Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 maja 2012 r.

II CSK 507/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 507/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 maja 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Anna Owczarek

SSN Marta Romańska

w sprawie z powództwa "G. " Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w

Z.

przeciwko Towarzystwu Leasingowemu Spółce Akcyjnej

z siedzibą w P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 11 maja 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 9 września 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części utrzymującej w mocy

nakaz zapłaty Sądu Okręgowego z dnia 9 października 2008 r.,

oraz orzekającej o kosztach postępowania apelacyjnego i w tym

zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Okręgowy nakazem zapłaty z dnia 9 października 2008 r. zasądził od

pozwanego Towarzystwa Leasingowego - spółki akcyjnej z siedzibą w P. na rzecz

powódki, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością G. z siedzibą w Z., kwotę

2 000 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 września 2007 r.

Po rozpoznaniu zarzutów strony pozwanej Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia

6 kwietnia 2009 r. uchylił nakaz zapłaty i oddalił powództwo.

Sąd Apelacyjny, orzekając w dniu 9 września 2009 r. na skutek apelacji

powódki, zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że uchylił nakaz zapłaty

w zakresie dotyczącym odsetek ustawowych od kwoty 2 000 000 zł za okres od

1 września 2007 r. do 3 października 2008 r. i w tej części oddalił powództwo,

a w pozostałym zakresie utrzymał nakaz zapłaty w mocy; zmianie tej towarzyszyła

zmiana rozstrzygnięcia o kosztach procesu. W pozostałym zakresie apelacja

powódki została oddalona. Obowiązek zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego

nałożono na stronę pozwaną. Uogólniając, Sąd Apelacyjny utrzymał niemal

w całości nakaz zapłaty w mocy.

Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że podstawę nakazu zapłaty

stanowił dołączony do pozwu weksel własny, wystawiony przez stronę pozwaną

w K. w dniu 1 czerwca 2007 r. na kwotę 2 000 000 zł płatną spółce z ograniczona

odpowiedzialnością E., bez protestu, w dniu 31 sierpnia 2007 r. w P. Na odwrocie

tego weksla znajduje się tekst: „Ustępuję na zlecenie G.” – spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w Z., W. dnia 28.08.2008 r., a poniżej - pieczęć z nazwą i

danymi adresowymi spółki E. oraz odręczny nieczytelny podpis. Weksel ten powstał

w wyniku uzupełnienia przez spółkę E. weksla in blanco otrzymanego od strony

pozwanej. W dniu 28 sierpnia 2008 r. spółka E. wręczyła uzupełniony weksel,

zgodnie z oświadczeniem zamieszczonym na odwrocie, powodowej spółce jako

wkład niepieniężny w zamian za udziały objęte przy podwyższeniu jej kapitału

zakładowego. Spółka E. jest jedynym udziałowcem powodowej spółki.

W ocenie Sądu Okręgowego, powódka nie nabyła dołączonego do

pozwu weksla. Oświadczenie znajdujące się na odwrocie, datowane na

28 sierpnia 2008 r., nie może być uznane za indos, ponieważ nie zostało

3

w istocie podpisane. Odręczny znak graficzny obok pieczęci nie może być uznany

za podpis, gdyż jest nieczytelny, przypomina raczej parafę. Ponadto występuje inna

przeszkoda w uznaniu tego oświadczenia za skuteczny indos. Jest nią brak

dodatku wskazującego, że zostało ono złożone przez osobę reprezentującą spółkę

E.

Sąd Apelacyjny nie podzielił tych poglądów Sądu Okręgowego. Odwołując

się m.in. do uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia

1993 r., III CZP 146/93 (OSNC 1994, nr 5, poz. 94), uznał, po obszernych

wyjaśnieniach, że na odwrocie weksla, obok pieczęci, znajduje się, jakkolwiek

nieczytelny, to jednak podpis. Złożył go, zgodnie z wzorem znajdującym się

w aktach rejestrowych (art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym

Rejestrze Sądowym (jedn. tekst: Dz.U.2007.168.1186 ze zm.) członek zarządu

spółki E., A. W. W okolicznościach sprawy nie ulega wątpliwości, że podpis ten

przedstawia się jako wyraz oświadczenia złożonego, zgodnie z teorią organów,

przez samą spółkę E.

Jednocześnie Sąd Apelacyjny uznał za oczywiście bezzasadne twierdzenie

strony pozwanej zawarte w zarzutach od nakazu zapłaty, że indos na odwrocie

weksla załączonego do pozwu jest indosem poterminowym i ma, zgodnie z art. 20

Pr. weksl., skutki przelewu. Został on wprawdzie dokonany po terminie płatności,

ale w sprawie nie ma to znaczenia ze względu na zamieszczoną w rozpatrywanym

wekslu klauzulę „bez protestu”. W myśl art. 20 Pr. weksl., jedynie indos

po proteście lub po upływie terminu do protestu ma skutki przelewu, skoro zatem

w występującym w sprawie wekslu znajduje się klauzula zwalniająca od protestu,

to przepis ten nie ma zastosowania w sprawie.

Strona pozwana zaskarżając wyrok Sądu Apelacyjnego w części

utrzymującej nakaz zapłaty w mocy przytoczyła jako podstawy kasacyjne

naruszenie art. 13 Pr. weksl. - samodzielnie i w powiązaniu z art. 158 k.s.h oraz art.

509 i nast. k.c. - art. 16 i 20 Pr. weksl., a także art. 381 i 495 § 3 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Według art. 20 ust. 1 zdanie drugie Pr. weksl. – odnoszącego się na

podstawie art. 103 ust. 1 Pr. weksl. także do weksla własnego - indos po proteście

z powodu niezapłacenia lub po upływie terminu ustanowionego do protestu ma

4

tylko skutki zwykłego przelewu, tj. określone w art. 509-516 k.c. Uzasadnienie dla

tej regulacji stanowi mogąca się pojawiać w sytuacjach nią objętych niepewność

uczestników obrotu prawnego, czy weksel zostanie zapłacony przez trasata lub –

w przypadku weksla własnego - przez wystawcę, przekreślająca sens poddania

obrotu takim wekslem szczególnym zasadom prawa wekslowego. Według

dominującego poglądu zarówno w piśmiennictwie (z polskiej literatury zob.

S. Wróblewski, Prawo wekslowe i czekowe, Kraków 1936, s. 146, I. Rosenblüth,

Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz, t. I, Kraków 1936, s. 356, A. Glasner,

A. Thaler, Prawo wekslowe i czekowe. Komentarz, Kraków 1936, s. 126), jak

i orzecznictwie (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 7 maja 2004 r., III CK

563/02, OSNC 2005, nr 5, poz. 88, z dnia 11 lutego 2005 r., III CK 304/04, OSNC

2006, nr 1, poz. 13, z dnia 1 grudnia 2006 r., I CSK 299/06, OSNC 2007, nr 10,

poz. 157, z dnia 21 czerwca 2007 r., IV CSK 92/07, OSNC 2008, nr 10, poz. 117,

z dnia 15 maja 2008 r., I CSK 488/07, OSNC-ZD 2009, nr A, poz. 11), indosem

po upływie terminu ustanowionego do protestu w rozumieniu art. 20 ust. 1 zdanie

drugie Pr. weksl. jest nie tylko indos dokonany po upływie tego terminu wtedy, gdy

posiadacz weksla nie został zwolniony od protestu, ale także - inaczej niż przyjął

Sąd Apelacyjny - indos dokonany po upływie tego terminu wtedy, gdy posiadacz

weksla został zwolniony od protestu. Po upływie terminu do protestu z powodu

odmowy zapłaty nie ma uzasadnienia do dopuszczenia stosowania szczególnych

zasad obrotu wekslem nie tylko wtedy, gdy posiadacz weksla nie został zwolniony

od protestu, ale i wtedy gdy posiadacz weksla został zwolniony od protestu. Artykuł

46 ust. 2 Pr. weksl. ustanawia domniemanie prawne, że posiadacz weksla

z klauzulą zwalniającą od protestu z powodu niezapłacenia przedstawił weksel do

zapłaty w przepisanym terminie. Jeżeli zatem weksel z klauzulą uzasadniającą

takie domniemanie nie został zapłacony, to uczestnicy obrotu wekslowego

uprawnieni do przyjmowania, że stało się tak, mimo iż weksel został przedłożony do

zapłaty w terminie, mogą mieć uzasadnione obawy, czy weksel zostanie zapłacony

przez trasata lub wystawcę własnego później.

Zamieszczone na odwrocie spornego weksla oświadczenie, o typowej dla

indosu treści, zostało, jak wynika z podanej daty, złożone, wraz z wręczeniem

weksla, niewątpliwie po upływie ustanowionego w art. 44 ust. 3 Pr. weksl. terminu

5

do protestu z powodu odmowy zapłaty. Oświadczenie to rozpatrywane jako indos

powinno być więc zaliczone do kategorii indosu, o którym mowa w art. 20 ust. 1

zdanie drugie Pr. weksl. Sąd Apelacyjny naruszył zatem ten przepis, wykluczając

jego zastosowanie w sprawie.

Indos po proteście z powodu niezapłacenia lub po upływie terminu do

protestu jest konstrukcją prawną niejednolitą, przypadkiem swojego rodzaju

hybrydy. Pod względem formy jest indosem (w tym zakresie mają do niego

zastosowanie odpowiednie przepisy prawa wekslowego), a pod względem skutków

- przelewem (w tym zakresie mają do niego zastosowanie odpowiednie przepisy

powszechnego prawa cywilnego).

Zawarty w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia normującego formę indosu

art. 13 Pr. weksl. przez uznanie w zaskarżonym wyroku, że indos w sprawie został

podpisany w wymagany przez ten przepis sposób, jest nietrafny. Podpis pod

rozpatrywanym indosem, podobnie jak tysiące codziennie składanych podpisów na

różnych dokumentach, jest nieczytelny, ale to nie powód, żeby mu – jak i wszelkim

innym takim podpisom na wekslach – odmówić statusu prawnego podpisu. Podpis

może należycie pełnić funkcję identyfikującą w odniesieniu do osoby składającej

oświadczenie woli tylko wtedy, gdy zostaje złożony w postaci przez nią używanej –

a więc na ogół nieczytelnej. Dopuszczenie na wekslach jedynie podpisów

czytelnych prowadziłoby w obrocie prawnym – jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny

– do sytuacji paradoksalnych: podpisywania się przez członków zarządu spółek

i prokurentów inaczej - czytelnie - na wekslach, a inaczej - zgodnie

z uwierzytelnionym wzorem - na innych dokumentach. Zagrożeniom pewności

obrotu wekslowego wynikającym z nieczytelności podpisów na wekslu łatwo

zapobiec przez wyraźne napisanie lub odciśnięcie obok podpisu właściwego

nazwiska lub nazwy. Natomiast dopuszczenie na wekslu jedynie podpisów

czytelnych, wskutek nieuchwytności kryterium ich wyróżnienia i łatwych na tym tle

sporów – czego przykładem może być niniejsza sprawa - bardziej raczej

zagrażałoby pewności obrotu wekslowego niż mu służyło.

Złożenie podpisu obok pieczęci z nazwą spółki E. jednoznacznie

wskazywało na wyrażenie oświadczenia woli o ustąpieniu weksla w imieniu i ze

skutkiem dla tej spółki. Dodatkowa adnotacja, która by o tym informowała, choć

6

możliwa, nie była potrzebna. Odrębną, ale nieistotną z punktu widzenia zachowania

wymogu podpisania indosu kwestię stanowiło ustalenie, czy chodziło tu o działanie

w charakterze przedstawiciela, czy też – jak ostatecznie przyjął Sąd Apelacyjny,

odwołując się do danych z rejestru przedsiębiorców – w charakterze organu tej

spółki. W związku z tym za nieuzasadniony należy uznać także zarzut naruszenia

art. 381 i 495 §3 k.p.c. przez niezgodne z tymi przepisami uwzględnienie w

postępowaniu apelacyjnym w związku z dołączonym do apelacji pismem danych

rejestrowych wskazujących na złożenie ocenianego podpisu zgodnie z

uwierzytelnionym wzorem przez członka zarządu spółki E. Wystarczający dowód na

złożenie pod indosem podpisu przez osobę reprezentującą tę spółkę stanowił już

sam przedłożony przez powódkę weksel.

Dopuszczalność stosowania do weksla z indosem po proteście lub po

upływie terminu do protestu art. 16 ust. 1 Pr. weksl., przyznającego legitymację

formalną posiadaczowi weksla wykazującemu swe prawo nieprzerwanym

szeregiem indosów, jest przedmiotem kontrowersji. Według jednego stanowiska,

przepis ten przyznaje legitymację formalną także posiadaczowi weksla, który go

nabył na podstawie omawianego indosu. Według natomiast drugiego stanowiska,

za którym opowiedziała się strona pozwana w skardze kasacyjne - taki posiadacz

nie uzyskuje legitymacji formalnej, tj. nie korzysta z ustanowionego w tym przepisie

domniemania, że jest posiadaczem uprawnionym. Rozbieżność między tymi

poglądami jest jednak w istocie pozorna, ponieważ także zwolennicy drugiego

stanowiska przyjmują - co może nawet nasuwać wątpliwości, czy rzeczywiście

opowiadają się za tym stanowiskiem - że sam weksel z indosem po proteście

lub po upływie terminu do protestu jest wystarczającym dowodem (jak można

przypuszczać - na zasadach ogólnych) przysługiwania posiadaczowi praw

z weksla. Opowiedzenie się za jednym lub drugim stanowiskiem nie ma więc

praktycznego znaczenia.

Istotne natomiast jest to, że dlatego, iż indos po proteście lub po upływie

terminu do protestu ma skutki przelewu, dłużnik może posiadaczowi weksla, który

żąda od niego zapłaty sumy wekslowej przeciwstawić, nie tylko zarzuty, jakie ma

osobiście wobec niego, ale i - zgodnie z art. 513 k.c. - wszelkie zarzuty

przysługujące mu względem indosanta w chwili powzięcia wiadomości o indosie.

7

W przypadku, gdy – tak jak w niniejszej sprawie – indosowany przez remitenta był

weksel własny będący uprzednio wekslem in blanco, oznacza to w szczególności

możliwość bronienia się przez wystawcę przed żądaniami indosatariusza za

pomocą zarzutów dotyczących nieprawidłowego uzupełnienia weksla przez

indosanta bez ograniczeń przewidzianych w art. 10 Pr. weksl. (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 15 maja 2008 r., I CSK 548/07, OSNC-ZD 2009, nr B, poz. 49

i z dnia 9 września 2010 r., I CSK 641/09, LEX nr 685506). Powołanie się zatem

przez Sąd Apelacyjny w sprawie na art. 10 Pr. weksl. stanowiło nie tylko

niewłaściwe zastosowanie tego przepisu, ale i naruszenie art. 20 ust. 1 zdanie

drugie Pr. weksl. przez jego niezastosowanie.

Zarzuty strony pozwanej wobec powódki nie mogłyby zresztą podlegać

ograniczeniom przewidzianym w art. 10, jak i art. 17 Pr. weksl nawet wtedy, gdyby

indos dokonany przez E. na rzecz strony powodowej był zwykłym indosem.

Przepisy te bowiem chronią bezpieczeństwo obrotu wekslowego, a więc interesy

osób trzecich wobec dłużnika wekslowego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

18 listopada 1999 r., I CKN 215/98, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 128), a powódki,

mimo jej odrębnej podmiotowości w stosunku do spółki E., nie można uznać ze

względu na jej ścisłe powiązanie z tą spółką za osobę trzecią względem strony

pozwanej w rozumieniu wymienionych przepisów (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 22 marca 2012 r., V CSK 84/11, niepubl.). Z punktu widzenia tych przepisów

powinna ona być traktowana tak, jak spółka E., będąca kontrahentem strony

pozwanej.

Połączenie w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 13 Pr. weksl.,

dotyczącego formy indosu, z przepisem art. 158 k.s.h., odnoszącym się do pokrycia

kapitału zakładowego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, i przepisem art.

509 k.c., definiującym przelew (odwołanie się w skardze do innych przepisów

normujących przelew nie spełnia wymagań art. 3984

§ 1 pkt 2 k.p.c.), jest

niezrozumiałe, dlatego tak ujęty zarzut usuwa się spod kontroli kasacyjnej.

Ze względu na częściową zasadność skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy na

podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

8

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.