Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lipca 2012 r.

II UK 323/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 323/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lipca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Roman Kuczyński

SSN Romualda Spyt (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku A. D.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w P.

o świadczenie przedemerytalne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 lipca 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 5 grudnia 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 28 września 2010 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Oddział w P. odmówił A. D. prawa do świadczenia przedemerytalnego, gdyż na

dzień złożenia wniosku o świadczenie przedemerytalne pobierał on zasiłek dla

bezrobotnych przez okres krótszy niż wymagany 6-miesięczny.

2

Wyrokiem z 21 grudnia 2010 r. Sąd Okręgowy w P. uwzględnił odwołanie

ubezpieczonego od tej decyzji i przyznał mu prawo do świadczenia

przedemerytalnego od 4 września 2010 r.

Podstawę powyższego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji stanowiły

następujące ustalenia faktyczne:

A. D. urodził się 25 stycznia 1950 r. W latach 1968-2007 pozostawał czynny

zawodowo. W okresach od 3 września 1992 r. do 10 stycznia 1993 r., od 9

października 1999 r. do 8 kwietnia 2000 r., od 29 listopada 2008 r. do 31 sierpnia

2009 r. ubezpieczony pozostawał bez pracy i pobierał zasiłek dla bezrobotnych.

W dniu 27 czerwca 2007 r. A. D. wystąpił do organu rentowego z wnioskiem

o przyznanie prawa do wcześniejszej emerytury. Decyzją z 9 sierpnia 2007 r.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P. odmówił ubezpieczonemu prawa do

wcześniejszej emerytury z uwagi na brak stażu pracy górniczej.

W dniu 22 maja 2009 r. A. D. złożył wniosek o przyznanie prawa do

świadczenia przedemerytalnego. Decyzją z 30 lipca 2009 r. Zakład Ubezpieczeń

Społecznych odmówił ubezpieczonemu prawa do świadczenia przedemerytalnego

z uwagi na to, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło w związku z upływem

okresu, na jaki umowa o pracę została zawarta, zatem nie z przyczyn leżących po

stronie zakładu pracy lub w związku z likwidacją zakładu pracy.

Z dniem 28 lutego 2010 r. A. D. został zwolniony z pracy w Ośrodku

Szkolenia Kierowców „D." w P., w trybie art. 30 § 1 pkt 2 k.p., w związku z

likwidacją etatu z przyczyn ekonomicznych. W dniu 2 marca 2010 r. ubezpieczony

zarejestrował się w Powiatowym Urzędzie Pracy w P. jako bezrobotny. Otrzymał

prawo do zasiłku dla bezrobotnych na okres od 3 marca 2010 r. do 30 maja 2010 r.

W dniu 3 września 2010 r. ubezpieczony złożył drugi wniosek o świadczenie

przedemerytalne. Na dzień złożenia wniosku miał ukończone 60 lat i

udokumentowane 41 lat, 7 miesięcy i 17 dni łącznego stażu pracy. Organ rentowy,

uznając, że A. D. nie wykazał w ciągłości minimum 6 miesięcy pobierania zasiłku

dla bezrobotnych, wydał zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzję.

Sąd Okręgowy, uwzględniając odwołanie ubezpieczonego, wskazał, że ani

przepis art. 2 ust 3 ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach

przedemerytalnych (Dz.U. Nr 120, poz. 1252 ze zm.), ani żaden inny przepis tej

3

ustawy nie wymaga od ubezpieczonego wykazania ciągłości w odniesieniu do

okresu 6 miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych. W ocenie Sądu

Okręgowego, konieczne jest jedynie, aby suma okresów jego pobierania przed

złożeniem wniosku o przyznanie prawa do świadczenia przedemerytalnego

wynosiła co najmniej 6 miesięcy. Ani wstrzymanie wypłaty, ani też niewypłacanie

zasiłku z powodu jego okresowego nieprzysługiwania nie mają wpływu na

spełnienie warunku uzyskania prawa do świadczenia przedemerytalnego, jeżeli

tylko okresy, w których zasiłek faktycznie wypłacono, wynosiły co najmniej 6

miesięcy.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 28 lipca

2011 r., rozpoznając apelację organu rentowego od powyższego wyroku, zmienił go

i oddalił odwołanie.

W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny wskazał, że istota sporu sprowadza się do

ustalenia czy na podstawie ustawy o świadczeniach przedemerytalnych zasiłek dla

bezrobotnych powinien być pobierany po zakończeniu zatrudnienia, czy też należy

brać pod uwagę sumę okresów pobierania tego zasiłku, tak jak uczynił to Sąd

pierwszej instancji, zaliczając do tego okresu okres pobierania przez

ubezpieczonego tego świadczenia nie tylko od 3 marca 2010 r. do 30 maja 2010 r.

(3 miesiące), ale także od 29 listopada 2008 r. do 31 sierpnia 2009 r.

Sąd drugiej instancji dokonał analizy art. 2 ust. 3 ustawy o świadczeniach

przedemerytalnych i uznał, że koncepcja przyjęta przez Sąd pierwszej instancji jest

nietrafna. Stwierdził bowiem, że status bezrobotnego powinien przysługiwać

ubezpieczonemu w dniu poprzedzającym nabycie prawa do świadczenia

przedemerytalnego. Użycie w art. 2 ust. 3 pkt 1 ustawy wyrazu „nadal" wskazuje –

zdaniem Sądu Apelacyjnego - że status bezrobotnego powinien przysługiwać

wnioskodawcy w sposób ciągły. Skoro przepis ten wymaga okresu 6 miesięcy

pobierania zasiłku dla bezrobotnych, a zasiłek taki może pobierać tylko osoba

posiadająca status bezrobotnego, to nieprzerwane korzystanie ze statusu

bezrobotnego poprzedzające nabycie prawa do świadczenia przedemerytalnego

powinno trwać przez okres, który w przypadku ubezpieczonego okazał się

niezbędny do pobrania zasiłku dla bezrobotnych przez 6 miesięcy. Posługując się

wykładnią funkcjonalną i celowościową, stwierdził, że przesłanką konieczną do

4

uzyskania świadczenia przedemerytalnego jest pobieranie zasiłku dla bezrobotnych

po rozwiązaniu stosunku pracy przez okres 6 miesięcy. Okoliczność, iż

ubezpieczony pobierał również w okresie od 29 listopada 2008 r. do 31 sierpnia

2009 r. zasiłek dla bezrobotnych jest bez znaczenia w świetle przepisu art. 2 ust. 3

ustawy, gdyż nie jest to okres pobierania zasiłku po rozwiązaniu stosunku pracy, o

jakim mowa w art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy.

Ubezpieczony zaskarżył ten wyrok skargą kasacyjną w całości, zarzucając

mu naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisu art. 2 ust 3

ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych, poprzez

przyjęcie, że dla uzyskania świadczenia przedemerytalnego konieczne jest

pobieranie zasiłku dla bezrobotnych w sposób ciągły przez okres minimum 6

miesięcy poprzedzających bezpośrednio złożenie stosownego wniosku.

W uzasadnieniu skarżący podniósł, że ustawodawca w części przepisu

opisującej wymaganie upływu „co najmniej 6 miesięcy pobierania zasiłku dla

bezrobotnych" nie zawarł jakiegokolwiek sformułowania wskazującego, że

przedmiotowy okres musi trwać w sposób „ciągły" i to w okresie bezpośrednio

poprzedzającym złożenie wniosku. Zauważył, że - wbrew twierdzeniom Sądu

Apelacyjnego - nie przesądza o tym umieszczenie w dalszej części tego przepisu

wyrazu „nadal". Wyraz ten został, bowiem umieszczony przez ustawodawcę w

odrębnym punkcie, stanowiąc element frazy formułującej jedynie dodatkowy

warunek ubiegania się o świadczenie w postaci pozostawania na bezrobociu w

chwili składania wniosku. Skarżący wskazał także, że z dokonanej przez Sąd

Apelacyjny wykładni przedmiotowego przepisu nie sposób wyinterpretować, że

przedmiotowy okres winien wynosić co najmniej 6 miesięcy. Dokonana przez Sąd

Apelacyjny wykładnia tej części przepisu sprowadzająca się do tego, że

przedmiotowa fraza formułuje obowiązek posiadania statusu bezrobotnego w

sposób „ciągły" - od momentu rozwiązania stosunku pracy z winy pracodawcy do

chwili złożenia stosownego wniosku - jest prawidłowa. Nie sposób jednak

wyinterpretować z niej, że przedmiotowy okres winien wynosić co najmniej 6

miesięcy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Zgodnie z art. 2 ust 3 ustawy o świadczeniach emerytalnych, świadczenie

przedemerytalne przysługuje osobie spełniającej warunki określone w

poszczególnych punktach ust. 1 tego artykułu - po upływie co najmniej 6 miesięcy

pobierania zasiłku dla bezrobotnych, o którym mowa w ustawie o promocji

zatrudnienia, jeżeli osoba ta spełnia łącznie następujące warunki: 1) nadal jest

zarejestrowana jako bezrobotna; 2) w okresie pobierania zasiłku dla bezrobotnych

nie odmówiła bez uzasadnionej przyczyny przyjęcia propozycji odpowiedniego

zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, w rozumieniu ustawy o promocji

zatrudnienia, albo zatrudnienia w ramach prac interwencyjnych lub robót

publicznych; 3) złoży wniosek o przyznanie świadczenia przedemerytalnego w

terminie nieprzekraczającym 30 dni od dnia wydania przez powiatowy urząd pracy

dokumentu poświadczającego 6-miesięczny okres pobierania zasiłku dla

bezrobotnych.

Przywołane unormowanie wskazuje, że okres pobierania zasiłku dla

bezrobotnych musi przypadać po utracie zatrudnienia (ustaniu stosunku pracy,

stosunku służbowego, po ogłoszeniu upadłości – w przypadku osoby prowadzącej

pozarolniczą działalność oraz po utracie prawa do renty pobieranej nieprzerwanie

przez 5 lat). Do takiego wniosku prowadzi zarówno wykładnia logiczno-językowa

jak i wykładnia funkcjonalna powyższego przepisu. Skoro „świadczenie

przedemerytalne przysługuje osobie określonej w ust. 1 po upływie co najmniej 6

miesięcy pobierania zasiłku dla bezrobotnych”, to fraza ta jednoczenie wskazuje na

sekwencję zdarzeń; najpierw utrata zatrudnienia opisana w sytuacjach

normowanych art. 2 ust. 1, a później – 6 miesięcy pobierania zasiłku dla

bezrobotnych. Z jego brzmienia wynika też wprost, że po ziszczeniu się warunków

wynikających z art. 2 ust. 1 upłynąć musi co najmniej 6 miesięcy (pobierania zasiłku

dla bezrobotnych), aby spełniła się ostatnia przesłanka prawa do świadczenia

przedemerytalnego. Inaczej rzecz ujmując, osoba, która utraciła zatrudnienie lub

prawo do renty na warunkach określonych w ust. 1 art. 2 i spełnia dodatkowe

warunki w nim określone, uzyska prawo do świadczenia przedemerytalnego, jeśli

6

po utracie źródła utrzymania przez co najmniej 6 miesięcy pobierała zasiłek dla

bezrobotnych.

Taki kierunek wykładni potwierdza odwołanie się do zamierzeń

ustawodawcy. Zgodnie z projektem ustawy o świadczeniach przedemerytalnych

(druk IV. 2736), celem ustawy było stworzenie systemu wsparcia socjalnego dla

osób z likwidowanych zakładów pracy, tracących prawo do świadczeń z

ubezpieczenia społecznego lub o najdłuższym stażu pracy znajdujących się w

relatywnie trudnej sytuacji z uwagi na zwolnienie z przyczyn dotyczących zakładu

pracy. Projektodawca podkreślił, że „osobom, które utraciły pracę nie z własnej

winy, a przede wszystkim z powodu likwidacji, upadłości lub niewypłacalności

pracodawcy w rozumieniu ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie

niewypłacalności pracodawcy, proponuje się w pierwszym okresie po utracie pracy

cykl działań aktywizacyjnych. Programy aktywizacji są określone w projekcie

ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy i polegają na ułatwieniach

organizacyjnych i finansowych adresowanych dla pracodawców i bezpośrednio

zainteresowanych osób, w celu pozyskania zatrudnienia w okresie 6 miesięcy od

dnia rejestracji w urzędzie pracy (w tym subsydiowane zatrudnienie ze środków

Funduszu Pracy na okres do 4 lat, połączone z dofinansowaniem utworzenia

miejsca pracy). Osoby nabywające prawo do świadczenia przedemerytalnego w

okresie tych pierwszych 6 miesięcy będą posiadać status osoby bezrobotnej i

prawo do zasiłku dla bezrobotnych. Po upływie 6-miesięcznego okresu pobierania

zasiłku, o ile nie uda się uzyskać przez ten okres zatrudnienia, osoby te mogą

złożyć wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie prawa do

świadczenia przedemerytalnego”.

W samym zatem założeniu ustawodawca przyjął, że utrata źródła

zarobkowania w wieku zbliżonym do emerytalnego nie jest wystarczającą

przesłanką prawa do świadczenia przedemerytalnego. Warunkiem koniecznym jest

także uzyskanie - przez minimum 6 miesięcy - statusu bezrobotnego (z prawem do

zasiłku dla bezrobotnych) celem otwarcia możliwości skorzystania z form

aktywizacji zawodowej przewidzianych w ustawie z dnia 20 kwietnia 2004 r. o

promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. Nr 99, poz. 1001 ze zm.).

Co do zasady zaś zasiłek dla bezrobotnych przysługuje bezrobotnemu przez okres

7

odpowiednio 6 albo 9, albo 12 miesięcy - po upływie 7 dni od dnia zarejestrowania

się we właściwym powiatowym urzędzie pracy (art. 71 ust. 1 i art. 73 ust. 1 ustawy.

o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy). Pobieranie zasiłku dla

bezrobotnych powiązać zatem należy z zamierzonym przez ustawodawcę i tym

samym obowiązkowym okresem aktywizacji zawodowej. Najprościej rzecz ujmując,

w myśl przepisów ustawy o świadczeniach przedemerytalnych po utracie źródła

utrzymania, musi zostać uruchomiony przez co najmniej 6 miesięcy mechanizm

aktywizacji zawodowej bezrobotnego w zinstytucjonalizowanej formie. Dopiero jeśli

bezrobotny nie podejmie w jego wyniku zatrudnienia, przysługuje mu świadczenie

przedemerytalne. Siłą rzeczy więc do wymaganego okresu 6 miesięcy pobierania

zasiłku dla bezrobotnych wynikającego z art. 2 ust. 3 in principio tej ostatniej ustawy

mogą być wliczane wyłącznie okresy pobierania tego zasiłku po utracie

zatrudnienia w sposób opisany w art. 2 ust. 1 ustawy o świadczeniach

przedemerytalnych.

W niniejszej sprawie ubezpieczony, po ustaniu stosunku pracy w Ośrodku

Szkolenia Kierowców „D." w P. w trybie art. 30 § 1 pkt 2 k.p., w związku z likwidacją

etatu z przyczyn ekonomicznych, otrzymał prawo do zasiłku dla bezrobotnych w

okresie od 3 marca 2010 r. do 30 maja 2010 r. Nie został zatem spełniony jeden z

warunków koniecznych prawa do świadczenia przedemerytalnego wskazany w art.

2 ust. 3 in principio ustawy o świadczeniach przedemerytalnych – pobierania przez

co najmniej 6 miesięcy zasiłku dla bezrobotnych po rozwiązaniu stosunku pracy w

sposób opisany w ust. 1 art. 2 tej ustawy.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39814

k.p.c. orzekł

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.