Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 marca 2012 r.

I PK 149/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 149/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 marca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Beata Gudowska

w sprawie z powództwa Centrum Usług Specjalistycznych Centralnej Stacji

Ratownictwa Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B.

przeciwko Józefowi W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 6 marca 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 21 kwietnia 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz

strony powodowej kwotę 900 zł (dziewięćset zł) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Sąd Okręgowy - wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2011 r., po rozpoznaniu

apelacji strony powodowej Centrum Usług Specjalistycznych Centralnej Stacji

Ratownictwa Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. od wyroku Sądu

Rejonowego z dnia 5 sierpnia 2010 r., zmienił zaskarżony wyrok w całości w ten

sposób, że zasądził od pozwanego Józefa W. na rzecz strony powodowej kwotę

37.555,39 zł tytułem nienależnie wypłaconych pozwanemu świadczeń pieniężnych

wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 listopada 2009 r. (pkt I wyroku) oraz

zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 3.708 zł tytułem zwrotu

kosztów procesu (pkt II wyroku).

W sprawie tej ustalono, że pozwany był zatrudniony w powodowej Spółce na

podstawie umowy o pracę od 4 maja 2006 r. do 30 czerwca 2007 r., początkowo do

18 czerwca 2006 r. na stanowisku dyrektora ds. marketingu i rozwoju. Na mocy

uchwały nr 22 zwyczajnego zgromadzenia wspólników powodowej Spółki z dnia 19

czerwca 2006 r. wydanej na podstawie art. 201 § 1 k.s.h. oraz § 11 ust. 1 i ust. 2

umowy Spółki, pozwany został powołany na członka zarządu Spółki „II kadencji”. W

tym samym dniu strony zawarły umowę o pracę na czas określony na stanowisku

członka zarządu - dyrektora ds. marketingu i rozwoju z wynagrodzeniem

miesięcznym stanowiącym 90% 4-krotności przeciętnego miesięcznego

wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłaty nagród z zysku w IV

kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa GUS (§ 4 umowy).

Wynagrodzenie miało podlegać waloryzacji od 1 stycznia po opublikowaniu przez

Prezesa GUS wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze

przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w IV kwartale roku poprzedniego.

Strony również ustaliły, że po zakończeniu roku obrotowego i zatwierdzeniu

przez zgromadzenie wspólników zweryfikowanego rocznego sprawozdania

finansowego pracownikowi (pozwanemu) może być przyznana nagroda roczna do

wysokości 3-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia pracownika w

roku poprzedzającym przyznanie nagrody. Nagroda ta miała charakter uznaniowy i

mogła być przyznana przez zgromadzenie wspólników na wniosek rady nadzorczej

spółki lub pracownika. Wniosek pracownika o jej przyznanie nagrody rocznej

podlegał zaopiniowaniu przez radę nadzorczą powodowej |Spółki.

3

Aneksem nr 1 z dnia 28 września 2006 r. do tej umowy, powołując się

na uchwałę nr 1 nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników z dnia 28 września

2006 r. zmieniono pozwanemu warunki wynagradzania w ten sposób, że jego

wynagrodzenie miesięczne stanowiło 90% 5-okrotności przeciętnego miesięcznego

wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw państwowych bez wypłat z nagród z

zysku w IV kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa GUS (§ 2

uchwały nr 1). Na podstawie załącznika do tej uchwały, stanowiącego

„Szczegółowe zasady premiowania członków zarządu" ustalono, że pracownikowi

może być przyznana premia miesięczna w wysokości do 20% wynagrodzenia

miesięcznego, na podstawie uchwały rady nadzorczej raz w kwartale, po dokonaniu

oceny wskazanych przesłanek dotyczących kształtowania się wskaźników

gospodarczych oraz sposobu sprawowania funkcji. Rada nadzorcza w drodze

uchwały mogła wyrazić zgodę na comiesięczne wypłacanie pracownikowi zaliczki

na poczet premii.

Zgodnie z tym załącznikiem premie przyznawane są za kwartał

kalendarzowy uchwałą rady nadzorczej po dokonaniu oceny wykonania

wskaźników ujętych w zatwierdzonym przez radę nadzorczą planie techniczno-

ekonomicznym Spółki za dany rok obrotowy w określonych w regulaminie

proporcjach, przy czym rada nadzorcza mogła przyznać zaliczkę na poczet premii

wypłacanej za kwartał kalendarzowy, za 2 miesiące kwartału, w wysokości

nieprzekraczającej 10% wynagrodzenia miesięcznego członka zarządu.

Na mocy uchwały nr 19 zwyczajnego zgromadzenia wspólników Spółki z

dnia 27 marca 2007 r. wydanej na podstawie art. 201 § 1 k.s.h. oraz § 11 ust. 1 i

ust. 2 umowy Spółki, powołano pozwanego do pełnienia funkcji członka zarządu

Spółki „III kadencji”. W dniu 27 marca 2007 r. strony zawarły umowę o pracę na

czas określony, w której powierzono pozwanemu stanowisko członka zarządu -

dyrektora do spraw marketingu i rozwoju z wynagrodzeniem miesięcznym

stanowiącym 90% 5-krotności przeciętnego miesięcznego (§ 3 umowy),

obliczanego według zasad określonych w poprzedniej umowie o pracę z dnia 19

czerwca 2006 r., z możliwością uzyskania nagrody rocznej na zasadach i w

wysokości jak poprzednio. Umowa o pracę z dnia 19 czerwca 2006 r., aneks do niej

oraz umowa o pracę z dnia 27 marca 2007 r. zostały w imieniu Spółki podpisane

4

przez pełnomocnika ustanowionego uchwałą nr 2 nadzwyczajnego zgromadzenia

wspólników z dnia 12 czerwca 2006 r. - Zbigniewa B.

Na mocy kolejnych uchwał na przestrzeni od 30 października 2006 r. do 4

lipca 2007 r. rada nadzorcza przyznała członkom zarządu Spółki, w tym

pozwanemu premie regulaminowe: za III kwartał 2006 r. w wysokości 20%

wynagrodzenia za ten kwartał; za IV kwartał 2006 r. w wysokości 20% za ten

kwartał; za I kwartał 2007r. w wysokości 20% wynagrodzenia za ten kwartał; za II

kwartał 2007 r. w wysokości 10% wynagrodzenia za pierwsze 2 miesiące

tego kwartału; za II kwartał 2007 r. w wysokości 14% wynagrodzenia za IV kwartał

2006 r., które zostały pomniejszone o wielkość zaliczek wypłaconych członkom

zarządu z wymienionych tytułów. Sytuacja finansowa powodowej Spółki za 2006

rok obrotowy „była stabilna i wykazywała zysk netto w kwocie 1.453.627,00 zł, a

zarządowi i członkom rady nadzorczej udzielono absolutorium”. Na podstawie

uchwały nr 16 zwyczajnego zgromadzenia wspólników z dnia 27 marca 2007r.,

przyznano członkom zarządu (w tym pozwanemu) nagrodę roczną za 2006rok

obrotowy. Pozwany otrzymał tę nagrodę w wysokości półtoramiesięcznego

wynagrodzenia określonego w uchwale nr 1 z dnia 28 września 2006 r. W dniu

31 maja 2007 r. pozwany złożył wypowiedzenie umowy o pracę z zachowaniem

okresu wypowiedzenia, który upłynął w dniu 30 czerwca 2007 r., a w dniu 28

czerwca 2007 r. złożył rezygnację funkcji członka zarządu z dniem 29 czerwca

2007 r.

Po kontroli przeprowadzonej w 2007 r. w Spółce, Najwyższa Izba Kontroli

stwierdziła nieprawidłowości przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia członkom

zarządu w sposób naruszający przepisy ustawy z dnia 3 marca 2000 r. o

wynagradzaniu osób kierującymi niektórymi podmiotami prawa (Dz. U. Nr 26, poz.

306 ze zm., zwanej dalej ustawą „kominową”). Uchwałą nr 15 nadzwyczajnego

zgromadzenia wspólników z dnia 17 października 2008 r. podjęto decyzję o

wszczęciu czynności rewindykacyjnych z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia

przeciwko pozwanemu na kwotę 37.555,39 zł. Pismem z dnia 21 października

2008 r. Spółka wezwała pozwanego do zwrotu tej kwoty nienależnego świadczenia

otrzymanego za pracę w zarządzie Spółki w latach 2006 - 2007. Pozwany pismem

z dnia 30 października 2008 r. odmówił zwrotu żądanej kwoty, twierdząc, że

5

otrzymane od Spółki wynagrodzenie z pracę w całości przeznaczył i zużył na

zaspokojenie swoich codziennych potrzeb życiowych oraz własnej rodziny, a

ponadto nie był świadomy, iż w kwestionowanej przez Spółkę części

wynagrodzenia za pracę pobrane świadczenie, które wynikało z zawartej umowy o

pracę, nie należało mu się, skoro jego przyznanie poprzedzone było szeregiem

czynności sprawdzających, konsultacyjnych i weryfikujących poprawność

przyjętych zasad wynagrodzenia.

W tak ustalonych okolicznościach faktycznych Sąd Rejonowy uznał, że

pozwany na mocy wymienionych uchwał i umowy o pracę pobrał tytułem

wynagrodzenia za pracę, premii oraz nagrody rocznej za 2006 r., łącznie kwotę

61.226,92 zł brutto, czyli 37.555,39 zł netto ponad maksymalne wynagrodzenie

wynikające z art. 8 pkt 4, art. 2 pkt 3 i art. 5 ustawy „kominowej”. W konsekwencji

na podstawie art. 13 tej ustawy nieważne były postanowienia umów o pracę

ustalające wynagrodzenie miesięczne, nagrodę roczną, odprawę bądź wartość

świadczeń dodatkowych w kwocie wyższej niż maksymalna, dopuszczona ustawą

„kominową. Wynagrodzenie podstawowe pozwanego ustalone w umowach o pracę

(bez premii) przekraczało maksymalny pułap określony w ustawie, która go

modyfikowała, a ponadto brak było wyraźnego umocowania w uchwale nr 1

nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników do określenia wyższego

wynagrodzenia pozwanemu, gdyż w § 2 mowa była tylko o zmianie wysokości

wynagrodzenia prezesa, a nie pozostałych członków zarządu Spółki. Ta

okoliczność nie była pozwanemu znana, a nawet nie została podniesiona w toku

procesu.

W ocenie Sądu pierwszej instancji, uchwały zwyczajnego zgromadzenia

wspólników przyznające pozwanemu premie i nagrodę roczną pomimo tego, że

były sprzeczne z art. 13 ustawy „kominowej”, to nie było podstaw do stwierdzenia

ich bezwzględnej nieważności, skoro nie zostało wszczęte postępowanie w trybie

art. 252 par. 1 k.s.h., przeto uchwały te pozostały nadal w obrocie, a i wypłaconych

na ich podstawie środków nie można uznać za świadczenie nienależne. Ponadto

Sąd ten powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazał, że pracownik

ma prawo uważać, że świadczenie wypłacane przez pracodawcę posługującego się

wyspecjalizowanymi służbami jest spełniane zasadnie i zgodnie z prawem, a więc

6

nie musi liczyć się z obowiązkiem jego zwrotu. Obowiązek ten ogranicza się

zasadniczo do sytuacji, w których ma on świadomość niezależności świadczenia

(art. 409 w związku z art. 410 § 1 k.c. i w związku z art. 300 k.p.). Ciężar dowodu w

tej kwestii spoczywa na pracodawcy. Ponadto pozwany uzyskane sporne środki

wydatkował w taki sposób, że nie jest wzbogacony, a powodowa Spółka nie

udowodniła, że pozwany miał świadomość uzyskiwania nienależnych świadczeń.

Pozwany jako członek zarządu nigdy nie weryfikował zgodności swojego

wynagrodzenia z przepisami ustawy „kominowej”, ponieważ „właściciel Spółki miał

dobrą obsługę prawną”, a sam fakt pełnienia przez pozwanego funkcji członka

zarządu nie stanowił naruszenia art. 293 § 2 k.s.h. Dodatkowo Sąd Rejonowy

wskazał, że zgodnie z art. 84 k.p. pracownik nie może zrzec się prawa do

wynagrodzenia ani przenieść tego prawa na inną osobę, co oznacza bezwzględny

zakaz nie tylko całkowitego, lecz i częściowego zrzeczenia się prawa do

wynagrodzenia. W konsekwencji Sąd Rejonowy oddalił powództwo.

Po rozpoznaniu apelację powodowej Spółki Sąd Okręgowy podzielił

pierwszoinstancyjne ustalenia faktyczne, ale dokonał odmiennej oceny zebranego

materiału dowodowego i zmienił wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że

zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 37.555,39 zł netto wraz z

ustawowymi odsetkami. Sąd Okręgowy uznał, że pobrane przez pozwanego ponad

obowiązujące ograniczenia ustawy kominowej kwoty były świadczeniem

nienależnym (art. 410 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Obowiązek zwrotu

pobranego świadczenia nienależnego należało zatem ocenić na gruncie art. 409

k.c. dotyczącego bezpodstawnego wzbogacenia, zważywszy że pozwany w

odpowiedzi na pozew podniósł, że pobrane kwoty zużył w całości na zaspokojenie

podstawowych potrzeb życia codziennego oraz jego rodziny, nie mając

świadomości ich nienależności. W ocenie Sądu Okręgowego przepisy o

bezpodstawnym wzbogaceniu muszą być w stosunkach pracy stosowane

odpowiednio i przy uwzględnieniu ich specyfiki (art. 300 k.p.). Okoliczności

dotyczące zwrotu nienależnie pobranego świadczenia w sytuacji, w której zostało

ono przez pracownika zużyte, należy rozpatrywać biorąc pod uwagę okoliczności

każdego indywidualnego przypadku, zwłaszcza gdy chodzi o ocenę, czy

pozwanemu można postawić zarzut, że powinien był się liczyć z obowiązkiem

7

zwrotu nienależnego świadczenia. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar dowodu powinności

liczenia się pracownika z obowiązkiem zwrotu korzyści obciążał pracodawcę.

Oceniając istnienie przesłanki braku świadomości obowiązku zwrotu należy

posłużyć się kryterium obiektywnym, tj. ocenić, czy przy zachowaniu tzw. należytej

staranności pozwany mógł być świadomy, że pobrane świadczenie mu się nie

należało w stosunkach danego rodzaju. Wymagane i oceniane wzorce zachowań

zależne są od np. wykonywanego zawodu i pełnionej funkcji, a wyższy stopień

należytej staranności jest wymagany w przypadku osób, od których w związku z ich

działalnością zawodową wymaga się większej znajomości np. przepisów, procedur

organizacyjnych czy finansowych. Decydujące jest nie sama świadomość

nienależności świadczenia, a powinność jej posiadania (art. 409 k.c.). W ocenie

Sądu Okręgowego, od pozwanego pełniącego funkcję członka zarządu Spółki -

dyrektora do spraw marketingu i rozwoju, tj. od osoby zarządzającej Spółką,

należało wymagać wyższej miary staranności niż od zwykłego, przeciętnego

pracownika. Pozwany przy zachowaniu zawodowej staranności wymaganej na

zajmowanym stanowisku powinien znać treść przepisów ustawy „kominowej” o

możliwym do uzyskania wynagrodzeniu za pracę, a tym samym powinien być

świadomy, że pobierane przez niego wyższe wynagrodzenie było świadczeniem

nienależnym. Z uwagi na funkcję jaką pełnił w Spółce należy założyć, że rozumiał

treść podpisywanej przez siebie umowy o pracę oraz innych aktów przyznających

mu określone świadczenia i powinien mieć świadomość nienależności pobieranego

świadczenia „w postaci zawyżonego w stosunku do ustawy kominowej

wynagrodzenia, premii oraz nienależnej nagrody rocznej”. W konsekwencji Sąd

Okręgowy uznał, że nie zostały pełnione przesłanki z art. 409 k.c. powodujące

wygaśnięcie obowiązku zwrotu przez pozwanego pobranego nienależnie

świadczenia.

W skardze kasacyjnej pozwany zarzucił naruszenie następujących

przepisów prawa materialnego: 1/ art. 409 k.c. w związku z art. 410 § 1 i § 2 k.c. i

art. 300 k.p. oraz art. 84 k.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie,

że po stronie skarżącego istniała „powinność" przewidywania obowiązku zwrotu

świadczenia, które miało być nienależne, podczas gdy stosowanie „odpowiednio"

na gruncie stosunków prawa pracy art. 409 k.c. winno mieć miejsce przy

8

uwzględnieniu zasad prawa pracy, w tym jego ochronnych regulacji oraz przy

ograniczeniu przerzucania na pracownika ryzyka niewłaściwych zachowań, które

powinien ponosić pracodawca, 2/ art. 410 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 58 § 1 k.c.

oraz art. 252 § 1, § 3 i § 4 k.s.h. „przez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy w myśl

wskazanych przepisów uchwały zgromadzenia wspólników powodowej spółki w

przedmiocie premii i nagrody rocznej dla członków zarządu tej spółki, w sytuacji ich

sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa, dotknięte są jedynie

nieważnością względną, korzystają zatem z przymiotu ważności do czasu

stwierdzenia ich nieważności w konstytutywnym wyroku sądowym wydanym w

ramach powództwa wytoczonego na podstawie art. 252 k.s.h.”, 3/ art. 6 k.c. w

związku z art. 7 k.c. i art. 409 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie,

przejawiające się w przyjęciu za udowodnioną tezę o istnieniu po stronie

skarżącego „powinności" przewidywania obowiązku zwrotu świadczenia, które

miało być nienależne, podczas gdy brak było jakichkolwiek dowodów, które

obalałyby domniemania istnienia dobrej wiary w wydatkowaniu środków

uzyskanych od pracodawcy.

W skardze zarzucono także naruszenie następujących przepisów

postępowania: 1/ art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 234 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. w

związku z art. 6 k.c. i art. 7 k.c. przez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że strona

powodowa obaliła domniemanie istnienia dobrej wiary skarżącego w wydatkowaniu

środków uzyskanych od pracodawcy, mimo że na tę okoliczność nie

przeprowadzono żadnych dowodów, 2/ art. 233 § 1 k.p.c. przez pominięcie

przedstawianych przez skarżącego okoliczności związanych z „istnieniem

obiektywnego braku możliwości uzyskania wiedzy co do nienależności

otrzymywanego świadczenia od pracodawcy”, 3/ art. 328 § 2 k.p.c. przez jego

błędne zastosowanie polegające na pominięciu przy wykazaniu podstawy

faktycznej rozstrzygnięcia: a) kwestii przedstawianych przez skarżącego faktów

przemawiających na rzecz istnienia po jego stronie dobrej wiary w wydatkowaniu

środków otrzymywanych od pracodawcy, b) przepisów art. 410 § 1 i § 2 k.c. w

związku z art. 58 § 1 k.c. oraz art. 252 § 1, § 3 i § 4 k.s.h. i art. 13 ustawy

„kominowej”, których „stosowanie przemawia za przyjęciem względnej nieważności

czynności prawnej (uchwały organów spółki) stanowiącej źródło świadczeń

9

uzyskanych przez pozwanego od powoda – pracodawcy”, c) przepisu art. 84 k.p.,

który „w sytuacji roszczenia z art. 409 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i § 2 k.c.

stosowanego z mocy art. 300 k.p. ‘odpowiednio’ do roszczeń ze stosunku pracy,

winien implikować zakres powinności po stronie skarżącego w kwestii liczenia się z

obowiązkiem zwrotu nienależnego świadczenia ze stosunku pracy”.

Okolicznościami przemawiającymi za przyjęciem skargi do rozpoznania jest

występowanie w sprawie zagadnień prawnych: 1/ czy „określanie powinności

liczenia się z obowiązkiem zwrotu świadczenia nienależnego uzyskanego w

ramach stosunku pracy winno wprost odwoływać się do mierników staranności

wymaganej na gruncie stosunków cywilnoprawnych (regulowanych Kodeksem

cywilnych), a więc również do podwyższonych mierników staranności w sytuacji

zawodowego charakteru działalności prowadzonej przez dłużnika; czy też charakter

stosunku pracy wyklucza stosowanie podwyższonego miernika staranności

właściwego w relacjach cywilnoprawnych, dla strony, która zawodowo prowadzi

określoną działalność, z uwagi na fakt, że stosunek pracy wyklucza ‘zawodową’

kwalifikację strony pracowniczej takiego stosunku”, 2/ czy „szczególny rodzaj

czynności prawnych, jakim są akty decyzyjne podejmowane przez organy

stanowiące spółek kapitałowych, w sytuacji gdy treść tych aktów jest sprzeczna z

obowiązującymi przepisami prawa, mogą być dotknięte sankcją nieważności

bezwzględnej w sytuacji, gdy regulacje K.s.h. dla osiągnięcia takiego skutku

wymagają wytoczenia odpowiedniego powództwa i konstytutywnego orzeczenia

Sądu przesądzającego taką nieważność oraz nie jest dopuszczalne powoływanie

się przez organy orzecznicze na taką nieważność w innym postępowaniu aniżeli to

wszczęte na podstawie art. 252 § 3 k.s.h.”.

Ponadto istnieje potrzeba wykładni: 1/ art. 409 k.c. w związku z art. 410 § 1 i

§ 2 k.c. i art. 300 k.p. oraz art. 84 k.p. „w sytuacji gdy źródłem roszczenia z tytułu

nienależnego świadczenia (bezpodstawnego wzbogacenia) jest stosunek pracy, w

zakresie którego przepisy prawa pracy tj. art. 84 k.p. przewidujący brak możliwości

zrzeczenia się przez pracownika wynagrodzenia (w całości lub części) de facto

wyłączają możliwość praktycznej realizacji ‘powinności’ przewidywania obowiązku

zwrotu świadczenia nienależnego, i przeciwdziałaniu otrzymywania takich

świadczeń”, 2/ art. 410 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 58 § 1 k.c. oraz art. 252 § 1, §

10

3 i § 4 k.s.h. i art. 13 ustawy „kominowej” przez „jednoznaczne określenie skutków

jakie wynikają (czy jest to nieważność bezwzględna czy względna) z uchwał

zgromadzenia wspólników spółki kapitałowej, które pomimo, że sprzeczne z

obowiązującymi przepisami prawa to jednak - wobec braku wytoczenia powództwa

w odpowiednim trybie - funkcjonują w obrocie prawnym”. W konsekwencji skarżący

wniósł o zmianę wyroku Sądu Okręgowego przez oddalenie apelacji strony

powodowej (i oddalenie powództwa) albo o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu a także o

zasądzenie od strony powodowej na rzecz skarżącego kosztów postępowania

według norm prawem przepisanych oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw. W rozpoznawanej

sprawie nie podlegało kwestii, że pozwany zatrudniony na stanowisku członka

zarządu spółki z o.o. - dyrektora do spraw marketingu i rozwoju pobrał nienależnie

uzyskane składniki wynagrodzenia za pracę w dochodzonej przez pracodawcę

kwocie 37.555,39 zł (netto). Z art. 5 ust. 1 ustawy „kominowej”, która wyczerpująco i

w sposób ściśle bezwzględnie obowiązujący reguluje wynagrodzenie za pracę

pracowników zatrudnionych na kierowniczych stanowiskach pracy w „niektórych

podmiotach prawnych” w rozumieniu ustawy „kominowej”, w związku z § 3 umowy

o pracę wynikało, że pozwanemu przysługiwało wyłącznie wynagrodzenie

miesięczne, stanowiące 90% wielokrotności przeciętnego miesięcznego

wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym

kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu

Statystycznego. Ponadto pozwanemu mogła być przyznana uznaniowa nagroda

roczna, pod warunkiem przepracowania pełnego roku obrachunkowego do

wysokości trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia pracownika w roku

poprzedzającym przyznanie nagrody. Przepisy ustawy „kominowej” o

wynagradzania osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi mają

bezwzględnie imperatywny charakter prawny, gdyż postanowienia umów o pracę

oraz innych aktów stanowiących podstawę nawiązania stosunku pracy albo umów

cywilnoprawnych ustalające między innymi wynagrodzenie miesięczne i nagrodę

11

roczną są nieważne z mocy prawa w odniesieniu do tej części, która przewyższa

kwotę maksymalną określoną w ustawie (art. 13). Wykluczało to jakiekolwiek

umowne modyfikacje wysokości wynagrodzenia za pracę należnego pozwanemu,

w tym przyznanie mu dodatkowych premii kwartalnych, wypłacanych miesięcznie,

ponad ustawowe limity maksymalnego wynagrodzenia za pracę, jak i przyznanie

nagrody rocznej bez przepracowania pełnego roku obrachunkowego na

kierowniczym stanowisku pracy. Wymienione przepisy wymagają bezwzględnego

respektowania przepisów ustawy „kominowej” przez strony stosunku pracy ze

względu na rygor nieważności w części przewyższającej limity wynagradzania za

pracę określone ustawą „kominową”. Ten ustawowy rygoryzm przepisów tej ustawy

wzmacnia sankcja rozwiązania z mocy prawa organów nadzorczych jednostek

organizacyjnych w podmiotach prawnych podlegających przepisom ustawy

„kominowej”, połączona z ustawowym karencyjnym zakazem powoływania osób,

które pełniły funkcje w rozwiązanych organach na następną kadencję jako

przedstawicieli Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego w organach

nadzorczych (art. 14 ustawy „kominowej”). Ponadto informacje dotyczące

wynagradzania osób podlegających przepisom ustawy oraz nagrodach rocznych są

jawne i nie podlegają ochronie danych osobowych ani tajemnicy handlowej (art.

15).

W ocenie Sądu Najwyższego, to, że organy powodowej Spółki nie

respektowały wymienionych rygorów ustawy „kominowej”, których naruszenie

zostało ujawnione dopiero przez Najwyższą Izbę Kontroli, nie oznaczało, że

pozwany mógł zasadnie powoływać się na sprzeczne z przepisami ustawy

„kominowej” uchwały organów powodowej Spółki (zgromadzenia wspólników i rady

nadzorczej) w zakresie dopuszczającym przyznanie członkom zarządu,

zatrudnionym na kierowniczych („dyrektorskich”) stanowiskach pracy,

„ponadustawowego” wynagrodzenia za pracę na podstawie aneksów do umowy o

pracę, które były nieważne ab initio z mocy samego prawa (art. 13 ustawy

„kominowej”). Skoro postanowienia umów o pracę oraz innych aktów stanowiących

podstawę nawiązania stosunku pracy albo umów cywilnoprawnych ustalające

wynagrodzenie miesięczne, nagrodę roczną, odprawę oraz wartość świadczeń

dodatkowych, w wysokości wyższej niż maksymalnie dopuszczona ustawą, są

12

nieważne z mocy prawa (art. 13 ustawy „kominowej”) w odniesieniu do tych części,

które przewyższają limity maksymalne określone w tej ustawie, to ten ustawowo

zastrzeżony rygor nieważności nie wymaga potwierdzenia w drodze wytaczania na

podstawie art. 252 k.s.h. odrębnego powództwa o stwierdzenie nieważności uchwał

organów spółki w zakresie nieważnego ex lege przekroczenia ustawowych limitów

wynagrodzenia za pracę pracowników zatrudnionych na kierowniczych

stanowiskach pracy w rozumieniu ustawy „kominowej”. Inaczej rzecz ujmując, to że

w obrocie prawnym funkcjonują sprzeczne z prawem uchwały organów spółki

handlowej, które nie zostały uchylone w trybie art. 252 k.s.h., wskutek pasywności

„niezainteresowanych” podmiotów uprawnionych do zaskarżania uchwał

sprzecznych z prawem, nie oznacza, że sprzeczne z prawem uchwały organów

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością utrzymują się w stosunkach pracy w także

wtedy, gdy szczególne do (względem) prawa handlowego przepisy prawa pracy

zawarte w ustawie „kominowej” przewidują (ustanawiają) sankcję bezwzględnej

nieważności czynności prawnych opartych na sprzecznych z imperatywnymi

rygorami ustawy „kominowej” uchwałach organów powodowej Spółki.

Pozwanego, który był zatrudniony na stanowisku członka zarządu

powodowej Spółki z o.o. - dyrektora do spraw marketingu i rozwoju, obowiązywała

podwyższona miara profesjonalnej staranności pracowniczej wymagana na

kierowniczym stanowisku pracy, która wyklucza legalność „nieświadomego”

pobrania wynagrodzenia za pracę ponad ustawowo wyznaczone maksymalne limity

określone w ustawie „kominowej”, co oznacza, że pozwany powinien był liczyć się z

obowiązkiem zwrotu nienależnie uzyskanych korzyści przekraczających określone

w tej ustawie limity maksymalnego wynagrodzenia za pracę (art. 409 k.c. w związku

z art. 300 k.p.). Podwyższona staranność pracowników zatrudnionych na

kierowniczych stanowiskach pracy wynika z zawodowego charakteru uprawnianej

przez nich menadżerskiej działalności gospodarczej (art. 355 § 2 k.p.), która

wymaga profesjonalnej znajomości obowiązującego prawa i następstw

wynikających z jego naruszania (por., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 sierpnia

1993 r., III CRN 77/93, OSNC 1994 nr 3, poz. 69). Problematyka wynagradzania za

pracę jest na ogół dobrze znana pracownikom bez względu na zajmowane

stanowisko pracy, przeto od szczególnej kategorii pracowników na kierowniczych

13

stanowiskach, których wynagradzanie reguluje powszechnie znana ustawa

„kominowa, należy wymagać znajomości jej niezbyt licznych przepisów o

charakterze ściśle bezwzględnie obowiązującym, co wykluczało zasadność

powoływania się na brak powinności przewidywania obowiązku zwrotu nienależnie

pobranych świadczeń na podstawie nieważnych z mocy samego prawa (art. 13

ustawy „kominowej”) postanowień umów lub nieważnych aneksów do umów o

pracę. Wymieniona powinność wynika z profesjonalnego charakteru pracy

wymaganej od pracownika zatrudnionego na kierowniczym lub menedżerskim

stanowisku zatrudnienia, który jest wynagradzany na podstawie bezwzględnie

imperatywnych przepisów ustawy „kominowej”, przeto w tak zakreślonych

granicach taki pracownik (menadżer), powinien był obiektywnie liczyć się z

obowiązkiem zwrotu nienależnie, bo „nieważnie” pobranych składników

wynagrodzenia ponad maksymalnie określone limity ustawowe, bez względu na

subiektywne przekonanie skarżącego, że należało mu się „ponadustawowe”, tj.

sprzeczne z przepisami ustawy „kominowej” wynagrodzenie za pracę tylko dlatego,

że „nieważne” z mocy prawa postanowienia umów o pracę ustalające takie

wynagrodzenie (art. 13 ustawy „kominowej”) wynikały z przyznania nienależnego

wynagrodzenia przez wyspecjalizowane organy spółki, które podjęły uchwały

niezakwestionowane w trybie art. 252 k.s.h. W ocenie Sądu Najwyższego, nawet

subiektywny brak wiedzy o nieważności płacowych postanowień aneksów do

umowy o pracę nie usprawiedliwiał braku obiektywnej powinności skarżącego

przewidywania i liczenia się z obowiązkiem zwrotu nienależnie, bo „nieważnie”

pobranego wynagrodzenia ponad ustawowo określone maksymalne limity

należnego mu wynagrodzenia za pracę uzyskanego w sprzeczności z przepisami

ustawy „kominowej” i na podstawie tych płacowych postanowień umowy o pracę,

które podlegały rygorowi nieważności z mocy samego prawa (art. 13 ustawy

„kominowej” w związku z art. 409 k.c. i art. 410 k.c. w związku z art. 300 k.p.).

Nie może podlegać kwestii, że pozwany zatrudniony na stanowisku członka

zarządu spółki z o.o. - dyrektora do spraw marketingu i rozwoju, który został

zobowiązany do zwrotu nienależnie pobranych składników wynagrodzenia za pracę

ze względu na nieważność z mocy samego prawa (art. 13 ustawy „kominowej”)

płacowych postanowień umów o pracę wykraczających ponad ustawowo

14

wyznaczone maksymalne limity wynagrodzenia za pracę, nie może zasłaniać i

bronić się zakazem zrzeczenia się wynagrodzenia za pracę w rozumieniu art. 84

k.p. Ten ustawowy zakaz dotyczy bowiem wyłącznie należnych, tj. legalnie

pobranych składników wynagrodzenia za pracę, a zatem nie odnosi się do

nienależnego wynagrodzenia uzyskanego na podstawie „nieważnych” z mocy

samego prawa postanowień umowy o pracę (jej aneksów), z którego obowiązkiem

zwrotu skarżący powinien był obiektywnie liczyć się wedle wymaganej

podwyższonej profesjonalnej miary staranności pracowniczej wymaganej na

kierowniczym i menedżerskim stanowisku pracy.

Powyższe uzasadniało wyrażenie następujących poglądów, że: 1.

pracownika zatrudnionego na stanowisku członka zarządu spółki z o.o. - dyrektora

do spraw marketingu i rozwoju obowiązuje podwyższona miara profesjonalnej

staranności pracowniczej wymagana na kierowniczym stanowisku pracy, która

wyklucza legalność „nieświadomego” pobrania wynagrodzenia za pracę ponad

ustawowo wyznaczone maksymalne limity wynagradzania osób kierujących

niektórymi podmiotami prawnymi w rozumieniu przepisów ustawy „kominowej” z

dnia 3 marca 2000 r., co oznacza, że taki pracownik powinien liczyć się z

obowiązkiem zwrotu nienależnie uzyskanych korzyści przekraczających określone

w tej ustawie limity maksymalnego wynagrodzenia za pracę (art. 409 k.c. w związku

z art. 300 k.p.); 2. postanowienia umów o pracę oraz innych aktów stanowiących

podstawę nawiązania stosunku pracy albo umów cywilnoprawnych ustalające

wynagrodzenie miesięczne, nagrodę roczną, odprawę oraz wartość świadczeń

dodatkowych, w wysokości wyższej niż maksymalnie dopuszczona ustawą, są

nieważne z mocy prawa (art. 13 ustawy „kominowej”) w odniesieniu do tych części,

które przewyższają limity maksymalne określone w tej ustawie, co nie wymaga

wytaczania na podstawie art. 252 k.s.h. odrębnego powództwa o stwierdzenie

nieważności uchwał organów spółki w zakresie nieważnego ex lege przekroczenia

ustawowych limitów wynagrodzenia za pracę pracowników zatrudnionych na

kierowniczych stanowiskach pracy w rozumieniu ustawy „kominowej”; 3. pracownik,

który został zobowiązany do zwrotu nienależnie pobranych składników

wynagrodzenia za pracę ze względu na nieważność z mocy samego prawa (art. 13

ustawy „kominowej”) płacowych postanowień umów o pracę wykraczających

15

ponad ustawowo wyznaczone maksymalne limity wynagrodzenia za pracę,

nie może bronić się zakazem zrzeczenia się wynagrodzenia za pracę w rozumieniu

art. 84 k.p.

W konsekwencji Sąd Najwyższy wyrokował jak w sentencji na podstawie

art. 39814

k.p.c., orzekając o kosztach postępowania kasacyjnego w zgodzie z

art. 98 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.