Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 maja 2012 r.

III SK 37/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 37/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 maja 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa P. Spółki Akcyjnej w W. (obecnie P. Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością )

przeciwko Prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej

z udziałem zainteresowanej E. Spółki Akcyjnej w W.

o zmianę umowy,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 18 maja 2012 r.,

skarg kasacyjnych zainteresowanej E. Spółki Akcyjnej w W. oraz Prezesa Urzędu

Komunikacji Elektronicznej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 lutego 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (dalej Prezes Urzędu) decyzją z

dnia 23 lutego 2009 r. zmienił postanowienia umowy zawartej pomiędzy E. S.A.

(zainteresowany) a P. S.A. (powód) w ten sposób, że w umieszczonym w Rozdziale

10 § 17 ust. 1 Porozumienia nadał punktom 1 i 2 następujące brzmienie: 1) „opłata

na rzecz P. wnoszona przez E. za minutę połączenia przychodzącego z sieci E.i

zakańczanego w sieci ruchomej P. wybudowanej w standardzie GSM 900 i 1800

oraz za zakończenie połączenia w sieci ruchomej P. wybudowanej w standardzie

UMTS w okresie taryfikacyjnym T1, T2, T3 wynosi 0,2162 zł/min do dnia 30

czerwca 2009 r.”; 2) „opłata na rzecz P. wnoszona przez E. za minutę połączenia

przychodzącego z sieci E. i zakańczanego w sieci ruchomej P. wybudowanej w

standardzie GSM 900 i 1800 oraz za zakończenie połączenia w sieci ruchomej P.

wybudowanej w standardzie UMTS w okresie taryfikacyjnym T1, T2, T3 wynosi

0,1677 zł/min począwszy od dnia 1 lipca 2009 r.”. Prezes Urzędu nadał decyzji

rygor natychmiastowej wykonalności.

W uzasadnieniu decyzji Prezes Urzędu wyjaśnił, że postanowieniem z dnia

13 stycznia 2009 r. określił termin zakończenia negocjacji zmiany umowy łączącej

powoda i zainteresowanego na dzień 19 stycznia 2009 r. W terminie tym strony nie

zakończyły negocjacji i zachodziła potrzeba wydania decyzji na podstawie art. 27

ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. nr 171, poz.

1800 ze zm., dalej „Prawo telekomunikacyjne”). Rozstrzygając o kwestiach

spornych między stronami Prezes Urzędu uwzględnił decyzję z dnia 19 lipca 2006

r. (dalej decyzja SMP) uznającą powoda za przedsiębiorcę telekomunikacyjnego

posiadającego znaczącą pozycję rynkową na rynku świadczenia usługi

zakończenia połączeń głosowych w ruchomej publicznej sieci telefonicznej powoda

i nakładającą na powoda obowiązek ustalania opłat z tytułu dostępu

telekomunikacyjnego w oparciu o ponoszone koszty świadczenia tej usługi.

Weryfikując wykonanie przez powoda powyższego obowiązku, Prezes Urzędu

ocenił wysokość opłat za zakończenie połączeń w publicznej ruchomej sieci

powoda. W konsekwencji tej oceny, decyzją z dnia 30 września 2008 r. (dalej jako

decyzja MTR 2008) Prezes Urzędu nałożył na powoda obowiązek dostosowania

stawki z tytułu zakończenia połączeń głosowych w publicznej ruchomej sieci

3

telefonicznej powoda do poziomu 0,1677 zł/min. zgodnie z przedstawionym

harmonogramem. Stosownie do treści harmonogramu, wysokość stawki MTR w

okresie od 1 stycznia 2009 r. do 30 czerwca 2009 r. miała wynosić 0,2162 zł/min, a

od 1 lipca 2009 r. – 0,1677 zł/min. Decyzji tej nadano rygor natychmiastowej

wykonalności, zatem na powodzie ciąży od dnia 1 stycznia 2009 r. obowiązek

stosowania stawki MTR zgodnie z harmonogramem określonym w decyzji MTR

2008. Ponieważ powód i zainteresowany nie doszli do porozumienia w terminie

wynikającym z decyzji MTR 2008 oraz postanowieniu Prezesa Urzędu z 13

stycznia 2009 r., Prezes Urzędu przedmiotową decyzją zmienił umowę łączącą

powoda i zainteresowanego w zakresie stawki MTR, stosownie do postanowień

decyzji MTR 2008.

Prezes Urzędu stwierdził, że decyzja dostosowująca wysokość stawki MTR

do poziomu, jaki powód powinien stosować na podstawie decyzji MTR 2008,

stwarza warunki dla równoprawnej i skutecznej konkurencji w zakresie świadczenia

usług telekomunikacyjnych dzięki zapewnieniu jednakowego traktowania przez

powoda wszystkich przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Ponadto, wydana

decyzja zapobiega zjawisku zastępowania usług telekomunikacyjnych

świadczonych przez operatorów stacjonarnych usługami świadczonymi przez

operatorów mobilnych (dalej jako fix-mobile substitution). Obniżenie stawek MTR

stwarza operatorom stacjonarnym, takim jak zainteresowany, możliwość

konkurowania z ofertami operatorów mobilnych i ograniczenia zjawiska fix-mobile

substitution.

Uzasadniając wydanie decyzji bez przeprowadzenia postępowania

konsultacyjnego Prezes Urzędu wskazał, że za zagrażające interesom

użytkowników należy uznać wszelkie sytuacje, w wyniku których na użytkowników

nakładane są obowiązki, jak również sytuacje powodujące, że nie mogą oni

korzystać z uprawnień w sposób gwarantujący im osiągnięcie maksymalnych

korzyści w zakresie różnorodności, ceny i jakości usług telekomunikacyjnych.

Ponadto w przypadku, gdy przedsiębiorca telekomunikacyjny o znaczącej pozycji

rynkowej nie wykonuje nałożonych na niego obowiązków regulacyjnych, powstaje

zagrożenie dla konkurencyjności rynku telekomunikacyjnego. Przedłużanie się

negocjacji i brak zawarcia przez powoda i zainteresowanego stosownego aneksu

4

do łączącej ich umowy, a w konsekwencji niewykonywanie przez powoda

nałożonego na niego mocą decyzji MTR 2008 obowiązku, stanowi przypadek

wyjątkowy, o którym mowa w art. 17 Prawa telekomunikacyjnego; zachodzi

bezpośrednie oraz poważne zagrożenie dla konkurencyjności rynku i interesów

użytkowników.

Odnosząc się do stanowiska powoda, zgodnie z którym Prezes Urzędu

powinien wydać analogiczne decyzje w stosunku do wszystkich operatorów sieci

telefonii ruchomej i stacjonarnej z tą samą datą, Prezes Urzędu wskazał, że stawki

MTR wprowadzane są do umów międzyoperatorskich w formie indywidualnych

decyzji administracyjnych po wnikliwym i wszechstronnym rozpatrzeniu

konkretnych okoliczności faktycznych. Zmiana stawek MTR miała nastąpić od dnia

1 stycznia 2009 r., a gdyby operatorzy telefonii ruchomej wykonali obowiązki

wynikające z decyzji Prezesa Urzędu, zmiana stawek MTR nastąpiłaby z tą samą

datą dla wszystkich operatorów.

Powód zaskarżył decyzję Prezesa Urzędu odwołaniem w całości i wniósł o

jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa

procesowego. Zarzucił naruszenie 1) art. 28 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 30 Prawa

telekomunikacyjnego poprzez ustalenie treści zaskarżonej decyzji w oparciu o

decyzję MTR 2008, która jest niezgodna z obowiązującymi przepisami prawa oraz

sprzeczna z decyzją MTR 2007; 2) art. 17 oraz art. 15 ust. 3 Prawa

telekomunikacyjnego poprzez bezpodstawne pominięcie trybu konsultacyjnego; 3)

art. 28 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 30 Prawa telekomunikacyjnego poprzez

wydanie zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem obowiązku nałożonego decyzją

MTR 2008, który zgodnie z treścią tej decyzji zacznie wiązać powoda dopiero z

dniem 1 lipca 2009 r.; 4) art. 27 ust. 3 Prawa telekomunikacyjnego poprzez

prowadzenie postępowania na podstawie wniosku zainteresowanego, który nie

spełniał wymagań formalnych; 5) art. 28 ust. 1 pkt 2 i 5 lit. b) i c) w związku z art. 30

i art. 1 ust. 2 pkt 1 oraz art. 189 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 Prawa telekomunikacyjnego

poprzez wykreowanie dyskryminujących warunków dostępu telekomunikacyjnego i

warunków niesprzyjających rozwojowi konkurencji; 6) art. 28 ust. 1 pkt 2 i 5 lit. b i c

oraz pkt 7 w związku z art. 30 Prawa telekomunikacyjnego oraz art. 7, 77 i 107 § 1 i

3 k.p.a. poprzez błędne ustalenia w zakresie przesłanek wydania decyzji

5

tymczasowej w odniesieniu do występowania zjawiska fix-mobile substitution

spowodowanego wysokością stawek MTR.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2010 r., oddalił odwołanie

powoda opierając się na następujących ustaleniach. Prezes Urzędu nałożył decyzją

z dnia 26 kwietnia 2007 r. (decyzja MTR 2007) na powoda określone obowiązki, w

tym dostosowania stawki z tytułu zakańczania połączeń głosowych w publicznej

ruchomej sieci telefonicznej powoda do poziomu 40,00 gr/min. począwszy od dnia

1 maja 2007 r. Następnie Prezes Urzędu przeprowadził postępowanie, w wyniku

którego ustalił, że koszty zakańczania połączeń w sieci powoda zmieniły się na tyle

w stosunku do kosztów branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji MTR 2007, że

uzasadnione jest wydanie nowej decyzji określając stawki z tytułu zakończenia

połączeń głosowych w sieci powoda. W rezultacie tego postępowania Prezes

Urzędu wydal decyzję z 30 września 2008 r. (decyzja MTR 2008). Strony (powód i

zainteresowany) podjęły negocjacje w celu dostosowania postanowień umowy

łączącej powoda i zainteresowanego do treści decyzji MTR 2008. Ponieważ

porozumienie nie zostało osiągnięte oraz w dniu 19 stycznia 2009 r. upłynął

wyznaczony przez Prezesa Urzędu termin zakończenia negocjacji w tym

przedmiocie, zainteresowany zwrócił się do Prezesa Urzędu z wnioskiem o

wydanie decyzji w przedmiocie zmiany umowy.

W uzasadnieniu bezzasadności zarzutu dotyczącego pominięcia

postępowania konsultacyjnego Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że w oparciu o

ustalony w sprawie stan faktyczny można wyprowadzić wniosek o istnieniu

bezpośredniego i poważnego zagrożenia dla konkurencyjności rynku. Powód jest

bowiem przedsiębiorcą o znaczącej pozycji rynkowej, na którego nałożono

obowiązki regulacyjne, których nie wykonał. Podjęte przez Prezesa Urzędu

działania służyły realizacji obowiązków nałożonych na powoda wcześniejszą

decyzją. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Prezesa Urzędu, zgodnie z którym

niewykonywanie przez przedsiębiorcę o znaczącej pozycji rynkowej nałożonych na

niego obowiązków regulacyjnych można ocenić jako zagrożenie konkurencyjności

na rynku telekomunikacyjnym. Stosowanie przez powoda w stosunkach z

zainteresowanym stawki MTR niezgodnej z nałożonymi na powoda obowiązkami

powoduje zaburzenia w konkurencyjności na całym rynku świadczenia usług

6

telekomunikacyjnych, ponieważ może prowadzić do sytuacji, w której w stosunku

do różnych przedsiębiorców telekomunikacyjnych powód będzie stosował różne

stawki, co z kolei zaburza równość warunków konkurencji wszystkich uczestników

rynku. Stawki MTR poszczególnych operatorów o znaczącej pozycji rynkowej

powinny być stosowane w odpowiedniej wysokości w tym samym czasie, w

stosunku do wszystkich uczestników rynku. Z kolei stawka MTR płacona przez

zainteresowanego powodowi ma bezpośrednie przełożenie na ofertę kierowaną

przez zainteresowanego do swoich abonentów. Niewykonywanie przez powoda

decyzji Prezesa Urzędu w zakresie stawek MTR może zatem prowadzić do

zagrożenia interesów użytkowników końcowych.

Sąd Okręgowy podkreślił również, że powód przyznał fakt prowadzenia

negocjacji ze wszystkimi operatorami w tym samym czasie. Przedmiotem

negocjacji było dostosowanie stawki MTR z dniem 1 stycznia 2009 r. do poziomu

określonego w decyzji MTR 2008. Powód nie przedstawił przy tym żadnych

dowodów na okoliczność terminowego zawarcia stosownego aneksu z

którymkolwiek z podmiotów. Zdaniem Sądu Okręgowego takie działanie powoda

można ocenić jako przewlekanie obowiązku dostosowania umów do decyzji MTR

2008, a w konsekwencji prowadzące do powstania dyskryminujących warunków

dostępu telekomunikacyjnego oraz warunków niesprzyjających rozwojowi

konkurencji na rynku telekomunikacyjnym.

Powód zaskarżył powyższy wyrok Sądu Okręgowego apelacją w całości i

wniósł o jego zmianę poprzez uchylenie decyzji Prezesa Urzędu z 23 lutego 2009 r.

w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I

instancji do ponownego rozpoznania i orzeczenie o kosztach procesu w

postępowaniu apelacyjnym. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1) art. 17

zd. 1 w związku z art. 28 ust. 1 pkt 1, 2 i 5 lit. a) i b) oraz art. 15 pkt 3 Prawa

telekomunikacyjnego poprzez błędną wykładnię art. 17 zd. 1 Prawa

telekomunikacyjnego w zakresie przesłanek uzasadniających wydanie decyzji z

pominięciem postępowania konsultacyjnego; 2) art. 28 ust. 1 pkt 2 Prawa

telekomunikacyjnego poprzez błędne uznanie, że wydając zaskarżoną decyzję

organ mógł uwzględnić treść decyzji MTR 2008, pomimo jej licznych wad

skutkujących nieważnością oraz zaskarżenia tej decyzji przez powoda; 3) art. 28

7

ust. 1 pkt 1 i 5 lit. b) i c) Prawa telekomunikacyjnego poprzez zaniechanie zbadania

przez Sąd I instancji kryteriów decyzji o dostępie telekomunikacyjnym w zakresie

interesu użytkowników końcowych oraz zapewnienia warunków skutecznej

konkurencji i niedyskryminacji na rynku telekomunikacyjnym; 4) art. 28 ust. 1 pkt 2

Prawa telekomunikacyjnego poprzez uznanie, że w dniu wydania zaskarżonej

decyzji na powodzie ciążył obowiązek obniżenia stawek MTR do poziomu 0,1677

zł/min; 5) art. 4796

i 47964

k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, że uchybienia

proceduralne Prezesa Urzędu nie mogą stanowić przesłanki uchylenie tej decyzji

przez sąd; 6) art. 27 ust. 3 i art. 28 ust. 1 pkt 4 Prawa telekomunikacyjnego w

związku z art. 64 § 2 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że wniosek zainteresowanego

o wydanie decyzji był prawidłowy; 7) art. 227 i 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie

przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie kluczowych aspektów

stanu faktycznego; 8) art. 89 § 1 w związku z art. 68 i art. 47961

§ 2 k.p.c. poprzez

wydanie wyroku w następstwie ustalenie, że zainteresowany został prawidłowo

zawiadomiony o rozprawie, a także z uwzględnieniem stanowiska

zainteresowanego pomimo, że jego pełnomocnik nie wykazał prawidłowo swojego

umocowania.

W odpowiedzi na apelację powoda, zainteresowany wniósł o oddalenie jej w

całości oraz zasądzenie kosztów procesu.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 22 lutego 2011 r., zmienił zaskarżony wyrok

Sądu Okręgowego w całości w ten sposób, że uchylił decyzję Prezesa Urzędu oraz

zasądził od Prezesa Urzędu i zainteresowanego na rzecz powoda zwrot kosztów

procesu w wysokości 410 zł.

Uwzględnienie apelacji wynika wyłącznie z rozpoznania zarzutu naruszenia

art. 17 zd. 1 Prawa telekomunikacyjnego. Sąd Apelacyjny uznał, że

nieprzeprowadzenie postępowania konsultacyjnego możliwe jest tylko w

wyjątkowych przypadkach, a takim nie jest ustalony w sprawie stan faktyczny. Nie

było „konieczności natychmiastowego działania”, ponieważ od złożenia przez

zainteresowanego wniosku o zmianę umowy (20 stycznia 2009 r.) do wydania

zaskarżonej decyzji (23 lutego 2009 r.) minął miesiąc. Przeprowadzenie zatem

postępowania konsultacyjnego nie wpłynęłoby zasadniczo na datę wydania

zaskarżonej decyzji. Za pominięciem procedury konsultacji nie przemawia również

8

przedłużanie negocjacji i nie zawarcie aneksu do umowy wprowadzającego

ustalone stawki MTR. Za wyjątkowy przypadek nie można uznać zjawiska fix-

mobile substitution, ponieważ zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje

podstaw do przyjęcia, że występowało ono w takim rozmiarze, by miało w krótkim

czasie doprowadzić do drastycznego pogorszenia sytuacji ekonomicznej

zainteresowanego i groźby jego wyeliminowania z rynku. Doświadczenie uczy

bowiem, że zmiany stawek MTR nie przekładają się na zmiany w abonamentach na

korzyść użytkowników w tak krótkim czasie, by przeprowadzenia postępowania

konsultacyjnego znacząco opóźniło moment uzyskania przez użytkowników

końcowych korzyści z wykonania decyzji Prezesa Urzędu przez przedsiębiorców

telekomunikacyjnych.

Prezes Urzędu zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną w

całości i wniósł o jego uchylenie oraz przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie także wyroku Sądu Okręgowego

w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi,

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w całości i

poprzedzającego go wyroku Sadu Okręgowego w całości i zmianę poprzez

orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie odwołania powoda w całości i

zasądzenie od powoda na rzecz Prezesa Urzędu kosztów postępowania według

norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi Prezes Urzędu zarzucił naruszenie przepisów

postępowania, to jest art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez

sporządzenie uzasadnienia w taki sposób, że przedstawione w zaskarżonym

wyroku motywy rozstrzygnięcia nie pozwalają na przeprowadzenie kontroli

kasacyjnej oraz art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 47964

§ 1 i 2 k.p.c. i art. 391 § 1

k.p.c. w związku z art. 4 ust. 1 dyrektywy 2002/21/WE Parlamentu Europejskiego i

Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie wspólnych ram regulacyjnych sieci i usług

łączności elektronicznej (Dz. Urz. UE z 2002 r., L 108/33, dalej jako dyrektywa

2002/21) poprzez zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji i uchylenie zaskarżonej

decyzji, a także naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 17 Prawa

telekomunikacyjnego w związku z art. 7 ust. 6 dyrektywy 2002/21 poprzez uznanie,

że w przypadku wydania zaskarżonej decyzji nie zachodził wyjątkowy przypadek

9

wymagający pilnego działania ze względu na bezpośrednie i poważne zagrożenie

dla konkurencyjności lub interesów użytkowników.

Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Prezes Urzędu uzasadnia

zaniechaniem wskazania faktów, które są uznał za udowodnione oraz dowodów, na

jakich się oparł oraz zaniechaniem wskazania wpływu stwierdzonego przez siebie

uchybienia w postaci braku postępowania konsultacyjnego na treść zaskarżonej

decyzji. Zdaniem Prezesa Urzędu ustalenia zaskarżonego wyroku są co najmniej

nieprecyzyjne lub błędne odnośnie niektórych kwestii. Prezes Urzędu podnosi, że z

uzasadnienia nie wie, jakie inne działania stanowią w ocenie Sądu Apelacyjnego

wypełnienie przesłanek art. 17 Prawa telekomunikacyjnego. Sąd Apelacyjny nie

uzasadnił swojego stanowiska, ograniczając się do stwierdzenia, że doświadczenia

pozwala przyjąć jakoby takie opóźniania realizacji obowiązków było sytuacją raczej

typową, a nie wyjątkową. Trudno uznać odwołanie się do doświadczenia Sądu za

wystarczające uzasadnienie dla tak daleko idących przewidywań co do zachowania

rynku telekomunikacyjnego. Sąd nie wskazał jakich dowodów przeciwnych nie wziął

pod uwagę oraz jakie były to dowody.

Zarzut naruszenia art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 47964

§ 1 i 2 k.p.c. i

art. 391 § 1 k.p.c. w związku z art. 4 ust. 1 dyrektywy 2002/21 Prezes Urzędu

argumentuje tym, że odwołanie powoda nie zawierało zarzutów uzasadniających

uchylenie zaskarżonej decyzji, ponieważ odwołujący nie wykazał wpływu braku

postępowania konsultacyjnego na treść rozstrzygnięcia organu regulacyjnego w

niniejszej sprawie oraz nie wykazał, że postanowienia zaskarżonej decyzji nie

odpowiadają przepisom prawa materialnego.

W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 17 Prawa telekomunikacyjnego w

związku z art. 7 ust. 6 dyrektywy 2002/21 Prezes Urzędu podnosi, że art. 17 Prawa

telekomunikacyjnego upoważnia do wyróżnienia następujących przesłanek

możliwości wydania przez Prezesa Urzędu decyzji o dostępie telekomunikacyjnym

bez przeprowadzenia postępowania konsultacyjnego: 1) wystąpienie wyjątkowego

przypadku; 2) konieczność pilnego działania; 3) występowanie bezpośredniego i

poważnego zagrożenia konkurencyjności lub wystąpienie bezpośredniego i

poważnego zagrożenia interesów użytkowników. Określenie tej ostatniej przesłanki

powinno uwzględniać cele Prawa telekomunikacyjnego, o których mowa w jego art.

10

1 ust. 2. Wśród celów tych ustawodawca wymienił wspieranie równoprawnej i

skutecznej konkurencji w zakresie świadczenia usług telekomunikacyjnych, zatem

za okoliczności zagrażające konkurencji można uznać takie okoliczności, które

będą zagrażały równoprawnej i skutecznej konkurencji w zakresie świadczenia

usług telekomunikacyjnych. Nałożenie na przedsiębiorcę posiadającego

szczególnie znaczącą pozycję rynkową na rynku właściwym odpowiednich

obowiązków regulacyjnych jest środkiem doprowadzenia do sytuacji, w której

będzie występowała skuteczna i równoprawna konkurencja na tym rynku. Jeżeli

zatem przedsiębiorca o znaczącej pozycji rynkowej nie wykonuje nałożonych na

niego obowiązków mamy do czynienia z sytuacją zagrożenia konkurencyjności na

rynku telekomunikacyjnym. Z kolei zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 4 Prawa

telekomunikacyjnego celem mechanizmów z ustawy wynikających jest zapewnienie

użytkownikom maksymalnych korzyści w zakresie różnorodności, ceny i jakości

usług telekomunikacyjnych. Za zagrażające interesom użytkowników należy zatem

uznać wszelkie okoliczności, w wyniku których na użytkowników nakładane są

obowiązki lub też nie mogą oni korzystać w sposób gwarantujący im osiągnięcie

maksymalnych korzyści w zakresie różnorodności, ceny i jakości usług

telekomunikacyjnych. Przedłużanie się negocjacji między powodem a

zainteresowanym i brak stosownego aneksu wprowadzającego stawki MTR

zgodnie z decyzją MTR 2008, a zatem niewykonywanie przez powoda obowiązku

regulacyjnego nałożonego w decyzji SMP stanowi przypadek wyjątkowy i powoduje

bezpośrednie i poważne zagrożenie dla konkurencyjności jak i dla interesów

użytkowników. Stosowanie przez powoda stawki MTR niezgodnej z nałożonymi w

tym zakresie obowiązkami powoduje poważne zaburzenia w konkurencyjności na

całym rynku świadczenia usług telekomunikacyjnych. Działania powoda mogą

doprowadzić do sytuacji, w której stawka, jaką zainteresowany będzie zobowiązany

uiszczać powodowi za zakończenie połączenia w sieci powoda będzie inna niż

stawki, które powód stosuje w relacjach z innymi przedsiębiorcami

telekomunikacyjnymi. Z kolei w przypadku stosowania przez powoda jednolitych

stawek odmiennych od ustalonych w decyzji MTR 2008, operatorzy stacjonarni

napotykają znaczne trudności w stworzeniu oferty konkurencyjnej w stosunku do

oferty operatorów sieci mobilnych. Takie działanie powoduje zaś poważne

11

zagrożenie dla użytkowników końcowych, którzy nie będą mieli możliwości

skorzystania z nowych, atrakcyjniejszych finansowo stawek za połączenia do sieci

mobilnych. Dlatego Prezes Urzędu musiał zabezpieczyć interesy użytkowników

oraz zapobiec poważnym zaburzeniom konkurencyjności na rynku poprzez

podjęcie natychmiastowych działań. Według Prezesa Urzędu kwestia stawek MTR

ma bezpośrednie przełożenie na oferty detaliczne kreowane prze operatorów

telekomunikacyjnych, ponieważ żaden operator nie zdecyduje się na zbudowanie

oferty, w której ceny połączeń do sieci mobilnych będą niższe niż hurtowa stawka,

którą musi uiszczać za zakończenie połączenia w sieci operatora mobilnego.

Oczywiste zaś jest, że obniżki cen hurtowych wywołują obniżenie cen detalicznych,

co z kolei leży w interesie użytkowników końcowych.

Prezes Urzędu podnosi również, że przepis art. 17 Prawa

telekomunikacyjnego należy wykładać z uwzględnieniem art. 7 ust. 6 dyrektywy

2002/21 z uwagi na rozbieżności w treści między obydwoma przepisami.

Mianowicie art. 7 ust. 6 dyrektywy pozwala na zastosowanie specjalnego trybu,

jeżeli zachodzi potrzeba pilnego działania w celu ochrony konkurencji i interesów

użytkowników, a bez potrzeby wystąpienia bezpośredniego i poważnego

zagrożenia konkurencyjności lub interesów użytkowników. Przepis dyrektywy

stawia zatem niższe wymogi konieczne do pominięcia trybu konsultacji.

Zainteresowany E. S.A. również zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w

całości skargą kasacyjną i wniósł o jego uchylenie w całości oraz oddalenie apelacji

powoda, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i umorzenie

postępowanie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów

postępowania. Zarzucił naruszenie: 1) art. 316 § 1 k.p.c.; 2) art. 355 § 1 k.p.c.; 3)

art. 386 § 1 k.p.c.; 4) art. 385 k.p.c. oraz 5) art. 17 Prawa telekomunikacyjnego.

W zakresie dotyczącym zarzutu naruszenia art. 316 § 1 k.p.c.

zainteresowany podnosi, że według stanu na dzień orzekania przez Sąd

Apelacyjny, decyzja Prezesa Urzędu zaskarżona odwołaniem w niniejszej sprawie

nie występowała już w obrocie prawnym, była to decyzja okresowa. Nie jest zatem

możliwe jej uchylenie, zmiana lub utrzymanie w mocy, skoro decyzja nie istnieje w

dacie orzekania. Zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. zainteresowany łączy

12

funkcjonalnie z zarzutem naruszenia art. 355 § 1 k.p.c., polegającym na

niezastosowaniu tego przepisu, skoro wydanie wyroku było bezprzedmiotowe

wskutek wygaśnięcia decyzji.

W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 17 Prawa telekomunikacyjnego

zainteresowany podnosi, że wbrew twierdzeniom Sądu Apelacyjnego Prezes

Urzędu wykazał, że w sprawie zaistniały okoliczności uzasadniające pominięcie

trybu konsultacji. W pierwszej kolejności zainteresowany zarzuca wyrokowi Sądu

Apelacyjnego, że zbyt dużą wagę przypisano przesłance „natychmiastowego

działania”, ponieważ fakt upływu okresu 1 miesiąca od dnia złożenia wniosku o

wydanie zaskarżonej decyzji do dnia jej wydania został uznany za okres

dostatecznie długi, by możliwe było przeprowadzenie postępowania

konsultacyjnego. Zainteresowany podnosi, że w dacie wydawania zaskarżonej

decyzji Prezesa Urzędu obowiązywała decyzja MTR 2008, która zobowiązywała

powoda do określonego zachowania począwszy od dnia 1 stycznia 2009 r.

Wydając zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzję, Prezes Urzędu potwierdził

jedynie obowiązki wynikające z treści decyzji MTR 2008 i wdrożył je, zmieniając

odpowiednio umowę między powodem a zainteresowanym. Wydanie zaskarżonej

w niniejszej sprawie decyzji służyło zatem realizacji decyzji MTR 2008. Zdaniem

zainteresowanego interes użytkowników sieci telekomunikacyjnych polega na

zapewnieniu im maksymalnych korzyści w zakresie różnorodności, ceny i jakości

usług telekomunikacyjnych. Takie zaś korzyści użytkownicy sieci

telekomunikacyjnych mogą odnieść dzięki zapewnieniu rozwoju konkurencyjnego

rynku. Już sam fakt niewykonywania przez przedsiębiorcę o znaczącej pozycji

rynkowej nałożonych na niego obowiązków na mocy decyzji MTR 2008 można

kwalifikować jako powstanie sytuacji zagrożenia konkurencyjności na rynku

telekomunikacyjnym. Utrzymanie wysokich stawek MTR nie pozwala bowiem

operatorom sieci stacjonarnych na stworzenie oferty konkurencyjnej wobec

operatorów sieci ruchomych. Abonenci sieci stacjonarnych rezygnują z usług tych

sieci na rzecz usług operatorów sieci mobilnych między innymi z powodu znacznej

różnicy w cenie połączeń wewnątrz sieci komórkowej w porównaniu do ceny

połączeń wykonywanych z sieci stacjonarnej do sieci mobilnej. Dlatego obniżenie

stawek MTR daje operatorom sieci stacjonarnej możliwość skutecznego

13

konkurowania z operatorami mobilnymi. Pominięcie trybu konsultacji umożliwiło

wydanie decyzji zaskarżonej w niniejszej sprawie w terminie zbliżonym do wydania

analogicznych decyzji dla innych operatorów, co pozwoliło zainteresowanemu na

przygotowanie oferty konkurencyjnej w stosunku do ofert innych przedsiębiorców.

Dodatkowo zdaniem zainteresowanego obniżanie stawek za połączenia

międzyoperatorskie wpływa bezpośrednio na obniżenie cen dla użytkowników

końcowych. Stawka MTR wpływa na ceny detaliczne, zaś w realiach gospodarki

rynkowej nie jest możliwe, aby jakikolwiek przedsiębiorca telekomunikacyjny nie

uwzględniał zmian wysokości stawki MTR w cennikach detalicznych.

Przeprowadzenie postępowania konsultacyjnego opóźniłoby moment faktycznego

wdrożenia przez powoda stawki MTR, do stosowania której został zobowiązany na

podstawie wcześniejszej decyzji Prezesa Urzędu, co należy traktować jako

przypadek konieczności pilnego działania ze strony Prezesa Urzędu.

Powód w pismach z dnia 30 sierpnia 2011 r. oraz 28 października 2011 r.

uznał zarzuty zawarte w skargach kasacyjnych Prezesa Urzędu i zainteresowanego

za nieuzasadnione, przedstawiając stosowną argumentację.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Skargi kasacyjne Prezesa Urzędu i zainteresowanego okazały się

uzasadnione, aczkolwiek nie wszystkie podniesione w nich zarzuty zasługują na

uwzględnienie.

Podstawowe znacznie dla oceny zasadności obu skarg kasacyjnych ma

zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 17 Prawa telekomunikacyjnego.

Zmieniając wyrok Sądu Okręgowego i uchylając decyzję Prezesa Urzędu Sąd

drugiej instancji uznał, że Prezes Urzędu nie wykazał przesłanek uzasadniających

zastosowanie art. 17 Prawa telekomunikacyjnego i pominięcie trybu konsultacji.

Powyższa konkluzja Sądu Apelacyjnego opiera się na następujących założeniach:

1) od złożenia przez zainteresowanego wniosku o zmianę umowy do wydania

zaskarżonej decyzji minął prawie miesiąc, zatem Prezes Urzędu miał czas na

przeprowadzenie postępowania konsultacyjnego, które zasadniczo nie wpłynęłoby

na datę wydania zaskarżonej decyzji; 2) za wyjątkowością sytuacji nie przemawiają

14

przedłużające się negocjacje w sprawie zawarcia aneksu, ponieważ uczestnicy

rynku z reguły opóźniają realizację decyzji regulatora; 3) za wyjątkowością sytuacji

nie przemawia zjawisko fix-mobile substitution, ponieważ nie występowało ono w

takim rozmiarze, by w krótkim czasie mogło doprowadzić do drastycznego

pogorszenia sytuacji ekonomicznej zainteresowanego; 4) doświadczenie uczy, że

zmiany stawek MTR nie przekładają się na zmiany w abonamentach na korzyść

użytkowników w czasie potrzebnym do przeprowadzenia postępowania

konsultacyjnego.

Mając na względzie przedstawioną powyżej argumentację Sądu

Apelacyjnego należy zauważyć, że przedmiotowe rozstrzygnięcie nie wiąże się z

błędną wykładnią art. 17 Prawa telekomunikacyjnego, bo Sąd wziął pod uwagę

wszystkie przesłanki tego przepisu, ale wynika z budzącej zastrzeżenia oceny

subsumcyjnej okoliczności sprawy.

Jak wynika to wprost z art. 17 Prawa telekomunikacyjnego, przepis ten

stanowi wyjątek od ogólnej zasady unormowanej w art. 15 Prawa

telekomunikacyjnego, zgodnie z którą wydanie decyzji nakładających na

przedsiębiorców telekomunikacyjnych obowiązki regulacyjne lub modyfikujących je,

powinno być poprzedzone postępowaniem konsultacyjnym. Stosowanie art. 17

Prawa telekomunikacyjnego nie powinno być zatem regułą i może mieć miejsce,

gdy istnieje potrzeba pilnej interwencji ze strony Prezesa Urzędu, z uwagi na to, że

zachowanie adresata decyzji stwarza bezpośrednie i poważne zagrożenie dla

konkurencyjności lub dla interesów użytkowników. Dlatego nie można podzielić

stanowiska przedstawionego w skardze kasacyjnej Prezesa Urzędu, zgodnie z

którym każdy przypadek niewykonania decyzji Prezesa Urzędu przez

przedsiębiorcę posiadającego znaczącą pozycję rynkową uzasadnia zawsze

zastosowanie art. 17 Prawa telekomunikacyjnego. Potrzeba pilnego działania, o

której mowa w tym przepisie powinna być rozpatrywana przez pryzmat

wymienionego w art. 17 Prawa telekomunikacyjnego zagrożenia dla samej

konkurencji lub dla interesów nabywców usług telekomunikacyjnych. W przepisie

tym chodzi tylko o takie zagrożenia dla chronionych nim wartości czy interesów,

które mają kwalifikowany charakter („bezpośrednie i poważne zagrożenie”).

Konieczność szybkiej interwencji regulatora (z pominięciem postępowania

15

konsultacyjnego) służy zakończeniu stanu, w którym narażone na szwank zostają

wymienione w tym przepisie wartości lub interesy. W obu rozpatrywanych skargach

zostały przedstawione zasadne zarzuty dotyczące wadliwości oceny Sądu

Apelacyjnego – odmiennej od oceny Sądu pierwszej instancji – że nie zachodziły

przesłanki zastosowania art. 17 Prawa telekomunikacyjnego.

Przede wszystkim nieuzasadniony jest wniosek Sądu Apelacyjnego

wyprowadzony z czasu trwania postępowania przed Prezesem Urzędu, że skoro od

wniosku do wydania decyzji minął miesiąc (34 dni), to przeprowadzenie

postępowania konsultacyjnego nie wpłynęłoby zasadniczo na datę wydania decyzji,

co z kolei oznacza, że nie było „konieczności natychmiastowego działania”.

Wadliwość powyższego wnioskowania polega na nieuwzględnieniu określonego w

art. 16 ust. 1 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego trybu postępowania

konsultacyjnego, które nie rozpoczyna się od wniosku rozpoczynającego

postępowanie przed Prezesem Urzędu, ale od podjętego przez Prezesa w tym

postępowaniu projektu rozstrzygnięcia sprawy, które – wraz z uzasadnieniem –

podlega udostępnieniu zainteresowanym podmiotom, którzy z kolei mogą w

ustalonym terminie ((o ile Prezes UKE nie ustali dłuższego terminu, postępowanie

konsultacyjne trwa 30 dni od ogłoszenia rozpoczęcia tego postępowania) wyrazić

na piśmie stanowisko do projektu rozstrzygnięcia (art. 15 zdanie ostatnie Prawa

telekomunikacyjnego)). Nie ma więc podstaw do jakiegoś (bliżej w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku nie przedstawionego) utożsamienia, czasu trwania

postępowania konsultacyjnego z postępowaniem poprzedzającym rozstrzygnięcie

sprawy bez przeprowadzenia postępowania konsultacyjnego. To ostanie bowiem

także musi poprzedzić wyjaśnienie sprawy w zakresie koniecznym do jej

rozstrzygnięcia z tym tylko, że wyrażonego w projekcie decyzji i jej uzasadnienia.

Ponadto określona w art. 17 Prawa telekomunikacyjnego przesłanka pominięcia

postępowania konsultacyjnego „w wyjątkowych przypadkach wymagających

pilnego działania” odnosi się do sytuacji na rynku telekomunikacyjnym, która

wymaga szybkiej interwencji ze strony regulatora, a nie odnosi się bezpośrednio do

„pilności” czynności postępowania przed Prezesem Urzędu.

Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił dlaczego przyjął – odmiennie od Sądu

Okręgowego – że zachowanie powoda oceniane w kontekście 1) nałożonych na

16

niego wcześniejszą decyzją MTR 2008 obowiązków, które wdrażała zaskarżona w

niniejszej sprawie decyzja Prezesa Urzędu, oraz 2) sytuacji rynkowej, w jakiej

interwencję podejmował Prezes Urzędu (szczególnie znacząca pozycja rynkowa

powoda), nie usprawiedliwiały ze strony regulatora rynku działania z pominięciem

postępowania konsultacyjnego. Sąd pierwszej instancji zaakcentował bowiem

potrzebę zapewnienia przedsiębiorcom telekomunikacyjnym (np. takim jak

zainteresowany) równych warunków konkurencji, które to warunki mogłyby zostać

w nieuprawniony sposób zróżnicowane przez powoda w przypadku zawierania

umów realizujących postanowienia decyzji MTR 2008 tylko z niektórymi

przedsiębiorcami oraz opóźniania ich zawarcia z innymi podmiotami. Zróżnicowanie

to mogło, zdaniem Sądu Okręgowego, a do czego Sąd Apelacyjny nie

ustosunkował się w zaskarżonym wyroku, zagrażać bezpośrednio i poważnie

konkurencyjności rynku.

Budzi także zastrzeżenia przyjęcie przez Sąd Apelacyjny braku wyjątkowego

przypadku, o którym mowa w art. 17 Prawa telekomunikacyjnego pomimo

przedłużania się negocjacji i nie zawarcia aneksu do umowy, wprowadzającego

stawki przewidziane w decyzji MTR 2008, z tego powodu, że jakoby regułą jest

opóźnianie przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych wykonywania decyzji

Prezesa Urzędu. W powyższym argumencie jest nieodpowiedniość między

przyczyną ((nagannym niezrealizowaniem obowiązków wynikających z prawnie

wiążących rozstrzygnięć regulatora rynku, a skutkiem (relatywizację z tego powodu

kompetencji regulatora rynku)). W związku z tym, także w odniesieniu do

powyższego argumentu Sądu drugiej instancji trzeba zauważyć, że rzeczowa

analiza wskazanych okoliczności powinna uwzględniać, rodzaje obowiązków

nałożonych na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego we wcześniejszej decyzji, oraz

skutki ich niewykonywania na sytuację rynkową.

Nie przekonujący jest także argument Sądu drugiej instancji co do znaczenia

zjawiska fix-mobile substitution że, jego skala nie uzasadnia obawy, iż mogą

nastąpić zaburzenia konkurencyjności rynku telekomunikacyjnego. Sąd Apelacyjny

nie wyjaśnił bowiem na czym oparł tę ocenę, która jest przy tym diametralnie

odmienna od oceny Sądu pierwszej instancji.

17

Zasadny jest również zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., który w skardze

kasacyjnej Prezesa Urzędu został funkcjonalnie powiązany z zarzutem naruszenia

art. 17 Prawa telekomunikacyjnego. Chociaż Sąd drugiej instancji podzielił

ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego oraz oparł się na zgromadzonym przed

Sądem pierwszej instancji materiale dowodowym, to jednakże - jak już wskazano

powyżej - zmieniając wyrok Sądu Okręgowego nie wyjaśnił, dlaczego dokonał

krańcowo odmiennej od Sądu pierwszej instancji oceny która ma podstawę w tym

samym materiale dowodowym i tych samych ustaleniach faktycznych.

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku uniemożliwia weryfikację stanowiska Sądu

drugiej instancji, skoro nie ujawnia ono przyczyn niewzględnienia ustaleń Sądu

pierwszej instancji, że: 1) powód jest przedsiębiorcą o znaczącej pozycji rynkowej;

2) Prezes Urzędu nałożył na powoda obowiązki regulacyjne; 3) powód nie

wykonywał tych obowiązków w stosunku do innych uczestników rynku, w tym

zainteresowanego; 4) stosowanie przez powoda w stosunkach prawnych z

zainteresowanym stawki MTR niezgodnej z nałożonymi na powoda obowiązkami

powoduje zaburzenia w konkurencyjności na rynku usług telekomunikacyjnych z

uwagi na naruszenie równych warunków konkurencji (str. 19 uzasadnienia).

Sąd Najwyższy uznaje natomiast pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej

Prezesa Urzędu za bezzasadne. Naruszenia art. 386 § 1 k.p.c. w związku z

art. 47964

§ 1 i § 2 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. w związku z art. 4 ust. 1 dyrektywy

2002/21 Prezes Urzędu upatruje w braku podstaw do uchylenia decyzji Prezesa

Urzędu z tego powodu, że odwołujący się nie wykazał wpływu braku postępowania

konsultacyjnego na merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Według Prezesa Urzędu

Sądy obu instancji są właściwe do rozstrzygnięcia istoty sporu między

przedsiębiorcą telekomunikacyjnym a regulatorem rynku.

Merytoryczny charakter postępowania sądowego i nadzoru nad działalnością

Prezesa Urzędu nie oznacza, że z zakresu kognicji Sądu Okręgowego (lub Sądu

Apelacyjnego orzekającego jako sąd odwoławczy) wyłączone są zarzuty dotyczące

przepisów odnoszących się do postępowania, jakie poprzedzało wydanie samej

decyzji. Jak wyjaśniono już w wyroku Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2012 r., III

SK 23/11 (Lex Nr 1129350), Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny działające jako sądy

orzekające w sprawach z odwołania od decyzji Prezesa Urzędu nie powinny

18

ograniczać swojej kognicji tylko do kontroli legalności postępowania

administracyjnego, lecz powinny dokonać oceny prawnej zasadności wniesionego

odwołania. Powyższa rola nie stoi na przeszkodzie uwzględnianiu w szczególności

kwalifikowanych wad zaskarżonej decyzji. W dotychczasowym orzecznictwie Sądu

Najwyższego za takie wady uznano przypadki wydania decyzji z naruszeniem

przepisów określających tryb działania Prezesa Urzędu (wyroki SN z 14 kwietnia

2010 r., III SK 1/10, OSNP 2011, Nr 21-22, poz. 288; z 21 października 2010 r., III

SK 7/10, Lex 686801; z 7 lipca 2010 r., III SK 52/10, Lex 1001322; z 5 września

2011 r., III SK 5/11, Lex 1011331); 2) w warunkach określonych w art. 156 § 1 pkt 3

k.p.a. (wyrok SN z 5 stycznia 2011 r., III SK 34/10, Lex 852567) oraz z

naruszeniem prawa przedsiębiorcy do obrony (wyrok SN z 19 sierpnia 2009 r., III

SK 5/09, OSNP 2011, Nr 9-10, poz. 144).

Należy zwrócić uwagę, że w myśl przepisów Prawa telekomunikacyjnego

(art. 206 ust. 2) oraz kodeksu postępowania cywilnego (art. 47967

§ 1)

przedsiębiorca wnosi odwołanie od decyzji Prezesa Urzędu do Sądu Okręgowego.

Przedmiotem zainicjowanego wniesieniem odwołania postępowania sądowego jest

rozstrzygnięcie sporu między przedsiębiorcą a Prezesem Urzędu w zakresie

wyznaczonym przez odwołanie od decyzji. Z art. 47984

§ 1 i § 2 k.p.c. wynika, że

sąd rozpoznaje odwołanie, czyli weryfikuje zasadność zarzutów sformułowanych w

odwołaniu w odniesieniu do decyzji Prezesa Urzędu. Jeżeli podstawy, na których

oparto odwołanie nie zostaną uwzględnione przez sąd, wówczas odwołanie zostaje

oddalone. W przypadku uwzględnienia odwołania, przepis art. 47984

§ 2 k.p.c.

wyznacza sądowi orzekającemu w sprawie z odwołania od decyzji Prezesa Urzędu

dwie możliwości skorygowania stwierdzonej w postępowaniu sądowym wadliwości

zaskarżonej decyzji: 1) uchylenie decyzji; 2) zmianę decyzji i rozstrzygnięcie

sprawy co do istoty. Przepisy k.p.c. zawarte w Dziale IVd Postępowanie w

sprawach z zakresu regulacji telekomunikacji i poczty nie normują treści zarzutów,

jakie można podnosić w odwołaniu. Przepis art. 206 ust. 2 Prawa

telekomunikacyjnego, wskazujący odwołanie jako środek zaskarżenia

wymienionych w nim decyzji Prezesa Urzędu, również nie wprowadza żadnych

ograniczeń co do treści zarzutów odwołania. Przepisy prawa odnoszące się do

instytucji odwołania od decyzji Prezesa Urzędu nie różnicują zatem między

19

zarzutami procesowymi i materialnoprawnymi. Odwołujący się przedsiębiorca może

podnosić wszelkiego rodzaju zarzuty względem skarżonej decyzji. Rolą sądu

rozpatrującego odwołanie jest zaś dokonanie oceny ich zasadności pod kątem

wystąpienia podstaw do uwzględnienia odwołania (art. 47984

§ 1 i § 2 k.p.c.).

Z dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego, a także wyroków

Sądu obu instancji wydanych w niniejszej sprawie wynika, że nie wszystkie zarzuty

odnoszące się do przepisów dotyczących postępowania przed Prezesem Urzędu

rzutują bezpośrednio, w przypadku ich uwzględnienia przez Sąd, na ocenę

zasadności samego odwołania. W szczególności w przypadku formułowania w

odwołaniu zarzutów dotyczących ustaleń faktycznych, środków dowodowych,

oceny dowodów, stwierdzenie przez Sąd Okręgowy ewentualnych uchybień w tym

zakresie w postępowaniu przed Prezesem Urzędu nie stwarza potrzeby uchylenia

decyzji. Poczynienie stosownych ustaleń, ocena środków dowodowych,

uzupełnienie materiału dowodowego nie jest zastrzeżone do wyłącznej kompetencji

Prezesa Urzędu, a po przekazaniu sprawy na drogę sądową – należy do sądu.

Odmiennie jest w przypadku uwzględniania przez Sąd sformułowanych w

odwołaniu zarzutów dotyczących niezachowania przez Prezesa Urzędu trybu

postępowania, który jest konieczny, ażeby przysługujące Prezesowi uprawnienia

regulacyjne mogły być zastosowane. Uwzględnienie takich zarzutów oznacza, że

zaskarżona decyzja dotknięta jest wadą, której nie można konwalidować (zastąpić)

w postępowaniu sądowym.

Przepis art. 47984

§ 2 k.p.c. nie określa sytuacji uprawniającej wybór

rozstrzygnięcia (kasacyjnego lub zmieniającego). Treść rozstrzygnięcia

uzasadniającego odwołanie zależy od rodzaju stwierdzonej wadliwości decyzji

Prezesa Urzędu. Zasadniczo w przypadku stwierdzenia przez sąd nieprawidłowości

w zakresie prawa materialnego uzasadnione jest skorzystanie z kompetencji do

zmiany decyzji Prezesa Urzędu i w ten sposób uzgodnienie określenia praw i

obowiązków adresata decyzji z prawem. Z kolei uchylenie przez sąd decyzji

Prezesa Urzędu może oznaczać - jak wynika to z zakwestionowanych powyżej

przez Sąd Najwyższy założeń Sądu Apelacyjnego - że konkretyzacja normy Prawa

telekomunikacyjnego została dokonana przez Prezesa Urzędu wadliwie, przy czym

jest to wada, której sąd nie może skorygować w toku postępowania z racji braku

20

kompetencji analogicznych do tych, w jakie wyposażony jest wyłącznie Prezes

Urzędu (np. przeprowadzenie postępowania konsultacyjnego). Wniesienie do Sądu

odwołania od decyzji Prezesa Urzędu powoduje skierowanie sporu na drogę

sądową, ale nie powoduje uzyskania przez Sąd kompetencji przysługujących

wyłącznie Prezesowi Urzędu.

Podniesiony przez Prezesa Urzędu zarzut naruszenia art. 386 § 1 k.p.c. w

związku z art. 47964

§ 1 i § 2 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. w związku z art. 4 ust. 1

dyrektywy 2002/21 jest chybiony, gdyż uchylenie decyzji Prezesa Urzędu nie

wynika z uchylenia się przez Sąd od rozpoznania zarzutu odwołania, zarzutu

którego zasadność dyskwalifikowałaby możliwość podjęcia rozstrzygnięcia co do

istoty. W niniejszej sprawie rozpoznawany przez Sąd spór między powodem a

Prezesem Urzędu dotyczy przede wszystkim tego, czy spełnione zostały warunki

do wykorzystania przez Prezesa Urzędu uprawnienia przewidzianego w art. 17

Prawa telekomunikacyjnego i wydania decyzji z pominięciem trybu przewidzianego

w art. 15 Prawa telekomunikacyjnego.

Odnosząc się do zarzutów procesowych skargi kasacyjnej zainteresowanego

Sąd Najwyższy stwierdza, że są one bezzasadne. Przede wszystkim zarzuty

naruszenia art. 386 § 1 k.p.c. oraz art. 385 k.p.c. nie zostały przez

zainteresowanego uzasadnione, chociaż to do wnoszącego skargę kasacyjną

należy wykazanie, że doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego oraz że

naruszenie to miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd drugiej

instancji (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 7 lipca 2010 r., III SK 52/10, Lex Nr

1001322). Z kolei pozostające w funkcjonalnym związku zarzuty naruszenia

art. 316 § 1 k.p.c. i art. 355 § 1 k.p.c. są bezpodstawne (por. dotyczące

analogicznej kwestii wynikającej na tle spraw zakresu sądowej kontroli tak zwanych

decyzji tymczasowych postanowienie Sądu Najwyższego z 13 maja 2008 r., III SK

39/07). Zainteresowany błędnie upatruje naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. i art. 355 § 1

k.p.c. tylko na skutek rozpatrywania zgodności z prawem decyzji po upływie okresu

jej obowiązywania. Decyzja rozstrzygająca o obowiązkach strony w określonym

czasie nie traci przez to żadnych aspektów decyzji administracyjnej, w tym

podległości przewidzianemu trybowi weryfikacji przez Sąd. Niewątpliwie decyzja

taka mogła wywołać niekorzystne skutki o charakterze majątkowym w okresie jej

21

obowiązywania, co stwarza podstawę by uznać, że wydanie wyroku w sprawie z

odwołania od tej decyzji nie stało się zbędne. Nie zachodzi zatem sytuacja

zbędności lub niedopuszczalności wydania wyroku w rozumieniu art. 355 § 1 k.p.c.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.