Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 kwietnia 2012 r.

I UK 153/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 153/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Romualda Spyt (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z odwołania Małgorzaty L.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanej "S." Spółki z o.o.

o wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 25 kwietnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 lutego 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z 20 marca 2008 r. stwierdził, że

Małgorzata L. od 16 lipca 2007 r. podlega ubezpieczeniom społecznym jako

2

pracownik „S." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z miesięczną podstawą

wymiaru składek w kwocie 1.437 zł brutto.

Powyższą decyzję zaskarżyła ubezpieczona Małgorzata L. oraz Spółka „S.",

wnosząc o jej zmianę i ustalenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia

społeczne zgodnie z wysokością otrzymywanego przez ubezpieczoną

wynagrodzenia, tj. 14.776 zł brutto miesięcznie. Organ rentowy wniósł o oddalenie

odwołań.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 31 maja

2010 r. oddalił odwołania.

Sąd ustalił, że odwołująca się Małgorzata L., urodzona 8 lipca 1979 r.,

ukończyła Wydział Farmacji Akademii Medycznej. W okresie od 10 grudnia 2003 r.

do 10 października 2005 r. ubezpieczona była zatrudniona w spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością „Nasza Apteka" z wynagrodzeniem miesięcznym 3.000 zł

brutto. Od 2 września 2005 r. do 31 sierpnia 2007 r. odwołująca się pracowała w

spółce z ograniczoną odpowiedzialnością „M." jako przedstawiciel medyczny w

pełnym wymiarze czasu pracy, z miesięcznym wynagrodzeniem 4.100 zł brutto

(począwszy od 1 stycznia 2007 r.). W dniu 11 września 2006 r. zawarła umowę o

pracę na czas określony do 31 grudnia 2010 r. ze spółką z ograniczoną

odpowiedzialnością M. M., na stanowisku magistra farmacji w hurtowni

farmaceutycznej w wymiarze 1/8 etatu (5 godzin w tygodniu), z wynagrodzeniem

miesięcznym w wysokości 1.000 zł. Od 24 kwietnia 2007 r. Spółka M. M. powierzyła

jej obowiązki dyrektora ds. sprzedaży i logistyki w wymiarze 1/2 etatu, z

wynagrodzeniem zasadniczym w wysokości 5.000 zł plus miesięczna premia

uznaniowa do 2.500 zł. W dniu 9 czerwca 2007 r. ubezpieczona zawarła związek

małżeński z Jakubem K. Prezesem zarządu M. M. Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością jest jej teść Marek K., a wiceprezesem teściowa Danuta K. W

dniu 16 lipca 2007 r. odwołująca się zawarła umowę o pracę na okres próbny do 15

października 2007 r. ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością „S.", na

stanowisku magistra farmacji w wymiarze 1/4 etatu, z wynagrodzeniem

miesięcznym w wysokości 2.874 zł. Do jej obowiązków należało: wydawanie

produktów leczniczych, wyrobów medycznych dostępnych w aptece, sporządzanie

leków recepturowych, sporządzanie zamówień na produkty lecznicze i wyroby

3

medyczne, prowadzenie sprawozdawczości związanej z pracą apteki, prowadzenie

prozdrowotnej działalności informacyjnej kierowanej do pacjentów, kontrola i nadzór

nad gospodarką produktami leczniczymi i wyrobami medycznymi, wykonywanie

poleceń właścicieli, kierownika jednostki i wyznaczonych pracowników. Prezesem

zarządu „S." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i jej wspólnikiem jest Jakub

K. - mąż ubezpieczonej. W dniu 26 września 2007 r. między ubezpieczoną i spółką

M. M. zostało zawarte porozumienie zmieniające warunki pracy i płacy - od 1

października 2007 r., przez zmianę wymiaru czasu pracy na 3/4 etatu i

wynagrodzenia na 8.000 zł tytułem płacy zasadniczej plus premia zadaniowa do

4.000 zł miesięcznie. W dniu 1 października 2007 r. ubezpieczona i spółka „S."

zawarły porozumienie zmieniające warunki zawartej 16 lipca 2007 r. umowy o

pracę, podwyższając od 1 października 2007 r. wynagrodzenie zasadnicze do

14.776 zł brutto miesięcznie oraz zmieniając rodzaj umówionej pracy na stanowisko

dyrektor do spraw marketingu i wymiar czasu pracy na 3/4 etatu. W dniu 16

października 2007 r. ubezpieczona i spółka „S." zawarły umowę o pracę na czas

nieokreślony, na stanowisku magister farmacji - dyrektor do spraw marketingu w

wymiarze 3/4 etatu, z wynagrodzeniem wysokości 14.776 zł brutto miesięcznie. Od

19 listopada 2007 r. ubezpieczona stała się niezdolna do pracy w związku z ciążą,

otrzymując zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy do 15 marca 2008 r.

W dniu 15 kwietnia 2008 r. ubezpieczona zwróciła się do pracodawcy o zmianę

wymiaru czasu pracy z 3/4 etatu do 1/2 etatu z uwagi na zaawansowaną ciążę.

Pracodawca wyraził zgodę. Od 1 maja 2008 r. jej wynagrodzenie wynosi 9.851 zł

brutto miesięcznie. 16 czerwca 2008 r. ubezpieczona urodziła syna. Z urlopu

macierzyńskiego korzystała w okresie od 16 czerwca do 19 października 2008 r.

Sąd Okręgowy uznał, że stanowisko organu rentowego kwestionującego

wysokość ustalonego przez strony wynagrodzenia jest zasadne. Sąd powołał się na

art. 58 § 2 k.c. i stwierdził, że z dokonanych ustaleń wynika, że zmiany wysokości

wynagrodzenia wnioskodawczyni na podstawie zawartych porozumień były

sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, gdyż ustalenie tego wynagrodzenia

nie miało na celu odpłaty za pracę przez nią wykonaną, lecz tylko uzyskanie

nienależnie wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego w związku z

prognozowaną niezdolnością do pracy w czasie ciąży. Sąd uznał, że od dnia

4

zawarcia umowy o pracę, to jest od 16 lipca 2007 r. wnioskodawczyni winna

podlegać ubezpieczeniom społecznym jako pracownik w spółce „S." z miesięczną

podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w wysokości przyjętej

przez organ rentowy w zaskarżonej decyzji, to jest 1.437 zł i orzekł jak w sentencji

na podstawie art. 47714

§ 1 k.p.c.

W apelacji ubezpieczona zaskarżyła powyższy wyrok w całości. Wskazała,

że w okolicznościach sprawy, Sąd Okręgowy, oddalając odwołanie i uznając, że

umowa o pracę i porozumienie zmieniające warunki umowy o pracę były nieważne,

jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego oraz przyjmując, że ich

zawarcie miało jedynie na celu uzyskanie świadczenia społecznego, przekroczył

granice swobodnej oceny dowodów i dopuścił się naruszenia art. 58 § 2 k.c., przez

błędną jego wykładnię. W poczynionych ustaleniach Sąd oparł się bowiem na

luźnych domniemaniach, niemających oparcia w zebranym w sprawie materiale

dowodowym.

Wyrokiem zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną Sąd Apelacyjny:

(1) zmienił zaskarżony wyrok oraz decyzję organu rentowego z 20 marca 2008 r. w

ten sposób, że ustalił dla Małgorzaty L. miesięczną podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne z tytułu zatrudnienia w „S." Sp. z o.o.: - od 16 lipca do 30

września 2007 r. na 2.874,00 zł brutto; - od 1 października 2007 r. na 8.622; (2)

oddalił apelację w pozostałej części i (3) zasądził na jej rzecz od Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego

za II instancję.

W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny stwierdził, że apelację należy uznać

za częściowo uzasadnioną. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 58 § 2 i 3 k.c. nieważna

jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jeżeli

nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w

mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, że bez

postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Sąd

Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Najwyższego, uznającego dopuszczalność

dokonywania przez organ ubezpieczeń społecznych kontroli i zakwestionowania

wysokości wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenie chorobowe, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że zostało

5

wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami współżycia

społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa - art. 58 k.c. (uchwała SN z 27

kwietnia 2005 r., II UZP 2/05, OSNP 2005 nr 21, poz. 338; wyroki SN z: 4 sierpnia

2005 r., II UK 16/05, OSNP 2006, nr 11-12, poz. 191; 9 sierpnia 2005 r., III UK

89/05, OSNP 11-12, poz. 192, z 18 października 2005 r., II UK 43/05 OSNP 2005,

nr 15-16, poz. 251, z 14 marca 2006 r., I UK 168/05, OSNP 2007, nr 5-6, poz. 79).

W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie ma uzasadnionych

podstaw, by kwestionować wysokość wynagrodzenia Małgorzaty L. w spółce „S.",

wynikającego z umowy o pracę zawartej 16 lipca 2007 r. Była ona wówczas

zatrudniona w aptece na stanowisku magistra farmacji w wymiarze 1/4 etatu z

wynagrodzeniem miesięcznym 2.874 zł, co przy pełnym etacie dawałoby 11.496 zł.

Była to wprawdzie kwota znacznie wyższa od wynagrodzeń uzyskiwanych w aptece

przez pozostałych szeregowych magistrów farmacji, jak i kierownika apteki, co

wynika z ustaleń Sądu Okręgowego, jednakże jej akceptacja (w przełożeniu na 1/4

etatu) znajduje swoje uzasadnienie. Zebrany bowiem w sprawie materiał dowodowy

daje podstawy do ustalenia, że wykonywała ona już wówczas obowiązki

reprezentowania apteki w negocjacjach z regionalnym koordynatorem do spraw

sprzedaży. Wynagrodzenia menagerów to 6-8 tys. zł netto plus samochód i telefon,

wynagrodzenia zależą od wynegocjowanej marży. Od 1 października 2007 r.

zwiększony został wymiar czasu pracy odwołującej się do 3/4 etatu, zwiększono

wynagrodzenie do kwoty 14 776 zł brutto miesięcznie (co przy pełnym etacie

dawałoby kwotę 19 712 zł). Jej stanowisko określono formalnie jako magister

farmacji - dyrektor do spraw marketingu. Co do wynagrodzenia wnioskodawczyni,

mającego stanowić podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne od 1

października 2007 r., Sąd Apelacyjny, odwołując się do stanowiska Sądu

Najwyższego, wyrażonego w wyroku w sprawie III UK 89/05, uznał, że wysokość

ustalonego wynagrodzenia w sposób znaczący odbiega od kwot przyjętych nawet

jako wynagrodzenie kadry managerskiej, co uzasadnia twierdzenie, że ustalenie

wynagrodzenia w ocenianej umowie, mającego obowiązywać od 1 października

2007 r., nastąpiło z naruszeniem zasad współżycia społecznego, polegającym na

świadomym osiąganiu nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń

społecznych kosztem innych uczestników tego systemu. Zdaniem Sądu akceptacja

6

wynagrodzenia w kwocie 2 874 zł przy pracy na 1/4 etatu powoduje, że przy pracy

na 3/4 etatu będzie to kwota 8.622 zł brutto, która w świetle przedstawionego

rozumowania może być skutecznie zakwalifikowana do pozostawienia w mocy przy

zastosowaniu art. 58 § 3 k.c. w związku z art. 300 k.p.

W skardze kasacyjnej organ rentowy zaskarżył powyższy wyrok Sądu

Apelacyjnego w części dotyczącej pkt 1 odnośnie do wysokości wynagrodzenia

ustalonego za okres pracy ubezpieczonej od 1 października 2007 r. i pkt 3 tj.

kosztów zastępstwa procesowego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa

procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: (-) art. 328 § 2

k.p.c., przez niewskazanie w uzasadnieniu przyczyn, dla których Sąd Apelacyjny

uznał, że zmiana wymiaru czasu pracy miała charakter rzeczywisty, a nie pozorny,

(-) art. 380 k.p.c., przez nierozstrzygnięcie, czy wnioski dowodowe składane przez

organ rentowy, a oddalone przez Sąd Okręgowy, są zasadne, a dopuszczenie tych

wniosków mogło doprowadzić do zmiany ustalenia faktów.

W zakresie podstawy prawa materialnego skarżący zarzucił naruszenie

art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez błędne nieuznanie, że umowa o pracę

zawarta przez ubezpieczoną będącą w ciąży w wymiarze 3/4 etatu, która

dotychczas wykonywała zatrudnienie na podstawie umowy o pracę w wymiarze 1/4

etatu, ze wskazaniem proporcjonalnie prawie dwukrotnie wyższego wynagrodzenia,

w sytuacji gdy w zakresie obowiązków nie nastąpiła żadna zmiana, a jedynie

pozornie zmieniono stanowisko pracy, jest sprzeczna ze względu na treść art. 40

ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia

społecznego w razie choroby i macierzyństwa, z zasadami współżycia społecznego

(Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej, jako „ustawa

zasiłkowa”.

W uzasadnieniu podstaw skargi pełnomocnik organu rentowego wskazał w

szczególności, że samo podwyższenie wynagrodzenia w przypadku osób, które już

wykonują zatrudnienie nie ma aż tak wielkiego wpływu na wysokość podstawy

wymiaru zasiłku i samego zasiłku. Dlatego też strony podejmują działania

zmierzające do obejścia przepisu art. 36 ustawy zasiłkowej nakazującego

wyliczanie podstawy wymiaru zasiłku z 12 ostatnich miesięcy zatrudnienia. Możliwe

rozwiązania to rozwiązanie umowy o pracę i ponowne zatrudnienie u tego samego

7

lub innego pracodawcy lub zmiana wymiaru czasu pracy, w którym zatrudnienie jest

wykonywane. W niniejszej sprawie strony skorzystały z możliwości jakie oferuje

zmiana wymiaru czasu pracy. Takie rozwiązanie jest atrakcyjne dla ubezpieczonej,

ponieważ, zgodnie z art. 40 ustawy zasiłkowej, w razie zmiany umowy o pracę,

polegającej na zmianie wymiaru czasu pracy, podstawę wymiaru zasiłku

chorobowego stanowi wynagrodzenie ustalone dla nowego wymiaru czasu pracy,

jeżeli zmiana ta nastąpiła w miesiącu, w którym powstała niezdolność do pracy, lub

w miesiącach, o których mowa w art. 36. Zatem, jeżeli by przyjąć, że wymiar czasu

pracy nie uległ zmianie i dla ułatwienia wyliczeń uznać, że odwołująca

przepracowałaby 2 miesiące z wynagrodzeniem 2874 zł i 1,5 miesiąca z

wynagrodzeniem 14776 zł to podstawa wymiaru składki służąca do wyliczenia

podstawy wymiaru zasiłku wynosiłaby 7975 zł, a przy wynagrodzeniu przyjętym

przez Sąd Apelacyjny 4106 zł. Sama więc zmiana wynagrodzenia nie powoduje

drastycznej zmiany wysokości podstawy wymiaru zasiłku. Natomiast zmiana

wysokości wynagrodzenia połączona ze zmianą wymiaru czasu pracy już tak,

ponieważ w takiej sytuacji wysokość zasiłku będzie wyliczona tylko przy

uwzględnieniu wynagrodzenia wskazanego w nowozawartej umowie o pracę tj.

odpowiednio 14776 zł lub 8622 zł. Organ rentowy uznał, że zdając sobie sprawę z

tego, że w niedługim okresie w przypadku odwołującej się wystąpi konieczność

korzystania ze świadczeń zasiłkowych, strony zmieniły umowę o pracę

podwyższając wymiar czasu pracy i ponadproporcjonalnie wynagrodzenie.

Jednocześnie organ rentowy uznał, że zmiana stanowiska z magistra farmacji na

dyrektora ds. sprzedaży miała jedynie uwiarygodnić ponadproporcjonalny wzrost

wynagrodzenia. Sąd Apelacyjny nie wskazał dlaczego uznał, że zmiana wymiaru

czasu pracy miała charakter rzeczywisty.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga jest nieuzasadniona. Sąd Apelacyjny przyjął w podstawie faktycznej

zaskarżonego wyroku, że od 1 października 2007 r. odwołująca się, po zmianie

rodzaju pracy polegającej na objęciu obowiązków dyrektora do spraw marketingu,

rozpoczęła świadczenie pracy w zwiększonym wymiarze ¾ etatu. Zarzuty skargi

8

kasacyjnej opierają się natomiast na twierdzeniu, że zarówno zmiana wymiaru

czasu pracy jak i stanowiska miały charakter pozorny i zmierzały jedynie do

wykorzystania unormowania art. 40 ustawy zasiłkowej, zgodnie z którym, w razie

zmiany umowy o pracę, polegającej na zmianie wymiaru czasu pracy, podstawę

wymiaru zasiłku chorobowego stanowi wynagrodzenie ustalone dla nowego

wymiaru czasu pracy, jeżeli zmiana ta nastąpiła w miesiącu, w którym powstała

niezdolność do pracy, lub w miesiącach, o których mowa w art. 36. Oparcie skargi

na takim twierdzeniu wymagało jednak skutecznego podważenia ustaleń przyjętych

w podstawie zaskarżonego wyroku, czego pełnomocnik strony skarżącej nie

uczynił. W pierwszej kolejności skarżący organ rentowy zarzucił naruszenie art. 380

k.p.c., przez nierozstrzygnięcie, czy wnioski dowodowe składane przez organ

rentowy, a oddalone przez Sąd Okręgowy, są zasadne. W uzasadnieniu tego

zarzutu pełnomocnik skarżącego wskazał, że Sąd Apelacyjny nie podzielając

ustaleń oraz oceny dowodów dokonanych przez Sąd Okręgowych powinien

rozważyć, czy zgłoszone przez organ rentowy wnioski dowodowe oddalone przez

Sąd Okręgowy mogły mieć wpływ na dokonane ustalenia i ocenę dowodów.

Skarżący podkreślił, przy tym, że jako strona wygrywająca spór w pierwszej

instancji nie miał żadnej możliwości kwestionowania decyzji Sądu w zakresie

złożonych wniosków dowodowych. Stanowisko to jest błędne. Zgodnie z art. 380

k.p.c., sąd drugiej instancji, na wniosek strony, rozpoznaje również te

postanowienia sądu pierwszej instancji, które nie podlegają zaskarżeniu w drodze

zażalenia, a miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Z przepisu tego wynika, że

rozpoznanie niezaskarżonych postanowień następuje na wniosek strony, a nie tylko

skarżącego. Wniosek ten, nie będąc środkiem odwoławczym może zatem być

wniesiony do sądu drugiej instancji nie tylko przez skarżącego, ale także może

pochodzić od strony przeciwnej. Skarżący organ rentowy z tej możliwości nie

skorzystał.

Równie bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. W pierwszej

kolejności należy stwierdzić, że zgodnie z ustalonym orzecznictwem Sądu

Najwyższego, sporządzenie uzasadnienia w sposób nie w pełni odpowiadający

stawianym mu wymaganiom może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacji

wyjątkowo jedynie wtedy, gdy przedstawione w nim motywy nie pozwalają na

9

przeprowadzenie kontroli kasacyjnej zaskarżonego orzeczenia. Tylko, bowiem w

takim przypadku uchybienie art. 328 § 2 może być uznane za mogące mieć wpływ

na wynik sprawy (por. postanowienie SN z dnia 5 kwietnia 2002 r., II CKN 1368/00,

niepubl.; wyroki SN: z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, niepubl.; z dnia 18

marca 2003 r., IV CKN 1862/00, niepubl.; z dnia 17 marca 2006 r., I CSK 63/05,

niepubl.; z dnia 4 stycznia 2007 r., V CSK 364/06, niepubl.). Poza tym, art. 328 § 2

k.p.c. określa jedynie wymagania konstrukcyjne uzasadnienia orzeczenia. Nie

stanowi on, więc właściwej płaszczyzny do krytyki trafności przyjętych za podstawę

zaskarżonego wyroku ustaleń faktycznych, ani ich oceny prawnej. Kwestionowanie

zaskarżonego rozstrzygnięcia przez pryzmat naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. nie

może, zatem wywrzeć zamierzonego skutku (zob. wyrok SN z dnia 20 lutego

2008 r., II CSK 449/07, LEX nr 442515). Należy też zauważyć, że zarzut

naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., który nie jest skutecznie wsparty zarzutami

naruszenia innych stosownych przepisów postępowania oznacza w istocie, że

skarżący nie kwestionuje ustaleń faktycznych, lecz jedynie skarży się na złe

uzasadnienie.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu niniejszej skargi

jest związany ustaleniami faktycznymi przyjętymi przez Sąd Apelacyjny. Oznacza to

bezpodstawność zarzutu naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zwiazku z art. 300 k.p., który

opiera się na sprzecznym z ustaleniami faktycznymi założeniu, że zmiana

stanowiska pracy odwołującej się była pozorna.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814

k.p.c., orzekł

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.