Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 lutego 2012 r.

I PK 111/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 111/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 lutego 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Romualda Spyt (przewodniczący)

SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)

SSA Maciej Piankowski

w sprawie z powództwa G. B.

przeciwko Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych Biuru

Terenowemu

o wypłatę świadczeń,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 21 lutego 2012 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 26 października 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną, odstępując od obciążenia powódki

kosztami postępowania kasacyjnego na rzecz strony pozwanej.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 2 marca 2010 r., Sąd Rejonowy - Sąd Pracy oddalił

powództwo G. B. przeciwko Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń

Pracowniczych-Biuru Terenowemu o wypłatę świadczeń pieniężnych

niezaspokojonych przez niewypłacalnego pracodawcę.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powódka w okresie od dnia 30 stycznia

1995 r. do dnia 15 kwietnia 1999 r. była zatrudniona na podstawie umowy o pracę u

M. G. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo

Handlowo-Usługowe "T." M.G. Działalność gospodarcza została zarejestrowana w

Urzędzie Miasta S. pod numerem (...) i dotychczas nie została wykreślona z

ewidencji. Wyrokiem zaocznym z dnia 14 sierpnia 2007 r. Sąd Rejonowy - Sąd

Pracy zasądził od M. G. na rzecz powódki kwoty po 1.200 zł wraz z ustawowymi

odsetkami tytułem wynagrodzenia za poszczególne okresy miesięczne

przypadające od stycznia 1996 r. do marca 1999 r. oraz kwotę 600 zł wraz z

ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia za kwiecień 1999 r. Wyrok ten

uprawomocnił się z dniem 31 sierpnia 2007 r. Kolejnym wyrokiem z dnia 20

listopada 2007 r. (który uprawomocnił się z dniem 12 grudnia 2007 r.) Sąd

Rejonowy - Sąd Pracy zasądził od M. G. na rzecz powódki kwoty 2.400 zł tytułem

ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy oraz 4.800 zł tytułem odprawy pieniężnej. W

sądzie gospodarczym nie został złożony wniosek o ogłoszenie upadłości M. G. W

dniu 22 czerwca 2007 r. powódka złożyła w pozwanym Funduszu wniosek o

uregulowanie należności pieniężnych przysługujących jej z tytułu zatrudnienia u M.

G. Pismem z dnia 30 sierpnia 2007 r. pozwany Fundusz pozostawił ten wniosek bez

rozpoznania. W dniu 29 stycznia 2008 r. powódka złożyła kolejny wniosek o

wypłatę świadczeń pracowniczych tytułem: 1) wynagrodzenia za styczeń, luty i

marzec 1999 r. w kwotach po 1.200 zł za każdy miesiąc, 2) wynagrodzenia za

połowę kwietnia 1999 r. w kwocie 600 zł, 3) odprawy pieniężnej (4.800 zł) oraz 4)

ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy (2.400 zł). Postanowieniem z dnia 29 grudnia

2007 r. Komornik Rewiru V przy Sądzie Rejonowym umorzył postępowanie

egzekucyjne wszczęte na podstawie wyroku zaocznego z dnia 14 sierpnia 2007 r.

w związku z bezskutecznością egzekucji. Analogicznym postanowieniem z dnia 22

3

czerwca 2009 r. komornik umorzył postępowanie egzekucyjne wszczęte na

podstawie wyroku z dnia 20 listopada 2007 r. Pozwany Fundusz odmówił powódce

wypłaty świadczeń, powołując się na brak podstawy prawnej do dokonania wypłaty

w opisanych okolicznościach.

Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że powództwo, w

którym powódka żądała od Funduszu wypłaty należności tytułem wynagrodzenia za

styczeń, luty i marzec 1999 r. (3.600 zł) oraz ekwiwalentu za niewykorzystany w

1998 r. urlop wypoczynkowy (2.400 zł) i odprawy pieniężnej (4.800 zł), jest

bezzasadne. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że powódka po raz pierwszy

złożyła wniosek o wypłatę niezaspokojonych świadczeń pracowniczych w dniu 22

czerwca 2007 r., a więc w terminie określonym w art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 13

lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności

pracodawcy (Dz.U. Nr 158, poz. 1121 ze zm.; dalej "ustawa z dnia 13 lipca 2006

r."). Na podstawie tego przepisu z wnioskiem o wypłatę niezaspokojonych

świadczeń pracowniczych do dnia 30 czerwca 2007 r. mogły wystąpić tylko osoby,

których roszczenia nie zostały dotychczas zaspokojone, pomimo istnienia

prawomocnego wyroku sądu wydanego przeciwko byłemu pracodawcy. Warunek

istnienia prawomocnego wyroku zasądzającego pracownikowi świadczenie od

byłego pracodawcy musiał zostać spełniony do dnia 30 czerwca 2007 r., bowiem po

tej dacie wnioski o wypłatę niezaspokojonych świadczeń pracowniczych nie

podlegały realizacji. Sąd Rejonowy zauważył, że w dniu 30 czerwca 2007 r. (co

wynika z akt spraw, jakie toczyły się pod sygnaturami 478/07/Z i 1113/07/Z)

powódka jeszcze nie dysponowała prawomocnymi wyrokami, które potwierdzały jej

prawo do otrzymania należności pracowniczych, o które wystąpiła do Funduszu.

Skoro powódka nie spełniła warunku przewidzianego w art. 43 ust. 1 ustawy z dnia

13 lipca 2006 r., to niemożliwe jest uwzględnienie jej wniosku w trybie

przewidzianym w tym przepisie. Wobec niespełnienia przez powódkę warunków

określonych w art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. Sąd pierwszej instancji

analizował zasadność żądania w oparciu o przepisy art. 2 ust. 1, ust. 3-8 i ust. 12

tej ustawy, jednak ostatecznie doszedł do przekonania, że również i na tej

podstawie prawnej Fundusz nie był zobowiązany do wypłaty żądanych przez

powódkę świadczeń. Dodatkowo Sąd Rejonowy wskazał, że żaden z

4

obowiązujących przepisów prawa, nie nakłada na pozwany Fundusz obowiązku

informowania wnioskodawcy ubiegającego się o wypłatę niezaspokojonych

roszczeń pracowniczych o możliwości zgłoszenia w sądzie wniosku o ogłoszenie

upadłości byłego pracodawcy bądź wniosku o wykreślenie byłego pracodawcy z

ewidencji działalności gospodarczej. Taka informacja w wielu przypadkach byłaby

bezprzedmiotowa z uwagi na upływ terminów, o których mowa w art. 12 ust. 3-6

ustawy z dnia 13 lipca 2006 r.

Wyrokiem z dnia 26 października 2010 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację powódki od wyroku Sądu pierwszej

instancji. Sąd drugiej instancji w pełni podzielił ustalenia faktyczne i ich ocenę

prawną przyjęte w wyroku Sądu Rejonowego. Podkreślił, że art. 43 ustawy z dnia

13 lipca 2006 r. odnosi się do stanów faktycznych, które miały miejsce w całości w

okresie obowiązywania poprzedniej ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie

roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (jednolity tekst:

Dz.U. z 2002 r. Nr 9, poz. 85 ze zm.; dalej "ustawa z dnia 29 grudnia 1993 r."). To z

kolei oznacza, że zarówno zakres świadczeń, jak i przesłanka ich wypłaty w postaci

wystąpienia niewypłacalności pracodawcy, powinny być oceniane z punktu

widzenia przepisów ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. w brzmieniu obowiązującym w

okresie, za który roszczenia pracownicze nie zostały jeszcze zaspokojone.

Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że powódka

nie mogła skutecznie dochodzić od pozwanego Funduszu wypłaty spornych kwot

na podstawie art. 43 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r., skoro do dnia 30 czerwca 2007

r. jeszcze nie dysponowała prawomocnymi orzeczeniami sądowymi

potwierdzającymi niezaspokojenie jej należności pracowniczych (pierwsze z

orzeczeń uprawomocniło się 31 sierpnia 2007 r., a drugie 12 grudnia 2007 r., a więc

po dacie określonej w art. 43 ust. 1 tej ustawy). Wbrew twierdzeniom powódki, w

sprawie nie miał zastosowania przepis przejściowy ustawy z dnia 13 lipca 2006 r.

(art. 46), zgodnie z którym w sprawach wszczętych i niedokończonych przed dniem

wejścia w życie ustawy (co nastąpiło 10 października 2006 r.) stosuje się przepisy

dotychczasowe. Skoro ustawodawca nie wyjaśnił użytego w tym przepisie pojęcia

"sprawy w toku", to Sąd Okręgowy przyjął, że dniem wszczęcia sprawy o

zaspokojenie przez Fundusz roszczeń pracowniczych przysługujących od

5

niewypłacalnego pracodawcy, jest dzień, w którym został złożony wniosek przez

syndyka, likwidatora lub pracownika o wypłatę świadczeń z Funduszu. Skoro

pierwszy wniosek złożony przez powódkę w dniu 22 czerwca 2007 r. został

zwrócony z powodu nieusunięcia braków formalnych, a drugi powódka złożyła

dopiero w dniu 29 stycznia 2008 r. (czyli już po wejściu w życie nowej ustawy), to

nie miał zastosowania art. 46 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r.

Od wyroku Sądu Okręgowego powódka wniosła skargę kasacyjną, w której

zarzuciła naruszenie: 1) art. 43 ust. 1 oraz art. 46 ust. 1 w związku z art. 50 pkt 1

ustawy z dnia 13 lipca 2006 r., wskutek wadliwego przyjęcia, że dniem wszczęcia

sprawy o zaspokojenie przez Fundusz roszczeń pracowniczych niewykonanych

przez niewypłacalnego pracodawcę jest dzień, w którym został złożony wniosek

przez syndyka, likwidatora lub pracownika o wypłatę świadczeń z Funduszu oraz 2)

art. 233 § 1 k.p.c., wskutek przyjęcia, że "nie może zostać uwzględniony fakt

złożenia przez powódkę wniosku o wypłatę z świadczeń Funduszu, który został

wobec nieuzupełnienia przez powódkę braków formalnych pozostawiony bez

rozpoznania". W uzasadnieniu podstaw kasacyjnych powódka wywiodła w

szczególności, że Sąd drugiej instancji wadliwie uznał jakoby dniem wszczęcia

sprawy o zaspokojenie przez Fundusz roszczeń pracowniczych był dzień, w którym

został złożony przez osobę uprawnioną wniosek o wypłatę świadczeń z Funduszu.

Nadto błędne było ustalenie, że postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało

wszczęte dopiero w dacie złożenia przez powódkę drugiego wniosku o wypłatę

świadczeń z Funduszu (w dniu 29 stycznia 2008 r.). Powódka wniosła o uchylenie

w całości zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu

Rejonowego i orzeczenie do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa w

całości i zasądzenie od strony pozwanej kosztów procesu za wszystkie instancje,

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Wskazując istotne zagadnienie prawne

występujące w sprawie ("czy w odniesieniu do roszczeń pracowniczych w razie

niewypłacalności pracodawcy, w sytuacji gdy roszczenie było przedmiotem

postępowania przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. o

ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, możliwe

jest dochodzenie roszczeń nie spełniających warunków w/w ustawy na podstawie

6

przepisów dotychczasowych?") oraz "z tożsamych przyczyn" na potrzebę wykładni

przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości, powódka wniosła o

rozpoznanie skargi na rozprawie.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o odmowę

przyjęcia skargi do rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie i zasądzenie od

powódki kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Skarga kasacyjna podlega oddaleniu, bowiem powołana w niej podstawa

naruszenia prawa materialnego (zarzuty obrazy art. 43 ust. 1 oraz 46 ust. 1 w

związku z art. 50 pkt 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r.) okazała się niezasadna.

Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r., wypłata świadczeń z

Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych może nastąpić także na

podstawie wniosku pracownika, byłego pracownika lub uprawnionych do renty

rodzinnej członków rodziny zmarłego pracownika lub zmarłego byłego pracownika,

zaś w postępowaniu wszczętym na podstawie takiego wniosku stosuje się

odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, za wyjątkiem

przepisów dotyczących wydawania decyzji i postanowień (art. 18 tej ustawy). Już z

treści tych przepisów wynika, że postępowanie służące dochodzeniu przez osobę

uprawnioną należności pieniężnych realizowanych ze środków Funduszu (o

wypłatę niezaspokojonych należności pracowniczych) jest postępowaniem

odrębnym (toczącym się na innych zasadach) niż postępowanie, którego celem jest

zasądzenie świadczeń pracowniczych od pracodawcy (powództwo byłego

pracownika przeciwko byłemu pracodawcy o zapłatę należności wynikających ze

stosunku pracy).

W myśl art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. (przepisu o charakterze

przejściowym), osoby będące byłymi pracownikami lub członkami rodzin zmarłych

pracowników lub zmarłych byłych pracowników, uprawnionymi do renty rodzinnej,

których roszczenia pracownicze nie zostały zaspokojone przez syndyka, likwidatora

lub byłego niewypłacalnego pracodawcę, pomimo prawomocnego wyroku sądu

przeciwko tym podmiotom, mogą w terminie do dnia 30 czerwca 2007 r. wystąpić z

7

pisemnym wnioskiem do kierownika Biura Terenowego Funduszu o wypłatę

świadczeń ze środków tego Funduszu z tytułu niezaspokojonych roszczeń w

zakresie zgodnym z art. 6 i 6a poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 29 grudnia

1993 r. w brzmieniu obowiązującym w okresie, za który roszczenia nie zostały

zaspokojone. W orzecznictwie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2009 r., I

PK 150/08, OSNP 2010 nr 17-18, poz. 212) przyjmuje się, że art. 43 ustawy z dnia

13 lipca 2006 r. jest przepisem intertemporalnym, lecz o innym charakterze niż art.

46 tej ustawy, bowiem jest przykładem tzw. regulacji ad hoc, a ze względu na

szczególne okoliczności przepis ten reguluje stan rzeczy tymczasowo, na pewien

ściśle oznaczony czas.

Z treści art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. wynikają dwie

zasadnicze konkluzje. Po pierwsze, warunkiem skutecznego złożenia kierownikowi

Biura Terenowego Funduszu przez osobę będącą byłym pracownikiem wniosku o

wypłatę świadczeń pracowniczych niezaspokojonych przez byłego niewypłacalnego

pracodawcę jest istnienie prawomocnego wyroku sądowego wydanego w sprawie

toczącej się przeciwko byłemu pracodawcy (względnie przeciwko likwidatorowi tego

pracodawcy lub syndykowi masy upadłości). Po drugie, wniosek taki powinien

zostać złożony przez osobę uprawnioną w biurze Terenowym Funduszu w

nieprzekraczalnym terminie do dnia 30 czerwca 2007 r. Aby doszło do wypłaty

świadczeń ze środków Funduszu w tym trybie musiały być spełnione łącznie obie

powołane przesłanki. To zaś oznacza, że najpóźniej w dniu 30 czerwca 2007 r.

musiałoby uprawomocnić się orzeczenie sądu stwierdzające istnienie obowiązku

byłego pracodawcy zaspokojenia roszczeń przysługujących byłemu pracownikowi

ze stosunku pracy. Dlatego też art. 43 ust. 4 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r.

wymaga, aby wniosek o wypłatę składany do kierownika Biura Terenowego

zawierał określone załączniki, w tym przede wszystkim odpisy prawomocnego

orzeczenia sądu oraz dokumentów potwierdzających bezskuteczność

przeprowadzonej egzekucji sądowej lub bezskuteczność ich dochodzenia w

postępowaniu likwidacyjnym lub upadłościowym prowadzonym wobec

niewypłacalnego pracodawcy. Chodzi w tym zakresie o odpis prawomocnego

wyroku zasądzającego od pracodawcy na rzecz pracownika należności ze

stosunku pracy.

8

Z ustalonych w sprawie okoliczności wynika, że w dniu 30 czerwca 2007 r.

powódka nie dysponowała dokumentami wymienionymi w art. 43 ust. 4 ustawy z

dnia 13 lipca 2006 r. (a więc nie mogła ich dołączyć do wniosku o wypłatę

świadczeń z Funduszu), gdyż w tej dacie jeszcze w ogóle nie istniał prawomocny

wyrok sądu zasądzający na rzecz powódki od jej byłego pracodawcy świadczenia

pieniężne ze stosunku pracy. Pierwsze z takich orzeczeń (wyrok zaoczny z dnia 14

sierpnia 2007 r.) uprawomocniło się dopiero w dniu 31 sierpnia 2007 r., a więc po

dwóch miesiącach od wyznaczonego przez art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca

2006 r. ostatecznego terminu do złożenia wniosku w Biurze Terenowym Funduszu.

Tak więc należy przyznać rację Sądom obydwu instancji, że w ustalonych

okolicznościach faktycznych, powódka - ubiegając się o wypłatę świadczeń od

pozwanego Funduszu - nie spełniła warunków kumulatywnie przewidzianych w art.

43 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. Skoro do dnia 30 czerwca 2007 r. nie

uprawomocniło się (żadne) orzeczenie sądu zasądzające od byłego pracodawcy na

rzecz powódki świadczenie ze stosunku pracy (podlegające ewentualnie

zaspokojeniu ze środków Funduszu), to nie ma żadnego znaczenia dla

rozstrzygnięcia sporu to, że pierwotnie powódka złożyła w pozwanym Funduszu

wniosek o wypłatę świadczeń (pozostawiony bez rozpoznania) w dniu 22 czerwca

2007 r., a więc jeszcze przed upływem terminu wyznaczonego w art. 43 ust. 1

ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. Bezprzedmiotowy jest tym samym zarzut naruszenia

art. 233 § 1 k.p.c., który i tak nie mógł być wzięty pod uwagę przez Sąd Najwyższy,

bowiem w postępowaniu kasacyjnym przedmiotem rozpoznania nie mogą być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.).

Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 46 ust. 1 (w związku z art. 50

pkt 1) ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. Powódka błędnie wywodzi, że skoro przed

dniem 30 czerwca 2007 r. toczyło się przed sądem pracy postępowanie z jej

powództwa przeciwko byłemu pracodawcy o zapłatę należnych świadczeń ze

stosunku pracy (zakończone wydaniem już po dniu 30 czerwca 2007 r.

prawomocnego wyroku uwzględniającego powództwo), to tym samym została

"wszczęta i niezakończona sprawa" w rozumieniu art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 13

lipca 2006 r. Zgodnie z tym przepisem (mającym charakter regulacji

intertemporalnej), w sprawach wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia

9

w życie ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. należy stosować przepisy dotychczasowe (a

więc przepisy ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r.). Regulacja zawarta w art. 46 ust. 1

ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. (a co za tym idzie przepisy poprzednio obowiązującej

ustawy) nie mają jednak zastosowania do powódki, gdyż wystąpiła ona do

Funduszu z wnioskiem o wypłatę niezaspokojonych świadczeń pracowniczych w

dniu 29 stycznia 2008 r. (dotyczy to także wniosku z dnia 22 czerwca 2007 r.

pozostawionego bez rozpoznania), czyli w dacie, w której obowiązywały już

przepisy ustawy z dnia 13 lipca 2006 r., która weszła w życie z dniem 1

października 2006 r. Nie ma przy tym znaczenia, że objęte wnioskiem powódki

świadczenia pieniężne dotyczą należności ze stosunku pracy za okres

wcześniejszy (wymagalne w pierwszej połowie 1999 r.). Przez wszczęcie sprawy, o

którym mowa w art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r. należy bowiem

rozumieć złożenie do Funduszu wniosku na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy z dnia

29 grudnia 1993 r.

Pojęcie "sprawy wszczętej, a niezakończonej" w odniesieniu do ubiegania

się o wypłatę niezaspokojonych świadczeń pracowniczych było przedmiotem kilku

wypowiedzi w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego. W szczególności

w uzasadnieniu uchwały z dnia 12 sierpnia 2009 r., II PZP 9/09 (OSNP 2010 nr 1-2,

poz. 2) zwrócono uwagę, iż pojęcie "sprawa wszczęta" użyte w art. 46 ust. 1 ustawy

z dnia 13 lipca 2006 r. nie zostało przez ustawodawcę wyjaśnione, co może

nasuwać w praktyce wątpliwości, czy dniem wszczęcia sprawy o zaspokojenie

przez Fundusz roszczeń pracowniczych niezaspokojonych przez niewypłacalnego

pracodawcę jest dzień wystąpienia niewypłacalności pracodawcy, czy też dzień, w

którym złożony został wniosek przez osobę uprawnioną (syndyka, likwidatora lub

pracownika) o wypłatę świadczeń z Funduszu. Szczegółową i trafną analizę tego

pojęcia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 sierpnia 2004 r., I PK

654/03 (OSNP 2005 nr 6, poz. 81). Dotyczy on wprawdzie identycznego pojęcia

użytego w art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji

niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców (Dz.U. Nr 155, poz.

1287 ze zm.), ale ma pełne odniesienie do wykładni art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 13

lipca 2006 r. Według tego wyroku, za sprawę wszczętą a niezakończoną przed datą

wejścia w życie ustawy (w tym przypadku z dnia 30 sierpnia 2002 r. o

10

restrukturyzacji) należy uznać także sprawę, w której kierownik Biura Terenowego

Funduszu odmówił przed tą datą stwierdzenia, że wniosek zgłoszony przez

uprawnioną osobę obejmuje roszczenia podlegające zaspokojeniu ze środków tego

Funduszu, lecz stwierdzenie to zostało po tej dacie skutecznie zakwestionowane w

postępowaniu sądowym wszczętym na podstawie art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 29

grudnia 1993 r. Pojęcie "sprawy wszczętej, a niezakończonej" nie może być

bowiem wykładane w oderwaniu od przepisów ustawy o ochronie roszczeń

pracowniczych, określających procedury dochodzenia roszczeń przysługujących na

jej podstawie. W myśl tych przepisów spory powstałe w związku z odmową wypłaty

świadczenia pracowniczego ze środków Funduszu rozstrzyga sąd właściwy w

sprawach z zakresu prawa pracy.

Wobec powyższego należy zwrócić uwagę na to, że ustawa z dnia 13 lipca

2006 r. (tak samo ustawa z dnia 29 grudnia 1993 r.) reguluje zasady, zakres i tryb

ochrony roszczeń pracowniczych w razie niemożności ich zaspokojenia z powodu

niewypłacalności pracodawcy (art. 1). W art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r.

chodzi o wszczęcie sprawy przed Funduszem o wypłatę niezaspokojonych

roszczeń pracowniczych przez niewypłacalnego pracodawcę na podstawie

poprzedniej ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. Tryb dochodzenia tych roszczeń był

dwufazowy. W pierwszym etapie o charakterze administracyjnym (art. 7 ust. 4

ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r.) postępowanie było wszczynane na wniosek

uprawnionego podmiotu (art. 7 ust. 3 tej ustawy) i kończone przyznaniem

świadczeń przez Fundusz lub odmową ich wypłaty (art. 8 ust. 1 tej ustawy). W razie

odmowy wypłaty świadczeń, spór powstały w związku z tym był rozstrzygany przez

sąd pracy (art. 8 ust. 2 tej ustawy). Można więc powiedzieć, że sprawa o wypłatę

świadczeń z Funduszu była wszczynana przez złożenie wniosku a kończyła się

(ewentualnie) prawomocnym wyrokiem sądu (tak w powołanym wyroku z dnia 25

sierpnia 2004 r., I PK 654/03). W każdym razie chodziło o sprawę o wypłatę

świadczeń z Funduszu, a nie o sprawę (spór) między pracownikiem a pracodawcą

o zasądzenie należności ze stosunku pracy. Zatem "sprawą wszczętą, a

niezakończoną" w rozumieniu art. 46 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 13 lipca 2006 r.

jest sprawa, która została wszczęta przez złożenie przed dniem 1 października

2006 r. (przed dniem wejścia w życie tej ustawy) wniosku o wypłatę świadczenia w

11

biurze Terenowym Funduszu przez osobę uprawnioną (byłego pracownika) i nie

została przed tą datą ostatecznie zakończona (aż do ewentualnego wyroku sądu

pracy). Z ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku

wynika, że wniosek (oba wnioski) o wypłatę świadczeń został przez powódkę

złożony w biurze Terenowym Funduszu po dniu 1 października 2006 r., wobec

czego regulacja art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 13 lipca 2006 r., nie miała do niej w

ogóle zastosowania, gdyż przed tą datą nie została "wszczęta sprawa" w

rozumieniu tego przepisu.

Pomimo zamieszczonego w skardze kasacyjnej wniosku o jej rozpoznanie

na rozprawie (art. 39811

§ 1 k.p.c.) została ona rozpoznana na posiedzeniu

niejawnym, co jest zasadą. Wniosek o rozpoznanie skargi na rozprawie nie został

bowiem przez skarżącą sformułowany w sposób kategoryczny, lecz jako wniosek

ewentualny. Ponadto, zagadnienie prawne, na które powódka powoływała się we

wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania, nie występowało w sprawie. Potrzeba

wykładni przepisów ustawy z dnia 13 lipca 2006 r., przy uwzględnieniu

dotychczasowego orzecznictwa, nie uzasadniała zaś rozpoznania skargi na

rozprawie.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39814

k.p.c., a z uwagi na szczególną sytuację osobistą i majątkową powódki, na

mocy art. 102 k.p.c. postanowił odstąpić od obciążenia jej kosztami postępowania

kasacyjnego należnymi stronie pozwanej.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.