Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 kwietnia 2012 r.

IV CSK 441/11

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 441/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Anna Kozłowska

SSN Zbigniew Kwaśniewski

w sprawie z powództwa W. R.

przeciwko Bankowi WBK SA we W.

o uznanie za nieważną umowy i o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 19 kwietnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 16 lutego 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powodowie W. R. i J. R. w pozwie skierowanym przeciwko W. Bankowi

Kredytowemu Spółce Akcyjnej w P. i B. Bankowi Budownictwa Spółce Akcyjnej w

B. domagali się uznania za nieważną umowy zawartej pomiędzy pozwanymi w dniu

17 września 1996 r., w części dotyczącej nabycia przez W. Bank Kredytowy SA

Oddziału B. Banku Budownictwa SA wraz z jego wierzytelnościami

i zobowiązaniami oraz pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego w postaci

nakazu zapłaty wydanego przez Sąd Rejonowy w dniu 27 czerwca 1994 r. w

postępowaniu nakazowym, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 24 lipca 2009 r. oddalił powództwo w

stosunku do Banku WBK SA we W. (następcy prawnego W. Banku Kredytowego

SA), umorzył postępowanie wobec B. Banku Budownictwa SA w B. i orzekł o

kosztach procesu.

Sąd ten ustalił, że B. Bank Budownictwa SA w B. umową z dnia 17

września 1996 r. dokonał sprzedaży swojego Oddziału wraz z jego

wierzytelnościami i zobowiązaniami na rzecz W. Banku Kredytowego SA w P.

Umową tą została objęta wierzytelność B. Banku Budownictwa SA wobec powódki

w kwocie 256.849,43 zł, stwierdzona nakazem zapłaty wydanym przez Sąd

Rejonowy w dniu 27 czerwca 1994 r. w postępowaniu nakazowym na podstawie

weksla, sygn. akt I Nc 338/04, zaopatrzonym w klauzulę wykonalności w dniu 4

lipca 1996 r.

W ocenie Sądu Okręgowego, powodowie nie wykazali przesłanek

usprawiedliwiających żądanie ustalenia nieważności cesji wymienionej

wierzytelności, dokonanej umową z dnia 17 września 1996 r. (art. 58 k.c.),

ani interesu prawnego w domaganiu się nieważności tej umowy w zakresie

odnoszącym się do wierzytelności innych podmiotów (art. 189 k.p.c.). Stwierdził

również brak podstaw do pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego

w postaci nakazu zapłaty, wskazując jednocześnie, że powód nie ma legitymacji

procesowej do wystąpienia z takim żądaniem, gdyż klauzula wykonalności została

nadana temu orzeczeniu wyłącznie przeciwko W. R.

3

Wobec wykreślenia B. Banku Budownictwa SA w B. z Krajowego Rejestru

Sądowego w toku niniejszego procesu (po ukończeniu wobec niego postępowania

upadłościowego), Sąd Okręgowy umorzył postępowanie w stosunku do tego Banku

na podstawie art. 355 k.p.c.

Sąd Apelacyjny wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną oddalił apelację

powodów od wyroku Sądu Okręgowego, aprobując ustalenia faktyczne przyjęte za

podstawę tego orzeczenia i ich ocenę prawną.

Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu nieważności postępowania wynikającej

– według skarżących - z pozbawienia ich możności obrony swych praw. Wskazał

przy tym, że powodowie nie mogli skutecznie ograniczyć zakresu umocowania

pełnomocnika ustanowionego z urzędu, dlatego doręczenia postanowień

w przedmiocie wyłączenia sędziego, dokonane do rąk tego pełnomocnika, były

prawidłowe (art. 133 § 3 k.p.c.). Podkreślił, że powodowie nie stawili się na

rozprawę wyznaczoną na dzień 14 lipca 2009 r. bez usprawiedliwienia, mimo

iż zostali o niej zawiadomieni prawidłowo.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie ma również podstaw do uznania, że wyrok

Sądu pierwszej instancji został wydany przez sędziego podlegającego wyłączeniu

na podstawie art. 49 k.p.c.

W skardze kasacyjnej, opartej na podstawie naruszenia przepisów

postępowania (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.), powodowie zarzucili naruszenie: art. 386

§ 2 w związku z art. 379 pkt 5, art. 91, art. 118 i art. 133 § 1 i 3 zdanie pierwsze

k.p.c.; art. 386 § 2 w związku z art. 379 pkt 4 i art. 50 § 3 k.p.c.; art. 386 § 2

w związku z art. 379 pkt 4, art. 52 § 1 i 2 oraz art. 531

k.p.c.; art. 386 § 2 w związku

z art. 379 pkt 4, art. 50 § 3 i art. 531

k.p.c.; art. 214 § 1 w związku z art. 391 § 1

k.p.c., wreszcie - art. 49 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

Powołując się na te zarzuty, wnieśli o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego,

zniesienie postępowania apelacyjnego w zakresie dotkniętym nieważnością

i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, a w razie

nieuwzględnienia zarzutu nieważności postępowania apelacyjnego – o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego

rozpoznania.

4

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, choć nie wszystkie

podniesione w niej zarzuty mogły być uznane za usprawiedliwione.

Chybiony okazał się zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 214 § 1

w związku z art. 391 § 1 k.p.c. wskutek nieuwzględnienia wniosku powodów

o odroczenie rozprawy poprzedzającej wydanie zaskarżonego wyroku. Według

skarżących, uchybienie to skutkowało nieważnością postępowania apelacyjnego

z przyczyny określonej w art. 379 pkt 5 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

W judykaturze dominuje zapatrywanie, zgodnie z którym pozbawienie strony

możności obrony swych praw wywołujące nieważność postępowania ma miejsce

wówczas, gdy zostaje ona faktycznie pozbawiona możności działania nie tylko

w toku całego postępowania, ale także w jego istotnej części, jeżeli skutki tego

uchybienia nie mogły być usunięte przed wydaniem wyroku w danej instancji

(zob. m.in. uzasadnienia wyroków Sądu Najwyższego: z dnia 10 maja 2000 r.,

sygn. akt III CKN 416/98, OSNC 2000, nr 12, poz. 220; z dnia 10 stycznia 2001 r.,

sygn. akt I CKN 999/98, niepubl.; z dnia 10 lipca 2002, sygn. akt II CKN 822/00,

niepubl.; z dnia 10 czerwca 1974 r., sygn. akt II CR 155/74, OSPiKA 1975, nr 3,

poz. 66). Podkreśla się przy tym, że ocena, czy doszło do pozbawienia strony

możliwości obrony jej praw, powinna być dokonywana przez pryzmat konkretnych

okoliczności sprawy. O nieważności postępowania z omawianej przyczyny można

mówić wtedy, gdy strona została pozbawiona uprawnień procesowych wskutek

wadliwego postępowania sądu, nie zaś w sytuacji, gdy na skutek własnego

działania z uprawnień tych nie skorzystała.

Przy analizie, czy doszło do pozbawienia strony możności działania,

w pierwszej kolejności należy rozważyć, czy nastąpiło naruszenie przepisów

procesowych, następnie zbadać, czy uchybienie to wpłynęło na możność strony do

działania w postępowaniu, wreszcie - ocenić, czy pomimo zaistnienia tych

przesłanek strona mogła bronić swych praw w procesie. Dopiero w razie

kumulatywnego spełnienia wszystkich tych warunków można uznać, że strona

została pozbawiona możności działania.

5

Zgodnie z art. 214 § 1 k.p.c. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi

nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność strony jest

wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której

nie można przezwyciężyć. Według zaś art. Art. 2141

§ 1 k.p.c., usprawiedliwienie

niestawiennictwa z powodu choroby stron, ich przedstawicieli ustawowych,

pełnomocników, świadków i innych uczestników postępowania, wymaga

przedstawienia zaświadczenia potwierdzającego niemożność stawienia się na

wezwanie lub zawiadomienie sądu, wystawionego przez lekarza sądowego.

W orzecznictwie trafnie zauważono, że w niektórych sytuacjach dołączenie

do wniosku o odroczenie rozprawy stosownego zaświadczenie lekarskiego może

okazać się niemożliwe, np. z uwagi na nagłość choroby lub z powodu określonej

organizacji przyjęć lekarza sądowego. W takich przypadkach usprawiedliwienie

wniosku o odroczenie rozprawy mogłoby nastąpić zaświadczeniem wystawionym

i przedłożone sądowi w terminie późniejszym (zob. wyrok Sądu najwyższego z dnia

10 marca 2011 r., V CSK 302/10, niepubl.).

Przenosząc powyższe uwagi na grunt sprawy niniejszej należy zauważyć,

że powodowie nie tylko nie wykazali przeszkód uniemożliwiających im przedłożenie

przed rozprawą apelacyjną zaświadczenia określonego w art. 2141

§ 1 k.p.c.,

ale nawet na przeszkody takie nie powołali się. Sąd Apelacyjny uznając, że –

w tych okolicznościach - nieobecność powodów na rozprawie w dniu 16 lutego

2010 r. nie została usprawiedliwiona, nie dopuścił się naruszenia art. 214 § 1 k.p.c.

W konsekwencji nie można podzielić zarzutu skarżących, że zostali oni pozbawieni

możności obrony swych praw w postępowaniu apelacyjnym (art. 379 pkt 5 k.p.c.).

Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę

w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę

nieważność postępowania. Stosownie zaś do art. 386 § 2 k.p.c.,

w razie stwierdzenia nieważności postępowania sąd drugiej instancji uchyla

zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością

i przekazuje sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Powodowie zarzucili w apelacji nieważność postępowania podnosząc,

że w sprawie orzekała sędzia, co do której nie rozpoznano prawomocnie

6

wniosków o jej wyłączenie, co utwierdziło ich w przekonaniu o braku potrzeby

wykazywania aktywności procesowej do czasu rozpoznania

wzmiankowanych wniosków, a w konsekwencji spowodowało pozbawienie

możności obrony swych praw.

Sąd Apelacyjny - odnosząc się do tego zarzutu - wskazał, że powodowie

nie mogli skutecznie wyłączyć z zakresu umocowania pełnomocnika

ustanowionego dla nich przez sąd upoważnienia do podejmowania czynności

związanych z wnioskami o wyłączenie sędziego, gdyż ograniczenie zakresu

umocowania takiego pełnomocnika należy do wyłącznej kompetencji sądu.

W konsekwencji uznał za prawidłowe doręczenia pism i orzeczeń związanych

z wnioskami o wyłączenie, dokonane – na podstawie art. 133 § 3 k.p.c. - do rąk

pełnomocnika ustanowionego dla powodów z urzędu. Oceny tej – jak trafnie

zarzucili skarżący – nie można jednak zaaprobować.

Ustanowienie adwokata z urzędu jest równoznaczne - w zakresie swoich

skutków - z udzieleniem pełnomocnictwa procesowego (art. 118 § 1 k.p.c.).

W orzecznictwie podkreśla się, że nie ma żadnych przesłanek do tego,

aby relacje zachodzące pomiędzy stroną a wyznaczonym dla nich adwokatem

(radca prawnym) oceniać inaczej aniżeli relacje pomiędzy mocodawcą

a pełnomocnikiem, któremu udzielone zostało pełnomocnictwo procesowe

(zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 3 czerwca 1976 r., III CRN 64/76,

OSNCP 1976, nr 1, poz. 14 oraz z dnia 21 kwietnia 1999 r., I CKN 1423/98,

niepubl.). W świetle tego zapatrywania, podzielanego skład orzekający, strona,

dla której ustanowiono pełnomocnika z urzędu, może wypowiedzieć

pełnomocnictwo temu pełnomocnikowi, a także rozszerzyć je lub ograniczyć

(art. 92 i 91 pkt 4 k.p.c.).

Sąd Apelacyjny, wychodząc z odmiennego – błędnego – założenia, wadliwie

zatem uznał, że ograniczenie przez stronę zakresu umocowania pełnomocnika

ustanowionego z urzędu nie może wyłączyć stosowania art. 133 § 3 k.p.c.

(zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 sierpnia 1995 r.,

I PRN 39/95, niepubl.). Prawidłowa ocena zarzutu nieważności postępowania -

podniesionego w apelacji - wymagała jednoznacznego stwierdzenia, czy

7

powodowie istotnie wyłączyli z zakresu umocowania swojego pełnomocnika

czynności związane z wnioskami o wyłączenie sędziego. Sąd Apelacyjny ustalenia

takiego nie dokonał, co nie pozwala skutecznie odeprzeć zarzutu naruszenia art.

386 § 2 w związku z art. 379 pkt 5, art. 91, art. 118 § 1 oraz art. 133 § 1 i 3 k.p.c.

Trzeba podkreślić, że zaskarżony wyrok nie mógłby się ostać również wtedy,

gdyby okazało się, że do wskazanego przez skarżących ograniczenia zakresu

umocowania ich pełnomocnika jednak nie doszło. Konstatacja ta wynika z faktu,

że kolejne wnioski o wyłącznie sędziego sprawozdawcy H. D. zostały odrzucone

postanowieniami wydanymi przez tegoż sędziego w składzie jednoosobowym.

Tymczasem – zgodnie z art. 531

k.p.c. - o odrzuceniu ponownego wniosku o

wyłączenie sędziego opartego na tych samych okolicznościach orzeka sąd w

składzie trzech sędziów zawodowych, bez udziału sędziego, którego wniosek

dotyczy (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2011 r., III CZP 138/10,

OSNC 2011, nr 11, poz. 121). Sąd Apelacyjny nie dostrzegł więc - do czego był

zobligowany z urzędu – że w sprawie niniejszej o ponawianych przez powodów

wnioskach orzekała sędzia wyłączona z mocy ustawy (art. 51 w związku z art. 531

k.p.c.). Uchybienie to - co trafnie zarzucili skarżący - spowodowało nieważność

postępowania przed Sądem pierwszej instancji (art. 379 pkt 4 k.p.c.).

Sąd Apelacyjny przechodząc nad nim do porządku dziennego naruszył art. 386 § 2

w związku z art. 379 pkt 4 i art. 531

k.p.c., co uzasadnia uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

Zgodzić się trzeba z zapatrywaniem skarżących, że sędzia rozpoznający

sprawę z udziałem strony, z którą pozostaje w sporze sądowym w innej sprawie,

powinien złożyć wniosek wyłączenie i powstrzymać się od udziału w sprawie

(art. 49 w związku z art. 51 k.p.c.).

Formułując zarzut naruszenia art. 49 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

skarżący podnieśli, że sędzia T. S., biorąca udział w wydaniu zaskarżonego

wyroku, została przez nich pozwana w sprawie zawisłej przed Sądem Okręgowym

w S. jednakże okoliczności tej w sposób należyty nie wykazali. Sąd Najwyższy nie

jest uprawniony do prowadzenia postępowania dowodowego w celu zweryfikowania

8

trafności zarzutów poniesionych w skardze kasacyjnej. Ubocznie wypada

zauważyć, że w razie wydania orzeczenia kasatoryjnego i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania, sąd rozpoznaje ją w innym składzie (art. 39815

§ 2 k.p.c.).

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.