Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 kwietnia 2012 r.

III PK 85/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III PK 85/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jerzy Kwaśniewski

SSN Maciej Pacuda

w sprawie z powództwa Wojciecha R.

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości Hut Szkła K. Spółce Akcyjnej w upadłości

likwidacyjnej

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 kwietnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 29 marca 2011 r.,

oddala skargę i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej

kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powód Wojciech R. w sprawie przeciwko syndykowi Masy Upadłości Hut

Szkła K. Spółce Akcyjnej w upadłości likwidacyjnej o zapłatę wniósł skargę

kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 29 marca 2011 r. Zaskarżonym wyrokiem oddalono jego apelację od wyroku

Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 października

2010 r., , którym oddalono powództwo. Wyrok Sądu Rejonowego został wydany w

następstwie sprzeciwu strony pozwanej od nakazu zapłaty wydanego 15 lipca 2009

r., którym Sąd Rejonowy nakazał stronie pozwanej zapłacić powodowi kwotę

33.021 zł z odsetkami oraz orzekł o kosztach sądowych.

Sądy ustaliły, że powód dnia 22 stycznia 2009 r. zawarł z Hutami Szkła „K.”

Spółką Akcyjną umowę o pracę na czas nieokreślony i został powołany na

stanowisko wiceprezesa zarządu za wynagrodzeniem miesięcznym 22.500 zł. Jako

wiceprezes zarządu powód faktycznie wykonywał funkcję dyrektora finansowego.

Do jego obowiązków należały między innymi negocjacje z wierzycielami, w

szczególności z bankami. Zadaniem powoda było wyprowadzenie Zakładu z

trudności finansowych. Zadanie to nie powiodło się i złożony został wniosek o

ogłoszenie upadłości Spółki. Po jego złożeniu powód został odwołany z zarządu

Spółki i tego samego dnia wypowiedziano mu umowę zawartą w dniu 22 stycznia

2009 r. z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, który upłynął 30 czerwca 2009

r. Przyczyną wypowiedzenia było odwołanie go z pełnionej funkcji. Jednocześnie

pracodawca zwolnił powoda z obowiązku świadczenia pracy od dnia 6 marca 2009

r. do dnia rozwiązania umowy o pracę. Tego samego – 6 marca 2009 r. - powód

został zatrudniony w Spółce na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w

pełnym wymiarze czasu pracy na tych samych warunkach płacowych z dodatkową

premią w kwocie 200.000 zł za doprowadzenie do układu z wierzycielami.

Zadaniem powoda było kontynuowanie negocjacji z nimi. Jego obowiązki służbowe

pokrywały się zatem w całości z częścią jego dotychczasowych zadań. Umowę tę

za pracodawcę podpisał jednoosobowo Prezes zarządu pozwanej.

Powód dochodził w sprawie zapłaty wynagrodzenia z umowy o pracę

zawartej w dniu 6 marca 2009 r. Powód nie dochodził wypłaty premii z tej umowy.

3

Sąd Rejonowy oddalając powództwo wskazał, że umowa z której powód

żądał wynagrodzenia dotknięta jest nieważnością gdyż stanowiła czynność

przekraczającą zakres zwykłego zarządu, a nadto jest bezskuteczna w stosunku do

masy upadłości z uwagi na naruszenie art. 127 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003

r. – Prawo upadłościowe i naprawcze (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 175, poz.

1361 ze zm.).

Sąd Okręgowy uznając, że wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada

ustaleniom faktycznym i prawu, nie podzielił jednak jego argumentacji. Wskazał, że

umowa o pracę pomiędzy powodem a pozwanym z dnia 6 marca 2009 r. była od

samego początku umową nieważną, zawartą z naruszeniem prawa, sprzeczną z jej

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i naruszającą zarazem zasady

współżycia społecznego. Sąd Okręgowy uznał, że umowa ta naruszała § 13 ust. 2

statutu Spółki, który stanowi, że dla zaciągnięcia zobowiązania, którego wartość

przekracza 1% kapitału zakładowego konieczne jest współdziałanie co najmniej

dwóch członków zarządu albo jednego członka zarządu łącznie z prokurentem. W

niniejszej sprawie o ile zawarcie umowy o pracę z powodem można uznać za

działanie w ramach czynności zwykłego zarządu, to już przyznanie powodowi

premii w kwocie 200.000 zł tj. w kwocie przewyższającej 1% kapitału zakładowego

Spółki za taką czynność nie może być uznana. Sprzeczne z prawem było zatem

zawarcie tej umowy z powodem wyłącznie przez Prezesa zarządu pozwanej.

Niezależnie jednak od tego umowa ta była sprzeczna ze społeczno-gospodarczym

jej przeznaczeniem i rażąco naruszała zasady współżycia społecznego. W ocenie

Sądu niezrozumiałe było zawarcie z powodem tej umowy skoro obowiązki z niej

wynikające mógł on wykonywać w okresie wypowiedzenia na podstawie umowy o

pracę z dnia 22 stycznia 2009 r. Zwolnienie powoda z obowiązku świadczenia

pracy wynikającego z umowy z dnia 22 stycznia 2009 r. i zawarcie umowy, na mocy

której miał wykonywać te same czynności było niczym nieuzasadnione. De facto

powodowało to, że powód otrzymywałby z tego samego tytułu podwójne

wynagrodzenie i to w sytuacji, w której stan finansowy Spółki był krytyczny.

Zawarcie z powodem spornej umowy stanowiło decyzję godzącą w podstawowe

interesy pozwanej Spółki.

4

W skardze kasacyjnej powód zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie:

art. 58 § 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. w związku z § 13 ust. 2 statutu Spółki w

związku z art. 6 k.c., art. 5 k.c. i art. 8 k.p. w związku z art. 300 k.p., art. 58 § 2 k.c.

w związku z art. 300 k.p., art. 18 k.p. oraz art. 117 § 2 k.p. Wniósł o jego uchylenie i

orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa w całości i

zasądzenie na jego rzecz od pozwanej kwoty 49 990 zł z odsetkami; względnie o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Okręgowemu, ewentualnie także uchylenie w całości wyroku Sądu

Rejonowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temuż Sądowi wraz

z pozostawieniem tym Sądom rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego. Skarżący wniósł ponadto o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz

kosztów postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o jej oddalenie

w całości i zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów postępowania, w tym

kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna pomimo częściowo właściwej argumentacji jest

bezzasadna. Sąd Najwyższy podziela bowiem ogólne stwierdzenie Sądu

Okręgowego, iż umowa o pracę zawarta pomiędzy powodem a stroną pozwaną

dnia 6 marca 2009 r. jest nieważna.

Zgodnie z art. 58 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. nieważna jest czynność

prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Umowę o pracę z dnia 6

marca 2009 r. należało zaś ocenić jako sprzeczną z tymi zasadami. Sąd Najwyższy

podziela bowiem ocenę Sądu Okręgowego, iż niczym nieuzasadnione było

zawarcie z powodem umowy o pracę, na mocy której miał on świadczyć na rzecz

pracodawcy czynności, do których wykonywania był już zobowiązany i za które był

wynagradzany z tytułu wiążącej go z pracodawcą wcześniejszej umowy o pracę, a

których nie wykonywał tylko dlatego, że pracodawca w okresie biegu

wypowiedzenia zwolnił go z obowiązku świadczenia pracy. W praktyce

powodowałoby to, iż powód byłby wynagradzany podwójnie za wykonywanie

5

węższego zakresu obowiązków i to w sytuacji, w której stan finansowy pozwanej

Spółki był bardzo zły - była ona postawiona w stan upadłości likwidacyjnej i nie była

w stanie realizować wypłat wynagrodzenia dla pracowników. Tolerowanie takiego

stanu rzeczy godziłoby w mające doniosłość prawną zasady przyzwoitości

obowiązujące w społeczeństwie. Taka ocena w żadnym razie nie narusza zasady

uprzywilejowania pracownika wysłowionej w art. 18 k.p., ani zasady z art. 117 § 2

k.p. Zasada uprzywilejowania pracownika (art. 18 k.p.) nie może być bowiem

pojmowana, jak to czyni powód, w sposób uproszczony, prowadzący do tego, że

każde ponadstandardowe przywileje pracownika należałoby w jej obliczu uznać za

obowiązujące. Gdyby zasadę tę pojmować w taki sposób, to należałoby uznać, że

w odniesieniu do postanowień umów o pracę w ogóle wyłączona jest sankcja

nieważności z art. 58 k.c. jako sprzeczna z zasadami prawa pracy (art. 300 k.p.),

czemu przeczy utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. między innymi

wyroki: z dnia 7 sierpnia 2001 r., I PKN 563/00, OSNAPiUS 2002, nr 4, poz. 90

oraz dnia 21 lipca 2009 r., II PK 21/09, OSNP 2011, nr 5-6, poz. 75). Niezrozumiałe

jest także twierdzenie powoda, iż wraz z uznaniem za nieważną umowy o pracę z

dnia 6 marca 2009 r. zostało na niego przerzucone ryzyko gospodarcze

działalności pracodawcy (art. 117 § 2 k.p.).

Rację ma natomiast skarżący, że o nieważności czynności prawnej nie może

stanowić jej sprzeczność ze społeczo-gospodarczym przeznaczeniem, gdyż taka

przesłanka nieważności nie została wysłowiona w żadnym przepisie prawa.

Umknęło to Sądowi Okręgowemu, który przyjmując sankcję nieważności zbędnie

skupił się także na tej okoliczności. Dla zastosowania sankcji nieważności w

przedmiotowym stanie faktycznym wystarczające jednak było uznanie czynności

prawnej za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego.

Za chybiony należało także uznać kasacyjny zarzut naruszenia przez Sąd

Okręgowy art. 58 § 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. w związku z § 13 ust. 2 statutu

Spółki w związku z art. 6 k.c. Z wnikliwej analizy uzasadnienia Sądu Okręgowego,

wbrew twierdzeniom powoda, wynika bowiem, iż Sąd ten bynajmniej nie uznał

umowy o pracę z dnia 6 marca 2009 r. za nieważną ze względu na naruszenie

przepisów o reprezentacji pracodawcy. Z uzasadnienia Sądu wynika bowiem

wprost tylko to, że sankcją nieważności z tego powodu można było objąć jedynie

6

przyznanie powodowi premii w kwocie 200.000 zł. Skoro wypłata tej premii nie byłą

objęta żądaniem pozwu kwestia ta jest bezprzedmiotowa.

Z tych względów na podstawie art. 39814

k.p.c. i art. 98 k.p.c. orzeczono jak

w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.