Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 kwietnia 2012 r.

III KRS 6/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KRS 6/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Halina Kiryło

SSN Jerzy Kwaśniewski

w sprawie z odwołania E. P.

od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 6 grudnia 2011 roku w przedmiocie

przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego

Sądu Rejonowego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 kwietnia 2012 r.,

uchyla zaskarżoną uchwałę i sprawę przekazuje Krajowej

Radzie Sądownictwa do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

Radca prawny E. P. wniosła odwołanie od uchwały Krajowej Rady

Sądownictwa z dnia 6 grudnia 2011 r., w której na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 2 i art.

37 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz.U. Nr

2

126, poz. 714) postanowiono, że nie zostanie ona przedstawiona Prezydentowi RP

z wnioskiem o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu

Rejonowego w /…/.

W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały Rada stwierdziła, że na jedno wolne

stanowisko sędziowskie w Sądzie Rejonowym w /…/, obwieszczone w Monitorze

Polskim z 2010 r., Nr 55, poz. 756 zgłosiło się czworo kandydatów: radca prawna

E. P., referendarz E. W., asystent R. K. oraz referendarz M. K. Zespół członków

Krajowej Rady Sądownictwa po rozpatrzeniu w dniu 10 lutego 2011 r. wniosku

skarżącej zaproponował nie przedstawiać jej kandydatury Prezydentowi RP. W tym

samym dniu zespół zaproponował przedstawienie z wnioskiem Prezydentowi RP

kandydatury R. K. Uchwałą z dnia 10 lutego 2011 r. Rada postanowiła przedstawić

R. K. z wnioskiem o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sadu

Rejonowego. R. K. w trakcie posiedzenia Rady uzyskał 14 głosów „za”, przy braku

głosów „przeciw” i „wstrzymujących się”. Natomiast uchwałą z dnia 10 lutego 2011

r. Rada postanowiła nie przedstawiać skarżącej z wnioskiem o powołanie do

pełnienia urzędu na tym stanowisku. Skarżąca na posiedzeniu Rady nie uzyskała

ani jednego głosu „za”, uzyskała 5 głosów „przeciw” i 9 głosów „wstrzymujących

się”.

Na skutek odwołania się skarżącej od tej uchwały została ona przez Sąd

Najwyższy uchylona wyrokiem z dnia 5 sierpnia 2011 r., III KRS 9/11 i sprawę

przekazano do ponownego rozpoznania Krajowej Radzie Sądownictwa. Sąd

Najwyższy stwierdził, że uzasadnienie uchwały powinno wyjaśnić sytuację

poszczególnych kandydatów w aspekcie zastosowanych kryteriów oceny. Sama

ocena doboru kryteriów pozostaje zaś w kompetencji Sądu Najwyższego jedynie w

takim zakresie w jakim mogłyby one naruszać podstawowe zasady prawne, a w

szczególności konstytucyjną zasadę jednakowego dostępu do stanowisk w sferze

publicznej oraz równego traktowania i zakazu dyskryminacji. W ocenie Sądu

Najwyższego, uzasadnienie uchwały nie wskazało motywów decyzji Rady o

przedstawieniu z wnioskiem kandydatury osoby młodszej, ze zdecydowanie

krótszym stażem oraz doświadczeniem zawodowym i życiowym oraz mniejszym

poparciem środowiska sędziowskiego. Dostrzeżone przez Radę uchybienia w

typowych powtarzalnych sprawach prowadzonych przez skarżącą nie zostały

3

skonkretyzowane i nie sposób wnioskować, o jakie uchybienia chodziło, co

świadczyło o niewskazaniu w uzasadnieniu przesłanek, jakimi kierowała się Rada.

Powyższe uniemożliwiło kontrolę zaskarżonej uchwały i zadecydowało o jej

uchyleniu i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.

W trakcie ponownego rozpoznania sprawy zespół członków Rady w dniu 8

listopada 2011 r. odbył posiedzenie w przedmiocie przygotowania stanowiska

dotyczącego rozpatrzenia i oceny zgłoszenia skarżącej na przedmiotowe

stanowisko sędziowskie. W posiedzeniu udział wziął przedstawiciel Krajowej Izby

Radców Prawnych – Wiceprezes Krajowej Rady Radców Prawnych J. Ł.

Zauważając, że brak jest informacji co do istnienia wolnego stanowiska

sędziowskiego w Sądzie Rejonowym, wyraził wątpliwość odnośnie do możliwości

powołania skarżącej na wskazane stanowisko. Jednocześnie poparł kandydaturę,

jako zasługującą na uwzględnienie wnosząc o jej powołanie. Zespół postanowił

jednogłośnie rekomendować Radzie kandydaturę skarżącej (3 głosy „za”), pomimo

wcześniejszego powołania na to stanowisko w następstwie uchwały Rady z 10

lutego 2011 r. innego kandydata. Zespół podkreślił, że skarżąca występuje z

powodzeniem – na różnych etapach postępowania – jako pełnomocnik stron

zarówno w sądach powszechnych jak i w postępowaniach administracyjnych,

prezentując właściwy stosunek zarówno do swoich mocodawców jak i do sądu. Miał

przy tym na uwadze bardzo wysoki poziom wiedzy (zwłaszcza cywilistycznej)

skarżącej, jej osiągnięcia i długie doświadczenie zawodowe oraz odpowiednie

doświadczenie życiowe, a także kierował się wnioskami, jakie można wysnuć z

uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2011 r.

Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa pismem z dnia 23 listopada

2011 r. poinformował Ministerstwo Sprawiedliwości o rozpatrywanej sprawie

zwracając się jednocześnie z prośbą o wypowiedzenie się, czy istnieje faktyczna

potrzeba zwiększenia w chwili obecnej liczby sędziów Sądu Rejonowego. Pismem

z dnia 6 grudnia 2011 r. Minister Sprawiedliwości wskazał, że obecnie w Sądzie

Rejonowym w /…/ brak jest wolnych stanowisk sędziowskich, a aktualny poziom

obciążenia sędziów tego Sądu nie daje podstaw do zwiększenia limitu etatów

sędziowskich. Nie wykluczył jednocześnie możliwości przydzielenia skarżącej do

pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Rejonowym w przypadku powołania jej

4

przez Prezydenta Rzeczypospolitej na to stanowisko na skutek wniosku Krajowej

Rady Sądownictwa. W przypadku takiego rozwiązania, przy pierwszym zwolnionym

stanowisku sędziowskim w tym Sądzie przyprowadzona zostanie analiza co do

zasadności jego pozostawienia w Sądzie Rejonowym w /…/ bądź przydzielenia do

innego sądu. Stwierdził także, że w jego ocenie brak jest regulacji prawnych, które

w przypadku zaistnienia takiej sytuacji miałyby wprost zastosowanie i pozwalały na

jednoznaczne rozstrzygnięcie przedmiotowej kwestii.

Krajowa Rada Sądownictwa podjęła zaskarżoną uchwałę mając na uwadze

przedstawioną przez zespół członków Krajowej Rady Sądownictwa rekomendację,

uwzględniającą przede wszystkim ocenę kwalifikacji skarżącej i kryteria wyrażone

w art. 35 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz w art. 61 § 1 i

2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr

98, poz. 1070 ze zm.). Rada podniosła, że procedura wyboru kandydata na urząd

sędziego ma charakter konkursowy. Rada ma za zadanie wybrać najlepszego z

pośród dobrych i bardzo dobrych kandydatów. Po wszechstronnym rozważeniu

całokształtu okoliczności Rada uznała, że w obecnej procedurze nominacyjnej,

przeprowadzonej ponownie w części dotyczącej skarżącej nie zostanie ona

przedstawiona Prezydentowi RP z wnioskiem o powołanie.

Zdaniem Rady skarżąca posiada bardzo wysokie kwalifikacje zawodowe

wynikające z długotrwałego okresu praktyki w zawodzie radcy prawnego.

Potwierdza to szereg dokumentów zgromadzonych w sprawie, na co słusznie

zwrócił uwagę zespół członków Rady w uzasadnieniu stanowiska z dnia 8 listopada

2011 r. Rada przyłożyła jednak większą wagę do oceny skarżącej z egzaminów

zawodowych (dostateczne zarówno z egzaminu sędziowskiego jak i radcowskiego),

przy dobrej ocenie uzyskanej przez kontrkandydata, uznanego wcześniej za

najlepszego. Rada nie podzieliła także poglądu zespołu i sędzi, która sporządziła

ocenę kwalifikacyjną co do prognozy, że doświadczenie skarżącej nabyte w ramach

zajmowania się innymi kategoriami spraw przełoży się na umiejętności

rozstrzygania spraw w postępowaniu nieprocesowym, a także spraw z zakresu

prawa rodzinnego i spraw karnych. Z racji znaczącego udziału tych kategorii spraw

wśród spraw wpływających do Sądu Rejonowego, kandydatura skarżącej

5

przedstawia się mniej korzystnie – w ocenie Rady – niż kandydatura uprzednio

przedstawiona z wnioskiem (tzw. sąd ziemski).

Rada nie podzieliła także argumentacji zespołu w części, w jakiej odnosi się

ona – w sposób generalny – do osób przedstawionych z wnioskiem o powołanie na

stanowiska sędziego sądu rejonowego będących asystentami sędziów lub

referendarzami sądowymi. W przeciwieństwie bowiem do kandydatów zajmujących

tego rodzaju stanowiska, wykonujących swoje obowiązki w jednym wydziale, często

o wąskiej specjalizacji, kontrkandydat przedstawiony z wnioskiem stykał się w swej

pracy z większością spraw należących do właściwości rzeczowej sądu rejonowego

(wykonywał obowiązki asystenta sędziego we wszystkich wydziałach Sądu

Rejonowego w Sokółce poza wydziałem ksiąg wieczystych). Okoliczność ta oraz

wyższa ocena uzyskana z egzaminu sędziowskiego świadczą, zdaniem Rady, o

spełnieniu wymogów ustawowych w stopniu najbardziej zadowalającym przez R. K.

Jednocześnie Rada przychyliła się do stanowiska zespołu w części, w której

zauważono, że skarżąca nie może być oceniona jako nieposiadająca

wystarczających kwalifikacji do zajmowania stanowiska sędziego sądu rejonowego.

Okoliczność ta nie świadczy jednak o wyższości jej kandydatury nad kandydaturą

R. K. Z racji faktycznego obsadzenia spornego stanowiska w Sądzie Rejonowym,

przy jednoczesnym braku stosownych przepisów umożliwiających rozstrzygnięcie

kwestii dopuszczalności powołania skarżącej, uchwała o ewentualnym

przedstawieniu jej kandydatury Prezydentowi mogłaby zapaść jedynie zupełnie

wyjątkowo i to przy założeniu, że w przepisach poprzedniej ustawy o Krajowej

Radzie Sądownictwa istniała luka prawna nieprzewidująca sytuacji, jak postąpić z

kandydatem, co do którego Sąd Najwyższy w następstwie wniesionego odwołania

uchybił negatywną dla niego uchwałę, a jednocześnie stanowisko sędziowskie, o

które się ubiega, zajął już wcześniej wybrany inny kandydat.

Te okoliczności spowodowały, że w trakcie posiedzenia Rady w dniu 6

grudnia 2011 r. na skarżącą oddano 6 głosów „za”, 5 głosów „przeciw” i 5 głosów

„wstrzymujących się”. W rezultacie przedmiotowa kandydatura nie uzyskała

wymaganej bezwzględnej większości głosów.

6

W odwołaniu skarżąca zarzuciła naruszenie art. 13 ust. 2 ustawy o Krajowej

Radzie Sądownictwa z 2011 r. w związku z art. 32 ust. 1 i art. 60 Konstytucji

poprzez:

1. niezachowanie wymagań przewidzianych w art. 33 ust. 1 ustawy o KRS,

poprzez:

- sprzeczną z prawem, dowolną oraz sprzeczną ze zgromadzonym

materiałem ocenę kandydatury skarżącej na stanowisko sędziego

- dokonanie oceny z pominięciem rzetelnej oceny kwalifikacji

kandydatki

- oparcie uchwały na ustaleniach sprzecznych z istniejącymi

materiałami lub też nie znajdujących oparcia w materiałach w sprawie

zgromadzonych;

- pominięcie korzystnych opinii i rekomendacji zawartych w analizach

sporządzonych przez sędziów Sądu Okręgowego SSO J. S. oraz

SSO B. J., a także pozytywnej opinii Ministra Sprawiedliwości, bez

podania i wyjaśnienia motywów takiej decyzji

- pominięcie korzystnych opinii kolegium właściwego sądu oraz oceny

właściwego zgromadzenia ogólnego sędziów, bez podania i

wyjaśnienia motywów takiej decyzji

- podjęcie decyzji pomimo niewykorzystania wszelkich przewidzianych

prawem możliwości służących wyjaśnieniu istniejących w sprawie

wątpliwości

2. naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o KRS poprzez:

- dokonanie oceny kandydatury skarżącej bez dochowania obowiązku

wszechstronnego rozważenia wszelkich okoliczności sprawy na

podstawie udostępnionej dokumentacji,

- dokonanie oceny kandydatury skarżącej bez określenia, wskazania

oraz rozpatrzenia zgłoszonej kandydatury w oparciu o jasne i

jednakowe dla wszystkich osób uczestniczących kryteria oceny

kandydatów na wolne stanowiska sędziowskie

- podjęcie uchwały z naruszeniem własnej kognicji, w oparciu o

pozaustawowe kryteria doboru kandydatów

7

i w konsekwencji niedochowanie określonej w art. 60 Konstytucji zasady, iż

wszyscy obywatele polscy korzystający z pełni praw publicznych mają prawo

dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach oraz określonej w art. 32

ust. 1 zd. drugie Konstytucji zasady, iż wszyscy mają prawo do równego

traktowania przez władze publiczne.

Krajowa Rada Sądownictwa wniosła o oddalenie odwołania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Odwołanie jest uzasadnione. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy

Krajowa Rada Sądownictwa nie wskazała – wbrew stanowisku Sądu Najwyższego

wyrażonemu w wyroku z dnia 5 sierpnia 2011 r., III KRS 9/11, uchylającym

poprzednią uchwałę – jakie były motywy pominięcia opinii środowiska

sędziowskiego. W tym wyroku Sąd Najwyższy uznał za konieczne uzasadnienie

przez Radę wyboru osoby, która uzyskała mniejsze poparcie środowiska

sędziowskiego. W rozpoznawanej sprawie różnica w tym poparciu jest jaskrawo

widoczna, gdyż kandydat wybrany przez Radę uzyskał w Kolegium Sądu

Okręgowego 0 głosów „za” i 7 głosów „przeciw”, a na Zgromadzeniu Sędziów 8

głosów „za” i 18 głosów „przeciw”, zaś skarżąca otrzymała – odpowiednio 7 głosów

„za” i 0 głosów „przeciw” oraz 24 głosy „za” i 15 głosów „przeciw”. Jako jeden z

dwóch argumentów przemawiających na korzyść wybranego przez Radę

kandydata, Rada wskazała na jego doświadczenie w sprawach karnych, rodzinnych

oraz w sprawach rozstrzyganych w postępowaniu nieprocesowym, a Sąd Rejonowy

w /…/ jest tzw. sądem ziemskim. Jest to argument wątpliwy, gdyż organy sądowe,

które zaopiniowały te obie kandydatury w tak przeciwny sposób, znały Sąd

Rejonowy nie gorzej niż Rada, a mimo to opowiedziały się jednoznacznie za

kandydaturą skarżącej.

Drugie kryterium oceny obojga kandydatów użyte przez Radę polegało na

porównaniu ich ocen z egzaminów. Kandydat wybrany przez Radę uzyskał na

egzaminie sędziowskim ocenę dobrą, zaś skarżąca otrzymała oceny dostateczne

na egzaminach sędziowskim i radcowskim. Porównanie tych ocen jest obiektywnym

kryterium oceny kandydatów, oddają one jednak poziom wiedzy prawniczej z

8

okresu, w którym były przeprowadzone egzaminy. Kryterium to ma więc pełny

walor, gdy egzaminy odbyły się w nieodległym czasie. Tymczasem Rada powinna

opierać się na aktualnej wiedzy kandydatów. Oznacza to, że w odniesieniu do

skarżącej oceny z egzaminów odbytych ponad 20 lat temu mają mniejszy walor, a

wzrasta znaczenie aktualnych opinii sędziów Sądu Okręgowego oraz innych ocen i

rekomendacji, co wziął pod uwagę zespół członków Rady jednomyślnie

rekomendując Radzie kandydaturę skarżącej do powołania na stanowisko sędziego

Sądu Rejonowego.

Trafny jest także zarzut skarżącej, że Rada podjęła uchwałę w oparciu o

pozaustawowe kryteria. Wiąże się to ze stwierdzeniem Rady, że ponieważ sporne

stanowisko sędziowskie zostało już obsadzone, to uchwała o przedstawieniu

kandydatury skarżącej, mogłaby zapaść jedynie zupełnie wyjątkowo. Sprawa jest

złożona, ponieważ pierwsza uchwała Rady zapadła pod rządem poprzedniej

ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (z dnia 27 lipca 2001 r., jednolity tekst:

Dz.U. z 2010 r., Nr 11, poz. 67), a zaskarżoną uchwałę podjęto na podstawie

ustawy obecnie obowiązującej. Poprzednia ustawa przewidywała, że każdy

wniosek kandydata na sędziego jest rozpatrywany przez Radę oddzielnie, choć

według dobrej praktyki Rady wszystkie wnioski dotyczące jednego wolnego

stanowiska sędziowskiego wskazanego w obwieszczeniu w Monitorze Polskim były

rozpoznawane na jednym posiedzeniu. W odniesieniu do każdego wniosku

zapadały jednak oddzielne uchwały. Skutkiem tego było obsadzanie stanowiska

sędziego w przypadku uchwały Rady pozytywnej dla kandydata, co nastąpiło w

niniejszej sprawie. Natomiast kandydat, którego wniosek został rozstrzygnięty

negatywnie, mógł się odwołać do Sądu Najwyższego (art. 13 ust. 2 ustawy o KRS z

2001 r.). Sąd Najwyższy mógł taką uchwałę uchylić i sprawę przekazać Radzie do

ponownego rozpoznania albo oddalić odwołanie. Jest oczywiste, że ponownie

rozpoznając sprawę Rada mogła po raz wtóry podjąć uchwałę negatywną dla

kandydata, ale mogła też podjąć uchwałę dla niego pozytywną. Swoboda Rady w

zakresie rozstrzygnięcia była – i jest obecnie – ograniczona przez związanie jej

wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy (art. 39820

k.p.c. w

związku z art. 13 ust. 6 ustawy o KRS z 2001 r., a obecnie w związku z art. 44 ust.

3 ustawy z 2011 r.).

9

W nowej ustawie o KRS przyjęto inną konstrukcję postępowania. Przepis

art. 37 ustawy z 2011 r. przewiduje podjęcie jednej uchwały odnoszącej się do

wszystkich wniosków dotyczących wolnego stanowiska sędziowskiego, a staje się

ona prawomocna, jeżeli nie przysługuje od niej odwołanie (art. 43 ust. 1 tej ustawy).

Nie może więc nastąpić obsadzenie wolnego stanowiska sędziowskiego do czasu

zakończenia postępowania wszczętego odwołaniem od uchwały. Regulacja ta

wydłuża postępowanie, ale zapobiega powstaniu takiej sytuacji, jak w

rozpoznawanej sprawie. W tym zakresie należy więc stosować ustawę o KRS z

2001 r.

Sąd Najwyższy nie podziela poglądu Rady, że skoro sporne stanowisko

sędziowskie zostało już obsadzone, to jedynie zupełnie wyjątkowo można podjąć

uchwałę pozytywną dla innego kandydata do tego stanowiska. Ustawa z 2001 r. nie

przewiduje, aby w przypadku ponownego rozpatrywania sprawy Rada mogła

stosować inne kryteria, niż mające zastosowanie do rozpoznawania sprawy po raz

pierwszy. Ustawa ta nie zawiera żadnych regulacji dotyczących skutków uchwały

Rady pozytywnej dla kandydata, wydanej przy ponownym rozpoznaniu sprawy, a

odnoszącej się do stanowiska, które zostało już obsadzone. Wynika to stąd, że w

pierwotnym brzmieniu ustawa z 2001 r. nie przewidywała możliwości odwołania się

kandydata do Sądu Najwyższego od uchwały dla niego negatywnej.

Dopuszczalność odwołania się kandydata od takiej uchwały została wprowadzona

dopiero w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2008 r.,

SK 57/06 (OTK-A 2008 nr 4, poz. 63). Zasady równego dostępu do służby

publicznej (art. 60 Konstytucji) oraz równości wobec prawa (art. 32 ust. 1

Konstytucji) sprzeciwiają się zaostrzeniu wymagań wobec kandydata, którego

sprawa jest rozpoznawana ponownie.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.