Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 kwietnia 2012 r.

I PK 160/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 160/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z powództwa J. P.

przeciwko A. M. Poland Spółce Akcyjnej

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 kwietnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 26 stycznia 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa powód J. P. domagał się

zasądzenia od pozwanego A. M. Poland S.A. jednorazowego odszkodowania w

kwocie 80.000 zł w zamian za rentę wyrównawczą wypłacaną na mocy ugody

sądowej zawartej 4 lutego 2000 r. w sprawie IV P … przed Sądem Rejonowym w

K., która jest corocznie dobrowolnie waloryzowana przez pracodawcę.

Wyrokiem z 12 sierpnia 2010 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił powództwo,

odstępując od obciążania powoda kosztami postępowania. Z ustaleń Sądu

pierwszej instancji wynika, że powód był zatrudniony u strony pozwanej w latach

1980 - 1989. W dniu 20 maja 1983 r. uległ wypadkowi przy pracy, doznając

poważnego urazu głowy. Orzeczeniem lekarskim z 28 listopada 1983 r. został

stwierdzony u powoda 65% uszczerbek na zdrowiu. Organ rentowy przyznał mu

rentę inwalidzką z tytułu wypadku przy pracy od 15 listopada 1983 r. Od 1 lutego

2000 r. powód otrzymuje rentę wyrównawczą na podstawie ugody zawartej 4 lutego

2000 r., zgodnie z którą strona pozwana zobowiązała się wypłacać powodowi 528

zł miesięcznie. Kwota ta jest waloryzowana co roku o wysokość wskaźnika inflacji.

Renta wyrównawcza od 1 stycznia 2009 r. wynosi 974,18 zł miesięcznie. Powód

otrzymuje także stałą rentę z ZUS, w związku z wypadkiem przy pracy w wysokości

1.117,37 zł netto miesięcznie. Ponadto otrzymał od strony pozwanej

odszkodowanie w kwocie 10.000 zł oraz korzysta z pomocy socjalnej, rocznie około

400 - 800 zł. Jest zadłużony w pięciu bankach na około 110.000 zł. Raty

miesięczne kredytów wynoszą około 2.600 zł, a jego miesięczny dochód to

2.064,55 zł. Od maja 2010 r. powód spłaca kredyt tylko w jednym banku. Powód

miał w życiu takie okresy, że jego wydatki były wyższe od dochodów. Często też

jest wykorzystywany finansowo przez inne osoby. Jest osobą samotną,

wymagającą systematycznego leczenia. Wydatki związane z lekami wynoszą od

400 zł do 700 zł miesięcznie. Powód czyni starania o wykup mieszkania, którego

wartość rynkowa została określona na 110.254 zł. Po zastosowaniu bonifikaty

zgodnie z uchwałą Rady Miasta K. cena tego lokalu wynosi 11.025 zł. Dla

zabezpieczenia roszczenia Gminy Miejskiej K. o zwrot kwoty stanowiącej wartość

zwaloryzowanej bonifikaty, nabywca jest zobowiązany ustanowić w akcie

3

notarialnym sprzedaży lokalu hipotekę kaucyjną na rzecz Gminy do kwoty

110.254 zł ustalonej w operacie szacunkowym.

Uwzględniając powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że przyznanie

powodowi odszkodowania w kwocie 80.000 zł w miejsce renty wyrównawczej nie

będzie dla niego korzystniejsze i nie zapewni mu zaspokojenia wszystkich jego

potrzeb zarówno bieżących jak i przyszłych. Powód deklarował, że kwotę tę

chciałby przeznaczyć na leczenie, a zwłaszcza na spłatę kredytów. Powyższa

kwota nie jest w stanie zaspokoić w całości długów, których spłata ma dla powoda

pierwszorzędne znaczenie. Zadłużenie wobec banków wynosi ponad 110.000 zł, a

zatem na zaspokojenie potrzeb zdrowotnych nie pozostanie żadna kwota. Nie

będzie miał także możliwości finansowych wykupu mieszkania. Po zamianie

miesięcznej renty wyrównawczej na jednorazowe odszkodowanie, które zostanie

przeznaczone na spłatę części długów bankowych, powód nie będzie mógł liczyć

na dodatkowe dochody, oprócz renty wypadkowej otrzymywanej z ZUS. Na

utrzymanie pozostanie mu jedynie 1.117,37 zł, które będzie musiał przeznaczyć na

swoje utrzymanie, koszty leczenia, a także spłatę pozostałych kredytów w

wysokości około 30.000 zł. Po takiej zmianie powód pozbawi się również

możliwości ewentualnego podwyższenia renty wyrównawczej z uwagi na zmianę

stosunków (art. 907 § 2 k.p.c.). Ponadto w ocenie Sądu stan psychiczny powoda

oraz jego dotychczasowe postępowanie w zakresie spraw majątkowych nie dają

gwarancji zrealizowania jego zamierzeń w zakresie częściowej spłaty kredytów,

zakupu mieszkania, a także kosztów leczenia. Z dokumentacji lekarskiej wynika, że

u powoda stwierdzono encefalopatię pourazową - epilepsję, skutkiem czego

występują u niego zaburzenia zachowania, tj. pogorszenie pamięci, brak

koncentracji, chwiejność emocjonalna, lęk, omamy słuchowe, urojenia, depresja.

Coraz gorzej radzi sobie z codziennymi sprawami. Za opiekę musi płacić, a osoby,

które mu pomagają wykorzystują go finansowo. Zdaniem Sądu Okręgowego

zachodzi uzasadniona obawa, że jednorazowe odszkodowanie powód przeznaczy

na inne cele niż obecnie zakłada, skutkiem czego nie zlikwiduje zadłużenia, a w

przyszłości nie będzie w stanie utrzymać się jedynie z niewysokiej renty

otrzymywanej z ZUS.

4

Apelację od tego wyroku złożył powód zarzucając naruszenie przepisów

prawa materialnego, tj. art. 447 k.c., przez uznanie, że w sprawie nie zachodzą

„ważne powody", podczas gdy przyznanie mu jednorazowej kompensaty w jego

obecnej sytuacji byłoby dla niego korzystniejsze z punktu widzenia zaspokojenia

jego wszystkich potrzeb, dla których zapewnienia przeznaczona była renta oraz

istotne naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c.

Wskazując na powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i

uwzględnienie powództwa lub jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów pomocy prawnej

udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. W uzasadnieniu

apelacji powód podniósł, że znajduje się w złej kondycji psychicznej, jednakże nie

jest osobą ubezwłasnowolnioną, nawet częściowo i sam kieruje swoimi sprawami,

zatem twierdzenie Sądu, że z pewnością nie przeznaczy otrzymanej kwoty na cele,

które zakłada, stanowi nadinterpretację faktów oraz całkowicie dowolną ich ocenę.

Wyrokiem z 26 stycznia 2011 r. Sąd Apelacyjny Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych oddalił apelację oraz orzekł o kosztach. Uznając apelację za

nieuzasadnioną Sąd uznał, że Sąd pierwszej instancji przeprowadził wyczerpujące

postępowanie dowodowe, a zebrany w sprawie materiał dowodowy poddał

wszechstronnej ocenie, z zachowaniem granic swobodnej oceny dowodów

przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. Na tej podstawie poczynił prawidłowe ustalenia

faktyczne oraz przeprowadził prawidłowe rozważania prawne, które Sąd Apelacyjny

w pełni podzielił i przyjął za własne.

W uzasadnieniu Sąd drugiej instancji wskazał, że skarżący nie przedstawił

wniosków ani środków dowodowych, które mogłyby podważyć trafność ustaleń

dokonanych przez Sąd pierwszej instancji. Sąd uznał też za chybiony zarzut

naruszenia prawa materialnego, tj. art. 447 k.c. wskazując, że zamiar powoda

przeznaczenia 80.000 zł przede wszystkim na spłatę zaciągniętych kredytów nie

może być uznany za ważny powód w rozumieniu art. 447 k.c. Zadłużenie

skarżącego wobec banków wynosi ponad 110.000 zł, a zatem jednorazowe

świadczenie pozwoli jedynie na częściową spłatę długów i nie doprowadzi do

skutecznego wyjścia z zadłużenia. Na realizację pozostałych zamierzeń nie

pozostanie już żadna kwota, a w przyszłości powód będzie się musiał utrzymać z

5

niewysokiej renty wypadkowej otrzymywanej z ZUS. Przyznanie powodowi

jednorazowego odszkodowania zamiast renty (lub jej części) nie będzie dla powoda

korzystniejsze i nie zapewni mu zaspokojenia wszystkich jego potrzeb zarówno

bieżących jak i przyszłych. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny podzielił

stanowisko Sądu pierwszej instancji, że nie zaistniała ustawowa przesłanka w

postaci „ważnych powodów", o której mowa w art. 447 k.c., co skutkowało brakiem

podstaw do uwzględnienia żądania powoda przez zasądzenie jednorazowego

odszkodowania zamiast okresowej renty.

Powód zaskarżył powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną w

całości zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 316 § 1 k.p.c.,

przez jego niezastosowanie przez pominięcie prowadzonych przez Sąd Rejonowy i

Prokuraturę Rejonową postępowań dotyczących ubezwłasnowolnienia i

ustanowienia kuratora dla powoda oraz art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. względnie art. 174 §

1 pkt 1 k.p.c., przez ich niezastosowanie, przez zaniechanie zawieszenia

postępowania, mimo zaistnienia przesłanek do częściowego ubezwłasnowolnienia

powoda mimo toczących się postępowań, których skutkiem będzie utrata zdolności

procesowej powoda. Wskazując na powyższe zarzuty powód wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Apelacyjnemu oraz o zasądzenie kosztów pomocy prawnej udzielonej w

postępowaniu kasacyjnym z urzędu, według norm przepisanych, albowiem koszty

te nie zostały pokryte w całości ani w części.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik powoda wskazał, że

Prokuratura Rejonowa prowadziła postępowanie w sprawie wszczęcia

postępowania o ubezwłasnowolnienie częściowe J. P., oraz że przed Sądem

Rejonowym toczyło się postępowanie w sprawie z wniosku o ustanowienie kuratora

- opiekuna prawnego dla powoda. Skarżący podniósł, że Sąd drugiej instancji nie

znał postanowienia wydanego 12 kwietnia 2011 r. przez Sąd Rejonowy w K. do

sygnatury akt III RNs … o ustanowieniu takiego kuratora dla powoda, niemniej

jednak miał wiedzę o toczącym się w tej sprawie postępowaniu, co potwierdza

znajdujące się w aktach postanowienie z 12 listopada 2010 r. o przekazaniu sprawy

do właściwego Sądu Rejonowego (karta 129). Konsekwencją wydanego

postanowienia będzie podjęcie postępowania w sprawie częściowego

6

ubezwłasnowolnienia powoda, co również było wiadome Sądowi w niniejszej

sprawie, ponieważ to Sąd wystąpił do Prokuratury Okręgowej w K. o rozważenie

wystąpienia w tej sprawie przez Prokuraturę, a postępowanie to dalej prowadzone

było przez Prokuraturę Rejonową, co również znajduje potwierdzenie w aktach

niniejszej sprawy (karty 99 i 114).

W ocenie skarżącego kwestia ustanowienia dla powoda kuratora oraz biegu

postępowania o ubezwłasnowolnienie mają znaczenie zarówno dla merytorycznej

oceny zasadności powództwa, jak i dla kwestii o charakterze procesowym.

Skarżący wskazał, że wskutek ustanowienia kuratora dla powoda i następnie

ubezwłasnowolnienia częściowego powoda, argumentacja zawarta w uzasadnieniu

zaskarżonego Sądu traci aktualność. Wobec sprawowania kurateli i następnie

ubezwłasnowolnienia powoda, nie zachodzi już obawa wydatkowania

odszkodowania przez powoda w sposób niewłaściwy bądź niekorzystny, gdyż nad

wydatkowaniem odszkodowania kontrolę sprawować będzie kurator, a w przypadku

ubezwłasnowolnienia częściowego dla ważności czynności prawnych

podejmowanych przez powoda wymagana będzie zgoda kuratora. Pominięcie

wskazanej okoliczności stanowi w ocenie skarżącego naruszenie przepisów

postępowania, a to art. 316 § 1 k.p.c., przez nieuwzględnienie całokształtu

okoliczności sprawy.

Ponadto pełnomocnik powoda podniósł, że z chwilą wszczęcia postępowań

prowadzonych przez Sąd Rejonowy (a także ewentualnie Prokuraturę Rejonową)

postępowanie w niniejszej sprawie winno zostać zawieszone na podstawie art. 177

§ 1 pkt 1) k.p.c., jako że rozstrzygnięcie niniejszego postępowania zależało od

wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego. Ponadto szczególnego

rozważenia wymagała kwestia biegu niniejszego postępowania wobec

zainicjowanego przez Sąd orzekający postępowania zmierzającego do

częściowego ubezwłasnowolnienia powoda.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest uzasadniona, choć nie wszystkie jej zarzuty uznać

należy za trafne.

7

Za uzasadniony uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji

art. 316 § 1 k.p.c., poprzez pominięcie przy wydawaniu skarżonego wyroku kwestii

prowadzonych postępowań dotyczących ubezwłasnowolnienia i ustanowienia

kuratora dla powoda. Sąd ocenia sprawę, mając na uwadze stan sprawy, czyli

istniejące okoliczności faktyczne i stan prawny obowiązujący na dzień, do którego

strony procesu mogły przytaczać fakty i dowody (art. 217 § 1 k.p.c.), tj. na dzień

zamknięcia rozprawy (zasada aktualności orzeczenia sądowego). Należy mieć

także na uwadze, że w obowiązującym systemie apelacyjnym zasada aktualności

orzeczenia sądowego ma zastosowanie do sądów obu instancji, gdyż instancja

odwoławcza jest tu przede wszystkim sądem merytorycznym, a nie tylko

kontrolnym (wyrok SN z dnia 8 lutego 2006 r., II CSK 153/05, LEX nr 192012).

Zarzut naruszenia art. 316 § 1 może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi

kasacyjnej, jeżeli skarżący wskaże konkretne zdarzenia, których sąd nie uwzględnił

oraz wpływ tych zdarzeń na wynik sprawy (wyrok SN z dnia 21 marca 2006 r., III

SK 2/06, OSNP 2007, nr 9–10, poz. 146), co miało miejsce w niniejszej sprawie.

Bezsporne jest, że już Sąd pierwszej instancji w toku procesu nabrał wątpliwości co

do stanu psychicznego powoda, który na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2010 r.

zeznał, że ma problemy psychiatryczne gdyż jest po ciężkim urazie głowy, przyznał

że leczy się u neurologa, oraz że cyt.: „czasami miewam takie dni, że chodzę i nie

wiem co robię, mam zaburzenia pamięci” oraz że leczy się u neurologa i przyjmuje

leki m.in. relanium (k. 83 akt). W uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji wskazano,

że u powoda rozpoznano ograniczone zaburzenia urojeniowe oraz organiczne

zaburzenia osobowości (k. 95 akt). Wobec tych wątpliwości Sąd Okręgowy w K.

wystąpił z wnioskiem do Prokuratury Okręgowej w K. o rozważenie, czy nie

zachodzą przesłanki do wystąpienia na podstawie art. 7 k.p.c. w związku z art. 16

k.c. do Sądu Okręgowego w K. o częściowe ubezwłasnowolnienie J. P., z uwagi na

potrzebę pomocy do prowadzenia jego spraw, zarówno o charakterze majątkowym

jak i osobistym oraz pomocy do prowadzenia spraw życia codziennego, gdyż z

uwagi na swój stan zdrowia, nie radzi on sobie ze sprawami dotyczącymi swojej

osoby (pismo k. 99 akt). Z akt sprawy wynika, że Prokuratura Rejonowa zwróciła

się do Sądu Okręgowego Wydział VI Pracy z prośbą o przesłanie do wglądu akt J.

P. do sprawy w przedmiocie ewentualnego częściowego ubezwłasnowolnienia

8

(pismo z 25 października 2010 r. k. 113 akt). Zgodnie z zarządzeniem

przewodniczącego z 27 października 2010 r. akta te zostały wypożyczone do

prokuratury na 7 dni (k. 113, 114, 115 akt). Do akt niniejszej sprawy 5 listopada

2010 roku został też złożony wniosek J. P. o ustanowienie opiekuna prawnego

/kuratora sądowego/ ze szczegółowym uzasadnieniem oraz załącznikami: opinią

psychologiczną z 28 września 2010 r., zaświadczeniem o stanie zdrowia z 14

października 2010 r. oraz zaświadczeniem lekarskim z 22 października 2010 r. (k.

119-124 akt). Postanowieniem z 12 listopada 2010 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił

wniosek powoda z 5 listopada 2010 r. w części obejmującej żądanie ustanowienia

dla wnioskodawcy kuratora sądowego w tej sprawie, a w pozostałej części, tj.

dotyczącej ustanowienia dla wnioskodawcy kuratora – opiekuna prawnego, z uwagi

na zły stan zdrowia, przekazał wniosek J. P. do rozpoznania właściwemu rzeczowo

sądowi opiekuńczemu – Sądowi Rejonowemu w K. W świetle powyższego za trafny

uznać należy zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów prawa

procesowego, tj. art. 316 § 1 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie, to jest

pominięcie prowadzonych przez Sąd Rejonowy i Prokuraturę Rejonową

postępowań dotyczących ubezwłasnowolnienia i ustanowienia kuratora dla

powoda. Sąd miał bowiem informacje, z których wynikało, że postępowania te są w

toku. Jakkolwiek w chwili orzekania w niniejszej sprawie Sąd drugiej instancji nie

znał postanowienia wydanego 12 kwietnia 2011 r. przez Sąd Rejonowy w K. sygn.

akt III RNs … o ustanowieniu kuratora dla powoda, niemniej jednak wiedział o

toczącym się w tej sprawie postępowaniu (k. 129 akt). Wskutek ustanowienia

kuratora dla powoda i częściowego ubezwłasnowolnienia, argumentacja zawarta w

uzasadnieniu skarżonego wyroku wymaga ponownej oceny, w szczególności pod

względem obawy wydatkowania odszkodowania przez powoda w sposób

niewłaściwy bądź niekorzystny, gdyż nad wydatkowaniem odszkodowania kontrolę

będzie sprawował kurator, a w przypadku ubezwłasnowolnienia częściowego dla

ważności czynności prawnych podejmowanych przez powoda wymagana będzie

zgoda kuratora, ewentualnie Sądu (art. 17 i następne k.c. oraz art. 156 w związku z

art. 178 § 2 k.r.o.). Wydając zaskarżony wyrok Sąd nie dokonał ustaleń

dotyczących etapu, na jakim znajdują się postępowania prowadzone przez Sąd

9

Rejonowy i Prokuraturę Rejonową w przedmiocie ubezwłasnowolnienia i

ustanowienia kuratora dla powoda, co skutkuje jego uchyleniem.

Za trafny uznać należało także zarzut naruszenia art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c.,

zgodnie z którym sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie

sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego. Przepis

ten nie zobowiązuje sądu do zawieszenia postępowania, lecz stwarza jedynie taką

możliwość. Zawieszenie postępowania zależy od wyniku innego postępowania

cywilnego, jeżeli orzeczenie, które zapadnie w tym drugim postępowaniu, będzie

stanowić podstawę rozstrzygnięcia zawieszonego postępowania. Jak wskazał Sąd

Najwyższy w wyroku z 20 grudnia 2005 r. (V CK 407/05), wskazana w art. 177 § 1

pkt 1 k.p.c. podstawa do zawieszenia postępowania zachodzi, gdy rozstrzygnięcie

sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania cywilnego. Wynik

postępowania o ubezwłasnowolnienie może stwarzać taką zależność. Gdyby

przyjąć, że powód zostałby ubezwłasnowolniony, a ustanowiony kurator podjąłby

inne działania procesowe, np. żądał wyższej kwoty odszkodowania, to mogłoby to

prowadzić do uwzględnienia powództwa. Jak bowiem wskazano powyżej, wskutek

ustanowienia kuratora dla powoda i częściowego ubezwłasnowolnienia,

argumentacja zawarta w uzasadnieniu skarżonego wyroku wymaga ponownej

oceny, w szczególności pod względem obawy wydatkowania odszkodowania przez

powoda w sposób niewłaściwy bądź niekorzystny.

Nie było natomiast wystarczających podstaw do zawieszenia w niniejszej

sprawie postępowania z urzędu. Stosownie do art. 174 § 1 pkt 1 k.p.c., sąd

zawiesza postępowanie z urzędu w razie śmierci strony lub jej przedstawiciela

ustawowego, utraty przez nich zdolności procesowej, utraty przez stronę zdolności

sądowej lub utraty przez przedstawiciela ustawowego charakteru takiego

przedstawiciela. Utrata zdolności procesowej zarówno przez samą stronę

(współuczestnika procesowego, uczestnika postępowania nieprocesowego,

interwenienta ubocznego), jak i przez jej przedstawiciela ustawowego, jeżeli

następuje w trakcie procesu, musi powodować zawieszenie postępowania z tego

względu, że podmioty te nie mogą z chwilą utraty zdolności procesowej

podejmować skutecznie żadnych czynności procesowych. Jak wskazał w skardze

kasacyjnej pełnomocnik powoda, postanowienie Sądu Rejonowego, sygn. akt III

10

RNs … o ustanowieniu kuratora dla powoda, wydane zostało 12 kwietnia 2011 r.,

ponad dwa miesiące po wydaniu wyroku Sądu Apelacyjnego, zaskarżonego skargą

kasacyjną. Utrata zdolności procesowej następuje z momentem

ubezwłasnowolnienia osoby fizycznej, w żadnym razie nie może to nastąpić przed

wydaniem w tej sprawie postanowienia przez Sąd oceniający zasadność wniosku.

Nawet choroba psychiczna osoby pełnoletniej i nieubezwłasnowolnionej nie daje

podstawy do zawieszenia postępowania, ponieważ ma ona - mimo choroby

psychicznej - zdolność procesową (por. post. SN z 26 sierpnia 1970 r., I CZ 84/70,

LexPolonica nr 300941, OSNCP 1971, nr 5, poz. 90. Komentarz do art. 174 k.p.c.

Ereciński, Jędrzejewska str. 481 LexisNexis 2009). Jak trafnie zauważył w skardze

kasacyjnej pełnomocnik powoda, przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie

ograniczają zdolności procesowej strony, co do której mogą istnieć podstawy do

ubezwłasnowolnienia.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie

art. 108 § 2 k.p.c. w związku z 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.