Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 lutego 2012 r.

I UK 304/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 304/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 lutego 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Romualda Spyt (przewodniczący)

SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)

SSA Maciej Piankowski

w sprawie z odwołania Z. T.

przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o emeryturę

rolniczą,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 21 lutego 2012 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 23 marca 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2010 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych zmienił decyzję Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia

2

Społecznego z dnia 14 października 2009 r. w ten sposób, że przyznał

ubezpieczonej Z. T. prawo do emerytury rolniczej od dnia 1 października 2009 r.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczona urodziła się w dniu 1

października 1949 r. W dniu 19 grudnia 1970 r. wraz z mężem zameldowała się na

pobyt stały w miejscowości C. , gdzie mąż objął posadę organisty w miejscowej

parafii rzymsko-katolickiej. Parafia ta była (i nadal jest) podatnikiem podatku

rolnego z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego o powierzchni użytków rolnych

wynoszących 3,02 ha fizycznych (3,54 ha przeliczeniowych). Pod koniec 1970 r.

zmarł dzierżawca tego gospodarstwa, wobec czego ubezpieczona (legitymująca się

średnim wykształceniem rolniczym) postanowiła objąć je w dzierżawę. W tym celu

zawarła ustną umowę dzierżawy z ówczesnym proboszczem parafii. Ubezpieczona

zajmowała się uprawą dzierżawionej roli (uprawą ziół) korzystając z pomocy swej

matki. W związku z dzierżawą parafialnego gruntu ubezpieczona przekazywała

parafii rocznie 300 kilogramów zboża oraz 1 tonę ziemniaków. W związku z

prowadzeniem dzierżawionego gospodarstwa rolnego ubezpieczona nie

odprowadzała składek na ubezpieczenie społeczne.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał, że

wnioskodawczyni spełniła przesłanki nabycia prawa do emerytury rolniczej.

Powołując się na treść art. 6 pkt 14, art. 19 i art. 20 ustawy z dnia 20 grudnia 1990

r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 2008 r. Nr 50, poz.

291 ze zm.), Sąd Okręgowy wskazał, że do rolniczego stażu emerytalnego - poza

okresami podlegania rolniczemu ubezpieczeniu społecznemu - należy

wnioskodawczyni zaliczyć okresy, za które opłacono składki na ubezpieczenie

społeczne rolników przewidziane w odpowiednich przepisach, chyba, że w myśl

tych przepisów nie istniał obowiązek opłacania składek. Do stażu emerytalnego

można zaliczyć okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego lub pracy w takim

gospodarstwie rolnym przypadającej po ukończeniu przez ubezpieczonego 16 roku

życia przed dniem 1 stycznia 1983 r. Warunkiem zaliczenia do rolniczego stażu

emerytalnego innych okresów, za które składki nie były opłacane jest wykazanie, że

osoba ubiegająca się o świadczenie faktycznie prowadziła gospodarstwo rolne i że

może być traktowana jako rolnik w rozumieniu przepisów ustawy. W ocenie Sądu

pierwszej instancji, ubezpieczona niewątpliwie prowadziła parafialne gospodarstwo

3

rolne przy Parafii Rzymsko-Katolickiej w C. od początku 1971 r. do 1993 r., wobec

czego powinna być traktowana jako rolnik w rozumieniu art. 6 pkt 1 ustawy z dnia

20 grudnia 1990 r. Fakt prowadzenia przez ubezpieczoną gospodarstwa rolnego

dzierżawionego od parafii uprawnia zaś zaliczyć jej do stażu emerytalnego -

zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy - okres przypadający od 1 lipca 1977 r. do 31

grudnia 1982 r. Jeśli zaś chodzi o okres pracy rolniczej wykonywanej przez

ubezpieczoną między dniem 1 stycznia 1983 r. a 31 grudnia 1990 r., to Sąd

Okręgowy wskazał, że - zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy - do rolniczego stażu

emerytalnego może zostać zaliczony ubezpieczonej okres podlegania przez nią

ubezpieczeniu społecznemu rolników według zasad obowiązujących w latach 1983-

1990. Ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników

indywidualnych i członków ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 24, poz.

133 ze zm.) wprowadzała w art. 3 ust. 1 generalną zasadę podlegania przez

rolników obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu, jednak w myśl art. 2 tej

ustawy ubezpieczeniu rolniczemu nie podlegały osoby użytkujące wyłącznie grunty

stanowiące własność związków wyznaniowych. Tak więc ubezpieczona,

dzierżawiąc w okresie przypadającym od 31 grudnia 1982 r. i do 31 grudnia 1990 r.

grunty stanowiące własność parafii rzymsko-katolickiej nie opłacała za ten okres

składek na rolnicze ubezpieczenie społeczne, bowiem za osoby użytkujące takie

grunty nie istniał obowiązek opłacania składek zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy z

14 grudnia 1982 r. Zdaniem Sądu Okręgowego, okres ten może jednak zostać

zaliczony do "okresów podlegania ubezpieczeniu" na podstawie art. 6 pkt 14

ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. W konsekwencji, Sąd pierwszej instancji doszedł

do przekonania, że do stażu emerytalnego wnioskodawczyni - oprócz okresu

przypadającego od 1 lipca 1977 r. do 31 grudnia 1982 r. - należy zaliczyć również

okres od 1 stycznia 1983 r. do 31 grudnia 1990 r. na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 2

ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. (czyli cały okres sporny, pominięty przez organ

rentowy w decyzji odmawiającej wnioskodawczyni prawa do emerytury). Skoro

ubezpieczona osiągnęła ustawowy wiek emerytalny 60 lat w dniu 1 października

2009 r. i w tej dacie legitymowała się stażem emerytalnym w łącznym wymiarze

obejmującym co najmniej 25 lat, to należało jej przyznać emeryturę od tego dnia,

gdyż wniosek ubezpieczona złożyła w październiku 2009 r.

4

Wyrokiem z dnia 23 marca 2011 r., Sąd Apelacyjny, w uwzględnieniu apelacji

organu rentowego od wyroku Sądu pierwszej instancji, zmienił wyrok Sądu

Okręgowego i oddalił odwołanie ubezpieczonej od decyzji organu rentowego. Sąd

Apelacyjny wskazał, że wnioskodawczyni zgłosiła się do rolniczych ubezpieczeń

społecznych dopiero z dniem 1 stycznia 2000 r. i podlegała tym ubezpieczeniom do

dnia wydania zaskarżonej decyzji (9 lat i 9 miesięcy). Natomiast w okresie

wcześniejszym, od 1 stycznia 1991 r. do 31 grudnia 1993 r. (3 lata) ubezpieczona

opłacała składki na ubezpieczenia społeczne rolników z tytułu pracy w

gospodarstwie rolnym parafii dzierżawionym przez siebie w okresie od 2 stycznia

1971 r. do 31 grudnia 1993 r. Ponadto wnioskodawczyni podlegała powszechnym

ubezpieczeniom społecznym w okresie od 29 sierpnia 1996 r. do 11 grudnia 1998 r.

w związku z wykonywaniem pracy w pełnym wymiarze poza rolnictwem (2 lata, 3

miesiące i 13 dni). Organ rentowy zaliczył ubezpieczonej do stażu pracy

uprawniającego ją do emerytury rolniczej łącznie okres 19 lat i 25 dni, w tym

uwzględnił okres jej pracy w gospodarstwie rolnym parafii (od 2 stycznia 1971 r. do

30 czerwca 1977 r.). Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji,

że w spornych latach 1971-1990 wnioskodawczyni była rolnikiem w rozumieniu art.

6 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników,

skoro prowadziła wydzierżawione od parafii gospodarstwo rolne. Tym niemniej

istota zagadnienia w rozpoznawanej sprawie sprowadzała się do rozstrzygnięcia,

czy okres prowadzenia tego gospodarstwa może być zaliczony wnioskodawczyni

do jej stażu emerytalnego na podstawie art. 20 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r.

Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że do dnia 30 czerwca 1977 r. rolnicy indywidualni

w ogóle nie byli objęci ubezpieczeniami społecznymi. Dopiero ustawa z dnia 27

października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla

rolników i ich rodzin (Dz.U. Nr 32, poz. 140) wprowadziła obowiązek ubezpieczenia

rolników indywidualnych. Obowiązek opłacania składek stosownie do art. 38 tej

ustawy powstawał od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego, w którym rolnik

rozpoczął prowadzenie gospodarstwa rolnego, a ustawał z końcem miesiąca

kalendarzowego, w którym rolnik przestał prowadzić gospodarstwo rolne. Ustawa ta

została z dniem 1 stycznia 1983 r. zastąpiona ustawą z dnia 14 grudnia 1982 r. o

ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W myśl

5

przepisów tej ustawy ubezpieczeniu społecznemu rolników nie podlegały osoby

użytkujące wyłącznie grunty stanowiące własność związków wyznaniowych.

Literalna wykładnia art. 3 ust. 2 tej ustawy potwierdza, że osoby użytkujące grunty

stanowiące własność związków wyznaniowych nie podlegały ubezpieczeniom

społecznym. Nie ma więc podstaw prawnych, aby twierdzić, że takie osoby

podlegały przedmiotowym ubezpieczeniom, a jedynie były zwolnione z obowiązku

opłacania składek. Zaprezentowane przez Sąd pierwszej instancji stanowisko

jakoby rolnicy użytkujący gospodarstwa rolne związków wyznaniowych byli

zwolnieni z obowiązku opłacania składek nie ma oparcia w treści art. 3 ust. 2

ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. W myśl aktualnie obowiązujących przepisów o

ubezpieczeniu społecznemu rolników, do emerytalnego stażu pracy rolniczej

zalicza się między innymi okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników

indywidualnych i członków ich rodzin w latach 1983-1990, a także okresy, od

których zależy prawo do emerytury zgodnie z powszechnymi przepisami

emerytalnymi, przy czym stosownie do art. 20 ust. 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1990

r. w stosunku do osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r., do okresów

uprawniających do emerytury rolniczej nie wlicza się okresów, od których zależy

prawo do emerytury przysługującej z ogólnych (powszechnych) przepisów

emerytalnych. Skoro wnioskodawczyni urodziła się po dniu 31 grudnia 1948 r., to

nie można jej doliczyć do rolniczego stażu emerytalnego okresu podlegania przez

nią pracowniczym ubezpieczeniom społecznym. Prawo do emerytury rolniczej w jej

wypadku zależy więc wyłącznie od wykazania okresów ubezpieczenia rolniczego.

Do tych okresów należy zaś niewątpliwie zaliczyć okresy opłacania składek na

ubezpieczenia rolnicze, a więc okresy od 1 stycznia 1991 r. do 31 grudnia 1993 r.

oraz od 1 stycznia 2000 r. Na podstawie art. 20 ust. 1 pkt 2 ustawy można

wnioskodawczyni zaliczyć również okresy prowadzenia gospodarstwa rolnego

przed dniem 1 stycznia 1983 r. Tak więc łączny okres, od którego zależy prawo

wnioskodawczyni do emerytury rolniczej, wynosi 24 lata, 6 miesięcy i 25 dni.

Ustalony w taki sposób łączny staż emerytalny nie uprawnia jednak

wnioskodawczyni do emerytury rolniczej, bowiem nie istnieją podstawy prawne do

zaliczenia wnioskodawczyni okresu przypadającego od 1 stycznia 1983 r. do 31

grudnia 1990 r. do rolniczego stażu emerytalnego (w tym okresie wnioskodawczyni

6

bowiem nie podlegała wcale ubezpieczeniom społecznym rolników). Skoro

wnioskodawczyni nie legitymuje się minimalnym 25-letnim okresem ubezpieczenia

społecznego rolników, to tym samym nie nabyła prawa do emerytury rolniczej.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego ubezpieczona wniosła skargę kasacyjną, w

której zarzuciła naruszenie art. 20 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 6 pkt 14 ustawy z

dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników w związku z art. 1

ust. 1, art. 2 pkt 1 a, art. 2 pkt 3, art. 3 ust. 1 i art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 14

grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków

ich rodzin, wskutek błędnego uznania, że ubezpieczona nie podlegała

ubezpieczeniu społecznemu rolników w sytuacji, gdy była rolnikiem prowadzącym

gospodarstwo rolne w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r., co wyłączało

możliwość jej ubezpieczenia społecznego w ramach powszechnego sytemu

ubezpieczeń społecznych, a także wyłączało możliwość opłacania przez nią

składek na ubezpieczenie społeczne rolników wyłącznie z tej przyczyny, że

właścicielem ziemi, którą użytkowała, była wspólnota wyznaniowa, a nie podmiot

świecki. W uzasadnieniu podstaw kasacyjnych ubezpieczona wskazała w

szczególności, że, będąc rolnikiem w latach 1983-1990, nie miała możliwości

ubezpieczenia się z jakiegokolwiek innego - poza rolniczym - tytułu ubezpieczenia.

W związku z tym - uwzględniając powszechność oraz podstawowe cele systemu

ubezpieczeń społecznych - należy uznać, że niepodleganie przez nią

ubezpieczeniu rolniczemu w latach 1983-1990 było w istocie zwolnieniem jej z

obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne rolników. Okres tego

zwolnienia (w którym nie mogła opłacać składek) należy, w konsekwencji, zaliczyć

ubezpieczonej przy ustalaniu stażu emerytalnego. Zdaniem skarżącej, jej sytuacja

prawna jest wyjątkowa, gdyż została "pokrzywdzona przez regulację, która w

świetle powszechności systemu ubezpieczeń społecznych nie znajduje

uzasadnienia". Z tej przyczyny, dokonując interpretacji przepisów regulujących

sytuację prawną wnioskodawczyni, należy odejść od wykładni językowej na rzecz

wykładni systemowej. Skarżąca wniosła o zmianę wyroku Sądu Apelacyjnego oraz

zmianę decyzji organu rentowego i przyznanie jej prawa do emerytury rolniczej od

dnia 1 października 2009 r., a także o zasądzenie kosztów postępowania, jak

również o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Uzasadniając potrzebę

7

rozpoznania niniejszej skargi ubezpieczona wskazała na "potrzebę wykładni

przepisów prawnych wywołujących rozbieżności w orzecznictwie".

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu

społecznym rolników, okresami podlegania określonemu ubezpieczeniu

społecznemu - w rozumieniu przepisów tej ustawy - są tylko takie okresy, za które

opłacono przewidziane w odpowiednich przepisach składki na to ubezpieczenie,

chyba że w myśl tych przepisów nie istniał obowiązek opłacania składek (art. 6 pkt

14). Z tej regulacji wynika wniosek, że zasadą obowiązującą przy kwalifikowaniu

określonego czasu jako okresu podlegania danemu rodzajowi ubezpieczenia

społecznego jest, iż za okres rolniczego ubezpieczenia społecznego może zostać

uznany wyłącznie ten okres, za który opłacono składki na to ubezpieczenie.

Jedynie w drodze wyjątku od tej zasady, za okres rolniczego ubezpieczenia

społecznego może być uznany także inny okres podlegania temu ubezpieczeniu,

za który - w myśl przepisów ubezpieczeniowych - nie istniał obowiązek opłacania

składek.

Z ustaleń faktycznych sprawy wynika, że wnioskodawczyni nieprzerwanie

prowadziła gospodarstwo rolne dzierżawione przez siebie od parafii Kościoła

rzymsko-katolickiego w latach 1971-1993. Spór dotyczy wyłącznie przedziału

czasowego od 1 stycznia 1983 r. do 31 grudnia 1990 r., a więc odnosi się do

okresu, w którym obowiązywała ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu

społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W sprawie ustalono

(była to okoliczność niesporna), że w tym okresie wnioskodawczyni nie opłacała

składek na rolnicze ubezpieczenie społeczne. A zatem należało rozważyć, czy w

tym okresie nieuiszczanie składek wynikało z ustawowego zwolnienia

wnioskodawczyni z tego obowiązku, przy jednoczesnym objęciu jej rolniczym

systemem ubezpieczeń społecznych, czy też nieopłacanie składek było

konsekwencją nieobjęcia wnioskodawczyni w ogóle obowiązkiem rolniczego

ubezpieczenia społecznego.

8

Rozstrzygnięcie tego problemu przesądza o wyniku sprawy, skoro w myśl

art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym

rolników, do okresów podlegania rolniczemu ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu

wymaganych do nabycia prawa do emerytury rolniczej, zalicza się także okresy

podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników indywidualnych w latach 1983-

1990. Zgodnie z obowiązującymi w spornym okresie przepisami ustawy z dnia 14

grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków

ich rodzin (art. 3 ust. 2 tej ustawy), ubezpieczeniu społecznemu rolników nie

podlegały osoby: 1) będące pracownikami zatrudnionymi w wymiarze czasu pracy

nie niższym niż połowa wymiaru obowiązującego w danym zawodzie albo objęte

innymi przepisami o ubezpieczeniu społecznym lub o zaopatrzeniu emerytalnym, 2)

mające ustalone prawo do emerytury lub renty oraz 3) użytkujące wyłącznie grunty

stanowiące własność związków wyznaniowych. Stanowcze (wyraźne,

jednoznaczne) brzmienie art. 3 ust. 2 pkt 3 tej ustawy ("ubezpieczeniu nie

podlegają osoby") oznacza, że osoba użytkująca w okresie od 1 stycznia 1983 r. do

31 grudnia 1990 r. grunty stanowiące wyłącznie własność związków wyznaniowych

podlegała całkowitemu wyłączeniu z rolniczego systemu ubezpieczeń społecznych.

W konsekwencji taka osoba oczywiście nie była również obowiązana do opłacania

składek na to ubezpieczenie. W spornym okresie skarżąca była osobą prowadzącą

działalność rolniczą na gruntach stanowiących własność osoby prawnej Kościoła

rzymsko-katolickiego, a zatem w latach 1983-1990 była wyłączona z rolniczego

systemu ubezpieczeń społecznych i dlatego nie opłacała składek na to

ubezpieczenie. Sąd Apelacyjny słusznie zauważył, że prezentowane przez

wnioskodawczynię stanowisko jakoby w spornym okresie podlegała rolniczemu

systemowi ubezpieczeniowemu a jedynie była ustawowo zwolniona z obowiązku

uiszczania składek, nie ma oparcia w ówcześnie obowiązujących przepisach,

bowiem w myśl art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu

społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, z obowiązku

odprowadzania składek ubezpieczonych zwolnieni byli wyłącznie ubezpieczeni

rolnicy uprawnieni do okresowej renty inwalidzkiej. Zwolnienie z obowiązku

uiszczania składek mogło być ponadto przyznane rolnikom (osobom podlegającym

rolniczemu systemowi ubezpieczeń społecznych) na zasadach określonych w

9

przepisach wykonawczych wydanych przez Radę Ministrów na podstawie art. 43

ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r.

Skoro więc wnioskodawczyni w okresie od 1 stycznia 1983 do 31 grudnia

1990 r. w myśl art. 3 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. była wyłączona z

rolniczego systemu ubezpieczeń społecznych (nie podlegała rolniczemu

ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu), to okres ten nie może zostać uwzględniony

jej na zasadach przewidzianych w art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia

1990 r. przy obliczaniu stażu emerytalnego uprawniającego do emerytury rolniczej.

Twierdzenie skarżącej jakoby została ona "pokrzywdzona przez regulację, która w

świetle powszechności systemu ubezpieczeń społecznych nie znajduje

uzasadnienia" jest chybione przede wszystkim z uwagi na to, że przepisy prawa

ubezpieczeń społecznych mają charakter norm bezwzględnie obowiązujących, co

oznacza w szczególności obowiązek dokonywania ich ścisłej wykładni. W takim

razie wszelkie wyjątki od zasady, zgodnie z którą okresami podlegania rolniczemu

ubezpieczeniu społecznemu są okresy opłacania składek na to ubezpieczenie, nie

mogą być interpretowane rozszerzająco. Sporny w sprawie okres, za który

wnioskodawczyni nie odprowadzała składek, bowiem taki obowiązek nie ciążył na

niej z racji wyłączenia jej z rolniczego systemu ubezpieczeń społecznych, nie może

zatem być uznany za "okres podlegania ubezpieczeniu rolników indywidualnych w

latach 1983-1990" w rozumieniu art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990

r. Taka ścisła wykładnia przepisów dotyczących rolniczego ubezpieczenia

społecznego odpowiada ponadto ogólniejszym założeniom towarzyszącym

systemowi ubezpieczeń społecznych na wypadek starości, którego rodzajem, mimo

wielu odrębności, jest ubezpieczenie społeczne rolników (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 8 maja 2008 r., I UK 346/07, LEX nr 490389). Przedstawione

powyżej uwagi prowadzą do wniosku, iż zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego nie

narusza przepisów powołanych w skardze kasacyjnej.

Sąd Najwyższy - pomimo wniosku o rozpoznanie skargi na rozprawie

(art. 39811

§ 1 k.p.c.) - rozpoznał ją na posiedzeniu niejawnym (co jest zasadą).

Potrzeba wykładni przepisów budzących poważne wątpliwości lub wywołujących

rozbieżności w orzecznictwie (na którą powołała się skarżąca) nie jest przesłanką

rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie a w sprawie nie występowało istotne

10

zagadnienie prawne. Można co najwyżej stwierdzić, że przesłanką uzasadniającą

rozpoznanie przedmiotowej skargi była potrzeba rozstrzygnięcia wątpliwości

interpretacyjnych dotyczących wykładni przepisów w niej powołanych.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na

podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.