Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 21 czerwca 2012 r.

III CZP 35/12

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 35/12

UCHWAŁA

Dnia 21 czerwca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Marian Kocon

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego "A." S.A. w

likwidacji z siedzibą w L.

przeciwko K. G.

o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 21 czerwca 2012 r.,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny

postanowieniem z dnia 16 marca 2012 r.,

„Jaką opłatę (stosunkową czy podstawową) w rozumieniu art.

11 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych (j.t. Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594) należy pobrać od

pozwanego jako opłatę od apelacji w sytuacji, gdy pozwany

w apelacji wnosi o rozłożenie na raty zasądzonego roszczenia przy

czym wniosku o rozłożenie na raty świadczenia dochodzonego przez

powoda nie składał w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji,

zaś w przypadku obowiązku pobrania opłaty stosunkowej w jaki

sposób ustalić wartość przedmiotu zaskarżenia?”

podjął uchwałę:

W sprawie o roszczenie pieniężne zaskarżenie apelacją braku

rozłożenia na raty wartość przedmiotu zaskarżenia stanowi

wskazana przez skarżącego kwota, określająca wartość jego

naruszonego interesu prawnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 8 czerwca 2011 r. zasądził od pozwanego K.

G. na rzecz Przedsiębiorstwa Przemysłu Ziemniaczanego „A.” Spółki Akcyjnej w P.

kwotę 101707,53 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 92762,08 zł od dnia 31

marca 2010 r. i od kwoty 8945,45 zł od dnia 9 marca 2011 r. oraz kwotę 9160 zł

tytułem zwrotu kosztów procesu. Pozwany wniósł apelację od tego wyroku, w której

zakwestionował zasądzenie ustawowych odsetek od kwoty 92762,08 zł za okres od

1 kwietnia do 10 stycznia 2011 r. oraz nierozłożenie świadczenia głównego na

40 miesięcznych rat. Wartość przedmiotu zaskarżenia określił na kwotę 9416 zł,

odpowiadającą sumie podważanych odsetek ustawowych. Nie uwzględnił

natomiast wartości wniosku o rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty.

Postanowieniem z dnia 21 listopada 2011 r. Sąd Okręgowy sprawdził wartość

przedmiotu zaskarżenia i ustalił ją na kwotę 101708 zł, a następnie przewodniczący

tego Sądu wezwał pozwanego do wniesienia opłaty od apelacji w wysokości 5086

zł, przyjmując, że żądanie zmiany wyroku zmierza do tak istotnej ochrony jego

interesu, która powinna obejmować wartość zasądzonego świadczenia.

Sąd Apelacyjny podczas rozpoznawania zażalenia pozwanego na to

zarządzenie stwierdził, że powstało zagadnienie prawne budzące poważne

wątpliwości, dotyczące rodzaju opłaty, którą powinien wnieść apelujący,

zaskarżając wyrok w odniesieniu do żądania rozłożenia zasądzonego świadczenia

na raty w sytuacji, niezłożenia przez niego wniosku o rozłożenie świadczenia na

raty w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. W razie przyjęcia,

że powinna to być opłata stosunkowa, wyjaśnienia wymaga w jaki sposób należy

określić wartość przedmiotu zaskarżenia. W uzasadnieniu podjętego postanowienia

wskazał na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 1971 r., III CZP 95/70,

OSNC 1971/6/96, podnosząc, że nie odpowiada ona na pytanie według jakich

zasad powinno nastąpić ustalenie wartości przedmiotu zaskarżenia. Za wątpliwe

uznał określenie jej na poziomie zasądzonego świadczenia, rozważał wyznaczenie

jej przez wyliczenie sumy skapitalizowanych odsetek od świadczeń ratalnych za

okres pomiędzy wydaniem wyroku a datą płatności poszczególnych rat. Obowiązek

uiszczenia opłaty sądowej łączy albo z opłatą stosunkową albo podstawową,

3

o której mowa w art. 14 ust. 1 u.k.s.c. Opowiedział się za pobraniem opłaty

podstawowej, uznając takie rozwiązanie za najbardziej racjonalne, ponieważ

uwzględnia interes pozwanego i jest dostosowane do wniosku zgłoszonego

w apelacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W przepisie art. 320 k.p.c. zawarta została szczególna zasada wyrokowania,

dająca sądowi możliwość zasądzenia zgłoszonego przez powoda roszczenia

z uwzględnieniem interesu pozwanego w zakresie czasu wykonania wyroku.

To upoważnienie sądu do konstytutywnej ingerencji w treść istniejącego stosunku

prawnego przez przekształcenie objętego nim świadczenia jednorazowego na

świadczenie o charakterze ratalnym przemawia nie tylko za procesową, ale

i materialnoprawną naturą przepisu art. 320 k.p.c. Sąd podejmuje z urzędu lub na

wniosek pozwanego decyzję o rozłożeniu zasądzonego świadczenia na raty, po

stwierdzeniu, że przemawiają za tym, ujawnione w sprawie, szczególnie

uzasadnione wypadki, leżące po stronie pozwanego. W orzecznictwie Sądu

Najwyższego wyrażony został pogląd, że zastosowanie sędziowskiego moratorium

i odroczenie terminu spełnienia zasądzonego świadczenia nie wymaga wniosku

pozwanego, ponieważ mieści się on w dalej idącym jego żądaniu, jakim było

żądanie oddalenia powództwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 maja

1999 r., II CKN 337/98, niepubl.). Możliwe jest również zastosowanie art. 320 k.p.c.

w postępowaniu nakazowym po wniesieniu przez pozwanego zarzutów od nakazu

zapłaty (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 1997 r., II CKN 175/97,

OSNC 1997/12/207) oraz po wniesieniu sprzeciwu od wyroku zaocznego.

Regulacja ta znajdzie odpowiednie zastosowanie także w postępowaniu

nieprocesowym, w oparciu o art. 13 § 2 k.p.c., w sprawach, w których sąd zasądza

ustalone świadczenie pieniężne albo nakazuje wydanie nieruchomości albo

opuszczenie pomieszczenia. Rozstrzygnięcie wydane zgodnie z art. 320 k.p.c.

obejmuje orzeczenie o uwzględnieniu świadczenia oraz o rozłożeniu go na raty

wraz z określeniem sposobu tego rozłożenia. W sentencji wyroku sąd nie

zamieszcza orzeczenia w przedmiocie odmowy zastosowania art. 320 k.p.c., ale

przyczyny tego stanowiska powinny być zamieszczone w uzasadnieniu.

Przedmiotem zaskarżenia apelacją orzeczenia może być zarówno rozłożenie na

4

raty zasądzonego świadczenia, odroczenie terminu wydania nieruchomości lub

opróżnienia pomieszczenia, jak i niedokonanie przewidzianego w art. 320 k.p.c.

moratorium. W odniesieniu do nierozłożenia zasądzonego świadczenia na raty albo

odroczenia terminu wydania nieruchomości lub opróżnienia pomieszczenia

apelacja pozwanego, niekwestionująca podstawy zasądzenia świadczenia i jego

wysokości, skierowana jest do orzeczenia uwzględniającego roszczenie powoda.

Nie ma jednak podstaw do przyjęcia, że pozwany obejmuje zaskarżeniem w całości

to rozstrzygnięcie, skoro podważa jedynie nieudzielenie odroczenia w czasie

wykonania orzeczenia. Nie ma znaczenia dla zakresu zaskarżenia to, czy pozwany

złożył wniosek o rozłożenie dochodzonego przez powoda świadczenia na raty

w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, czy też żądanie takie zgłosił

dopiero w apelacji. Niezależnie od tego, że wniosek w tym kierunku można

wyprowadzić z najdalej idącego żądania oddalenia powództwa, to nawet w razie

wyraźnego domagania się uwzględnienia „szczególnie uzasadnionych wypadków”,

negatywne stanowisko sądu nie znajduje wyrazu w sentencji orzeczenia.

Nie zachodzi zatem niedopuszczalność zaskarżenia wyroku, z uwagi na brak

rozstrzygnięcia, ponieważ orzeczenie o zasądzeniu świadczenia w całości,

stwierdza jednocześnie, że sąd nie zastosował moratorium wskazanego w art. 320

k.p.c.

Przepisy o apelacji nie konstruują ani bezpośrednio ani pośrednio

wymagania istnienia interesu strony w zaskarżeniu wyroku sądu pierwszej instancji,

od którego uzależniona byłaby skuteczność procesowa, czy też dopuszczalność

tego środka zaskarżenia. Badanie kwestii istnienia po stronie apelującego interesu

prawnego następuje w postępowaniu apelacyjnym i uwzględniać powinno,

że apelację może wnieść strona niezadowolona z rozstrzygnięcia sądu pierwszej

instancji, a zatem strona, która nie utrzymała się ze swymi żądaniami lub

wnioskami. Zasadą jest, że strona nie może zaskarżyć orzeczenia, które jest dla

niej korzystne. Wartość przedmiotu zaskarżenia określa zarówno wartość prawa

majątkowego naruszonego kwestionowanym orzeczeniem, jak i wskazuje na

istnienie interesu prawnego w zaskarżeniu orzeczenia. Zakwestionowanie

rozstrzygnięcia, którym sąd nie rozłożył zasądzonego świadczenia na raty oznacza,

że skarżący powołuje się na naruszenie swego interesu prawnego, polegającego

5

na konieczności jednorazowego spełnienia świadczenia wraz z odsetkami za

przyjęty okres opóźnienia. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że przedmiotem

zaskarżenia powinno być całe zasądzone świadczenie, także w zakresie

nieobjętym naruszeniem interesu skarżącego. W orzecznictwie ukształtowane

zostało zapatrywanie, które zachowało aktualność, mimo częściowo zmienionego

stanu prawnego, że w sprawach o roszczenie pieniężne, gdy przedmiotem rewizji

jest wyłącznie rozłożenie lub brak rozłożenia zasądzonego świadczenia na raty,

wartość przedmiotu zaskarżenia stanowi wskazana przez skarżącego w rewizji

kwota (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 1971 r., III CZP 95/70,

OSNC 1971/6/96). Trafnie podniesione zostało w motywach tej uchwały, że wobec

niekwestionowania już samego świadczenia, dla skarżącego sprawa ta nie jest

sprawą o roszczenie pieniężne, ale w dalszym ciągu pozostaje sprawą majątkową.

Przyjęte zostało w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że do spraw o charakterze

majątkowym zaliczane są sprawy, w których przedmiotem żądania jest prawo

majątkowe, a pozytywne dla strony rozstrzygnięcie przedstawia dla niej

bezpośrednią wartość majątkową. Chodzi tu o wywołanie bezpośredniego skutku

w sferze majątkowej strony, a nie o dalsze, możliwe nawet do przewidzenia,

pozytywne konsekwencje (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia

2002 r., I CZ 163/02, OSP 2004/5/60; z dnia 24 maja 2007 r., II CZ 35/07, niepubl.).

Sprawa nie musi mieć charakteru pieniężnego (por. postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 11 lipca 2001 r., IV CZ108/01; z dnia 28 lutego 2001 r., I CZ

152/00, niepubl.). Jeśli zamiarem strony jest ukształtowanie stosunków osobistych,

to roszczenie ma charakter niemajątkowy. Wynika stąd, że w sprawie o charakterze

majątkowym wskazana w złożonym środku zaskarżenia kwota powinna określać

wartość naruszonego prawa majątkowego. Uwzględnieniu podlegać może między

innymi liczba i wysokość rat, na które została rozłożona lub rozłożona być powinna

spłata zasądzonego świadczenia, uszczuplenie związane z pozbawieniem odsetek

za okres od daty wyroku do terminu zapłaty kolejnych rat lub obowiązek zapłaty

tych odsetek w przypadku powinności jednorazowego spełnienia świadczenia.

Podkreślenia wymaga, że zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem Sądu

Najwyższego rozłożenie zasądzonego świadczenia na raty ma ten skutek,

że wierzycielowi nie przysługują odsetki od ratalnych świadczeń za okres od daty

6

wyroku do daty płatności poszczególnych rat (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia

22 września 1970 r., III PZP 11/70, OSNC 1971/4/61 i z dnia 15 grudnia 2006 r.,

III CZP 126/06, OSNC 2007/10/147). Nie można wykluczyć zastosowania i innych

kryteriów, właściwych dla określenia interesu skarżącego, związanych

z okolicznościami konkretnej sprawy, które w miarodajny sposób wyrażone zostaną

podaną w apelacji kwotą. Ocena prawidłowości oznaczenia przez skarżącego

naruszenia interesu prawnego podlega badaniu przez sąd w okolicznościach

konkretnej sprawy, w odniesieniu do adekwatności wskazywanej kwoty do przedmiotu

zaskarżenia i charakteru naruszonego prawa majątkowego, przy zastosowaniu reguł

objętych art. 19 do art. 24 k.p.c., stosownie do art. 368 § 2 k.p.c. Wartość przedmiotu

zaskarżenia nie może być podana dowolnie, skoro wiąże się ściśle z konkretnym

postępowaniem sądowym i dochodzonym w jego toku roszczeniem. Podanie tej

wartości z naruszeniem powołanych reguł nie jest wiążące.

Przyjęcie, że sprawa ma charakter majątkowy wpływa na wyznaczenie

rodzaju opłaty sądowej, którą strona wnosząca apelację zobowiązana jest

uregulować, stosownie do art. 3 ust. 1 pkt 2, art. 18 w związku z art. 10 ustawy z dnia

28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t. Dz. U. z 2010 r.

Nr 90, poz. 594 ze zm., dalej - u.k.s.c.). W przepisie art. 11 u.k.s.c. wymienione

zostały zasadnicze rodzaje opłat sądowych: stała, stosunkowa albo podstawowa, a w

odniesieniu do sprawy o prawa majątkowe, których wartości nie da się

określić w chwili jej wszczęcia, w art. 15 ust. 1 przewidziano opłatę tymczasową

i opłatę ostateczną w art. 15 ust. 2 u.k.s.c. Na gruncie przepisów tej ustawy

przewidziana została zasada wnoszenia opłaty stałej, która oznacza, że do

stosowania pozostałych opłat, według określonych dla nich reguł, dojdzie w razie

stwierdzenia, że opłata stała nie ma zastosowania. Po ustaleniu zatem,

że sprawa dotyczy prawa majątkowego sprawdzeniu podlega, czy należy ona do

rodzaju spraw, wyczerpująco wymienionych w przepisach części szczegółowej, tytułu

II u.k.s.c., dla których przewidziana została opłata stała (art. 12 u.k.s.c.).

W razie negatywnego wyniku tego badania należy rozważyć zastosowanie opłaty

stosunkowej, uregulowanej w art. 13 ust. 1 u.k.s.c. Zgodnie z art. 14 ust. 1 u.k.s.c. do

przyjęcia, że w sprawie powinna być pobrana opłata podstawowa, konieczne

jest wykluczenie zastosowania opłaty stałej, stosunkowej lub tymczasowej.

7

Przedstawione uregulowania prowadzą do wniosku, że wyłączona jest możliwość

dowolnego doboru rodzaju opłaty, czy też stosowania w jednej sprawie opłat

różnego rodzaju. Nie ma również podstaw do przyjęcia, że o rodzaju wymaganej

opłaty sądowej mogłyby decydować inne przesłanki niż te, wynikające z przepisów

wymienionej ustawy, w tym także mające słusznościową naturę. Dla sprawy, której

dotyczy przedstawione zagadnienie prawne, nie zostało przewidziane pobranie

opłaty stałej. Majątkowy jej charakter oraz obowiązek wyrażenia wartości

przedmiotu zaskarżenia kwotą określającą zakres naruszenia interesu prawnego

pozwanego, przemawiają za przyjęciem, że apelacja podlega opłacie stosunkowej,

objętej art. 13 ust. 1 u.k.s.c.

Z tych względów Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie

prawne, podejmując powyższą uchwałę (art. 390 § 1 w związku z art. 61 § 1 ustawy

z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym Dz. U. nr 240, poz. 2052 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.