Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 kwietnia 2012 r.

II UK 191/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 191/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Maciej Pacuda (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Roman Kuczyński (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku H. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 kwietnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 23 marca 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 14 grudnia 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił

H. R. przyznania emerytury w wieku obniżonym wskazując, że pomimo iż

2

wnioskodawca został uznany orzeczeniem komisji lekarskiej ZUS z dnia 9 grudnia

2009 r. za całkowicie niezdolnego do pracy, nie spełnił wszystkich wymogów z art.

29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (t.j.: Dz. U. Nr 153 z 2009 r., poz. 1227 ze zm.). Nie

wykazał on bowiem wymaganego okresu 35 lat podlegania ubezpieczeniu

społecznemu na podstawie umowy o pracę oraz w okresie ostatnich 24 miesięcy

nie pozostawał w stosunku pracy przez okres co najmniej 6 miesięcy.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 25

czerwca 2010 r. zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał odwołującemu się

wnioskodawcy emeryturę w wieku obniżonym od dnia 1 października 2009 r. Sąd

pierwszej instancji ustalił, że H. R., ur. dnia 7 listopada 1946 r., w dniu 1

października 2009 r. złożył w organie rentowym wniosek o przyznanie emerytury.

Na dzień złożenia wniosku ubezpieczony wykazał 27 lat, 2 miesiące i 23 dni

okresów składkowych. Ponadto orzeczeniem z dnia 13 listopada 2009 r. lekarz

orzecznik ZUS, a następnie, na skutek sprzeciwu wnioskodawcy, orzeczeniem z

dnia 9 grudnia 2009 r. komisja lekarska ZUS orzekli, że wnioskodawca jest

całkowicie niezdolny do pracy na stałe przy przyjęciu, iż niezdolność do pracy

powstała przed 1 stycznia 2009 r. W dni 14 grudnia 2009 r. organ rentowy wydał

zaskarżoną decyzję. Pismem z dnia 26 maja 2010 r., w odpowiedzi na

zobowiązanie Sądu, organ rentowy wskazał, że ubezpieczony nie ubiegał się o

przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy. Sąd Okręgowy przytoczył treść art.

29 ust. 1-3 i art. 57 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i wskazał, że wnioskodawca spełnia

ustawowe wymogi do przyznania prawa do emerytury w wieku obniżonym.

Niespornie ukończył bowiem 60 lat, legitymuje się stażem ubezpieczeniowym

ponad wymagane 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych oraz został uznany

za całkowicie niezdolnego do pracy. Wprawdzie, jak podnosi organ rentowy,

wnioskodawca w ostatnich 24 miesiącach podlegania ubezpieczeniu społecznemu

nie pozostawał przez okres 6 miesięcy w stosunku pracy, to jednak spełnienia tego

warunku nie wymaga się od ubezpieczonego, który w dniu zgłoszenia wniosku jest

uprawniony do renty z tytułu niezdolności do pracy. Jak wynika z literalnego

brzmienia przepisu art. 29 ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS chodzi

3

o uprawnienie do renty, a nie jej pobieranie. Ustawodawca nie wymaga, aby renta z

tytułu niezdolności do pracy była przyznana i pobierana, lecz by ubezpieczony

spełniał ustawowe warunki do jej otrzymania, czyli był do niej uprawniony,

niezależnie od tego, czy z prawa tego korzysta. Skarżący bez wątpienia, w dacie

złożenia wniosku o emeryturę spełniał ustawowe wymogi do przyznania prawa do

renty z tytułu niezdolności do pracy, bowiem wykazał co najmniej 25 lat okresów

ubezpieczeniowych i został uznany za całkowicie niezdolnego do pracy trwałe - od

przed 1 września 2009 r.

Apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji wywiódł organ rentowy

zaskarżając powyższy wyrok w całości.

Wyrokiem z dnia 23 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację - stwierdzając, że niezasadny był zarzut

naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 29 ustawy o emeryturach i

rentach z FUS poprzez przyjęcie, że wnioskodawca spełnia ustawowe przesłanki

uzasadniające przyznanie prawa do emerytury w wieku obniżonym na podstawie

art. 29 cytowanej ustawy poczynając od 1 października 2009 r., a w szczególności

uznanie, że ubezpieczony w dniu zgłoszenia wniosku o emeryturę był uprawniony

do renty; pomimo faktu, że nie składał on nigdy wniosku o rentę, a renta z tytułu

niezdolności nigdy nie była przyznana i przez niego pobierana. W ocenie Sądu

błędne było stanowisko organu rentowego, że do spełnienia wymogu z art. 29 ust. 2

pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych jest konieczne pobieranie przez ubezpieczonego renty.

Ze sformułowania tego przepisu w żadnej mierze nie wynika powoływana wyżej

okoliczność przez skarżącego. Z gramatycznego brzmienia tego przepisu, tj.

zawartego w nim zwrotu „chyba że w dniu zgłoszenia wniosku o emeryturę są

uprawnieni do renty z tytułu niezdolności do pracy" wynika jedynie obowiązek

wykazania się przez ubezpieczonego spełnieniem wszystkich przesłanek

niezbędnych do uzyskania prawa do renty, zgodnie z treścią art. 100 ust. 1 ustawy

o emeryturach i rentach z FUS. Nabycie prawa, a zatem uprawnień do renty z tytułu

niezdolności do pracy nie jest bowiem uzależnione od wniosku osoby uprawnionej

do tego świadczenia, które to uprawnienie powstaje z mocy samego prawa.

Jedynie realizacja tego prawa w postaci jego wypłaty uzależniona jest od wniosku

4

uprawnionego. Zdaniem Sądu art. 29 ust. 2 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z

FUS nie wprowadza powoływanego przez organ rentowy wymogu pobierania renty

z tytułu niezdolności do pracy.

Na wyżej wskazane orzeczenie organ rentowy wniósł skargę kasacyjną,

opierając ją na podstawie naruszenia przepisów prawa materialnego - art. 29 ust. 2

pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych przez przyjęcie, że ubezpieczony H. R. nabył prawo do

emerytury od 1 października 2009 r - tj. od dnia spełnienia na zasadzie art. 100

powołanej ustawy wszystkich warunków wymaganych do nabycia tego prawa.

Wskazując na powyższe organ rentowy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu, ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty

sprawy.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona. Prawo do wcześniejszej

emerytury (w niższym wieku emerytalnym) z art. 29 ustawy o emeryturach i rentach

ma charakter wyjątkowej regulacji szczególnej, przez to wymagania do jego

ustalenia nie poddają się wykładni rozszerzającej, co oznacza, że prawo do

wcześniejszej emerytury może nabyć ubezpieczony, który spełnił warunki

wymagane do nabycia tego świadczenia, w tym uzależnione od bycia pracownikiem

ostatnio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę, lub jeżeli w okresie ostatnich 24

miesięcy podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom

emerytalnemu i rentowym, pozostawał w stosunku pracy przez co najmniej 6

miesięcy, chyba że w dniu zgłoszenia wniosku o emeryturę był uprawniony do renty

z tytułu niezdolności do pracy z pracowniczego tytułu podlegania ubezpieczeniom

społecznym lub podlegania pracowniczym ubezpieczeniom emerytalnemu i

rentowym. Prawo do wcześniejszej emerytury z art. 29 ustawy o emeryturach i

rentach jest uzależnione od spełnienia „pracowniczych” wymagań kreujących to

prawo, tj. bycia pracownikiem ostatnio przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę

(art. 29 ust. 2 pkt 1) oraz podlegania przez co najmniej 6 miesięcy w okresie

5

ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom

emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania w stosunku pracy, chyba że z tego

pracowniczego tytułu pracownik był uprawniony do renty z tytułu „pracowniczej”

niezdolności do pracy (art. 29 ust. 2 pkt 2 tej ustawy), albo przez cały wymagany

okres, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 lub 2 podlegał ubezpieczeniu

społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania

w stosunku pracy (art. 29 ust. 3 tej ustawy).

Istotą sporu w niniejszej sprawie była wykładnia pojęcia „uprawnieni do renty

z tytułu niezdolności do pracy”, którym posługuje się przepis art. 29 ust. 2 pkt 2 in

fine. Z literalnej wykładni powołanego przepisu, w przeciwieństwie do stanowiska

Sądu drugiej instancji, nie można jednoznacznie stwierdzić, że zwrot w postaci -

„uprawnieni do renty z tytułu niezdolności do pracy” – oznacza wyłącznie nabycie

prawa do renty, w myśl art. 100 ustawy emerytalnej. Zwrot ten może oznaczać

również nabycie prawa do świadczeń rentowych. Wskazane zwroty językowe nie są

względem siebie znaczeniowo tożsame. Czym innym jest nabycie prawa do renty,

a czym innym nabycie prawa do świadczeń rentowych. Wprawdzie prawo do renty

z tytułu niezdolności do pracy powstaje z dniem spełnienia wszystkich warunków

wymaganych do jego nabycia (art. 100 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach),

zachodzą jednak sytuacje, kiedy prawo do renty powstaje w późniejszym czasie.

Takie sytuacje przewiduje ust. 2 tego przepisu, bowiem jeżeli ubezpieczony pobiera

zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne lub wynagrodzenie za czas

niezdolności do pracy wypłacane na podstawie Kodeksu pracy, prawo do renty

powstaje z dniem zaprzestania pobierania tych świadczeń. Z kolei prawo do renty

związane z roszczeniem o wypłatę świadczenia powstaje od daty złożenia wniosku

rentowego, skoro świadczenie wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do

określonego świadczenia, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym

zgłoszono wniosek (art. 129 ust. 1 ustawy). Oznacza to, że w razie złożenia

wniosku rentowego w danym miesiącu prawo do renty z tytułu niezdolności do

pracy przyznaje się i wypłaca od dnia złożonego wniosku tylko wtedy, gdyby

ustalono, że w tym konkretnym dniu zostały spełnione warunki wymagane do

przyznania dochodzonego prawa, a ubezpieczony nie korzysta z żadnego z innych

wyżej wymienionych świadczeń za czas niezdolności do pracy. W innym razie

6

prawo do renty przysługuje od początku miesiąca, w którym złożony był wniosek

rentowy. Bez złożenia wniosku ubezpieczony nie może domagać się wypłaty

świadczenia. Podstawą wypłaty takiego świadczenia jest wyłącznie decyzja organu

rentowego. Faktem jest, że decyzja taka nie ma charakteru konstytutywnego, lecz

deklaratoryjny i jako taka nie rodzi stanu prawnego, a tylko stwierdza jego istnienie.

W przypadku bowiem kiedy mamy do czynienia z obowiązkiem bądź prawem

wynikającym wprost z ustawy (z mocy prawa), skutek prawny następuje z datą

spełnienia się warunków ustalonych w tej ustawie, natomiast decyzja, jako akt

konkretyzujący przedmiot i skierowana do indywidualnego adresata, ma charakter

deklaratoryjny. Decyzje deklaratoryjne ustalają jedynie istnienie i zakres jakiegoś

stosunku prawnego, który powstał wcześniej z mocy przepisów prawnych. Skutki

prawne w tego typu sytuacjach powstają więc ex tunc, jako skutki ziszczenia się

określonych w przepisach prawa warunków, a nie ex nunc jako skutki prawne

decyzji deklaratoryjnej. Jest to podstawowa cecha różniąca decyzje deklaratoryjne

od decyzji konstytutywnych, które same określają datę, od której następują skutki

prawne. Decyzje deklaratoryjne mogą być zatem wydawane w każdym czasie, jako

że nie kreują nowych stanów prawnych, a tylko stwierdzają ich istnienie. Taki

charakter prawny decyzji nie wpływa jednak na zakres rozpoznania i orzeczenia

(przedmiot sporu) w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Przedmiot ten

wyznaczony jest w pierwszej kolejności przedmiotem decyzji organu rentowego

zaskarżonej do sądu ubezpieczeń społecznych, a w drugim rzędzie przedmiotem

postępowania sądowego determinowanego zakresem odwołania od tejże decyzji.

Przeniesienie sprawy na drogę sądową przez wniesienie odwołania od decyzji

organu rentowego ogranicza się do okoliczności uwzględnionych w decyzji, a

między stronami spornych; poza tymi okolicznościami spór sądowy nie może

zaistnieć. Przed sądem wnioskodawca może żądać jedynie korekty stanowiska

zajętego przez organ rentowy i wykazywać swoją rację, odnosząc się do

przedmiotu sporu objętego zaskarżoną decyzją, natomiast nie może żądać czegoś,

o czym organ rentowy nie decydował. Z tego względu odwołanie wnoszone od

decyzji organu ubezpieczeń społecznych nie ma charakteru samodzielnego

żądania, a jeżeli takie zostanie zgłoszone, sąd nie może go rozpoznać, lecz

zobowiązany jest postąpić zgodnie z art. 47710

§ 2 k.p.c. W niniejszej sprawie

7

pomimo ustalenia Sądów orzekających w niniejszej sprawie o emeryturę spełnienia

przesłanek do nabycia prawa do renty, ubezpieczony nigdy o takie prawo nie

występował, a zatem potencjalne świadczenie nie zostało ustalone. W takiej

sytuacji Sąd nie jest władny dokonać konkretyzacji przysługującego prawa w

miejsce właściwej decyzji organu rentowego. W konsekwencji stwierdzić należało,

że do nabycia spornej wcześniejszej emerytury skarżący wprawdzie nie musiał być

pracownikiem w dniu składania wniosku o emeryturę, ale zgodnie z art. 29 ust. 2

pkt 2 in fine musiał mieć ustalone prawo do renty i w czasie pobierania tej renty

osiągnąć wiek emerytalny – por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września

2004 r., II UK 471/03, OSNP 2005/6/88.

Mając powyższe na uwadze użyte w art. 29 ust. 2 pkt 2 in fine wyrażenie –

„(…), chyba że w dniu zgłoszenia wniosku o emeryturę są uprawnieni do renty z

tytułu niezdolności do pracy.” – rozumieć należy, jako nabycie prawa do świadczeń

rentowych, na skutek właściwej decyzji organu rentowego, ustalającej istnienie i

zakres zgłoszonego we wniosku stosunku prawnego, który powstał wcześniej z

mocy przepisów prawnych.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.