Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lipca 2012 r.

II UK 321/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 321/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lipca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Roman Kuczyński (sprawozdawca)

SSN Romualda Spyt

w sprawie z wniosku T. P.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w W.

o rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy ,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 lipca 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 9 czerwca 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 17 lutego 2011 r. Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Ś. zmienił decyzję strony pozwanej Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych Oddział w W. z dnia 16 grudnia 2009 r. w ten sposób, że przyznał

2

wnioskodawcy T. P. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1

grudnia 2008 r. do 31 sierpnia 2013 r. (w pkt I) oraz zasądził na rzecz

wnioskodawcy od strony pozwanej kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania (w pkt II). Sąd Okręgowy przeprowadził szereg dowodów z opinii

biegłych sądowych lekarzy: lekarza ortopedy dr K. C.; lekarza ortopedy A. M.;

lekarza ortopedy L. M. oraz lek. med. pracy E. C.-O. Na podstawie opinii biegłego

sądowego lek. med. A. M. Sąd Okręgowy ustalił, że u wnioskodawcy stwierdzono: -

stan po skręceniu kolana lewego w 2000 r., z uszkodzeniem więzadła krzyżowego

przedniego i łękotki przyśrodkowej; - stan po rekonstrukcji więzadła krzyżowego

przedniego z utrzymującą się niestabilnością I stopnia przednio - przyśrodkową; -

zmiany zwyrodnieniowe średniego stopnia kolana lewego; - niewielkie zmiany

zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa bez istotnego upośledzenia funkcji; -

stan po operacji przepukliny pachwinowej obustronnej oraz przepukliny pępkowej.

Biegły sądowy lekarz chirurg - ortopeda – A. M. uznał, że wnioskodawca jest

nadal po dniu 30 listopada 2008 r. częściowo niezdolny do pracy w związku

wypadkiem przy pracy w dniu 26 czerwca 2000 r., okresowo do sierpnia 2013 r.

Biegły stwierdził, że wnioskodawca nie może wykonywać pracy spawacza, która

jest ciężką pracą fizyczną z otwartym ogniem, w różnych pozycjach wymuszonych

(kucanie, praca na wysokości) połączona ze staniem, dźwiganiem elementów

ciężkich, wymagająca pełnej sprawności ruchu, uznał natomiast, że wnioskodawca

jest zdolny do lekkiej pracy fizycznej, nie wymagającej długotrwałego stania i

chodzenia co oznacza pracę poniżej kwalifikacji wnioskodawcy. Biegły podkreślił,

że zmiany pourazowe i choroba kolana lewego (stwierdzone w badaniach lekarzy i

potwierdzone dwukrotnie obiektywnym badaniem artroskopowym) powodują

upośledzenie sprawności chodu i wykonywania pracy na poziomie kwalifikacji

powoda. W przeszłości takie stanowisko przez około 8 lat zajmowali także

orzecznicy ZUS. W tym czasie stan wnioskodawcy nie zmienił się istotnie, nie

zmieniły się także przepisy orzecznicze ani kwalifikacje ubezpieczonego.

Na tle powyższego stanu faktycznego Sąd Okręgowy w powołaniu się na

przepisy art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu

społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych oraz art. 58 tejże

ustawy w związku z przepisami art. 12 i 13 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

3

emeryturach i rentach z FUS zaskarżoną decyzję zmienił i przyznał wnioskodawcy

okresowo prawo do żądanego świadczenia rentowego. Sąd pominął opinię

biegłego sądowego lekarza ortopedy K. C. uznając ją za nieprzydatną dla sprawy

albowiem wnioski wyciągnięte przez biegłego co do zdolności wnioskodawcy do

pracy nie zostały prawidłowo ocenione w zakresie posiadanych przez

wnioskodawcę kwalifikacji albowiem zdolność tą biegły sądowy K. C. odniósł do

jakiejkolwiek pracy, a nie do pracy na poziomie kwalifikacji wnioskodawcy. Również

Sąd nie podzielił opinii Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, gdyż podobnie

jak w przypadku opinii biegłego K. C. biegły L. M. odniósł się do jakiejkolwiek pracy

i stwierdził brak całkowitej niezdolności do pracy, ale nie na poziomie kwalifikacji

wnioskodawcy - spawacza. Sąd pominął opinię biegłej sądowej specjalisty

medycyny pracy E. C. – O. albowiem biegła w swojej opinii nie odniosła się do

kwalifikacji wnioskodawcy robotnika wykwalifikowanego - spawacza.

Apelację od wyżej wskazanego wyroku wniosła strona pozwana, zarzucając

mu naruszenie prawa procesowego przez brak dostatecznego wyjaśnienia

istotnych dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.), wyrokowanie przy istniejących

wątpliwościach stwierdzonych przez biegłych ortopedów oraz naruszenie prawa

materialnego, a w szczególności ustawowej definicji częściowej niezdolności do

pracy, o której mowa w art. 12 ust. 3 w związku z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS przez przyjęcie, że stwierdzone

przez biegłych niewielkie - upośledzenie stawu kolanowego stanowi utratę

zdolności do pracy w stopniu znacznym.

Wyrokiem z dnia 9 czerwca 2011 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy I

Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżony wyrok w całości w ten sposób, że

odwołanie oddalił. W postępowaniu odwoławczym Sąd Okręgowy zasięgał przede

wszystkim opinii biegłych sądowych lekarzy ortopedów i były to trzy kolejne opinie

biegłych sądowych tejże specjalności. Tylko opinia jednego biegłego ortopedy

wzmiankowała o częściowej niezdolności wnioskodawcy do pracy, podczas gdy

opinie dwóch pozostałych ortopedów i lekarza medycyny pracy były negatywną

odpowiedzią na tezę dowodową zawartą w pytaniu Sądu. Sąd Apelacyjny

podkreślić, iż owe negatywne opinie biegłych ortopedów wydane zostały przez

biegłych mających wieloletnie doświadczenie orzecznicze, a nadto gdy chodzi o

4

biegłego K. C. tytuł dr nauk medycznych. Także biegły rozpoznał u wnioskodawcy

jako następstwo zdarzenia wypadkowego zespół bólowy kolana lewego po

przebytym urazie skrętnym z uszkodzeniem wiązadła krzyżowego przedniego

(ACL) i rogu tylnego łękotki przyśrodkowej (MM) powikłany chondromolacją

powierzchni stawowej kłykcia kości udowej (FCM) z bliznami po 2 zabiegach

artroskopowych bez istotnego upośledzenia funkcji podporowej i lokomocyjnej.

Stwierdził, że ograniczenie funkcji kolana lewego nie jest znacznego stopnia, a

wnioskodawca może podjąć każdą pracę nie wymagającą długotrwałego stania lub

chodzenia. Biegły sądowy L. M. rozpoznał u wnioskodawcy: stan po stłuczeniu

kolana lewego z zerwaniem wiązadła krzyżowego przedniego w 2000 r., stan po

rekonstrukcji wiązadła krzyżowego przedniego kolana lewego w 2001 r. oraz

chondromolacją II/III stopnia chrząstki kolana lewego z bólowym ubytkiem zgięcia i

wyprostu - bez ubytku funkcji kończyny i orzekł, że pod względem ortopedycznym

nie stwierdza się u wnioskodawcy niezdolności do pracy. Ocenił, iż nie ma

upośledzenia funkcji kończyny w stopniu uniemożliwiającym pracę zarobkową.

Obaj biegli sądowi dokonali bezpośredniego przebadania wnioskodawcy i

dysponowali zaoferowaną przez wnioskodawcę dokumentacją medyczną. Również

biegły z zakresu medycyny pracy orzekł, że wnioskodawca nie jest osobą niezdolną

do pracy. Stwierdził, że istnieją u niego jedynie profilaktyczne przeciwwskazania do

ciężkiej pracy fizycznej oraz pracy wymagającej długotrwałego stania oraz

chodzenia z przeciążeniem lewego stawu kolanowego, które jednakże nie

ograniczają istotnie zdolności do pracy zgodnej z kwalifikacjami. Odosobnioną w tej

sytuacji była opinia biegłego ortopedy A. M. W rozpoznaniu ujmuje on: stan po

skręceniu kolana lewego w 2000 r. z uszkodzeniem wiązadła krzyżowego

przedniego łąkotki przyśrodkowej oraz stan po rekonstrukcji wiązadła krzyżowego

przedniego z utrzymującą się niestabilnością I stopnia przednio-przyśrodkową.

Orzeka on częściową niezdolność wnioskodawcy do pracy nadal początkowo do

sierpnia 2010 r., a następnie do sierpnia 2013 r. Biegły niezdolność do pracy

wnioskodawcy wiąże ze „stanem stanowiącym przeciwwskazanie do ciężkiej pracy

fizycznej, pracy związanej z długotrwałym staniem i chodzeniem", co wynika z

uzasadnienia opinii zasadniczej. W tym względzie jego uwagi w zasadzie nie

różniły się od spostrzeżeń pozostałych biegłych, a istotną różnicę stanowiła

5

wyrażona odpowiedzią na pytanie Sądu ocena orzecznicza. Ta zaś w kontekście

definicji częściowej niezdolności do pracy wynikającej z ustawy i ustaleń Sądu co

do poziomu posiadanych przez wnioskodawcę kwalifikacji nie była trafna. Mając

powyższe na uwadze Sąd drugiej instancji stwierdził, że wnioskodawca ma

wykształcenie podstawowe, przyuczał się do zawodu robotnika budowlanego i w

nim krótko pracował, a następnie uzyskawszy uprawnienia spawacza pracę w tym

charakterze wykonywał niewątpliwie długo. Jednak ocena czy wnioskodawca może

wykonywać pracę tylko spawacza była oceną zawężoną do konkretnego zawodu.

Nie uwzględniała poziomu wykształcenia wnioskodawcy i tempa, w jakim może on

uzyskać przyuczenie do innego pracy fizycznej - adekwatnej do jego możliwości

zdrowotnych. W ocenie Sądu Apelacyjnego bardziej trafnymi i przekonywującymi w

ocenie zdolności wnioskodawcy do pracy były opinie biegłych sądowych ortopedów

dr K. C. i lek. med. L. M. niż opinia biegłego ortopedy lek. med. A. M. Sąd

Apelacyjny uznał, iż zgromadzony dotychczas materiał dowodowy jest obszerny i

miarodajny dla dokonania jednoznacznych ustaleń faktycznych i stanowczego

rozstrzygnięcia merytorycznego bez potrzeby uchylenia zaskarżonego orzeczenia.

Uznając za zdecydowanie bardziej przekonywujące opinie biegłych dr K. C. i lek.

med. L. M., mające także wsparcie w opinii lekarza medycyny pracy, Sąd

Apelacyjny ustalił, iż wnioskodawca nie jest osobą niezdolną do pracy w związku z

wypadkiem przy pracy, a w konsekwencji, iż nie przysługuje mu prawo do

żądanego świadczenia rentowego.

Wnioskodawca zaskarżył w całości wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 9

czerwca 2011 r. skargą kasacyjną opierając ją na podstawie naruszenia przepisów

prawa materialnego: - art. 12 ust. 3 w związku z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(tekst jednolity: Dz.U. 2009 r. Nr 153 poz. 1227 ze zm.) poprzez ich niewłaściwe

zastosowanie, dokonane bez uwzględnienia zależności między stopniem

naruszenia sprawności organizmu odwołującego się i brakiem możliwości

przywrócenia u niego niezbędnej sprawności, a konkretną, wykonywaną przez

odwołującego się pracą, a także z nieuwzględnieniem przesłanek wskazanych w

szczególności w art. 13 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy w zakresie powiązań

pomiędzy posiadanymi przez odwołującego się kwalifikacjami zawodowymi, jego

6

pracą i doświadczeniem zawodowym tylko w jednym zawodzie oraz z jego wiekiem

i brakiem celowości jego przekwalifikowania zawodowego. Ponadto wskazał

naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. na skutek braku dokonania w sposób należyty

wszechstronnej oceny materiału dowodowego a przez to nieprawidłowego uznania,

iż ustalenia biegłego A. M. są błędne w sytuacji kiedy biegły ten jako jedyny w

sposób właściwy ocenił stan zdrowia T. P. przez pryzmat regulacji art. 12 ust. 3 i

art. 13 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego jej rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach procesu za wszystkie

instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawowym celem postępowania apelacyjnego jest merytoryczne

rozstrzygnięcie sprawy. Tylko wyjątkowo sąd apelacyjny może uchylić się od

obowiązku wydania w sprawie orzeczenia kończącego postępowanie co do jej

meritum (art. 386 § 2, 3 i 4). Oznacza to, że w obecnym kształcie procesu

cywilnego rozstrzyganie o faktach i prawie w drugiej instancji powinno być nieomal

tak samo intensywne jak w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Pewne

zróżnicowanie w tym względzie jednak istnieje. Wynika ono z tego, że w

postępowaniu przed sądem pierwszej instancji żądanie pozwu jest bezpośrednim

przedmiotem postępowania, podczas gdy w postępowaniu apelacyjnym - jedynie

pośrednim. Sąd drugiej instancji bowiem jest także sądem odwoławczym i

zakresem jego kognicji objęta jest także kontrola legalności i zasadności

zaskarżonego wyroku. W konsekwencji, oceny zasadności żądania pozwu sąd ten

dokonuje przez pryzmat treści zaskarżonego wyroku. Szczególna sytuacja sądu

drugiej instancji wynika ponadto z rozpoznawania sprawy „w granicach apelacji"

(art. 378 § 1). Dla przebiegu postępowania w drugiej instancji nie bez znaczenia

pozostają też zarzuty skarżącego zgłoszone w apelacji. Stanowią one (łącznie z ich

uzasadnieniem) z jednej strony, punkt wyjścia dla rozpoznania apelacyjnego, z

drugiej zaś strony, pełnią wobec sądu drugiej instancji rolę inspiracyjną w kierunku

podjęcia przez ten sąd czynności w celu usunięcia niedostatków dotychczasowego

7

materiału procesowego oraz wadliwości ustaleń faktycznych stanowiących

podstawę zaskarżonego wyroku. W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny nie musiał

przeprowadzać kolejnych dowodów z opinii biegłych w celu usunięcia niedostatków

dotychczasowego materiału procesowego, postępowanie dowodowe w niniejszej

sprawie było zupełne jednakże ocena dowodów przeprowadzonych przez Sąd

pierwszej instancji była wadliwa, wykraczała poza ramy wytyczone art. 233 § 1

k.p.c. Sąd pierwszej instancji bez wszechstronnego rozważenia zebranego

materiału sprowadzającego się do właściwego zastosowania przepisów art. 12 i 13

ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

bezzasadnie odmówił wiarygodności dowodom w postaci opinii biegłych sądowych

ortopedów dr K. C. i lek. med. L. M.

Sąd Apelacyjny dokonując innej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów,

w świetle powołanych wyżej przepisów nie wykroczył poza zakres swoich

kompetencji. Nieuzasadniony jest zarzut skargi dotyczący naruszenia prawa

procesowego. Przepis art. 233 k.p.c. nie może stanowić podstawy skargi

kasacyjnej. Zgodnie bowiem z 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą

być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (por. uzasadnienie

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2005 r., III CSK 13/05, OSNC

2006 r. nr 4, poz. 76). Przepis ten wprawdzie nie wskazuje expressis verbis

konkretnych przepisów, których naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i

przeprowadzaniem oceny dowodów, nie może być przedmiotem zarzutów

wypełniających drugą podstawę kasacyjną, nie ulega jednak wątpliwości, że

obejmuje on art. 233 k.p.c. Wszakże ten właśnie przepis określa kryteria oceny

wiarygodności i mocy dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia

2006 r., V CSK 11/06, LEX nr 230204). Ustrojową funkcją Sądu Najwyższego jest

sprawowanie nadzoru judykacyjnego, w tym zapewnianie jednolitości orzecznictwa

sądów powszechnych. Z tego punktu widzenia każdy zarzut skargi kasacyjnej, który

ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji, chociażby

pod pozorem błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania określonych

przepisów prawa materialnego, z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983

§ 3 k.p.c.

jest a limine niedopuszczalny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia

2007 r., V CSK 364/06, LEX nr 238975).

8

Przechodząc do oceny zarzutów skargi w zakresie naruszenia prawa

materialnego, wskazać należy, że brak możliwości wykonywania pracy

dotychczasowej nie jest wystarczający do stwierdzenia częściowej niezdolności do

pracy w sytuacji, gdy jest możliwe podjęcie innej pracy w swoim zawodzie, bez

przekwalifikowania lub przy pozytywnym rokowaniu co do możliwości

przekwalifikowania zawodowego. Inaczej mówiąc, niezdolność do wykonywania

pracy dotychczasowej jest warunkiem koniecznym ustalenia prawa do renty z tytułu

niezdolności do pracy, ale nie jest warunkiem wystarczającym, jeżeli wiek, poziom

wykształcenia i predyspozycje psychofizyczne usprawiedliwiają rokowanie, że

mimo upośledzenia organizmu możliwe jest podjęcie innej pracy w tym samym

zawodzie albo po przekwalifikowaniu zawodowym (por. wyroki Sądu Najwyższego:

z dnia 30 listopada 2000 r., II UKN 99/00OSNP 2002 nr 14, poz. 340, z dnia 25

listopada 1998 r., II UKN 326/98, OSNAPiUS 2000 nr 1, poz. 36; z dnia 10 czerwca

1999 r., II UKN 675/98, OSNAPiUS 2000 nr 16, poz. 624 – wszystkie wydane na tle

art. 23 uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu

emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), mającym

analogiczne brzmienie jak art. 12 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych). Wyjaśnienia wymaga określenie poziomu kwalifikacji

ubezpieczonego. W myśl art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w

znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych

kwalifikacji. Zdefiniowanie pojęcia – „poziom kwalifikacji”, użytego w tym przepisie

ma istotne znaczenie, bowiem stanowi ono podstawę do ustalania rodzajów prac,

które są w zasięgu możliwości ubezpieczonego, mimo stwierdzanego upośledzenia

sprawności organizmu, a co za tym idzie, do ustalenia czy ograniczenie zdolności

do pracy można zakwalifikować jako znaczne. O poziomie posiadanych kwalifikacji

do pracy decyduje nie tylko wykształcenie lecz także uzyskana poprzez

przyuczenie do zawodu umiejętność wykonywania specjalistycznej, kwalifikowanej

pracy – także pracy fizycznej. Niższy jest zatem poziom kwalifikacji osób

wykonujących proste prace fizyczne, niewymagające przyuczenia zawodowego niż

poziom kwalifikacji osób wykonujących prace wymagające określonych

specjalistycznych umiejętności nabywanych na podstawie przygotowania

9

zawodowego. Zatem ustalenie zachowanej zdolności do pracy (określenie stopnia

utraty zdolności do pracy) uwzględniać musi możliwość wykonywania

porównywalnych pod względem poziomu posiadanych kwalifikacji określonych

rodzajów prac ze względu na ich cechy wspólne, umożliwiające wykorzystanie

dotychczasowych kwalifikacji i umiejętności oraz prac, które ubezpieczony może

wykonywać po przekwalifikowaniu zawodowym, o ile jest ono możliwe, biorąc pod

uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia,

wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych).

Ze stanowiska przyjętego przez Sąd Apelacyjny wynika, że kwalifikacji

ubezpieczonego nie należy utożsamiać wyłącznie z pracą na stanowisku

spawacza, ale także z różnymi rodzajami prac, wchodzącymi w zakres

wykwalifikowanego robotnika budowlanego z uwzględnieniem przeciwskazań

zdrowotnych. Stwierdzone upośledzenie organizmu skarżącego uniemożliwia mu

jedynie wykonywanie pracy na stanowisku spawacza. Sąd wywiódł zatem wniosek

o zachowaniu przez niego zdolności do pracy w innym charakterze na tzw. ogólnym

rynku pracy, bowiem jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego

ubezpieczony z powodzeniem może podjąć pracę wykorzystując zdobyte

wykształcenie budowlane. Ponadto wskazać należy, że pracę na stanowisku

spawacza ubezpieczony wykonywał do dnia 26 czerwca 2000 r., zatem w chwili

obecnej mając na uwadze zmieniający się rynek pracy oraz wiek ubezpieczonego

(58 lat) - doświadczenie życiowe podpowiada, że ustalenie kwalifikacji

ubezpieczonego wyłącznie w oparciu o zdobytą wiedzę i umiejętności sprzed wielu

lat w zawodzie spawacza o dużej uciążliwości dla organizmu człowieka, nie jest

właściwe. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy za Sądem Apelacyjnym,

że ubezpieczony nie jest osobą, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do

pracy.

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.