Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 marca 2012 r.

II PK 182/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 182/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 marca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Beata Gudowska (przewodniczący)

SSN Roman Kuczyński

SSA Maciej Piankowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa B. P.

przeciwko Polskiemu Koncernowi Naftowemu ORLEN Spółce Akcyjnej

o ustalenie wypadku przy pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych

i Spraw Publicznych w dniu 28 marca 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 29 kwietnia 2011 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zmienia wyrok Sądu

Rejonowego z dnia 27 września 2010 r., i powództwo oddala,

2. zasądza od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 120,00

zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w

postępowaniu kasacyjnym.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 27 września 2010 r. Sąd Rejonowy sprostował protokół

powypadkowy nr /.../ sporządzony przez zespół powypadkowy Polskiego Koncernu

Naftowego „Orlen” S.A. w dniu 29 czerwca 2009 r. w ten sposób, że uznał, iż

zdarzenie, jakiemu uległ M. P. w dniu 17 czerwca 2009 r., skutkujące jego zgonem,

stanowiło wypadek przy pracy.

Sąd Rejonowy ustalił, że M. P. był zatrudniony w Polskim Koncernie

Naftowym „Orlen” S.A. na stanowisku specjalisty do spraw zaopatrzenia w Zakładzie

Elektrociepłowni. W dniu 16 czerwca 2009 r. M. P. otrzymał od przełożonego

informację na temat propozycji zmiany zakresu obowiązków. W związku z odejściem

pracownika magazynu (zatrudnionego na podstawie umowy o pracę na czas

określony) M. P. miał przejąć jego obowiązki, co wiązało się ze zmianą miejsca

wykonywania pracy. Wykonywałby zarówno swoje dotychczasowe obowiązki, jak też

w części obowiązki po innym pracowniku, między innymi zajmowałby się

wydawaniem towaru z magazynu, jak też rozładowywaniem towaru. Wynagrodzenie

miało pozostać na dotychczasowym poziomie. Po powrocie do domu M. P.

poinformował żonę i córkę o zmianie stanowiska. Był rozgoryczony, zdenerwowany,

wahał się czy przyjąć propozycję i rozważał przejście na wcześniejszą emeryturę. W

dniu 17 czerwca 2009 r. M. P. rozpoczął pracę o godzinie 6:00. Około godziny 7:00

przekazał pracującej z nim w tym samym pokoju B. Ś. informację, że źle się czuje,

wskazywał na ból ramion. Wezwano karetkę pogotowia. M. P. o własnych siłach

zszedł do karetki, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy, następnie przewieziono do

szpitala. Pomimo udzielonej pomocy medycznej M. P. zmarł.

Sąd Rejonowy oceniając materiał dowodowy uznał, że z relacji M. P.

wynikało, iż w decyzji przełożonych o przeniesieniu go na inne stanowisko pracy

„wyczuł jakby sarkazm w sposobie przekazywania tej informacji”. Zmiana

zaproponowana przez pracodawcę nie została przez M. P. przyjęta tak

entuzjastycznie jak na to wskazywał pozwany. Za niemające znaczenia dla niniejszej

sprawy Sąd Rejonowy uznał okoliczności związane z udzieleniem pierwszej pomocy

oraz pomocy medycznej przez przybyłe na miejsce zespoły karetek oraz straży

pożarnej. Nie mają one znaczenia dla ustalenia podstawowego faktu spornego -

związku przyczynowego między złożoną poszkodowanemu propozycją zmiany

stanowiska pracy, a wystąpieniem u niego zawału serca. Sąd Rejonowy dokonując

3

analizy dokumentacji związanej z procedurami postępowania dotyczącymi

wypadków przy pracy stwierdził, że wszelkie wymogi w tym zakresie zostały

wyczerpane przez pracowników pozwanego, zaś osoby, które miały do czynienia z

poszkodowanym zachowały się w sposób prawidłowy. Sąd Rejonowy stwierdził, że

biegły kardiolog wyjaśnił mechanizmu powstania procesu pęknięcia blaszki

miażdżycowej, prowadzący do zawału serca. Sąd Rejonowy wskazał, że nie brał

pod uwagę sugestii biegłego dotyczących siły stresu, jakiemu poddany był

poszkodowany, gdyż ocena tej okoliczności leżała wyłącznie w gestii sądu. Sąd

Rejonowy oddalił wniosek pełnomocnika powódki o dopuszczenie dowodu z opinii

biegłego psychologa, w celu oceny stresu, jego siły i wpływu na zgon

poszkodowanego, gdyż przeprowadzenie tego dowodu nie byłoby, bowiem możliwe

bez badania psychologicznego poszkodowanego.

Sąd Rejonowy - opierając się na definicji wypadku przy pracy zawartej w

art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków

przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze

zm.) - uznał, że propozycja zmiany warunków pracy stanowiła zewnętrzną przyczynę

wypadku. Wypadek przy pracy przybierający postać zawału serca może być

wynikiem wpływu czynników zewnętrznych pozostających w związku z pracą na

rozwijające się samoistne schorzenie kardiologiczne. Ponadprzeciętny stres

psychiczny związany z wykonywaniem pracowniczych obowiązków może być w

świetle utrwalonej judykatury Sądu Najwyższego kwalifikowany jako współistotna

przyczyna zewnętrzna nawet takich zdarzeń wypadkowych, jak zawał serca czy udar

mózgu. W ocenie Sądu Rejonowego propozycja zmiany zakresu obowiązków

wywołała stres u poszkodowanego. Propozycja ta nie została przez M. P. przyjęta z

zadowoleniem i w poczuciu docenienia dotychczasowej pracy. Przeciwnie, wywołała

ona silne zdenerwowanie, stała się przyczynkiem do rozważania nawet możliwości

skorzystania z prawa do wcześniejszej emerytury. Sąd Rejonowy wziął pod uwagę,

że M. P. nie był szeregowym pracownikiem, lecz bardzo zaangażowanym,

wieloletnim działaczem związków zawodowych. Propozycja obiektywnie wiązała się

z obniżeniem prestiżu zawodowego. Poszkodowany miał wykonywać czynności

pracownika magazynowego, co wiązało się dla niego również z perspektywą pracy

fizycznej, czego obawiał się z kolei z uwagi na schorzenia kręgosłupa. Sąd

4

Rejonowy podkreślił, że nie mają znaczenia oficjalne nazwy poszczególnych

stanowisk, lecz czynności faktycznie wykonywane przez pracowników. Pomimo

zachowania stanowiska „specjalisty” powód faktycznie wykonywałby w znacznej

części pracę fizyczną, którą przed nim wykonywał pracownik niewykwalifikowany. M.

P. nie mógł odczuwać propozycji zmiany jako wyrazu uznania dla jego

doświadczenia i kompetencji. Biegły kardiolog wskazał, że stres o istotnej sile

działania może mieć wpływ na wyzwolenie procesu destrukcyjnego jak pęknięcie

blaszki miażdżycowej, wykrzepianie krwi i zatkanie naczynia w miażdżycowo

zmienionych tętnicach wieńcowych, co w efekcie końcowym ujawnia się ostrym

zawałem serca. Zdaniem Sądu Rejonowego stres u poszkodowanego wywołała

propozycja zmiany stanowiska pracy. Kwalifikacja zawału serca, będącego na ogół

wynikiem rozwoju samoistnych schorzeń kardiologicznych, jako wypadku przy pracy

wymaga jednoznacznego wykazania, że przyczyna zewnętrzna tego zdarzenia

pozostawała w związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych. Zarówno w

doktrynie, jak i orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że przyczyna

zewnętrzna nie musi być wyłączną przyczyną wypadku przy pracy. Wystarczające

jest, że przyczyni się ona do powstania urazu. Zatem, jeżeli przyczyna wypadku ma

charakter mieszany, wystarczające jest, jeśli zostanie wykazane, że bez czynnika

zewnętrznego nie doszłoby do szkodliwego skutku.

Wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2011 r. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację pozwanego i zasądził od pozwanego na

rzecz powódki kwotę 60 zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej

udzielonej z urzędu za drugą instancję.

Sąd Okręgowy podał, że apelacja pozwanego w zakresie kwestionującym

dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę opinii biegłego kardiologa A. M. i pominięcie

przez ten Sąd wpływu sytuacji rodzinnej zmarłego na jego stan zdrowia,

spowodowała uzupełnienie przez Sąd Okręgowy postępowania dowodowego

poprzez dopuszczenie dowodu z kolejnej opinii innego biegłego kardiologa – J. K.,

jednakże nie doprowadziła ona do wzruszenia wyroku Sądu Rejonowego, który w

świetle drugiej opinii kardiologicznej okazał się prawidłowy.

Sąd Okręgowy skorygował stan faktyczny ustalony przez Sąd Rejonowy w

następujący sposób. M. P., z wykształcenia technik elektryk, był zatrudniony w

5

pozwanej spółce od dnia 13 czerwca 1970 r. Do dnia 30 czerwca 1989 r. świadczył

on pracę w warunkach szczególnych na stanowiskach maszynista turbin i mistrz.

Następnie zajmował stanowiska kierownika Działu Przygotowania Remontów, a

ostatnio specjalisty do spraw zaopatrzenia w Dziale Gospodarki Materiałowej. W

okresie od 1989 r. do 1994 r. pełnił on funkcję wice i przewodniczącego NSZZ

Solidarność. Syn M. P. w związku z uzależnieniem od narkotyków, przebywał na

leczeniu w zakładzie zamkniętym. Łącznie jego leczenie od 2001 r. trwało trzy lata.

Obecnie ma ustanowionego kuratora. W związku z tą sytuacją powódka - żona

zmarłego uczęszcza na terapię rodzinną. M. P. dotychczas nie leczył się na

schorzenia układu krążenia, nie był obciążony czynnikami sprzyjającymi rozwojowi

miażdżycy naczyń. Przyczyną jego zgonu w dniu 17 czerwca 2009 r. były

postępujące bezobjawowo, samoistne zmiany miażdżycowe tętnic wieńcowych.

Jedną ze współprzyczyn postępujących zmian miażdżycowych była długotrwała

niekorzystna sytuacja rodzinna związana z chorobą syna. Drugim dodatkowym

czynnikiem zewnętrznym współsprawczym rozwinięcia się u M. P. zawału serca

powodującym jego zgon w dniu 17 czerwca 2009 r. był silny stres związany z

proponowaną mu zmianą warunków pracy. Sąd Okręgowy w pełni podzielił ocenę

Sądu Rejonowego odnośnie dowodu z zeznań powódki. Okoliczność silnego wpływu

na zmarłego proponowanej zmiany warunków pracy wynika również z zeznań córki -

świadka G. M., współpracownika zmarłego - świadka I. T. oraz opinii biegłego

kardiologa J. K. Nadto zasady doświadczenia życiowego nakazują przyjąć, że

proponowana zmiana warunków pracy pracownikowi z wykształceniem technicznym,

z niemal 40-letnim stażem, pełniącemu przez wiele lat najwyższe funkcje

związkowe, zatrudnionemu również na stanowisku kierownika Działu Przygotowania

Remontów, polegająca na poszerzeniu zakresu obowiązków na ostatnio

zajmowanym stanowisku specjalisty (pracownik umysłowy) o obowiązki

magazyniera (pracownik fizyczny) bez dodatkowej gratyfikacji finansowej, stanowi

degradację i uzasadnia ponadprzeciętny stres z tym związany. Za współprzyczynę

rozwinięcia się zawału serca na tle zdiagnozowanych u zmarłego samoistnych

zmian miażdżycowych tętnic wieńcowych biegły kardiolog uznał zarówno

długotrwały stres związany z sytuacją rodzinną (choroba syna), jak również stres

wynikający z proponowanych zmarłemu zmian warunków prac, przy czym bez

6

znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest procentowy „udział” każdej z

tych współprzyczyn w rozwinięciu się u zmarłego zawału. Istotne jest, że jedną z

nich była sytuacja związana ze zmianą warunków w pracy. Była ona przyczyną

sprawczą, choć nie wyłączną. Biegły przesądził tym samym o związku tego

zdarzenia z pracą. Związek zdarzenia z pracą nie musi mieć charakteru

przyczynowo – skutkowego. Praca nie musi być przyczyną zdarzenia, a za wypadki

przy pracy można uznać takie zdarzenia, które pozostają z nim w związku

miejscowym, czasowym bądź funkcjonalnym (W. Sanetra, Przesłanki wyłączenia

prawa do świadczeń pieniężnych w razie wypadku przy pracy, PiP 1971, z. 7, s. 86-

87). W ramach związku normatywnego, dla stwierdzenia, że nagłe zdarzenie

spowodowane przyczyną zewnętrzną jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 3

ust. 1 ustawy z 2002 r. wystarczające jest ustalenie, że zdarzenie nastąpiło podczas

lub w związku z prawidłowym wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności

lub poleceń przełożonych. Wnioski opinii są kategoryczne i nie pozostawiają

żadnych wątpliwości. Zarzuty zgłoszone przez pozwanego do przedmiotowej opinii

nie mają charakteru merytorycznego, gdyż wyrażają ogólne niezadowolenie strony.

Nie podważają one treści i wniosków tej opinii. W świetle tej opinii za niemiarodajną

Sąd Okręgowy uznał opinię, w tym opinię uzupełniającą, biegłego kardiologa A. M.,

który stwierdził, że w przypadku M. P. stres związany z sytuacją w pracy nie stanowił

przyczyny doznanego w dniu 17 czerwca 2009 r. zawału serca skutkującego jego

zgonem. Wobec uzupełnienia i skorygowania podstawy faktycznej zaskarżonego

rozstrzygnięcia, zarzuty apelacji dokonania przez Sąd Rejonowy oceny materiału

dowodowego z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, w szczególności

opinii biegłego kardiologa A. M., zeznań powódki, G. M., I. T., niewskazania przez

ten Sąd przyczyn, dla których nie podzielił pisemnej i ustnej opinii biegłego A. M.,

niezgodności poczynionych ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym, w

szczególności poprzez przyjęcie, że propozycja zmiany zakresu obowiązków

poszkodowanego M. P. spowodowała u niego „ponadprzeciętny” stres, który

stanowił współistotną przyczynę zewnętrzną zawału serca, jaki wystąpił u

poszkodowanego i pominięcie istotnych okoliczności sprawy, które mogły mieć

wpływ na wystąpienie u M. P. zawału serca, to jest przewlekłej choroby wieńcowej

na tle miażdżycy oraz problemów wychowawczych, jakie poszkodowany miał ze

7

swoim synem, są bezprzedmiotowe. Zdaniem Sądu Okręgowego, skorygowana

podstawa faktyczna zaskarżonego wyroku ostatecznie odpowiada prawu, choć

właściwą podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30

października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i

chorób zawodowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2009 r., Nr 167, poz. 1322), nie zaś art.

6 ust. 1 nieobowiązującej już w chwili orzekania ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o

świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jednolity:

Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144). Jest to pomyłka Sądu Rejonowego zawarta w

pisemnych motywach wyroku. W postanowieniu tego Sądu z dnia 20 października

2010 r. o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego kardiologa Sąd Rejonowy powołał

prawidłową podstawę prawną, to jest ustawę z dnia 30 października 2002 r. To

dowodzi oczywistości wskazanej omyłki, która nie miała wpływu na rozstrzygnięcie

sprawy. Sąd Okręgowy podzielił i przyjął za własne rozważania prawne Sądu

Rejonowego, w tym przytoczone na jego poparcie orzecznictwo Sądu Najwyższego,

dopuszczające kwalifikację zawału jako wypadku przy pracy będącej rezultatem

oceny materiału dowodowego i ustaleń w tej konkretnej sprawie, w której wypadek

przy pracy przybrał postać zawału serca będącego wynikiem wpływu czynników

zewnętrznych, w tym pozostającego w związku z pracą (stres wywołany zmianą

warunków pracy) na rozwijające się bezobjawowo samoistne zmiany miażdżycowe

tętnic wieńcowych. Otwarta pozostaje kwestia, jakie obciążenia psychiczne

związane z wykonywaniem pracowniczych powinności można dziś traktować jako

normalne (zwykłe), a którym trzeba by przypisywać charakter obciążeń

szczególnych (ponadprzeciętnych), uzasadniających upatrywanie w nich

współistotnych, zewnętrznych przyczyn zdarzenia wypadkowego. Zdaniem Sądu

Okręgowego taka ocena nie może pomijać kierowania się w tym względzie

określonymi dyrektywami aksjologicznymi. Najbardziej ogólne założenie nakazuje

przyjąć, że skoro w warunkach funkcjonowania rynku pracy rosną wymagania

pracodawcy co do ilości i jakości pracy świadczonej przez pracownika, to zwiększają

się również jego obciążenia psychiczne związane z koniecznością sprostania tym

wymaganiom i obawą o ewentualną niekorzystną zmianę (degradację), czy też

utratę miejsca pracy, którym musi podołać przeciętny ludzki organizm. Zmiana

warunków pracy zmarłego, oznaczała jego degradację, tym dotkliwszą, że dotyczyła

8

pracownika z niemal 40-letnim stażem pracy, zajmującym poprzednio znajdujące się

wyżej w hierarchii zawodowej, niezależnie od struktury organizacyjnej pozwanej,

stanowiska pracy i pełniącemu przez wiele lat czołowe funkcje związkowe. W

okolicznościach tej konkretnej sprawy uznać należało, że stres związany ze zmianą

warunków pracy stanowił istotną zewnętrzną współprzyczynę wypadku przy pracy,

co wprost wynika z opinii biegłego kardiologa J. K.

O kosztach procesu, na które składają się po stronie powodowej koszty

nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu, orzeczono na

podstawie art. 98 k.p.c. według stawek wynikających z § 11 ust. 1 pkt 4 w zw. z § 12

ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w

sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu

(Dz. U. Nr 163, poz. 1349).

Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik pozwanego, który zarzucił naruszenie

prawa materialnego - art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o

ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

(tekst jednolity: Dz. U. z 2009 r., Nr 167, poz. 1322) poprzez jego błędną wykładnię i

uznanie, że złożenie M. P. nie powodującej obniżenia wysokości wynagrodzenia za

pracę propozycji zmiany warunków zatrudnienia oraz związany z takim zdarzeniem

stres psychiczny stanowiły przyczyny zewnętrzne wypadku przy pracy w postaci

zawału serca, podczas gdy poszkodowany cierpiał na schorzenie samoistne w

postaci choroby wieńcowej na tle miażdżycy oraz poddany był stresowi z powodu

trudnej sytuacji rodzinnej.

Wnosząc o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, skarżący podał, że

istnieje potrzeba wykładni przepisu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października

2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych - budzącego poważne wątpliwości oraz rozbieżności w orzecznictwie

sądów, a mianowicie - czy w rozumieniu wyżej wskazanego przepisu prawa

przyczyną zewnętrzną wypadku przy pracy w postaci zawału serca może być

złożenie pracownikowi przez pracodawcę nie powodującej obniżenia wysokości

wynagrodzenia za pracę propozycji zmiany warunków zatrudnienia i związany z

takim zdarzeniem stres psychiczny, w sytuacji gdy pracownik ten cierpiał na chorobę

9

wieńcową na tle miażdżycy i jednocześnie poddany był stresowi z powodu trudnej

sytuacji rodzinnej.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi, który wydał orzeczenie lub innemu

sądowi równorzędnemu oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego

kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego

według norm przepisanych. W razie uznania, że podstawa naruszenia prawa

materialnego jest oczywiście uzasadniona skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie przez Sąd Najwyższy co do istoty

sprawy.

Strona powodowa wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie

od pozwanego na rzecz powodów kosztów zastępstwa procesowego - wg norm

przypisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna jest uzasadniona.

Wśród kryteriów kwalifikacyjnych zdarzenia jako wypadku przy pracy przepis

art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z

tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2009 r.,

Nr 167, poz. 1322; dalej oznaczano jako ustawa) wymienia: 1/ nagłość, oznaczającą

zjawiska nieprzewidywalne biologicznie i nadzwyczajne w danym układzie, 2/

przyczynę zewnętrzną, 3/ normatywny związek z pracą, rozumiany jako zaistnienie

incydentu podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych

czynności bądź poleceń przełożonych, podczas lub w związku z wykonywaniem

przezeń czynności na rzecz pracodawcy nawet bez polecenia albo w czasie

pozostawania pracownika do dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą

pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązków wynikających ze stosunku pracy

oraz 4/ wystąpienie urazu (czyli w myśl art. 2 pkt 13 tegoż aktu – uszkodzenia

tkanek ciała lub narządów człowieka w następstwie zadziałania czynnika

zewnętrznego) lub śmierci pracownika.

10

W niniejszej sprawie kontrowersyjne okazało się to kryterium kwalifikacyjne

wypadku przy pracy, jakim jest zewnętrzna przyczyna zdarzenia.

Zawał serca, czyli martwica tkanki, powstaje w następstwie odcięcia dopływu

krwi do serca wskutek zamknięcia światła tętnicy zaopatrującej tę tkankę w krew.

Może to nastąpić w wyniku nagłego skurczu tętnicy doprowadzającej krew do serca

spowodowanego stresem albo zostać wywołane zatorem lub zakrzepem. Stres jest

to czynnik natury fizycznej albo emocjonalnej, do którego organizm nie potrafi się

wystarczająco przystosować i który powoduje niekorzystne dla organizmu skutki.

Powstanie zatoru lub zawału to z reguły proces długotrwały, zachodzący w

organizmie człowieka w wyniku narastających zmian chorobowych. Niemniej zawał

serca niezależnie od tego, czy jest spowodowany długotrwale narastającymi

zmianami chorobowymi, czy nagłym skurczem wywołanym stresem, jest z

medycznego punktu widzenia chorobą samoistną, a więc spowodowaną

przyczynami wewnętrznymi (tak I. Jędrasik – Jankowska (w:) Prawo pracy,

Warszawa 1997 – 2005).

Zagadnienie uznania zawału serca jako przyczyny (zewnętrznej) wypadku

przy pracy wywołuje pewne kontrowersje w literaturze (por. między innymi: Z.

Myszka, Zawał serca jako wypadek przy pracy, PUSiG 2000 nr 9, s. 18; Z. Salwa,

Pojęcie wypadku przy pracy, PiZS 2003 nr 3, s. 18; H. Szewczyk, Stres jako

przyczyna wypadku przy pracy, PiZS 2003 nr 6, s. 31; R. Sadlik, Zewnętrzna

przyczyna wypadku przy pracy, Monitor Prawa Pracy 2007 nr 4, s. 191; tenże, Stres i

nadmierny wysiłek, Służba Pracownicza 2007 nr 12, s. 22; M. Majchrzak, Stres jako

przyczyna wypadków przy pracy wśród kadry kierowniczej, Monitor Prawa Pracy

2007 nr 11).

Na niejednolitość orzecznictwa w powyższym zakresie wskazał Sąd

Najwyższy między innymi w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 września 2009 r., I PK

79/09 (LEX nr 553670) wyjaśniając, że począwszy od uchwały składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1963 r., III PO 15/62 (OSNCP 1963 nr

10, poz. 215; OSPiKA 1964 nr 2, poz. 23 z glosą W. Dżułyńskiego i glosą J.

Pasternaka), w orzecznictwie przyjmuje się, że uszczerbek na zdrowiu pracownika

spowodowany chorobą samoistną (zawał serca, udar mózgu, perforacja żołądka),

wywołany nadmiernym w okolicznościach danego wypadku wysiłkiem (stresem)

11

pracownika może stanowić wypadek przy pracy. Wypowiadane są w szczególności

poglądy, że nadmierny wysiłek (stres) powinien być oceniany przy uwzględnieniu

indywidualnych właściwości pracownika (aktualnego staniu zdrowia, sprawności

ustroju) i okoliczności, w jakich wykonywana jest praca. Dopuszcza się więc, że

codzienne nawet czynności wykonywane w normalnych warunkach przez

pracownika o zmniejszonej sprawności, czy to na skutek choroby, czy też w wyniku

postępujących z wiekiem zmian w organizmie, mogą być - w zależności od

całokształtu okoliczności - uznane za podjęte przy użyciu nadmiernego dla tego

pracownika wysiłku (uzasadnienie wskazanej wyżej uchwały oraz wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 9 lipca 1991 r., II PRN 3/91, OSP 1992 nr 11-12, poz. 263 z

glosą I. Jędrasik-Jankowskiej; z dnia 8 listopada 1994 r., II PRN 7/94, OSNAPiUS

1995 nr 9, poz. 108; z dnia 5 lutego 1997 r., II UKN 85/96, OSNAPiUS 1997 nr 19,

poz. 386; z dnia 21 maja 1997 r., II UKN 130/97, OSNAPiUS 1998 nr 7, poz. 219 i z

dnia 15 czerwca 1999 r., II UKN 2/99, OSNAPiUS 2000 nr 17, poz. 663 oraz wyrok

Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 15 grudnia 1994 r., III APr 41/94, OSA 1995

nr 2, s. 16; a także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1964 r., III PU

30/63, OSNCP 1965 nr 1, poz. 8; z dnia 25 października 1994 r., II URN 38/94,

OSNAPiUS 1995 nr 4, poz. 52; z dnia 29 października 1997 r., II UKN 304/97,

OSNAPiUS 1998 nr 15, poz. 464 i z dnia 22 listopada 2000 r., II UKN 63/00,

OSNAPiUS 2002 nr 13, poz. 316).

Zdecydowanie jednak przeważa (zwłaszcza w ostatnim okresie) pogląd, że

wykonywanie zwykłych czynności (normalny wysiłek, normalne przeżycia

psychiczne) przez pracownika, który doznał zawału serca w czasie i miejscu

wykonywania zatrudnienia, nie może być uznane za zewnętrzną przyczynę wypadku

przy pracy (por. uchwałę z dnia 6 maja 1976 r., III PZP 2/76, OSNCP 1976 nr 11,

poz. 239; NP 1978 nr 1, s. 154 z glosą J. Mazurka oraz wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 22 czerwca 1977 r., III PRN 12/77, OSNCP 1977 nr 12, poz. 248; z dnia 7

października 1986 r., II URN 166/86, OSNCP 1988 nr 2-3, poz. 37; PiZS 1988 nr 7,

s. 63 z glosą J. Cholewińskiej-Trzcianki; z dnia 27 marca 1987 r., II PRN 3/87,

OSPiKA 1988 nr 3, poz. 50 z glosą J. Logi; z dnia 14 lutego 1996 r., II PRN 2/96,

OSNAPiUS 1996 nr 17, poz. 252; z dnia 16 kwietnia 1997 r., II UKN 66/97,

OSNAPiUS 1998 nr 2, poz. 53; z dnia 16 grudnia 1997 r., II UKN 407/97, OSNAPiUS

12

1998 nr 21, poz. 644; z dnia 25 stycznia 2000 r., II UKN 347/99, OSNAPiUS 2001 nr

11, poz. 395 i z dnia 4 października 2000 r., I PKN 70/00, (OSNAPiUS 2002 nr 11,

poz. 262), a także wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2000 r.,

III AUa 864/99 (OSA 2001 nr 10, poz. 71).

Musi więc wystąpić szczególna (nadzwyczajna) okoliczność w przebiegu

pracy, aby zawał serca (zawsze będący przecież skutkiem choroby samoistnej,

wewnętrznej) mógł być uznany za skutek przyczyny zewnętrznej. Może to być

szczególny (wyjątkowy, nadmierny) wysiłek fizyczny, np. wskutek polecenia

pracownikowi, by wykonał pracę trwającą dłużej niż dopuszczalny limit godzin

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 lutego 1968 r., I PR 449/67, OSNCP 1968 nr 12,

poz. 216) albo dźwiganie lub przesuwanie ciężkiego przedmiotu w niedogodnej

pozycji (uchwały Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 1968 r., III UZP 1/68, OSPiKA

1969 nr 3, poz. 57 z glosą T. Swinarskiego i z dnia 19 maja 1980 r., III PZP 5/80,

OSNCP 1980 nr 12, poz. 228 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 10 lutego 1977

r., III PR 194/76, OSNCP 1977 nr 10, poz. 196; 16 lutego 1977 r., III PRN 55/76,

OSPiKA 1978 nr 12, poz. 217 z glosą G. Bieńka; 29 stycznia 1997 r., II UKN 70/96,

OSNAPiUS 1997 nr 18, poz. 357; 2 października 1997 r., II UKN 281/97, OSNAPiUS

1998 nr 15, poz. 456; 19 czerwca 2001 r., II UKN 419/00, OSNP 2003 nr 5, poz. 136;

12 lutego 2004 r., II UK 236/03, LEX nr 390137; 4 kwietnia 2006 r., II UK 152/05,

LEX nr 390135), albo wskutek przystąpienia do pracy po okresie dłuższego urlopu,

czy też wykonywania jej przez pracownika przemęczonego dotychczasową jej

intensywnością i rozmiarem oraz bez odpoczynku przez dłuższy czas (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 30 czerwca 1999 r., II UKN 22/99, OSNAPiUS 2000 nr 18, poz.

696), a także, gdy pracodawca nakazuje pracę, nie uwzględniając treści

zaświadczenia obejmującej przeciwwskazania do jej wykonywania (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 lutego 2006 r., I UK 192/05, Monitor Prawa Pracy 2006 nr 5, s.

269).

Należy zauważyć, że w przypadku przeżyć psychicznych, ujmowanych w

kategoriach czynników przyspieszających proces chorobowy i w rezultacie tegoż

będących współprzyczyną zdarzenia, w judykaturze akcentuje się pewną typowość

zjawisk stresogennych związanych z realizacją obowiązków pracowniczych, a w

niektórych zawodach wręcz stanowiących ich cechę charakterystyczną. Dlatego też

13

tylko w razie wyjątkowo dużego nawarstwienia się w środowisku pracowniczym

niekorzystnych dla poszkodowanego okoliczności, przekraczających przeciętne

normy wrażliwości psychicznej człowieka i wywołujących silne, negatywne emocje,

można upatrywać w tych zjawiskach zewnętrznej przyczyny zdarzenia (wyroki Sądu

Najwyższego z dnia: 12 grudnia 1979 r., III PRN 53/79; 19 grudnia 1979 r., III CZP

40/79; 13 sierpnia 1982 r., II PR 2/82; 10 maja 1983 r., II PR 6/83; 11 września 1984

r., II PR 14/84; 16 września 1984 r., II PR 15/84; 5 listopada 1985 r., II PRN 15/85 -

niepublikowane; 2 października 1997 r., II UKN 281/97, OSNP 1998 nr 15, poz. 456;

16 grudnia 1997 r., II UKN 407/97, OSNP 1998 nr 21, poz. 644; 11 lutego 1999 r., II

UKN 472/98, OSNP 2000 nr 7, poz. 293; 14 grudnia 2000 r., I PKN 70/00, OSNP

2000 nr 11, poz. 262 i 4 marca 2010 r., I PK 186/09, OSNP 2011 nr 17-18, poz.

224).

W powyższym kontekście nie uważa się za wypadek przy pracy nagłego

pogorszenia stanu zdrowia wskutek zdenerwowania wywołanego przeniesieniem

pracownika do innej pracy nieodpowiadającej jego oczekiwaniom (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 22 czerwca 1977 r., III PRN 12/77, OSNCP 1977 nr 12, poz.

248); odwołania pracownika z zajmowanego stanowiska bez podania przyczyny

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1998 r., II UKN 552/97, OSNP 1999 nr 5,

poz. 182), czy wręczenia pracownikowi pisma o rozwiązaniu umowy o pracę

(uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1976 r., III PZP 2/76, OSNCP 1976 nr

11, poz. 239 i wyroki z dnia: 16 listopada 1984 r., I PR 15/84, LEX nr 470960; 4

października 2000 r., I PKN 70/00, OSNP 2002 nr 11, poz. 262 oraz 4 marca

2010 r., I PK 186/09, OSNP 2011 nr 17-18, poz. 224).

W wyroku z dnia 26 marca 2008 r., I PK 260/07 (OSNP 2009 nr 15-16, poz.

196) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że stres psychiczny pracownika wywołany

uprawnionym sposobem sprawowania funkcji kierowniczych przez jego

przełożonego, działającego z poszanowaniem godności pracownika (art. 111

k.p.)

oraz respektującego ukształtowane w zakładzie pracy zasad współżycia

społecznego (art. 94 pkt 10 k.p.), nie może być uznany za sprawczą współprzyczynę

wypadku przy pracy.

Należy więc stwierdzić, że przyczyną zewnętrzną wypadku przy pracy może

być szczególne (nadzwyczajne, nietypowe) przeżycie wewnętrzne (stres, uraz

14

psychiczny) w postaci emocji o znacznym nasileniu powstałe wskutek okoliczności

nietypowych dla normalnych stosunków pracowniczych (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia: 23 stycznia 1986 r., II PR 1/86, PiZS 1986 nr 8, s. 74; 24 marca

1995 r., II PRN 1/95, OSNAPiUS 1995 nr 17, poz. 216; 11 lutego 1999 r., II UKN

472/98, OSNAPiUS 2000 nr 7, poz. 292 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu

z dnia 22 kwietnia 1994 r., III AUr 853/93, Prawo Pracy 1995 nr 1, s. 41).

Towarzyszący wykonywaniu pracy stres musi zaś być istotnym ogniwem w łańcuchu

przyczynowo-skutkowym, prowadzącym do gwałtowanego pogorszenia stanu

zdrowia pracownika (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 5 lutego 1997 r., II UKN

85/96, OSNP 1997 nr 19, poz. 386 i z 29 października 1997 r., II UKN 304/97, OSNP

1998 nr 15, poz. 464).

Prowadzone w sprawie w Sądach obu instancji postępowanie dowodowe

służyło ustaleniu, czy współprzyczyną zawału serca, jakiego doznał mąż powódki w

czasie pracy mógł być czynnik zewnętrzny związany z pracą pod postacią złożonej

M.P. przez pracodawcę dzień wcześniej propozycji zmiany warunków pracy.

W sprawie bezsporne było, że przed śmiercią M. P. posiadał aktualne

orzeczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do

wykonywania pracy i nie leczył się na schorzenia układu krążenia, jak również nie

był obciążony czynnikami sprzyjającymi rozwojowi miażdżycy naczyń. M. P. był z

zawodu technikiem elektrykiem i w przeszłości pracował u pozwanego na

stanowiskach maszynisty turbin i mistrza. W późniejszym okresie zajmował

stanowiska kierownika Działu Przygotowania Remontów, a ostatnio specjalisty do

spraw zaopatrzenia w Dziale Gospodarki Materiałowej. W przeszłości (od 1989 r. do

1994 r.) M. P. pełnił funkcje przewodniczącego i wice – przewodniczącego związku

zawodowego. Syn M. P. przebywał na leczeniu w zakładzie zamkniętym w związku z

uzależnieniem od narkotyków i miał on ustanowionego kuratora. W związku z tą

sytuacją powódka (żona M. P.) uczęszczała na terapię rodzinną.

W dniu 16 czerwca 2009 r. M. P. otrzymał od przełożonego informację na

temat propozycji zmiany zakresu obowiązków - w związku z odejściem pracownika

magazynu M. P. miałby wykonywać swoje dotychczasowe obowiązki oraz przejąć

część obowiązków pracownika magazynu. Pozostałą część obowiązków po

pracowniku magazynu miałby wykonywać inny pracownik. Oznaczałoby to, że M. P.

15

zajmowałby się wydawaniem towaru z magazynu oraz rozładowywaniem towaru.

Wynagrodzenie M. P. miało pozostać niezmienione. Po powrocie do domu M. P. był

rozgoryczony, zdenerwowany i wahał się czy przyjąć propozycję, czy przejść na

emeryturę. Następnego dnia M. P. rozpoczął pracę o godzinie 6:00, a około godziny

7:00 poinformował współpracownika, że źle się czuje, wskazywał na ból ramion.

Pomimo udzielenia pomocy medycznej M. P. zmarł.

Przyczyną zgonu M. P. były postępujące bezobjawowo, samoistne zmiany

miażdżycowe tętnic wieńcowych. Jedną ze współprzyczyn postępujących zmian

miażdżycowych była długotrwała niekorzystana sytuacja rodzinna związana z

chorobą syna.

W ocenie Sądu Najwyższego pracodawca ma prawo występować do

pracownika z propozycją zmiany warunków zatrudnienia, zwłaszcza w sytuacji, gdy

dochodzi do rozwiązania stosunku pracy z innym pracownikiem i jest potrzeba

zapewnienia wykonania obowiązków po zwolnionym pracowniku. Propozycja

pracodawcy zmiany warunków zatrudnienia nie oznacza, że jest ona wiążąca dla

pracownika. Ostateczne ukształtowanie nowych warunków zatrudniania odbywa się

w tym przypadku w oparciu o porozumienie między pracodawcą i pracownikiem.

Złożenie M. P. propozycji przejęcia części obowiązków pracownika magazynu – przy

zachowaniu zajmowanego dotychczas stanowiska specjalisty do spraw zaopatrzenia

oraz przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia - nie mogło być uznane za

zmierzające do rażącego pokrzywdzenia pracownika. Ponadto, o ile M. P.

proponowaną zmianę odbierał jako istotne pogorszenie dotychczasowych warunków

zatrudnienia, to nie było przeszkód do podjęcia z pracodawcą rozmów

precyzujących zakres jego nowych obowiązków, w tym uwzględniających jego stan

zdrowia. Podnoszona przez stronę powodową okoliczność, że M. P. w przeszłości

piastował stanowiska funkcyjne w związku zawodowym nie oznacza, że pracodawca

z tego powodu pozbawiony jest możliwości zaproponowania podjęcia pracy na

stanowisku, które w pewnym zakresie łączy się z wykonywaniem pracy fizycznej, w

tym zwłaszcza biorąc pod uwagę posiadane przez pracownika wykształcenie.

Interpretując pojęcie wypadku przy pracy – z uwzględnieniem w tym zakresie

poglądów judykatury i doktryny – należy stwierdzić, że nawet wręczenie

pracownikowi pisemnego oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę

16

traktowane jest jak zwykła czynność w ramach stosunku zatrudnienia i nie jest

okolicznością kwalifikowaną jako uzasadnione źródło szczególnego stresu,

przekraczającego wytrzymałość ludzkiego organizmu, a przez to nie stanowi

zewnętrznej przyczyny zdarzenia w rozumieniu ustawowej definicji tego pojęcia (tak

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 marca 2010 r., I PK 186/09, OSNP 2011 nr 17-18,

poz. 224). Sąd Najwyższy w tym zakresie podziela dotychczasowy kierunek

orzecznictwa, zgodnie z którym zdarzeniom polegającym na wręczeniu

pracownikowi wypowiedzenia umowy o pracę (a tym bardziej, gdy dochodzi jedynie

do złożenia propozycji zmiany warunków zatrudnienia) odmawia się cech wypadku

przy pracy. Wręczenie pracownikowi wypowiedzenia (zaś w niniejszej sprawie

jedynie złożenie propozycji zmiany warunków zatrudnienia) może stanowić dla niego

zaskoczenie, nie uzasadnia to jednakże, by przypisywać mu cechę nagłości w

rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy (bez wątpienia nie jest to zdarzenie nagłe z punktu

widzenia pracodawcy). Ponadto nie każdy nagły fakt czy nagłe wydarzenie

(spowodowane przyczyną zewnętrzną), jakie ma miejsce w zakładzie pracy

zasługuje automatycznie na kwalifikowanie go do kategorii wypadku przy pracy.

Innymi słowy, nie każde wydarzenie nagłe zawsze zasługuje na uznanie go za

„nagłe zdarzenie”. W rozważanym przypadku trzeba mieć przy tym na względzie to,

że składając M. P. propozycję zmiany warunków zatrudnienia, pracodawca nie

działał wbrew prawu (zachowanie jego nie było bezprawne), a co więcej - i co

szczególnie istotne – pracodawca korzystał w ten sposób z przysługującego mu

prawa podmiotowego. Nie można zaś uważać, że jeżeli podmiot zgodnie z

ustalonymi regułami korzysta z przyznanego mu przez ustawodawcę prawa

podmiotowego, to powinien ponosić konsekwencje ryzyka z tym związanego. Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 4 października 2000 r., I PKN (OSNP 2002 nr 11, poz.

262) wyraził wręcz wątpliwość czy wręczenie wypowiedzenia umowy o pracę

pozostaje w związku z pracą, czego wymagał art. 6 ustawy wypadkowej z dnia 12

czerwca 1975 r. (obecnie art. 3 ustawy). Pozostaje ono w związku z istnieniem

stosunku pracy (w tym znaczeniu, że zmierza do jego rozwiązania), a nie z faktem

wykonywania (świadczenia) pracy. W szczególności jego wręczenie nie następuje

podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności albo

poleceń przełożonych (obecnie art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy) ani też podczas lub w

17

związku z wykonywaniem przez pracownika czynności w interesie zakładu pracy,

nawet bez polecenia (obecnie art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy). Wręczenie wypowiedzenia

następuje bowiem w czasie szczególnego rodzaju przerwy w pracy. Powyższy

pogląd można odpowiednio odnieść także do składania pracownikowi propozycji

zmiany warunków zatrudnienia.

Oprócz tego przyjmując, że zdarzeniem nagłym jest sam fakt wręczenia

wypowiedzenia (tym bardziej złożenia jedynie propozycji zmiany warunków

zatrudnienia), pojawia się pytanie o to, co jest jego „przyczyną zewnętrzną” i gdzie

jej szukać. W innym możliwym ujęciu za zdarzenie nagłe może być uznane nagłe

pogorszenie się stanu zdrowia pracownika, zaś za jego przyczynę zewnętrzną

wręczenie mu wypowiedzenia, lub propozycję zmiany warunków zatrudnienia (ściśle

biorąc dotarcie do świadomości pracownika informacji o zwolnieniu z pracy lub

propozycji zmiany warunków zatrudnienia). W takim jednak przypadku trudno

przyjąć, że wręczenie wypowiedzenia (złożenia propozycji zmiany warunków

zatrudnienia) jest jedyną przyczyną nagłego pogorszenia się stanu zdrowia

pracownika. Do pogorszenia tego stanu może nagle dojść, ponieważ istnieją także

przyczyny, uwarunkowania wewnętrzne (stan chorobowy), a wobec tego należy

przyjąć - mając na uwadze dotychczasowy kierunek orzecznictwa - że przyczyna

zewnętrzna podlega wartościowaniu. Nietypowość czy wyjątkowość przyczyny

(współprzyczyny) zewnętrznej w określonych okolicznościach przemawia za

przyjęciem, że gwałtowne pogorszenie się stanu zdrowia (bądź śmierć) pracownika

wywołane zostało przyczyną zewnętrzną i w konsekwencji, jeżeli ma to związek z

pracą, powinno być zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Takiego charakteru

nie ma wręczenie pracownikowi wypowiedzenia umowy o pracę (również złożenie

propozycji zmiany warunków zatrudnienia), bo należy do kategorii zwykłych

czynności w stosunkach pracy, z dokonaniem których w stosunku do niego musi się

liczyć każdy pracownik i pracodawca.

Niezależnie od tego należy stwierdzić, że z ustaleń Sądu drugiej instancji

wynika, że niezależnie od propozycji zmiany warunków zatrudnienia M. P. poddany

był sytuacji stresującej, która wiązała się z chorobą jego syna. Ponadto do nagłego

pogorszenia się stanu zdrowia M. P. doszło nie w dniu złożenia mu propozycji

zmiany warunków zatrudnienia, ale w dniu następnym, zaś z ustaleń faktycznych nie

18

wynika, aby tego dnia zaistniało jakieś szczególne zdarzenie nagłe związane z

pracą. Do pogorszenia stanu zdrowia M. P. doszło po około godzinie od rozpoczęcia

przez niego pracy w dniu 17 czerwca 2009 r.

W okolicznościach niniejszej sprawy nie mógł znaleźć zastosowania pogląd

Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 12 grudnia 1979 r., III PRN 53/79

(LEX nr 14512), w którym stwierdzono, że zawał serca może być uznany za

wypadek przy pracy, jeżeli został spowodowany silnym przeżyciem psychicznym

pracownika wskutek nawarstwienia się szczególnie krzywdzących go okoliczności

mających związek z pracą. W niniejszej sprawie złożenie pracownikowi propozycji

zmiany warunków zatrudnienia, które nie prowadziło do rażącego pogorszenie tych

warunków i obiektywnie nie stanowiło ciągu innych krzywdzących pracownika

okoliczności mających związek z pracą, nie mogło stanowić przyczyny zewnętrznej

wypadku przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej. Również

przebieg rozmowy w dniu 16 czerwca 2009 r. między przełożonym (W. P.) i M. P. nie

miał nadzwyczajnego charakteru, które mogło stanowić współprzyczynę sprawczą

choroby i zgonu męża skarżącej dnia następnego.

Złożenie przez pracodawcę propozycji zmian warunków zatrudnienia

pracownika jest czynnością prawną, mieszczącą się w granicach uprawnień

pracodawcy. Jest to też zdarzenie, które nie wywołuje zawału serca u pracownika,

którego organizm normalnie reaguje na tego rodzaju zewnętrzne działanie. Jeżeli

więc dochodzi do zawału serca pracownika na skutek nienormalnej reakcji jego

organizmu na przedstawienie propozycji zmian warunków zatrudnienia, to w zespole

przyczyn, wywołujących ten stan, sam fakt wystąpienia z propozycją zmiany

warunków zatrudnienia był przyczyną nieistotną.

Decydujący wpływ na zawał wywarły bowiem przyczyny wewnętrzne

(schorzenie organizmu) oraz zewnętrzne, które jednak nie pozostawały w związku z

pracą (problemy rodzinne). W takiej zaś sytuacji nie można uznać, że zawał serca

został wywołany przyczyną zewnętrzną pozostającą w związku z pracą, a tym

samym, że śmierć M. P. jest wynikiem wypadkiem przy pracy.

Należy też stwierdzić, że jeżeli przyczyna zewnętrzna, powodująca wypadek

przy pracy, wynika z postępowania pracodawcy wobec pracownika, to musi to być

tego rodzaju postępowanie, które - uwzględniając nawet szczególny stan zdrowia

19

pracownika - nie powinno być stosowane. Przykładowo można wskazać, że

pracownik chory na serce nie powinien być zatrudniony przy dźwiganiu ciężarów,

wymagających od niego wysiłku. Nie sposób natomiast uznać, że pracodawca - ze

względu na przepisy ustawy wypadkowej - został ograniczony w możliwości

występowania z propozycją zmiany warunków umowy o pracę pracownikom o

predyspozycjach zawałowych, gdyż mogłoby to doprowadzić do wypadku przy

pracy, przepisy zaś nakazują pracodawcy stosowanie wszelkich dostępnych

środków, zapobiegających wypadkom przy pracy. Zatem i z tego względu brak jest

podstaw do uznania propozycji zmiany warunków zatrudnienia za przyczynę

zewnętrzną, która ze względu na skutki w stanie zdrowia pracownika uzasadnia

ocenę zaistniałego zdarzenia jako wypadku przy pracy w znaczeniu art. 3 ust. 1

cytowanej ustawy z dnia 30 października 2002 r.

Uwzględniając powyższe rozważania Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816

k.p.c., art. 39821

wzwiązkuzart.386§1k.p.c.uchyliłzaskarżonywyrokorazzmieniłwyrokSąduRejonowegozdnia7

grudnia2010r.ipowództwooddalił.

Na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c., w zw. z art. 39821

k.p.c.

oraz § 11 ust. 1 pkt 4, § 12 ust. 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z

dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz

ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę

prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.) orzeczono o

kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.