Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 czerwca 2012 r.

II UK 296/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 296/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 czerwca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

w sprawie z wniosku W. N.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanego K. C. Spółki z o.o.

o odpowiedzialność członka zarządu za zadłużenie z tytułu składek,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 28 czerwca 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 27 maja 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 27 maja 2011 r. Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych oddalił apelację ubezpieczonego W. N. od wyroku Sądu Okręgowego

w W. - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30 lipca 2009 r.,

oddalającego odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z dnia 24

sierpnia 2007 r. w przedmiocie ustalenia jego odpowiedzialności jako członka

zarządu K. C., spółki z o.o., za zadłużenie spółki z tytułu składek na ubezpieczenia

społeczne. Dług dotyczył składek za czerwiec, lipiec, sierpień, październik i

grudzień 2002 r. oraz za grudzień 2003 r., w kwocie 6.132,57 zł, a uwzględniając

odsetki – w kwocie 9.963,67 zł; na ubezpieczenie zdrowotne za czerwiec, lipiec,

sierpień, październik i grudzień 2002 r. oraz styczeń, sierpień i grudzień 2003 r. w

łącznej kwocie 21.472,59 zł, w tym z tytułu należności głównej w kwocie 13.569,79

zł; na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za

sierpień, październik i grudzień 2002 r. oraz za grudzień 2003 r. w łącznej kwocie

777,68 zł, w tym z tytułu należności głównej w kwocie 477,28 zł. Organ

ubezpieczeń społecznych powołał się na art. 116, 107 § 1 i 2 pkt 4 oraz art. 108 § 1

ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (jednolity tekst: Dz.U. z

2005 r. Nr 8, poz.60 ze zm.) w związku z art. 31 i art. 32 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z

2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.). Wskazał – jako na spełnione – przesłanki

odpowiedzialności W. N. za zobowiązania spółki wobec bezskuteczności egzekucji

składek od spółki, brak dowodów na skuteczne przyjęcie rezygnacji

ubezpieczonego z funkcji prezesa zarządu spółki, w związku z czym przyjął, że

pełnił tę funkcję w okresie, w którym powstały zaległości z tytułów wskazanych w

skarżonej decyzji, oraz to, że jako członek zarządu nie złożył wniosku o ogłoszenie

upadłości we właściwym czasie.

Sąd Okręgowy ustalił, że K. C., spółka z o. o. została zawiązana między

Instytucją Filmową F. i J. GmbH i w dniu 16 kwietnia 2002 r. i zarejestrowana w

rejestrze przedsiębiorców prowadzonym przez Sąd Rejonowy w W., pod nr KRS …,

z kapitałem zakładowym 4.000,00 zł. Spółka była spółką celową, założoną w celu

realizacji inwestycji polegającej na wyburzeniu dotychczasowego obiektu kina „K.”

3

w S. i wybudowaniu nowego kompleksu kinowo–rozrywkowego na działce

należącej do F. Majątek spółki stanowił kapitał początkowy wniesiony przez

wspólników. Spółka uzyskiwała przychody ze środków z pożyczek od J. W chwili

rejestracji jedynym członkiem zarządu był pełniący funkcję prezesa W. N., który

został wykreślony z rejestru KRS w dniu 15 września 2004 r. Wcześniej dwukrotnie

złożył oświadczenie o rezygnacji z funkcji; po raz pierwszy w dniu 5 grudnia 2002 r.,

wskazując jako przyczynę niewykonanie przez wspólników zobowiązań objętych

wzajemnymi uzgodnieniami oraz brakiem finansowania kosztów działalności spółki,

a po raz drugi, w dniu 24 lipca 2003 r., w związku z brakiem konstruktywnej

współpracy pomiędzy wspólnikami, niewykonaniem podjętych wzajemnie

uzgodnionych zobowiązań i także brakiem finansowania kosztów działalności

spółki. Oświadczenie odwołującego o rezygnacji w dniu 5 grudnia 2002 r. doszło do

wiadomości wspólników - członków rady nadzorczej spółki J. L. i J. N. Po złożeniu

tej rezygnacji W. N. kontynuował czynności na rzecz spółki, w tym w szczególności

podpisał sprawozdanie finansowe za rok obrotowy 2002 r. oraz ugodę pozasądową

w dniu 18 grudnia 2003 r. Formalnie został odwołany w dniu 14 kwietnia 2004 r. Do

dnia 15 września 2004 r. spółka działała bez zarządu.

Zaległości spółki z tytułu należności publicznoprawnych zaczęły powstawać

w czerwcu 2002 r., przy czym do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie

przekazano składek za lipiec, sierpień, październik i grudzień 2002 r. oraz styczeń,

sierpień i grudzień 2003 r. W dniu 31 lipca 2002 r. zostało zarejestrowane

podwyższenie kapitału spółki z kwoty 4.000,00 zł do kwoty 7.704.000,00 zł.

Wszystkie udziały w podwyższonym kapitale zakładowym objął jeden z

dotychczasowych wspólników – Instytucja Filmowa F. W dniu 21 czerwca 2002 r.

pomiędzy F. a spółką reprezentowaną przez W. N. została zawarta – w wykonaniu

zobowiązania wynikającego z objęcia udziałów w podwyższonym kapitale

zakładowym – umowa przeniesienia użytkowania wieczystego gruntu i własności

budynku stanowiącego odrębną nieruchomość. Sąd Rejonowy odmówił wpisu

spółki jako nowego użytkownika wieczystego i właściciela budynku do księgi

wieczystej. Nieruchomość nie została spółce wydana, gdyż J. nie wniósł środków

pieniężnych na pokrycie udziałów w kapitale zakładowym i zaprzestał zapewniać

spółce środki na koszty administracyjne. Po dniu 10 lipca 2002 r., kiedy spółka

4

otrzymała środki w wysokości 50.000,00 zł, J. przestała zapewniać jej środki

pieniężne na prowadzenie działalności. Spółka zawiesiła działalność gospodarczą

od dnia 1 stycznia 2004 r.

W celu wyegzekwowania zaległych należności od spółki Zakład Ubezpieczeń

Społecznych kierował do niej upomnienia, poczynając od dnia 8 października 2004

r. Spółka nie dokonała żadnych wpłat, więc Dyrektor II Oddziału w W. wszczął

postępowanie egzekucyjne, w wyniku którego Zakład Ubezpieczeń Społecznych

nie uzyskał żadnych kwot. W dniu 13 marca 2006 r. organ ubezpieczeń

społecznych wysłał do W. N. zawiadomienie o wszczęciu z urzędu postępowania w

sprawie ustalenia odpowiedzialności członków zarządu spółki za zobowiązania

spółki z tytułu zaległych składek za zatrudnionych w niej pracowników, informując,

że przedmiotem postępowania wyjaśniającego jest ustalenie majątku spółki, z

którego możliwe będzie zaspokojenie roszczeń Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Przy tych ustaleniach Sąd Okręgowy uznał za spełnione przesłanki

odpowiedzialności ubezpieczonego za zobowiązania spółki objęte zaskarżoną

decyzją, a powstałe w okresie, gdy był prezesem zarządu, choć stwierdził, że organ

ubezpieczeń społecznych niezasadnie nie uwzględnił dowodu z dokumentu jego

rezygnacji z funkcji z dniem 24 lipca 2003 r. Zważył, że twierdzenie, iż samo

złożenie rezygnacji z pełnionej funkcji nie zwalnia jeszcze członka zarządu od

odpowiedzialności i pozostaje on nadal członkiem zarządu aż do formalnego

odwołania z tej funkcji, stoi w sprzeczności z art. 202 § 4 k.s.h. Jednocześnie

ustalił, że rezygnacja złożona przez W. N. w dniu 5 grudnia 2002 r. była skuteczna,

wobec czego wykonywanie przez niego po tym dniu, przynajmniej do dnia 18

grudnia 2003 r., czynności za wiedzą i zgodą spółki było jednoznaczne z

odwołaniem wcześniejszego oświadczenia woli o rezygnacji, zarówno złożonego w

dniu 5 grudnia 2002 r., jak i w dniu 24 lipca 2003 r. Zachodzi więc – w ocenie tego

Sądu – przesłanka pełnienia przez odwołującego obowiązków członka zarządu w

czasie powstania zobowiązania, które przerodziło się w zaległość składkową.

Egzekucję prowadzoną z majątku spółki Sąd uznał za bezskuteczną oraz

stwierdził, że nie zachodzą przesłanki uzasadniające zwolnienie ubezpieczonego z

odpowiedzialności za niewyegzekwowane zobowiązania spółki. Brak działań

polegający na niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości lub o wszczęcie

5

postępowania układowego oraz niewskazanie w toku postępowania mienia spółki, z

którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości spółki wobec Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych, ocenił jako niewykazanie podstaw do uchylenia się

ubezpieczonego od odpowiedzialności na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej.

Wniosek o ogłoszenie upadłości lub o wszczęcie postępowania układowego w

ogóle nie został zgłoszony, choć powinien, gdyż – w ocenie Sądu – wyjaśnienia

ubezpieczonego, że spółka posiadała prawo użytkowania wieczystego gruntu oraz

własności budynku wniesionego aportem i nie było podstaw do podjęcia tak

drastycznych kroków, jak zgłoszenie wniosku o upadłość, są nieprzekonujące,

natomiast konflikt między wspólnikami powodujący pogorszenie sytuacji finansowej

spółki na skutek utraty finansowania od dnia 10 lipca 2002 r. za mający znaczenie

dla rozstrzygnięcia.

Sąd Apelacyjny, po przytoczeniu zarzutów apelacji ubezpieczonego w

przedmiocie niezgodności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym,

naruszenia art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, art. 202 § 4 k.s.h. w związku z art. 61

zd. 1 k.c. i naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., przejmując ustalenia faktyczne dokonane

przez Sąd pierwszej instancji, zaakceptował w pełni wnioski prawne tego Sądu. W

ocenie Sądu drugiej instancji, argumenty apelacji miały wskazywać, że organ

rentowy nie wyczerpał środków prawnych dla wyegzekwowania należności

składkowej od spółki, a w szczególności nie wszczął egzekucji, gdy należność

mogła zostać zaspokojona z prawa użytkowania wieczystego gruntu i własności

budynku stanowiącego odrębną nieruchomość. Uznał jednak za Sądem pierwszej

instancji, że realne dokonanie czynności prawnych w stosunku do nieruchomości

nie było możliwe ze względu na niewpisanie praw spółki do księgi wieczystej oraz

że nie można wymagać, by organ rentowy poszukiwał we własnym zakresie

określonych elementów majątku spółki lub podejmował skomplikowane działania

prawne w celu przeprowadzenia egzekucji z danego składnika majątku, zwłaszcza

wtedy, gdy albo nie dysponuje w tym zakresie żadnymi wiadomościami albo

wskazywane mienie nie nadaje się do egzekwowania. Podniósł, że skarżący był w

pełni zorientowany w sytuacji finansowej spółki, a nawet wyrażał swoją

dezaprobatę w tej mierze członkom rady nadzorczej przez składanie rezygnacji,

lecz mimo to nie podejmował czynności mogących w przyszłości zapewnić mu

6

uwolnienie się od ewentualnej odpowiedzialności w oparciu o art. 116 Ordynacji

podatkowej. Sąd Apelacyjny uznał za „co najmniej niezrozumiałe” wykonywanie

obowiązków prezesa zarządu już po złożeniu rezygnacji, zarówno po dniu 5

grudnia 2002 r., jak i po dniu 18 lipca 2003 r. Doszedł do przekonania, że

wskazywanie przez skarżącego, iż czynności te podejmował wyłącznie po to, by

zapewnić spółce byt prawny, jest nieprzekonywające.

Skarga kasacyjna W. N. została oparta na podstawie naruszenia prawa

materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 202 § 4 i § 5 k.s.h. i przyjęcie, że

mimo złożenia rezygnacji z funkcji członka zarządu, która skutkowała

wygaśnięciem mandatu, w dalszym ciągu mógł pełnić tę funkcję, niezastosowania

art. 752 k.c. i nieprzyjęcie, że po rezygnacji nie miał umocowania do działania w

imieniu spółki i prowadził jej sprawy bez zlecenia, niewłaściwego zastosowania art.

61 § 1 zdanie drugie k.c. i przyjęcie, że podejmowanie czynności po złożeniu

rezygnacji ze sprawowania funkcji członka zarządu jest równoznaczne ze

skutecznym złożeniem oświadczenia o odwołaniu tego oświadczenia, błędnej

wykładni art. 201 § 4 k.s.h. polegającej na uznaniu za możliwe piastowania funkcji

członka zarządu spółki bez uprzedniego – po rezygnacji – powołania do zarządu

przez uprawniony organ w określonej prawem procedurze, niewłaściwego

zastosowania art. 116 § 2 Ordynacji podatkowej i przyjęciu, że skarżący ponosi

odpowiedzialność za zobowiązania spółki K. C. za okres, w którym nie był już

członkiem zarządu w związku ze złożeniem w dniu 5 grudnia 2002 r. skutecznej

rezygnacji z pełnienia funkcji, niewłaściwego zastosowania art. 116 § 1 pkt 1 lit. b

Ordynacji podatkowej przez przyjęcie, że istniały przesłanki do zgłoszenia wniosku

o ogłoszenie upadłości oraz niewłaściwego zastosowania art. 116 § 1 pkt 2

Ordynacji podatkowej polegającego na przyjęciu, że skarżący nie wskazał mienia

spółki, z którego możliwe było zaspokojenie wierzytelności organu ubezpieczeń

społecznych.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i jego zmianę

przez uwzględnienie apelacji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w

całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi, który wydał

orzeczenie, lub innemu sądowi równorzędnemu.

7

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przepis art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

(jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), odczytywany w związku z

art. 31 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

(jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.), ustanawia

odpowiedzialność majątkową osób trzecich wobec dłużnika (spółki) za nieopłacone

składki na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz

Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, na wypadek całkowitej lub częściowej

bezskuteczności ich egzekucji z majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Z tego przepisu wynika, że za zaległości odpowiadają solidarnie całym swoim

majątkiem członkowie zarządu, przy czym ich odpowiedzialność jest ograniczona

do zobowiązań, które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka

zarządu.

Zastosowanie tych przepisów wymaga ustaleń, w ramach których plasuje się

czas pozostawania w zarządzie spółki oraz czas, w którym – działając w interesie

wierzycieli – członek zarządu powinien zgłosić wniosek o wszczęcie postępowania

umożliwiającego ich zaspokojenie. Ustalenia te wiążą się zarówno z zakresem

odpowiedzialności, związanym z okresem powstania długu, jak też z oceną

zdolności członka zarządu do działania w tym zakresie, a w szczególności z tym, że

członek zarządu odpowiada tylko za te zaległości, które powstały w czasie

pełnienia przez niego funkcji. Odnosi się to także do zdolności uwolnienia się przez

niego od odpowiedzialności za dług spółki przez zgłoszenie wniosku prowadzącego

do rozliczenia się z wierzycielami.

Jest wiele argumentów mających istotne znaczenie aksjologiczne,

wypływających także z przepisów prawa handlowego, które przemawiają za

ponoszeniem odpowiedzialności tylko przez członków zarządu umocowanych do

działań mających na celu ochronę wierzycieli przed skutkami zarządzania spółką w

sposób prowadzący do bezskuteczności egzekucji przeciwko niej (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 6 czerwca 1997 r., III CKN 65/97, OSNC 997 nr 11, poz. 181).

Przeniesienie na zarządców odpowiedzialności majątkowej ex lege ma na celu

ochronę wierzycieli przed skutkami zarządzania spółką w sposób prowadzący do

8

bezskuteczności egzekucji przeciwko niej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6

czerwca 1997 r., III CKN 65/97, OSNC 1997 nr 11, poz. 181). Przesłanką

odpowiedzialności jest więc wina polegająca na nieprawidłowym prowadzeniu

spraw spółki i doprowadzeniu do utraty „zdolności majątkowej” spółki, powodującej

bezskuteczność egzekucji przeciwko niej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28

listopada 2003 r., IV CK 219/02, niepublikowany oraz z dnia 13 lipca 2005 r., I UK

292/04, OSNP z 2006 r., nr 5-6, poz. 100). Członek zarządu niewypłacalnej spółki

może więc uwolnić się od odpowiedzialności, chociaż dług nie zostanie spłacony,

jeżeli – mimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie –

wykaże należyte pełnienie swych obowiązków. Konieczna jest do tego pełnia

uprawnień do reprezentowania spółki w sądzie i poza sądem (art. 204 § 1 k.s.h.),

która stanowi fundamentalną przesłankę odpowiedzialności członków zarządu za

jej zobowiązania, w ramach której zarządzający mają wynagrodzić szkodę w

postaci utraty potencjału majątkowego spółki powstałą w związku z nieprawidłowym

prowadzeniem jej spraw. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się

bezskuteczna, członkowie zarządu gwarantują całym swoim majątkiem wykonanie

zobowiązania publicznego zarządzanej przez nich spółki, z tym zastrzeżeniem, że

ich odpowiedzialność wyłączają przesłanki egzoneracyjne przewidziane w art. 116

§ 1 in fine Ordynacji podatkowej. Odpowiedzialność członka zarządu powstaje więc

tylko w razie niewykazania, że we właściwym czasie został zgłoszony wniosek o

ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe; niewykazania, że

niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania

układowego nastąpiło bez winy członka zarządu lub w wypadku niewskazania

mienia spółki, z którego egzekucja jest możliwa. Czynności te może podejmować

wyłącznie członek zarządu niepozbawiony mandatu.

W tych zasadniczych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestiach Sąd Apelacyjny –

przez przejęcie ustaleń dokonanych przez Sąd pierwszej instancji – poczynił tylko

fragmentaryczne ustalenia, z których przede wszystkim nie wynika data ustania

członkowstwa skarżącego w zarządzie. Akceptując wnioski prawne zawarte w

zaskarżonym wyroku zajął stanowisko, którego nie można zaaprobować, że

skarżący rezygnował z funkcji w zarządzie dwukrotnie oraz – po raz trzeci – per

facta concludentia przez zaprzestanie występowania w imieniu spółki po podpisaniu

9

ugody pozasądowej. Rezygnacja z członkowstwa w zarządzie spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością jest – stosownie do art. 202 § 4 k.s.h. – jednostronnym

oświadczeniem woli członka zarządu, którym zmierza do ustania więzi prawnej

między nim a spółką. Jej złożenie wywołuje skutek wygaśnięcia członkowstwa w

zarządzie i ustanie mandatu do działania w imieniu spółki; skutek ten następuje z

chwilą dojścia oświadczenia do wiadomości członków rady nadzorczej. Należy

jednocześnie zwrócić uwagę, że do czasu przejęcia obowiązków przez spółkę, tj.

przez nowych członków zarządu, radę nadzorczą lub samych wspólników, członek

zarządu, który zrezygnował ze swojej funkcji, ma obowiązek dokładać należytej

staranności i powinien podejmować czynności w celu uchronienia spółki przed

negatywnymi skutkami jego rezygnacji, np. w zakresie ochrony majątku spółki.

Złożone oświadczenie woli o rezygnacji może być odwołane, jednak powrotne

uzyskanie członkowstwa w zarządzie następuje wyłącznie w trybie określonym w

art. 201 § 4 k.s.h. Stanowisko, że rezygnacja z funkcji prezesa zarządu spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością nie powoduje utraty statusu członka zarządu i

wymaga odwołania go przez właściwy organ spółki zostało poddane trafnej krytyce

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2002 r., I PKN 597/01, OSNP

2004 nr 10, poz. 171 z glosami A. Kidyby, Glosa 2005 nr 5, s. 36 i R. Pabisa,

Glosa 2007 nr 1, s. 44).

Pojęcie „czasu pełnienia obowiązków członka zarządu” zostało w

zaskarżonym wyroku utożsamione z czasem od powołania do odwołania, bez

powiązania z rzeczywistą możliwością oddziaływania na sprawy spółki, tymczasem

żadne racje określające funkcję i charakter odpowiedzialności majątkowej złożonej

na osoby trzecie, zarządców niewypłacalnej spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością jako wyjątku od zasady, że za zobowiązania osoby prawnej –

spółki kapitałowej – odpowiada ta spółka, nie przemawiają za ponoszeniem tej

odpowiedzialności przez członków zarządu bez kompetencji do realizowania

wszystkich czynności związanych z pełnioną funkcją.

Uwzględniając to, Sąd Apelacyjny nie mógł oprzeć się na ustaleniach i

wnioskach Sądu Okręgowego; konieczna była ponowna ocena prawna faktu

składania przez skarżącego rezygnacji z funkcji w zarządzie, której zresztą

skarżący domagał się w apelacji. Sąd Apelacyjny, mimo dostrzeżenia zarzutów

10

naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwą subsumcję art. 116 Ordynacji

podatkowej i wymienienia ich we wstępnej, „historycznej” części uzasadnienia, nie

rozpoznał ich w żadnym aspekcie, ograniczając się do rozważań dotyczących

sposobu prowadzenia egzekucji przez organ ubezpieczeń społecznych.

Należy zatem przypomnieć, że wynikający z art. 378 § 1 zdanie pierwsze

k.p.c. obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji oznacza z jednej strony

bezwzględny zakaz wykraczania przez sąd drugiej instancji poza jej granice, lecz z

drugiej strony nakaz wzięcia pod uwagę i rozważenia wszystkich podniesionych w

apelacji zarzutów i wniosków. Mimo więc niewiążącego charakteru zarzutów

apelacyjnych – jeżeli zostały przez skarżącego postawione – sąd powinien

wszystkie je rozważyć i omówić w uzasadnieniu wyroku (por. np. postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2003 r., III CKN 392/01, OSNC 2004, nr 10,

poz. 161). Powinien przy tym zastosować właściwe przepisy prawa materialnego, a

więc także usunąć ewentualne błędy prawne sądu pierwszej instancji, niezależnie

od tego, czy zostały wytknięte w apelacji (por. uchwałę składu siedmiu sędziów –

zasadę prawną – z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz.

55).

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę

do ponownego rozpoznania (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.