Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 marca 2012 r.

IV CSK 453/11

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 453/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 marca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Iwona Koper (sprawozdawca)

Protokolant Bogumiła Gruszka

w sprawie z powództwa E. - Inwest Spółki Akcyjnej

(poprzednio E.- Inwest Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością )

przeciwko Jerzemu F.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 22 marca 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 grudnia 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej dalszą

apelację pozwanego (pkt III) i orzekającej o kosztach procesu

(pkt IV) i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania wraz z

orzeczeniem o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powód spółka z o.o. wystąpił przeciwko pozwanemu Jerzemu F. z pozwem o

zapłatę kwoty 5.700.000 zł z odsetkami od dnia 21 września 2000 r. podnosząc w

jego uzasadnieniu, że na mocy indosu jest w posiadaniu weksla opiewającego na

tę kwotę, której nie uiścił jego wystawca, zaś pozwany poręczył powyższy weksel.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 12 lutego 2010 r. uwzględnił powództwo co

do należności głównej i odsetek za okres od 21 września 2001 r., przyjmując za

jego podstawę następujący stan faktyczny.

W dniu 21 września 2000 r. pomiędzy L. S.A. jako pożyczkodawcą, a

Przedsiębiorstwem Handlu Zagranicznego K. spółką z o.o. zawarta została umowa

pożyczki kwoty 5.700.000 zł z terminem spłaty do dnia 20 września 2001 r.

Roszczenia pożyczkodawcy miał zabezpieczać weksel własny pożyczkobiorcy in

blanco z avalem Jerzego F. i Cezarego D. W deklaracji wekslowej z dnia 3

października 2000 r. wystawca weksla oświadczył, że w razie powstania szkód

związanych z nienależytym wykonaniem umowy pożyczki będzie uprawniony do

wypełnienia weksla co do oznaczenia miejsca, daty, oznaczenia „bez protestu” i co

do wysokości przyszłej wierzytelności tj. kwoty pożyczki z odsetkami i kosztami.

Pozwany Wiesław F. oraz Cezary D. oświadczyli, że jako poręczyciele weksla in

blanco wykonają zobowiązania z niego po zawiadomieniu ich o niezapłaceniu sumy

wekslowej. Pozwany złożył na deklaracji własnoręczny podpis. Zgodnie z wekslem

z dnia 20 września 2004 r. wystawionym na zlecenie L. S.A na kwotę 5.700.000 zł

Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego K. spółka z o.o. była zobowiązana

zapłacić za okazaniem L.S.A kwotę 5.700.000 zł z odsetkami określonymi w

umowie pożyczki. Prawa z weksla zostały przeniesienie przez indos na okaziciela.

Pozwany poręczył weksel za wystawcę - pożyczkobiorcę podpisując weksel na

odwrocie. W Prokuraturze Rejonowej prowadzone było do sygn. /…/ śledztwo w

sprawie sfałszowania deklaracji wekslowej z dnia 3 października 2000 r. przez

podrobienie podpisu Jerzego F. oraz podrobienie tego dokumentu. Postanowieniem

z dnia 30 września 2008 r. postępowanie zostało umorzone wobec stwierdzenia,

że czynu nie popełniono.

3

Sąd Okręgowy oddalił podniesione przez pozwanego zarzuty: nie podpisania

przez niego weksla ani deklaracji wekslowej, a to z uwagi na treść opinii Instytutu

Ekspertyz Sądowych w Krakowie i biegłego Jana B., braku zamiaru zobowiązania

się przez niego jako poręczyciel, gdyż zamiar taki wynika z deklaracji wekslowej i

umowy pożyczki oraz nieważności poręczenia z powodu nie podpisania weksla

przez pozwanego całym nazwiskiem a jedynie parafką, wobec braku takiego

wymagania.

W ocenie prawnej przytoczonych ustaleń opartej na przepisach art. 30, art.

31, art. 32 i dalszych ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe (Dz. U.

z 1936 r., Nr 37, poz. 28 ze zm., dalej jako pr. weksl.) Sąd Okręgowy wskazał,

że pozwany poręczył weksel in blanco za wystawcę, weksel został wypełniony

zgodnie z deklaracją wekslową, w której pozwany wyraził wolę zobowiązania się

jako poręczyciel. Weksel był indosowany, co powoduje ograniczenie

w powoływaniu się przez pozwanego w sprawie na zarzuty osobiste.

Sąd Okręgowy odniósł się do stanowiska pozwanego, który twierdził,

że powód nabył weksel w złej wierze i działając ze świadomością działania na jego

szkodę, gdyż wiedział, że zabezpieczona nim pożyczka została spłacona. W tym

zakresie wskazał, że posiadacz nabywając weksel działa świadomie na szkodę

dłużnika jeżeli ma świadomość o istnieniu określonego zarzutu w chwili

nabycia weksla, ma przekonanie, że zarzuty te są prawnie uzasadnione i będą

istniały w chwili płatności weksla, ma świadomość, że na skutek nabycia weksla

przez niego i pozbawienia przez to dłużnika zarzutów osobistych dłużnik poniesie

szkodę. Ocenił, że do wykazania świadomości działania powoda na szkodę

dłużnika nie prowadzą wskazywane przez pozwanego powiązania kapitałowe

i personalne przez osobę Lecha G., między spółkami . Pozwany nie mógł więc

powoływać się skutecznie na spłatę pożyczki, co w sprawie nie zostało przy tym

udowodnione. Spłata pożyczki w wysokości 5.000.000 zł powinna być udowodniona

stosownym dokumentem. Nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia

życiowego jest - jak stwierdził - twierdzenie pozwanego, że co do tej kwoty

pożyczka została spłacona nową pożyczką zaciągniętą u dotychczasowego

pożyczkodawcy. Nie wynika to także z przelewu z dnia 4 grudnia 2000 r., gdzie

jako tytuł wskazano „przesunięcie środków”.

4

Za niezasadny uznał Sąd Okręgowy także zarzut przedawnienia roszczenia

wekslowego powoda, które przeciwko poręczycielowi, tak jak przeciwko wystawcy

weksla własnego (art. 32, 70 w zw. z art. 103 i 104 pr. weksl.), ulega przedawnieniu

z upływem 3 lat od dnia płatności weksla, co odnosi się także do weksla in blanco,

w którym data płatności została wpisana przez wierzyciela wekslowego.

Na przedmiotowym wekslu datę płatności oznaczono na 20 września 2004 r..

Termin spłaty pożyczki był określony do dnia 21 września 2001 r., zatem weksel

został wypełniony przed upływem terminu przedawnienia roszczenia z umowy

pożyczki. Pozew w rozpoznawanej sprawie wpłynął do Sądu Okręgowego

we wrześniu 2005 r., a więc przed upływem terminu przedawnienia wekslowego.

Brak jest równocześnie podstaw do przyjęcia, że weksel został uzupełniony

w późniejszej dacie niż wynika o z jego treści. Za niewykazany uznał zarzut

pozwanego, że prawa z weksla zostały przeniesione pozornie a okoliczność,

że weksel został wykupiony wynika z zeznań świadka Piotra P. Jako spóźnione

ocenił zarzuty zgłoszone przez pozwanego po zamknięciu rozprawy w piśmie z

dnia 25 stycznia 2010 r.

Oddalił również zarzut nieważności indosu jako nie tylko spóźniony

ale także bezzasadny. Na wekslu brak jest daty indosu, nie wynika ona także

z materiału dowodowego, a tym samym bezpodstawne jest twierdzenie

pozwanego zgłoszone już po zamknięciu rozprawy, że nastąpiło to po ogłoszeniu

upadłości likwidacyjnej L. S.A. Za niewykazany dowodami a przez

to bezpodstawny uznał zarzut nieważności indosu z powodu dokonania przez

Lecha G. czynności z samym sobą, oparty na twierdzeniu, że do pierwszego

przelewu wierzytelności oraz indosu in blanco doszło między prezesem zarządu L.

S.A Lechem G. a nim samym jako osobą fizyczną.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył apelacją pozwany.

W postępowaniu apelacyjnym pozwany złożył nowe wnioski dowodowe,

domagał się przeprowadzenia dowodu: z akt postępowania upadłościowego L. S.A.

oraz z akt postępowania przygotowawczego Prokuratury Rejonowej w sprawie /…/

o przywłaszczanie przedmiotowego weksla na szkodę upadłej Spółki i pozwanego,

wszczętego po wydaniu wyroku przez Sąd Okręgowy.

5

Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne Sądu

Okręgowego z nieznaczną ich modyfikacją, która nie miała jednak wpływu na

wynik sprawy.

W ustosunkowaniu się do zarzutów apelacji wskazał na specyfikę procesu

wekslowego, w którym w celu ułatwienia obiegowości weksla obowiązuje zasada

ograniczenia zarzutów przysługujących dłużnikowi wekslowemu. Wierzycielowi,

który nabył prawa z weksla przez indos, dłużnik wekslowy może przeciwstawiać

jedynie zarzuty obiektywne, nie może natomiast zasłaniać się zarzutami opartymi

na osobistych stosunkach z wystawcą lub z poprzednimi posiadaczami (art. 17 pr.

weksl.). Wyjątkowo jedynie może podnosić zarzuty osobiste przeciwko nabywcy

weksla, jeżeli ten nabywając weksel działał świadomie na szkodę dłużnika.

Nie wystarczy zatem zła wiara nabywcy i nawet rażące niedbalstwo nie umożliwia

dłużnikowi podniesienia przeciwko niemu zarzutów subiektywnych. Dłużnik musi

udowodnić, że nabywca działa świadomie na jego szkodę. Przepis art. 17 pr. weksl.

nie będzie miał zastosowania, jeżeli w chwili nabycia weksla dłużnikowi nie

przysługiwał odpowiedni zarzut, który powstał później lub gdy sam nabywca

dowiedział się dopiero później o okolicznościach uzasadniających pozbawienie

dłużnika zarzutów. Uznał, że powodowi w niniejszym postępowaniu przysługuje

legitymacja formalna wynikająca z art. 16 pr. weksl., która zależy od posiadania

weksla i wykazania swojego prawa nieprzerwanym szeregiem indosów, chociażby

ostatni był in blanco. Kierując się treścią powyższych unormowań Sąd Apelacyjny

zakwalifikował podnoszone przez pozwanego zarzuty niepodpisania przez niego

weksla, niepodpisania porozumienia wekslowego, wygaśnięcia zobowiązania

zabezpieczonego wekslem, przedawnienia tego roszczenia i ważności indosu jako

oparte na art. 17 pr. weksl. Do zarzutów obiektywnych, które niewątpliwie

przysługują pozwanemu zaliczył zarzut sfałszowania jego podpisu na wekslu

i w tym zakresie podzielił ocenę dowodów, w tym w szczególności dowodów z opinii

biegłych przyjętą przez Sąd Okręgowy oraz wnioski z niej wyprowadzone

co do jego bezzasadności i stanowisko to z odwołaniem się do kryteriów z art. 233

§ 1 k.p.c. wyczerpująco uzasadnił. Podzielił ocenę Sądu Okręgowego, który oddalił

wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu badania

pisma Zbigniewa K. traktując ją trafnie jako część argumentacji pozwanego oraz

6

stanowisko tego Sądu, że niezadowolenie pozwanego z wyników opinii Instytutu

Ekspertyz Sądowych, nie stanowi dostatecznej przyczyny dla żądania jej

uzupełnienia. Zaakceptował stanowisko Sądu Okręgowego, odnośnie do

przeprowadzenia dowodu z opinii kolejnego biegłego dla ustalenia czasu złożenia

parafki pozwanego na odwrocie weksla z powodu jego niecelowości, a to wobec nie

wypracowania dotychczas w nauce metody, która na podstawie fizycznych lub

chemicznych badań materiałów kryjących pozwoliłaby określić wiek zapisów

sporządzonych dowolnym narzędziem pisarskim na papierze. Podzielił dokonaną

przez Sąd Okręgowy ocenę dowodów z zeznań świadków. Oddalił ponowiony

w apelacji zarzut braku po stronie pozwanego zamiaru poręczenia weksla trafnie –

jego zdaniem - oceniony przez Sąd Okręgowy jako nieuzasadniony w oparciu

o zeznania przesłuchanych świadków. Odnosząc się do zarzutu bezzasadnego

oddalenia wniosku dowodowego pozwanego z dnia 15 września 2008 r.

dotyczącego przeprowadzenia dowodu z protokołów przesłuchania wskazanych

w nim świadków w postępowaniu karnym wskazał, że takie uchybienie nie może

stanowić podstawy zarzutu nieważności postępowania opartego na podstawie art.

379 pkt 5 k.p.c., ani zarzutu nierozpoznania istoty sprawy, które zachodzi wówczas

gdy sąd nie orzekł w ogóle merytorycznie o żądaniu strony powodowej albo

pominął merytoryczne zarzuty pozwanego. Wskazał, że ocena zarzutu pomięcia

dowodów przez Sąd pierwszej instancji musi uwzględniać jego możliwy wpływ na

wynik rozstrzygnięcia, oraz znaczenie pominiętych dowodów w sprawie z uwagi na

ograniczenia zarzutów w procesie wekslowym. Za fakt istotny dla rozstrzygnięcia z

punktu widzenia art. 227 k.p.c. uznał istnienie po stronie powodowej świadomości

działania na szkodę dłużnika, którego ustalenie otwierałoby pozwanemu drogę do

podnoszenia zarzutów subiektywnych. Przyjął, że treść zeznań złożonych w

postępowaniu przygotowawczym przez wskazane we wniosku dowodowym osoby

nie miała w sprawie znaczenia, gdyż nie mogły one zastąpić dowodu z

przesłuchania tych osób w charakterze świadków, a jednocześnie zaakceptował

stanowisko Sądu Okręgowego o poniechaniu przesłuchania tych osób w

charakterze świadków zgodnie z wnioskiem pozwanego, nie zawierającego – w

ocenie Sądu Apelacyjnego - wskazania konkretnych oznaczonych i istotnych dla

rozstrzygnięcia faktów, do których nie należy okoliczność w jakich wzajemnych

7

relacjach towarzysko - rodzinnych pozostają oni ze sobą. Sąd Apelacyjny podzielił

stanowisko Sądu Okręgowego odnośnie do bezzasadności wniosku dowodowego

o przesłuchanie pozwanego. Wskazał, że dowód ten miał być przeprowadzony na

okoliczność że pozwany nie podpisał weksla i deklaracji wekslowej, podczas gdy

twierdzenie to obalone zostało ekspertyzami, oraz dla wykazania, że kwota

5.000.000 mln zł z tytułu pożyczki została zapłacona, a pozostała wierzytelność

wygasła na skutek potrącenia, co mogłoby być przedmiotem badania jedynie

w ramach zarzutów osobistych, których dopuszczalność nie została wykazana,

a także na okoliczność relacji rodzinnych między Lechem G. a Piotrem P., co było

nieistotne dla rozstrzygnięcia a nadto niesporne. Do prezentowanej przez

pozwanego tezy o działaniu na szkodę pozwanego przez nabywcę weksla nie

prowadzi – jak stwierdził - samo ewentualne istnienie między spółkami powiązań

kapitałowych, nie było więc uzasadnione przeprowadzanie pod tym kątem dowodu

z akt rejestrowych tych spółek, tym więcej, że sam wniosek dowodowy w tym

przedmiocie dotyczy ustalenia powiązań kapitałowych między spółkami, a nie

działania na szkodę pozwanego. Uznał, że dla dochodzenia należności z weksla

nie jest konieczne wykazanie cesji wierzytelności, którą weksel zabezpiecza, a za

bezprzedmiotowe w tej sytuacji dowodzenie, że czynność ta, jako dokonana

z samym sobą jest nieważną. Za bezzasadne uznał kwestionowanie przez

apelującego nieuwzględnienia przez Sąd Okręgowy zarzutu przedawnienia

roszczenia wekslowego powoda, który obala porównanie dat płatności weksla

i wniesienia pozwu.

Sąd Apelacyjny uwzględnił natomiast zarzut naruszenia art. 5 zd. 2 pr.

wekslowego i na jego podstawie zmienił zaskarżony wyrok przez oddalenie żądania

zasądzenia odsetek, których stopa nie została na wekslu prawidłowo określona,

co należy traktować tak jakby zastrzeżenie oprocentowania nie zostało napisane.

W pozostałej części apelację pozwanego oddalił.

Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe przez przeprowadzenie

dowodu z umowy sprzedaży wierzytelności zawartej dnia 8 września 2005 r.

między Lechem G. i E. spółką z o.o., wnioskowany dla ustalenia określonych w niej

warunków finansowych i wzajemnych świadczeń stron z tytułu sprzedaży

wierzytelności oraz działania przez nabywcę weksla w złej wierze przy

8

dopuszczeniu się rażącego niedbalstwa i działania świadomie na szkodę dłużnika.

Z dowodu tego jednak – jak stwierdził - nie wynika by nabywca działał świadomie

na szkodę dłużnika. Nie wskazuje na to zapis umowy, przewidującego, że powód

ma uzyskać jedynie 15% z tytułu skutecznej egzekucji. Ocena ekwiwalentności

świadczeń i rentowności przedsięwzięcia należy do samych przedsiębiorców. Nie

można też przyjąć, że umowa była nieopłacalna dla powoda skoro wierzytelność

uzyskał za cenę 5% uzyskanej kwoty pomniejszonej o koszty, jakie w związku z jej

uzyskaniem musi ponieść.

Pozostałe wnioski dowodowe złożone w postępowaniu apelacyjnym oddalił

w części na podstawie art. 381 k.p.c. wskazując, że pozwany nie może obecnie

składać wniosków dowodowych w postępowaniu apelacyjnym dlatego tylko,

że zaniechał tego wcześniej, gdyż spodziewał się innej korzystniejszej oceny

dowodów oferowanych przed Sądem Okręgowym. Z uwagi na datę ogłoszenia

upadłości L. S.A podaną w Monitorze Sadowym i Gospodarczym pozwany mógł

też wcześniej zgłosić spóźniony obecnie dowód z dokumentów znajdujących się w

aktach upadłościowych. Dalsze dowody oddalił na podstawie art. 227 k.p.c., jako

służące udowodnieniu zarzutów ze stosunku podstawowego, niedopuszczalnych w

sytuacji, gdy nie zostało udowodnione świadome działanie przez powoda na

szkodę pozwanego. Za bezprzedmiotowe uznał wnioski dowodowe dotyczące

uzyskania informacji dotyczących pociągnięcia Lecha G. do odpowiedzialności z

tytułu zobowiązań cywilnoprawnych.

W skardze kasacyjnej wniesionej przez pozwanego, zaskarżającej wyrok

Sądu Apelacyjnego w części oddającej jego dalszą apelację i orzekającej

o kosztach postępowania skarżący zarzucił:

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania:

1) naruszenie art. 381 w zw. z art. 382 w zw. z art. 217 § 1 i 2 w zw. z art.

391, w zw. z art. 230 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 391 k.p.c. polegające

na:

a) zaniechaniu rozważenia przez Sąd Apelacyjny podnoszonego przez

pozwanego zarzutu odnoszącego się do nabycia przez powoda weksla będącego

przedmiotem sprawy jedynie na podstawie powierniczego indosu in blanco,

9

b) ograniczeniu przez Sąd Apelacyjny rozpoznania sprawy do zbadania, czy

pozwany udowodnił fakt działania przez powoda na szkodę dłużnika, podczas gdy

sam fakt indosowania weksla nie wyłącza możliwości podnoszenia przez

pozwanego zarzutów ze stosunku podstawowego także na podstawie art. 10 pr.

weksl.

2) naruszenie art. 381 k.p.c. w zw. z art. 382 w zw. z art. 207 § 3 k.p.c. w zw.

z art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 228 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art.

391 k.p.c. i art. 45 ust. 1 Konstytucji i art. 6 Europejskiej Konwencji Ochrony Praw

Człowieka przez niezasadne oddalenie wniosków dowodowych zawartych

w pismach z dnia 7 grudnia 2010 r., i z dnia 15 grudnia 2010 r. z jednoczesnym

wnioskiem w trybie art. 380 k.p.c. o rozpoznanie postanowienia z dnia 21 grudnia

2010 r. Sądu Apelacyjnego w Gdańsku o oddaleniu tych wniosków dowodowych;

3) naruszenie art. 381 k.p.c. w zw. z art.382 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.

w zw. z art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji

i art. 5 Europejskiej Konwencji Ochrony Praw Człowieka przez:

a/ niezasadne uznanie, że oddalenie wniosków dowodowych przez Sąd

Okręgowy zgłoszonych w piśmie z dnia 15 września 2008 r. oraz pozostałych

wniosków dowodowych pozwanego zgłoszonych przed tym sądem było zasadne

i nie doprowadziło do naruszenia przepisów postępowania,

b/ niezasadne uznanie przez Sąd Apelacyjny, że zaniechanie przez Sąd

Okręgowy przeprowadzenie dowodu z akt rejestrowych spółek i analizy tych akt

było działaniem prawidłowym i nie naruszyło przepisów postępowania,

c/ niezasadne uchylenie się przez Sąd Apelacyjny od oceny kwestii

nieważności umieszczenia na wekslu indosu in blanco przez pryzmat art. 77 Prawa

upadłościowego i naprawczego,

d/ niezasadne uchylenie się przez Sąd Apelacyjny od oceny nieważności

umieszczonego na wekslu indosu in blanco przez pryzmat art. 379 § 1 k.s.h.,

e/ niezasadne uznanie przez Sąd Apelacyjny, że podniesiony przez

pozwanego zarzut przedawnienia należności głównej jest niezasadny, mimo

10

zaniechania przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy jakiegokolwiek postępowania

dowodowego w tym zakresie,

4/ naruszenia art. 381 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. w zw. z art. 217 § 1 i 2

k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c., art. 391 k.p.c. w zw. z art.

45 Konstytucji i art. 6 Europejskiej Konwencji Ochrony Praw Człowieka polegające

na niezasadnym uznaniu przez Sąd Apelacyjny, że fakt pominięcia przez

Sąd Okręgowy dowodu z przesłuchania pozwanego w charakterze strony był

działaniem prawidłowym i nie doprowadził do naruszenia przepisów postępowania.

W oparciu o podstawę naruszenia przepisów prawa materialnego:

1/ naruszenie art. 10 i 17 pr. weksl. polegające na niezasadnym uznaniu

przez Sąd Apelacyjny, że w sprawie znajdują zastosowanie ograniczenia

możliwości powoływania się przez pozwanego na zarzuty ze stosunku

podstawowego pomimo, że powiernicze nabycia przez powoda przedmiotowego

weksla wskazuje, iż ograniczenia te nie powinny mieć zastosowania;

2/ art. 6 k.c. w zw. z art. 16 , art. 7 pr. weksl. w zw. z art. 336 k.c. w zw. z art.

77 ust. 1 pr. upadł i napr. w zw. z art. 379 § 1 k.s.h. polegające na niezasadnym

przyjęciu, że powodowi przysługuje legitymacja formalna pomimo faktu, że indos

in blanco umieszczony na wekslu stanowi nieważną czynność prawną, co skutkuje

brakiem legitymacji czynnej powoda oraz faktu, że powód nie wykazał, że indos in

blanco pochodzi od remitenta weksla i został podpisany przez osobę uprawnioną

do reprezentacji indosanta weksla L. S.A.

Wskazując na powyższe skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku

w zaskarżonej części, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

drugiej instancji ewentualnie uchylenie wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy

przez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na rzecz pozwanego

kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawę podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów procesowych,

z których każdy wskazuje m. innymi na naruszenie zasadniczych dla ich oceny

przepisów art. 381 k.p.c. w zw. z art. 217 § 1 i 2 k.p.c., stanowią twierdzenia

11

dotyczące wadliwości postępowania dowodowego przed Sądami obu instancji,

polegającej na bezzasadnym pominięciu wniosków dowodowych pozwanego.

Kontrola kasacyjna zaskarżonego wyroku pod tym kątem wymaga więc

odniesienia się kolejno do kwestii akceptacji Sądu Apelacyjnego dla

pominięcia określonych dowodów przez Sąd Okręgowy, oraz oddalenia

wniosków dowodowych zgłoszonych przez pozwanego w postępowaniu

apelacyjnym.

Stosownie do art. 217 § 2 k.p.c. sąd pominie środki dowodowe, jeżeli

okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeżeli strona powołuje

dowody jedynie dla zwłoki. Powołanie dowodów w sposób mogący powodować

zwłokę w postępowaniu nie może jednak prowadzić do ich pominięcia, jeżeli

nie zostały w sposób dostateczny wyjaśnione istotne i sporne okoliczności, których

wykazaniu służyć ma ich powołanie. Okolicznościami spornymi w tym ujęciu są nie

tylko te okoliczności, co do których strony pozostają w sporze ale także

okoliczności, które nie zostały wyjaśnione na korzyść strony powołującej dalsze

dowody. Nie można pominąć dowodów w sytuacji gdy dotychczasowe

postępowanie prowadzi do wniosków sprzecznych z twierdzeniami strony

zgłaszającej nowe dowody. Dowody niewątpliwie powoływane są tylko dla zwłoki,

gdy okoliczności, które mają być przy ich pomocy wykazane zostały

już dostatecznie wyjaśnione albo gdy nie mogą one służyć wyjaśnieniu

spornych okoliczności.

Model apelacji pełnej pozwala na przytaczanie w postępowaniu apelacyjnym

dowodów koniecznych dla wykazania wadliwości orzeczenia sądu pierwszej

instancji pozostawiając uznaniu sądu apelacyjnego możliwość skorzystania z tych

dowodów. Przepis art. 381 k.p.c., co do zasady przyjmuje, że nowe fakty i dowody

są dopuszczalne w postępowaniu przed sądem drugiej instancji, a jedynie

wyjątkowo mogą być przez sąd pominięte. Wypowiadając się co do tej kwestii

w wyroku z dnia 24 czerwca 2009 r., I CSK 447/08 (nie publ.) trafnie wskazał

Sąd Najwyższy, że sąd drugiej instancji nie powinien pomijać nowych faktów

i dowodów zgłoszonych w apelacji, jeżeli o potrzebie ich powołania strona

dowiedziała się w konkretnej sprawie z uzasadnienia zaskarżonego wyroku.

12

Realizacja celu unormowania w art. 381 k.p.c., wyrażającego się w dążeniu

do koncentracji materiału procesowego przed sądem pierwszej instancji nie może

prowadzić do naruszenia zasady sprawiedliwego procesu, który oparty być musi

na wszechstronnym zbadaniu okoliczności sprawy. Pominięcie tych względów przy

wykładni i stosowaniu przepisów o postępowaniu dowodowym narusza prawo

do sądu (art. 45 Konstytucji i art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka)

interpretowane łącznie z zasadą rzetelnego procesu sądowego, gwarantującego

jego uczestnikom możliwość przedstawienia sądowi swojej sprawy.

Na tym tle postępowanie Sądu Apelacyjnego w omawianym zakresie

przedstawia się jako wadliwe.

W postępowaniu przed Sądem Okręgowym, w wykonaniu zarządzenia

Przewodniczącego w tym Sądzie z dnia 3 września 2008 r., pozwany przedstawił

pismo przygotowawcze, w którym powołał dowody z protokołów zeznań

wymienionych w nim świadków, złożonych w postępowaniu przygotowawczym

prowadzonym pod sygn. Ds. /…/ w Prokuraturze Rejonowej na okoliczność treści

ich zeznań oraz dla ustalenia, czy posiadają oni wiedzę dotyczącą przedmiotowego

weksla, w szczególności wierzytelności nim zabezpieczonej, daty i miejsca złożenia

podpisów pod wekslem osób, które posiadały weksel od chwili wystawienia do

wszczęcia sprawy, kolejności powstania zapisów na wekslu. W piśmie tym twierdził,

że powód wszedł w posiadanie weksla w drodze cesji wierzytelności wynikającej z

weksla, zawartej z Lechem G., na podstawie której powód ma jedynie

wyegzekwować wierzytelność w stosunku do pozwanego, za co otrzyma 5%

wierzytelności, której reszta ma być przekazana na zapłatę publicznych

zobowiązań Spółki L. S.A. Z twierdzeń tych wywodził ocenę o pozorności indosu, a

obecnie w skardze kasacyjnej formułuje tezę o jego powierniczym charakterze.

Podnosił nadto m. innymi, że weksel został wypełniony dopiero w dacie tej

czynności, a więc po upływie terminu przedawnienia zobowiązania ze stosunku

podstawowego. Na rozprawie w dniu 30 października 2008 r. Sąd Okręgowy

dopuścił dowody z wnioskowanych odpisów protokołów zeznań świadków

przesłuchanych w postępowaniu przygotowawczym, które następnie - przy

akceptacji Sądu Apelacyjnego – ocenił jako pozbawione znaczenia, gdyż – jak

stwierdził - nie mogą one zastąpić dowodu z przesłuchania świadków , a

13

jednocześnie poniechał analizy treści tych protokołów z uwagi na zbyt ogólnie

sformułowaną tezę dowodową uzasadniającą wniosek pozwanego o

przeprowadzenie tego dowodu. Sąd Apelacyjny podzielił tę ocenę i przy błędnym

zrelacjonowaniu tezy dowodowej uzasadniającej wniosek pozwanego o

przesłuchanie tych świadków oraz świadka Henryka G. bezpośrednio przed

Sądem Okręgowym , zaakceptował - z odwołaniem się do tego samego argumentu

- pominięcie przez ten Sąd wcześniej dopuszczonego, a następnie bez

uzasadnienia pominiętego dowodu z ich przesłuchania.

Okoliczności, których wykazaniu służyć miały pominięte dowody pozostają

w związku z twierdzeniami faktycznymi pozwanego, są więc zdatne do wykazania

tych twierdzeń. Ustalone na tej podstawie i dotychczas niewyjaśnione fakty mogą

mieć znaczenie dla obrony pozwanego opartej na zarzucie, że w okolicznościach

sprawy nie doszło skutecznego indosu własnościowego, a konsekwencji mogą

wpłynąć na rozstrzygniecie sprawy. Pozwany kwestionował charakter indosu

kwalifikując go w oparciu o te same twierdzenia początkowo jako pozorny

a obecnie jako powierniczy. Twierdził, że weksel został powierzony

indosatariuszowi jedynie do inkasa, co łączył z zarzutem działania przez powoda

na szkodę dłużników. Sądy orzekające, które nie były związane oceną prawną

pozwanego odnośnie do rzeczywistego charteru indosu dokonanego na rzecz

powoda, ograniczyły się do rozważenia kwestii pozorności indosu. Dokonana przez

Sąd Apelacyjny jedynie w oparciu o pobieżną analizę umowy sprzedaży

wierzytelności z dnia 8 września 2005 r. ocena charakteru indosu oraz jego

skutków dla możliwości zastosowania przepisów art. 10 i 17 pr. weksl.,

bez weryfikacji twierdzeń i zarzutów pozwanego w tym zakresie, w następstwie

nieuzasadnionego oddalenia wniosków dowodowych zgłoszonych na ich poparcie

w postępowaniu apelacyjnym w stanie faktycznym, który w tej sytuacji uznać należy

za niedostatecznie wyjaśnionym z punktu widzenia hipotezy norm zawartych w art.

10 i art. 17 pr. weksl. narusza te przepisy.

W obrocie wekslowym, obok indosu własnościowego, przenoszącego

wszystkie prawa z weksla na indosatariusza (art. 11 pr. weksl.) oraz obok indosu

pełnomocniczego dającego tylko pełnomocnictwo do wykonywania praw z weksla

(art. 18 pr. weksl.) występuje także ukryty indos powierniczy, który pozornie ma

14

postać indosu własnościowego i ma miejsce wtedy, gdy indosant przenosi weksel

na drugą osobę nie w zamiarze przeniesienia na nią własności weksla lecz w celu

wytworzenia dla tej osoby legitymacji do inkasowania weksla. Indos powierniczy

w celu inkasa może służyć wyłącznie interesom indosanta albo interesom

indosatariusza. W pierwszym przypadku, art. 10 i art. 17 pr. weksl. nie wyłączają

podnoszenia przez dłużnika wekslowego względem indosatariusza zarzutów

przysługujących mu przeciw indosantowi (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 7 maja

2004 r., III CK 563/02, OSNC 2005, nr 5, poz. 88, z dnia 24 maja 2007 r., V CSK

23/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 89). W takiej sytuacji brak jest bowiem w istocie

czynności z zakresu obrotu prawnego, chronionego przez art. 10 i art. 17 prawa

wekslowego. Zgodnie z wolą indosanta i indosatariusza ostateczne skutki tego

indosu mają się bowiem realizować nie w sferze prawnej indosatariusza tj. osoby

trzeciej względem stosunku, z którego wynikają zarzuty służące dłużnikowi

przeciwko indosantowi, lecz w sferze prawnej indosanta, będącego podmiotem

stosunku prawnego, z którego dłużnik wywodzi zarzuty. Odpada więc wówczas

podstawowe założenie zastosowania przewidzianego w art. 10 i art. 17 pr. weksl.

ograniczenia dopuszczalności zarzutów wobec posiadacza weksla, który nabył

go na zasadach prawa wekslowego.

Dopóki jednak (jak w dotychczasowym stanie przedmiotowej sprawy)

nie zostały wyczerpane przesłanki wyłączające stosowanie art. 10 i art. 17 pr.

weksl., to jak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny, osoba przeciwko której dochodzi się

praw z weksla nie może wobec posiadacza zasłaniać się zarzutami opartymi

na stosunkach osobistych z wystawcą lub poprzednimi posiadaczami. Bezzasadnie

kwestionuje więc skarżący naruszenie przepisów postępowania polegające

na oddaleniu przez sądy obu instancji wniosków dowodowych służących wykazaniu

takich – przedwczesnych obecnie - zarzutów.

Nie może być uwzględniony zarzut błędnego przyjęcie przez Sąd

Apelacyjny, że powodowi przysługuje legitymacja formalna w niniejszym

postępowaniu, mimo podpisania indosu przez osobę nieuprawnioną

do reprezentacji indosanta – L. SA. Zarzut oparty bowiem został na ustaleniach

faktycznych odmiennych od przyjętych przez Sąd Apelacyjny jako podstawa

15

rozstrzygnięcia, które nie mogą być miarodajne dla oceny, czy prawo materialne

zostało właściwe zastosowane.

Warunki funkcji legitymacyjnej weksla, które określa art. 16 ust. 1 pr. weksl.

stanowią: faktyczne władztwo nad wekslem i wykazanie się nieprzerwanym ciągiem

indosów. Okoliczności materialne nie znajdujące wyrazu w treści i formie weksla

w zasadzie nie mają znaczenia dla oceny legitymacji formalnej weksla danej osoby.

Dlatego nie przerywają szeregu indosy sfałszowane, pochodzące od osób

niemających zdolności do czynności wekslowych, czy niewłaściwie

reprezentowanych. Posiadacz weksla, który nie ma legitymacji formalnej może

dokonać ważnie indosu, jeżeli tylko jest uprawniony materialnie. Indosatariusz

nabywa prawa wekslowe od legitymowanego formalnie indosanta, chociażby ten

nie był materialnie uprawniony. Warunkami nabycia weksla i jednocześnie

inkorporowanej w nim wierzytelności od osoby nieuprawnionej są: uzyskanie przez

nabywcę legitymacji formalnej i brak po jego stronie złej wiary lub rażącego

niedbalstwa (art. 17 pr. weksl.). Ta ostatnia kwestia nie jest jednak objęta zarzutem

naruszenia art. 16 pr. weksl., które skarżący wiąże z przepisami art. 6 i art. 336 k.c,

art. 77 ust. 1 pr. upał. i napr. oraz art. 379 § 1 k.s.h.

Wykazanie przez pozwanego dowodami, których przeprowadzenia domagał

się dotychczas bezskutecznie, braku legitymacji formalnej powoda nie oznacza,

pozbawienia powoda możliwości dochodzenia przed sądem zapłaty weksla,

lecz jedynie wyłączenie możliwości skorzystania z ułatwienia dowodowego

określonego w art. 16 ust. 1 pr. weksl. Osoba, która włada wekslem i wykazuje

swoje prawo nieprzerwanym szeregiem indosów korzysta z usuwalnego

ustawowego domniemania posiadania prawnego weksla tj. przysługiwania

jej weksla i ucieleśnionej w nim wierzytelności. Znaczenie formalnej legitymacji

wekslowej polega na tym, że przedłożenie weksla zawierającego nieprzerwany

ciąg indosów stanowi w procesie o zapłatę sumy wekslowej wystarczający dowód

dochodzonego roszczenia. Ciężar obalenia tego domniemania spoczywa

na pozwanym kwestionującym żądanie pozwu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia

21 września 2006 r., I CSK 130/06, OSNC 2007, nr 6, poz. 93).

16

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzekł

jak w sentencji.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.