 tygodni od daty złożenia wniosku o przyznanie nowego

pozwolenia radiowego. Sąd Okręgowy uznał za nietrafne stanowisko powódki,

zgodnie z którym umorzenie przez Prezesa Urzędu postępowań prowadzonych na

podstawie art. 203 Prawa telekomunikacyjnego z uwagi na ich bezprzedmiotowość,

w związku z wydaniem pozwoleń radiowych, zamyka możliwość wydania decyzji o

nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 209 ust. 1 pkt 9 Prawa

telekomunikacyjnego z tytułu stwierdzenia naruszeń, których dotyczyło umorzone

postępowanie. Pomiędzy postępowaniami prowadzonymi na podstawie art. 203

oraz art. 209 Prawa telekomunikacyjnego nie istnieje związek tego rodzaju, żeby

bezprzedmiotowość postępowania w sprawie wstrzymania używania urządzenia

radiowego stacji bazowej powodowała bezprzedmiotowość postępowania w

sprawie nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę, który używał tego samego

urządzenia bez pozwolenia radiowego.

Powódka zaskarżyła wyrok Sądu Okręgowego apelacją w całości.

Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie art. 209 ust. 1 pkt 9 w związku z

art. 203 Prawa telekomunikacyjnego oraz art. 210 ust. 2 Prawa

telekomunikacyjnego.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 27 stycznia 2011 r., oddalił apelację

powódki. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji dokonał

prawidłowych ustaleń faktycznych oraz właściwie zastosował przepisy prawa

materialnego. Sąd Apelacyjny stwierdził, że niewątpliwie w dacie przeprowadzenia

kontroli strona powodowa używała urządzenia radiowe bez wymaganych pozwoleń

w liczbie 38. W przypadku 34 urządzeń powódka nie złożyła wniosków o wydanie

pozwoleń w terminie, który pozwoliłby na zgodne z prawem działanie urządzeń,

zakładając że Prezes Urzędu wydałby odpowiednie pozwolenie radiowe w ostatnim

dniu terminu zakreślonego w art. 143 ust. 6 Prawa telekomunikacyjnego. Ponadto,

w przypadku 16 stacji bazowych powódka złożyła stosowne wnioski po raz

pierwszy. To, że w dacie wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary

pieniężnej żadne ze stwierdzonych w czasie kontroli naruszeń nie miało już miejsca

nie usunęło potrzeby rozstrzygnięcia o konsekwencji wcześniejszego naruszenia.

Kara z art. 209 ust. 1 pkt 9 Prawa telekomunikacyjnego jest bowiem konsekwencją

4

określonego stanu rzeczy objętego hipotezą tego przepisu. Przyjęcie stanowiska

powódki prowadziłoby do legitymizowania naruszania prawa i niestosowania się do

obowiązujących ustaw, pod warunkiem zaprzestania takiej niedozwolonej

działalności w przypadku jej wykrycia przez organ kontrolny. Zdaniem Sądu

Apelacyjnego kary pieniężne przewidziane w Prawie telekomunikacyjnym pełnią

zbliżone funkcje do kar pieniężnych przewidzianych w prawie karnym. Błędny jest

pogląd, jakoby zaniechanie (zakończenie działania bezprawnego) stanowiło

wystarczający powód do usprawiedliwienia dokonanej bezprawności i odstąpienia

od kary. Kara pełni funkcję represyjną, prewencyjną i dyscyplinującą w stosunku do

naruszyciela oraz innych przedsiębiorców. Zaniechanie dalszego naruszenia

przepisów ustawy po wszczęciu postępowania przez Prezesa Urzędu nie może

wyłączać zatem odpowiedzialności przedsiębiorcy telekomunikacyjnego z tytułu

naruszenia, które miało miejsce. Sąd Apelacyjny uznał również za niezasadny

pogląd skarżącego, że zakończenie przez umorzenie postępowań

administracyjnych dotyczących użytkowania przedmiotowych urządzeń radiowych

bez pozwolenia, wszczętych na podstawie art. 203 Prawa telekomunikacyjnego,

implikuje konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji. Są to bowiem odrębnie

prowadzone postępowania administracyjne, a brak jest podstaw do konstruowania

swoistej prejudycjalności jednego wobec drugiego. Za niezasadny Sąd uznał

również zarzut naruszenia art. 210 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego poprzez

nieuwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących naruszeniu. Powódka

nie przedstawiła bowiem przekonujących argumentów w tym zakresie. Zakres

naruszenia nie był znikomy, naruszenie dotyczyło 34 urządzeń, a wśród nich do 16

powódka nigdy wcześniej nie uzyskała stosownego zezwolenia; nałożone na nią do

tej pory kary nie spełniły swojej funkcji prewencyjnej. Ład w gospodarce

częstotliwościami wymaga zaś, by wszystkie stacje radiowe działały na podstawie

aktualnych pozwoleń, wydanych w przewidzianym do tego trybie. Sama rezerwacja

częstotliwości, na którą powołuje się powódka, jest jedynie wstępnym etapem do

wydania pozwolenia i stwarza jedynie legitymację do ubiegania się o wydanie

stosownego pozwolenia, w żaden sposób go nie zastępując. W zakresie

dotyczącym relacji wysokości kary do możliwości finansowych powódki Sąd

Apelacyjny stwierdził, że nałożona kara jest znacznie niższa od przewidzianej kary

5

maksymalnej oraz od uprzednio nakładanych kar, a jest w pełni adekwatna do

sytuacji majątkowej powódki. Co do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 września

2010 r., III SK 8/10 przedłożonego w toku rozprawy apelacyjnej, Sąd Apelacyjny

uznał, że dotyczy on innej sytuacji prawnej, od tej która jest podstawą

rozstrzygnięcia sprawy.

Powódka zaskarżyła wyrok Sądu drugiej instancji skargą kasacyjną, w

całości. Zarzuciła naruszenie: 1) art. 209 ust. 1 pkt 9 Prawa telekomunikacyjnego w

związku z art. 199 oraz art. 201 ust. 1 i 3 Prawa telekomunikacyjnego poprzez

przyjęcie, że dopuszczalne jest nałożenie kary pieniężnej przez Prezesa Urzędu po

przeprowadzeniu kontroli, lecz bez przeprowadzenia postępowania pokontrolnego

w tym wydania zaleceń pokontrolnych; 2) art. 209 ust. 1 pkt 9 w związku z art. 203

Prawa telekomunikacyjnego poprzez przyjęcie, że dopuszczalne jest nałożenie kary

pieniężnej przez Prezesa Urzędu pomimo tego, że postępowania w sprawie

używania urządzeń radiowych bez wymaganego pozwolenia, prowadzone na

podstawie art. 203 Prawa telekomunikacyjnego i dotyczące tych samych naruszeń

zostały umorzone jako bezprzedmiotowe; 3) art. 209 ust. 1 pkt 9 Prawa

telekomunikacyjnego w związku z art. 10 ust. 3 dyrektywy 2002/20 Parlamentu

Europejskiego i Rady w sprawie zezwoleń na udostępnienie sieci i usług łączności

elektronicznej (Dz. Urz. UE z 2002 r., L 108, s. 21, dalej jako dyrektywa 2002/20) w

brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji Prezesa Urzędu, poprzez

przyjęcie, że dopuszczalne jest nałożenie kary pieniężnej pomimo tego, że w dniu

wszczęcia postępowania administracyjnego zarzucane naruszenie nie miało

miejsca; 4) art. 210 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego poprzez nieuwzględnienie

wszystkich okoliczności towarzyszących naruszeniu przy ocenie kryteriów ustalania

wysokości kary pieniężnej. Skarga kasacyjna zawiera wniosek o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i jego zmianę poprzez nadanie mu następującej

treści: „zmieniam wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Ochrony Konkurencji i

Konsumentów w ten sposób, iż uchylam w całości decyzję Prezesa Urzędu

Komunikacji Elektronicznej nr [...] z dnia 10 listopada 2008 r.”, ewentualnie o

uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu oraz wniosek o zasądzenie kosztów

postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego.

6

W złożonej w dniu 6 lutego 2012 r., to jest bez zachowania terminu

określonego w art. 3987

§ 1 k.p.c. odpowiedzi na skargę kasacyjną powódki,

Prezes Urzędu wniósł o oddalenie skargi w całości oraz zasądzenie na jego rzecz

kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Skarga kasacyjna powódki nie jest zasadna.

Zarzuty naruszenia art. 209 ust. 1 pkt 9 w związku z art. 199, 201 ust. 1 i 3

Prawa telekomunikacyjnego oraz art. 209 ust. 1 pkt 9 w związku z art. 203 Prawa

telekomunikacyjnego opierają się na błędnym założeniu o istnieniu bezpośrednich

związków między każdym postępowaniem kontrolnym prowadzonym przez Prezesa

Urzędu na podstawie art. 199 i n. Prawa telekomunikacyjnego, a dopuszczalnością

nałożenia na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego kary pieniężnej na podstawie

art. 209 ust. 1 pkt 1-31 Prawa telekomunikacyjnego.

Sąd Najwyższy w orzeczeniach dotyczących podobnych spraw (wyrok z 7

lipca 2011 r., III SK 52/10; wyrok z 6 października 2011 r., III SK 9/11, najszerzej w

wyroku z 16 marca 2009 r., III SK 35/08, OSNP z 2010 r., Nr 17-18, poz. 223)

uznaje, że art. 209 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, zawarty w odrębnym dziale

XI ustawy „Przepisy karne i kary pieniężne", sankcjonuje każde zachowanie

przedsiębiorcy telekomunikacyjnego objęte dyspozycją unormowań wynikających z

kolejnych jednostek redakcyjnego tego przepisu. Natomiast określona w art. 201

ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego możliwość nałożenia kary pieniężnej stanowi

szczególną formę wykorzystania takiej kary jako środka przymusu, który organ

regulacyjny jest władny zastosować wobec przedsiębiorcy uchylającego się od

wykonania powinności nałożonych na niego w zaleceniach pokontrolnych.

Nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 209 Prawa telekomunikacyjnego może

nastąpić w samoistnym w tym przedmiocie postępowaniu, bez konieczności

uprzedniego przeprowadzenia postępowania kontrolnego, o którym mowa w

art. 199 i n. Prawa telekomunikacyjnego. Korzystanie przez Prezesa Urzędu z tego

uprawnienia podlega jednak pewnemu ograniczeniu. Jak wynika to z wyroku Sądu

Najwyższego z 21 września 2010 r., III SK 8/10 (który powódka powołuje w skardze

7

kasacyjnej) oraz wyroków z 7 lipca 2011 r., III SK 52/10 oraz z 6 października

2011 r., III SK 9/11, gdy Prezes Urzędu przeprowadził postępowanie kontrolne,

które wykazało – w zakresie przedmiotu kontroli - fakt naruszenia przez

przedsiębiorcę telekomunikacyjnego przepisów Prawa telekomunikacyjnego,

powinien najpierw podjąć czynności przewidziane dla tego trybu postępowania w

art. 201 Prawa telekomunikacyjnego. Bez wyczerpania wszystkich środków trybu

postępowania kontrolnego (wydanie zaleceń pokontrolnych, wyznaczenie terminu

na zastosowanie się do nich, bezskuteczny upływ terminu) nie aktualizowała się

kompetencja do ukarania przedsiębiorcy telekomunikacyjnego przez Prezesa

Urzędu w samoistnym postępowaniu w sprawie nałożenia kary pieniężnej.

Powyższe ograniczenie kompetencji Prezesa Urzędu do nakładania kar

pieniężnych w wyniku samoistnie przeprowadzonego postępowania w sprawie

nałożenia takiej kary odnoszą się do przedmiotu sprawy postępowania kontrolnego.

Sąd Apelacyjny trafnie zauważył w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że

stan faktyczny niniejszej sprawy różni się istotnie od sytuacji, które oceniał Sąd

Najwyższy w wyrokach z 21 września 2010 r., III SK 8/10 oraz z 7 lipca 2011 r., III

SK 52/10. W rozpatrywanej sprawie nie zachodzi bowiem sytuacja tożsamości

przedmiotów przeprowadzonego przez Prezesa Urzędu postępowania kontrolnego

z art. 199 i n. Prawa telekomunikacyjnego oraz samoistnego postępowania w

sprawie nałożenia kary pieniężnej. Prezes Urzędu nałożył na powódkę karę

pieniężną za niedochowanie obowiązków wynikających z art. 143 Prawa

telekomunikacyjnego, które zostało ujawnione w związku, niejako przy okazji,

postępowania kontrolnego prowadzonego w innej sprawie, dotyczącej kontroli

pracy systemu GSM 900 i GSM 1800 w zakresie sprawdzenia zgodności

wykorzystywanych przez powódkę kanałów częstotliwości z posiadanym

pozwoleniem radiowym. Przedmiot postępowania kontrolnego (kontrola pracy

systemu GSM 900 i GSM 1800 w zakresie sprawdzenia zgodności

wykorzystywanych przez powódkę kanałów częstotliwości z posiadanym

pozwoleniem radiowym) był różny od przedmiotu postępowania w sprawie

nałożenia kary pieniężnej (wykorzystywanie częstotliwości bez wymaganych

pozwoleń radiowych z art. 143 Prawa telekomunikacyjnego). Powódka nie została

ukarana za sprawdzone w trybie kontroli, o której mowa w art. 199 Prawa

8

telekomunikacyjnego, wykorzystywanie częstotliwości radiowych w sposób

niezgodny z posiadanymi przez powódkę uprawnieniami, ale została ukarana w

osobnym postępowaniu za wykorzystywanie częstotliwości bez stosownych

zezwoleń.

Nie jest w konsekwencji trafny zarzut naruszenia art. 209 ust. 1 pkt 9 w

związku z art. 199, 201 ust. 1 i 3 Prawa telekomunikacyjnego poprzez przyjęcie, że

dopuszczalne jest nałożenie kary pieniężnej przez Prezesa Urzędu po

przeprowadzeniu kontroli, lecz bez przeprowadzenia postępowania pokontrolnego i

wydania zaleceń pokontrolnych.

Podobnie należy ocenić zarzut naruszenia art. 209 ust. 1 pkt 9 w związku z

art. 203 Prawa telekomunikacyjnego. Naruszenia tych przepisów przez Sąd drugiej

instancji powód upatruje w przyjęciu bezpodstawnego, jego zdaniem, założenia

interpretacyjnego, zgodnie z którym dopuszczalne jest nałożenie kary pieniężnej

przez Prezesa Urzędu pomimo tego, że postępowania w sprawie używania

urządzeń radiowych bez wymaganego pozwolenia, prowadzone na podstawie

art. 203 Prawa telekomunikacyjnego i dotyczące tych samych naruszeń, zostały

umorzone jako bezprzedmiotowe. Umorzenie postępowania w sprawie wstrzymania

używania urządzenia radiowego bez wymaganego pozwolenia z powodu uzyskania

przez powódkę stosownych pozwoleń radiowych wynika ze zrealizowania celu

wyłącznie tego postępowania. Uzyskanie brakujących zezwoleń uczyniło

bezprzedmiotowym wydanie decyzji, o której mowa w art. 203 ust. 1 Prawa

telekomunikacyjnego, nakazującej wstrzymanie używania urządzeń radiowych

przez osobę nieuprawnioną. Umorzenie postępowania w tym zakresie i z tego

powodu, że odpadła potrzeba wstrzymania lub zaprzestania nieuprawnionej

działalności, nie usuwa stanu rzeczy poprzedniej bezprawności zachowania

powódki i nie czyni zbędnym (nie dezaktualizuje) postępowania o nałożenie kary

pieniężnej za zagrożone przedmiotową karą w art. 209 ust. 1 pkt 9 Prawa

telekomunikacyjnego wykorzystywanie częstotliwości bez posiadania do tego

uprawnień. Korzystanie przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnego z częstotliwości

radiowych bez stosownych uprawnień jest przesłanką wystarczającą do

zastosowania art. 209 ust. 1 pkt 9 Prawa telekomunikacyjnego niezależnie od

długości okresu czasu takiego korzystania. Nieprzekonująca jest argumentacja

9

przedstawiona w uzasadnieniu skargi powołująca się na tożsamość przedmiotu

wszystkich powołanych w skardze spraw. Każda z tych spraw dotyczyła innego

przedmiotu. Leżące u podstaw umorzenia postępowania w sprawie wstrzymania

nieuprawnionej działalności (art. 203 Prawa telekomunikacyjnego) ustalenie

bezprzedmiotowości dalszego prowadzenia tego postępowania ze względu na

usunięcie bezprawności, nie usuwało potrzeby oceny – w postępowaniu o ukaranie

– zaistniałego wcześniej bezprawnego stanu rzeczy podlegającego sankcji.

Sąd Najwyższy nie podziela również argumentacji powódki w zakresie

charakteru kar pieniężnych z art. 209 ust. 1 pkt 1-31 Prawa telekomunikacyjnego,

jakoby sankcje pieniężne przewidziane w ustawie miały wyłącznie charakter

wymuszająco-prewencyjny, tak rozumiany, że niedopuszczalne jest nałożenie kary

pieniężnej w przypadku zakończenia stanu naruszenia przepisów Prawa

telekomunikacyjnego przed wydaniem decyzji o nałożeniu kary pieniężnej.

Powyższa funkcja kary pieniężnej wydaje się najistotniejsza w przypadku nałożenia

kary jako środka przymuszenia do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w

zaleceniach pokontrolnych (art. 201 ust. 3 pkt 3 Prawa telekomunikacyjnego).

Takiego egzekucyjnego celu nie ma nałożenie kary pieniężnej w samoistnym

postępowaniu, którego przedmiotem jest „ukaranie” za określone naruszenia (Dział

XI Prawa telekomunikacyjnego).

Prewencyjne oddziaływanie sankcji administracyjnej wyraża się nie tylko w

zaniechaniu tolerowania naruszenia obowiązków, ale także w nakłonieniu

ukaranego do zapobieżenia powtórnemu naruszeniu obowiązków w przyszłości

(por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 października 2009 r., Kp 4/09,

OTK-A 2009, nr 9, poz. 134). Kary pieniężne zawierają w sobie element represyjny,

w przypadku gdy orzekane są za naruszenia ustawowych obowiązków, których

dopuścił się przedsiębiorca telekomunikacyjny. Dopuszczalność stosowania

administracyjnych kar pieniężnych, jako reakcji na naruszenie ustawowych

obowiązków, nie budzi wątpliwości w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego

(wyrok z dnia 5 maja 2009 r., P 64/07, OTK-A 2009, nr 5, poz. 64). Ukaranie

powódki za korzystanie z urządzeń nadawczo-odbiorczych bez posiadania

pozwoleń radiowych, pomimo uzyskania przedmiotowych pozwoleń przed

wszczęciem postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, nie pozostaje w

10

sprzeczności z funkcjami administracyjnych kar pieniężnych przewidzianych w

Prawie telekomunikacyjnym. Sąd Najwyższy uznaje zasadność oceny

zaskarżonego wyroku, iż Prezes Urzędu przez nałożenie przedmiotowej kary

pieniężnej nie naruszył jej funkcji. Takie działanie Prezesa Urzędu zniechęca do

zaniedbywania terminowego odnawiania pozwoleń radiowych lub nieuzyskiwania

ich w ogóle, a przez to zapobiega ponownemu naruszeniu w przyszłości obowiązku

wynikającego z art. 143 Prawa telekomunikacyjnego.

Niezasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 209 ust. 1 pkt 9 Prawa

telekomunikacyjnego w związku z art. 10 ust. 3 dyrektywy 2002/20. Przepis art. 209

ust. 1 pkt 9 Prawa telekomunikacyjnego zawiera materialnoprawną normę

określającą sankcję za naruszenie określonego obowiązku. Stanowi, że karze

pieniężnej podlega ten, kto wykorzystuje częstotliwości, numerację lub zasoby

orbitalne, nie posiadając do tego uprawnień lub niezgodnie z tymi uprawnieniami.

Natomiast przeciwstawiony mu w skardze przepis art. 10 ust. 3 dyrektywy 2002/20

jest przepisem proceduralnym, który określa podstawowe kompetencje oraz sposób

działania krajowego organu regulacyjnego. Ponieważ naruszenia wyżej

wymienionych przepisów poprzez ich błędną wykładnię powódka upatruje w

przyjęciu założenia, że dopuszczalne jest nałożenie kary pieniężnej przez Prezesa

Urzędu, pomimo tego, że w dniu wszczęcia postępowania administracyjnego

zarzucane naruszenie nie miało miejsca, to trzeba zauważyć, że takie ujęcie

problemu jest oderwane od treści obu przepisów oraz zachodzących między nimi

relacji. Zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie przepisu

art. 10 ust. 3 dyrektywy 2002/20 należy bowiem rozpatrywać w kontekście

dopuszczalności nakładania kar pieniężnych przez Prezesa Urzędu po

przeprowadzeniu samoistnego postępowania w sprawie ukarania przedsiębiorcy

telekomunikacyjnego, a nie w związku z przepisem sankcjonującym określone

zachowanie. Wskazana wadliwość konstrukcyjna tego zarzutu nie stoi jednak na

przeszkodzie jego rozpoznaniu przez Sąd Najwyższy w zakresie, w jakim odnosi

się on do tej ostatniej kwestii.

Z uzasadnienia skargi kasacyjnej powódki wynika, że zawarte w jej

podstawach nawiązania do art. 10 ust. 3 dyrektywy 2002/20 mają źródło w

dotyczących tego przepisu wyjaśnieniach zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu

11

Najwyższego z 21 września 2010 r., III SK 8/10, a także w wyrokach Sądu

Najwyższego z 7 lipca 2011 r., III SK 52/10 oraz z 6 października 2011 r., III SK

9/11. W okolicznościach faktycznych leżących u podstaw wymienionych powyżej

orzeczeń niedopuszczalne było – z punktu widzenia prawa unijnego –

przeprowadzenie samoistnego postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej,

gdy wcześniej, w odniesieniu do tego samego zachowania przedsiębiorcy

telekomunikacyjnego Prezes Urzędu wszczął już postępowanie kontrolne. Przepis

art. 10 dyrektywy 2002/20 w oryginalnym brzmieniu przewidywał, że krajowy organ

regulacyjny może weryfikować, czy przedsiębiorcy telekomunikacyjni spełniają

obowiązki wynikające z Prawa telekomunikacyjnego lub wydanych decyzji (art. 10

ust. 1 dyrektywy 2002/20). Jeżeli jednak organ stwierdził uchybienia, to zgodnie z

art. 10 ust. 2 dyrektywy 2002/20, powinien powiadomić o tym przedsiębiorcę i

zapewnić mu możliwość ustosunkowania się do stawianych zarzutów lub zapewnić

możliwość usunięcia naruszenia w stosownym terminie. Dopiero w przypadku

nieusunięcia naruszeń w wyznaczonym terminie możliwe było nałożenie kar

pieniężnych (art. 10 ust. 3 dyrektywy 2002/20) za zachowania wymienione w art. 10

ust. 2 dyrektywy 2002/20 (to jest niespełnienie wymogów określonych w ogólnym

zezwoleniu, prawach użytkowania lub w szczegółowych obowiązkach, o których

mowa w art. 6 ust. 2 dyrektywy 2002/20).

Zarzucając naruszenie art. 10 ust. 3 dyrektywy 2002/20 w pierwotnym

brzmieniu powódka nie uwzględnia zakresu tego przepisu, zakresu zauważonego w

wyrokach Sądu Najwyższego, na które się powołuje. Przepis ten wyznaczał unijny

standard postępowania krajowych organów regulacyjnych w odniesieniu nie do

wszelkich naruszeń ale w odniesieniu do naruszeń określonych obowiązków

ciążących na przedsiębiorcach telekomunikacyjnych. Przepis art. 10 ust. 3

dyrektywy 2002/20 w pierwotnym brzmieniu – stosownie do dyspozycji art. 10 ust. 1

dyrektywy 2002/20 – dotyczy trybu procedowania przy nakładaniu kar pieniężnych

za nieprzestrzeganie „wymogów związanych z ogólnym zezwoleniem lub prawami

użytkowania oraz szczególnych obowiązków, o których mowa w art. 6 ust. 2”

dyrektywy 2002/20. Wymogi te wymieniono w załączniku do przedmiotowej

dyrektywy. W zakresie wymogów, które państwa członkowskie mogą połączyć z

„prawami użytkowania częstotliwości radiowych”, to jest z pozwoleniem radiowym,

12

załącznik wymienia: 1) obowiązek świadczenia usługi lub korzystania z rodzaju

technologii, dla których przyznane zostało prawo użytkowania danej częstotliwości;

wymogi dotyczące zasięgu i jakości; 2) sprawne i efektywne wykorzystywanie

częstotliwości; 3) techniczne i operacyjne wymogi niezbędne dla uniknięcia

szkodliwych zakłóceń oraz ograniczenia wystawienia ogółu ludności na działanie

pola elektromagnetycznego; 4) maksymalny czas trwania; 5) przekazanie praw na

wniosek uprawnionego; 6) opłaty za użytkowanie; 7) wszelkie zobowiązania, jakie

przedsiębiorstwo, któremu przydzielono prawo użytkowania, przyjęło na siebie

podczas procedury selekcji konkurencyjnej lub porównawczej; 8) obowiązki

wynikające z odpowiednich umów międzynarodowych; 9) obowiązki właściwe dla

doświadczalnego użytkowania częstotliwości radiowych. Wszystkie zawarte w

powyższym katalogu obowiązki i sytuacje dotyczą warunków towarzyszących

pozwoleniu radiowemu, bądź zasad jego udzielania. Nie obejmują natomiast

podstawowego obowiązku - obowiązku uzyskania pozwolenia radiowego, które jest

źródłem uprawnienia do używania przez przedsiębiorcę urządzenia radiowego. W

konsekwencji, w okolicznościach niniejszej sprawy, przepis art. 10 ust. 3 dyrektywy

2002/20 – nawet w pierwotnym brzmieniu - nie stanowił przeszkody dla

przeprowadzenia samoistnego postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej.

Nieuzasadniony okazał się także zarzut naruszenia art. 210 ust. 2 Prawa

telekomunikacyjnego. Przepis ten wprowadza dalsze, poza wynikającą z art. 210

ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego górną granicą, warunki wysokości kary

pieniężnej, której ustalenie należy do kompetencji Prezesa Urzędu. Ustawa

nakazuje uwzględnienie zakresu naruszenia, dotychczasowej działalności oraz

możliwości finansowych ukaranego podmiotu. Z uzasadnienia zaskarżonego

wyroku wynika, że Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia Sądu pierwszej instancji,

po rozpatrzeniu wszystkich argumentów dotyczących zastosowania art. 210 ust. 2

Prawa telekomunikacyjnego, które podnosił powód w apelacji, a poprzednio w

odwołaniu od decyzji Prezesa Urzędu. Sądy pierwszej i drugiej instancji poddały

weryfikacji decyzję Prezesa Urzędu pod kątem wszystkich przewidzianych w

Prawie telekomunikacyjnym warunków ograniczających uznaniową kompetencję

organu regulacyjnego. Sąd Najwyższy nie dostrzega w tym zakresie żadnego

naruszenia prawa, tak w odniesieniu do rozpatrzenia każdego z ustawowych

13

warunków uznania dokonanego w decyzji Prezesa Urzędu, jak i w całościowej ich

ocenie, której istotą jest ustalenie, że nałożona na powódkę kara pieniężna,

relatywnie niska, wynika z uwzględnienia okoliczności, które w skardze kasacyjnej

są przywoływane jako swoiste okoliczności łagodzące. Nie ma żadnych podstaw

zarzut nieuwzględnienia okresu czasu, w jakim trwało przedmiotowe nieuprawnione

korzystanie z urządzeń radiowych i że zostało ono zakończone po pozytywnym

załatwieniu wniosków powódki o wydanie stosownych zezwoleń. Wszystkie te

okoliczności, jak również to, że powódka dopuściła się przedmiotowych naruszeń

pomimo wcześniejszych sankcji za naruszenia podobne, stanowią podstawę

faktyczną zaskarżonego wyroku. Nieprzekonywujące jest – co należy podkreślić –

upatrywanie przez powódkę podstawy do zakwestionowania oceny wyroku, co do

wysokości nałożonej kary pieniężnej w tym, że cztery decyzje nakładające na

powódkę kary pieniężne, w dniu ustalania wysokości kary za naruszenia

rozpatrywane w tej sprawie, nie były jeszcze prawomocne. Sąd brał pod uwagę nie

prawomocność ukarania, ale to, że podobne postępowania miały miejsce

wcześniej, to znaczy że powódka dopuściła się przedmiotowych uchybień pomimo

postępowań przed Prezesem Urzędu w podobnych sprawach, wykazując się

premedytacją w nieuprawnionym korzystaniu z urządzeń radiowych.

Sąd Najwyższy stwierdzając, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych

podstaw orzekł o jej oddaleniu stosownie do art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.