Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 kwietnia 2012 r.

II PK 203/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 203/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Maciej Pacuda (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z powództwa K. R.

przeciwko Urzędowi Skarbowemu w K.

o przywrócenie do pracy i odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 kwietnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 14 marca 2011 r.,

1) oddala skargę kasacyjną,

2) zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 120 (sto

dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy – Sąd Pracy wyrokiem z dnia 14 grudnia 2010 r. oddalił

powództwo o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia powodowi K. R. umowy o

pracę, dokonane przez pozwany Urząd Skarbowy w K.

Swoje rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach

faktycznych. Powód K. R. podjął pracę w pozwanym Urzędzie Skarbowym w K. od

dnia 1 marca 2003 r., na podstawie umowy o pracę zawartej na czas określony od

dnia 1 marca 2001 r. do dnia 31 grudnia 2001 r. w celu odbycia służby

przygotowawczej w służbie cywilnej. Okres tej służby został przedłużony kolejną

umową zawartą na czas określony od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 31 grudnia

2002 r. Na podstawie umowy o pracę z dnia 31 grudnia 2002 r. powód został

natomiast zatrudniony na czas nieokreślony. W okresie od dnia 2 kwietnia 2001 r.

powód pracował w Referacie Informatyki, Analiz i Wprowadzania Danych na

stanowisku inspektora, natomiast od dnia 3 stycznia 2005 r. został przeniesiony do

Referatu Podatku Dochodowego od Osób Fizycznych z Innych Źródeł, także na

stanowisko inspektora. Z kolei od dnia 1 czerwca 2009 r., po uprzednim

wypowiedzeniu zmieniającym, podjął on ponownie pracę w Referacie Informatyki,

Analiz i Wprowadzania Danych. Pismem z dnia 23 kwietnia 2010 r. strona

pozwana, powołując się na art. 32 k.p., wypowiedziała powodowi umowę o pracę z

zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, który upłynął w dniu 31

lipca 2010 r. Jako przyczynę wypowiedzenia podano utratę zaufania pracodawcy

spowodowaną przekroczeniem przez pracownika granic dopuszczalnej krytyki

pracodawcy i innych osób działających w jego imieniu, a także dyrektora i

pracowników Izby Skarbowej w W., co przejawiało się:

1) pomawianiem Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. w skargach

kierowanych do instytucji i organów państwa, w tym do Dyrektora Izby

Skarbowej w W., Ministerstwa Finansów, Kancelarii Prezesa Rady

Ministrów, Rzecznika Praw Obywatelskich i innych o sprzyjanie różnego

rodzaju patologiom rzekomo panującym w Urzędzie, nieracjonalne

gospodarowanie środkami publicznymi, stosowanie niewłaściwych metod

zarządzania, mobbing, stosowanie krzywdzących ocen pracowników oraz

3

propagowanie feminizmu, co mogło narazić Naczelnika Urzędu na utratę

zaufania wymaganego na zajmowanym stanowisku,

2) podważaniem w skargach kierowanych do instytucji i organów wskazanych

w pkt 1 kwalifikacji i kompetencji Zastępcy Naczelnika i innych osób

zatrudnionych w Urzędzie,

3) zarzucaniem braku bezstronności pracownikom Izby Skarbowej w W.

przeprowadzającym kontrolę w Urzędzie i domaganiem się

przeprowadzenia kontroli w Urzędzie przez Ministerstwo Finansów,

4) bezpodstawnym zarzucaniem pracodawcy działań niezgodnych z prawem

oraz „dalsze szykanowanie”, tj. żądanie pisemnych wyjaśnień dotyczących

nieotrzymania służbowego polecenia wyjazdu w przypadku, kiedy nie

zwracał się o wydanie takiego dokumentu,

5) podjęciem bez wiedzy pracodawcy działań mających na celu uzyskanie od

lekarza medycyny pracy zaświadczenia lekarskiego o treści korzystnej dla

siebie, a czynności podjęte przez pracodawcę w celu weryfikacji treści

tegoż zaświadczenia określił Pan jako „zachowanie histeryczne”.

Przechodząc do oceny prawnej ustalonego w sprawie stanu faktycznego i

równocześnie ustosunkowując się do podnoszonej przez powoda kwestii

dotyczącej wypowiedzenia umowy o pracę w świetle przepisów ustawy o służbie

cywilnej, sąd pierwszej instancji powołał się na treść art. 9 ust. 1, art. 3 oraz art. 113

ust. 1 i art. 114 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej i

stwierdził, że pogląd powoda, jakoby pracownika korpusu służby cywilnej można

było zwolnić wyłącznie po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, a nie w

trybie „znanym z Kodeksu pracy”, był błędny. Sąd ten uznał bowiem, w wymienionej

ustawie w sposób wyczerpujący została uregulowana kwestia zwolnienia z pracy

pracownika służby cywilnej za naruszenie obowiązków członka korpusu służby

cywilnej, co wyklucza sięgnięcie w tym zakresie do przepisów Kodeksu pracy z

powołaniem się na art. 9 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej. Sąd Rejonowy przywołał

równocześnie w tym zakresie stanowisko zaprezentowane w wyrokach Sądu

Najwyższego: z dnia 11 marca 2008 r., II PK 193/07, z dnia 4 marca 2008 r., II PK

177/07 i z dnia 7 kwietnia 2010 r., I PK 206/09. Wyjaśnił jednakże, iż w

4

rozpoznawanej sprawie nie występuje przypadek wypowiedzenia umowy o prace w

związku z naruszeniem obowiązków członka korpusu służby cywilnej, ponieważ

strona pozwana wskazała, że przyczyną rozwiązania umowy o prace zawartej z

powodem jest utrata zaufania do powoda, związana przede wszystkim z

przekroczeniem przez niego granic dozwolonej krytyki pracodawcy. O ile zatem

można założyć, iż za naruszenie obowiązków członka korpusu służby cywilnej

należy wyłącznie wszcząć procedurę postępowania dyscyplinarnego, to w

przypadku innych przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę, tych niezawinionych

przez pracownika lub związanych z utratą niezbędnego zaufania pracodawcy,

stosowanie przepisów Kodeksu pracy co do dopuszczalności wypowiedzenia

umowy o pracę jest w pełni dopuszczalne. Tych przyczyn rozwiązania stosunku

pracy pracownika służby cywilnej ustawa o służbie cywilnej bowiem nie reguluje, a

więc nie wyłącza z mocy art. 9 ust. 1 stosowania Kodeksu pracy.

Odnośnie do zasadności przyczyn wypowiedzenia, powołując się także w tej

kwestii na poglądy judykatury, Sąd Rejonowy uznał z kolei, że treść oświadczenia

pracodawcy z dnia 29 kwietnia 2010 r. nie narusza przepisów Kodeksu pracy i

odpowiada wymogom określonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Ustalone

fakty, oparte głównie na dokumentach w postaci skarg powoda na zwierzchników

oraz sprawozdań z kontroli inicjowanych tymi skargami, przemawiają zaś za tym,

że strona pozwana rzeczywiście mogła utracić zaufanie do powoda. Sąd pierwszej

instancji zauważył przy tym, iż nawiązanie stosunku pracy rodzi po stronie

pracownika obowiązek należytego dbania o dobro zakładu pracy oraz

przestrzegania zasad współżycia społecznego (art. 100 § 2 pkt 4 i 6 k.p.). Treść

skarg (obszernie cytowanych w pisemnych motywach wyroku Sądu Rejonowego)

wskazuje natomiast, że powód przekroczył granice dozwolonej krytyki. W realiach

sprawy przekroczenie to polegało na „upublicznieniu zarzutów, które częściowo się

nie potwierdziły”. Sąd Rejonowy wskazał również, iż postępowanie powoda

odpowiadało pojęciu „złośliwej, bezpodstawnej i wyrażonej w niewłaściwej formie

krytyki”, co przejawiało się w tym, że „często bez dowodów i w nieodpowiedniej –

mówiąc oględnie – formie krytykował on poczynania przełożonych, a jego

zachowanie prowadziło do powstania i potęgowania się konfliktu w środowisku

pracy, łącząc się z jego lekceważeniem i negatywnym stosunkiem do niektórych

5

współpracowników. Powód w licznych składanych skargach i pismach procesowych

nie liczył się ze słowami, ewidentnie przekraczając ramy dopuszczalnej krytyki. Do

tego jego zarzuty okazały się bezpodstawne”, bowiem kontrole wywołanie nimi nie

potwierdziły podnoszonych przez powoda zarzutów.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 14

marca 2011 r. odrzucił apelację co do roszczenia ponad kwotę 29.000 zł w zakresie

żądanego odszkodowania oraz oddalił w pozostałej części apelację wniesioną

przez powoda od wcześniej opisanego wyroku Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych, uznając że nie jest ona zasadna.

Sąd Okręgowy stwierdził, iż sąd pierwszej instancji uzasadnił wyrok

oddalający powództwo obszernymi wywodami, które pod względem prawnym były

trafne. Argumenty Sądu Rejonowego, z powołaniem się na właściwie dobrane tezy

z orzeczeń Sądu Najwyższego, dawały zaś podstawy do przyjęcia, że jego

stanowisko należało zaakceptować i w postępowaniu odwoławczym „przyjąć za

własne”.

Odnosząc się do zarzutów apelacji, sąd drugiej instancji wskazał przede

wszystkim, że były one już podnoszone w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.

Sąd pierwszej instancji obszernie umotywował jednak kwestie stosunku

postępowania dyscyplinarnego do postępowania przed sądem pracy, trafnie

wskazując, iż – wbrew poglądowi powoda- pracodawca nie naruszył przepisów

ustawy o służbie cywilnej, jak również przepisów Kodeksu pracy w zakresie

regulacji wypowiadania umów o pracę. Postępowanie dyscyplinarne jest odrębne

od postępowania przed sądem pracy i nie ma podstaw do uznania, że orzeczenie

dyscyplinarne miałoby wiązać sąd pracy, tak jak wyrok sądu nie może przesądzać

o wyniku postępowania dyscyplinarnego, a jedynie organy orzekające w tych

postępowaniach mogą „wzajemnie” korzystać z zebranych przez siebie dowodów.

Ani pracodawca, ani sąd orzekający, nie naruszyli zatem przepisów: pracodawca

przez wskazanie w oświadczeniu o wypowiedzeniu „zarzutów dyscyplinarnych”, zaś

sąd przez akceptację tego.

Sąd Okręgowy zwrócił też uwagę, iż orzeczenie Sądu Najwyższego wydane

w sprawie II PK 193/07 nie zawiera wskazania, że postępowanie dyscyplinarne

miałoby wyprzedzać kroki pracodawcy w zakresie ewentualnego wypowiedzenia

6

umowy o pracę i tylko orzeczenie dyscyplinarne z sankcją wydalenia ze służby

mogłoby być podstawą ustania stosunku pracy. Postępowanie dyscyplinarne i

postępowanie sądowe są bowiem niezależnymi od siebie postępowaniami.

Sąd drugiej instancji podkreślił również, że jeśli chodzi o przyczyny

wypowiedzenia, których zasadność powód kwestionował, to pracodawca nie utracił

zaufania do powoda ze względu na wnoszenie przez niego skarg, ale wskutek

zawartych w nich „pomówień”, „podważania kwalifikacji” przełożonych i

„bezpodstawnych zarzutów” (bo niepotwierdzonych w toku kontroli). Sąd Rejonowy,

oceniając zasadność tych przyczyn, stwierdził zaś, że powód w sporządzanych

skargach przejawiał złośliwość i jego krytyka była wyrażana w „niewłaściwej

formie”. W istocie nie chodziło jednak o formę pism, ale o ich treść, a w

szczególności takie zwroty, jak „kompleksy pani J.”, „arogancja i zachłyśnięcie się

władzą (…) D. J.”, „egzotyczne wykształcenie” tej osoby i tym podobne, wskazane

w motywach wyroku Sądu Rejonowego. Zdaniem sądu drugiej instancji skarga nie

może być traktowana jak publicystyka, w której dozwolone, a nawet w pewnym

sensie pożądane jest przejaskrawianie pewnych faktów i używanie słownictwa

zabarwionego emocjonalnymi określeniami, a jedynie stwierdzać fakty, które winny

być sprawdzone i ocenione w toku procedur podjętych w związku z zawartymi w

niej zarzutami. W ocenie Sądu Okręgowego te właśnie okoliczności zadecydowały,

iż sąd pierwszej instancji uznał zasadność zarzutów pracodawcy, posługując się w

tym zakresie trafnie dobranymi tezami z orzeczeń Sądu Najwyższego. Na tle

ustaleń i argumentów sądu pierwszej instancji nie można też było nie odwołać się

do poglądów wyrażonych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka odnoszących

się do art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, wyrażającego prawo

każdego do wolności ekspresji oraz obejmującego wolność poglądów i

przekazywania informacji. Zgodnie z tymi poglądami korzystanie z wymienionych

wolności pociąga bowiem za sobą i obowiązki i odpowiedzialność w zakresie

ochrony dobrego imienia i praw innych osób. Dlatego sąd drugiej instancji jeszcze

raz podkreślił, że pracodawca mógł utracić zaufanie do powoda nie dlatego, że

wnosił on skargi, ale dlatego że znajdowały się w nich treści naruszające dobre imię

pracowników. Nie chodziło więc o to, że kontrole nie potwierdziły zarzutów

zawartych w skargach, ale właśnie o to, iż powód użytymi w nich sformułowaniami

7

przekroczył normy swych uprawnień. Przesłanki wypowiedzenia tkwiły w treści pism

powoda, toteż nie można było uznać za błąd Sądu Rejonowego oddalenia

wniosków dowodowych powoda i ograniczenia postępowania dowodowego do

ujawnienia dokumentów oraz przesłuchania stron i osób wskazanych w skargach,

skoro powód nie kwestionował swojego autorstwa tych pism.

Kierując się przedstawionymi wyżej motywami, Sąd Okręgowy oddalił zatem

apelację powoda, przy czym w zakresie roszczenia o zasądzenie kwoty 40.000 zł,

ze względu na zakaz rozszerzania roszczenia w apelacji, odrzucił ją.

Powód K. R. wywiódł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego –

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, zaskarżając ten wyrok w części

oddalającej apelację oraz w części dotyczącej kosztów postępowania i w ramach

pierwszej podstawy kasacyjnej zarzucając mu naruszenie prawa materialnego:

1) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 9 ust. 1 ustawy z

dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej w związku z art. 32 k.p. oraz art.

113 i następnymi ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej,

poprzez przyjęcie przez sądy obu instancji, że w sprawie znajdują

zastosowanie przepisy Kodeksu pracy, podczas gdy pierwszeństwo mają

jako norma szczególna przepisy Rozdziału 9 ustawy z dnia 21 listopada

2008 r. o służbie cywilnej w przedmiocie odpowiedzialności dyscyplinarnej

członka korpusu służby cywilnej,

2) przez niewłaściwe zastosowanie art. 32 k.p. i niezastosowanie art. 113 i

następnych ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, poprzez

uznanie za prawidłowy trybu wypowiedzenia umowy o pracę powodowi

przez stronę pozwaną na podstawie przepisów Kodeksu pracy, podczas gdy

przyczyny wypowiedzenia wskazane w piśmie z dnia 29 kwietnia 2010 r., tj.

pomawianie Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. w skargach kierowanych

do instytucji i organów państwa, podważanie w skargach kierowanych do

tych instytucji kwalifikacji i kompetencji Zastępcy Naczelnika i innych osób

zatrudnionych w Urzędzie, zarzucanie braku bezstronności pracownikom

Izby Skarbowej w W. oraz zarzucanie pracodawcy działań niezgodnych z

prawem – stanowią w swej istocie naruszenie obowiązków członka korpusu

służby cywilnej i jako takie winny być oceniane w postępowaniu

8

dyscyplinarnym członka korpusu służby cywilnej wszczętym na podstawie

ustawy o służbie cywilnej,

3) przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 76 ust. 1 ustawy z

dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej w związku z § 2 pkt 7 i 8

Kodeksu Etyki Służby Cywilnej, poprzez uznanie przez sądy obu instancji, że

przyczyny wypowiedzenia wskazane w piśmie z dnia 29 kwietnia 2010 r., a

mianowicie utrata zaufania pracodawcy spowodowana przekroczeniem

przez pracownika granic dopuszczalnej krytyki pracodawcy i innych osób

działających w jego imieniu, co przejawiało się m.in. pomawianiem

Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. w skargach kierowanych do instytucji i

organów państwa, podważaniem w skargach kierowanych do tych instytucji

kwalifikacji i kompetencji Zastępcy Naczelnika i innych osób zatrudnionych w

Urzędzie, zarzucaniem braku bezstronności pracownikom Izby Skarbowej w

W. oraz zarzucaniem pracodawcy działań niezgodnych z prawem, nie

stanowią naruszenia obowiązków członka korpusu służby cywilnej, podczas

gdy pomawianie przełożonych, podważanie ich kwalifikacji w skargach

kierowanych do instytucji i organów Państwa, podważanie ich bezstronności

oraz zarzucanie im podejmowania działań niezgodnych z prawem stanowi

naruszenie obowiązków członka korpusu służby cywilnej i jako takie powinno

być poddane weryfikacji w postępowaniu dyscyplinarnym przed komisją

dyscyplinarną w pierwszej instancji oraz Wyższą Komisją Dyscyplinarną

Służby Cywilnej w drugiej instancji.

Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku oraz uchylenie poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego z dnia 14

grudnia 2010 r. i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uwzględnienie powództwa

w całości, a także o rozstrzygnięcie o kosztach procesu.

Skarżący uzasadnił wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania

występowaniem w sprawie istotnego zagadnienia prawnego polegającego na

potrzebie rozstrzygnięcia, czy w stosunku do pracownika służby cywilnej – członka

korpusu służby cywilnej pierwszeństwo mają przepisy szczególne ustawy z dnia 21

listopada 2008 r. o służbie cywilnej o odpowiedzialności dyscyplinarnej członka

9

korpusu służby cywilnej, czy też przepisy Kodeksu pracy o rozwiązywaniu umów.

Dodał przy tym, iż jego zdaniem pierwszeństwo mają przepisy szczególne, a w

przedmiotowej sprawie jest to ustawa o służbie cywilnej.

Ponadto skarżący wskazał na istnienie potrzeby dokonania wykładni użytego

w art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej pojęcia

„naruszenie obowiązków członka korpusu służby cywilnej”, które w jego ocenie

należy uznać za „wysoce niedookreślone”, co powoduje problemy interpretacyjne.

Skarżący stwierdził również, że jego zdaniem skarga kasacyjna jest

oczywiście uzasadniona, w szczególności z uwagi na naruszenie przepisów prawa

materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 32 k.p. i niezastosowanie

przepisów art. 113 i następnych ustawy o służbie cywilnej.

Pozwany Urząd Skarbowy w K. w odpowiedzi na skargę kasacyjną powoda

wniósł o odmowę przyjęcia jej do rozpoznania, a w przypadku przyjęcia skargi do

rozpoznania o jej oddalenie i zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej

kosztów procesu „za instancję kasacyjną”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw. Ocena

sformułowanych w niej zarzutów wymagała przede wszystkim odniesienia się do

występującego w niniejszej sprawie zasadniczego problemu prawnego

dotyczącego możliwości zastosowania w stosunku do członka korpusu służby

cywilnej będącego pracownikiem służby cywilnej, regulacji zawartych w przepisach

Kodeksu pracy, w szczególności zaś w art. 32 k.p., przewidującym możliwość

rozwiązania przez każdą ze stron umowy o pracę za wypowiedzeniem, w sytuacji w

której zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej

Kodeks pracy (i inne przepisy prawa pracy) stosuje się w sprawach dotyczących

stosunku pracy w służbie cywilnej nieuregulowanych w tej ustawie. Rozważenia

wymagała również podnoszona w skardze kasacyjnej kwestia, czy w każdym

przypadku, w którym doszło do naruszenia przez pracownika służby cywilnej

obowiązków członka korpusu służby cywilnej, „zwolnienie” takiego pracownika z

pracy w urzędzie musi być poprzedzone wszczęciem wobec niego postępowania

10

dyscyplinarnego na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o

służbie cywilnej w stosunku do pracowników służby cywilnej.

Odnosząc się do wskazanych problemów, Sąd Najwyższy uznał za

stosowne przypomnieć, że we wcześniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego,

dotyczącym jednak poprzedniego stanu prawnego, tj. ustawy z dnia 18 grudnia

1998 r. o służbie cywilnej (Dz.U. Nr 49, poz. 483 ze zm.) oraz ustawy z dnia 24

sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej (Dz.U. Nr 170, poz. 1218 ze zm.) ukształtował się

pogląd, że zwolnienie z pracy w urzędzie członków służby cywilnej, zatrudnionych

na podstawie umowy o pracę, z tytułu ciężkiego naruszenia podstawowych

obowiązków pracowniczych może nastąpić tylko w trybie zastosowania przepisów o

odpowiedzialności dyscyplinarnej tych pracowników służby cywilnej, gdyż

unormowanie ustawy ma charakter wyczerpujący. W wyroku z dnia 11 marca 2008

r., II PK 177/07, który dotyczył wypowiedzenia, Sąd Najwyższy wskazał bowiem, że

skoro jedną z kar dyscyplinarnych przewidzianych w ustawie z dnia 18 grudnia

1998 r. o służbie cywilnej jest wydalenie z pracy w urzędzie, powodujące

wygaśnięcie stosunku pracy, to zakończenie stosunku pracy z powodu zawinionego

naruszenia wymienionych w ustawie obowiązków przez pracownika służby cywilnej

może nastąpić tylko w wyniku dyscyplinarnego wydalenia z pracy, a nie

wypowiedzenia stosunku pracy. Analogiczny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w

wyroku z dnia 11 marca 2008 r., II PK 193/07. Z kolei w wyroku z 7 kwietnia 2010

r., I PK 206/09 potwierdzono tę tezę w zakresie obowiązywania ustawy z 2006 r.,

wskazując że zwolnienie z pracy w urzędzie zatrudnionego na podstawie umowy o

pracę członka korpusu służby cywilnej za ciężkie naruszenie przez niego

podstawowych obowiązków pracowniczych może nastąpić tylko w trybie

zastosowania przepisów ustawy o odpowiedzialności dyscyplinarnej tych

pracowników służby cywilnej, bo unormowanie ustawy z 2006 r. o służbie cywilnej,

podobnie jak i ustawy z 1998 r., w tym zakresie ma charakter wyczerpujący. Co

więcej, w motywach tego wyroku Sąd Najwyższy zaznaczył, że prezentowana

przez niego wykładnia jest aktualna także pod rządami ustawy z 2008 r.

Przełamaniem zaprezentowanej koncepcji było orzeczenie Sądu

Najwyższego z 2 lipca 2009 r. sygn. II PK 316/08 (LEX nr 533093), w którym Sąd

Najwyższy zajmował się dopuszczalnością zastosowania wypowiedzenia

11

zmieniającego do umowy o pracę urzędnika zatrudnionego na podstawie ustawy o

służbie cywilnej z 2006 r. W motywach tego orzeczenia stwierdzono, że sprawa

zmiany warunków pracy w drodze jednostronnego oświadczenia woli pracodawcy

pozostaje (w ustawie z dnia 24 sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej) nieuregulowana.

W tym zakresie można i trzeba (więc) stosować art. 42 w związku z art. 7 ust. 1

ustawy z 2006 r., o ile oczywiście takie działanie jest merytorycznie uzasadnione.

Do pracowników mianowanych (urzędników służby cywilnej) instytucja

wypowiedzenia zmieniającego nie może znaleźć zastosowania, bowiem

analogiczny cel wynika z prawa pracodawcy do przeniesienia służbowego.

Natomiast wobec pracownika korpusu służby cywilnej zatrudnionego na podstawie

umowy o pracę, pracodawca może zastosować wypowiedzenie zmieniające nawet

w sytuacji zarzutu naruszenia obowiązków członka korpusu służby cywilnej.

Brakuje bowiem instrumentu prawnego w ustawie z 2006 r. do dokonania zmiany

warunków zatrudnienia w drodze jednostronnej decyzji pracodawcy (przeniesienia).

Inną natomiast kwestią jest wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec

takiego pracownika i ewentualne orzeczenie kary wydalenia ze służby.

Kontynuacją poglądów wyrażonych w sprawie o sygn. II PK 316/08 był

również wyrok z dnia 24 sierpnia 2010 r., I PK 36/10 (LEX nr 611812), który

dotyczył już ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz.U. Nr 227,

poz. 1505 ze zm.). Zaprezentowano w nim tezę, iż do członków korpusu służby

cywilnej nie będących urzędnikami służby cywilnej stosuje się przepisy Kodeksu

pracy dotyczące rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem. Uzasadniając ją,

Sąd Najwyższy stwierdził zaś między innymi, że w stosunkach pracy wprost

podlegających Kodeksowi pracy nie jest kwestionowane prawo pracodawcy do

wypowiedzenie umowy o pracę z przyczyn, które mogłyby stanowić podstawę

rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Pracodawca jest dysponentem

przysługujących mu uprawnień i może wybrać takie, które równocześnie odpowiada

jego interesowi i jest korzystne dla pracownika. Nie jest więc ani nieuzasadnione,

ani nie narusza przepisów o wypowiadaniu umów o pracę w rozumieniu art. 45 § 1

k.p. wypowiedzenie umowy z przyczyn, rzeczywiście zaistniałych i ujawnionych w

wypowiedzeniu (por. art. 30 § 4 k.p.), choćby chodziło o ciężkie naruszenie przez

pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych (por. art. 52 § 1 pkt 1 k.p.).

12

Budzi (więc) wątpliwości przyjęcie, iż w stosunku do pracowników służby cywilnej

dla których źródłem zatrudnienia jest umowa o pracę, pracodawca musi się

posłużyć sankcją dyscyplinarnego wydalenia z pracy w urzędzie (art. 113 ust. 1

oraz art. 114 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej), bez

możliwości skorzystania z wypowiedzenia umowy o pracę, które byłoby dla

pracownika oczywiście korzystniejszą formą rozwiązania stosunku pracy niż

wydalenie, które powoduje nie tylko wygaśnięcie stosunku pracy, ale także zakaz

ubiegania się o zatrudnienie w korpusie służby cywilnej przez okres pięciu lat. Sąd

Najwyższy zauważył ponadto, że przyjęcie (w motywach ocenianego w tej sprawie

wyroku), iż milczenie ustawy o służbie cywilnej nie oznacza braku regulacji, bo ta

jest wystarczająco zupełna w przepisach o odpowiedzialności dyscyplinarnej - nie

uwzględnia co najmniej dwóch rzeczy. Po pierwsze są jakościowe różnice

pomiędzy wypowiedzeniem umowy o pracę, które (…) jest „zwykłym" sposobem

rozwiązania umowy o pracę na czas nieokreślony, bez konieczności między innymi

udowodnienia zawinionego działania pracownika, a wydaleniem z pracy w urzędzie,

które musi zakładać najpoważniejsze zawinione naruszenie obowiązków członka

służby cywilnej. Nie jest wystarczające wnioskowanie z art. 113 ustawy o służbie

cywilnej o tym, że ustawodawca, regulując możliwość zastosowania najcięższej

kary dyscyplinarnej powodującej wygaśnięcie umowy o pracę, wyczerpał w ten

sposób cały zakres przypadków rozwiązania umowy o pracę z przyczyn

dotyczących pracownika. Kara dyscyplinarna jest sankcją, a wydalenie z pracy w

urzędzie jest sankcją najsurowszą, powodującą wygaśnięcie stosunku pracy z

konsekwencjami określonymi w art. 114 ust. 4 ustawy o służbie cywilnej. Nie jest to

regulacja, której przesłanki, funkcja i skutki prawne byłyby na tyle podobne do

rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem, że można by przyjmować, że

wyłącza ona sens i celowość regulacji kodeksowej, dotyczącej przecież czegoś

innego. Po drugie, powyższe zastrzeżenia zdaje się potwierdzać ustawodawca

przez regulację rozwiązania stosunku pracy z urzędnikami służby cywilnej.

Regulacja ta obejmuje rozwiązanie stosunku pracy z zachowaniem

trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia (art. 71 ust. 1 i ust. 2 ustawy o służbie

cywilnej) oraz rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia (art. 71 ust. 7

ustawy o służbie cywilnej). W kontekście tych regulacji milczenie ustawy w zakresie

13

rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem służby cywilnej, nie będącym

urzędnikiem służby cywilnej, przemawia za uznaniem tej problematyki za

nieuregulowaną bezpośrednio w ustawie o służbie cywilnej. Oznacza to, zgodnie z

art. 9 ust. 1 ustawy, zastosowanie - inaczej niż wobec urzędników służby cywilnej -

regulacji przewidzianej w Kodeksie pracy. Nie ma bowiem przekonujących racji

przemawiających za odmienną wykładnią, gdyż prowadziłaby ona do rozszerzenia

stabilizacji zatrudnionych na podstawie umowy w porównaniu ze stabilizacją

zatrudnienia pracowników mianowanych. A przecież w dotychczasowej - także

ujmowanej historycznie - praktyce legislacyjnej pracownicy zatrudnieni na

podstawie mianowania, tak jak obecnie urzędnicy służby cywilnej, uzyskiwali

wyższy standard ochrony stosunku pracy przed jego rozwiązaniem. Jeżeli zatem

urzędnicy służby cywilnej podlegają, tak jak inni członkowie korpusu służby

cywilnej, odpowiedzialności dyscyplinarnej, a mimo to obejmuje ich regulacja

przewidująca rozwiązanie stosunku pracy, to powinno się uznać, że niebędący

urzędnikami członkowie korpusu służby cywilnej także podlegają regulacji

przewidującej rozwiązanie stosunku pracy, z tym tylko, że w ich przypadkach

wynika ona z powszechnego prawa pracy - odpowiednich przepisów Kodeksu

pracy.

Sąd Najwyższy w obecnym składzie w pełni podziela poglądy wyrażone w

przedstawionym wyżej orzeczeniu z dnia 24 sierpnia 2010 r., I PK 36/10. Uznaje

też za zasadne podkreślić, iż podobny pogląd wyraża K. Rączka (zob. J. Jagielski,

K. Rączka, Ustawa o służbie cywilnej. Komentarz. Warszawa 2010, s. 298 i 299).

Analogiczne stanowisko zajął również Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 15 marca

2011 r., I PK 192/10 (LEX nr 798240) oraz z dnia 26 stycznia 2012 r., III PK 47/11

(dotychczas niepublikowanym).

Zdaniem Sądu Najwyższego wypada także dodać w tym miejscu, że

argumentację zawartą w przedstawionym wyżej wyroku z dnia 24 sierpnia 2010 r. I

PK 36/10, wspierać musi wykładnia systemowa oparta na analizie treści art. 71 ust.

7 pkt 1 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (analogiczną regulację

zawierał art. 41 ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej),

zgodnie z którym rozwiązanie stosunku pracy z urzędnikiem służby cywilnej bez

wypowiedzenia z winy urzędnika może nastąpić w razie ciężkiego naruszenia przez

14

urzędnika podstawowych obowiązków członka korpusu służby cywilnej, jeżeli wina

urzędnika jest oczywista. Jeśli bowiem racjonalny ustawodawca przewidział

(odmiennie niż w ustawie z dnia 18 grudnia 1998 r., która w ogóle nie zawierała

regulacji umożliwiającej rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy

członka korpusu służby cywilnej) możliwość odstąpienia od przeprowadzania

postępowania dyscyplinarnego i rozwiązanie z urzędnikiem służby cywilnej

stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy tego urzędnika nawet w przypadku,

który bez wątpienia mógłby stanowić samodzielną podstawę do wszczęcia

postępowania dyscyplinarnego (por. art. 113 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej), to

uznać należy, że zdecydował się tym samym na przełamanie wcześniej stworzonej

zasady, zgodnie z którą urzędnik służby cywilnej (zatrudniony na podstawie

mianowania) za zawinione naruszenie obowiązków służbowych mógł zostać

zwolniony ze służby tylko w drodze orzeczenia komisji dyscyplinarnej (w drodze

zastosowania kary dyscyplinarnej). Powtórzenie w art. 71 ust. 7 pkt 1 ustawy z dnia

21 listopada 2008 r. odstępstwa od owej zasady dokonanego wcześniej w ustawie

z dnia 24 sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej (por. powołany wyżej art. 41 ust. 1 pkt

7 tej ustawy), wskazuje przy tym na konsekwencję ustawodawcy. Dlatego

możliwość rozwiązania umowy o pracę w omawianym przypadku również z

pracownikiem służby cywilnej bez potrzeby uprzedniego przeprowadzenia w

stosunku do niego postępowania dyscyplinarnego winna jawić się jako oczywista, z

tym tylko zastrzeżeniem, że wobec braku w ustawie z dnia 21 listopada 2008 r. o

służbie cywilnej uregulowań dotyczących rozwiązywania umów o pracę z takimi

pracownikami, należałoby (w związku z art. 9 ust. 1 tej ustawy) stosować w

regulacje zawarte w przepisach Kodeksu pracy (w tym przypadku art. 52 k.p.). Tym

bardziej więc za uzasadnioną należy uznać tezę, iż naruszenie przez pracownika

służby cywilnej obowiązków członka korpusu służby cywilnej daje podstawę do

wypowiedzenia mu umowy o pracę na podstawie art. 32 § 1 k.p., które (co

podkreślił już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 sierpnia 2010 r., I PK 36/10) jest

„zwykłym" sposobem rozwiązania umowy o pracę na czas nieokreślony.

Podsumowując powyższe rozważania i przenosząc je na grunt

rozpoznawanej sprawy, Sąd Najwyższy zauważa, że sądy meriti, akceptując

wcześniejsze poglądy judykatury, uznały iż „kwestia zwolnienia z pracy pracownika

15

służby cywilnej za naruszenie obowiązków członka korpusu służby cywilnej

uregulowana została w ustawie o służbie cywilnej i to w sposób wyczerpujący, co

wyklucza sięganie w tym zakresie do przepisów Kodeksu pracy z powołaniem się

na art. 9 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej”. Z tej przyczyny aprobata tych sądów dla

działań pozwanego podjętych wobec powoda została oparta na przyjęciu, że

przesłanką wypowiedzenia powodowi umowy o pracę nie było naruszenie przez

niego obowiązków członka korpusu służby cywilnej. Uwzględniając wcześniej

przedstawioną argumentację i abstrahując w związku z tym od oceny, czy

stanowisko to było prawidłowe, Sąd Najwyższy stoi jednakże na stanowisku, że art.

9 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz.U. Nr 227, poz.

1505 ze zm.), wskazujący iż w sprawach dotyczących stosunku pracy w służbie

cywilnej, nieuregulowanych w ustawie, stosuje się przepisy Kodeksu pracy (i inne

przepisy prawa pracy), wobec braku w powołanej ustawie o służbie cywilnej

stosownych przepisów regulujących tryb rozwiązywania umów o pracę z

pracownikami służby cywilnej (art. 3 pkt 1 ustawy), pozwala na przyjęcie, że do

członków korpusu służby cywilnej będących pracownikami służby cywilnej stosuje

się przepisy Kodeksu pracy dotyczące rozwiązania umowy o pracę za

wypowiedzeniem, nawet wtedy, gdy przyczynę wypowiedzenia stanowiłoby

naruszenie przez pracownika służby cywilnej obowiązków członka korpusu służby

cywilnej.

Kierując się wyżej wskazanymi motywami Sąd Najwyższy doszedł do

przekonania, że skarga kasacyjna powoda jako oparta na diametralnie odmiennym

stanowisku nie zasłużyła na uwzględnienie. Dlatego też, opierając się na treści art.

39814

k.p.c., a w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie

art. 99 k.p.c. w związku z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz § 11 ust. 1 pkt 1 w związku z §

12 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w

sprawie opłat za czynności radców prawnych …, Sąd Najwyższy orzekł, jak w

sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.