Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 czerwca 2012 r.

I PK 4/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 4/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 czerwca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa K.P.

przeciwko L.N.

o ustalenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 czerwca 2012 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 21 czerwca 2011 r., sygn. akt […],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K.

do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy w K. wyrokiem z dnia 21 czerwca 2011 r. oddalił

apelację powódki od wyroku Sądu Rejonowego […] w K. z dnia 28 stycznia 2011 r.,

którym oddalono powództwo K.P. przeciwko L.N., prowadzącemu przedsiębiorstwo

pod nazwą [….] „P” w K. o ustalenie, że z dniem 23 czerwca 2010 r. nabyła prawo

do urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego w związku z przyjęciem na

wychowanie W.P., urodzonej […] 2010 r. i wystąpieniem do sądu opiekuńczego o

przysposobienie małoletniej.

Sąd odwoławczy przyjął za własne ustalenia faktyczne poczynione przez

Sąd pierwszej instancji, zgodnie z którymi powódka była zatrudniona u pozwanego

od 1 października 2009 r. do 30 czerwca 2010 r. Z dniem 17 czerwca 2010 r. E.P.,

matka małoletniej W.P.+, urodzonej […] 2010 r., powierzyła dziecko opiece

powódki i jej męża – P.P. – wyrażając zgodę na pełne przysposobienie małoletniej

przez małżonków P.. Począwszy od 17 czerwca 2010 r. W.P. przebywa w miejscu

zamieszkania małżonków P., gdzie również jest zameldowana. W dniu 23 czerwca

2010 r. powódka i jej mąż złożyli w Sądzie Rejonowym w S. wniosek o

przysposobienie małoletniej, a sprawa jest w toku. Postanowieniem z dnia 6 lipca

2010 r. Sąd Rejonowy w S. oddalił wniosek małżonków P. o zabezpieczenie przez

przyznanie pieczy nad dzieckiem do czasu prawomocnego zakończenia

postępowania w sprawie o przysposobienie. Pismem z dnia 25 czerwca 2010 r.,

doręczonym pozwanemu 28 czerwca 2010 r., powódka wniosła o udzielenie jej

urlopu macierzyńskiego z tytułu przysposobienia dziecka, poczynając od 23

czerwca 2010 r. Pozwany w odpowiedzi na ten wniosek poinformował powódkę o

konieczności dołączenia postanowienia sądu o powierzeniu pieczy nad małoletnią

od 23 czerwca 2010 r. i zaznaczył, że do czasu uzupełnienia tego braku sprawa nie

zostanie pozytywnie załatwiona. Kolejnymi pismami z dnia 5 i 8 lipca 2010 r.,

skierowanymi do pozwanego, powódka, powołując się na odpowiedź Departamentu

Prawnego Głównego Inspektoratu Pracy, wskazała, że brak jest podstaw do

twierdzenia, iż warunkiem uzyskania urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego

jest przyznanie przez sąd pieczy nad dzieckiem, wystarczy bowiem samo

3

wystąpienie o przysposobienie dziecka. Pozwany jednak pozostał przy swoim

stanowisku.

Sąd drugiej instancji uznał również za trafną ocenę prawną tego stanu

faktycznego, wskazując że zgodnie z art. 183 § 1 k.p. prawo do urlopu na

warunkach urlopu macierzyńskiego uzależnione jest od kumulatywnego spełnienia

przez pracownika dwóch przesłanek: przyjęcia dziecka na wychowanie i

wystąpienia do sądu opiekuńczego z wnioskiem o wszczęcie postępowania w

sprawie jego przysposobienia. W ocenie Sądu odwoławczego, dokonując wykładni

pojęcia „przyjęcie dziecka na wychowanie” Sąd Rejonowy trafnie stwierdził, że

czynność ta musi być zgodna z prawem, co oznacza, iż przyjęcie dziecka na

wychowanie musi mieć ważną i zgodną z obowiązującymi przepisami podstawę

prawną. Ze względu na wynikające z art. 365 k.p.c. związanie prawomocnym

orzeczeniem Sądu Rejonowego w S. oddalającym wniosek powódki o

zabezpieczenie na czas trwania postępowania o przysposobienie małoletniej

zasadnie też przyjął, że dziecko przebywa u powódki bez podstawy prawnej.

Wykładnia art. 183 § 1 k.p. nie może zaś prowadzić do wniosku, że spełnieniem

zawartej w nim przesłanki jest faktyczne przyjęcie dziecka na wychowanie.

Zakładając racjonalność ustawodawcy, należy bowiem uznać, że przepisy

poszczególnych dziedzin prawa są spójne, wobec czego nielogicznym byłoby

przyjęcie, że przepisy te dopuszczają uznanie stanu faktycznego przed stanem

prawnym. Taka sytuacja rodziłaby bowiem negatywne skutki polegające na

udzieleniu urlopu macierzyńskiego osobom nieuprawnionym, co w konsekwencji

prowadziłoby do nadużyć. Przyjęcie stanu faktycznego jako uzasadniającego

zastosowanie art. 183 § 1 k.p. mogłoby doprowadzić do bezprawnego korzystania

przez powódkę z urlopu macierzyńskiego, gdyby wniosek o przysposobienie został

oddalony. Prawidłowo, zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji odniósł

się też do pisemnej deklaracji matki małoletniej W.P. z dnia 17 czerwca 2010 r.,

wskazując że nie wywołuje ona żadnych skutków prawnych w świetle art. 1192

k.r.o., ponieważ zgoda rodziców na przysposobienie dziecka nie może być

wyrażona wcześniej niż po upływie sześciu tygodni od jego urodzenia.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Okręgowego powódka zarzuciła

naruszenie:

4

1. art. 365 i 366 k.p.c., przez wadliwe przyjęcie, że w niniejszej sprawie doszło

do wydania postanowienia prejudycjalnego, a zatem w jego zakresie

zachodzi res iudicata;

2. art. 183 § 1 k.p., przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że

czynność „przyjęcia dziecka na wychowanie” nie oznacza zdarzenia czysto

faktycznego, tj. wykładnię, że „przyjęcie dziecka na wychowanie” musi

wynikać z postanowienia sądu w przedmiocie powierzenia pieczy nad

małoletnim.

Opierając skargę na takich podstawach, powódka wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku, a także uchylenie wyroku Sądu Rejonowego i orzeczenie co

do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od

pozwanego kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie wyroków Sądów obu

instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

W skardze kasacyjnej powódka zaznaczyła, że w dniu 22 marca 2011 r. sąd

rodzinny wydał postanowienie o powierzeniu jej i mężowi pieczy nad małoletnią, a

w dniu 19 kwietnia 2011 r. – postanowienie o przysposobieniu przez małżonków

W.P.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie wskazać należy, że skarga kasacyjna powódki została

rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, a nie na rozprawie, o co wnioskowała

skarżąca, albowiem w sprawie zachodziła przede wszystkim potrzeba dokonania

wykładni art. 183 § 1 k.p. (art. 39811

§ 1 k.p.c.). Ustawodawca w art. 183 § 1 k.p.

przyznał prawo do urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego pracownikowi,

który przyjął dziecko na wychowanie i złożył wniosek o wszczęcie postępowania w

sprawie w jego przysposobienia. Od spełnienia takich warunków było uzależnione

prawo do przedmiotowego urlopu od chwili wejścia w życie Kodeksu pracy, wobec

czego nie budzi wątpliwości, że pod pojęciem „przyjęcia dziecka na wychowanie”

nie można rozumieć określenia przed sąd opiekuńczy przed orzeczeniem

przysposobienia osobistej styczności przysposabiającego z przysposabianym w

5

formie pieczy nad dzieckiem, o czym mowa w art. 1201

§ 1 i 2 k.r.o., gdyż ten

przepis został dodany do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dopiero w 1995 roku.

Trudno przyjąć także, iż ustawodawcy chodziło o powierzenie opieki nad dzieckiem

na czas trwania postępowania o przysposobienie w formie zabezpieczenia, bowiem

w treści art. 183 § 1 k.p. nie ma mowy o uzależnieniu prawa do urlopu od

legitymowania się wydanym przez sąd opiekuńczy postanowieniem

zabezpieczającym, lecz jedynie od przyjęcia dziecka na wychowanie i złożenia

wniosku w sprawie jego przysposobienia. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie

posługuje się pojęciem „przyjęcia dziecka na wychowanie”, stąd dla odkodowania

jego znaczenia należy odwołać się do innych aktów prawnych, w szczególności zaś

do treści art. 69 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst. Dz. U. 2009 r. Nr 153, poz.

1227 ze zm.; dalej jako: ustawa emerytalna), który stanowi o warunkach

uprawniających do renty rodzinnej przyjętych na wychowanie i utrzymanie wnuków,

rodzeństwa i innych dzieci. Wynika z niego zaś, że przyjęte na wychowanie i

utrzymanie wnuki, rodzeństwo i inne dzieci, o których mowa w art. 67 ust. 1 pkt 2,

mają prawo do renty rodzinnej, jeżeli spełniają warunki określone w art. 68, a

ponadto:

1. zostały przyjęte na wychowanie i utrzymanie co najmniej na rok przed

śmiercią ubezpieczonego (emeryta lub rencisty), chyba że śmierć była

następstwem wypadku, oraz

2. nie mają prawa do renty po zmarłych rodzicach, a gdy rodzice żyją, jeżeli:

a) nie mogą zapewnić im utrzymania albo

b) ubezpieczony (emeryt lub rencista) lub jego małżonek był ich opiekunem

ustanowionym przez sąd.

Biorąc pod uwagę treść zwłaszcza pkt 2 w art. 69 ustawy emerytalnej, nie

można mieć wątpliwości, że „przyjęcie na wychowanie” nie jest równoznaczne z

formalnym ustanowieniem opieki przez sąd. Ustawodawca wyraźnie bowiem

odróżnia dzieci, w stosunku do których ubezpieczony został przez sąd ustanowiony

opiekunem (lit. b), od tych, wobec których nie przysługuje mu ten formalny status

(lit. a), określając obie te grupy mianem „przyjęte na wychowanie i utrzymanie”

(art. 69 pkt 1 in principio ustawy emerytalnej). Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w

6

wyroku z dnia 4 listopada 2009 r., I UK 142/09 (LEX nr 564770), przyjęcie na

wychowanie w rozumieniu art. 69 ustawy emerytalnej oznacza, że „nie ma

rodziców, którzy realizowaliby wychowanie, bądź też rodzice (rodzic) nie realizują

obowiązku wychowywania i obowiązek ten, łącznie z dostarczaniem utrzymania,

przejmują dziadkowie. Przez przyjęcie na wychowanie należy rozumieć stałe

sprawowanie pieczy na dzieckiem, polegające na opiece nad nim, przekazywaniu

mu wiedzy, zapewnieniu osiągnięcia rozwoju fizycznego i psychicznego oraz

doprowadzeniu do samodzielności. Przyjęcie na wychowanie oznacza również

podejmowanie w imieniu dziecka istotnych decyzji związanych z jego egzystencją,

edukacją i procesem wychowawczym, a zatem w istocie przejęcie

odpowiedzialności za proces wychowawczy”. Chodzi zatem o faktyczne

sprawowanie opieki nad dzieckiem.

Nie można uznać, że pojęcie „przyjęcia dziecka na wychowanie" zawarte w

art. 183 § 1 k.p. posiada jakąś inną treść normatywną, niż określeniu temu nadają

przepisy z zakresu ubezpieczeń społecznych. Oznacza zatem faktyczne

sprawowanie opieki nad dzieckiem, niezależnie od formalnego statusu jego

opiekuna. Za taką interpretacją przemawia nie tylko reguła spójności systemu

prawa, będąca jedną z naczelnych zasad procesu legislacyjnego, która nakazuje

przyjmować tożsamość treści tych samych pojęć mimo ich zamieszczenia w

różnych aktach prawnych, ale także zbliżone funkcje, jakie pełnią przepisy art. 183

§ 1 k.p. i art. 69 ustawy emerytalnej. Chodzi w nich bowiem przede wszystkim o

dobro dziecka, tj. zagwarantowanie mu faktycznej opieki (i zapewnienie środków na

utrzymanie w wypadku śmierci faktycznego opiekuna odnośnie do art. 69 ustawy

emerytalnej), co wymaganie prawnego uregulowania sytuacji jego faktycznego

opiekuna mogłoby co najmniej utrudnić, a niekiedy nawet uniemożliwić.

W takiej sytuacji przyznać należy rację skarżącej, że art. 183 § 1 k.p. nie

uzależnia prawa do urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego od uzyskania

przez pracownika postanowienia o powierzeniu pieczy nad dzieckiem w trybie

art. 1201

k.r.o., wobec czego stanowisko Sądu drugiej instancji o związaniu

postanowieniem Sądu Rejonowego w S. o oddaleniu wniosku powódki w

przedmiocie powierzenia pieczy nad małoletnią W.P. naruszało art. 365 § 1 k.p.c.,

bowiem nie było go można uznać za prejudykat dla niniejszej sprawy.

7

Trafnie skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 183 § 1 k.p., przez

dokonanie takiej jego wykładni, która pojęcie „przyjęcia dziecka na wychowanie”

sprowadza wyłącznie do formalnego ustanowienia pracownika opiekunem dziecka

na czas trwania postępowania w sprawie o przysposobienie, z pominięciem takich

sytuacji, jak występująca w sprawie niniejszej, w których wnioskujący o urlop

faktycznie opiekuje się małoletnim, o którego przysposobienie wystąpił.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c. i

art. 39821

w związku z art. 108 § 2 k.p.c.).

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.