Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 kwietnia 2012 r.

I UK 384/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 384/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 kwietnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z odwołania S. T.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 25 kwietnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 czerwca 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 20

stycznia 2011 r. zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z

2

dnia 7 lipca 2010 r. i zaliczył wnioskodawcy S. T. do okresu pracy w szczególnych

warunkach okres zatrudnienia w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej „N." od 18

sierpnia 1982 r. do 10 grudnia 1990 r. na stanowisku mechanika ciągników i

maszyn, wykonującego pracę w kanałach.

Sąd Okręgowy ustalił, że S. T., urodzony w dniu 2 maja 1950 r., pobierał

rentę i w dniu 27 kwietnia 2010 r. złożył wniosek o emeryturę. Wnioskodawca

wniósł o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu

emerytalnym za pośrednictwem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na dochody

budżetu państwa i w chwili składania wniosku nie pozostawał w zatrudnieniu. W

postępowaniu przed organem rentowym wnioskodawca udokumentował okres

zatrudnienia wynoszący 32 lata, 2 miesiące i 8 dni, w tym pracę w szczególnych

warunkach w wymiarze 9 lat, 7 miesięcy i 9 dni.

W okresie od 18 sierpnia 1982 r. do 10 grudnia 1990 r. S. T. pracował w

Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej „N." na podstawie umowy o pracę, a po upływie

około miesiąca został członkiem Spółdzielni. Przez cały okres swojego zatrudnienia

wykonywał pracę mechanika ciągników i maszyn będących na stanie Spółdzielni

oraz pracę spawacza. Były to kombajny i różnego rodzaju maszyny rolnicze.

Wnioskodawca świadczył pracę od godziny 700

do 1500

i był to jego podstawowy

czas pracy. Świadczył pracę ściśle na rzecz Spółdzielni, w tym także po godzinach

pracy i podporządkowany był przełożonemu, którym był wiceprezes Spółdzielni.

Wnioskodawca nie był założycielem Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej i nie wnosił

do niej żadnego wkładu. Od początku swojej pracy był pracownikiem najemnym i

jego status po przyjęciu go w poczet członków tej Spółdzielni nie uległ żadnej

zmianie. Przez cały okres swojej pracy był traktowany jak pracownik i wykonywał

pracę mechanika w kanałach powierzoną mu przy zatrudnieniu przez pracodawcę i

pod jego nadzorem. Otrzymywał miesięczne wynagrodzenie za pracę, łącznie z

wynagrodzeniem za pracę w godzinach nadliczbowych, korzystał z urlopu i ze

świadczeń ubezpieczenia społecznego. Z racji członkostwa w Spółdzielni brał

udział w walnych zgromadzeniach, natomiast w żaden sposób nie uczestniczył w

bieżącym zarządzaniu Spółdzielnią. Wnioskodawca zamieszkiwał w mieszkaniu

Spółdzielni, które znajdowało się na jej terenie, zaś przyjęcie na członka Spółdzielni

było zasadą przyjętą przez Spółdzielnię - każdy przyjęty pracownik zostawał

3

członkiem Spółdzielni. Członkostwo pozwalało na otrzymywanie dodatkowych

świadczeń wynikających ze statutu Spółdzielni. Wnioskodawca, podobnie jak inni

pracownicy, wykonywał pracę zgodnie z angażem i zakresem obowiązków

pracowniczych, a jednym ze składników wynagrodzenia był dodatek za staż pracy,

nagrody jubileuszowe. Stosowane też były kary porządkowe z Kodeksu pracy.

Całość okoliczności sprawy pozwoliła, zdaniem Sądu Okręgowego,

zakwalifikować pracę wnioskodawcy jako wykonywaną w ramach stosunku pracy, a

tym samym traktować ją jako pracę wykonywaną w szczególnych warunkach w

rozumieniu rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.). To z kolei pozwalało

przyjąć, że zgodnie z art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U.

z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) wnioskodawca spełnia przesłanki do

przyznania emerytury.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożył organ rentowy, zarzucając mu

naruszenie prawa materialnego, tj. art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z § 2 ust. 1 i 3 rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników

zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, poprzez

ustalenie, że praca świadczona przez odwołującego się w okresie od dnia 18

sierpnia 1982 r. do 10 grudnia 1990 r. w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej była

pracą świadczoną w reżimie dotyczącym stosunku pracy określonym w art. 22 k.p.,

a także przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błąd w

ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę wydania zaskarżonego wyroku,

poprzez ustalenie, że praca wykonywana przez wnioskodawcę nie była pracą

świadczoną w ramach stosunku pracy.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 7

czerwca 2011 r. oddalił apelację.

W uzasadnieniu Sąd drugiej instancji wskazał, że Sąd pierwszej instancji

przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe i wyjaśnił wszystkie istotne

4

dla sprawy okoliczności, a ustalenia dokonane przez Sąd Okręgowy są prawidłowe

i znajdują oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.

Sąd wskazał, że spór w sprawie sprowadzał się w pierwszym rzędzie do

oceny prawnej cech zatrudnienia łączącego S. T. z Rolniczą Spółdzielnią

Produkcyjną „N." w okresie od 18 sierpnia 1982 r. do 10 grudnia 1990 r., tj. czy

„zatrudnienie było realizowane na podstawie umowy o pracę w rozumieniu

przepisów Kodeksu pracy, czy też na podstawie spółdzielczej umowy o pracę”, a w

następnej kolejności do ustalenia, czy na dzień 1 stycznia 1999 r. wnioskodawca

legitymował się co najmniej 15-letnim stażem pracy w warunkach szczególnych lub

w szczególnym charakterze.

Odnosząc się do pierwszej ze wskazanych kwestii, Sąd zaznaczył, że S. T.

zatrudniony został w dniu 18 sierpnia 1982 r. w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej

„N." na podstawie umowy o pracę, natomiast w poczet członków Spółdzielni

włączony został miesiąc później, w związku z czym wyjaśnienia wymagało, czy z

chwilą uzyskania przez wnioskodawcę statusu członka Rolniczej Spółdzielni

Produkcyjnej pierwotna umowa o pracę uległa przekształceniu w spółdzielczą

umowę o pracę. Sąd przywołał art. 114 § 1 i 2 ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o

spółdzielniach i ich związkach (Dz.U. Nr 12, poz. 61 ze zm.), obowiązującej w dniu

podjęcia przez S. T. pracy w Spółdzielni i uznał, że przepisy te niewątpliwie

znalazły zastosowanie przy nawiązywaniu stosunku pracy przez Rolniczą

Spółdzielnią Produkcyjną z wnioskodawcą, który w całym spornym okresie

zatrudnienia w Spółdzielni stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pracował na

stanowisku mechanika ciągników i maszyn, wykonując prace w kanałach, co

odpowiada pracom wymienionym w wykazie A dział VIII, poz. 16 załącznika nr 1 do

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze. Sąd zauważył, że w tych okolicznościach określenie w

umowie o pracę wynagrodzenia wnioskodawcy według dniówek obrachunkowych

nie przesądza samo przez się o zatrudnieniu w ramach spółdzielczego stosunku

pracy.

Ponadto Sąd stwierdził, że w toku zatrudnienia w Spółdzielni możliwa była

zmiana jego podstawy prawnej przez przekształcenie umowy o pracę w

5

spółdzielczą umowę o pracę, takie przekształcenie wymagało jednak dla swojej

skuteczności formalnego włączenia wnioskodawcy w poczet członków Spółdzielni.

Z uwagi na brak stosownej dokumentacji oraz ze względu na poglądy wyrażone w

orzecznictwie Sądu Najwyższego, Sąd drugiej instancji uznał, że zbadania

wymaga, czy pomiędzy wnioskodawcą, a Rolniczą Spółdzielnią Produkcyjną

skutecznie powstał stosunek członkostwa. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenie Sądu

Okręgowego, że po upływie miesiąca od zawarcia umowy o pracę S. T. został

członkiem Spółdzielni. Sąd podkreślił, że nie można uznać, że z chwilą przyjęcia

pracownika w poczet członków Spółdzielni pracowniczy stosunek pracy

przekształca się ex lege w spółdzielczy stosunek pracy. Należy raczej przyjąć, że

do zmiany podstawy zatrudnienia dochodzi poprzez objęte oświadczeniami woli o

przystąpieniu do Spółdzielni i przyjęciu w poczet członków porozumienie co do

rozwiązania pracowniczego stosunku pracy i nawiązania spółdzielczej umowy o

pracę. Sąd Apelacyjny stwierdził, że okoliczności sprawy przesądzają że

porozumienie takie nie miało miejsca. W konkluzji Sąd Apelacyjny stwierdził, że

zatrudnienie wnioskodawcy w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej wykonywane było

w spornym okresie na podstawie umowy o pracę, ponieważ z materiału

dowodowego wynika jego pracowniczy charakter. Natomiast członkostwo w

spółdzielni miało charakter obowiązkowy, przymusowy. Chociaż z tytułu

członkostwa wnioskodawca uzyskał dodatkowe świadczenia pieniężne (dodatek

stażowy, premię, nagrody) oraz działkę, mieszkanie służbowe, otrzymywał mleko i

uczestniczył w walnych zgromadzeniach, to nie identyfikował się z organami

Spółdzielni. Sąd uznał też, że nie ma znaczenia obowiązek wniesienia

symbolicznego wkładu pieniężnego ciążący na członkach Spółdzielni, gdyż

podstawowym rodzajem wkładów w tym okresie były wkłady gruntowe.

W konsekwencji Sąd uznał, że S. T. z dniem ukończenia 60 lat nabył prawo

do wcześniejszej emerytury wobec spełnienia wszystkich przesłanek wymienionych

w art. 184 ust. 1 powołanej wyżej ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych, w tym 15 lat pracy w warunkach szczególnych.

Organ rentowy zaskarżył ten wyrok w całości skargą kasacyjną.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego: art. 184 ust. 1

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

6

Społecznych w związku z § 4 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w

szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przez ich niewłaściwe

zastosowanie - przyznanie prawa do emerytury w stanie faktycznym, w którym

ubezpieczony nie legitymował się 15-letnim stażem pracy w szczególnych

warunkach.

W uzasadnieniu skarżący wskazał, że okres wykonywania pracy w

charakterze członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie może zostać zaliczony do

okresu, od którego zależy nabycie prawa do wcześniejszej emerytury na podstawie

art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, a

teza ta znajduje odpowiednie zastosowania także do emerytury wynikającej z art.

184 wymienionej ustawy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma usprawiedliwioną podstawę. Ze stanowiska przyjętego

w zaskarżonym wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny kwestię prawnej kwalifikacji

zatrudnienia wnioskodawcy w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej analizował

wychodząc z błędnego założenia, że stosunek członkostwa w tej Spółdzielni

oznacza istnienie spółdzielczej umowy o pracę. Zdaje się z tego wynikać pogląd

Sądu, że praca w warunkach szczególnych w ramach spółdzielczego stosunku

pracy nie pozwala na jej zaliczenie do okresu uprawniającego do emerytury na

podstawie art. 32 czy 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych. Tymczasem, stosownie do art. 2 k.p., pracownikiem jest osoba

zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub

spółdzielczej umowy o pracę. Gdyby zatem w istocie wnioskodawca w spornym

okresie świadczył pracę na podstawie spółdzielczej umowy o pracę, to nie byłoby

przeszkód, aby okres ten uznany został za pracę w warunkach szczególnych, bez

potrzeby przeprowadzania analizy porównawczej sposobu wykonywania pracy w

odniesieniu do stosunku pracy. Wnioskodawca byłby wtedy bez wątpienia

pracownikiem w rozumieniu przywołanych wyżej przepisów ustawy o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Rzecz jednak w tym, że

7

ustawodawca nie przewidział w rolniczej spółdzielni produkcyjnej formy

zatrudnienia występującej w spółdzielni pracy, w której stosunek pracy pomiędzy

spółdzielnią a jej członkiem nawiązuje się przez spółdzielczą umowę o pracę (art.

182 § 3 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze; jednolity tekst:

Dz.U. z 2003 r. Nr 188, poz. 1848 ze zm.). Inaczej rzecz ujmując, zatrudnienie

członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej w tej spółdzielni wynika ze stosunku

członkostwa, a nie ze spółdzielczej umowy o pracę. Powołane w tym zakresie

orzeczenia Sądu Najwyższego (z dnia 7 grudnia 1999 r., I PKN 385/99, OSNAPiUS

2001 nr 8, poz. 268 oraz z dnia 5 maja 1999 r., I PKN 677/98, OSNAPiUS 2000 nr

14, poz. 5370) dotyczą właśnie spółdzielni pracy.

Rozstrzygając przedmiotową sprawę, Sąd Apelacyjny przyjął, że członek

rolniczej spółdzielni produkcyjnej wykonujący swoją pracę w reżimie ściśle takim,

jaki przewidziany jest w stosunku pracy, mimo istniejącego członkostwa, wykonuje

ją w ramach stosunku pracy. Taki pogląd nawiązuje do argumentacji zawartej w

uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2005 r., I UK 142/04

(OSNP 2005 nr 17, poz. 272). Należy zgodzić się tym, że wyłącznie formalne

nawiązanie stosunku członkostwa, bez zamiaru jego faktycznej realizacji i bez

możliwości korzystania z uprawnień przyznanych członkom rolniczych spółdzielni

produkcyjnych na podstawie Prawa spółdzielczego, może doprowadzić do ustalenia

pracowniczego charakteru zatrudnienia spółdzielcy. Byłaby to konsekwencja

przyjęcia, że przystąpienie do spółdzielni miało charakter pozorny, a w

rzeczywistości strony porozumiały się co do tego, że zatrudnienie będzie

wykonywane na podstawie umowy o pracę (art. 83 § 1 k.c.). Natomiast

wykonywanie pracy na podstawie ważnego stosunku członkostwa wyklucza

kwalifikowanie jej jako stosunku pracy. Stosownie do art. 22 § 1 k.p., przez

nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy

określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu

i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania

pracownika za wynagrodzeniem. Z kolei w myśl art. 22 § 11

k.p. zatrudnienie w

warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez

względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Zatrudnienie wynikające stosunku

członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie odpowiada warunkom

8

opisanym w art. 22 § 1 k.p., bowiem z jego istoty wynikają prawa i obowiązki

niewystępujące w stosunku pracy, a wynikające z art. 18 Prawa spółdzielczego, np.

prawo do uczestniczenia w walnym zgromadzeniu lub zebraniu grupy

członkowskiej, do wybierania i bycia wybieranym do organów spółdzielni, do

udziału w nadwyżce bilansowej, do świadczeń spółdzielni w zakresie jej statutowej

działalności oraz prawo do zaskarżania uchwał walnego zgromadzenia spółdzielni

(art. 42 § 4 Prawa spółdzielczego), obowiązek wniesienia wkładu (art. 152 Prawa

spółdzielczego). Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 grudnia 2009 r., I

UK 186/09 (OSNP 2011 nr 13-14, poz. 189), stwierdzając, że prawa i obowiązki

członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych są uregulowane w odmienny sposób

praw i obowiązków pracowniczych. Przy czym wyraźnie trzeba zaznaczyć, że

niekorzystanie przez spółdzielcę z przysługujących mu praw nie oznacza, że nie

kształtują one treści stosunku prawnego łączącego go ze spółdzielnią.

Niektóre prawa i obowiązki związane z wykonywaniem pracy członka

rolniczej spółdzielni produkcyjnej mogą być podobne lub identyczne jak wynikające

z zatrudnienia pracowniczego. Z istoty członkostwa wynika obowiązek członka

rolniczej spółdzielni produkcyjnej zespolonego działania przy prowadzeniu

wspólnego gospodarstwa rolnego oraz działalności na rzecz indywidualnych

gospodarstw rolnych członków (art. 138 Prawa spółdzielczego) w ramach ustalonej

w spółdzielni organizacji pracy - wymaganej i niezbędnej wobec wieloosobowego

składu spółdzielni. Ustalone zasady kooperacji mogą zatem przypominać

wykonywanie pracy pod kierownictwem w określonym miejscu i czasie, ale

podporządkowanie spółdzielcy regułom wynikającym z tej organizacji pracy jest

właśnie immanentną cechą stosunku członkostwa. Podkreślenia wymaga też, że to

ustawodawca wybrał dla członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej inną podstawę

zatrudnienia niż umowa o pracę. W art. 155 § 1 Prawa spółdzielczego stwierdza

się, że zdolny do pracy członek tej spółdzielni ma prawo i obowiązek pracować w

spółdzielni w rozmiarze ustalanym corocznie przez zarząd, stosownie do potrzeb

wynikających z planu działalności gospodarczej spółdzielni. Zgodnie z art. 156 § 1

ustawy, oprócz członków spółdzielnia może zatrudniać także ich domowników.

Natomiast zatrudnienie osób niebędących członkami spółdzielni jest regulowane w

art. 157 ustawy. Przepis ten stanowi, że spółdzielnia poza członkami i

9

domownikami może zatrudniać stosownie do swoich potrzeb również inne osoby na

podstawie umowy o pracę lub na podstawie innego stosunku prawnego, którego

przedmiotem jest świadczenie pracy. Uprzednio obowiązująca ustawa z dnia 17

lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach w art. 113 stanowiła, że zdolny do

pracy członek spółdzielni produkcyjnej ma prawo i obowiązek pracować w

spółdzielni w zakresie ustalonym przez statut lub uchwałę walnego zgromadzenia.

Przy pracach stanowiących zasadniczy przedmiot działalności gospodarczej, jak

również w prowadzonych przez spółdzielnię zakładach przetwórczych i usługowych

mogą być zatrudnieni oprócz członków także ich domownicy, inne zaś osoby

jedynie dorywczo dla zapobieżenia stratom gospodarczym (art. 114 § 1).

Spółdzielnia może zatrudniać czasowo lub na stałe osoby niebędące członkami ani

domownikami członków przy wykonywaniu prac wymagających szczególnych

kwalifikacji, jakich członkowie nie posiadają (art. 114 § 2). Z przepisów tych

wyraźnie wynika wykluczenie umowy o pracę jako podstawy zatrudnienia

spółdzielcy w rolniczej spółdzielni produkcyjnej (por. także uzasadnienie uchwały

Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1988 r., III CZP 32/88, OSNC 1989 nr 10, poz.

152; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 marca 2003 r., II SA/Łd

2276/01, Prawo Pracy 2003 nr 9, s. 42; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23

sierpnia 2005 r., I UK 312/04, LEX nr 989238 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia

21 października 2009 r., I UK 115/09, LEX nr 558571). Choć niektóre prawa i

obowiązki związane z wykonywaniem pracy członka rolniczej spółdzielni

produkcyjnej mogą być podobne lub identyczne jak wynikające z zatrudnienia

pracowniczego, to z woli ustawodawcy członek rolniczej spółdzielni produkcyjnej

nie może świadczyć pracy na podstawie umowy o pracę.

Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, że

stwierdzenie, iż w relacjach ubezpieczonego z Rolniczą Spółdzielnią Produkcyjną

dominowały te elementy stosunku pracy, które jednocześnie stanowią cechę

charakterystyczną stosunku członkostwa, nie jest wystarczające do ustalenia

istnienia stosunku pracy i w konsekwencji przyjęcia, że S. T. był pracownikiem

Spółdzielni w spornym okresie. Co więcej, ustalenie, że wnioskodawca z tytułu

członkostwa uzyskał mieszkanie służbowe, otrzymywał mleko i uczestniczył w

walnych zgromadzeniach spółdzielni, obowiązany był do wniesienia wkładu,

10

potwierdza dodatkowe elementy stosunku prawnego charakterystyczne dla

członkostwa w spółdzielni i niewynikające z treści art. 22 § 1 k.p.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39815

§ 1 k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.