Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 marca 2012 r.

I CSK 333/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 333/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 marca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa P. S.A.

przeciwko Uniwersytetowi /.../

o zmianę umowy i zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 29 marca 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 listopada 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punktach drugim i trzecim i w tym

zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

W pozwie skierowanym przeciwko Uniwersytetowi powód, działający obecnie

pod firmą P. , domagał się:

1. zmiany umowy zawartej w dniu 16 grudnia 2002 r., na wykonanie II etapu

rozbudowy Uniwersytetu w postaci budynku gospodarczego, przez zmianę stawki

podatku VAT z 7% na stawkę przewidzianą przepisami obowiązującymi w dniu

wystawiania faktur, a w konsekwencji podwyższenie wynagrodzenia brutto o kwotę

495.033,06 zł

lub zmianę treści § 5 ust. 1 tej umowy na następującą:

„Wynagrodzenie za wykonanie przedmiotu umowy określonego w § 1 strony

ustalają na kwotę ryczałtową netto 9.301.956,56 zł plus 7% podatku VAT z tytułu

wykonanych prac, za które wykonawca wystawił faktury VAT przed dniem 1 maja

2004 r. oraz 22% podatku VAT po dniu 30 kwietnia 2004 r., co łącznie stanowi

kwotę brutto 7.238.126,58 zł” i w konsekwencji podwyższenie wynagrodzenia brutto

o kwotę 495.033,06 zł,

2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 495.033,06 zł z ustawowymi

odsetkami od 26 maja 2004 r.

Pozwany wnosił o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2009 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo

ustalając, że umowa z dnia 16 grudnia 2002 r., na wykonanie II etapu rozbudowy

Uniwersytetu w postaci budynku gospodarczego, została zawarta przez strony w

następstwie przeprowadzenia przez pozwanego postępowania o udzielenie

zamówienia publicznego. W § 5 umowy strony określiły należne powodowi

wynagrodzenie ryczałtowo, netto na kwotę 6.301.956,56 zł plus 7% podatek VAT w

kwocie 441.136,96 zł, łącznie 6.743.093,52 zł. Strony postanowiły, że

wynagrodzenie obejmuje wszelkie czynności konieczne do wykonania przedmiotu

umowy, niezależnie od tego, czy wykonawca je przewidział lub mógł przewidzieć

oraz że wykonawca zrzeka się wszelkich ewentualnych roszczeń związanych ze

zwiększeniem wynagrodzenia. Powód prace budowlane rozpoczął w grudniu 2002

r. W dniu 1 maja 2004 r. weszła w życie ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o zmianie

3

ustawy o podatku od towarów i usług, mocą której stawka podatku VAT za

świadczenie usług w zakresie robót budowlanych została podwyższona do 22%.

Pozwany odmówił podpisania aneksu do umowy uwzględniającego tę zmianę. Za

wykonane prace powód wystawiał faktury wskazując podatek VAT w wysokości

22%, pozwany natomiast regulował należności przy uwzględnieniu stawki 7%.

Wynikające z umowy i należne powodowi wynagrodzenie pozwany uiścił do 7

lutego 2005 r.

Rozważając zasadność żądania powoda, który już w pozwie odwołał się do

art. 3571

k.c., Sąd Okręgowy nie wykluczył, co do zasady, możliwości zmiany

wysokości wynagrodzenia na tej podstawie prawnej. Wskazał jednak, że ten

przepis ma zastosowanie, gdy umowa nie została wykonana w całości,

a przynajmniej w tej części, której dotyczy żądanie. Tymczasem pozwany zapłacił

powodowi umówione wynagrodzenie jeszcze przed doręczeniem odpisu pozwu,

wykonując tym samym swoje zobowiązanie, a to skutkuje wygaśnięciem roszczenia

powoda o zmianę umowy w tej części. Ponieważ uprawnienie wynikające z art.

3571

k.c. do żądania zmiany umowy przysługuje do chwili wygaśnięcia

zobowiązania, a pozwany spełniając świadczenie doprowadził do wygaśnięcia

zobowiązania, powództwo nie mogło być uwzględnione; sama zmiana stawek

podatku, bez zmiany umowy, nie dawała podstawy do orzeczenia o obowiązku

zapłaty podwyższonego wynagrodzenia.

Wyrokiem z dnia 17 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

powoda. Sąd Apelacyjny, odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego,

wskazał, że do umowy o roboty budowlane, w której strony ustaliły wynagrodzenie

ryczałtowe, zastosowanie w drodze analogii może mieć art. 632 § 2 k.c. Niemniej

jednak i przy tej podstawie prawnej powództwo nie mogło być uwzględnione,

powołany przepis ma bowiem zastosowanie do umowy jeszcze przez wykonawcę

nie wykonanej. Wprawdzie powód w trakcie wykonywania umowy domagał się, w

związku ze zmianą wysokości podatku VAT, zapłaty podwyższonego

wynagrodzenia, nie wystąpił jednak wówczas z powództwem o ukształtowanie

stosunku prawnego przez podwyższenie ryczałtu, zdecydował o wykonaniu

umówionych robot, a z żądaniem wystąpił cztery lata później. Celem uregulowania

wynikającego z tego przepisu jest zapobieżenie sytuacji, w której wykonawca

4

zmuszony jest wykonać umówione dzieło (roboty budowlane) wiedząc, że grozi mu

związku z tym rażąca strata, a nie otworzenie wykonawcy, bezterminowo,

możliwości domagania się od zamawiającego rekompensaty strat, które zostały

ustalone po wykonaniu dzieła. W ocenie Sądu, przesłanką stosowania art. 632 § 2

k.c. jest zagrożenie rażącą stratą powiązane z faktem wykonania dzieła, a nie z

faktem zapłaty (lub nie) ryczałtu przez zamawiającego. Dla zachowania

uprawnienia, wynikającego z tego przepisu, wystarczające było wystąpienie z

powództwem o podwyższenie ryczałtu w chwili, gdy dzieło (roboty budowlane), w

zakresie grożącym stratą, nie zostało jeszcze wykonane. Wykonanie dzieła czyniło

zbędnym ocenę istnienia ustawowych przesłanek podwyższenia ryczałtu należnego

wykonawcy.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego powód zarzucił błędną

wykładnię art. 632 § 2 w związku z art. 632 § 1 k.c. i w związku z art. 3571

w związku z art. 3581

§ 3 k.c. oraz w związku z art. 5 k.c. przez przyjęcie, że:

zapłata nominalnego wynagrodzenia stanowi wykonanie zobowiązania w sytuacji

gdy wykonawca, jeszcze przed uzyskaniem zapłaty zastrzegł, że w związku

z nadzwyczajną zmianą okoliczności w postaci podwyższenia stawek podatku

VAT, nie uznaje zapłaty kwoty z niższym podatkiem za wykonanie zobowiązania,

że żądanie zmiany umowy jest niedopuszczalne, mimo spełnienia świadczenia

w wysokości nominalnej, że pozwany mógł skutecznie podnieść zarzut

wygaśnięcia roszczeń z art. 632 § 2 k.c., chociaż utrzymywał powoda

w przekonaniu, iż kwestia podatku zostanie rozwiązana ugodowo.

Nadto skarżący, na wypadek przyjęcia, że art. 632 §2 k.c. został błędnie

zastosowany, postawił zarzuty naruszenia art. 3571

w związku z art. 3581

§ 3

i w związku z art. 5 k.c.; zarzuty te uzasadnił analogicznie jak zarzuty naruszenia

wyżej wskazanych przepisów.

We wnioskach skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku

i zmiany wyroku Sądu Okręgowego przez uwzględnienie powództwa ewentualnie

uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Możliwość żądania przez stronę stosunku zobowiązaniowego określonego

ukształtowania tego stosunku przez sąd, jakkolwiek jest kompetencją o charakterze

procesowym, stanowi element struktury stosunku zobowiązaniowego. Została

przyznana przepisami prawa materialnego i ostatecznym skutkiem jej realizacji jest

zmiana zobowiązania. Do przepisów stanowiących podstawę wydania przez sąd

orzeczeń wpływających na istnienie lub kształt stosunku zobowiązaniowego

zaliczyć należy niewątpliwie art. 3571

i art. 632 § 2 k.c. Przepis art. 632 § 2 k.c.

dotyczy umowy o dzieło, podzielić jednak należy stanowisko Sądu Najwyższego

wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 29 września 2009 r. III CZP

41/09, że może mieć on (a także art. 629 k.c.) zastosowanie w drodze analogii do

umowy o roboty budowlane. Przepis dopuszcza zmianę umowy przez sąd przez

podwyższenie umówionego wynagrodzenia ryczałtowego, gdy na skutek zmiany

stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła, za umówionym

wynagrodzeniem, groziłoby wykonawcy rażącą stratą.

Umowa łącząca strony (o roboty budowlane) została zwarta w trybie

przepisów o zamówieniach publicznych. Artykuł 76 ustawy z dnia 10 czerwca 1994

r. o zamówieniach publicznych (tekst jedn.: Dz. U. z 1998 r. Nr 119, poz. 773 ze

zm., dalej – u.z.p.) obowiązującej w dacie zwarcia umowy, dopuszcza zmianę

umowy przez strony na niekorzyść zamawiającego w sposób prowadzący do

zmiany oferty, jeżeli zmiana taka wynika z okoliczności, której nie można było

przewidzieć w chwili zawarcia umowy. Powołany przepis formułuje zatem

przesłanki zmiany umowy i tymi przesłankami sąd dokonujący modyfikacji umowy

pozostaje związany, z uwagi na bezwzględnie obowiązujący charakter przepisów

u.z.p. Jak natomiast wskazano, jako możliwą materialnoprawną podstawę żądania

modyfikacji umowy wymienia się art. 3571

i art. 632 § 2 k.c. Kumulatywne

stosowanie obu przepisów nie jest jednak możliwe. Wzajemny stosunek norm

wynikających z uregulowań zawartych w art. 3571

i art. 632 § 2 k.c. wskazuje, że

pozostają one w stosunku zawierania się. Zakres zastosowania normy ujętej art.

632 § 2 k.c. jest węższy, zawiera się w zakresie stosowania normy art. 3571

k.c.

Niewątpliwie węższy jest krąg adresatów normy pierwszej, obejmuje wyłącznie

wykonawców, natomiast zakres warunków jej zastosowania przedstawia się albo

jako węższy (tylko wynagrodzenie), albo jako równoważny (zmiana stosunków)

6

warunkom zastosowania art. 3571

k.c. Co do zmiany stosunków art. 632 § 2 k.c.

dopuszcza zmianę umowy w razie zmiany stosunków, której nie można było

przewidzieć. Odwołanie się przez ustawodawcę do nieprzewidywalności zmiany

stosunków wskazuje, że chodzi tu o przypadki wychodzące poza zakres zwykłego

ryzyka kontraktowego, a zatem o przypadki analogiczne jak objęte działaniem

normy art. 3571

k.c. Powyższe wskazuje na podrzędny charakter normy

wynikającej z art. 632 § 2 k.c., co uzasadnia posłużenie się regułą lex specialis

derogat legi generali.

Akceptacja poglądu Sądu Najwyższego wyrażonego w uchwale z dnia

29 września 2009 r. prowadzi tym samym do wniosku, że w razie stwierdzenia

przesłanek, które – obok przesłanek z art. 76 u.z.p.– wymienione są w treści art.

632 § 2 k.c., ten przepis jako szczególny wyłączający stosowanie przepisu

ogólnego jakim jest art. 3571

k.c., powinien stanowić, jak trafnie dostrzegł to Sąd

Apelacyjny, podstawę prawną rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej.

Wystąpienie przesłanki zmiany stosunków, której nie można było

przewidzieć (tożsamej z przesłanką okoliczności, których nie można było

przewidzieć w chwili zawarcia umowy) oraz wystąpienie przesłanki rażącej straty

w razie wykonania umowy (dzieła) w tych zmienionych warunkach, uprawniały

wykonawcę do wystąpienia z powództwem na podstawie z art. 632 § 2 k.c.

W stanie faktycznym sprawy, zmianą okoliczności, zgodnie z treścią art. 76

ust. 1 u.z.p., czy też zmianą stosunków w rozumieniu art. 632 § 2 k.c. było

podwyższenie z dniem 1 maja 2004 r. stawek podatku od towarów i usług za roboty

budowlane, dokonane ustawą z dnia 11 kwietnia 2004 r. o podatku od towarów

i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 545 ze zm.), a zatem zmiana stanu prawnego.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wypowiedziano pogląd, który należy

zaaprobować, że dokonana tą ustawą zmiana stanu prawnego uzasadnia ocenę, iż

jest to, w rozumieniu art. 3571

k.c., nadzwyczajna zmiana stosunków (por. wyroki

Sądu Najwyższego: z dnia 22 listopada 2007 r. III CSK 111/07 nie publ., z dnia

16 maja 2007 r. III CSK 452/06 OSP 2009/2/19). Jeżeli zatem przez nadzwyczajną

zmianę stosunków rozumieć taką zmianę, która niweczy kalkulacje stron

dokonywane z uwzględnieniem zwykłego ryzyka kontraktowego, to tak rozumianej

7

zmiany dotyczy też art. 632 § 2 k.c. Niewątpliwe jest przeto, że zmiana stanu

prawnego wywołana zmianą ustawy o VAT jest zmianą stosunków o jakiej stanowi

art. 632 § 2 k.c.

Ingerencja sądu w treść stosunku prawnego łączącego strony w sposób

prowadzący do modyfikacji wynikających z tego stosunku obowiązków stron, może

mieć miejsce dopóty, dopóki stosunek ten trwa, czyli obowiązki wynikające z tego

stosunku pozostają niewykonane. Tym samym również art. 632 § 2 k.c. może mieć

zastosowanie do umów, które nie zostały wykonane. Sądy obu instancji oceniły, że

stosunek prawny łączący strony wygasł, co żądanie modyfikacji umowy, w zakresie

wynagrodzenia, niezależnie od tego czy rozstrzygane na podstawie art. 357 1

k.c.,

czy na podstawie art. 632 § 2 k.c., uczyniło nieuzasadnionym.

Rozważając przeto zagadnienie, czy istotnie w okolicznościach sprawy były

podstawy do przyjęcia, że stosunek prawny łączący strony wygasł, zwrócić należy

uwagę na potrzebę odróżnienia spełnienia świadczenia od wykonania

zobowiązania. Skutkiem wykonania zobowiązania jest wygaśnięcie całego

stosunku zobowiązaniowego. Skutkiem spełnienia świadczenia jest natomiast tylko

umorzenie wierzytelności i wygaśnięcie odpowiadającego jej długu i zwykle tylko

zmiana treści stosunku zobowiązaniowego. Jeżeli świadczenie ma przy tym

charakter pieniężny, wówczas spełnienie świadczenia jest czynnością prawną

dwustronną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2000 r. II CKN

340/00 niepubl.). Dodać też należy, że skuteczność zachowania osób prawnych

oceniać trzeba przez pryzmat art. 38 k.c. Tak więc wierzyciel i dłużnik powinni

złożyć oświadczenia woli, w jakim celu przyjmują świadczenie pieniężne i na

zaspokojenie jakiego długu. Przy ocenie, czy miało miejsce świadczenie w ramach

danego stosunku, znaczenie powinien mieć czynnik woli i istotny jest przy tym

punkt widzenia wierzyciela. Świadczenie poza tym może być uznane za wykonane

w sposób prawidłowy dopiero wówczas, gdy dłużnik zachował się zgodnie z treścią

zobowiązania, a rezultatem tego było odniesienie przez wierzyciela korzyści

czyniących zadość jego interesowi zasługującemu na ochronę. Według art. 354 § 1

k.c. wykonanie zobowiązania przez dłużnika powinno być zgodne zarówno z treścią

zobowiązania, jak i ze społeczno–gospodarczym celem zobowiązania oraz

z zasadami współżycia społecznego, a także ewentualnie ustalonymi zwyczajami.

8

Zapobiega to sytuacjom, w których spełnienie przez dłużnika świadczenia w sposób

formalnie zgodny z treścią zobowiązania nie zaspokajałoby uzasadnionego interesu

wierzyciela. Zapłata, w warunkach z art. 632 § 2 k.c., wynagrodzenia w wysokości

wynikającej z umowy, przy jednoznacznym stanowisku wykonawcy, że zapłatę tę,

z podanych przyczyn, uważa za świadczenie częściowe, może być traktowana

jako spełnienie świadczenia nie powodujące wygaśnięcia zobowiązania; zapłata

taka nie prowadzi bowiem do zaspokojenia wykonawcy jako wierzyciela, gdyż

narusza nie tylko ekwiwalentność świadczeń (wykonanie dzieła za umówione

wynagrodzenie), ale nadto doprowadza wykonawcę do rażącej straty. Jeżeli zatem

wierzyciel, przyjmując zapłatę, oświadcza, że nie uważa jej za całość należnego mu

świadczenia, to nie ma podstaw do przyjęcia, że doszło do wykonania, a zatem

i wygaśnięcia zobowiązania (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia

3 kwietnia 1992 r. I PZP 19/92 OSNC 1992/9/166). Nie trzeba dodawać, że takie

zachowanie wykonawcy samo przez się nie modyfikuje wysokości wynagrodzenia,

następuje to dopiero na skutek rozstrzygnięcia sądu.

Sąd Apelacyjny zauważył, że powód w trakcie wykonywania umowy domagał

się od pozwanego podwyższenia wynagrodzenia, a także, że strony prowadziły

w tym przedmiocie rozmowy. Taka sytuacja mogłaby wskazywać, że powód, nie

akceptował dokonanej zapłaty jako stanowiącej świadczenie skutkujące

zaspokojeniem jego uzasadnionego interesu, a więc i wygaśnięciem zobowiązania.

Sąd Apelacyjny niesłusznie jednak do tych, ustalonych zresztą nieprecyzyjnie

i w sposób zupełnie dla dokonania właściwej ich oceny niewystarczający,

okoliczności nie przywiązał właściwej wagi, w sytuacji, gdy nie można wykluczyć,

a tym samym i odeprzeć skutecznie zarzutu skargi kasacyjnej, że do wygaśnięcia

zobowiązania nie doszło.

Nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, że z żądaniem

podwyższenia ryczałtu można wystąpić tylko przed wykonaniem dzieła. Przepis nie

określa terminu, ale jedynie przesłanki, których spełnienie uzasadnia powództwo.

Uprawnienie do żądania podwyższenia ryczałtu może być przez wykonawcę

realizowane w procesie, a nie, jak stwierdził Sąd Apelacyjny, bezterminowo; dopóki

zobowiązanie nie wygaśnie, spełnienie tego świadczenia lub z innych przyczyn albo

żądanie zapłaty wyższego ryczałtu (a więc żądanie spełnienia w istocie reszty

9

należnego wykonawcy świadczenia) nie ulegnie przedawnieniu w terminie właściwym

dla tej umowy. Ustawa przez formułę: „wykonanie dzieła groziłoby wykonawcy rażącą

stratą” wskazuje najwcześniejszą chwilę, z nastaniem której wykonawca może żądać

od sądu modyfikacji umowy, ponieważ wówczas spełnione są przesłanki: wykonawca

wie (i może udowodnić), że wykonanie dzieła, za ustalone w umowie wynagrodzenie,

stwarza niebezpieczeństwo rażącej straty. Nie ma podstaw, aby przyjmować,

że wykonanie, w warunkach z art. 632 § 2 k.c., dzieła i przekształcenie się stanu

zagrożenia stratą (niebezpieczeństwa jej powstania) w stan dokonany, to jest w stratę

efektywną, powoduje utratę uprawnienia, o którym tu mowa. Wykonanie dzieła

w terminie jest obowiązkiem wykonawcy, domaganie się wyższej zapłaty nie odracza

umówionego terminu wykonania dzieła, a zwlekanie z wykonaniem dzieła naraża

wykonawcę na zarzut nienależytego wykonania zobowiązania i związane z tym

zarzutem skutki. Nie można zatem wymagać od wykonawcy, aby utrzymywał stan

niewykonania dzieła z uwagi na to, że, jak wskazał Sąd Apelacyjny, tylko w takim

stanie może on skutecznie wystąpić z żądaniem podwyższenia ryczałtu. Zważywszy

na treść art. 316 § 1 k.p.c., akceptacja stanowiska Sądu Apelacyjnego oznaczałaby

konieczność niewykonywania przez wykonawcę dzieła aż do daty zamknięcia

rozprawy, co stanowiłoby zaprzepaszczenie ochronnego charakteru tego przepisu.

Dodać należy, że w procesie dowód wystąpienia rażącej straty obarcza

powoda (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2006 r. V CSK 251/06

niepubl.).

Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego o naruszeniu przez Sąd

art. 5 k.c. Zarzut ten skarżący konstruuje jako nadużycie przez pozwanego prawa

powołania się na wygaśnięcie roszczeń powoda, mimo utrzymywania powoda przed

procesem w przekonaniu, że sprawa podatku zostanie załatwiona ugodowo;

zachowanie takie, zdaniem powoda, narusza zasady współżycia społecznego.

Zagadnienie skuteczności żądania powoda, a więc czy zobowiązanie wygasło czy

też nie, było zagadnieniem stosowania prawa materialnego. Pozwany w odpowiedzi

na pozew zwrócił uwagę na te okoliczności faktyczne, które, jego zdaniem,

uzasadniały wniosek o wykonaniu zobowiązania. Konstrukcja nadużycia prawa

wynikająca z art. 5 k.c. nie ma zastosowania do dokonywanej w procesie przez

strony i sąd subsumcji.

10

Z przestawionych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. i art. 108 § 2 w związku z art. 39821

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

md

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.