Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 maja 2012 r.

III KK 347/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 8 MAJA 2012 R.

III KK 347/11

Dla przyjęcia odpowiedzialności karnej na gruncie przepisu art. 191 §

2 k.k. konieczne jest ustalenie subiektywnego przekonania sprawcy,

stosującego przemoc wobec pokrzywdzonego, że wierzytelność faktycznie

istnieje, a osobą, wobec której stosowana jest przemoc, jest osoba, która

może dokonać zwrotu pieniędzy.

Przewodniczący: sędzia SN R. Malarski.

Sędziowie: SN M. Pietruszyński (sprawozdawca), SA (del. do SN

P. Mirek.

Prokurator Prokuratury Generalnej: B. Drozdowska.

Sąd Najwyższy w sprawie 1) Grzegorza G., 2) Krzysztofa S.,

skazanych z art. 280 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 8 maja 2012 r., kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw

Obywatelskich na korzyść skazanych od wyroku Sądu Okręgowego w G. z

dnia 8 czerwca 2010 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w

M. z dnia 8 lutego 2010 r.,

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu pierwszej

instancji i sprawę p r z e k a z a ł Sądowi Rejonowemu w M. do ponownego

rozpoznania.

2

U Z A S A D N I E N I E

Wyrokiem Sądu Rejonowego w M. z dnia 8 lutego 2010 r., Grzegorz

G. i Krzysztof S. zostali uznani za winnych tego, że w dniu 24 lipca 2008 r.

w M. działając wspólnie i w porozumieniu, używając przemocy w postaci

szarpania za odzież, popychania, przewracania na ziemię i ciągania po

ziemi Mariana S. zabrali mu w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 50

zł, przy czym Grzegorz G. zarzucanego mu czynu dopuścił się będąc

uprzednio skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w M. z dnia 20 czerwca

2005 r., za przestępstwo z art. 280 § 1 k.k. na karę 2 lat pozbawienia

wolności, którą odbył w okresie: 12 lipca 2006 r. do 13 lutego 2008 r., co

stanowiło występek kwalifikowany z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k.

wobec Grzegorza G. i występek kwalifikowany z art. 280 § 1 k.k. wobec

oskarżonego Krzysztofa S. i za to oskarżony Grzegorz G. został skazany

na karę 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, zaś oskarżony Krzysztof S.

na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Od tego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego Krzysztofa S.,

który zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na

niezasadnym przyjęciu, że oskarżony dopuścił się przestępstwa z art. 280 §

1 k.k., wniósł o jego uniewinnienie. W uzasadnieniu skarżący podniósł

argumenty przemawiające za uznaniem, że oskarżony stosując przemoc

wobec pokrzywdzonego miał świadomość realizacji w taki właśnie sposób

należnej mu wierzytelności za pokonanie pokrzywdzonego w siłowaniu się

na rękę.

Apelację wniósł też oskarżony Grzegorz G., który podnosząc

naruszenie przepisów procedury karnej zakwestionował ustalenia faktyczne

sądu wykazując, że działał w celu odebrania należnych mu od

pokrzywdzonego pieniędzy za wygrane siłowanie się na rękę.

3

Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 8 czerwca 2010 r., utrzymał w

mocy zaskarżony wyrok, uznając apelacje za oczywiście bezzasadne.

Od tego prawomocnego wyroku kasację na korzyść skazanych wniósł

Rzecznik Praw Obywatelskich. W kasacji zarzucono rażące i mające istotny

wpływ na jego treść naruszenie prawa materialnego, a to art. 280 § 1 k.k. w

następstwie zaaprobowania wyrażonego przez Sąd pierwszej instancji

błędnego poglądu prawnego, że wierzytelność, o której mowa w art. 191 §

2 k.k. musi spełniać warunek należności i wymagalności w rozumieniu

prawa cywilnego, a sprawca musi mieć świadomość, iż wierzytelność ta jest

prawnie należna i wymagalna podczas, gdy prawidłowa analiza prowadzi

do wniosku, że kryterium takiej oceny nie wynika z treści tego przepisu, co

skutkowało błędnym uznaniem oskarżonych za winnych popełnienia

występku z art. 280 § 1 k.k., zamiast prawidłowo z art. 191 § 2 k.k. W

konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie

sprawy Sądowi Rejonowemu w M. do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu kasacji skarżący podniósł, że Sąd pierwszej instancji

niesłusznie uznał, iż wystarczającym powodem dla niemożności dokonania

karnoprawnej oceny zachowania oskarżonych przez pryzmat art. 191 § 2

k.k. było przekonanie, iż wierzytelność mająca źródło w „zakładzie

honorowym” nie jest wierzytelnością korzystającą z ochrony prawa

cywilnego, a więc świadczeniem należnym i wymagalnym, a więc

wierzytelnością, o której mowa w tym przepisie. Wskazał, że czyniąc takie

rozważanie Sąd pominął zupełnie okoliczności wskazujące, iż w

świadomości skazanych istniało przeświadczenie o istnieniu wierzytelności

pochodzącej z wygranego siłowania się na rękę z pokrzywdzonym.

Zdaniem skarżącego, którego przekonanie wsparte zostało odwołaniem się

do poglądów judykatury, w przypadku ustalenia u sprawcy subiektywnego

przekonania o istnieniu wierzytelności i stosowaniu przez niego przemocy w

4

celu zwrotu tej wierzytelności, całość jego zachowania powinna być

oceniona przez pryzmat dyspozycji art. 191 § 2 k.k.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Sąd Najwyższy podziela zarzut kasacji skierowany przeciwko

orzeczeniu Sądu odwoławczego, wskazujący na rażące i mające istotny

wpływ na treść orzeczenia naruszenie prawa materialnego, a to art. 280

k.k., do którego doszło w następstwie uwzględnienia błędnego poglądu

wyrażonego przez Sąd pierwszej instancji, że wierzytelność, o której mowa

w art. 191 § 2 k.k. musi spełniać warunek należności i wymagalności w

rozumieniu prawa cywilnego, a sprawca musi mieć świadomość tej

należności i wymagalności. Błędność poglądu akceptowanego przez oba

sądy wynikała z przyjęcia, że przypisanie oskarżonym sprawstwa czynu

określonego w art. 191 § 2 k.k. jest możliwe jedynie w sytuacji formalnego

ustalenia – w zgodzie z przepisami prawa cywilnego – istnienia

wierzytelności. Sądy koncentrując się na ustaleniach obiektywnych w

zakresie istnienia wierzytelności zgodnej z prawem, pominęły kwestię

świadomości oskarżonych co do faktycznego istnienia zobowiązania

finansowego po stronie pokrzywdzonego, mimo że sąd odwoławczy

uchylając pierwszy wyrok, który zapadł w tej sprawie, wskazał na

konieczność rozważenia kwestii świadomości oskarżonych co do istnienia

tej wierzytelności.

Zdaniem Sądu Najwyższego właściwe odczytanie strony podmiotowej

zachowania opisanego w dyspozycji art. 191 § 2 k.k. prowadzi do

stwierdzenia, że dla przyjęcia odpowiedzialności karnej na gruncie tego

przepisu konieczne jest ustalenie subiektywnego przekonanie sprawcy

stosującego przemoc wobec pokrzywdzonego, że wierzytelność faktycznie

istnieje, a osobą, wobec której stosowana jest przemoc, jest osoba, która

może dokonać zwrotu pieniędzy. Ustalenia dotyczące pojęcia

wierzytelności muszą być zatem dokonywane przede wszystkim w

5

płaszczyźnie okoliczności podmiotowych odnoszących się do stanu

świadomości sprawcy co do istnienia zobowiązania po stronie innej osoby.

Ta interpretacja treści omawianego przepisu prawa znajduje

podstawę w poglądach judykatury wskazanych w kasacji, które ten skład

Sądu Najwyższego podziela. Odnosząc te wywody do realiów sprawy

wskazać należało, że oskarżeni trwali w przekonaniu, iż wygranie przez

jednego z oskarżonych w siłowaniu się na rękę z pokrzywdzonym,

uzasadniało, wobec wcześniejszych ustaleń, poczynionych wspólnie z

pokrzywdzonym w zakresie materialnej nagrody za zwycięstwo, domaganie

się od pokrzywdzonego przekazania zwycięzcy kwoty 50 zł. Wobec

odmowy przekazania pieniędzy i ucieczki pokrzywdzonego, oskarżeni

podjęli wspólnie czynności o charakterze przemocy w celu wymuszenia

zapłaty od pokrzywdzonego. Podnieść również należało, że zachowanie

oskarżonych podjęte wobec pokrzywdzonego aż do przyjazdu Policji, której

zawiadomienie nastąpiło zresztą z inicjatywy jednego z oskarżonych,

polegające na poinformowaniu świadka przez jednego z oskarżonych o

zabraniu pokrzywdzonemu pieniędzy, których dobrowolnie nie chciał

przekazać mimo przegrania zakładu, oczekiwaniu na przyjazd patrolu

Policji, wskazywało właśnie na to, iż celem ich działania skierowanego

wobec pokrzywdzonego było wyegzekwowanie należnej jednemu z

oskarżonych wierzytelności, a nie dokonanie zaboru mienia

pokrzywdzonego w celu przywłaszczenia.

Wskazane okoliczności w pełni uzasadniały, co już wskazano na

wstępie rozważań, postawiony w kasacji zarzut naruszenia przez Sąd

odwoławczy prawa karnego materialnego. Obraza ta mogła mieć istotny

wpływ na treść zaskarżonego wyroku Sądu drugiej instancji.

Podzielenie zarzutu kasacji skutkowało koniecznością uchylenia

zaskarżonego wyroku i utrzymanego im w mocy wyroku Sądu pierwszej

instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.