Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 maja 2012 r.

V CSK 223/11

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 223/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 maja 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)

SSN Anna Kozłowska

w sprawie z powództwa I. K.

przeciwko C. S.A. w D.

o ustalenie nieistnienia uchwał rady nadzorczej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 9 maja 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 stycznia 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz

pozwanej kwotę 180,- (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 21 stycznia 2011 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

powoda I. K. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 15 kwietnia 2010 r., którym

oddalone zostało powództwo przeciwko C. Spółce Akcyjnej w D. o ustalenie

nieistnienia uchwały rady nadzorczej pozwanej Spółki z dnia 22 grudnia 2008 r. w

przedmiocie odwołania powoda z funkcji prezesa zarządu. W uzasadnieniu pozwu

powód wskazał, że w dniu podjęcia uchwały rada nadzorcza nie posiadała

liczbowego składu określonego w kodeksie spółek handlowych i w statucie Spółki,

wobec czego jako organ nieistniejący nie mogła obradować ani też podejmować

uchwał.

Sąd pierwszej instancji nie podzielił poglądu powoda i uznał powództwo

za nieuzasadnione ze względu na to, że art. 189 k.p.c. dopuszcza jedynie

możliwość ustalenia istnienia lub nieistnienia określonego stosunku prawnego lub

prawa a orzeczenie wydane na podstawie tego przepisu ma charakter

deklaratoryjny, potwierdzający istniejący stan prawny, zaś powództwo zmierzało do

ukształtowania nowego stosunku prawnego. Powód powinien więc żądać ustalenia,

że jest prezesem zarządu pozwanej, gdyż został odwołany z tej funkcji

nieistniejącą, według powoda, uchwałą rady nadzorczej. Sąd uznał zaś, że uchwała

rady nadzorczej o odwołaniu powoda z funkcji prezesa zarządu jest ważna, gdyż

ustalił, że wprawdzie członek rady nadzorczej pozwanej Spółki B. P. złożył

rezygnację z funkcji dnia 21 grudnia 2008 r., a więc przed jej posiedzeniem w dniu

22 grudnia 2008 r., na którym podejmowana była uchwała o odwołaniu

powoda z funkcji prezesa zarządu, jednak oświadczenie to doręczył zarządowi

pozwanej Spółki. Według Sądu, zgodnie z art. 61 § 1 k.c. oświadczenie członka

rady nadzorczej o rezygnacji z funkcji członka tej Rady mogło wywrzeć skutek

dopiero z chwilą dojścia do właściwego adresata, a tym jest walne zgromadzenie

akcjonariuszy, jako organ powołujący członków rady nadzorczej. Według

tego stanowiska, mandat B. P. wygasł dopiero na najbliższym nadzwyczajnym

zgromadzeniu akcjonariuszy, które, jak stwierdził Sąd w uzasadnieniu był

zobowiązany zwołać zarząd Spółki w celu uzupełnienia składu osobowego rady

nadzorczej. Argumentację prawną Sądu pierwszej instancji podzielił Sąd

Apelacyjny oddalając apelację powoda z uzasadnieniem, że powód na podstawie

3

art. 189 k.p.c. nie miał interesu prawnego do żądania ustalenia nieistnienia

przedmiotowej uchwały rady nadzorczej.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił zaskarżonemu wyrokowi nieważność

postępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.), ze względu na nieprawidłową reprezentację

strony pozwanej oraz brak organu powołanego do jej reprezentowania w sporze

toczącym się pomiędzy spółką a członkiem jej zarządu; naruszenie prawa

materialnego dotyczy art. 189 k.p.c. w związku z art. 2, art. 422 § 2 i art. 425 § 1

k.s.h., art. 17 pkt 42

k.p.c. i art. 29 pkt 5 ustawy o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych poprzez błędną wykładnię polegająca na przyjęciu zakazu zaskarżenia

do sądu uchwały rady nadzorczej spółki akcyjnej, jako nieistniejącej lub nieważnej,

sprzeciwianiu się przez art. 422 § 2 i art. 425 § 1 k.s.h. dopuszczalności

zaskarżenia przez powoda uchwały rady nadzorczej, a w konsekwencji - braku

interesu prawnego powoda w żądaniu ustalenia nieistnienia uchwały rady

nadzorczej spółki akcyjnej, odwołującej go z funkcji prezesa jej zarządu

i jednocześnie z zarządu, podczas gdy analogiczne stosowanie przepisów

dotyczących zaskarżenia uchwały rady nadzorczej nie posiada w tych przepisach

żadnego uzasadnienia oraz jest niezgodne z art. 189 k.p.c.; art. 373 § 2 k.s.h.

poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że adresatem oświadczenia o rezygnacji

z funkcji członka rady nadzorczej spółki akcyjnej jest ten organ spółki, który powołał

członka rady nadzorczej. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

wyroku Sądu pierwszej instancji i zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym

nieważnością, ewentualnie uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy w obu

sytuacjach do ponownego rozpoznania, ewentualnie po uchyleniu zaskarżonego

wyroku uwzględnienie powództwa, z zasądzeniem w każdym wypadku kosztów

postępowania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana wniosła o odrzucenie skargi,

ewentualnie o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

W pierwszej kolejności rozważenia wymaga zarzut nieważności

postępowania, spowodowanej nieprawidłową reprezentacją strony pozwanej oraz

brakiem organu powołanego do jej reprezentowania w sporze toczącym się

pomiędzy spółką a członkiem zarządu. Zarzut ten jest wyprowadzany

z kwestionowania uchwały Rady Nadzorczej, mocą której powód został odwołany

z członkostwa i z funkcji prezesa zarządu, a powołany został prezesem i pozostał

jedynym członkiem zarządu pozwanej Spółki G. G. Rozważenia więc najpierw

wymaga zarzut nieistnienia lub nieważności uchwały o odwołaniu powoda z funkcji

prezesa zarządu, ze względu na jej podjęcie przez Radę Nadzorczą pozwanej

Spółki, jak twierdzi skarżący, w składzie mniejszym niż statutowe minimum, co

uczyniło z Rady organ nieistniejący, a więc i nieistniejące podejmowane przezeń

uchwały.

Udzielenie odpowiedzi na powstałą wątpliwość co do istnienia w pozwanej

Spółce Rady Nadzorczej w statutowym składzie w chwili podejmowania

przedmiotowej uchwały zależy od uprzedniego zbadania skutków złożenia przez

członka Rady B. P. oświadczenia o rezygnacji z funkcji. Rezygnacja ta została

złożona pisemnie na ręce Zarządu Spółki przed posiedzeniem Rady, na którym

miała być podejmowana uchwała o odwołaniu powoda z funkcji. Pojawiają się

zatem dwie kwestie do rozważenia: po pierwsze, na ręce jakiego organu spółki

powinna być złożona rezygnacja z funkcji członka rady nadzorczej oraz, po drugie,

kiedy oświadczenie o rezygnacji wywołuje skutki prawne. W przepisach nie

znajdują się regulacje prawne odnoszące się wprost do tych zagadnień, można

jednak posłużyć się posiłkowo niektórymi przepisami kodeksu spółek handlowych,

sięgając w szczególności do art. 373 § 2 k.s.h. oraz ogólnymi przepisami o osobach

prawnych i oświadczeniach woli według kodeksu cywilnego, zwłaszcza mając na

względzie art. 61 § 1 k.c.

Pozwala to na wyróżnienie dwóch poglądów. Zgodnie z pierwszym z nich

rezygnacja winna zostać złożona na ręce zarządu na podstawie ogólnego

upoważnienia z art. 373 § 2 k.s.h. i ma skutek od chwili złożenia rezygnacji.

Powołany przepis stanowi, że oświadczenia składane spółce oraz doręczenia pism

spółce mogą być dokonywane wobec jednego członka zarządu lub prokurenta.

Gdyby przyjąć zastosowanie tego przepisu, to od chwili złożenia rezygnacji wobec

5

zarządu przez B. P. Rada Nadzorcza pozwanej Spółki stała się mniejsza o jedną

osobę i skoro spowodowało to liczebność Rady poniżej minimum składu,

określonego w statucie, to do czasu jego uzupełnienia Rada ta nie może podjąć

żadnej uchwały, a podjęte uchwały, musi się uznać za nieistniejące lub co najmniej

za nieważne. Mowa o uchwałach nieważnych, a nie nieistniejących dlatego,

że uprawnione jest twierdzenie, iż sam organ, jakim jest rada nadzorcza, mimo

uszczuplonego składu nadal istnieje i w pewnym zakresie może funkcjonować,

jednak jest niezdolna do czynności wymagających głosowania, a więc do

podejmowania uchwał. Przyjmując ogólnie takie stanowisko należałoby

w okolicznościach sprawy uchwałę o odwołaniu prezesa zarządu pozwanej

Spółki uznać nie za nieistniejącą, lecz za nieważną.

Drugi pogląd wyraża się w tym, że rezygnacja z funkcji członka rady

nadzorczej może być złożona i będzie skuteczna z chwilą dojścia - na podstawie

art. 61 § 1 k.c. w związku z art. 2 k.s.h. - do tego organu, który wybierał członków

rady, czyli do walnego zgromadzenia (art. 385 § 1 i 2 k.s.h.). W razie złożenia przez

któregokolwiek członka rady nadzorczej rezygnacji powinno niezwłocznie zostać

zwołane przez zarząd walne zgromadzenie akcjonariuszy, przy czym do czasu

otwarcia zgromadzenia członek rady zachowuje swój mandat. Wśród przyczyn

prezentowania takiego stanowiska jest i takie, że nie powinno się doprowadzać

rezygnacjami z członkostwa w radzie do sparaliżowania działalności tego organu,

co mogłoby łatwo nastąpić albo wtedy, gdy z rozmaitych przyczyn rezygnują

wszyscy członkowie rady, albo tak jak w sprawie niniejszej, rezygnacja jednej tylko

osoby prowadzi do liczebności składu poniżej minimum statutowego.

W okolicznościach niniejszej sprawy wspomnieć należy, że regulamin przyjęty

przez Radę pozwanej Spółki stanowi, iż członek rady nie powinien rezygnować

w trakcie kadencji, jeżeli to uniemożliwi terminowe podjęcie istotnej uchwały.

Wyjaśnić od razu trzeba, że rezygnacja z mandatu nie jest sytuacją porównywalną,

jak można spotkać w piśmiennictwie ze śmiercią członka organu, skutkującą

z tą chwilą, gdyż śmierć człowieka jest faktem, natomiast rezygnacja jest

oświadczeniem woli skierowanym do drugiej osoby, a więc są to różne zdarzenia

prawne, odmiennie oceniane prawnie.

6

Przyjmując drugą z zaprezentowanych koncepcji prawnych, co uczyniły Sądy

rozpoznające niniejszą sprawę, uznać należy za nieskuteczne złożenie rezygnacji

przez B. P. na ręce zarządu Spółki, a więc trzeba przyjąć dalsze pozostawanie tej

osoby członkiem Rady Nadzorczej pozwanej Spółki. Członkostwo B. P. w Radzie

objęło posiedzenie Rady, podejmujące uchwałę o odwołaniu powoda z funkcji,

Rada Nadzorcza miała zatem w chwili podejmowania uchwały skład liczbowy

przewidziany statutem. W tej sytuacji uchwała o odwołaniu była podjęta przez

organ do tego władny i zdolny do podejmowania uchwał, uchwała ta jest zatem

ważna.

Przychylając się do tego poglądu w składzie rozpoznającym niniejszą

sprawę należy posłużyć się jeszcze ważnym argumentem dodatkowym, na który

częściowo również zwróciła uwagę pozwana w odpowiedzi na skargę. Z art. 373

k.s.h. wynika, że dotyczy on stosunków zewnętrznych spółki akcyjnej, czyli jej

reprezentacji wobec osób trzecich, którym spółka składa oświadczenia woli (§ 1)

oraz od których odbiera takie oświadczenia (§ 2). Z kolei funkcjonowanie spółki,

w tym oświadczenia składane spółce przez członków jej organów wykonawczych i

nadzorczych należą do stosunków wewnętrznych, a więc znajdują się w kategorii

czynności dotyczących prowadzenia spraw spółki. Nie zmienia takiej oceny

wykonywanie obowiązków przez radę nadzorczą kolegialnie, a nie poprzez

działanie indywidualnych członków rady (z nielicznymi wyjątkami). W tej sytuacji

nie jest przekonujące stanowisko, jakoby relacje między członkiem organu spółki

a spółką miały taki charakter, jak te, które są kierowane do osób trzecich.

Twierdzenie takie byłoby uprawnione tylko wtedy, gdyby relacje te wynikały

z zawiązania ze spółką przez członka rady dodatkowych stosunków prawnych,

poza sprawowaną funkcją członka organu nadzorczego. W wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 13 maja 2011 r. w sprawie V CSK 361/10 toczącej

się również przeciwko pozwanej Spółce i poprzez oddalenie skargi kasacyjnej

potwierdzone zostało prawidłowe powołanie prezesem zarządu tej Spółki G. G. Był

on jedynym członkiem zarządu Spółki, a na jednoosobowy zarząd pozwalał statut

Spółki.

7

W tej sytuacji za pozbawiony podstaw należy uznać zarzut skarżącego

o nieważności postępowania, gdyż nie zostały spełnione warunki prawne określone

w art. 379 § 1 k.p.c.

Gdyby nawet przyjąć skuteczność rezygnacji B. P. z członkostwa w Radzie

Nadzorczej pozwanej Spółki, tak jak twierdzi powód, to wymaga rozważenia, czy

miał on interes prawny we wniesieniu powództwa na podstawie art. 189 k.p.c., czy

też raczej powinien skarżyć uchwałę Rady na podstawie stosowanych per

analogiom przepisów podważających uchwały walnego zgromadzenia. Są w tej

sprawie prezentowane dwa stanowiska Sądu Najwyższego. Pierwsze, według

którego należy zastosować w drodze analogii art. 422 - 427 k.s.h., będące

odpowiednikami w spółce akcyjnej przepisów o spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością (art. 249 - 252 k.s.h.); tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku

z dnia 20 stycznia 2009 r. w sprawie II CSK 419/08. Drugie stanowisko wyraził Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 18 lutego 2010 r. w sprawie II CSK 449/09, przyjmując,

że uchwała rady nadzorczej spółki akcyjnej o odwołaniu członka jej zarządu może

być zaskarżona powództwem o stwierdzenie nieważności tej uchwały na podstawie

art. 189 k.p.c. w związku z art. 58 § 1 k.c.

Ma rację powód w skardze, że należy odróżnić dopuszczalność powództwa

o ustalenie co do zasady, od skuteczności takiego powództwa (z którym wiąże się

interes prawny skarżącego) i od jego zasadności (dotyczy stosunku prawnego lub

prawa podlegające ustaleniu). Biorąc to pod uwagę Sąd Apelacyjny opowiedział

się za stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 18 lutego

2010 r. w sprawie II CSK 449/09 i pogląd ten podziela skład orzekający w niniejszej

sprawie. Nie zmienia to jednak końcowego wniosku, zawartego w obszernym

uzasadnieniu tej kwestii w wyroku Sądu drugiej instancji, że powód nie posiadał

interesu prawnego w domaganiu się ustalenia nieistnienia zaskarżonej uchwały

i dlatego nie ma znaczenia zakwestionowanie dopuszczalności zaskarżenia tej

uchwały. Po pierwsze, interes prawny powoda mógłby być ujawniony poprzez

powództwo o ustalenie, że nadal pełni on funkcję prezesa zarządu pozwanej

Spółki. Jednak powództwo w tym przedmiocie i tak musiałoby być nieskuteczne,

gdyż nie skarżąc uchwały Rady Nadzorczej o pozbawieniu członkostwa

w zarządzie, a tylko w zakresie odwołania z funkcji prezesa - powód błędnie sobie

8

wyobrażał, że można być prezesem zarządu spółki akcyjnej, nie będąc członkiem

jej zarządu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2002 r., I PKN

597/01, OSNP 2004, nr 10, poz. 171). W odpowiedzi na skargę pozwana Spółka

wskazała na okoliczności rozwiązania z powodem stosunku organizacyjnego

członkostwa powoda w zarządzie Spółki, co znalazło potwierdzenie

w powołanym postanowieniu sądowym o wykreśleniu powoda, jako prezesa

i członka zarządu z rejestru przedsiębiorców w KRS, uprawomocnionym

postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 3 marca 2011 r. Po drugie,

zastosowanie art. 189 k.p.c. w związku z art. 58 § 1 k.c. wymagałoby uchwały,

uznanej za czynność prawną, która byłaby sprzeczna z prawem, a jak zostało

wykazane w niniejszej sprawie przedmiotowa uchwała była podjęta zgodnie z

przepisami kodeksu spółek handlowych i statutem pozwanej Spółki, i była ważna.

Przedstawione argumenty, poparte dotychczasowym orzecznictwem Sądu

Najwyższego i stanowiskiem doktryny wskazują na niezasadność odwołania

się powoda w zarzutach skargi kasacyjnej do naruszenia przez zaskarżony wyrok

art. 189 k.p.c. i przywołanych przepisów kodeksu spółek handlowych oraz,

jak można sądzić z kontekstu wywodu skarżącego, posiłkowo, także naruszenia

co do meritum sprawy ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.

Mając to na względzie Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił

skargę kasacyjną, rozstrzygając o kosztach postępowania kasacyjnego

na podstawie art. 98 w związku z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.