Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 kwietnia 2012 r.

I UK 356/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 356/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z odwołania K. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych .

z udziałem zainteresowanych M. G., T. M., M. R.

o ustalenie braku odpowiedzialności członka zarządu stowarzyszenia za

zobowiązania z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 kwietnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 5 maja 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną i odstępuje od obciążenia

wnioskodawcy kosztami postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Decyzjami z dnia 16 grudnia 2008 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych

stwierdził, że /…/ jako członkowie zarządu ponoszą solidarną odpowiedzialność za

zaległości Stowarzyszenia Miejski Klub Sportowy „S." z tytułu nieopłaconych

składek na ubezpieczenia społeczne, powszechne ubezpieczenie zdrowotne oraz

Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres

grudzień 2002 r. - maj 2003 r. w łącznej kwocie 94.384,85 zł.

Odwołanie od decyzji złożyli K. K., W. B. oraz J. S.

Sąd Okręgowy wyrokiem z 24 listopada 2009 r., zmienił zaskarżoną decyzję

z dnia 16 grudnia 2008 r. i ustalił, że Jarosław S. nie ponosi odpowiedzialności za

zaległości Stowarzyszenia Miejski Klub Sportowy „S." z tytułu nieopłaconych

składek na ubezpieczenia społeczne, powszechne ubezpieczenia zdrowotne,

Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres

grudzień 2002 r. - maj 2003 r.; zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 16 grudnia 2008

r. i ustalił, że W. B. ponosi odpowiedzialność za zaległości Stowarzyszenia Miejski

Klub Sportowy „S." z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne,

powszechne ubezpieczenia zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych

Świadczeń Pracowniczych za okres grudzień 2002 r. - kwiecień 2003 r.; oddalił

odwołanie K. K. od decyzji z dnia 16 grudnia 2008 r.; zasądził od wnioskodawców

W. B. i K. K. na rzecz pozwanego po 60 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd Okręgowy ustalił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych jako wierzyciel

Miejskiego Klubu Sportowego „S." w dniu 26 maja 2000 r. złożył w Sądzie

Rejonowym V Wydział Gospodarczy wniosek o ogłoszenie upadłości klubu. W

uzasadnieniu wniosku wskazał, że MOKS „S." zalega z opłatą składek na

ubezpieczenie społeczne za lata 1996-2000 w kwocie 1.670.434,03 zł. Sąd

Rejonowy postanowieniem z 2 lipca 2001 r. oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości

i otworzył postępowanie układowe w związku z wnioskiem klubu z 27 czerwca 2001

r. Nadzorcą sądowym do przeprowadzenia postępowania układowego został

wyznaczony świadek J. B. Postępowaniem zostały objęte wszystkie wierzytelności

klubu, poza wierzytelnościami ZUS i skarbowymi. Ponieważ wierzytelności nie były

spłacone, jeden z wierzycieli w imieniu którego działał syndyk J. F. w dniu 24

października 2002 r. złożył wniosek o uchylenie układu. Sąd Rejonowy

3

postanowieniem z dnia 26 lutego 2003 r. uchylił układ. W dniu 12 listopada 2002 r.

na Walnym Nadzwyczajnym Zebraniu Członków MOKS „S." został wybrany zarząd

w skład którego weszli K. K. jako prezes, J. Ł. i J. S. jako vice-prezesi oraz M. M.,

W. B., M. G. i M. R. jako członkowie. Zarząd w tym składzie został wpisany do

Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 26 listopada 2002 r. W dacie wyboru

nowego zarządu klub zatrudniał przeszło 20 osób (w tym piłkarzy). Deklaracje

ubezpieczeniowe były składane co miesiąc w ZUS, ale składki nie były

odprowadzane. Klub nadal miał bardzo złą sytuację finansową, wierzytelności

wobec kontrahentów nie były spłacane. Wynagrodzenia za pracę były płacone w

ratach, często z prywatnych pieniędzy prezesa K. i zainteresowanego M. G. Zarząd

przystąpił do działań mających na celu poprawę sytuacji finansowej i organizacyjnej

klubu.

Poszukiwania sponsorów zakończyły się fiaskiem, ponieważ brak było

chętnych do sponsorowania upadającego klubu.

Prezes K. na początku 2003 r. złożył wniosek o restrukturyzację należności,

wystąpił do Prezydenta Miasta z wnioskiem o umożliwienie dzierżawy stadionu,

także do PZPN o wypłacenie pieniędzy z tytułu uczestnictwa w lidze. Żadne z tych

działań nie wpłynęły na poprawę sytuacji finansowej klubu, ponieważ spotkały się z

negatywnym stanowiskiem osób i urzędów, do których były kierowane. Klub nie

miał żadnego majątku nieruchomego, a jedynym majątkiem były ubrania sportowe.

Nadal bieżące wydatki klubu - zapłata trenerowi, koszty treningów, sparingów,

wyjazdy na mecze, czasami zapłata zawodnikom, pokrywane były z prywatnej

kieszeni członków zarządu. Zainteresowany T. M. już w grudniu 2002 r., w miesiąc

po wyborze do zarządu, złożył rezygnację z członkostwa i po tej dacie nie

uczestniczył w pracach zarządu i klubu.

W dniu 13 stycznia 2003 r. na posiedzeniu zarządu rezygnację złożyli J. S. i

M. R., z tym, że w aktach ZUS znajduje się pisemna rezygnacja tylko M. R.

Obydwaj od stycznia 2003 r. nie brali udziału w pracach zarządu i klubu.

Na przełomie stycznia i lutego 2003 r. część członków zarządu, po

nieudanych próbach ratowania klubu i negatywnych decyzjach Rady Miasta, doszła

do wniosku, że nie jest w stanie podołać trudnościom i postanowiła podać zarząd

do dymisji po przystąpieniu piłkarzy do drugiej rundy rozgrywek. Taki warunek był

4

związany z otrzymaniem z PZPN kwoty ok. 150 - 160 tys. zł. Walne Zebranie, na

którym prezes K. K. podał zarząd do dymisji odbyło się pod koniec kwietnia 2003 r.

W zebraniu uczestniczyli wnioskodawcy K. K. i W. B., oraz jako członek

stowarzyszenia J. S., nie byli obecni R. i M. W pierwszym glosowaniu nad

wnioskiem prezesa K. K. Walne Zebranie przyjęło dymisję zarządu. Następnie w

trakcie burzliwego przebiegu zebrania i dyskusji na temat zaniżenia przez zarząd

długów klubu, powtórzono głosowanie, które doprowadziło do ponownego wyboru

K. K. i J. Ł.. W zebraniu tym do końca nie uczestniczył W. B. W czerwcu 2003 r.

dyrektor klubu - świadek J. T. po telefonie z OSiR oddał klucz od pomieszczenia w

którym znajdowały się dokumenty klubu, a od 1 lipca rozpoczął działalność nowy

klub sportowy O. 1945. W dniu 6 kwietnia 2004 r. świadek J. T. wystąpił do

Prezydenta Miasta o podjęcie działań zmierzających do rozwiązania

stowarzyszenia z uwagi na brak władz oraz mniejszą liczbę członków od

wymaganych ustawą.

Prezydent w dniu 4 maja 2004 r. wystąpił do Sądu Rejonowego o

rozwiązanie stowarzyszenia - Miejski Klub Sportowy „S.", co nastąpiło

postanowieniem Sądu z 12 lipca 2004 r. W dniu 12 czerwca 2006 r. Naczelnik

Urzędu Skarbowego wszczął postępowanie w sprawie ustalenia odpowiedzialności

solidarnej członków zarządu /…/, za zaległości podatkowe MOKS „S." za okres

grudzień 2002 - październik 2003 r. w łącznej kwocie 17.983 zł plus odsetki w

kwocie 370,23 zł. Postępowanie w sprawie zostało umorzone decyzją z

1 października 2007 r.

Postanowieniem z dnia 23 listopada 2007 r. Sąd Rejonowy VIII Wydział

Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego w związku z postanowieniem Sądu

Rejonowego Wydział I Cywilny z dnia 12 lipca 2004 r. o rozwiązaniu

Stowarzyszenia, wyznaczył likwidatorów Stowarzyszenia w osobach

dotychczasowego zarządu - /…/. Na skutek apelacji złożonych przez

wnioskodawców J. S. i W. B., obydwaj zostali zwolnieni z funkcji likwidatorów.

Zaskarżoną decyzją z 16 grudnia 2008 r. pozwany Zakład Ubezpieczeń

Społecznych ustalił odpowiedzialność solidarną członków zarządu na podstawie

wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym - K. K., J. S., W. B., M. G., T. M., M. R.za

zaległości Stowarzyszenia MOKS „S." z tytułu nieopłaconych składek:

5

- ubezpieczenia społeczne za okres grudzień 2002 - maj 2003 r. w łącznej

kwocie 74 006,14 zł, w tym należność główna w wysokości 41.978,14 zł oraz

odsetki naliczone na dzień 16.X.2008 r. w wysokości 32.028 zł,

- powszechne ubezpieczenie zdrowotne za okres grudzień 2002 - maj 2003 r.

w łącznej kwocie 14.782,16 zł, w tym należność główna w wysokości 8.387,16 zł

oraz odsetki naliczone na dzień 16.XII.2002 w wysokości 6 395 zł,

- Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za

okres grudzień 2002 - maj 2003 r. w łącznej kwocie 5 596,55 zł, w tym należność

główna w wysokości 3 175,55 zł oraz odsetki naliczone na dzień 16 grudnia 2008 r.

w wysokości 2421 zł.

Łączna kwota należności na dzień wydania decyzji wyniosła 94.384,85 zł. W

decyzji nie został uwzględniony członek zarządu J. Ł., który zmarł 31 marca 2004 r.

W trakcie procesu ZUS uchylił zaskarżoną decyzję wobec zainteresowanych

M. R. i T. M., decyzjami z dnia 24 lutego 2009 r.

Sąd Okręgowy zauważył, że stosownie do art. 116 § 1 i 2 ustawy z 29

sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa za zaległości podatkowe spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem

członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub

w części bezskuteczna, a członek zarządu: 1. nie wykazał, że we właściwym czasie

zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie

zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe), albo niezgłoszenie

wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego

ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy 2. nie

wykazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości

podatkowych spółki w znacznej części. Zgodnie z art. 116a Ordynacji podatkowej,

za zaległości podatkowe innych osób prawnych niż wymienione w art. 116,

odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie organów

zarządzających tych osób prawnych, jeżeli egzekucja z majątku osoby prawnej

okazała się bezskuteczna, a członek zarządu nie wykazał przesłanek określonych

w art. 116. Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z

tytułu zobowiązań, które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków

członków zarządu. Odpowiedzialność członków zarządu stowarzyszenia za

6

zaległości z tytułu ubezpieczeń społecznych oparta jest na przepisach Ordynacji

podatkowej na podstawie art. 31 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie

ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. nr 11 z 2007 r. poz. 74 ze zm.).

Sąd Okręgowy stwierdził, że bezsporne jest, że MOKS „S." już od 1999 r.

miał kłopoty finansowe i nadal nie zostały uregulowane należności wobec ZUS z

tytułu ubezpieczeń społecznych za okres maj 1999 - grudzień 1999 r., marzec-

grudzień 2000, luty 2001-maj 2003 r. Trudna sytuacja finansowa była przyczyną

złożenia w 2000 r. wniosku o ogłoszenie upadłości klubu i nieskutecznego

postępowania układowego, zakończonego postanowieniem Sądu Rejonowego z

dnia 26 listopada 2003 r. o uchyleniu układu. Tytuły egzekucyjne wystawione przez

ZUS zostały zwrócone przez Urząd Skarbowy bez wykonania, albowiem dłużnik nie

posiadał żadnego majątku podlegającego egzekucji. Kolejne próby egzekucji

składek na ubezpieczenia społeczne zakończyły się umorzeniem postępowania

przez Komornika Sądowego Rewiru IV postanowieniem z 30 grudnia 2005 r. W

ocenie Sądu nie ma zatem wątpliwości, że została spełniona przesłanka

bezskuteczności egzekucji wobec MOKS „S.".

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że zarząd wybrany w dniu 12 listopada

2002 r. miał pełną świadomość sytuacji finansowej klubu, także jego problemów

organizacyjnych, dlatego zostały podjęte działania mające na celu poprawę

funkcjonowania klubu. Vice-prezes J. S. opracował nowe regulaminy dotyczące

struktury organizacyjnej, obiegu dokumentów finansowych, regulaminu pracy, był

również odpowiedzialny za pozyskiwanie sponsorów na działalność sportową. W

tym czasie toczyło się postępowanie układowe, w sądzie złożony został wniosek

wierzycieli o uchyleniu tego układu, bowiem klub mimo zawartych zobowiązań,

nadal nie regulował należności. Zarząd próbował przeprowadzić restrukturyzację

długów, prowadził negocjacje w sprawie redukcji zadłużenia wobec ZUS i Urzędu

Skarbowego. Jednak na przełomie stycznia i lutego 2003 r. zarząd wiedział, że jego

działania nie przyniosły i nie przyniosą oczekiwanej poprawy sytuacji finansowej

klubu.

W przypadku K. K. i W. B. Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia

odwołania, z tym, że w przypadku W. B. odpowiedzialność ograniczył o jeden

miesiąc. Obydwaj wnioskodawcy nie przedstawili okoliczności przewidzianych w

7

art. 116 w zw. z art. 116a, uwalniających ich od odpowiedzialności za zobowiązania

klubu.

Za cały okres zaległości objęty zaskarżoną decyzją odpowiada

wnioskodawca K. K. Na podstawie zeznań świadków /…/, członków stowarzyszenia

uczestniczących w Nadzwyczajnym Zebraniu Członków w kwietniu 2003 r. Sąd

Okręgowy przyjął, że wnioskodawca nie został zwolniony z funkcji prezesa zarządu,

nie została przyjęta dymisja jego i vice-prezesa Ł.

Ponieważ organ powołany do wyboru władz Klubu (§23 statutu) jest również

uprawniony do ich odwołania, Sąd przyjął, że K. K. był odpowiedzialny za

działalność Klubu również „po kwietniu 2003 r.”, aż do jego likwidacji.

Sąd Okręgowy uznał, że organ rentowy wykazał bezskuteczność egzekucji

wobec klubu oraz okres faktycznego pełnienia przez wnioskodawców W. B. i K. K.

obowiązków członków zarządu, zatem wnioskodawcy mogli zwolnić się z

odpowiedzialności za długi klubu, gdyby wykazali, że we właściwym czasie zgłosili

wniosek o ogłoszenie upadłości, bądź niezgłoszenie takiego wniosku nastąpiło bez

ich winy. W ocenie Sądu Okręgowego to styczeń-luty 2003 r. był okresem, kiedy

wnioskodawcy winni zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości, chcąc uniknąć

odpowiedzialności za zobowiązania finansowe klubu. Za chybioną uznał Sąd

Okręgowy argumentację wnioskodawcy K. K. dotyczącą zakazu składania wniosku

o ogłoszenie upadłości od daty otwarcia postępowania układowego do czasu

prawomocnego rozstrzygnięcia co do układu lub umorzenia postępowania.

Należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne jako należności

uprzywilejowane, nie były przedmiotem postępowania układowego, zatem nie było

przeszkód do złożenia takiego wniosku, a ponadto w dniu 23 lutego 2003 r. zapadło

postanowienie o uchyleniu układu, odpadły zatem wszystkie inne przeszkody

uniemożliwiające zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości.

Mając na uwadze zebrany materiał dowodowy Sąd Okręgowy zwolnił od

odpowiedzialności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne J.

S., ograniczył o jeden miesiąc odpowiedzialność W. B., nie znalazł natomiast

podstaw do uwzględnienia odwołania K. K.

Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu apelacji K. K. i W. B. oraz zażalenia organu

rentowego, wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2010 roku zmienił zaskarżony wyrok w

8

punkcie II, III i IV i poprzedzające go decyzje Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z

dnia 16 grudnia 2008 roku i ustalił, że K. K. i W. B. jako członkowie zarządu nie

ponoszą odpowiedzialności za zaległości Stowarzyszenia Miejskiego Klubu

Sportowego „S." z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne i

zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń

Pracowniczych za okres od grudnia 2002 roku do maja 2003 roku, koszty

postępowania wzajemnie zniósł oraz oddalił zażalenie Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych.

W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd pierwszej instancji

dokonał w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych, lecz dokonał nieprawidłowej

oceny prawnej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji niewłaściwie

ocenił okoliczności związane z niezgłoszeniem w odpowiednim czasie wniosku o

ogłoszenie upadłości stowarzyszenia lub niewszczęciem postępowania

zapobiegającego ogłoszeniu jego upadłości. W tej mierze podkreślenia wymaga

fakt, iż przesłanki uzasadniające zgłoszenie przedmiotowych wniosków powinny

być oceniane według stanu prawnego obowiązującego w chwili zaprzestania

wykonywania przez członków zarządu obowiązków związanych z regulowaniem

należności z tytułu składek do ZUS. Postępowanie układowe zostało wszczęte w

oparciu o przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24

października 1934 roku - Prawo o postępowaniu układowym (Dz.U. z 1934 roku, Nr

93, poz. 836 ze zm.) obowiązujące do 30 września 2003 roku. Do tego dnia

obowiązywało również rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24

października 1934 roku - Prawo upadłościowe (Dz.U. z 1991 roku, Nr 118, poz. 512

ze zm.). Tym samym zaistnienie przesłanki zgłoszenia we właściwym czasie

wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania zapobiegającego

ogłoszeniu upadłości wobec K. K. i W. B. należało rozpatrywać na gruncie

powyższych przepisów. Sąd Okręgowy nie wziął pod uwagę okoliczności, iż zarząd

stowarzyszenia, w skład którego wchodzili skarżący, został powołany w trakcie

trwania postępowania układowego. Zgodnie zaś z art. 15 § 2 rozporządzenia

Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 roku - Prawo o

postępowaniu układowym otwarcie postępowania układowego wyklucza ogłoszenie

upadłości dłużnika aż do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w przedmiocie

9

zatwierdzenia układu albo do czasu prawomocnego umorzenia postępowania

układowego. Sąd Apelacyjny stwierdził, że aż do wydania przez Sąd Rejonowy

postanowienia z dnia 26 lutego 2003 roku o uchyleniu układu przyjętego na

zgromadzeniu wierzycieli w dniu 29 października 2001 roku ani ewentualny

wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych będącego wierzycielem

Stowarzyszenia Miejski Klub Sportowy „S." ani też wniosek członków zarządu

pełniących w tym okresie obowiązki, a więc i skarżących, dotyczący ogłoszenia

upadłości nie podlegałby merytorycznemu rozpoznaniu. W tym stanie rzeczy od 12

listopada 2002 roku do 26 lutego 2003 roku K. K. oraz W. B. ze względu na art. 15

§ 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 roku

Prawo o postępowaniu układowym nie mogli skutecznie złożyć wniosku. W

odniesieniu do skarżących należało zatem rozważyć, czy można było przypisać im

winę w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości w okresie od uchylenia

układu do ich rezygnacji z funkcji członka zarządu tj. od końca lutego 2003 r. do

kwietnia 2003 roku. Wina członka zarządu powinna być oceniana według kryteriów

prawa handlowego, czyli według miary podwyższonej staranności oczekiwanej od

osoby pełniącej funkcje organu osoby prawnej. Sąd pierwszej instancji wziął

wprawdzie pod uwagę okoliczności, iż skarżący podejmowali próby poprawy

sytuacji finansowej klubu (wniosek o restrukturyzację należności składkowych,

rozmowy z PZPN w sprawie wypłaty kwot za udział w lidze, rozmowy z

Prezydentem Miasta), lecz marginalnie potraktował fakt, iż w powyższym okresie

zarząd stowarzyszenia był zdekompletowany liczył mniej członków niż dopuszczał

statut. Prezes K. oraz W. B. nie mogli „samodzielnie” złożyć wniosku o ogłoszenie

upadłości.

Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej organu rentowego i zażalenia W. B., Sąd

Najwyższy wyrokiem z dnia 14 grudnia 2010 roku w sprawie I UK 278/10 uchylił

zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego oraz umorzył

postępowanie zażaleniowe. Sąd Najwyższy uznał za uzasadniony zarzut skargi

kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 15 § 1 Prawa o postępowaniu układowym.

Zgodnie z powyższym przepisem od daty otwarcia postępowania układowego do

czasu prawomocnego rozstrzygnięcia co do układu lub umorzenia postępowania

10

nie może być ogłoszona upadłość dłużnika. Z przepisu tego wynika, że datą

graniczną, do której niemożliwe jest ogłoszenie upadłości dłużnika jest moment

uprawomocnienia się postanowienia o oddaleniu podania o otwarcie układu, a

także uprawomocnienia się postanowienia w przedmiocie zatwierdzenia układu

albo umorzenia postępowania na etapie postępowania o otwarcie postępowania

układu lub na etapie zawierania lub zatwierdzania układu, nie zaś (jak przyjął to

Sąd drugiej instancji) uchylenie układu. Celem postępowania układowego jest

zapobieżenie upadłości dłużnika i umożliwienie mu kontynuowania działalności

gospodarczej. Wyłączenie z postępowania układowego wierzytelności

wymienionych enumeratywnie w art. 4 Prawa o postępowaniu układowym, oznacza

że co do nich dłużnik nie może uzyskać ulg w żadnej postaci a wierzyciele nie

mogą w zaspokojeniu doznać uszczerbku nawet gdyby to miało zagrażać

kontynuowaniu przez dłużnika działalności gospodarczej. A zatem wierzytelności te

w porównaniu z wierzytelnościami objętymi postępowaniem układowym są

uprzywilejowane. Do takich uprzywilejowanych wierzytelności należą, między

innymi, należności z tytułu ubezpieczeń społecznych bieżące i zaległe za rok

poprzedzający otwarcie postępowania układowego (art. 4 § 1 pkt 2). Nie sposób

zaakceptować poglądu, że istniejący (prawomocnie zatwierdzony) układ tamuje

drogę ogłoszeniu upadłości mimo zaistnienia po tej dacie lub trwania nadal stanu

zaprzestania płacenia długów objętych i nieobjętych układem - należności

uprzywilejowanych. Cel zawarcia układu - zapobieżenie upadłości - spełnia się tylko

wtedy, kiedy umożliwia wywiązanie się przez dłużnika ze swych zobowiązań

dotyczących wszystkich wierzytelności, także tych nieobjętych postępowaniem

układowym. Inaczej rzecz ujmując, zawarcie układu z wierzycielami, ma ułatwić

spłacanie także długów nieobjętych postępowaniem układowym. Dlatego nie ma

żadnego uzasadnienia dla tezy, że prawomocny układ - aż do jego uchylenia

wyklucza ogłoszenie upadłości dłużnika, który mimo zawarcia układu okazał się

niewypłacalny w rozumieniu art. 1 Prawa upadłościowego. Tak więc postępowanie

układowe wywiera wpływ na wierzytelności nieobjęte tym postępowaniem, ale nie

aż do momentu uchylenia układu (przez cały czas jego obowiązywania), lecz do

prawomocnego rozstrzygnięcia co do układu (oddalenia podania lub zatwierdzenia

układu) albo umorzenia postępowania. Układ zatwierdzony prawomocnie dnia 8

11

listopada 2001 roku mógł dotyczyć tylko wierzytelności powstałych wcześniej.

Zaległości składkowe, o które chodzi w rozpoznawanej sprawie dotyczą zaś okresu

późniejszego - od grudnia 2002 roku do maja 2003 roku. Z tego powodu nie mogły

one być objęte postępowaniem układowym i w tym zakresie nie ma znaczenia ich

ustawowe wyłączenie z postępowania układowego (znaczenie ma natomiast data

wejścia w życie nowelizacji wprowadzającej art. 116a ustawy z dnia 29 sierpnia

1997 roku Ordynacja podatkowa, na podstawie której ustanowiono

odpowiedzialność członków stowarzyszenia za zaległości składkowe). Tymczasem

możliwość uwolnienia się członka zarządu stowarzyszenia od odpowiedzialności za

zaległości składkowe spółki przez wykazanie, iż we właściwym czasie wszczęto

postępowania zapobiegające upadłości (postępowania układowe), występuje tylko

w odniesieniu do zalęgłości powstałych przed zatwierdzeniem układu. Tak więc

złożenie przez członka zarządu we właściwym czasie wniosku o wszczęcie

postępiania układowego nie uwalnia go od odpowiedzialności za zalęgłości

powstałe po zatwierdzeniu układu. Za błędne uznał Sąd Najwyższy założenie Sądu

drugiej instancji w tej kwestii, co miało istotny wpływ na ocenę jednej z przesłanek

egzoneracyjnych wskazanych w art. 116 § 1 pkt 1 w związku z art. 116a ustawy z

dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa w związku z art. 31 ustawy z dnia

13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych. W świetle

przywołanego przepisu zarówno wniosek o ogłoszenie upadłości jak i o wszczęcie

postępowania układowego złożony we właściwym czasie stanowi przesłankę

uwolnienia się od odpowiedzialności za zobowiązani stowarzyszenia. Nie oznacza

to jednakże, że efekt postępowania układowego w postaci zawartego z

wierzycielami układu uwalnia członków zarządu od odpowiedzialności za zaległości

składkowe, jeśli po tej dacie dłużnik (stowarzyszenie) stał się (lub nadal jest)

niewypłacalny, a wiec istnieje stan, który wymagałby zgłoszenia wniosku o

upadłość. Jak wynika z podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku, układ z

wierzycielami zatwierdzony został w dniu 8 listopada 2001 roku, stąd też okres

biegnący od tej daty wymagał ponownej oceny.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Apelacyjny- Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 5 maja 2011 r., zmienił zaskarżony wyrok

Sądu Okręgowego z 24 listopada 2009 r., w pkt II oraz poprzedzającą go decyzję

12

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 grudnia 2008 r. w ten sposób, iż

ustalił, że W. B. ponosi odpowiedzialność za zaległości Stowarzyszenia Miejski

Klub Sportowy „S." z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne,

powszechne ubezpieczenia zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych

Świadczeń Pracowniczych za okres od stycznia 2003 r. do kwietnia 2003 r.; zmienił

zaskarżony wyrok w pkt III oraz poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 16 grudnia 2008 r. w ten sposób, iż ustalił, że K.K. ponosi

odpowiedzialność za zaległości Stowarzyszenia Miejski Klub Sportowy „S." z tytułu

nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne, powszechne ubezpieczenia

zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych

za okres od stycznia 2003 r. do kwietnia 2003 r.; w pozostałym zakresie oddalił obie

apelacje; oddalił zażalenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całości; odstąpił

od obciążania W. B. i K. K. kosztami zastępstwa procesowego na rzecz organu

rentowego za postępowanie apelacyjne i kasacyjne.

Sąd Apelacyjny uznał apelacje K. K. i W. B. są uzasadnione jedynie w części

tj. w zakresie nieprawidłowego przyjęcia odpowiedzialności za składki za grudzień

2002 roku i maj 2003 roku.

W niniejszej sprawie nie ulegało wątpliwości w ocenie Sądu Apelacyjnego,

że Stowarzyszenie Miejski Klub Sportowy „S." zaniechało bieżącego wpłacania

należności składkowych w okresie wcześniejszym niż to wynika z zaskarżonych w

niniejszej sprawie decyzji. Poza sporem pozostawała okoliczność, że zaległości

składkowe co do zasady powstały w okresie pełnienia przez skarżących funkcji

członków zarządu Stowarzyszenia. Co do ram czasowych odpowiedzialności W. B.

i K. K. za nieuiszczone składki należało mieć jednak na uwadze, na co wskazywał

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku I UK 278/10, że nowelizacja

wprowadzająca art. 116a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja

podatkowa, na podstawie której ustanowiono odpowiedzialność członków zarządu

stowarzyszenia za zaległości składkowe, weszła w życie w dniu 1 stycznia 2003

roku. Zatem, jak słusznie wskazywali skarżący w swoich apelacjach, przy ocenie

spełnienia przesłanek z art. 116a w związku z art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia

1997 roku Ordynacja podatkowa należało wziąć pod uwagę okres od stycznia 2003

roku. W ocenie Sądu Apelacyjnego w maju 2003r. zarówno W. B. jak i K. K. nie

13

pełnili już funkcji członków zarządu Stowarzyszenia. Obaj zrezygnowali podczas

nadzwyczajnego walnego Zebrania Członków Stowarzyszenia w kwietniu 2003 r.

Zatem odnośnie ram czasowych odpowiedzialności za zaległości składkowe wobec

W. B. i K. K. należało mieć na uwadze okres od stycznia 2003 roku do kwietnia

2003 roku. Okoliczność sprawowania funkcji społecznie i niepobierania z tego tytułu

wynagrodzenia nie może mieć znaczenia w sprawie odpowiedzialności członka

zarządu jako osoby trzeciej za zaległości podatkowe stowarzyszenia. Przechodząc

do analizy spełnienia pozostałych przesłanek z art. 116a w związku z art. 116

ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa, warunkujących uznanie

odpowiedzialności członków zarządu Stowarzyszenia za zaległości z tytułu składek,

Sąd Apelacyjny wskazał, że kwestia zarówno bezskuteczności egzekucji w

stosunku do Stowarzyszenia w całości oraz niewskazania przez członków zarządu

mienia Stowarzyszenia umożliwiającego zaspokojenie znacznej części zaległości,

nie ulegały wątpliwości. Wierzytelność organu rentowego z tytułu zaległości w

opłatach składek na ubezpieczenie społeczne za lata 1996-2000 wynosiła

1.670.434,03 złotych. MOKS „S." nie posiadał żadnego majątku na zaspokojenie

tego zadłużenia, poza majątkiem ruchomym - strojami sportowymi. Starania, które

czynili członkowie zarządu o pozyskanie sponsorów i restrukturyzację długu nie

przyniosły spodziewanego efektu. Jednocześnie kwestią istotną w niniejszej

sprawie, zdaniem Sadu Apelacyjnego było, iż wskutek otwarcia postępowania

układowego postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 2 lipca 2001 roku,

postępowaniem tym zostały objęte wszystkie wierzytelności klubu, poza

wierzytelnościami wobec organu rentowego i skarbowymi. W dniu 24 października

2002 roku jeden z wierzycieli klubu złożył wniosek o uchylenie układu. Sąd

Rejonowy postanowieniem z dnia 26 lutego 2003 roku uchylił układ. Skoro

należności składkowe były wyraźnie wyłączone z postępowania układowego, to

stowarzyszenie nie tylko mogło, ale i miało obowiązek odprowadzania należnych

składek na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Dotyczy to należności z tego

tytułu powstałych przed zawarciem układu, a tym bardziej należności powstających

po zwarciu i zatwierdzeniu układu, a więc i po dniu 8 listopada 2001 roku.

Stąd też w związku z ostatnią z przesłanek z art. 116a w związku z art. 116

ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa - niewykazanie przez

14

członka zarządu, że złożono we właściwym czasie wniosek o ogłoszenie upadłości

lub wszczęto postępowanie układowe albo wykazanie braku winy (jakiejkolwiek) w

niepodjęciu działań w tym kierunku, należało ocenić zachowanie się członków

zarządu Stowarzyszenia po zatwierdzeniu układu w dniu 8 listopada 2001 roku.

Sąd Apelacyjny ustalił, że po zatwierdzeniu układu w dniu 8 listopada 2001r., nadal

istniał stan niewypłacalności, bowiem nie regulowano należności wobec organu

rentowego. Układ z wierzycielami nie był realizowany, co doprowadziło do jego

uchylenia postanowieniem z 26 lutego 2003 r. Zgodnie z art. 5 § 1 i 2

rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 roku

Prawo upadłościowe (tekst jednolity: Dz.U. z 1991 roku, Nr 118, poz. 512 ze zm.),

obowiązującego w spornym okresie, przedsiębiorca jest zobowiązany nie później

niż w terminie dwóch tygodni od dnia zaprzestania płacenia długów zgłosić w

sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Reprezentant przedsiębiorcy, o którym

mowa w art. 1 § 2, jest zobowiązany zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości w

terminie dwóch tygodni od dnia, w którym majątek nie wystarcza na zaspokojenie

długów, chyba że wcześniej rozpoczął się bieg terminu określonego w § 1.

Przyjmuje się, iż każdy członek zarządu może zgłosić wniosek o ogłoszenie

upadłości, niezależnie od tego, czy przysługuje mu uprawnienie do samodzielnego

reprezentowania czy łącznie z innymi osobami. Stąd też w niniejszej sprawie dla

oceny zachowania W. B. i K. K. nie miały znaczenia postanowienia statutu

stowarzyszenia dotyczące składu zarządu i reprezentacji stowarzyszenia. Przy

ocenie spełnienia przesłanek z art. 116a w związku z art. 116 ustawy z dnia 29

sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa chodzi o indywidualną i osobistą

odpowiedzialność każdego członka zarządu i jednocześnie zindywidualizowany

sposób obrony tego członka przed zgłoszonym roszczeniem wierzyciela. Oznacza

to, że od każdego z członków zarządu można wymagać samodzielnej inicjatywy w

zakresie zgłaszania wniosku o upadłość we właściwym czasie, jeżeli zmierza on do

wyłączenia odpowiedzialności. Oceniając, kiedy nastąpił właściwy czas na złożenie

wniosku o ogłoszenie upadłości Stowarzyszenia oraz ewentualny brak winy W. B. i

K. K. w niepodjęciu działań w tym kierunku Sąd Apelacyjny podkreślił, że pojęcie

„właściwy czas" to czas niezbędny do oceny sytuacji osoby prawnej pod kątem

możności spłaty długów. Wykładni pojęcia „właściwy czas" do zgłoszenia wniosku o

15

upadłość nie należy dokonywać tylko opierając się na podstawach i terminach

złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości określonych w art. 5 Prawa

upadłościowego, ale także z uwzględnieniem celu, jakiemu uregulowanie zawarte w

art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej ma służyć. W tej kwestii Sąd Apelacyjny ustalił,

że K. K. i W. B. zostali członkami zarządu Stowarzyszenia 12 listopada 2002 r.

(wpisani do Krajowego Rejestru Sądowego 26 listopada 2002 r.). W dacie wyboru

zarządu Klub zatrudniał 20 osób w tym piłkarzy. Deklaracje ubezpieczeniowe były

składane lecz składki nie były odprowadzane. Wynagrodzenie było płacone w

ratach, często z „prywatnych pieniędzy” K. K. oraz M. G. Na początku 2003 r.

prezes zarządu złożył wniosek o restrukturyzację należności i wystąpił do

Prezydenta Miasta o umożliwienie dzierżawy stadionu, a także do PZPN o

wypłacenie pieniędzy z tytułu uczestnictwa w lidze. Żadne z tych działań nie

wpłynęło na poprawę sytuacji finansowej klubu, bo spotkały się one z negatywnym

stanowiskiem osób i urzędów, do których były kierowane. Niewątpliwie podjęto

wszelkie możliwe działania, by poprawić sytuację finansową klubu, jednakże sam

K. K. w odwołaniu od zaskarżonej decyzji wskazał, że już w dacie wyboru wiedział,

że sytuacja finansowa Stowarzyszenia była fatalna, a właściwy czas na zgłoszenie

wniosku o ogłoszenie upadłości niewątpliwie minął przed objęciem przez niego

stanowiska.

K. K. wniósł skargę kasacyjną, zaskarżając powyższy wyrok w części, tj. co

do punktu II i III w zakresie ustalającym odpowiedzialność za zaległości

Stowarzyszenia MOKS S. z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia

społeczne, powszechne ubezpieczenie zdrowotne, FP i FGŚP za okres od stycznia

2003 r. do kwietnia 2003 r., oddalającym jego apelację i rozstrzygającym w

przedmiocie kosztów procesu.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono „naruszenie prawa materialnego tj.

art. 116 § 1 pkt 1 lit. a poprzez jego niezastosowanie pomimo, że z ustalonego

stanu faktycznego wynika, iż na początku 2003 r. wszczęto postępowanie

zapobiegające ogłoszeniu upadłości tj. postępowanie restrukturyzacyjne zarówno

zaległości podatkowych jak i składkowych wobec ZUS; naruszenie przepisów

postępowania, co mogło mieć wpływ na wynik postępowania, a mianowicie art. 378

§ 1 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c., polegające na nierozważeniu przez Sąd Apelacyjny

16

materiału dowodowego wskazującego na wszczęcie w 2003 r. postępowania

restrukturyzacyjnego obejmującego zaległości wobec ZUS i pominięciu zarzutu

zgłoszonego w apelacji W. B. - dotyczącego nieuwzględnienia faktu wszczęcia

tegoż postępowania”. „Z ostrożności procesowej” zarzucono również „naruszenie

prawa materialnego tj. art. 116 § 1 pkt lit. b poprzez jego niezastosowanie pomimo,

że z ustalonego stanu faktycznego wynika, iż K. K. nie można przypisać winy w

niezgłoszeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości

Stowarzyszenia MOKS S.; naruszenie prawa materialnego tj. art. 116 § 1 i 2 ustawy

z dnia 29.08.1997 r. Ordynacja podatkowa w zw. z art. 47 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia

13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich niewłaściwe

zastosowanie i przyjęcie, że K.K. ponosi odpowiedzialność za zaległości składkowe

również za miesiąc kwiecień 2003r. podczas gdy termin ich płatności przypadał na

dzień 15 maja 2003 r. i dopiero po tym dniu powstała zaległość, a z ustalonego

stanu faktycznego wynika, że K. K. zrezygnował funkcji prezesa zarządu

stowarzyszenia w kwietniu 2003 r.”.

Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie wyroku w zaskarżonej części

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu z

pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego, zaś w przypadku uznania, że wskazane podstawy naruszenia prawa

materialnego są oczywiście uzasadnione o ustalenie, że K. K. nie ponosi

odpowiedzialności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne,

powszechne ubezpieczenie zdrowotne, FP i FGŚP za okres od stycznia 2003 r. do

kwietnia 2003 r. ewentualnie za sam miesiąc kwiecień 2003r. oraz zasądzenie na

jego rzecz od organu rentowego kosztów postępowania wg. norm przepisanych.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.

Zarzuty skargi odnoszą się do trzech kwestii: nieuwzględnienia wszczęcia

postępowania restrukturyzacyjnego, braku winy skarżącego w niezgłoszeniu

wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie oraz objęcia jego

odpowiedzialnością okresu do kwietnia 2003 r., podczas gdy termin płatności

17

zobowiązań składkowych za ten miesiąc przypadał w maju, już po jego rezygnacji

z funkcji prezesa zarządu.

Jeśli chodzi o zarzut naruszenia przepisów postępowania odnoszący się do

nierozważenia przez Sąd Apelacyjny okoliczności wszczęcia postępowania

restrukturyzacyjnego, nie może on być uznany za zasadny z tego względu, że Sąd

Apelacyjny nie naruszył art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. Przeciwnie,

Sąd drugiej instancji zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ustalenia co do

złożenia wniosku o restrukturyzację i innych starań o poprawę sytuacji

ekonomicznej Stowarzyszenia oraz o ich bezskuteczności. Odpowiednie ustalenia i

rozważania znalazły się też w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego,

przytoczonych przez Sąd Apelacyjny. Zarzut skargi naruszenia wskazanych

przepisów postępowania nie mógł być zatem uznany za słuszny. Nie można

bowiem uznać, że Sąd Apelacyjny nie rozpoznał sprawy w granicach apelacji albo

orzekając pominął materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu przed Sądem

pierwszej instancji.

Natomiast zarzuty naruszenia prawa materialnego zawierają mankament o

zasadniczym znaczeniu dla możliwości ich uwzględnienia. Nie został objęty

podstawami skargi przepis art. 116a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja

podatkowa (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.). W przepisie tym,

dodanym do ustawy z dniem 1 stycznia 2003 r. uregulowana została

odpowiedzialność członków organów zarządzających innych osób prawnych niż

wymienione w art. 116. Stowarzyszenie nie zostało wymienione w art. 116, zatem

tylko na podstawie art. 116a, do stosowania którego odsyła art. 31 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z

2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) w zakresie należności z tytułu składek, można

rozważać odpowiedzialność skarżącego. Przepis art. 31 ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych również został pominięty w podstawach skargi. Sąd

Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia i w granicach

podstaw (art. 39813

§ 1 k.p.c.). Podstawy skargi to jej zarzuty naruszenia

wymienionych w niej przepisów prawa. Nie można rozpatrywać zarzutów skargi

dotyczących zasadności obciążenia skarżącego odpowiedzialnością za zaległości

składkowe stowarzyszenia bez odniesienia się do przepisów art. 116a Ordynacji

18

podatkowej i art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, które nie są

objęte podstawami skargi. Powołanie art. 116 Ordynacji, stosowanego w tej

sprawie jedynie odpowiednio na mocy odesłania z art. 116a nie może być uznane

za wystarczające. Natomiast rozważenie pominiętych przepisów oznaczałoby

wykroczenie poza podstawy skargi, co byłoby niedopuszczalne w świetle art. 39813

§ 1 k.p.c.

Co do zarzutu naruszenia art. 116 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej polegającego

na przypisaniu skarżącemu odpowiedzialności za zaległości z tytułu składek za

kwiecień 2003 r. dodać należy, że przepis art. 116 § 2 , w którym zostały określone

granice czasowe subsydiarnej odpowiedzialności członków zarządu spółek za

zaległości podatkowe został zmieniony z dniem 1 stycznia 2009 r., ustawą z dnia 7

listopada 2008 r. (Dz.U. Nr 209, poz. 1318). Przed tą zmianą odpowiedzialność

obejmowała zaległości powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu a

po zmianie obejmuje (co do zasady) zobowiązania, których termin płatności upływał

w czasie pełnienia obowiązków. Omawiana zmiana przepisu (zasadnicza dla oceny

tego zarzutu) nastąpiła po wydaniu zaskarżonych decyzji. Zarzut skargi opiera się

na aktualnym brzmieniu bez odniesienia do przepisów przejściowych ustawy

zmieniającej, co dodatkowo (poza wskazanymi wyżej względami) uniemożliwia jego

rozpatrzenie w tej sprawie.

Z tych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.