Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 maja 2012 r.

II UK 291/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 291/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 maja 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z wniosku B. H.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o świadczenie rehabilitacyjne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 22 maja 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego […]

z dnia 21 lipca 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 21 lipca 2011 r., Sąd Okręgowy – Sąd Ubezpieczeń

Społecznych oddalił apelację wnioskodawczyni B. H. od wyroku Sądu Rejonowego

dla […] we W. z dnia 9 maja 2011 r., którym oddalono odwołanie wnioskodawczyni

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału z dnia 2 września 2009 r.

2

odmawiającej przyznania prawa do świadczenia rehabilitacyjnego, wobec

stwierdzonej zdolności do pracy.

W stanie faktycznym sprawy, wnioskodawczyni (ur. 18 maja 1961 r.) o

wykształceniu zasadniczym zawodowym, pracowała jako ochroniarz, magazynier,

pomoc kuchenna, dozorca, ostatnio jako monter zaworów samochodowych. W

okresie od dnia 28 stycznia 2009 r. do dnia 28 lipca 2009 r. wykorzystała 182 dni

zasiłku chorobowego z powodu zespołu bólowego kręgosłupa L-S i szyjnego. W

okresie od dnia 15 maja 2009 r. do dnia 7 czerwca 2009 r. przebyła rehabilitację

leczniczą w ramach prewencji rentowej ZUS. W dniu 10 czerwca 2009 r. złożyła

wniosek o świadczenie rehabilitacyjne, który nie został uwzględniony decyzją

organu rentowego z dnia z dnia 2 września 2009 r. w oparciu o orzeczenie komisji

lekarskiej z dnia 17 sierpnia 2009 r., w którym podtrzymane zostało orzeczenie

Lekarza Orzecznika, według którego wnioskodawczyni odzyskała zdolność do

pracy.

Orzeczeniem z dnia 31 sierpnia 2009 r. Powiatowy Zespól ds. Orzekania o

Niepełnosprawności po rozpatrzeniu wniosku z dnia 23 lipca 2009 r. zaliczył

wnioskodawczynię do lekkiego stopnia niepełnosprawności do 31 sierpnia 2011 r.

uznając, że wskazana jest dla niej praca nie wymagająca przebywania w

długotrwałej wymuszonej pozycji ciała. Decyzją Prezydenta Miasta W. z dnia 5

listopada 2009 r. wnioskodawczyni została uznana z dniem 27 października 2009 r.

za osobą bezrobotną z prawem do zasiłku od dnia 4 listopada 2009 r. do 3 maja

2010 r. w wysokości 575 zł miesięcznie. Rozpatrując odwołanie wnioskodawczyni

od decyzji organu rentowego Sąd Rejonowy dopuścił dowód z opinii biegłych

lekarzy z zakresu chorób wewnętrznych, neurologii, chirurgii i ortopedii, którzy po

rozpoznaniu u wnioskodawczyni szeregu schorzeń, obejmujących m.in. zmiany

zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego z przewlekłym zespołem bólowym bez

objawów korzeniowych, nadciśnienie tętnicze z niewielkim powiększeniem lewej

komory serca, niedomykalność zastawki mitralnej i trójdzielnej bez znaczenia

hemodynamicznego, przebyty zabieg wrodzonego rozszczepu podniebienia oraz

zabieg usunięcia pęcherzyka żółciowego, uznali brak podstaw do uznania

niezdolności do pracy. Wobec zastrzeżeń wnioskodawczyni, w opinii uzupełniającej

biegli podtrzymali opinię z dnia 10 grudnia 2009 r., stwierdzając że rodzaj zmian

3

chorobowych u wnioskodawczyni nie stanowi przeciwwskazania do pracy zgodnej z

posiadanymi przez nią kwalifikacjami a stwierdzone zmiany radiologicznie nie tylko

nie zostaną wyleczone, ale spodziewać się należy ich stopniowej progresji. Wobec

dalszych wniosków wnioskodawczyni, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego

neurochirurga, według której wnioskodawczym nie kwalifikuje się do

neurochirurgicznego leczenia operacyjnego a jej schorzenia mają charakter

przewlekłych i postępujących, z okresami remisji i progresji objawów. Zmiany te

postępują wraz z obciążeniem i wiekiem, a dalsze leczenie nie spowoduje

ustąpienia subiektywnie odczuwanych dolegliwości bólowych. Rodzaj zmian

chorobowych nie stanowi przeciwwskazania do pracy zgodnej z posiadanymi

kwalifikacjami z wyłączeniem ciężkiej pracy fizycznej, pracy przy maszynach w

ruchu, pracy na wysokości. Wobec zastrzeżeń wnioskodawczyni co do opinii, biegły

podtrzymał swoją ocenę na rozprawie w dniu 9 maja 2011 r. Wyrokiem z dnia 9

maja 2011 r. Sąd Rejonowy oddalił odwołanie wnioskodawczyni od decyzji organu

rentowego, wskazując w uzasadnieniu, że zebrany w sprawie materiał dowodowy,

w tym opinie wydane przez biegłych sądowych, nie dają podstawy do uznania iż

spełnia ona przesłanki do przyznania dochodzonego świadczenia na podstawie art.

18 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z

ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jednolity: Dz. U.

z 2010 r. Nr 77, poz. 512 ze zm.). Świadczenie rehabilitacyjne – stosownie do

powołanego przepisu, przysługuje ubezpieczonemu, który po wyczerpaniu zasiłku

chorobowego jest w dalszym ciągu niezdolny do pracy, ale dalsze leczenie lub

rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy. Apelację

wnioskodawczyni od powyższego wyroku oddalił Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia

21 lipca 2011 r., podzielając w pełni ustalenia Sądu pierwszej instancji poczynione

m.in. na podstawie opinii biegłych, jak i zapadłe orzeczenie, w myśl którego

wnioskodawczyni odzyskała zdolność do pracy, a tym samym nie ma podstaw do

przyznania dochodzonego świadczenia.

W skardze kasacyjnej od tego wyroku, zaskarżając go w całości,

pełnomocnik wnioskodaczyni zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego –

art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z

ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, oraz przepisów

4

postępowania – art 89 § 1 k.p.c. w związku z art 379 pkt 2 k.p.c. i art. 378 § 1 k.p.c.

powodujące nieważność postępowania wobec braku należytego umocowania

pełnomocnika organu rentowego, oraz art. 378 § 1, 328 § 2 w związku z art. 391 §

1 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku podstaw faktycznych i

prawnych rozstrzygnięcia w zakresie podniesionym w uzupełnieniu apelacji (pismo

z dnia 15 czerwca 2011 r., zarzucające nieważność postępowania) oraz art. 381,

382 w związku z art. 248 k.p.c. poprzez niedopuszczenie wniosków dowodowych

zgłoszonych w apelacji, wniósł „o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie w całości

zaskarżonego wyroku Sądu drugiej instancji jak i (…) poprzedzającego go wyroku

Sądu Rejonowego”, wraz z orzeczeniem o kosztach postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Pełnomocnik wnioskodawczyni podniósł przede wszystkim zarzut

nieważności postępowania przed Sądami obu instancji, upatrując jej w nienależytej

reprezentacji organu rentowego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wskutek

nienależytego umocowania jego pełnomocnika. Wobec podniesionego zarzutu

nieważności postępowania przez Sądem pierwszej instancji, przede wszystkim

należy przypomnieć, że stosownie do art. 3981

§ 1 k.p.c. skarga kasacyjna

przysługuje od prawomocnego wyroku wydanego przez sąd drugiej instancji.

Zgodnie z art. 39813

§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w

granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a w granicach zaskarżenia

bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Granice podstaw

kasacyjnych wyznaczone są przez sposób ujęcia przytoczonych w skardze

kasacyjnej przepisów prawa, których naruszenie zarzuca się zaskarżonemu

wyrokowi oraz ich uzasadnienia (art. 3984

§ 1 pkt 2 k.p.c.). Chodzi zatem o

wskazanie, na czym - zdaniem skarżącego - polega obraza przez sąd drugiej

instancji konkretnych przepisów przytoczonych w podstawach kasacyjnych i

wykazanie - w przypadku podstawy określonej w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. - że

naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

5

W oparciu o powołane przepisy, należy w związku z tym przyjąć, że w

postępowaniu kasacyjnym zarzut nieważności może dotyczyć bezpośrednio tylko

postępowania przed sądem drugiej instancji. Sąd Najwyższy zobowiązany jest do

rozważenia z urzędu w ramach granic zaskarżenia nieważności postępowania

zachodzącej przed sądem drugiej instancji, niezależnie od przytoczenia

stosownego zarzutu w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c. Inaczej jest z zawartym w skardze kasacyjnej zarzutem nieważności

postępowania przed sądem pierwszej instancji. W tym zakresie w orzecznictwie

Sądu Najwyższego jednolicie przyjmuje się, że nieważność postępowania

nieuwzględniona przez sąd drugiej instancji z urzędu lub na zarzut strony stanowi

uzasadnioną podstawę skargi tylko wtedy, gdy miała ona znaczenie dla wyniku

sprawy (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1997 r., I CKN

825/97, OSNC 1998 nr 5, poz. 81; z dnia 10 lutego 1998 r., II CKN 600/97, OSP

1999 nr 3, poz. 58; z dnia 18 stycznia 2005 r., II PK 151/04, OSNP 2005 nr 17, poz.

262; z dnia 11 grudnia 2006 r., I PK 124/06, OSNP 2008 nr 3-4, poz. 27). Kwestia

ta może podlegać badaniu i rozpoznaniu przez Sąd Najwyższy jedynie pośrednio,

poprzez przytoczenie przez skarżącego w ramach drugiej podstawy określonej w

art. 3983

§ 1 k.p.c. zarzutu naruszenia przez sąd apelacyjny art. 378 § 1 k.p.c. lub

art. 386 § 2 k.p.c. Wobec tego uchybienie sądu drugiej instancji, polegające na

niewzięciu pod rozwagę - z urzędu lub w ramach zarzutu apelacyjnego -

nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji, stanowi

usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. tylko wtedy, gdy

mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego w okolicznościach sprawy nie

stwierdzono. To samo można powiedzieć - w związku z zarzutem skargi naruszenia

przez Sąd Okręgowy art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Naruszenie tych

przepisów przez sąd drugiej instancji, może tylko wyjątkowo wypełniać podstawę

kasacyjną przewidzianą w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. Ma to miejsce wówczas, gdy

wskutek uchybienia konkretnym wymaganiom określonym w art. 328 § 2 k.p.c.

zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czyli gdy stwierdzone

wady mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (tak np. w wyrokach Sądu

Najwyższego z dnia z dnia 20 maja 2011 r.. II UK 346/10 oraz z dnia 2 czerwca

2011 r., CSK 581/10 – niepublikowane).

6

Rozważeniu z urzędu podlega natomiast kwestia nieważności postępowania

przed Sądem drugiej instancji. Nie budzi wątpliwości, że brak należytego

umocowania pełnomocnika strony w rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. dotyczy

sytuacji, gdy w tym charakterze występowała osoba, która mogła być

pełnomocnikiem, lecz nie została umocowana do działania w imieniu strony, bądź

istniały braki w udzieleniu pełnomocnictwa (a nie w samym wydaniu dokumentu

potwierdzającego umocowanie) między innymi przez organ powołany do

reprezentowania w procesie strony będącej osobą prawną (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 27 lutego 2001 r., I PKN 266/00, OSNAPiUS 2002 nr 22, poz.

544) oraz sytuacji, gdy w charakterze pełnomocnika występowała osoba, która w

ogóle pełnomocnikiem być nie mogła (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20

sierpnia 2001 r., I PKN 586/00, OSNAPiUS 2003 nr 14, poz. 335; uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 28 lipca 2004 r., III CZP 32/04, OSNC 2006 nr 1, poz. 2).

Pełnomocnik wnioskodawczyni zarzucił, iż w toku postępowania przed Sądem

pierwszej instancji została złożona jedynie kserokopia udzielonego

pełnomocnictwa, sprzecznie z art. 89 § 1 k.p.c., co świadczy o braku należytego

umocowania pełnomocnika. Zarzut skarżącego – co do zasady – jest zasadny,

niemniej trzeba zauważyć, że brak taki (co do wykazania prawidłowego

umocowania) mógł być usunięty w toku postępowania, a czynności nienależycie

umocowanego pełnomocnika - potwierdzone przez mocodawcę, w którego imieniu

występowała osoba, która mogła być pełnomocnikiem, czego się w skardze nie

kwestionuje, a skarżący nie składa w skardze kasacyjnej żadnych wniosków w tym

przedmiocie. Wprawdzie możliwe jest w takiej sytuacji przeprowadzenie przez Sąd

Najwyższy postępowania dowodowego z urzędu (na podstawie odpowiednio

stosowanego art. 232 k.p.c.), jednakże inicjatywa taka podejmowana jest jedynie w

sytuacjach szczególnych (tak w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 19 maja 2000 r., III CZP 4/00, OSNC 2000 nr 11, poz. 195 oraz

wyroku tego Sądu z dnia 11 grudnia 2006 r., I PK 124/06, OSNP 2008 nr 3-4, poz.

27), które nie występują przy rozpoznawaniu niniejszej skargi kasacyjnej.

Wnioskodawczyni była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, który

powołuje się na domniemane uchybienia procesowe dotyczące strony przeciwnej,

w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, które w żaden sposób nie

7

wpłynęły na uprawnienia procesowe wnioskodawcy, ani tym bardziej nie miały

żadnego wpływu na wynik sprawy (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z

dnia 6 kwietnia 2012 r., II UK 318/10 – niepublikowane).

Nie jest także uzasadniony drugi z zarzutów podniesionych w skardze

kasacyjnej naruszenia przez błędną wykładnię - art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 25

czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych ubezpieczenia społecznego w razie

choroby i macierzyństwa, gdyż wobec ustaleń faktycznych w sprawie

(poczynionych w na podstawie dowodu z opinii biegłych), powyższy przepis został

zastosowany prawidłowo, wnioskodawczyni w świetle tych ustaleń odzyskała

zdolność do pracy, tym samym nie było podstaw do przyznania dochodzonego

świadczenia. Wbrew odmiennym zarzutom skargi, okoliczności stanu zdrowia

wnioskodawczyni zostały w pełni wyjaśnione, stąd trafnie Sąd apelacyjny uznał, że

nie ma podstaw prawnych do uzupełniania materiału dowodowego, a więc

podniesione w skardze zarzuty naruszenia art. 382 w związku z art. 248 k.p.c. nie

są uprawnione (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2011 r., II UK

346/10 - niepublikowany, w którym m.in. wskazano, że jeżeli w odniesieniu do

ustaleń faktycznych wymagających specjalistycznej wiedzy sąd zasięgnął opinii

biegłych, to ewentualne powołanie jeszcze innych biegłych, można by uznać za

powinność sądu, gdy pierwotna opinia budzi istotne i nie dające się usunąć

wątpliwości).

Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.