Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 maja 2012 r.

I UK 5/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 5/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 maja 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

w sprawie z odwołania B. PLP Spółki Akcyjnej

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanych: "B. Spółki z o.o." i J. H.

o objęcie ubezpieczeniem społecznym i ustalenie podstawy wymiaru składek,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 maja 2012 r.,

skargi kasacyjnej B. PLP Spółki Akcyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 21

lipca 2011 r.,

oddala skargę.

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny, w sprawie z odwołania B. PLP. S.A. (poprzednio Zakłady

Sprzętu Sieciowego B. S.A.) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o

objęcie ubezpieczeniem społecznym i ustalenie podstawy wymiaru składek, przy

udziale zainteresowanych: B., spółki z o.o. Białej i J. H., wyrokiem z dnia 21 lipca

2

2011 r. oddalił apelację B. PLP. S.A. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych z dnia 8 marca 2011 r. Wyrokiem Sądu pierwszej

instancji oddalono odwołanie od dwu decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z

dnia 29 września 2010 r., na mocy których J. H. objęto z urzędu obowiązkowymi

ubezpieczeniami społecznymi emerytalnym, rentowymi, chorobowym i

wypadkowym jako pracownika, oraz ustalono podstawę wymiaru składek na te

ubezpieczenia, płatnych przez B. - PLP S.A. Sąd drugiej instancji przejął niesporne

ustalenia co do tego, że B. - PLP S.A. zamówiła wykonanie niektórych wyrobów na

podstawie umowy o dzieło w spółce B., która – także umowami o dzieło –

powierzała wykonanie tych wyrobów poszczególnym osobom fizycznym. Niektóre z

tych osób były pracownikami B. - PLP S.A. W wyniku zawarcia tych umów między

ubezpieczonym J. H., będącym pracownikiem B. PLP. S.A., a B. powstał

stosunek cywilnoprawny ukształtowany treścią umowy o dzieło, które miało

przypaść jego pracodawcy, tyle że wykonane na podstawie umowy o dzieło

zawartej ze spółką B. przy użyciu materiałów i dokumentacji technicznej własności

zamawiającego B. PLP. Wynagrodzenie wypłacała mu spółka BBO w ciągu 30 dni

od dnia złożenia rachunku.

Sąd przyporządkował ustalony stan faktyczny do art. 8 ust. 2a i 18 ust. 1a

ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm. – dalej „ustawa

systemowa”) stanowiących, że za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się

także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia

lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym

stosuje się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką

zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach

takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku

pracy, oraz w takim przypadku w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia

emerytalne i rentowe uwzględnia się również przychód z tytułu wymienionych

umów. Uwzględnił przy tym stanowisko Sądu Najwyższego zajęte w uchwale z

dnia 2 września 2009 r. (II UZP 6/09, OSNP 2010 nr 3, poz. 158), wskazując, że w

każdej z dwu sytuacji określonych w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej wymienioną

tam osobę należy uważać za pracownika podmiotu, z którym związana jest ona

3

stosunkiem pracy, z tym że jej przychód jako podstawa wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne musi uwzględniać wynagrodzenie za pracę wykonaną

także na podstawie określonych w tym przepisie umów cywilnoprawnych. Przyjętą

wykładnię wsparł treścią art. 4 pkt 2 lit. a ustawy systemowej oraz interpretacją

rationis legis, czyli dążeniem do wyeliminowania przypadków obchodzenia – ze

szkodą dla pracowników – nie tylko przepisów regulujących zbieg tytułów

ubezpieczeń społecznych (art. 9 ust. 1 ustawy systemowej), lecz także przepisów o

godzinach nadliczbowych, powierzaniu pracownikowi do wykonywania innej pracy,

niż umówiona (art. 42 § 4 k.p.) i innych ograniczeń i obciążeń wynikających z

przepisów prawa pracy. Doszedł do przekonania, że stosownie do art. 8 ust. 2a

ustawy systemowej, płatnikiem składek za osoby w nim wymienione jest

pracodawca, a nie spółka bezpośrednio zlecająca wykonanie dzieła dla

pracodawcy. Podnoszoną przez apelującego trudność techniczną związaną z

przekazywaniem informacji o składkach lub z ustaleniem wysokości ich podstawy

Sąd Apelacyjny uznał za nieistotną, niestanowiącą o nałożeniu na płatnika

obowiązków niemożliwych do wypełnienia.

Skarga kasacyjna spółki B. - PLP została oparta na podstawie naruszenia

prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 8 ust. 2a w związku z art. 6 ust. 1

pkt 1, art. 18 ust. 1a ustawy systemowej, niezastosowanie § 3 ust. 7

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1998 r. w sprawie

szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach rozliczania składek,

wypłaconych zasiłków z ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego, zasiłków

rodzinnych, pielęgnacyjnych i wychowawczych oraz kolejności zaliczania wpłat

składek na poszczególne fundusze (Dz.U. Nr 165, poz. 1197 ze zm.) oraz błędną

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 2 lit. a ustawy systemowej

powodujące przyjęcie, że spółkę-pracodawcę, korzystającą z wyrobów lub usług

realizowanych przez podwykonawców na podstawie zawartych przez nich umów

cywilnych z jej pracownikami obciążono składkami na ubezpieczenia społeczne z

tytułu tych umów, w miejsce podmiotu związanego tymi umowami. W ocenie

skarżącej doszło także do niewłaściwego zastosowania art. 6 ust. 1, art. 11 ust. 1,

art. 12 ust. 1 oraz art. 13 pkt 1 ustawy systemowej, pomimo że Jan Habiciak nie był

pracownikiem w rozumieniu art. 8 ust. 2a ustawy i w związku z tym nie podlegał

4

obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i

chorobowemu. Skarżąca podniosła również błędną wykładnię art. 8 Konstytucji RP

przez przyjęcie, że ratio legis art. 8 ust. 2a ustawy systemowej “może legalizować

jego sprzeczność z Konstytucją”. Zakwestionowała co do zasady interpretację

przepisów wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej dokonaną przez Sąd

Najwyższy w uchwale z dnia 2 września 2009 r., którą uwzględniły Sądy obu

instancji, określając ją jako „niedopuszczalną”. Podkreśliła, że w art. 8 ust. 2a

ustawy nie ma mowy o tym, że wykonawca dzieła jest pracownikiem, a

sformułowanie „za pracownika uważa się" nakazuje przypisywać mu cechy, których

nie ma i traktować tak, jakby je miał. Jest to konstrukcja, która wywołuje skutek

tylko w zakresie ubezpieczenia społecznego; przez uznanie za pracownika

następuje objęcie obowiązkiem ubezpieczenia osoby niebędącej pracownikiem w

rozumieniu Kodeksu pracy w takim samym zakresie, w jakim objęty jest pracownik.

Inaczej mówiąc – i to jest zasadnicza teza wywodu skargi kasacyjnej –

ustawodawca nie podważa zawartej umowy o dzieło; przeciwnie, z jej zawarciem

wiąże skutki w zakresie ubezpieczenia, takie jak przy umowie o pracę. Wykonujący

dzieło w sensie prawnym pozostaje w stosunku cywilnym, zatem zastosowanie

znajduje art. 4 pkt 2 lit. a część druga ustawy systemowej, co oznacza obowiązek

zgłoszenia tej osoby do ubezpieczenia jak pracownika i opłacania składki od

dokonywanych na jego rzecz wypłat przez podmiot, który zawarł umowę

przewidzianą w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego

w całości i wydanie orzeczenia co do istoty sprawy przez stwierdzenie, że J. H. nie

podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym u skarżącego w okresach

wskazanych w zaskarżonej decyzji oraz zwolnienie skarżącej od obowiązku

sporządzenia dokumentów ubezpieczeniowych i zapłaty składek za tego

zainteresowanego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Przepis art. 8 ust. 2a ustawy systemowej uzupełnia postanowienia art. 8 ust.

1 tej ustawy przez wprowadzenie wyjątku od reguły uznawania za pracownika w

zakresie ubezpieczeń społecznych osoby pozostającej w stosunku pracy; nakazuje

uważać za pracownika w rozumieniu ustawy także osobę wykonującą pracę na

podstawie umowy cywilnoprawnej. Dotyczy to wyłącznie osoby wykonującej pracę

na podstawie umowy cywilnej zawartej z pracodawcą, z którym pozostaje w

stosunku pracy oraz wykonującej pracę na rzecz pracodawcy w ramach takiej

umowy zawartej z innym podmiotem. Przepis ten został dodany – z mocą od dnia

30 grudnia 1999 r. – ustawą z dnia 23 grudnia 1999 r. o zmianie ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 110, poz. 1256)

po zbadaniu skutków ustawy systemowej, w celu wykluczenia notoryjnej praktyki

uzyskiwania efektów pracy od zatrudnionych pracowników bez uwzględnienia ich

wartości w wymiarze składki na ubezpieczenia społeczne (Sejm III kadencji, druk

1480). Zamiarem prawodawcy było takie uregulowanie stosunków ubezpieczenia,

by każdy przejaw uzyskiwania przez pracodawcę korzyści z pracy pracownika był

objęty składką, w nadrzędnym z punktu widzenia uwzględnienia interesu

pracowników celu utrzymania wysokości przysługujących im świadczeń w systemie

zdefiniowanej składki.

Wskazany przepis był jednoznacznie rozumiany w judykaturze, w sposób

zgodny z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 2 września 2009 r. (II UZP 6/09,

OSNP 2010 nr 3-4, poz. 46), stwierdzającą, że pracodawca, którego pracownik

wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy o dzieło zawartej z osobą trzecią,

jest płatnikiem składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe chorobowe i

wypadkowe z tytułu tej umowy (por. także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22

lutego 2010 r., I UK 259/09, niepublikowany; z dnia 14 stycznia 2010 r., I UK

252/09, niepublikowany i z dnia 18 października 2011 r., III UK 22/11,

niepublikowany). W skardze kasacyjnej nie przedstawiono poglądu, który

uzasadniałaby odstąpienie od przyjętego kierunku orzecznictwa. Przeciwnie,

wykładnię tego przepisu zaprezentowaną w skardze kasacyjnej należy uznać za

błędną.

Pogląd, że art. 8 ust. 2a ustawy o systemowej nakazuje traktowanie osoby, o

której mowa w ostatnim fragmencie tego przepisu za pracownika innego podmiotu,

6

niż pracodawca, przy użyciu konstrukcji uznania za pracownika, jest anachroniczny.

Nie uwzględnia, że konstrukcja ta stosowana była w systemie zaopatrzenia

emerytalnego pracowników, obowiązującym przed reformą ubezpieczeń

społecznych, wyłącznie w celu objęcia ubezpieczeniem społecznym

niepracowniczych grup czerpiących środki utrzymania z własnej pracy (np.

adwokaci w zespołach adwokackich, chałupnicy wykonujący zamówienia w

odpowiednim wymiarze, członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych

wykonujący pracę na rzecz spółdzielni). Obecnie, gdy przesłanką objęcia

ubezpieczeniem jest każdy z tytułów wymienionych w art. 6 ustawy o systemowej,

nie istnieje potrzeba uznawania kogokolwiek za pracownika w celu objęcia go

ubezpieczeniem; zastosowanie w art. 8 ust. 2a zwrotu „uważa się za pracownika”

nie wywołuje skutku w postaci rozszerzenia podmiotowego zakresu stosunków

ubezpieczeń społecznych, lecz ma jedynie charakter porządkujący pracowniczy

stosunek ubezpieczenia, w związku z tym, że pojęcie pracownika w zakresie

ubezpieczenia społecznego nie pokrywa się ściśle z takim pojęciem, którym

posługuje się prawo pracy.

Na tle art. 8 ust. 2a w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy

systemowej jest oczywiste, że rzeczywisty stosunek prawny regulowany umowami

cywilnymi wymienionymi w tym przepisie, który niepodważalnie istnieje na gruncie

prawa cywilnego, nie wywołuje skutków w zakresie prawa ubezpieczeń

społecznych. Powiązania cywilnoprawne osoby wykonującej usługi lub dzieło na

rzecz swego pracodawcy – dodatkowe z pracodawcą lub odrębne z podmiotem

pośredniczącym – nie decydują o podstawie ubezpieczenia właśnie ze względu na

istnienie art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, więc przypisywanie im skutków w

stosunkach ubezpieczenia nie ma uzasadnienia. Konwersja umów cywilnych w

stosunek pracy między ich podmiotami jest możliwa tylko wówczas, gdy wypełnione

są przesłanki art. 22 k.p., z uwzględnieniem art. 8 ust. 2a ustawy. W innych

wypadkach umowa cywilna nie może być potraktowana jako umowa o pracę (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2008 r., I PK 311/07, OSNP 2009 Nr

19-20, poz. 258).

Pracownik powiązany węzłem cywilnoprawnym z osobą trzecią, wykonujący

dzieło na rzecz swego pracodawcy, jest – na gruncie ubezpieczeń społecznych –

7

pracownikiem swego pracodawcy. Przedmiotem ubezpieczenia społecznego jest

stosunek „pracowniczy” i żadna metoda wykładni nie prowadzi do wniosku, że

zwrot „uznaje się za pracownika” może być rozumiany jako uznanie za pracownika

podmiotu trzeciego, wkraczającego do wewnątrz stosunku pracowniczego.

Wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje się w stosunku

pracy, stanowi – zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych – łączny tytuł ubezpieczenia społecznego z tytułu stosunku pracy.

Stwierdzenie, że osobę wykonującą umowę o pracę, działającą na rzecz i w

interesie swego pracodawcy (art. 22 k.p.), uważa się za pracownika (art. 6 ust. 1

pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) przyporządkowuje wszystkie

czynności wykonywane na rzecz pracodawcy do istniejącego stosunku pracy;

wszystkie działania pracownika traktuje się wówczas jako wynikające ze

zobowiązania wobec pracodawcy, a nie innych podmiotów pośrednich. Wynika z

tego objęcie ubezpieczeniem każdej działalności pracownika, z której korzysta

pracodawca, pozostający już z nim w stosunku ubezpieczenia społecznego. W

ramach wykonywania dodatkowej umowy z podmiotem trzecim pracownik jest

uważany za pracownika nie ze względu na to, że zawarł taką umowę, lecz mimo jej

zawarcia.

Uznaniu osoby wymienionej w art. 8 ust. 2a in fine ustawy systemowej za

pracownika osoby pośredniczącej w wykonaniu dzieła sprzeciwia się zwłaszcza

porównanie cech tego stosunku ze cechami umowy opisanej w art. 627 k.c.,

zobowiązującej przyjmującego zamówienie do wykonania oznaczonego dzieła, a

zamawiającego do zapłaty wynagrodzenia. Przerwanie istniejącego stosunku pracy

przez zawarcie dwu osobnych umów – nazywanych „umowami o dzieło” – przez

pracodawcę z pośrednikiem i przez pośrednika z pracownikiem kontrahenta nie

zmienia tego, że zamawiającym jest pracodawca, a wykonawcą pracownik. Jeżeli

pracodawca zamawia dzieło u pośrednika i wskazuje na konkretnego wykonawcę

tego dzieła, który jest jego pracownikiem, to w sferze faktycznej i prawnej dzieło to

zamawia u swego pracownika.

Należy zatem przyjąć, że „uznanie za pracownika” w znaczeniu nadawanym

w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej abstrahuje od powiązania umownego

pracownika z podmiotem pośredniczącym. Powstały stosunek prawny nie rozkłada

8

się na osobny stosunek cywilny z osobą trzecią i na stosunek pracy, lecz łączy w

jeden, w ramach którego podmiot świadczący pracę i wykonujący dzieło uważany

jest za pracownika. Jeżeli więc pracodawca w rezultacie umowy cywilnej zawartej

przez jego pracownika z podmiotem trzecim przejmuje w ostatecznym rachunku

rezultat tej umowy (usługę, dzieło), to jakkolwiek wykonanie dzieła nie jest wynikiem

wykonywania umowy o pracę, musi być tak traktowane, gdyż w zakresie tych umów

ich wykonawcę traktuje się jak pracownika.

Pozostające w związku przepisy art. 8 ust. 2a w związku z art. 18 ust. 1a i

art. 17 ust. 1 ustawy nie są ze sobą sprzeczne i łączne ich wykonanie jest możliwe;

pracodawca obowiązany jest opłacać składkę na ubezpieczenie społeczne z

uwzględnieniem wynagrodzenia za dzieło wykonane przez jego pracownika, także

na podstawie umowy zawartej z podmiotem trzecim. Art. 18 ust. 1a, wprowadzony

do systemu jednocześnie z art. 8 ust. 2a i rozwiązujący kwestię sposobu wyliczenia

składki w wypadku ubezpieczonych, o których mowa w art. 8 ust. 2a ustawy,

stanowi, że przychód z tytułu umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy

o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy

dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło, uwzględnia się również w podstawie

wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Zwrot „uwzględnia się

również” odwołuje się do koniunktywnego składnika podstawy wymiaru,

uwzględnionego z innego tytułu, oczywiście już istniejącego, co można odnieść

wyłącznie do ubezpieczenia społecznego z tytułu umowy o pracę, a tylko takie

ubezpieczenie dotyczy osoby wykonującej na rzecz swego pracodawcy umowę o

dzieło zawartą z innym podmiotem. Należy także zauważyć, że pracownik uzyskuje

przychód za wykonane dzieło z zapłaty dokonywanej przez swego pracodawcę, w

której przekazaniu tylko pośredniczy podmiot trzeci, świadczący wynagrodzenie za

wykonane dzieło dopiero po uzyskaniu środków przekazanych przez pracodawcę.

Kwota wypłacona podwykonawcy z tytułu umowy zawartej z nim przez pracodawcę

o dzieło wykonane przez własnego pracownika jest postawiona do dyspozycji tego

pracownika (§ 2 ust. 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 kwietnia 2008 r. w

sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach rozliczania

składek, do których poboru jest zobowiązany Zakład Ubezpieczeń Społecznych,

Dz.U. Nr 78, poz. 465 ze zm.). Wynagrodzenie za pracę świadczoną w celu

9

wykonania dzieła jest przychodem pracownika w ramach tego stosunku

ubezpieczenia, w którym uznawany jest za pracownika, czemu nie przeczy, lecz

przeciwnie, potwierdza nakazanie w art. 18 ust. 1a uwzględniania w podstawie

wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe „również” przychodu z

tytułu umowy cywilnoprawej, zwłaszcza że wartość dzieła nie może być

uwzględniona w ustaleniu składki, którą miałby pokrywać podwykonawca w

połączeniu z jakąkolwiek inną należnością. Wyłączona jest możliwość przyjęcia, że

podwykonawca ma jakiekolwiek obowiązki w zakresie ubezpieczenia społecznego,

które należałoby „również” uwzględniać.

W wyniku zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy systemowej płatnik ma w

deklaracji ubezpieczeniowej uwzględnić wszystkie wypłaty dokonane na rzecz

pracownika (wskazane w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia

18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru

składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, Dz.U. Nr 161, poz. 1106 ze zm.);

jest płatnikiem z obu tych tytułów.

Pracodawca, jako zamawiający, może łatwo ocenić wartość zamawianego

dzieła i uwzględnić ją w wyliczeniu składki opłacanej z tytułu zatrudnienia

pracownika, który dzieło dla niego wykonał. W literaturze wskazuje się na

możliwość zawierania w umowach pracodawców z pośrednikami postanowień

umożliwiających wyodrębnienie wynagrodzenia wypłaconego z racji wykonywania

pracy na rzecz pracodawcy, a jeżeli to nie jest możliwe, to przez odwołanie się do

proporcji ilościowej, czasu pracy lub rodzaju wykonanej pracy, co usuwa rozdźwięk

między przepisami wskazanymi w ramach podstawy skargi kasacyjnej a

wymienionymi w niej przepisami Konstytucji. O tym, że nie można kwalifikować jako

naruszenia konstytucyjnych gwarancji w zakresie ochrony danych osobowych oraz

obrazy dóbr osobistych zasięgania przez pracodawcę wiedzy o przychodach

pracownika dla realizacji ustawowych obowiązków w zakresie ubezpieczeń

społecznych, także pracownika, o którym mowa w art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej, orzekł trafnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 października 2011 r.

(III UK 22/11, niepublikowany).

Bezzasadny jest zarzut niezastosowania § 3 ust. 7 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 30 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu

10

postępowania w sprawach rozliczania składek, wypłaconych zasiłków z

ubezpieczeń chorobowego i wypadkowego, zasiłków rodzinnych, pielęgnacyjnych i

wychowawczych oraz kolejności zaliczania wpłat składek na poszczególne

fundusze (Dz.U. Nr 165, poz. 1197 ze zm.), wobec obowiązywania w chwili

zamknięcia rozprawy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 kwietnia 2008 r. w

sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach rozliczania

składek, do których poboru jest zobowiązany Zakład Ubezpieczeń Społecznych

(Dz.U. Nr 78, poz. 465 ze zm.).

Mając to na względzie, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną

(art. 39814

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.