Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 maja 2012 r.

I BU 15/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I BU 15/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 maja 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z odwołania A. B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o świadczenie przedemerytalne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 23 maja 2012 r.,

skargi organu rentowego o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego

wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 27 kwietnia 2010 r.,

oddala skargę.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 27

kwietnia 2010 r., po rozpoznaniu apelacji wnioskodawcy A. B. od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9 lutego 2010 r.,

2

zmienił ten wyrok oraz poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 29 grudnia 2009 r. i przyznał wnioskodawcy prawo do

świadczenia przedemerytalnego od dnia 6 listopada 2009 r.

W sprawie tej ustalono, że wnioskodawca (ur. 20 lutego 1950 r.) pozostawał

w zatrudnieniu do 7 lutego 2007 r., w którym rozwiązał umowę z „A. - System" sp.j.

za porozumiem stron. Następnie otrzymywał zasiłek chorobowy od 8 lutego do 7

sierpnia 2007 r., a z dniem 8 sierpnia 2007 r. został zarejestrowany jako bezrobotny

i pobierał zasiłek dla bezrobotnych do 30 września 2007 r. Następnie utracił status

bezrobotnego, gdyż podjął zatrudnienie w PPHU „O.", gdzie pracował do 10

listopada 2007 r. Umowa o pracę została rozwiązana za wypowiedzeniem. Wtedy

został ponownie zarejestrowany jako bezrobotny i od 13 listopada 2007 r. do 28

maja 2008 r. otrzymywał zasiłek dla bezrobotnych. W dniu 29 maja 2008 r. podjął

kolejne zatrudnienie w Zakładach Spożywczych „B." Spółce z o.o. Ta umowa o

pracę została rozwiązana za wypowiedzeniem z powodu likwidacji stanowiska

pracy z dniem 2 maja 2009 r. Z dniem 4 maja 2009 r. wnioskodawca został

zarejestrowany jako bezrobotny i od 5 maja do 3 września 2009 r. otrzymał zasiłek

dla bezrobotnych. Od 4 września 2009 r. posiada nadal status bezrobotnego, ale

bez prawa do zasiłku. W tym okresie wnioskodawca nie odmówił bez uzasadnionej

przyczyny propozycji zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. W dacie złożenia

wniosku o przyznanie świadczenia przedemerytalnego ukończył 59 lat. W dniu 29

grudnia 2009 r. organ rentowy wydał decyzję odmowną. W odwołaniu od tej decyzji

wnioskodawca wskazywał, że pobierał zasiłek dla bezrobotnych przez 365 dni i

spełnił przesłanki do przyznania mu prawa do świadczenia przedemerytalnego.

Sąd Okręgowy oddalił odwołanie wnioskodawcy, uznając, że jakkolwiek

wnioskodawca spełnił kryteria do uznania go za osobę, o której mowa w art. 2 ust.

1 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (Dz.U. Nr

120 poz. 1252 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o świadczeniach

przedemerytalnych,), gdyż jego stosunki pracy zostały rozwiązane z przyczyn

dotyczących zakładu pracy w rozumieniu przepisów ustawy o promocji

zatrudnienia, to spełnienie przesłanki z art. 2 ust. 1 pkt 5 tej ustawy nastąpiło z

dniem 2 maja 2009 r. i z tym dniem biegł wymagany 6-miesięczny okres pobierania

zasiłku dla bezrobotnych. Biorąc pod uwagę okoliczności przyznania wnioskodawcy

3

prawa do zasiłku dla bezrobotnych i regulację wynikającą z ustawy z dnia 20

kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z roku

2008, Nr 69, poz. 415 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o promocji

zatrudnienia), Sąd Okręgowy stwierdził, że wnioskodawca faktycznie pomiędzy

zatrudnieniem w A. - System" Sp. j., PPHU „O." oraz w Zakładach Spożywczych

„B." sp. z o.o. otrzymywał zasiłek dla bezrobotnych łącznie przez 365 dni, ale

zasiłek ten wynikał z zatrudnienia przed dniem 8 sierpnia 2007 r., które nie ustało z

przyczyn, o których mowa w art. 2 ust. 1 ustawy o świadczeniach

przedemerytalnych.

Natomiast Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację wnioskodawcy, uznając, że

spełnił on wszystkie przesłanki wymagane do przyznania świadczenia

przedemerytalnego, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 5 i ust. 3 ustawy o

świadczeniach przedemerytalnych, takie jak: osiągnięcie wymaganego wieku,

legitymowanie się stażem ubezpieczeniowym, złożenie w terminie wniosku o

przyznanie świadczenia przedemerytalnego. W sprawie tej sporne było to, czy

wnioskodawca spełnił warunek pobierania zasiłek dla bezrobotnych przez okres co

najmniej 6 miesięcy. Z literalnego brzmienia art. 2 ust. 3 ustawy o świadczeniach

przedemerytalnych wynika, że warunkiem koniecznym uzyskania prawa do

świadczenia przedemerytalnego jest pobieranie zasiłku dla bezrobotnych przez

okres co najmniej 6 miesięcy, ale bez wyraźnego wskazania, że chodzi o

pobieranie tego zasiłku po rozwiązaniu ostatniego stosunku pracy, lub że chodzi o

nieprzerwane pobieranie zasiłku dla bezrobotnych przez okres 6 miesięcy.

Dokonując wykładni celowościowej, Sąd Apelacyjny argumentował, że istotą

działania programów aktywizacji określonych w projekcie ustawy o promocji

zatrudnienia jest pobieranie przez okres co najmniej 6 miesięcy zasiłku dla

bezrobotnych, tak aby zrealizować cykl działań aktywizacyjnych i podjąć próbę

znalezienia zatrudnienia. Po upływie tego okresu zakłada się, że osoba, która

spełnia „pozostałe warunki wskazane w ustawie nie będzie w stanie pracować

zarobkowo nie ze swojej winy”. Dlatego mając na uwadze zarówno wykładnię

literalną, jak też celowościową art. 2 ust. 3 ustawy z świadczeniach

przedemerytalnych Sąd drugiej instancji przyjął, że okres 6 miesięcy pobierania

zasiłku dla bezrobotnych nie musi być ciągły, „po rozwiązaniu ostatniego stosunku

4

pracy, lecz chodzi tu ogólnie o wyczerpanie 6-miesięcznego okresu zasiłkowego”.

Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, ze sformułowania „świadczenie

przedemerytalne przysługuje osobie określonej w ust. 1 po upływie co najmniej 6

miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych" nie wynika, że „przesłanki

warunkujące przyznanie prawa do tego świadczenia powinny być spełnione kolejno

- najpierw przesłanki z ust. 1 związane z wiekiem, stażem i sposobem rozwiązania

stosunku pracy, a następnie przesłanki z ust. 3. Prawo do świadczenia

przedemerytalnego przysługuje osobie, która kumulatywnie spełni wszystkie

przesłanki na datę złożenia wniosku o przyznanie świadczenia. Sąd Apelacyjny

podkreślił, że wnioskodawca pobierał zasiłek dla bezrobotnych przez co najmniej 6

miesięcy, bo w okresie między zatrudnieniem kolejno w „A. - System", PPHU „O."

oraz w Zakładach Spożywczych „B." realizował przez cały czas to samo prawo, a

jedynie nie spełnił przesłanek z art. 71 ustawy o promocji zatrudnienia, które

uprawniałyby go do uzyskania „kolejnego prawa do zasiłku”. Łącznie jednak na

zasiłku dla bezrobotnych przebywał przez 365 dni, w okresach od dnia 16 sierpnia

do 30 września 2007 r., od 13 listopada 2007 r. do 25 maja 2008 r., od 5 maja do

dnia 3 września 2009 r., dlatego spełnił warunek z art. 2 ust. 3 ustawy o

świadczeniach przedemerytalnych, gdyż pobierał zasiłek dla bezrobotnych przez co

najmniej 6 miesięcy.

Organ rentowy wniósł do Sądu Najwyższego skargę o stwierdzenie

niezgodności z prawem wymienionego wyroku Sądu Apelacyjnego w całości,

zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, w szczególności: 1/ art. 2 ust. 3 w

związku z art. 2 ust. 1 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych przez jego

błędną wykładnię i przyjęcie, że wnioskodawca spełnił warunek pobierania zasiłku

dla bezrobotnych przez okres co najmniej 6 miesięcy, w sytuacji gdy okres ten „nie

miał charakteru ciągłego, nie nastąpił bezpośrednio po rozwiązaniu stosunku pracy

z przyczyn dotyczących zakładu pracy”. Tymczasem w ocenie skarżącego

wyczerpanie okresu 6 miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych powinno mieć

charakter ciągły, dotyczyć osoby, o której mowa w art. 2 ust. 1 ustawy. Założeniem

ustawy o świadczeniach przedemerytalnych było przyznanie świadczenia

przedemerytalnego osobie, która po określonym w ustawie 6-miesięcznym okresie

pobierania zasiłku dla bezrobotnych nie uzyskała zatrudnienia. Tymczasem

5

dokonana przez Sąd drugiej instancji wykładnia art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy o

świadczeniach przedemerytalnych „wypaczyła sens cyt. przepisów. Doprowadziła

do przyznania świadczenia przedemerytalnego osobie nienależącej do kręgu osób

z likwidowanych zakładów pracy, co było założeniem ustawodawcy. Nie bez

znaczenia pozostaje bowiem fakt, że przepisy ustawy mają zastosowanie do osób

o długim stażu ubezpieczeniowym, z którymi rozwiązano (którzy rozwiązali)

stosunek pracy z powodu likwidacji czy też niewypłacalności pracodawcy i którym

nie udało się uzyskać w okresie pobierania zasiłku zatrudnienia”. Tymczasem po

rozwiązaniu 2 maja 2009 r. umowy o pracę z Zakładami Spożywczymi „B." w

związku z likwidacją stanowiska pracy, wnioskodawca przebywał na zasiłku dla

bezrobotnych jedynie przez okres 4 miesięcy, dlatego przyjęcie, że wnioskodawca

spełnił warunek z art. 2 ust. 2 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych jest

nieuzasadnione. „Trudno bowiem przyjąć, że chodzi o pobieranie zasiłku dla

bezrobotnych niezależnie od podstawy jego nabycia i okresu jego trwania. Mając

na względzie wykładnię celowościową, należałoby zatem przyjąć, że chodzi tu o

nieprzerwane pobieranie przez osobę, o której mowa w art. 2 ust. 1 zasiłku dla

bezrobotnych przez okres co najmniej 6 miesięcy.

Naruszenie wymienionych przepisów spowodowało szkodę w postaci

wypłaty świadczenia przedemerytalnego. Wzruszenie zaskarżonego wyroku w

drodze innych środków prawnych nie było możliwe przez wniesienie skargi

kasacyjną w związku ze zbyt niską wartością przedmiotu zaskarżenia, nie było też

ustawowej podstawy do złożenia skargi o wznowienie postępowania. W

konsekwencji skarżący wniósł o stwierdzenie niezgodności z prawem

prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego i zasądzenie „od powoda na rzecz

organu rentowego kosztów procesu przed Sądem Najwyższym, w tym kosztów

zastępstwa procesowego według norm przepisanych”.

We wniesionej samodzielnie odpowiedzi na skargę wnioskodawca podzielił

stanowisko Sądu Apelacyjnego i wniósł o „całkowite uwzględnienie jego stanowiska

w niniejszej spawie”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

6

Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia sądu

jako nadzwyczajny środek zaskarżenia może być uwzględniona tylko wówczas, gdy

zarzucane naruszenie prawa ma charakter kwalifikowany (elementarny), a przeto nie

może być traktowana jako środek zmierzający do dochodzenia roszczeń

odszkodowawczych w odniesieniu do każdego wadliwego wyroku (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., II BP 6/05, OSNP 2007 nr 3-4, poz. 42).

Stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia wymaga

wykazania oczywistej obrazy prawa. Taką kwalifikowaną wadą nie jest wybór jednej

z możliwych interpretacji zastosowanych przy orzekaniu przepisów prawa.

Niezgodność prawomocnego orzeczenia z prawem może wynikać jedynie z

oczywistych błędów sądu, spowodowanych kwalifikowanym naruszeniem zasad

wykładni lub stosowania prawa. Orzeczenie niezgodne z prawem, to orzeczenie

oczywiście sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi różnej wykładni

przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć albo wydane w wyniku

szczególnie rażąco błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa, które

jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy prawniczej. Niezgodność z prawem

rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa musi zatem mieć

zatem charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty, tylko bowiem w takim

przypadku orzeczeniu sądu można przypisać cechy bezprawności (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 24 czerwca 2010 r., IV CNP 114/09, LEX nr 603894).

Tego typu kwalifikowanych wad i oczywistej niezgodności z prawem nie

można przypisać zaskarżonemu wyrokowi, w którym Sąd drugiej instancji uznał, że

ubezpieczony spełnił warunki uprawniające go do nabycia świadczenia

przedemerytalnego, argumentując, że z literalnej treści art. 2 ust. 1 pkt 5 i ust. 3

ustawy oświadczeniach przedemerytalnych wynika, iż takim warunkiem jest

pobieranie zasiłku dla bezrobotnych przez okres co najmniej 6 miesięcy, a

ustawodawca nie sprecyzował kolejnego wymagania, że ten 6-miesięczny okres

nieprzerwanego pobierania zasiłku dla bezrobotnych powinien przypadać po

rozwiązaniu „ostatniego” stosunku pracy.

Zgodnie z art. 2 ust. 3 tej ustawy, świadczenie przedemerytalne przysługuje

po upływie co najmniej 6 miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych, o którym

mowa w ustawie o promocji zatrudnienia, co wyłącznie primae facie wydaje się

7

przemawiać za interpretacją, że w przepisie tym chodzi o nieprzerwane pobieranie

tego zasiłku przez co najmniej 6 miesięcy po rozwiązaniu stosunku pracy z powodu

likwidacji lub niewypłacalności pracodawcy. Tymczasem wypełnienie tej przesłanki

warunkującej nabycie prawa do świadczenia przedemerytalnego należy oceniać

według przepisów ustawy o z dnia 29 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i

instytucjach rynku pracy (jednolity tekst: Dz.U. z 2008 r. Nr 69, poz. 415 ze zm.,

powoływanej dalej jako ustawa o promocji zatrudnienia), które limitują okres

pobierania zasiłku dla bezrobotnych. Zgodnie z art. 73 ust. 1 tej ustawy, okres

pobierania zasiłku wynosi: 1) 6 miesięcy - dla bezrobotnych zamieszkałych w

okresie pobierania zasiłku na obszarze powiatu, jeżeli stopa bezrobocia na tym

obszarze w dniu 30 czerwca roku poprzedzającego dzień nabycia prawa do zasiłku

nie przekraczała 150% przeciętnej stopy bezrobocia w kraju; 2) 12 miesięcy - dla

bezrobotnych: a) zamieszkałych w okresie pobierania zasiłku na obszarze powiatu,

jeżeli stopa bezrobocia na tym obszarze w dniu 30 czerwca roku poprzedzającego

dzień nabycia prawa do zasiłku przekraczała 150% przeciętnej stopy bezrobocia w

kraju lub b) powyżej 50 roku życia oraz posiadających jednocześnie co najmniej 20-

letni okres uprawniający do zasiłku, lub c) którzy mają na utrzymaniu co najmniej

jedno dziecko w wieku do 15 lat, a małżonek bezrobotnego jest także bezrobotny i

utracił prawo do zasiłku z powodu upływu okresu jego pobierania po dniu nabycia

prawa do zasiłku przez tego bezrobotnego.

Istotne jest wszakże także to, że bezrobotny, który utracił status

bezrobotnego na okres krótszy niż 365 dni z powodu podjęcia zatrudnienia, innej

pracy zarobkowej, pozarolniczej działalności lub uzyskiwania przychodu w

wysokości przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę

miesięcznie i zarejestrował się w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotny w

okresie 14 dni od dnia ustania zatrudnienia, zaprzestania wykonywania innej pracy

zarobkowej, prowadzenia pozarolniczej działalności, pobierania zasiłku

chorobowego po ustaniu zatrudnienia, zaprzestaniu wykonywania innej pracy

zarobkowej, prowadzenia pozarolniczej działalności lub osiągania przychodu

przekraczającego połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę miesięcznie,

zachowuje prawo do zasiłku na czas skrócony o okres pobierania zasiłku przed

utratą statusu bezrobotnego (art. 73 ust. 5). W takiej sytuacji był ubezpieczony w

8

rozpoznanej sprawie, który pobierał zasiłek dla bezrobotnych łącznie przez

maksymalny okres zasiłkowy 365 dni, który w „końcowym” pobieraniu, przypadł po

rozwiązaniu „ostatniego” stosunku pracy (w warunkach uprawniających go do

nabycia świadczenia przedemerytalnego) i tylko dlatego okres ten z mocy ustawy o

promocji zatrudnienia był krótszy od 6 miesięcy (od 5 maja do 3 września 2009 r.),

tyle że ubezpieczony następnie nadal legitymował się statusem bezrobotnego już

bez prawa do zasiłku dla bezrobotnych, bo ten wykorzystał do 3 września 2009 r. w

maksymalnej wysokości ustawowej (365 dni). Gdyby do osób, które znalazły się w

podobnych sytuacjach, stosować restrykcyjną wykładnię skarżącego organu

rentowego, wedle którego - okres co najmniej 6 miesięcy pobierania zasiłku dla

bezrobotnych powinien być okresem nieprzerwanym (ciągłym) jego pobierania

przez osoby, z którymi rozwiązano stosunki pracy z powodu likwidacji lub

niewypłacalności pracodawcy, to osoby w opisanej sytuacji nigdy nie spełniłyby tak

rozumianego warunku nabycia prawa do świadczeń przedemerytalnych, jeżeli nie

pobierały zasiłków dla bezrobotnych w sposób nieprzerwany (ciągły), a okresy

pobierania tego zasiłku były pomniejszane o wcześniejsze okresy jego pobierania w

okresach „przerywanych” zatrudnieniem, wykonywaniem innej pracy zarobkowej,

pozarolniczej działalności lub z powodu uzyskiwania przychodu w wysokości

przekraczającej połowę minimalnego wynagrodzenia za pracę miesięcznie. Warto

sygnalizować, że osoba, która utraciła na okres nie dłuższy niż 365 dni status

bezrobotnego, a w dniu kolejnej rejestracji spełnia warunki określone w art. 71,

zawsze uzyskuje prawo do zasiłku na okres pomniejszony o poprzedni okres

pobierania zasiłku oraz o okresy, o których mowa w ust. 4 (art. 73 ust. 7 ustawy o

promocji zatrudnienia).

W ramach wskazanych uwarunkowań faktycznych i prawnych, przyjęcie w

zaskarżonym wyroku, że świadczenie przedemerytalne przysługuje pracownikowi, z

którym został rozwiązany stosunek pracy z powodu likwidacji pracodawcy lub

niewypłacalności pracodawcy, w rozumieniu przepisów o ochronie roszczeń

pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, po upływie co najmniej 6

miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych, o którym mowa w ustawie o promocji

zatrudnienia (art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach

przedemerytalnych, Dz.U. Nr 120, poz. 1252 ze zm.), bez potrzeby wykazania

9

nieprzerwanego (ciągłego) pobierania zasiłku dla bezrobotnych przez okres 6

miesięcy po rozwiązaniu „ostatniego” stosunku pracy, wydaje się bardziej

uprawnione niż restrykcyjna wykładnia skarżącego organu rentowego, która w

żadnym razie nie uzasadniała stwierdzenia bezprawności zaskarżonego wyroku.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy oddalił wniesioną skargę z

braku podstaw do stwierdzenia, ze zaskarżony wyrok jest niezgodny z prawem

(art. 42411

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.