Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 czerwca 2012 r.

I BU 1/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I BU 1/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 czerwca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Romualda Spyt (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania A. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o wysokość świadczenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 22 czerwca 2012 r.,

skargi ubezpieczonej o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego

wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 15 czerwca 2011 r.,

oddala skargę.

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 15

czerwca 2011 r. oddalił apelację wnioskodawczyni A. K. wniesioną od wyroku Sądu

Okręgowego – Sądu Ubezpieczeń Społecznych w K. z dnia 16 grudnia 2010 r.,

2

oddalającego jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 21

kwietnia 2009 r. odmawiającej prawa do ponownego ustalenia podstawy wymiaru

emerytury z zastosowaniem nowej kwoty bazowej z dnia złożenia wniosku, tj. z

dnia 18 marca 2006 r. oraz uwzględnienie przy wyliczaniu podstawy wymiaru

świadczenia zatrudnienia w Państwowym Domu Dziecka w /…/, przypadającego w

okresie od dnia 1 września 1989 r. do 31 sierpnia 1991 r.

Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Apelacyjny oparł na ustaleniach

poczynionych w sprawie przez Sąd pierwszej instancji, które przyjął za własne. W

sprawie tej ustalono, że wnioskodawczyni A. K., urodzona 11 stycznia 1940 r., na

podstawie decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 13 września 1996 r.

nabyła prawo do wcześniejszej emerytury od dnia 1 września 1996 r. Do ustalenia

podstawy wymiaru świadczenia przyjęto dochód z 7 lat kalendarzowych, tj. z lat

1989 – 1995, ustalając wskaźnik wysokości podstawy wymiaru na poziomie

128,37%. Kolejną decyzją z dnia 3 listopada 1997 r. organ rentowy doliczył do

podstawy wymiaru przyznanego świadczenia wartość wypłaconych ubezpieczonej

świadectw rekompensacyjnych i ustalił wskaźnik wysokości podstawy wymiaru

świadczenia w wysokości 132,96%. W dniu 1 marca 2006 r. wnioskodawczyni w

związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego złożyła wniosek o

przyznanie emerytury na podstawie art. 27 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.

U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm., dalej jako „ustawa o emeryturach i rentach”

bądź „ustawa emerytalna”), a w dniu 18 marca 2006 r. - wniosek o ponowne

ustalenie podstawy wymiaru poprzez przyjęcie do wyliczenia podstawy wymiaru

świadczenia wynagrodzenia z 10 lat, tj. z okresu od 1989 r. do 1998 r. i

zastosowanie nowej kwoty bazowej z dnia złożenia wniosku.

W związku z powstałymi rozbieżnościami dotyczącymi wysokości

otrzymywanego przez ubezpieczoną wynagrodzenia w latach 1991 - 1995 oraz w

okresie zatrudnienia w Domu Dziecka organ rentowy wszczął postępowanie

wyjaśniające. W następstwie przeprowadzonych ustaleń wydał decyzję z dnia 17

listopada 2006 r., w której dokonał ponownego ustalenia podstawy wymiaru jej

emerytury w oparciu o wynagrodzenie uzyskane przed przyznaniem jej

wcześniejszej emerytury. Wobec wystawienia przez Szkołę Podstawową Nr 2 w

3

/…/ nowego zaświadczenia o zatrudnieniu i wynagrodzeniu wnioskodawczyni w

okresie od 1 stycznia 1989 r. do 31 grudnia 1995 r. i anulowania jednocześnie

poprzednio wystawionego zaświadczenia z dnia 8 sierpnia 1996 r. organ rentowy

decyzjami z dnia 29 marca 2007 r. oraz z dnia 3 kwietnia 2007 r. ustalił prawidłową

wysokość emerytury i przyjął nowy wskaźnik wysokości podstawy wymiaru

wynoszący 132,26%, biorąc pod uwagę wynagrodzenie na podstawie

skorygowanych druków Rp-7.

Ponadto Sąd ustalił, że wnioskodawczyni nie posiada świadectwa pracy

potwierdzającego jej zatrudnienie w Państwowym Domu Dziecka w okresie od dnia

1 września 1989 r. do 31 sierpnia 1991 r. W spornym okresie wnioskodawczyni była

zatrudniona w Szkole Podstawowej Nr 2 i okres ten został jej uwzględniony przy

obliczaniu wysokości emerytury. W złożonym oświadczeniu z dnia 31 stycznia 2007

r. wnioskodawczyni potwierdziła powyższe zatrudnienie w charakterze nauczycielki,

wskazując jednocześnie, że praca w Państwowym Domu Dziecka była jedynie jej

pracą dodatkową. W świadectwie pracy z dnia 6 sierpnia 1996 r. Państwowy Dom

Dziecka potwierdził zatrudnienie wnioskodawczyni w wymiarze ½ etatu dopiero w

okresie od 1 września 1991 r. do 31 grudnia 1992 r., a z zawiadomienia z dnia 18

września 1997 r. wynika umieszczenie wnioskodawczyni w spisie osób

uprawnionych do nieodpłatnego nabycia świadectw rekompensacyjnych za 4

miesiące 1991 r. oraz 6 miesięcy 1992 r., które to świadectwa zostały uwzględnione

we wcześniejszej decyzji. Porównując kwoty wykazane w zaświadczeniach o

wynagrodzeniu osiąganym przez wnioskodawczynię z tytułu wykonywania pracy w

Państwowym Domu Dziecka w okresie od 1 września 1989 r. do 31 sierpnia 1991

r., Sąd dopatrzył się istotnych rozbieżności między wskazanymi kwotami na

drukach Rp-7 z dnia 7 listopada 2006 r. i z dnia 16 marca 2006 r. w stosunku do list

płac, na podstawie których przedmiotowe druki były sporządzane.

Z hipotetycznego wyliczenia wskaźnika wysokości podstawy wymiaru

emerytury, którego dokonał organ rentowy na wniosek Sądu wynika, że nawet przy

przyjęciu w podstawie wymiaru spornego okresu zatrudnienia w Państwowym

Domu Dziecka, przy wyliczeniu wysokości podstawy wymiaru emerytury

ubezpieczonej z 10 lat, tj. z okresu od 1989 r. do 1998 r., wskaźnik ten wyniósłby

131,80% i byłby niższy od przyjętego we wcześniejszych decyzjach.

4

Mając na uwadze powyższe ustalenia, Sąd Apelacyjny zaaprobował również

ocenę prawną poczynioną przez Sąd Okręgowy, wskazując że wnioskodawczyni

występując w dniu 18 marca 2006 r. do organu rentowego z wnioskiem

„ponownego obliczenia emerytury" z zastosowaniem nowej kwoty bazowej, żądanie

swoje oparła na art. 110 ustawy o emeryturach i rentach. Zgodnie z art. 110 ust. 1

ustawy emerytalnej wysokość emerytury lub renty oblicza się ponownie od

podstawy wymiaru ustalonej w sposób określony w art. 15, z uwzględnieniem

ust. 3, jeżeli do jej obliczenia wskazano podstawę wymiaru składki na

ubezpieczenie społeczne lub ubezpieczenia emerytalne i rentowe na podstawie

przepisów prawa polskiego przypadającą w całości lub w części po przyznaniu

świadczenia, a wskaźnik wysokości podstawy wymiaru jest wyższy od poprzednio

obliczonego.

Sąd podniósł, że stanowiąca przedmiot sporu decyzja z dnia 21 kwietnia

2009 r. była prawidłowa i brak było podstaw do przeliczenia podstawy wymiaru

emerytury zgodnie z żądaniem wnioskodawczyni z dnia 18 marca 2006 r., wobec

niewykazania warunku ponownego przeliczenia świadczenia w postaci wzrostu

wskaźnika wysokości podstawy wymiaru po przyznaniu świadczenia. Z treści

decyzji organu rentowego z dnia 3 listopada 1997 r., z dnia 7 stycznia 1998 r., z

dnia 1 października 1998 r. i z dnia 20 stycznia 1999 r. wynika, że wskaźnik

wysokości podstawy wymiaru pobieranej przez ubezpieczoną emerytury wynosił

132,96% i nie był przez nią wcześniej kwestionowany. Wyliczony przez organ

rentowy wskaźnik wysokości podstawy wymiaru z 10 lat kolejnych kalendarzowych

wybranych z 20 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok

kalendarzowy, w którym zgłoszono wniosek o ponowne ustalenie świadczenia,

obliczony na postawie wynagrodzenia z okresu 1989 - 1998, wyniósł zaś 124,38%.

Kierując się powyższymi przesłankami, Sąd uznał za bezzasadny zarzut

wnioskodawczyni, że prawidłowy wskaźnik wysokości podstawy wymiaru przyjęty w

decyzji przyznającej jej emeryturę w roku 1996 winien wynosić 118,48%. Zdaniem

Sądu stanowisko to nie tylko nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym

sprawy, ale stoi w rażącej sprzeczności z faktem, że przez wiele lat ubezpieczona

akceptowała i pobierała emeryturę wyliczoną według wskaźników 132,96%,

137,18%, 132,26%.

5

Odnosząc się natomiast do kwestii zaliczenia wnioskodawczyni do podstawy

wymiaru kwot, jakie wypłacane jej były w okresie od 1 września 1989 r. do 31

sierpnia 1991 r. z tytułu pracy w Państwowym Domu Dziecka, Sąd Apelacyjny

uznał za prawidłowe stanowisko Sądu pierwszej instancji, który nie znalazł

podstaw, by uwzględnić sporny okres jedynie na podstawie zeznań świadków.

Świadek E. K.-G., jakkolwiek pamiętała, że wnioskodawczyni pracowała w Domu

Dziecka pomagając wychowankom przy odrabianiu lekcji, nawet nie miała

pewności, czy była to praca wykonywana na podstawie umowy zlecenia. Także

świadek O. – M. nieprecyzyjnie opisywała charakter zatrudnienia wnioskodawczyni

w wymienionym okresie, snując domysły, że „być może na listach płac była

wymieniona jako wychowawca, bo jeden etat wychowawcy był podzielony dla

nauczycieli douczających”. Dla weryfikowania tych zeznań nie okazały się pomocne

akta osobowe wnioskodawczyni, w których nie ma żadnej dokumentacji dotyczącej

spornego okresu, a wymieniona Placówka potwierdziła zatrudnienie

wnioskodawczyni dopiero od 1 września 1991 r. do 31 grudnia 1992 r. w wymiarze

½ etatu i za taki też okres przyznane zostały jej świadectwa rekompensacyjne. Sąd

odwoławczy wskazał, że wnioskodawczyni nie tylko nie posiada świadectwa pracy

potwierdzającego zatrudnienie, ale wręcz oświadczyła w dniu 31 stycznia 2007 r.,

że jej praca w tym okresie była pracą dodatkową i nie otrzymała żadnej umowy. Nie

mogły stanowić wiarygodnego dowodu na okoliczność wysokości podstawy

wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne w spornym okresie przedłożone listy

płac, z których nie wynika jednoznacznie, z jakiego tytułu były wypłacane określone

kwoty i czy były od nich odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne.

Jakkolwiek przedłożone listy płac wskazują, że wnioskodawczyni były wypłacane

pieniądze, to nie zdołała ona wykazać w sposób niebudzący wątpliwości, na jakiej

podstawie pracowała w spornym okresie w Państwowym Domu Dziecka, a przede

wszystkim, czy placówka ta odprowadzała składki na ubezpieczenie społeczne.

Ubocznie Sąd wskazał, że również hipotetyczny wskaźnik z okresu 1989 - 1998, tj.

z uwzględnieniem wynagrodzenia uzyskanego w spornym okresie zatrudnienia,

wynosiłby 131,80%, a zatem byłby on i tak niższy od wskaźnika podstawy wymiaru,

który wynikał z decyzji obowiązującej na dzień złożenia wniosku.

6

Skarżąca wniosła skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem

prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego zaskarżając go w całości, a w jej

podstawach podniosła zarzut naruszenia prawa materialnego:

- art. 110 ust. 1 w związku z art. 15 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach

poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że brak jest podstaw do ponownego

przeliczenia emerytury skarżącej, podczas gdy z treści materiału dowodowego

wynika, że wskaźnik podstawy wymiaru wynosi 118, 84% i nie uległ zmianie do

daty złożenia wniosku o przeliczenie świadczenia;

- § 20 pkt 1 oraz § 21 ust. 1 i ust. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7

lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad

wypłaty tych świadczeń (Dz. U. Nr 10, poz. 49 ze zm.) poprzez jego

niezastosowanie i przyjęcie, że skarżąca nie wykazała okresu zatrudnienia od 1

września 1989 r. do 31 sierpnia 1991 r. w Państwowym Domu Dziecka, podczas

gdy do wniosku o przeliczenie emerytury dołączone zostało zaświadczenie

wystawione przez następcę prawnego Państwowego Domu Dziecka - Zespół

Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, stanowiące druk Rp 7, które zgodnie z

przepisami w/w rozporządzenia stanowi środek dowodowy stwierdzający wysokość

wynagrodzenia dla celów emerytalno-rentowych.

Skarżąca podniosła, że w wyniku wydania zaskarżonego wyroku traci

rocznie kwotę 4.569,96 zł, a wzruszenie zaskarżonego wyroku w drodze innych

środków prawnych nie było i nie jest możliwe wobec braku podstaw do złożenia

skargi o wznowienie postępowania i niedopuszczalności zaskarżenia wyroku

skargą kasacyjną.

Wskazując na powyższe, wniosła o stwierdzenie, że zaskarżony wyrok jest

niezgodny z art. 110 ust. 1 w związku z art. 15 ust. 3 ustawy o emeryturach i

rentach, oraz § 20 pkt 1 i § 21 ust. 1 i ust. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i

zasad wypłaty tych świadczeń.

W uzasadnieniu skargi odwołująca wskazała, że w dniu 18 marca 2006 r.

złożyła wniosek o ponowne przeliczenie emerytury, gdyż jak wykazała w toku

postępowania oraz przedstawiając szczegółowe wyliczenia w skardze, wskaźnik

7

wysokości podstawy wymiaru był utrzymywany na poziomie 118, 48% od 1997 r. do

daty złożenia wniosku o ponowne przeliczenie emerytury.

Ponadto skarżąca podniosła, że była zatrudniona w Szkole Podstawowej Nr

2 w pełnym wymiarze czasu pracy, a także w Państwowym Domu Dziecka w

wymiarze 1/4 etatu i w Zasadniczej Szkole Zawodowej w wymiarze 6/18. Skarżąca

nie zgodziła się z rozstrzygnięciem Sądu drugiej instancji w zakresie, w którym

odmówiono jej zaliczenia do uprawnień emerytalnych okresu zatrudnienia w

Państwowym Domu Dziecka. Według niej odprowadzanie składek na

ubezpieczenie społeczne było i jest w dalszym ciągu bezwzględnym obowiązkiem

pracodawcy. Sądy pierwszej i drugiej instancji pominęły fakt, że następca prawny

PDDZ - Zespół Placówek Opiekuńczo - Wychowawczych stwierdził, że pracodawca

w deklaracji bezimiennej zgłosił pracownika do ubezpieczenia społecznego,

podając nr konta … . Nie bez znaczenia dla udokumentowania tego okresu są listy

płac i zeznania świadków, którym bezzasadnie Sądy odmówiły mocy dowodowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty wykazane w podstawach skargi nie uzasadniają stwierdzenia, że

zaskarżony wyrok jest niezgodny z prawem. Sąd Najwyższy w trybie skargi o

stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku nie rozpoznaje

ponownie merytorycznie sprawy, gdyż było to przedmiotem sporu pomiędzy

stronami w sprawie zakończonej tym orzeczeniem, lecz ocenia, czy zaskarżony

wyrok jest niezgodny z przepisami, których naruszenie zarzuca skarżący w

podstawach skargi (art. 42410

k.p.c.). Zachodzi przy tym związanie Sądu

Najwyższego ustalonym stanem faktycznym leżącym u podstaw zaskarżonego

wyroku (art. 42412

k.p.c. w związku z art. 39813

§ 2 k.p.c.). Przypomnieć trzeba też,

że ze względu na regulację zawartą w art. 4244

zdanie drugie k.p.c., spod oceny

Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie usuwa się kwestia prawidłowości realizacji

przez Sąd Apelacyjny prawa swobodnej oceny dowodów, przewidzianego w

art. 233 k.p.c., i dokonanych w jej wyniku ustaleń faktycznych. Z art. 4244

k.p.c.

wynika bowiem, że ocena dowodów pozostaje w wyłącznej gestii sądów meriti i nie

może być kontrolowana przez Sąd Najwyższy (por. postanowienie Sądu

8

Najwyższego z 9 maja 2005 r., V CNP 2/05, niepublikowane, z 7 czerwca 2005 r.,

III BP 2/05, OSNP 2006 nr 3-4, poz. 53, z 26 lipca 2006 r., V CNP 93/06,

niepublikowane i z 27 lipca 2006 r., III CNP 35/06, niepublikowane). Podstawą

skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia mogą być

natomiast - obok zarzutów naruszenia prawa materialnego - zarzuty dotyczące

naruszenia przepisów postępowania, w tym przepisów normujących postępowanie

dowodowe, których stosowanie oddziaływa na ustalenie faktów, z wyjątkiem tych,

które odnoszą się do oceny dowodów. Trzeba dodać, że chodzi o uchybienia

procesowe, które spowodowały niezgodność orzeczenia z prawem.

Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach, podstawę wymiaru

emerytury i renty stanowi przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia

emerytalne i rentowe lub na ubezpieczenie społeczne na podstawie przepisów

prawa polskiego w okresie kolejnych 10 lat kalendarzowych, wybranych przez

zainteresowanego z ostatnich 20 lat kalendarzowych poprzedzających

bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę lub rentę. Zgodnie z

ust. 6 tego artykułu, na wniosek ubezpieczonego podstawę wymiaru emerytury lub

renty może stanowić przeciętna podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie

społeczne lub ubezpieczenie emerytalne i rentowe w okresie 20 lat kalendarzowych

przypadających przed rokiem zgłoszenia wniosku, wybranych z całego okresu

podlegania ubezpieczeniu. Wysokość zarobków, której pochodną jest podstawa

wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne, jest faktem mającym istotne

znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.), który w postępowaniu przed

sądem udowadniany może być wszelkimi środkami wynikającymi z przepisów

Działu III rozdziału 2 Kodeksu postępowania cywilnego. Sąd ubezpieczeń

społecznych prowadzi zatem postępowanie dowodowe na podstawie przepisów

Kodeksu postępowania cywilnego, a nie na podstawie przepisów rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia

emerytalno-rentowe, które obowiązują w postępowaniu przed organem rentowym.

Zarzuty skarżącej odnoszące się do naruszenia § 20 pkt 1 oraz § 21 ust. 1 i ust. 5

tego rozporządzenia nie mogą zatem podważyć tych ustaleń Sądu drugiej instancji,

które odnoszą się do braku możliwości uwzględnienia przy obliczaniu wysokości

emerytury okresu od 1 września 1989 r. do 31 sierpnia 1991 r. Skoro zaś dokonana

9

przez Sąd w tym zakresie ocena dowodów usuwa się spod kontroli Sądu

Najwyższego w niniejszej sprawie, brak jest podstaw do stwierdzenia, ażeby

zaskarżony wyrok z tej przyczyny był niezgodny z prawem.

Jak już wskazano, zgodnie z art. 42410

k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje

skargę w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw. Tymi granicami Sąd

Najwyższy jest bezwzględnie skrępowany. Oznacza to, że nie może uwzględniać

naruszenia żadnych innych przepisów niż wskazane przez skarżącego. Sąd

Najwyższy nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego dokonywania

konkretyzacji zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego aktu prawnego

(przepisu) dotyczy podstawa skargi. Nie może także zastąpić skarżącego w

wyborze tej podstawy, jak również w przytoczeniu przepisów, które mogłyby być

naruszone przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia. Sąd Najwyższy może zatem

skargę rozpoznawać tylko w ramach tej podstawy, na której ją oparto, odnosząc się

jedynie do przepisów, których naruszenie zarzucono. Biorąc to pod uwagę, brak

jest podstaw do stwierdzenia, że zaskarżone orzeczenie narusza art. 110 ust. 1 w

związku z art. 15 ust. 3 ustawy emerytalnej przez ustalenie, że „hipotetyczny

wskaźnik z okresu 1989 r. – 1998 r. wynosi 131,8%, podczas gdy z treści materiału

dowodowego wynika, że wskaźnik podstawy wymiaru wynosi 118, 84% i nie uległ

zmianie do daty złożenia wniosku o przeliczenie świadczenia”, ponieważ wskazane

przepisy nie dotyczą sposobu ustalania wysokości wskaźnika podstawy wymiaru

świadczenia. Wskaźnik ten wylicza się na podstawie art. 15 ust. 4 ustawy

emerytalnej, naruszenia którego to przepisu nie zarzucono w podstawach skargi,

stąd brak jest podstaw do kontrolowania przez Sąd Najwyższy prawidłowości jego

zastosowania przez Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie.

Na marginesie warto wskazać, że stosownie do treści art. 15 ust. 4 pkt 1 – 3

ustawy emerytalnej, w celu wyliczenia wysokości wskaźnika wysokości podstawy

wymiaru emerytury lub renty oblicza się sumę kwot podstaw wymiaru składek i

kwot, o których mowa w ust. 3, w okresie każdego roku z wybranych przez

zainteresowanego lat kalendarzowych, następnie oblicza się stosunek każdej z tych

sum kwot do rocznej kwoty przeciętnego wynagrodzenia ogłoszonej za dany rok

kalendarzowy, wyrażając go w procentach, z zaokrągleniem do setnych części

procentu, a w końcu oblicza się średnią arytmetyczną tych procentów, która, z

10

zastrzeżeniem ust. 5 (wskaźnik nie może być wyższy niż 250%), stanowi wskaźnik

wysokości podstawy wymiaru emerytury lub renty. Zawarte w uzasadnieniu skargi

wyliczenia, mające uzasadnić zarzuty odnoszące się do nieprawidłowego ustalenia

wysokości wskaźnika podstawy wymiaru przysługującej skarżącej wcześniejszej

emerytury, w ogóle nie nawiązują do wynikającego z przepisów sposobu ustalania

tego wskaźnika, lecz odwołują się do „waloryzacji przysługującego jej od 1996 r.

świadczenia”. Tym samym również w uzasadnieniu skargi brak jest argumentów

mogących potwierdzić pogląd skarżącej odnośnie do nieprawidłowości przy

wyliczaniu wskaźnika wysokości podstawy pobieranego przez nią świadczenia.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 42411

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.