Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 14 lutego 2012 r.

III UZP 4/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 14 lutego 2012 r.

III UZP 4/11

Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Halina Kiryło,

Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2012 r. sprawy

z wniosku Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w P. przeciwko Zakładowi Ubezpie-

czeń Społecznych-Oddziałowi w R. z udziałem zainteresowanego Michała P. o usta-

lenie podstawy wymiaru składek, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego

postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 14 października 2011 r. […]

„Czy otrzymane przez pracownika wynagrodzenie z tytułu zawartej z praco-

dawcą umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu dydaktycz-

nego stanowi podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe,

wypadkowe i chorobowe?”

p o d j ą ł uchwałę:

Wynagrodzenie za pracę z tytułu nabycia przez pracodawcę z mocy

prawa (art. 12 ust. 1 lub art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie

autorskim i prawach pokrewnych, jednolity tekst: Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631

ze zm.) autorskich praw majątkowych do utworu stworzonego przez pracow-

nika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy stanowi podstawę

wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i choro-

bowe określone w art. 18 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 4 pkt 9. art.

11 ust.1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubez-

pieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.).

U z a s a d n i e n i e

W stanie faktycznym, w którym strony oprócz umowy o pracę zawarły także

umowę o przeniesienie autorskich praw majątkowych, organ rentowy - Zakład Ubez-

2

pieczeń Społecznych-Oddział w R. wydał decyzję z dnia 15 września 2010 r. zobo-

wiązującą płatnika - Wyższą Szkołę Prawa i Administracji w P. - do zapłacenia od

wynagrodzenia wypłaconego pracownikowi z tytułu zawartej umowy o przeniesienie

autorskich praw majątkowych do utworu dydaktycznego składki na wszystkie rodzaje

ubezpieczenia. Organ rentowy uznał bowiem że zawarta przez strony stosunku pracy

umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych stanowi w rzeczywistości

umowę o dzieło, o której mowa w art. 8 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r.

o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz.

1585).

W odwołaniu od tej decyzji płatnik zakwestionował jej podstawę; jego zdaniem

umowa o przeniesienie praw autorskich do utworu dydaktycznego jest odmienną ro-

dzajowo umową od umowy o dzieło i nie podpada pod pojęcie składki z art. 8 ust. 2a

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Wyrokiem z dnia 1 czerwca 2011 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Przemyślu oddalił odwołanie. Sąd Okręgowy ustalił, że Wyższą

Szkołę Prawa i Administracji w P. (płatnika) oraz Michała P. (zainteresowanego) łą-

czyła umowa o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku profesora

uczelni. Zgodnie z jej treścią wysokość wynagrodzenia została ustalona w załączniku

do umowy. W aneksach do umowy o pracę ustalono wysokość wynagrodzenia za-

sadniczego, na które składało się honorarium z tytułu przeniesienia autorskich praw

majątkowych do utworu naukowego w postaci wyników badań niezbędnych do prze-

prowadzenia procesu dydaktycznego, honorarium z tytułu przeniesienia autorskich

praw majątkowych do utworu dydaktycznego w postaci przygotowania i wygłoszenia

wykładów oraz opracowania zajęć dydaktycznych, a także wynagrodzenie za pracę

dydaktyczną i organizacyjną nieobjętą ochroną wynikającą z prawa autorskiego. W

umowach o przeniesienie praw autorskich zainteresowany zobowiązał się wykonać

utwór dydaktyczny, tj. wygłosić wykład, utrwalić program zajęć, przeprowadzić zali-

czenia sesyjne, prowadzić promotorstwo prac dyplomowych jak i dokonać recenzji

tych prac; ponadto zobowiązał się przenieść na uczelnię przysługujące mu do utworu

dydaktycznego prawa majątkowe, a uczelnia zobowiązała się do dokonania zapłaty

przy przyjęciu zasad wskazanych w umowie (honorarium jako iloczyn ilości prac, go-

dzin, recenzji egzaminowanych i stawki ustalonej dla danego utworu po przedstawie-

niu rachunków). Honorarium miało być płacone miesięcznie od wygłoszonego wykła-

3

du i utrwalenia zajęć, a ostateczne rozliczenia następowało na zakończenie roku

akademickiego po przedstawieniu rachunku.

Z ustaleń tych - według Sądu - nie wynika, aby zajęcia, o których mowa w

umowie o przeniesienie autorskich praw majątkowych były realizowane poza pro-

gramem nauczania. Także system wynagradzania w tym względzie nie jest jasny. Na

wynagrodzenie zasadnicze ze stosunku pracy nakłada się honorarium z tytułu prze-

niesienia praw autorskich. Nie można uznać wszystkich czynności opisanych w

umowach o przeniesienie autorskich praw majątkowych jako utworów w rozumieniu

przepisów prawa autorskiego. Nie są przejawem indywidualnego ujęcia tematu czyn-

ności rutynowe i powtarzające się, jak np. przeprowadzenie egzaminów i zaliczeń.

Do tego typu utworów należało stosować przepisy Kodeksu cywilnego o umowach o

świadczenie usług, a w szczególności umowy o dzieło. Przychód osiągnięty z tytułu

wykonywania tych czynności należy wobec tego kwalifikować jako podlegający

oskładkowaniu na podstawie art. 18 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 8 ust. 2 a

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Mając na uwadze to, że umowę o

przeniesienie praw autorskich zawarto po zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych polegającej na wprowadzeniu art. 8 ust. 2a, Sąd Okręgowy uznał ją - w

ustalonych okolicznościach - za podjętą z zamiarem obejścia prawa, co czyni tę

umowę nieważną na podstawie art. 58 § 1 k.c.

Apelacja płatnika oparta została na zarzucie naruszenia prawa materialnego

przez niezasadne przyjęcie, iż do umowy o przeniesienie praw autorskich stosuje się

przepisy dotyczące umów o dzieło i w konsekwencji art. 8 ust. 2 ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych.

Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał, że w sprawie występuje budzące

poważne wątpliwości zagadnienie prawne, które przedstawił w postanowieniu z dnia

14 października 2011 r. wydanym na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. W ocenie Sądu

Apelacyjnego problematyka zakresu czynności podejmowanych w ramach umów

zawieranych w celu przeniesienia praw autorskich majątkowych do utworu dydak-

tycznego wymaga dodatkowych ustaleń faktycznych uwzględniających zakres obo-

wiązków wynikających z tzw. pensum dydaktycznego i ich przełożenia na zakres

czynności obejmowanych umowami o przeniesienie praw autorskich majątkowych do

utworu dydaktycznego. Niezależnie od tego dla rozstrzygnięcia sprawy istotne jest

zagadnienie określenia skutków w zakresie ubezpieczeń społecznych sytuacji pole-

gającej na uzyskaniu przez pracownika wynagrodzenia wynikającego z zawartej po-

4

między stronami stosunku pracowniczego dodatkowej umowy o przeniesienie praw

autorskich do utworu dydaktycznego.

Ustalenie w podstawie wymiaru składki całego przychodu uzyskanego przez

pracownika z tytułu wykonywania obowiązków pracowniczych uwzględniałoby źródło

uzyskania przychodu tj. pozostawanie w stosunku pracy. Prowadziłoby jednak do

istotnej zmiany sytuacji tej grupy osób w stosunku do innych regulacji dotyczących

osób uznanych także już przez przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych

za twórców i obejmowanych ubezpieczeniami społecznymi z tego tytułu (art. 8 ust. 6

pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 6 pkt 5 i art. 18

ust. 8 tej ustawy). Ponadto prawa do wynagrodzenia za pracę pracownik nie może

się zrzec, ani nim rozporządzać (art. 84 k.p.). Natomiast prawo twórcy do wynagro-

dzenia jest przenoszalne (art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawie autorskim) podlega

dziedziczeniu i możliwości zrzeczenia się. Wskazane różnice obydwu typów wyna-

grodzenia - zdaniem Sądu Apelacyjnego - powodują, że wynagrodzenie autorskie nie

może być traktowane tożsamo z wynagrodzeniem za pracę. Jest ono bowiem raczej

dochodem z prawa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sentencja postanowienia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie nie wyraża wystar-

czająco precyzyjnie przedstawionego przez ten Sąd w trybie art. 390 § 1 k.p.c. za-

gadnienia prawnego. Nie wskazuje ona przepisów prawnych, których dotyczy zagad-

nienie oraz nazbyt ogólnie opisuje sytuację faktyczną, z którą łączy się wątpliwość co

do podlegania ubezpieczeniu społecznemu. W zagadnieniu, tak jak ujmuje je pytanie

sformułowane w sentencji postanowienia Sądu Apelacyjnego, wskazuje się na sytua-

cję pracownika, który otrzymuje wynagrodzenie z tytułu zawartej z pracodawcą

umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu dydaktycznego.

Tymczasem pojęcie utworu dydaktycznego nie jest definiowane w przepisach prawa,

w związku z czym zakres tego pojęcia wynikający ze stanu faktycznego sprawy

(umowy) wymaga osobnego wyjaśnienia. Ponadto wskazana sytuacja nie jest jedno-

rodna z punktu widzenia możliwych kwalifikacji prawnych; będą one odmienne w od-

niesieniu do objętego ochroną prawa autorskiego utworu stworzonego przez pracow-

nika w wykonywaniu obowiązków ze stosunku pracy oraz w odniesieniu do utworu

5

stworzonego wprawdzie przez pracownika, ale poza zakresem jego obowiązków wy-

nikających ze stosunku pracy.

Niezbędne sprecyzowanie zagadnienia prawnego, które Sąd Apelacyjny w

Rzeszowie zdecydował się przedstawić do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu,

znajduje się w uzasadnieniu postanowienia Sądu Apelacyjnego. Wynika z niego, że

Sąd Apelacyjny dostrzega szerszy zakres problemów faktycznych i prawnych

sprawy, które będą wyjaśniane i rozstrzygane w ramach zadania Sądu drugiej in-

stancji. W szczególności dotyczy to zakresu i znaczenia prawnego utworu dydak-

tycznego, o którym jest mowa w umowie objętej sporem sprawy; dotyczy to także

wyjaśnienia wspomnianej wyżej relacji miedzy obowiązkami wynikającymi ze stosun-

ku pracy, a utworami dydaktycznymi, powoływanymi w umowie o przeniesienie au-

torskich praw majątkowych. Do rozstrzygnięcia pozostaje także ocena czynności

prawnej stron w świetle art. 58 k.c. Tych kwestii faktycznych i prawnych Sąd Apela-

cyjny w Rzeszowie nie umieścił w zagadnieniu przedstawionym Sądowi Najwyższe-

mu, natomiast z szerokiego spectrum spornych zagadnień sprawy, wyodrębnił za-

gadnienie szczegółowe dotyczące istotnych wątpliwości co do kwalifikacji prawnej

sytuacji faktycznej, która w sprawie zachodzi, tyle tylko, że jeszcze wymaga wyja-

śnienia jej zakres, sytuacji, w której pracodawca uzyskuje autorskie prawa majątkowe

do utworu dydaktycznego stworzonego przez pracownika w ramach obowiązków wy-

nikających ze stosunku pracy, a strony stosunku pracy przewidziały za to dla pra-

cownika wynagrodzenie w osobnej od umowy o pracę - umowie o przeniesienie na

pracodawcę autorskich praw majątkowych. Z taką sytuacją, która w jakimś zakresie

musi w sprawie zachodzić, wiąże Sąd Apelacyjny poważną wątpliwość, o której

mowa w art. 390 § 1 k.p.c. Najpierw zauważa Sąd Apelacyjny, że „Stosownie do po-

glądów doktryny wynagrodzenie za pracę uzyskane w ramach stosunku pracy pole-

gającego na świadczeniu pracy twórcy obejmuje także wynagrodzenie z tytułu prze-

niesienia praw autorskich majątkowych lub zezwolenia na korzystanie z utworu w

zakresie objętym umową. Oznacza to, że twórcy nie przysługuje prawo do odrębnego

wynagrodzenia z tytułu stworzenia utworu pracowniczego. W sytuacji gdy - jak w

niniejszej sprawie - pola eksploatacji opisane w odrębnych umowach o przeniesienie

autorskiego prawa majątkowego do utworu dydaktycznego nawzajem się powielają z

zakresem obowiązków wynikających z treści umowy o pracę należałoby stosować

zasadę szczególnej regulacji zawartej w art. 12 ust. 1 ustawy (chodzi o ustawę o

prawie autorskim i prawach pokrewnych - uwaga S.N.) uznać pierwszeństwo regula-

6

cji wynikającej ze stosunku pracy. Skutkiem powyższego byłoby, iż wynagrodzenie w

całości, zarówno to określane jako zasadnicze mające swoje źródło w honorarium z

tytułu przeniesienie praw autorskich do utworu dydaktycznego jak i pozostałej części

wraz z elementami składowymi (np. dodatki stażowe) stanowiłoby przychód ze sto-

sunku pracy i tym samym podlegało w całości wliczeniu w podstawę wymiaru składek

zgodnie z art. 18 ust. 1 w związku z art. 4 pkt 9 ustawy o systemie ubezpieczeń spo-

łecznych”. Pomimo powyższych ustaleń interpretacyjnych, zdaniem Sądu Apelacyj-

nego, zachodzi potrzeba jednoznacznego przesądzenia prawnej oceny natury wyna-

grodzenia uzyskanego w ramach umowy o przeniesienie praw autorskich zawartej z

pracownikiem.

Wyjaśnienie zagadnienia należy poprzedzić podkreśleniem wspomnianego

wyżej ograniczenia jego zakresu na podstawie uzasadnienia postanowienia Sądu

Apelacyjnego w Rzeszowie. Chodzi o rygoryzm w odniesieniu do kompetencji Sądu

Najwyższego, która odnosi się do sprawy w toku, sprawy której rozpatrzenie należy

do Sądu Apelacyjnego jako sądu drugiej instancji; trzeba więc uważać ażeby wiążą-

ca wypowiedź Sądu Najwyższego (por. art. 390 § 2 k.p.c.) nie wkraczała w obszar

kognicji właściwego sądu.

Jeżeli wykonanie utworu (podlegającego prawu autorskiemu) następuje w ra-

mach umowy o pracę, to w stosunku pracy, a nie w umowie o przeniesienie autor-

skich praw majątkowych, zasadza się źródłowa podstawa wynagrodzenia za korzy-

stanie przez pracodawcę z utworu. Powyższą relację między stronami stosunku

pracy w odniesieniu do utworów stworzonych w wyniku wykonywania obowiązków ze

stosunku pracy trafnie wyrażają zacytowane wyżej tezy, które dla Sądu Apelacyjnego

wręcz narzucają się jako wynik prawnej analizy, ale mimo to nasuwają zastrzeżenia

ze względu na konsekwencje w zakresie ubezpieczeń społecznych. Zastrzeżenia te

nie są przekonujące, o czym będzie jeszcze mowa, natomiast trafiają w sedno po-

stawionej tezy. Sedno problemu polega bowiem na ustaleniu podstawy prawnej prze-

niesienia autorskich praw majątkowych na pracodawcę i pod tym kątem trzeba anali-

zować relacje miedzy stronami, a w szczególności ustalić znaczenie umowy o prze-

niesienie autorskich praw majątkowych. Umowa ta bowiem, jak każda czynność

prawna rozporządzająca, musi mieć swą podstawę prawną (causa). Powstaje więc

pytanie o causa umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych w przedsta-

wionej do rozstrzygnięcia sytuacji faktycznej, w której poza umową o pracę strony nie

łączyła jakaś inna jeszcze umowa (np. umowa o dzieło, umowa zlecenie), która by-

7

łaby czynnością prawną zobowiązującą do stworzenia utworu i rozporządzenia pra-

wami z utworu wynikającymi na rzecz innej osoby. Nie wchodząc w pozostającą poza

zakresem przedstawionego zagadnienia prawnego problematykę nieważności

przedmiotowej umowy rozporządzającej autorskimi prawami majątkowymi do utworu

pracowniczego, w rozpatrywanej sytuacji uprawnienie pracodawcy do korzystania z

utworu stworzonego przez pracownika wynika wprost ze stosunku pracy; w tym za-

tem stosunku tkwi prawo do należnego pracownikowi wynagrodzenia.

Stosownie do wskazanego przez Sąd Apelacyjny art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 4

lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (jednolity tekst: Dz.U. z

2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.) jeżeli ustawa lub umowa o pracę nie stanowią ina-

czej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wykonywaniu obowiązków ze

stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w gra-

nicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron. W granicach w

ustawie określonych, z mocy prawa (cessio legis) podmiotem, który nabywa autor-

skie prawa majątkowe do utworu stworzonego przez pracownika, jest pracodawca.

Jeżeli zatem określone utwory zostały stworzone w ramach zajęć dydaktycznych np.

wykładów wykonywanych przez pracownika wyższej uczelni (pensum), to źródłem

uprawnień pracodawcy do tych utworów jest ustawowo określona konsekwencja

(skutek prawny na zasadzie cessio legis) stosunku pracy. Bezprzedmiotowe jest w tej

sytuacji zawieranie osobnej umowy o przeniesienie na pracodawcę uprawnienia,

które on już posiada; nie ma podstawy (causa), odrębnej od stosunku pracy, upraw-

nienie pracownika do wynagrodzenia. Ma rację Sąd Apelacyjny w tezie, że wynagro-

dzenie z umowy o pracę obejmuje przejście we wskazanym trybie praw na praco-

dawcę. Jeżeli pracodawca uzyskuje potrzebne (użyteczne) dla niego prawa do

utworu stworzonego przez pracownika z mocy prawa, to bezprzedmiotowa staje się

dotycząca takiego samego rezultatu umowa, nazwana, tak jak w rozpatrywanej

sprawie umową o przeniesienie autorskich praw majątkowych. Wprawdzie wskazany

przez Sąd Apelacyjny art. 12 ustawy o prawie autorskim, jest przepisem względnie

obowiązującym, stwarzającym stronom stosunku pracy możliwość ustalenia umową

innych konsekwencji prawnych, od tych, które określa przepis („jeżeli umowa o pracę

nie stanowi inaczej”), to przecież w rozpatrywanej sytuacji strony w umowie o pracę

nie zmieniły skutku ustawowego. Przeniesienie praw do utworu osobną umową do-

konane tylko po to, ażeby sytuację wynikającą z mocy prawa określić tak samo, tyle

tylko, że umownie, może być oceniane pod kątem obejścia prawa.

8

To co wyżej podniesiono w odniesieniu do określenia statusu utworów pra-

cowniczych, ukształtowanych co do zasady w art. 12 ustawy o prawie autorskim, od-

nosi się odpowiednio także do praw autorskich do pracowniczych utworów nauko-

wych, których status - na zasadzie lex specialis - został uregulowany w art. 14

ustawy o prawie autorskim. Nie rozwijając problematyki tego przepisu, wykraczającej

poza sytuację przedstawioną Sądowi Najwyższemu do wyjaśnienia, można zauwa-

żyć, że w odniesieniu do zajęć (utworów) dydaktycznych, które odpowiadałyby wa-

runkom utworu naukowego nabycie praw autorskich przez uczelnię („Instytucję nau-

kową”), chociaż w zakresie węższym niż to przewiduje art. 12 ustawy a prawie autor-

skim, przecież także na podstawie cessio legis obejmuje wcale niemały zakres praw,

skoro chodzi tu o prawo pierwszego opublikowania utworu naukowego stworzonego

przez pracownika, a przede wszystkim o prawo „korzystania z materiału naukowego

zawartego w utworze”. Zaliczenie zatem nawet którejś z form dydaktyki do kategorii

utworów naukowych nie pozbawiałoby uczelni prawa do korzystania z nich bez do-

datkowego wynagrodzenia.

Jeżeli - jak to wyżej wywiedziono odnośnie do wyjaśnianej sytuacji faktycznej -

uzyskanie przez pracodawcę określonych praw majątkowych do utworu stworzonego

przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy opiera się,

jako na swej przyczynie (causa), wyłącznie na umowie o pracę, to wynikające z tej

umowy wynagrodzenie za pracę obejmuje także prawa uzyskane przez pracodawcę.

Wynagrodzenie to wchodzi w skład przychodu z tytułu zatrudnienia w ramach sto-

sunku pracy w rozumieniu przepisów określających podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i chorobowe (art. 18 ust. 1 w

związku z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 4 pkt 9, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy o syste-

mie ubezpieczeń społecznych).

Nie są natomiast zasadne argumenty, które - zdaniem Sądu Apelacyjnego -

wzbudzają wątpliwości co do tego, czy powyższe ustalenia interpretacyjne pozostają

w spójności z regulacjami prawnymi dotyczącymi podstaw wymiaru składek na ubez-

pieczenie społeczne. Nie ma racji Sąd Apelacyjny wskazując na niebezpieczeństwo

„istotnej zmiany sytuacji tej grupy osób w stosunku do innych regulacji, dotyczących

osób uznanych także już przez przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych

za twórców i obejmowanych ubezpieczeniami społecznymi z tego tytułu (art. 8 ust. 6

pkt 2 ustawy w związku z art. 6 pkt 5 i art. 18 ust. 8 ustawy)”. Zróżnicowanie sytuacji

prawnej twórców w stosunkach prawnych ubezpieczenia społecznego - wbrew oba-

9

wie Sądu Apelacyjnego - zasadza się, w tym wypadku na istotnej odmienności sytu-

acji twórców będących pracownikami i sytuacji twórców działających całkowicie na

własny rachunek. Ci ostatni tworzą poza zatrudnieniem pracowniczym, nie mają rela-

cji z pracodawcą i nie pobierają wynagrodzenia związanego z zatrudnieniem, nie

podlegając regułom utworu pracowniczego.

Nieprzekonujące są także wątpliwości Sądu Apelacyjnego wyprowadzane z

odmienności charakterystyk prawnych - wynagrodzenia za pracę jako świadczenia,

którego pracownik nie może się zrzec i prawa twórcy do wynagrodzenia które - we-

dług Sądu Apelacyjnego - jest zgodnie z art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawie autor-

skim prawem przenoszalnym i będącym „raczej dochodem z prawa”. We wskazanym

art. 41 ust. 1 pkt 1 ustawy o prawie autorskim mowa jest nie o prawie do wynagro-

dzenia, ale o przenoszeniu autorskich praw majątkowych. Są to różne kategorie,

gdyż prawo do wynagrodzenia jest tylko korelatem, mających charakter praw bez-

względnych autorskich praw majątkowych. Niezależnie od tej nieścisłości należy

mieć na uwadze to, że przedstawiona wątpliwość odnosi się do przepisów ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych. Przepisy z tego zakresu określają autonomicznie

w stosunku do przepisów prawa pracy podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia,

w szczególności podstawę tę stanowią „przychody w rozumieniu przepisów o podat-

ku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy”

(art. 18 ust. 1 i art. 4 pkt 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych).

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę zapisaną w jej

sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.