Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 lipca 2012 r.

I CSK 599/11

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 599/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 lipca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa P. D.

przeciwko C. D. i A. D.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 4 lipca 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego C. D.

od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 25 maja 2011 r.,

odrzuca skargę kasacyjną w części dotyczącej oddalenia

apelacji pozwanej A. D. (punkt trzeci zaskarżonego wyroku), a w

pozostałym zakresie skargę kasacyjną oddala.

2

Uzasadnienie

Po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa na rozprawie w dniu

12 października 2010 r., powód domagał się zasądzenia od pozwanych po 57.500

zł tytułem zachowku należnego jego ojcu ze spadku po I. D. Powództwo w

pozostałym zakresie zostało cofnięte ze zrzeczeniem się roszczenia.

Pozwani wnosili o oddalenie powództwa.

Wyrokiem z dnia 9 listopada 2010 r. Sąd Rejonowy zasądził na rzecz

powoda od C. D. kwotę 12.889,65 zł, a od A. D. – kwotę 4.296,55 zł i oddalił

powództwo w pozostałej części, to jest w stosunku do C. D. co do kwoty

44.610,35 zł, a w stosunku do A. D. co do kwoty 53.203,45zł, umorzył

postępowanie w pozostałym zakresie i orzekł o kosztach postępowania. Wyrok ten

został zaskarżony przez pozwanych i przez powoda. Sąd Okręgowy orzekając w

sprawie wyrokiem z dnia 25 maja 2011 r., na skutek apelacji powoda, zmienił wyrok

Sądu Rejonowego w ten sposób, że zasądził na rzecz powoda od pozwanego C. D.

kwotę 84.238,97 zł, a od pozwanej A. D. kwotę 28.079,65 zł, oddalił w pozostałej

części powództwo, oddalił apelację powoda w pozostałej części, oddalił

apelację pozwanych oraz orzekł o kosztach procesu w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Okręgowy zaaprobował ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji , z których

wynikało, że I. D. zmarła w dniu 20 października 1992 r. Była wdową, miała dwóch

synów – pozwanego C. D. oraz ojca powoda – W. D. I. D. pozostawiła testament

notarialny, w którym do całego spadku, w równych częściach, powołała syna C. i

wnuka M., syna C. Ustanowiła też zapis na rzecz drugiego wnuka – powoda P.,

w postaci 400 dolarów amerykańskich lub ich równowartości w złotówkach.

M. D. był jedynym synem C. i A.D.. Zmarł w dniu 7 stycznia 1994 r., a spadek

po nim na podstawie ustawy nabyli, w częściach równych, jego rodzice. W.D.

zmarł w dniu 24 listopada 1992 r. pozostawiając syna P. D. – powoda. Do chwili

swej śmierci, jak również w chwili otwarcia spadku po I. D., W. D. był trwale

niezdolny do pracy, pozostawał na rencie inwalidzkiej.

W skład spadku po I. D. wchodził udział w wysokości 1/2 w

nieruchomości gruntowej o powierzchni 1659 m² położonej w J. przy ul. D. Sąd

3

Okręgowy przyjął, że dla ustalenia wartości udziału spadkowego, który przypadłby

W. D. przy dziedziczeniu ustawowym po I. D., miarodajna jest ustalona przez

biegłego kwota 344.000 zł, odpowiadająca wartości udziału w nieruchomości

wchodzącego w skład spadku, według cen z dnia 19 czerwca 2010 r., a nie przyjęta

przez Sąd Rejonowy kwota 56.800 zł, uzyskana przez pozwanych ze sprzedaży

tego udziału w dniu 21 lipca 2005 r. C. D. poniósł w całości koszty pogrzebu matki

w łącznej kwocie 129,25 zł (wg cen po denominacji).

Wyrok Sądu Okręgowego, w części zasądzającej na rzecz powoda kwotę

84.238,97 zł i oddalającej apelację obojga pozwanych oraz zasądzającej na rzecz

powoda koszty zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej, zaskarżył skargą

kasacyjną C. D. Podstawą skargi kasacyjnej pozwany uczynił naruszenie prawa

materialnego, przez błędną wykładnię art. 991 § 1 w związku z art. 922 § 1, art. 924

i 925 k.c. polegającą na nietrafnym przyjęciu, że w celu obliczenia wysokości

zachowku sąd powinien ustalić wartość spadku biorąc za podstawę stan istniejący

w chwili zamknięcia rozprawy. Skarżący wskazywał, że w sytuacji, gdy udział w

nieruchomości, stanowiący jedyny składnik majątku spadkowego, został sprzedany

przez spadkobierców kilka lat przed wydaniem wyroku w sprawie, wartość tego

udziału, w celu określenia zachowku, powinna być ustalona według ceny jego

sprzedaży.

We wnioskach skarżący domagał się uchylenia wyroku Sądu

Okręgowego w zakresie zaskarżonym skargą kasacyjną oraz wyroku Sądu

Rejonowego w części zasądzającej od niego na rzecz powoda kwotę 12.889,65 zł

i przekazania w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Rejonowemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z treści skargi wynika, że pozwany zaskarżył postanowienie Sądu

Okręgowego w punkcie trzecim – w całości. Tym rozstrzygnięciem Sąd Okręgowy

oddalił (częściowo) nie tylko apelację skarżącego, ale nadto apelację A. D.

Rozstrzygnięcie to nie dotyczy skarżącego i nie wykazał on, że ma interes prawny

w kwestionowaniu orzeczenia Sądu drugiej instancji w tej części, zatem skarga

kasacyjna w części zaskarżającej to orzeczenie, jako niedopuszczalna, podlegała

odrzuceniu (art. 3986

§ 3 k.p.c.).

4

W pozostałej części skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.

Celem instytucji zachowku jest ochrona interesów majątkowych najbliższych

członków rodziny, wymienionych w art. 991 § 1 k.c. przez zapewnienie im,

niezależnie od woli spadkodawcy, a nawet wbrew jego woli, roszczenia

pieniężnego odpowiadającego określonemu w powołanym przepisie ułamkowi

wartości udziału w spadku, który by im przypadał przy dziedziczeniu ustawowym.

Zasadniczym elementem podstawy wymiaru zachowku jest czysta wartość spadku,

stanowiąca różnicę między wartością stanu czynnego, a wartością stanu biernego

spadku. Ustalenie składu spadku następuje według zasad określonych w art. 922

k.c. z tym, że przy ustalaniu stanu biernego spadku nie uwzględnia się zobowiązań

wynikających z zapisów i poleceń (art. 993 k.c.) oraz zobowiązań z zachowków.

Przedstawione w skardze kasacyjnej zagadnienie, według jakich cen należy

ustalać wartość spadku, zostało rozstrzygnięte w orzecznictwie Sądu Najwyższego.

W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 26 marca 1985 r., III CZP 75/84 (OSNC

1985, nr 10, poz. 147) Sąd Najwyższy orzekł, że obliczenie zachowku następuje

na podstawie wartości spadku ustalonej według cen z daty orzekania

o roszczeniach z tego tytułu. Uchwała ta została wpisana do księgi zasad prawnych

i zgodnie z art. 61 § 6 i art. 62 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie

Najwyższym (Dz. U. Nr 240, poz. 2052 ze zm. oraz art. 21 i art. 22 ust. 1 ustawy

z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym, Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz.

924, ze zm.) wiąże wszystkie składy Sądu Najwyższego. Ten kierunek

orzecznictwa jest utrwalony (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia

1999 r., I CKN 248/98, LEX nr 898244; z dnia 25 maja 2005 r., I CK 765/04, LEX nr

180835 oraz z dnia 14 marca 2008 r., IV CSK 509/07, LEX nr 445279) i Sąd

Najwyższy w składzie rozstrzygającym sprawę, akceptuje go. Uwzględnić należy,

że tak sformułowana zasada pozostaje w zgodzie z zasadą wyrażoną w art. 316

§ 1 k.p.c., według której sąd bierze za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili

zamknięcia rozprawy.

W nowszym piśmiennictwie podnosi się, że stanowisko Sądu Najwyższego

wyrażone w uchwale z dnia 26 marca 1985 r. jest prawidłowe tylko w sytuacjach

typowych, w razie natomiast wystąpienia szczególnych okoliczności można brać

pod uwagę ceny istniejące w innej chwili, np. chwili sprzedaży przedmiotu

5

wchodzącego w skład spadku. Tego poglądu Sąd Najwyższy nie podziela, jego

zaakceptowanie wprowadzałoby niczym nieuzasadnioną rozbieżność w cenach,

według których ustawa nakazuje, dla potrzeb ustalania wartości substratu

zachowku, ustalenie wartości darowizny i zapisu windykacyjnego (art. 955 k.c.).

Zarówno bowiem wartość darowizny jak i wartość zapisu windykacyjnego obliczać

należy według cen z daty ustalania zachowku, a więc tych samych jakie wskazuje

uchwała z 26 marca 1985 r. Ujednolicenie tych kryteriów oszacowania jest istotne

chociażby tylko z uwagi na nieunikniony ruch cen na przestrzeni dłuższego okresu

czasu.

W sytuacjach zupełnie wyjątkowych, z uwagi na istnienie szczególnych

okoliczności, nie jest natomiast wykluczone obniżenie należności z tytułu zachowku

na podstawie art. 5 k.c. (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1981 r.,

III CZP 18/81, OSNC 1981, nr 12, poz. 228; wyrok Sądu Najwyższego z dnia

7 kwietnia 2004 r., IV CK 215/03, LEX nr 152889). Zarzut naruszenia art. 5 k.c. nie

został jednak zawarty w skardze kasacyjnej, a zatem brak było podstaw do

badania, czy byłby on uzasadniony. Sąd Najwyższy wykładając art. 3983

§ 1 k.p.c.

wielokrotnie wskazywał, że strona konstruując podstawy kasacyjne ma obowiązek

w ich ramach wskazać, które konkretne przepisy zostały naruszone, wyłącznie

bowiem tak sprecyzowane zarzuty stanowią podstawę skargi (por. wyroki z dnia

12 stycznia 2001 r. II CKN 1251/00, z dnia 4 kwietnia 1997 r. II CKN 68/97 , z dnia

11 grudnia 1997 r. I CKN 388/97, z dnia 16 czerwca 2011 r. III UK 213/10,

postanowienie z 24 października 2006 r. II PK 38/06 – niepubl.). Ten stan rzeczy

również powoduje, że poza rozstrzygnięciem Sądu Najwyższego musi pozostać,

mające wpływ na treść rozstrzygnięcia, istotne uchybienie procesowe, którego

dopuścił się Sąd Okręgowy. Sąd Okręgowy pominął, że przed Sądem Rejonowym,

na rozprawie w dniu 12 października 2010 r., powód sprecyzował żądanie w ten

sposób, że domagał się zasądzenia od każdego z pozwanych po 57.500 zł,

w pozostałej natomiast części cofnął pozew i zrzekł się roszczenia. Wyrok Sądu

Rejonowego ściśle odpowiadał temu stanowisku powoda, wskazywał też nawet

konkretne kwoty, co do których żądanie, w odniesieniu do każdego z pozwanych,

zostało oddalone. Sąd Okręgowy, z apelacji powoda, zmienił wyrok Sądu

Rejonowego w ten sposób, że zasądził od pozwanego C. D. na rzecz powoda

6

84.238,97 zł, w sytuacji gdy apelacja ta mogła dotyczyć tylko kwoty oddalonej, czyli

44.610,35 zł; tym samym Sąd Okręgowy orzekł ponad żądanie, naruszając art. 321

§1 k.p.c. Pominięcie w konstruowaniu zarzutów kasacyjnych tego uchybienia Sądu

odwoławczego powoduje, że nie mogło być ono uwzględnione przy wyrokowaniu.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3986

§ 3 i art. 39814

k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.