Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 lipca 2012 r.

II PK 310/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 310/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 lipca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Małgorzata Gersdorf

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa O. S.

przeciwko Urzędowi Transportu /…/ o przywrócenie do pracy i ustalenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 lipca 2012 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 29 czerwca 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną.

U z a s a d n i e n i e

Powódka O. S. wniosła o przywrócenie jej do pracy w pozwanym Urzędzie

oraz o ustalenie nieważności ugody sądowej zawartej w dniu 27 października 2008

r. przed Sądem Rejonowym w W. z uwagi na naruszenie art. 203 § 4 w związku z

2

art. 233 § 2 k.p.c. oraz art. 469 k.p.c., wskazując, że ustalenie to jest niezbędne do

uwzględnienia roszczenia o przywrócenie do pracy.

Sąd Rejonowy w W. wyrokiem z dnia 16 lutego 2011 r. oddalił powództwo.

Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia.

Powódka była zatrudniona u strony pozwanej od 1 października 1999 r. Z

dniem 8 lutego 20008 r. pracodawca rozwiązał z nią umowę o pracę bez

zachowania okresu wypowiedzenia na podstawie art. 30 § 1 pkt 3 i art. 52 § 1 pkt 1

k.p. z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. W

dniu 20 lutego 2008 r. powódka zgłosiła w sądzie pracy żądanie przywrócenia do

pracy. W złożonym odwołaniu kwestionowała przyczyny rozwiązania umowy,

wskazywała na przekroczenie terminu do złożenia oświadczenia o jej rozwiązaniu i

powoływała się, między innymi, na naruszenie art. 81 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 24

sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej (Dz.U. Nr 170, poz. 1218 ze zm.). Na rozprawie

w dniu 27 października 2008 r. strony postępowania podjęły negocjacje ugodowe,

w wyniku których powódka, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika,

wyraziła zgodę na cofnięcie przez pracodawcę oświadczenia o rozwiązaniu umowy

o pracę bez wypowiedzenia. Strony ustaliły również, że łącząca je umowa o pracę

uległa rozwiązaniu z dniem 8 lutego 2008 r. na mocy ich porozumienia.

Pracodawca zobowiązał się, do wydania powódce świadectwa pracy z

uwzględnieniem zmiany sposobu rozwiązania umowy o pracę oraz do wypłacenia

jej kwoty 45.000 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie umowy

o pracę, a powódka oświadczyła, że ugoda wyczerpuje całość jej roszczeń w

stosunku do strony pozwanej. Wobec zawarcia ugody postępowanie w sprawie

zostało umorzone, a strona pozwana zrealizowała jej postanowienia. Po zawarciu

ugody powódka miała wątpliwości co do jej korzystności, jednakże nie złożyła

zażalenia na postanowienie o umorzeniu postępowania i nie kwestionowała ugody.

Miała przy tym świadomość, że umorzenie postępowania niweczy skutki prawne

złożenia przez nią odwołania od oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu stosunku

pracy. W kilka miesięcy po zawarciu ugody powódka dowiedziała się o wyroku

Sądu Najwyższego, w którym wskazano na niedopuszczalność rozwiązania z

pracownikiem służby cywilnej stosunku pracy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. i

konieczność stosowania do niego postępowania dyscyplinarnego, pozwalającego

3

na orzeczenie kary wydalenia ze służby. W tym zakresie uzyskała również

stosowne wyjaśnienie Departamentu Prawnego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

z dnia 5 czerwca 2009 r. W dniu 11 września 2009 r. powódka wystąpiła na drogę

sądową z żądaniem zasądzenia od byłego pracodawcy kwoty 50.000 zł tytułem

odszkodowania za okres od daty rozwiązania umowy o pracę do dnia nabycia

uprawnień emerytalnych, nagrody jubileuszowej za 30 lat pracy i 6-ciomiesięcznej

odprawy przysługującej pracownikom służby cywilnej. W sprawie tej powódka

powoływała się na orzeczenia Sądu Najwyższego wskazujące na konieczność

zastosowania w stosunku do pracowników służby cywilnej postępowania

dyscyplinarnego. Uznając, że korzystniejsze dla niej będzie wystąpienie z

powództwem o przywrócenie do pracy, powódka cofnęła pozew w powyższej

sprawie, czego następstwem było umorzenie postępowania postanowieniem z dnia

13 stycznia 2010 r. Pozew w niniejszej sprawie powódka złożyła w dniu 28 grudnia

2009 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał za niezasadne

zarówno powództwo o przywrócenie do pracy, jak i o ustalenie nieważności ugody

sądowej. Co do tego drugiego żądania wskazano, że po pierwsze - powódka nie

wykazała interesu prawnego w takim ustaleniu (art. 189 k.p.c.), po drugie -

zawierając ugodę powódka nie działała pod wpływem błędu (art. 918 k.c.), po

trzecie - zawarta przez powódkę ugoda nie narusza art. 203 § 4 w związku z art.

223 § 2 oraz art. 469 k.p.c. Sąd Rejonowy podkreślił, że z uwagi na wiedzę i

doświadczenie zawodowe (2-letnia praktyka w sprawach personalnych, kursy z

zakresu prawa pracy) trudno uznać powódkę za osobę niezorientowaną co do

przysługujących jej uprawnień, a nadto w postępowaniu zakończonym ugodą była

reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Natomiast żądanie

przywrócenia do pracy Sąd Rejonowy uznał za zgłoszone ze znacznym

przekroczeniem terminu określonego w art. 264 § 2 k.p., nie znajdując żadnych

przesłanek uzasadniających jego przywrócenie. W ocenie Sądu pierwszej instancji,

wyłącza to potrzebę rozważania zarówno zasadności i legalności przyczyn

rozwiązania stosunku pracy, jak i kwestii czy ugoda sądowa z dnia 27 października

2008 r. była ważna. Nawet uznanie, że ugoda ta była nieważna nie może bowiem

prowadzić do uwzględnienia roszczenia o przywrócenie do pracy w sytuacji, gdy

4

pozew został złożony z uchybieniem terminu określonego w art. 264 § 2 k.p. W

ocenie Sądu Rejonowego, nieuprawnione są również wywody powódki, jakoby

przedmiotowa ugoda zmierzała do obejścia prawa w tym ujęciu, że w wyniku jej

zawarcia usanowane zostało działanie pracodawcy polegające na rozwiązaniu z

powódką umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. w sytuacji, gdy była

ona pracownikiem służby cywilnej, a obowiązująca w dacie rozwiązania z nią

stosunku pracy ustawa o służbie cywilnej nie zezwalała na rozwiązanie go w takim

trybie, nakazując wszczęcie w stosunku do pracownika postępowania

dyscyplinarnego. Sąd pierwszej instancji wskazał, że naruszenie przez pracodawcę

przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę, nawet rażące i oczywiste, nie jest

równoznaczne z nieważnością czynności prawnej rozwiązującej stosunek pracy. Z

tego względu zawarcie ugody w sporze zaistniałym na gruncie niezgodnego z

prawem rozwiązania stosunku pracy, gdy ugoda nie jest zgodna z żądaniem

pracownika, nie powoduje jej nieważności z uwagi na obejście przepisów o

rozwiązywaniu umów o pracę. Rozwiązanie stosunku pracy z powódką, nawet jeśli

zastosowany przez pracodawcę tryb był sprzeczny z obowiązującymi przepisami,

nie wykluczało zatem zawarcia ugody sądowej. Powódka nie wyjaśniła również, na

czym miałaby polegać sprzeczność tej ugody z zasadami współżycia społecznego i

jakimi.

Wyrokiem z dnia 29 czerwca 2011 r. Sąd Okręgowy w W. oddalił apelację

powódki, podzielając ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji.

Zdaniem Sądu drugiej instancji, wbrew ocenie Sądu Rejonowego powódka

miała interes prawny w dochodzeniu ustalenia nieważności ugody bez względu na

to, czy samo pozytywne rozstrzygnięcie tej kwestii rodziłoby skutek w postaci

przywrócenia do pracy bądź uprawnienia do dochodzenia tego roszczenia lub

jakichkolwiek świadczeń. W ocenie Sądu Okręgowego, ostatecznie jednak Sąd

pierwszej instancji prawidłowo zbadał, czy zawarte w ugodzie oświadczenie woli

powódki dotknięte było wadami, o których stanowią art. 82-88 k.c., w

szczególności, czy powódka działała pod wpływem błędu (art. 918 w związku z art.

84 k.c.), a nadto - czy to oświadczenie spełnia wymienione w art. 203 § 4 w

związku z art. 223 § 2 i art. 469 k.p.c. kryteria zgodności z prawem i zasadami

współżycia społecznego, nie zmierza do obejścia prawa oraz nie narusza

5

słusznego interesu pracownika. Sąd Okręgowy podzielił ocenę Sądu pierwszej

instancji, iż po pierwsze - oświadczenie woli powódki nie było dotknięte wadami

(zresztą nie uchyliła się ona od skutków prawnych oświadczenia woli w sposób

określony w art. 88 § 1 k.c.), po drugie - nie zachodziła nieważność ugody z uwagi

na obejście prawa w postaci naruszenia przepisów o służbie cywilnej, naruszenie

zasad współżycia społecznego lub słusznego interesu pracownika oraz po trzecie -

żądanie przywrócenia do pracy było niezasadne z uwagi na uchybienie terminu do

jego zgłoszenia i braku przesłanek uzasadniających jego przywrócenie.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku powódka zarzuciła naruszenie

prawa materialnego, a to: 1) art. 80 ust. 1 i art. 81 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 24

sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej, poprzez niewłaściwe niezastosowanie i

pominięcie, iż wobec pracownika służby cywilnej w wypadku naruszenia przez

niego obowiązków służbowych stosuje się jedynie kary dyscyplinarne wskazane w

tej ustawie, w tym kary wydalenia z pracy w urzędzie, z wyłączeniem odpowiednich

regulacji Kodeksu pracy; 2) art. 52 § 1 pkt 1 k.p., poprzez niewłaściwe

zastosowanie i przyjęcie, że wobec pracownika służby cywilnej w wypadku

naruszenia przez niego obowiązków służbowych można zastosować rozwiązanie

umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w trybie art. 52 k.p., bez

konieczności wszczynania postępowania dyscyplinarnego i zastosowania kary

przewidzianej w ustawie z dnia 24 sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej; 3) art. 203 § 4

w związku z art. 223 § 2 oraz art. 469 k.p.c., poprzez błędną wykładnię i w tym

przedmiocie uznanie za prawnie dopuszczalną i skuteczną ugodę sądową w

zakresie modyfikacji trybu rozwiązania ze skarżącą stosunku pracy w sytuacji, gdy

ugoda ta, jako przyjmująca za podstawę jej zawarcia oświadczenie o rozwiązaniu

umowy o pracę powzięte z naruszeniem ustawy o służbie cywilnej, jest również

bezwzględnie nieważna; 4) art. 189 k.p.c., przez błędną wykładnię i uznanie, że

skarżąca nie wykazała interesu prawnego żądając ustalenia, iż zawarta w dniu 27

października 2008 r. ugoda jest nieważna w sytuacji, gdy interes ten przejawiał się

w prawie podmiotowym skarżącej żądania uznania za bezskuteczne rozwiązania z

nią umowy o pracę i przywrócenia do pracy, do uzyskania którego konieczne jest

uprzednie stwierdzenie nieważności ugody blokującej to żądanie; 5) art. 918 k.c.,

poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skarżąca winna uchylić się od

6

skutków prawnych swego oświadczenia woli o zawarciu ugody w sytuacji, gdy w

przypadku bezwzględnej nieważności takiej ugody bezprzedmiotowe jest

podnoszenie zarzutu błędu, ponieważ sąd uwzględnia taką nieważność z urzędu;

6) art. 264 k.p., poprzez niewłaściwe zastosowanie w zakresie materialnoprawnych

skutków niedochowania przez skarżącą wskazanego w tym przepisie terminu

odwołania się od dokonanego przez pracodawcę rozwiązania umowy o pracę z

uwagi na okoliczność, iż w sprawie poprzez art. 7 ustawy o służbie cywilnej

zastosowanie znajduje art. 83 i następne tej ustawy określające tryb odwoławczy

od decyzji rozwiązujących umowy o pracę z pracownikami służby cywilnej, w tym

art. 92 ust. 7 w zakresie terminu odwołania.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego

wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej

instancji lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu

pierwszej instancji w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania, ewentualnie - w razie uznania, że sprawa nie wymaga uzupełnienia

postępowania dowodowego i w ramach uprawnień reformatoryjnych nadaje się do

rozstrzygnięcia - o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i jego zmianę poprzez

wydanie orzeczenia co do istoty sprawy zgodnie z żądaniem pozwu (art. 39816

k.p.c).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych zarzutów.

Zarzut obrazy art. 189 k.p.c. jest zupełnie niezrozumiały, gdyż Sąd drugiej

instancji nie stwierdził, że skarżąca nie posiada interesu prawnego w ustaleniu

nieważności ugody z dnia 27 października 2008 r. Z motywów zaskarżonego

wyroku jasno wynika, że Sąd odwoławczy zakwestionował negatywną ocenę Sądu

pierwszej instancji w tym zakresie, jednoznacznie uznając występowanie po stronie

powódki interesu prawnego w żądaniu takiego ustalenia.

Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 264 k.p. Ze sposobu jego

sformułowania wynika, że skarżąca uważa, iż przepisy ustawy o służbie cywilnej

zawierają własną regulację określającą tryb odwoławczy od dokonanego przez

pracodawcę rozwiązania umowy o pracę, co - poprzez art. 7 tej ustawy - wyłącza

7

stosowanie terminów z art. 264 k.p. na rzecz terminu ustanowionego w art. 92 ust.

7 ustawy o służbie cywilnej. Pogląd ten jest błędny, gdyż ostatni z powołanych

przepisów, znajdujący się w rozdziale 8 ustawy o służbie cywilnej regulującym

odpowiedzialność dyscyplinarną członków korpusu służby cywilnej, dotyczy terminu

odwołania w toczącym się postępowaniu dyscyplinarnym (od orzeczenia komisji

dyscyplinarnej do Wyższej Komisji Dyscyplinarnej) i nie znajduje zastosowania do

wytoczenia przewidzianego w Kodeksie pracy powództwa o przywrócenie do pracy,

podlegającego wniesieniu w odpowiednim terminie określonym w art. 264 k.p.

Nieusprawiedliwiony jest zarzut obrazy art. 918 k.c., której skarżąca upatruje

w przyjęciu przez Sąd drugiej instancji, że winna uchylić się od skutków prawnych

zawartej ugody, podczas gdy takie uchylenie się jest bezprzedmiotowe w

przypadku bezwzględnej nieważności ugody. Tymczasem Sąd odwoławczy

jednoznacznie rozdzielił ocenę przesłanek uchylenia się od skutków prawnych

oświadczenia woli zawartego w ugodzie (art. 84-86 w związku z art. 918 k.c.) oraz

bezwzględnej nieważności ugody (art. 58 k.c. i odpowiednio art. 203 § 4 w związku

z art. 223 § 2 oraz art. 469 k.p.c.), a z jego rozważań wynika, że wymaganie

uchylenia się od skutków ugody w sposób określony w art. 88 k.c. odniósł

wyłącznie do wskazywanego przez skarżącą działania pod wpływem błędu.

Bezzasadne są również pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzające

się do konkluzji, że sporna ugoda jest nieważna w świetle art. 203 § 4 w związku z

art. 223 § 4 oraz art. 469 k.p.c., gdyż „sanuje bezskuteczną czynność rozwiązania

umowy o pracę” jako dokonaną z naruszeniem art. 80 ust. 1 i art. 81 ust. 2 pkt 4

ustawy o służbie cywilnej i art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Taka konstrukcja zarzutu i jego

uzasadnienie wskazują, że - pomimo powołania art. 469 k.p.c. - skarżącej chodzi w

istocie o zakwestionowanie oceny Sądu drugiej instancji co do zgodności zawartych

w ugodzie oświadczeń woli z bezwzględnie wiążącymi normami prawnymi, o

których stanowi art. 58 § 1 k.c., chociaż zarzut jego naruszenia nie został w skardze

kasacyjnej podniesiony. Mianowicie skarżąca - nie podważając oceny Sądu drugiej

instancji co do tego, że zawarta przez nią ugoda nie naruszała zasad współżycia

społecznego oraz jej słusznego interesu - uważa, iż „z uwagi na bezskuteczność

prawną rozwiązania z nią stosunku pracy przez Urząd Transportu Kolejowego

‘również’ ugoda jest bezwzględnie nieważna, jako obciążona pierwotną

8

bezskutecznością czynności bezpośrednio ją poprzedzającej”, że „jeżeli punktem

wyjścia będącym podstawą konstruowania ugody sądowej jest bezskuteczna

czynność prawna (w tym przypadku wadliwe rozwiązanie umowy o pracę), ugoda

inaczej kształtująca tę czynność obarczona jest ‘tożsamą’ bezwzględną

nieważnością” oraz że ustalenie, iż „wiążąca ją z Urzędem Transportu Kolejowego

ugoda nie obowiązuje (…) daje podstawę do uznania, że łączący ją od dnia

1.10.1999 r. z Urzędem stosunek pracy trwa nadal". Podstawą rozpoznawanego

zarzutu jest więc w pierwszym rzędzie założenie, że wadliwe, bo dokonane z

naruszeniem przepisów, oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę

jest dotknięte sankcją nieważności. Założenie to jest błędne.

Zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej członek korpusu służby

cywilnej odpowiada dyscyplinarnie za naruszenie obowiązków członka korpusu

służby cywilnej, zaś stosownie do art. 81 ust. 2 pkt 4 tej ustawy, jedną z kar

dyscyplinarnych stosowanych wobec pracowników służby cywilnej jest wydalenie z

pracy w urzędzie. Prawomocne orzeczenie tej kary powoduje - w świetle art. 81 ust.

3 - wygaśnięcie stosunku pracy. Na tle tych przepisów w orzecznictwie Sądu

Najwyższego zarysowały się dwa przeciwstawne stanowiska co do możliwości

zastosowania przewidzianego w przepisach Kodeksu pracy trybu wypowiedzenia

lub rozwiązania bez wypowiedzenia stosunku pracy z pracownikiem służby cywilnej

z powodu zawinionego naruszenia przez niego obowiązków członka korpusu służby

cywilnej. Pierwsze z tych stanowisk stanowi kontynuację wykładni art. 106 ust. 1 w

związku z art. 107 ust. 2 pkt 6 i ust. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o służbie

cywilnej (Dz.U. z 1999 r. Nr 49, poz. 483 ze zm.), które to przepisy miały takie samo

brzmienie jak art. 80 ust. 1 oraz art. 81 ust. 2 pkt 4 i ust. 3 ustawy z dnia 24 sierpnia

2006 r. Zgodnie z tą koncepcją, zakończenie stosunku pracy z pracownikiem służby

cywilnej z powodu zawinionego naruszenia przez niego obowiązków członka

korpusu służby cywilnej może nastąpić tylko przez orzeczenie w postępowaniu

dyscyplinarnym kary wydalenia z pracy w urzędzie, a wyłączone jest w takim

przypadku stosowanie przepisów Kodeksu pracy o wypowiadaniu umów o pracę

oraz rozwiązywaniu umów o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (tak w

wyrokach z dnia 4 marca 2008 r., II PK 177/07, OSNP 2009 nr 11-12, poz. 139 i z

dnia 11 marca 2008 r., II PK 193/07, LEX nr 442815). Zaprezentowana w tych

9

wyrokach argumentacja została również zaaprobowana pod rządami ustawy z dnia

24 sierpnia 2006 r. I tak, w wyrokach z dnia 7 kwietnia 2010 r., I PK 206/09 (LEX nr

602667) i z dnia 6 kwietnia 2011 r., II PK 253/10 (LEX nr 852549) Sąd Najwyższy

stwierdził, że zwolnienie z pracy w urzędzie zatrudnionego na podstawie umowy o

pracę członka korpusu służby cywilnej za ciężkie naruszenie przez niego

podstawowych obowiązków pracowniczych może nastąpić tylko w trybie

zastosowania przepisów ustawy o odpowiedzialności dyscyplinarnej tych

pracowników służby cywilnej, bo unormowanie ustawy z 2006 r. o służbie cywilnej,

podobnie jak i ustawy z 1998 r., ma w tym zakresie charakter wyczerpujący.

Wyrażane są jednak również poglądy odmienne. I tak, w wyroku z dnia 2 lipca 2009

r., II PK 316/08 (LEX nr 533093) Sąd Najwyższy stwierdził, że wobec pracownika

korpusu służby cywilnej zatrudnionego na podstawie umowy o pracę pracodawca

może zastosować wypowiedzenie zmieniające nawet w sytuacji zarzutu naruszenia

obowiązków członka korpusu służby cywilnej. To stanowisko jest kontynuowane

pod rządami obecnie obowiązującej ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o służbie

cywilnej (Dz.U. Nr 227, poz. 1505 ze zm.), która w art. 113 ust. 1 oraz 114 ust. 2 pkt

4 i ust. 3 zawiera analogiczne regulacje. Mianowicie w wyroku z dnia 24 sierpnia

2010 r., I PK 36/10 (LEX nr 611812) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że do członków

korpusu służby cywilnej niebędących urzędnikami służby cywilnej stosuje się

przepisy Kodeksu pracy dotyczące rozwiązania umowy o pracę za

wypowiedzeniem, a koncepcja ta została zaaprobowana w wyroku z dnia 15 marca

2011 r., I PK 192/10 (OSNP 2012 nr 9-10, poz. 116) w odniesieniu do rozwiązania

stosunku pracy z winy pracownika służby cywilnej w trybie art. 52 k.p.

Wskazana wyżej rozbieżność w orzecznictwie co do dopuszczalności

wypowiedzenia lub rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem służby cywilnej w

trybie przewidzianym przez przepisy Kodeksu pracy podważa kategoryczną

koncepcję skarżącej o „pierwotnej bezskuteczności” czynności rozwiązującej z nią

stosunek pracy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Rozstrzygnięcie tej skądinąd

kontrowersyjnej kwestii nie ma jednak znaczenia w sprawie, w której wniesiona

została rozpoznawana skarga kasacyjna, gdyż nawet przyjęcie, że rozwiązanie z

powódką stosunku pracy w tym trybie było niedopuszczalne nie oznacza, iż

oświadczenie pracodawcy w tym zakresie było dotknięte sankcją nieważności.

10

W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że każda jednostronna

deklaracja pracodawcy o ustaniu stosunku pracy, dokonana nawet z naruszeniem

prawa, prowadzi do ustania stosunku pracy w terminie wskazanym przez

pracodawcę, bo wszelkie jego czynności, nawet bezprawne, zmierzające do

rozwiązania stosunku pracy są skuteczne i mogą być podważone wyłącznie w

drodze odpowiedniego powództwa przewidzianego Kodeksem pracy. Zasadą

prawa pracy jest bowiem skuteczność jednostronnych czynności prawnych

rozwiązujących dokonanych przez pracodawcę bez względu na ich wady, a

zastosowanie sankcji nieważności z art. 58 § 1 k.c. może nastąpić tylko w

wyjątkowych przypadkach, w których rozwiązania stosunku pracy dokonano

niezgodnie z wolą pracodawcy i nie zostało ono przez niego potwierdzone (por. np.

wyroki z dnia 9 maja 2006 r., II PK 270/05, OSNP 2007 nr 9-10, poz. 125; z dnia 25

lutego 2009 r., II PK 164/08, OSNP 2010 nr 19-20, poz. 227; z dnia 9 czerwca 2009

r., II PK 264/08, Monitor Prawa Pracy 2009 nr 8, s. 427-428; postanowienie z dnia 2

lutego 2010 r., II PK 318/09, LEX nr 658180; uzasadnienie uchwały składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r., III PZP 6/11, LEX nr

1164259; uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2012 r., III PZP 5/11, LEX nr

1112769 i orzeczenia w nich powołane oraz wyrok z dnia 8 stycznia 2009 r., I PK

137/08, OSNP 2010 nr 13-14, poz. 161, w którym wykluczono sankcję nieważności

rozwiązania z nauczycielem stosunku pracy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.,

mimo że za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych odpowiada on

wyłącznie w trybie dyscyplinarnym). Takiego zarzutu skarżąca nie formułuje. A

zatem, ponieważ wadliwe z powodu niezgodności z prawem rozwiązanie stosunku

pracy z pracownikiem służby cywilnej nie jest działaniem pracodawcy

bezskutecznym samoistnie, a ustawa o służbie cywilnej nie reguluje sankcji takiego

rozwiązania, przeto może ono rodzić wyłącznie roszczenia określone w Kodeksie

pracy, a więc żądanie uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, przywrócenia do

pracy lub odszkodowania (art. 7 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej).

Ugoda sądowa, jako jedna z czynności prawnych, w zakresie jej skutków

materialnoprawnych podlega regułom oceny skuteczności oświadczeń woli, w tym

pod względem ich zgodności z bezwzględnie wiążącymi normami prawnymi (art. 58

k.c. i odpowiednio art. 203 § 4 k.p.c.). Sprzeczność czynności prawnej z ustawą

11

występuje wtedy, gdy czynność prawna zawiera postanowienia niezgodne z ustawą

lub gdy nie zawiera treści nakazanych przez normę prawną. Natomiast przez

czynność prawną mającą na celu obejście ustawy rozumie się taką czynność, która

wprawdzie nie jest objęta zakazem prawnym, ale zostaje przedsięwzięta dla

osiągnięcia skutku zakazanego przez prawo. Z punktu widzenia formalnego taka

czynność ma cechy niesprzeciwiające się ustawie, gdyż jej treść nie zawiera

elementów wprost zabronionych przez prawo, natomiast faktycznie (w sensie

materialnoprawnym) służy ona realizacji celu zabronionego przez ustawę. Zawarcie

ugody w sprawie z zakresu prawa pracy, w tym w przedmiocie rozwiązania

łączącego strony stosunku pracy, nie jest sprzeczne z ustawą, gdyż żaden przepis

prawa tego nie zabrania (tak jest np. w przypadku art. 47712

k.p.c. który stanowi o

niedopuszczalności zawierania ugód w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych), odwołanie (cofnięcie) oświadczenia woli za zgodą jego adresata jest

możliwe w każdym czasie (a contario - art. 61 § 1 zdanie drugie k.c.; por. wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 1952 r., C 44/52, OSNC 1953 nr 2, poz. 43; z

dnia 3 listopada 1955 r., III CR 1562/54, OSNC 1956, nr 2, poz. 50 oraz z dnia 5

lipca 2005 r., I PK 176/04, OSNP 2006/9-10/154 i orzeczenia w nim powołane), a

rozwiązanie na mocy porozumienia stron stosunku pracy członka korpusu służby

cywilnej zatrudnionego na podstawie umowy o pracę jest prawnie dopuszczalne

(art. 30 § 1 pkt 1 k.p. w związku z art. 7 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej). Zawarta

przez skarżącą ugoda nie zmierza również do osiągnięcia skutków zakazanych

przez prawo, gdyż po pierwsze - skarżąca nie kwestionuje słuszności i

wiarygodności postawionych jej zarzutów ciężkiego naruszenia obowiązków, po

drugie - w wyniku zawartej ugody skarżąca uzyskała (niezależnie od uniknięcia

ewentualnego negatywnego wyniku sprawy w przedmiocie żądania przywrócenia

do pracy lub narażenia się na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego)

przekształcenie trybu rozwiązania stosunku pracy z niezwłocznego z jej winy w

korzystniejsze ustanie stosunku pracy na podstawie porozumienia stron, a

zawieranie takich ugód jest w utrwalonej judykaturze akceptowane (por. np. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2000 r., I PKN 313/00, OSNAPiUS 2002 nr

1, poz. 17 i powołane w nim orzecznictwo), po trzecie - rezygnując w ramach

zawartej ugody z żądania przywrócenia do pracy na rzecz odszkodowania skarżąca

12

dokonała w istocie wyboru jednego z przysługujących jej alternatywnie roszczeń

związanych z rozwiązaniem przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia

z winy pracownika z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym

trybie (art. 56 § 1 k.p.), po czwarte - możliwość zasądzenia odszkodowania w

miejsce zgłoszonego przez pracownika żądania przywrócenia do pracy przewiduje

również art. 56 § 2 w związku z art. 45 § 2 k.p. oraz art. 4771

k.p.c. Nie można

także zgodzić się z poglądem skarżącej, że zawarta przez nią ugoda „sanuje

bezskuteczną czynność rozwiązania umowy o pracę”. W wyniku tej ugody

oświadczenie pracodawcy rozwiązujące stosunek pracy zostało bowiem skutecznie

odwołane (cofnięte) bez naruszenia interesów skarżącej jako jego adresatki, a tym

samym od tej chwili zostało pozbawione skuteczności prawnej. Z tego względu

ocenie w ramach zgodności z prawem mogły podlegać jedynie oświadczenia woli

złożone przez strony w zawartej przez nie ugodzie, a nie oświadczenie pracodawcy

o rozwiązaniu stosunku pracy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., którego skuteczne

odwołanie wywołało taki skutek, jak gdyby w ogóle nie doszło do jego wyrażenia.

Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.