Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 sierpnia 2012 r.

I BP 2/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I BP 2/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 sierpnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Katarzyna Gonera

SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa D. S.

przeciwko A. I. i M. A. Sp. jawnej z siedzibą w M.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 sierpnia 2012 r.,

skargi powódki o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia

wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 30 września 2010 r.,

oddala skargę.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 30 września 2010 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację powódki D. S. od wyroku Sądu

2

Rejonowego-Sądu Pracy, którym oddalono powództwo przeciwko A. I. i M. A.

Spółce jawnej w M. o zapłatę kwoty 902,70 zł.

W sprawie ustalono, że powódka była pracownicą strony pozwanej

zatrudnioną jako sklepowa. Strony łączyła umowa o odpowiedzialności materialnej.

W trakcie trwania stosunku pracy powódka podpisała 5 kolejno wystawianych przez

stronę pozwaną not obciążeniowych, których treść wykazywała istnienie

niedoborów w poszczególnych miesiącach kalendarzowych. Noty opiewały łącznie

na sumę 902,70 zł. Powódka podpisywała również przedkładane jej przez

pracodawcę "prośby" o potrącenie z jej pensji kwot wynikających z poszczególnych

not obciążeniowych. Pracodawca nie stosował względem pracownicy gróźb

zmuszających ją do podpisywania wskazanych not obciążających oraz do zgody na

dokonywanie potrąceń z wynagrodzenia za pracę. Po ustaniu zatrudnienia pismem

z dnia 7 września 2009 r. powódka złożyła pozwanej oświadczenie o uchyleniu się

na podstawie art. 88 § 2 k.c. od skutków prawnych złożonych przez siebie

oświadczeń woli w przedmiocie wyrażanej przez nią wcześniej zgody na potrącenie

sum pieniężnych objętych notami obciążeniowymi.

W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy stwierdził między innymi, że z art.

91 § 1 k.p. nie wynika wymaganie uprzedniego wyrażenia przez pracownika zgody

na dokonanie potrącenia z jego wynagrodzenia za pracę należności

przysługujących pracodawcy. Dopuszczalne jest zatem wyrażenie przez

pracownika zgody na potrącenie także po wypłacie wynagrodzenia pomniejszonego

o te należności w sytuacji, gdy pracownik po zapoznaniu się z obciążającą go notą

ich nie kwestionuje. W sprawie nie budzi wątpliwości, że pracodawca uzyskał

pisemną zgodę powódki na dokonanie z jej pensji potrącenia należności z tytułu

niedoborów, których powódka nie kwestionowała. Pracownik, który wyraził już

pisemną zgodę na potrącenie należności z jego wynagrodzenia może co najwyżej

uchylić się od skutków tego oświadczenia woli, jeśli było ono dotknięte wadą, w

szczególności gdyby było złożone pod wpływem błędu lub przymusu (art. 84 i 87

k.c.). Sąd nie dopatrzył się jednak takiego zachowania pracodawcy, które

uzasadniałoby przyjęcie, że pod adresem powódki była kierowana groźba

bezprawna. Powódka nie była w sytuacji przymusowej, gdyż mogła

zakwestionować wysokość przedstawionych jej do podpisu not obciążających i na

3

tej podstawie domagać się wypłacenia jej wynagrodzenia w pełnej wysokości, skoro

pracodawca nie dysponował jej pisemną zgodą na dokonanie potrącenia z

wynagrodzenia za pracę należności z tytułu wyliczonego niedoboru. Ponieważ tego

nie uczyniła i zaakceptowała noty obciążające, to nie mogła skutecznie uchylić się

od skutków swego oświadczenia woli (pisemnej zgody na dokonanie potrącenia

należności pracodawcy z jej wynagrodzenia za pracę).

Od wyroku Sądu Okręgowego powódka wniosła skargę o stwierdzenie

niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, w której zarzuciła naruszenie

art. 91 § 1 k.p. przez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest

wyrażenie przez pracownika zgody na potrącenie z jego wynagrodzenia należności

przysługujących pracodawcy, także po dokonaniu wypłaty wynagrodzenia

pomniejszonego o te należności. Zdaniem skarżącej, wyrok Sądu Okręgowego jest

niezgodny z art. 91 § 1 k.p. Dokonane przez pozwanego pracodawcę potrącenie

jego należności z tytułu niedoboru z wynagrodzenia za pracę powódki nastąpiło bez

jej zgody, bo dopiero po pewnym czasie taka zgoda została przez nią udzielona.

Tymczasem, aby potrącenie z wynagrodzenia za pracę mogło być skuteczne,

zgoda pracownika powinna być wyrażona przed dokonaniem potrącenia (musi mieć

charakter uprzedni). Zdaniem skarżącej, taki wniosek wynika wprost z treści art. 91

§ 1 k.p. Dokonane w stanie faktycznym sprawy potrącenie przez pracodawcę było

więc bezprawne, co otwierało powódce na podstawie przepisów o bezpodstawnym

wzbogaceniu drogę domagania się zwrotu potrąconych kwot. Skarżąca podniosła

przy tym, że Sądy orzekające, przyjmując jakoby możliwe było udzielenie przez

pracownika zgody na potrącenie w sposób następczy po dokonanym potrąceniu,

uznały, że czynność polegająca na potrąceniu kwot z wynagrodzenia za pracę jest

czynnością prawną kulejącą (negotium claudicans), której skuteczność jest

uzależniona od późniejszego potwierdzenia przez pracownika. Nie wiadomo

jednak, gdzie należy upatrywać podstawy prawnej takiego wnioskowania,

zwłaszcza że Sądy takiej podstawy nie wskazały ani też nie rozważały, czy taka

konkluzja pozostawałaby w zgodzie z zasadami prawa pracy. Skarżąca wniosła o

stwierdzenie niezgodności z prawem wyroku Sądu drugiej instancji i zasądzenie od

strony pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania skargowego oraz dodała,

4

że wskutek wydania kwestionowanego orzeczenia poniosła szkodę w wysokości

902,70 zł.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Z ustaleń faktycznych sprawy poczynionych przez Sąd Rejonowy i

zaakceptowanych przez Sąd drugiej instancji, którymi Sąd Najwyższy pozostaje

związany przy rozpoznawaniu skargi (art. 39813

§ 2 w związku z art. 42412

k.p.c.),

wynika, że w trakcie zatrudnienia powódki w pozwanej Spółce powstały niedobory

na łączną sumę 902,70 zł. W związku z niedoborami pracodawca przedkładał

powódce noty obciążeniowe, w których określał wysokość niedoboru za

poszczególne miesiące, przy czym treści tych not powódka nie kwestionowała.

Jednocześnie powódka na piśmie zgadzała się, aby pracodawca w związku z

powstałymi niedoborami dokonywał stosownych potrąceń z jej wynagrodzenia za

pracę. Przedmiotowej zgody nie wyrażała pod przymusem (pod wpływem groźby

bezprawnej kierowanej ze strony pracodawcy). W sprawie ustalono ponadto, że

pracodawca, wypłacając powódce obniżone wynagrodzenie (po dokonanym

potrąceniu należności z tytułu niedoboru), nie naruszył wysokości kwot wolnych od

potrąceń ustalanych na zasadach przewidzianych w art. 91 § 2 pkt 1 k.p.

Na wstępie należy zauważyć, że podstawa faktyczna orzeczenia Sądu

pierwszej instancji nie obejmowała ustaleń w zakresie, kiedy powódka udzielała

pracodawcy zgód na dokonywanie potrąceń kwot niedoborów z jej wynagrodzenia

za pracę. Sąd Rejonowy nie rozważał zatem, czy zgód tych powódka udzielała

zanim nadszedł termin wypłaty wynagrodzenia (przed potrąceniem), czy też

czynność ta miała miejsce po dniu wypłaty (po dokonaniu potrącenia). Brak ustaleń

w tym zakresie był konsekwencją tego, że przedmiotowe okoliczności nie były

podnoszone przez powódkę, która opierała powództwo na twierdzeniach

dotyczących skutecznego uchylenia się od oświadczeń woli (zgody na potrącenie),

powodującego, że świadczenia spełnione na rzecz pracodawcy (potrącone

należności) miały charakter świadczeń nienależnych. Dopiero w apelacji od wyroku

Sądu Rejonowego powódka powołała się na naruszenie art. 91 § 1 k.p. i

przytoczyła okoliczności faktyczne mające świadczyć o tym, że podpisywała

5

przedkładane jej noty obciążeniowe i zgody na dokonywanie potrąceń z pensji,

dopiero po upływie kilku (kilkunastu) dni po dacie, w której wypłacono jej

wynagrodzenie obniżone o należności pracodawcy. Sąd odwoławczy nie prowadził

żadnego postępowania dowodowego oraz nie dokonał żadnych nowych ustaleń

faktycznych, w tym zwłaszcza w przedmiocie, kiedy (uprzednio, czy następczo)

powódka wyraziła zgodę na dokonywanie potrąceń z wynagrodzenia za pracę.

Przedstawiona przez Sąd drugiej instancji (a kwestionowana w skardze) wykładnia

art. 91 § 1 k.p., że zgoda pracownika na potrącenie może być wyrażona także po

jego dokonaniu, miała więc charakter abstrakcyjny, bez odniesienia do ustaleń

faktycznych. Należy przy tym wskazać, że Sąd drugiej instancji mógł pominąć na

podstawie art. 381 k.p.c. twierdzenia powódki dotyczące przedstawionych

okoliczności faktycznych, gdyż stanowiły one nowe fakty, które powódka mogła

powołać w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, a nie wykazała, że

potrzeba powołania się na nie wynikła później. Na okoliczność udzielenia w sposób

następczy zgody na potrącanie kwot niedoboru z jej wynagrodzenia powódka

powołuje się również w rozpoznawanej skardze. Są to jednak fakty w istocie

nieobjęte ustaleniami stanowiącymi podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku.

Przeprowadzenie oceny w zakresie, czy rzeczywiście powódka miała rację w

przedmiotowym sporze żądając od pozwanego pracodawcy zwrotu kwot potrąceń

dokonanych z jej wynagrodzenia za pracę i czy - w konsekwencji - wyrok Sądu

Okręgowego jest niezgodny z art. 91 § 1 k.p., należy rozpocząć od przedstawienia

treści przepisów Kodeksu pracy dotyczących ochrony wynagrodzenia za pracę.

Zgodnie z art. 86 § 1 k.p., jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy jest

wypłacanie wynagrodzenia w miejscu, terminie i czasie określonych w regulaminie

pracy lub w innych przepisach prawa pracy. Obowiązek wypłacenia wynagrodzenia

może być spełniony w inny sposób niż do rąk pracownika, jeżeli tak stanowi układ

zbiorowy pracy lub pracownik uprzednio wyrazi na to zgodę na piśmie (art. 86 § 3

k.p.). Obowiązek wypłaty wynagrodzenia wynikający z art. 86 § 1 k.p. polega w

szczególności na wypłacie wynagrodzenia - co do zasady - w pełnej wysokości

(czyli w wysokości uzgodnionej w umowie o pracę lub w innym akcie kreującym

stosunek pracy). W drodze wyjątku od powyższej reguły bezwzględnie

obowiązujący art. 87 § 1 k.p. dopuszcza możliwość potrącenia z wynagrodzenia za

6

pracę - po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczki na podatek

dochodowy od osób fizycznych - tylko następujących należności: 1) sum

egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na zaspokojenie świadczeń

alimentacyjnych, 2) sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na

pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne, 3) zaliczek pieniężnych

udzielonych pracownikowi oraz 4) kar pieniężnych. Ponadto z wynagrodzenia za

pracę odlicza się, w pełnej wysokości, kwoty wypłacone pracownikowi w

poprzednim terminie płatności za okres nieobecności w pracy, za który pracownik

nie zachowuje prawa do wynagrodzenia (art. 87 § 7 k.p.).

Potrącenie, o którym mowa w art. 87 § 1 i 7 k.p., może być dokonywane

nawet wbrew woli pracownika. Natomiast należności inne niż wymienione w art. 87

§ 1 i 7 k.p., można potrącać z wynagrodzenia pracownika tylko za jego zgodą

wyrażoną na piśmie (art. 91 § 1 k.p.). Na to, że przepisy zawarte w rozdziale II

działu trzeciego Kodeksu pracy dotyczą ochrony wynagrodzenia za pracę i mają

charakter bezwzględnie obowiązujących norm, wielokrotnie zwracał uwagę Sąd

Najwyższy w swoim orzecznictwie (por. między innymi wyroki z dnia 12 kwietnia

1996 r., I PRN 32/96, LEX nr 328075 oraz z dnia 24 września 2003 r., I PK 324/02,

OSNP 2004 nr 18, poz. 313). Dlatego w uchwale z dnia 4 października 1994 r., I

PZP 41/94, (OSNAPiUS 1995 nr 5, poz. 63) Sąd Najwyższy uznał, że wyrażenie

przez pracownika, na podstawie art. 91 k.p., w umowie o wspólnej

odpowiedzialności materialnej, zgody na potrącanie przez pracodawcę z

wynagrodzenia za pracę należności z tytułu niedoborów, które mogą się ujawnić w

przyszłości w wyniku inwentaryzacji - jest nieważne. Pracownik wyrażający zgodę

na potrącenia z wynagrodzenia za pracę powinien mieć świadomość wielkości

długu i istnienia przesłanek odpowiedzialności. Przedmiotem zgody na potrącanie

mogą być tylko takie kwoty, które są należne zakładowi pracy i określone co do

wysokości. Bez świadomości wielkości długu i istnienia przesłanek

odpowiedzialności nie może być ważne wyrażenie zgody przez pracownika na

dokonywanie potrąceń z jego wynagrodzenia, wobec czego zgoda pracownika, o

jakiej mowa w art. 91 k.p., nie może być "blankietowa", czyli dokonana bez

odniesienia się do konkretnej, znanej już należności oraz do skonkretyzowanej

kwoty (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 2004 r., I PK 529/03, Prawo

7

Pracy 2004 nr 10, s. 35). Nie może być więc ważne ani skuteczne wyrażenie przez

pracownika zgody na potrącenie z jego wynagrodzenia niedoborów, które mogą

powstać w przyszłości, bez względu na to, kto je spowodował i w jakiej wysokości.

W przywołanym w skardze wyroku z dnia 1 października 1998 r., I PKN 366/98

(OSNAPiUS 1999 nr 21, poz. 684) Sąd Najwyższy stwierdził, że wyrażenie przez

pracownika, bez zachowania formy pisemnej, zgody (ustnej lub dorozumianej) na

dokonywanie potrąceń z wynagrodzenia za pracę innych należności niż

wymienione w art. 87 § 1 i 7 k.p. jest nieważne z mocy art. 58 § 1 k.c. w związku z

art. 91 k.p. i art. 300 k.p. z uwagi na oczywiste naruszenie imperatywnych

wymagań art. 91 k.p. Sankcja bezwzględnej nieważności działa zaś z mocą

wsteczną (ex tunc), co oznacza, że ewentualnie dokonywane potrącenia były

bezprawne w datach ich dokonywania. W tych samych datach stawały się

wymagalne pracownicze roszczenia o zwrot bezpodstawnie potrąconych kwot

wynagrodzeń wraz z należnymi odsetkami z tytułu opóźnienia w wypłatach pełnego

należnego pracownikowi wynagrodzenia za pracę (art. 481 § 1 k.c. w związku z art.

300 k.p.).

Z przedstawionych orzeczeń wynika jednoznaczna (oczywista) wykładnia

art. 91 § 1 k.p., że niedopuszczalne jest wyrażenie przez pracownika zgody na

potrącenie nieskonkretyzowanej należności pracodawcy mogącej powstać w

przyszłości. W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy ten problem prawny

jednak nie występował, gdyż powódka wyrażała zgodę na potrącanie

skonkretyzowanych należności z tytułu niedoborów już przedstawionych przez

pracodawcę do zapłaty (noty obciążeniowe). Wymagające rozważenia zagadnienie

polega na odpowiedzi na pytanie, czy zgoda pracownika na dokonanie potrącenia,

o której mowa w art. 91 § 1 k.p., ma być wyrażona (wobec skonkretyzowanej

należności przedstawionej przez pracodawcę) przed dokonaniem potrącenia

(uprzednio), czy też może być wyrażona także już po dokonaniu tego potrącenia

(następczo). Powołane orzecznictwo - w tym zwłaszcza wyrok wskazany w skardze

- tego problemu nie rozstrzygają. Należy więc ocenić, czy rację ma skarżąca, że

treść art. 91 § 1 k.p. jest jednoznaczna i w sposób oczywisty (widoczny bez

szczegółowej analizy prawnej, dla każdego prawnika "na pierwszy rzut oka")

wynika z niej, że zgoda pracownika na potrącenie musi być wyrażona przed jego

8

dokonaniem. Tylko uznanie tej racji prowadzi do zasadności skargi (por.

przykładowo wyroki Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2006 r., IV CNP 25/05,

OSNC 2007 nr 1, poz. 17; Przegląd Sądowy 2008 nr 7-8. s. 184, z glosą Ł.

Kozłowskiego; z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06, OSNC 2007 nr 2, poz. 35;

Przegląd Sądowy 2008 nr 7-8. s. 184, z glosą Ł. Kozłowskiego; z dnia 14 grudnia

2006 r., I BP 13/06, Monitor Prawa Pracy 2007 nr 5, s. 253; Przegląd Sądowy 2008

nr 11-12, s. 184, z glosą M. Jaślikowskiego; z dnia 4 stycznia 2007 r., V CNP

132/06, OSNC 2007 nr 11, poz. 174; z dnia 9 lutego 2007 r., I BP 15/06, OSNP

2008 nr 7-8, poz. 92 i z dnia 20 czerwca 2007 r., I BP 62/06, Monitor Prawa Pracy

2007 nr 8, s. 419).

Rzeczywiście treść art. 91 § 1 k.p. (jego stylistyka) sugeruje, że zgoda na

potrącenie powinna być uprzednia ("mogą być potrącane z wynagrodzenia

pracownika tylko za jego zgodą wyrażoną na piśmie"). Inaczej mówiąc, kolejność

czynności powinna być następująca. Pracodawca przedstawia pracownikowi do

zapłaty skonkretyzowaną należność, pracownik wyraża na piśmie zgodę na jej

potrącenie, a dopiero później pracodawca dokonuje tego potrącenia. Nie można

jednak odmówić racji Sądowi drugiej instancji, że w treści art. 91 § 1 k.p. nie użyto

sformułowania "za uprzednią zgodą pracownika". Sąd nie rozwinął wprawdzie tej

argumentacji, ale wystarczy odwołać się do wykładni systemowej i porównać treść

art. 91 § 1 k.p. oraz art. 86 § 3 k.p. W tym ostatnim przepisie stwierdzono, że

"obowiązek wypłacenia wynagrodzenia może być spełniony w inny sposób niż do

rąk pracownika, jeżeli tak stanowi układ zbiorowy pracy lub pracownik uprzednio

wyrazi na to zgodę na piśmie". A więc w sposób jednoznaczny stwierdzono, że

zgoda pracownika musi być "uprzednia" (czego brak w art. 91 § 1 k.p.). Nie można

więc przyjąć, aby językowa i logiczna wykładnia art. 91 § 1 k.p. prowadziła do

jednoznacznych rezultatów.

Również inne metody wykładni (zwłaszcza funkcjonalna) prowadzą do

podważenia wniosku, że zgoda, o której mowa w art. 91 § 1 k.p., musi poprzedzać

dokonanie potrącenia. W ogólności potrącenie (art. 498 k.c., a także dokonywane

na podstawie art. 87 § 1 i 7 k.p.) następuje w drodze jednostronnej czynności

prawnej. Przepis art. 91 § 1 k.p. w tym aspekcie stanowi regulację szczególną (por.

art. 505 pkt 4 k.c.). W istocie potrącenie z art. 91 k.p. polega na zawarciu pisemnej

9

(pod rygorem nieważności) umowy między pracownikiem a pracodawcą o

potrąceniu określonej wierzytelności przysługującej pracodawcy z wynagrodzenia

pracownika (potrącenie umowne). Skoro taka umowa o potrąceniu nie została

poddana szczególnym ograniczeniom prawnym, to można bronić poglądu, że ma

do niej zastosowanie zasada swobody umów - art. 3531

k.c. (por. J. Skoczyński [w:]

Kodeks pracy - Komentarz, pod red. K. Rączki, Warszawa 2008 - tezy do art. 91).

Jeżeli tak, to nie można wykluczyć wykładni, że pracownik może wyrazić zgodę na

potrącenie już po jego dokonaniu, gdy ma świadomość dokonania potrącenia, a

mimo to wyraża na nie zgodę, gdyż uznaje swój dług i kieruje się

usprawiedliwionymi przesłankami (np. chce uniknąć procesu o zasądzenie tej

należności). Wynika z tego, że bynajmniej nie jest oczywista przedstawiona w

skardze wykładnia art. 91 § 1 k.p., że zgoda pracownika musi poprzedzać

dokonanie potrącenia.

Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że powódka opiera żądanie

na twierdzeniu, iż spełnione przez nią świadczenie było nienależne, ale w toku

niniejszego procesu nie wykazała, aby niedobory nie istniały lub nie odpowiadała za

nie. Inaczej mówiąc powódka twierdzi, że nie było podstawy prawnej do zapłaty

przez nią wyrównania niedoborów. Tymczasem - poza potrąceniem wierzytelności -

do umorzenia zobowiązania prowadzi również jego odnowienie. Stosownie do art.

506 § 1 k.c., jeśli w celu umorzenia zobowiązania dłużnik zobowiązuje się za zgodą

wierzyciela spełnić inne świadczenie albo nawet to samo świadczenie, lecz z innej

podstawy prawnej, to zobowiązanie dotychczasowe wygasa (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 20 marca 2009 r., I PK 195/08, OSNP 2010 nr 21-22, poz.

260). W orzeczeniu z dnia 13 stycznia 1936 r., C.lll. 811/34 (OSN 1936 nr VIII, poz.

321) Sąd Najwyższy przyjął, że niewypłacenie przez pracodawcę pracownikowi

części wynagrodzenia zgodnie z umową zawartą z tymże pracownikiem o pokryciu

przez niego części wyrządzonej szkody nie jest dokonaniem potrącenia. Przesłanką

odnowienia jest uznanie roszczenia przez dłużnika. W orzecznictwie zwracano

wielokrotnie uwagę, że uznanie roszczenia może mieć dwojaki charakter (wyraźny

lub dorozumiany), jakkolwiek granice między tymi instytucjami są płynne. Uznanie

wyraźne (właściwe) jest umową zawartą między dłużnikiem i wierzycielem, której

treścią jest ustalenie istnienia długu. Ma ono charakter kauzalny, co oznacza, że

10

ważność umowy jest uzależniona od podstawy prawnej uznanego roszczenia (por.

uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1995 r., III CZP 39/95 (OSNC 1995

nr 9, poz. 120; OSP 1996 nr 7-8, poz. 136, z glosą M. Pyziak-Szafnickiej oraz

wyrok z dnia 2 czerwca 1995 r., I PRN 24/95, OSNAPiUS 1996, nr 4, poz. 58).

Uznanie właściwe długu stanowi nieuregulowaną odrębną umowę ustalającą co do

zasady i zakresu istnienie albo nieistnienie jakiegoś stosunku prawnego (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2004 r., V CK 346/03, LEX nr 183783).

Natomiast uznanie niewłaściwe nie jest czynnością prawną, lecz jedynie przejawem

woli dłużnika stwierdzającego, że jest on przeświadczony o istnieniu roszczenia (co

do uznania pozwu - por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 1971 r., II PR

58/71, NP 1972, nr 3, s. 492, z glosą W. Siedleckiego; co do ugody - por. wyrok

Sądu Najwyższego z 3 maja 1974 r., II PR 81/74, OSPiKA 1975, nr 10, poz. 213, z

glosą J. Mokrego i glosą J. Kruczka). Pomimo uznania roszczenia dłużnik może

wykazywać, że uznany dług nie istnieje. Przykładowo uznanie przez pracownika w

umowie z pracodawcą długu w związku z ujawnionym niedoborem nie stanowi

nowego samoistnego tytułu prawnego zobowiązania; ważność takiej umowy

uzależniona jest od istnienia obowiązku pracownika wyrównania niedoboru;

uznanie przez pracownika zapłaty określonej kwoty tytułem odszkodowania ponad

zakres wymienionego obowiązku wynikającego z przepisów prawa jest pozbawione

skutków prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1983 r., IV PR

26/82, Służba Pracownicza 1983, nr 6, s. 28). Uznanie przez pracownika w umowie

z pracodawcą długu z tytułu niedoboru z reguły nie jest odnowieniem zobowiązania

(w rozumieniu art. 506 k.c. w związku z art. 300 k.p.), wobec czego nie stanowi

samoistnego tytułu prawnego obowiązku zapłaty odszkodowania (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 2 grudnia 1997 r., I PKN 411/97, OSNAPiUS 1998, nr 20, poz.

593). Treść podpisanego przez dłużnika zobowiązania co do zapłaty długu nie

pozwala na potraktowanie tego pisma jako czynności prawnej wywołującej skutki w

postaci zobowiązania się do zapłaty. Jest ono natomiast przejawem woli dłużnika,

stwierdzającym, że dłużnik był przeświadczony (w chwili składania zobowiązania) o

istnieniu roszczenia. Uznanie takie nie pozbawia jednak dłużnika prawa

wykazywania, w sądowym postępowaniu cywilnym, że uznany przez niego dług nie

11

istnieje, względnie też, że istnieje on tylko w mniejszej kwocie (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 20 lutego 1973 r., II CR 700/72, LEX nr 7218).

Odnosząc zaprezentowane uwagi do ustalonych w sprawie okoliczności

faktycznych należy stwierdzić, że podpisanie przez powódkę spornych not

obciążeniowych oraz zgód na dokonywanie potrąceń z wynagrodzenia za pracę,

nie wykluczało możliwości wykazania, iż zobowiązania z tytułu niedoborów w ogóle

nie istniały lub nie obciążały powódki (brak było podstawy do wyrównania przez

powódkę niedoborów). Powódka tego jednak w sprawie nie wykazała, a skoro

ustalono, że przyjmowała do wiadomości powstanie niedoborów w trakcie jej

zatrudnienia (nie negowała tej okoliczności) oraz nie kwestionowała ich wysokości,

to tym samym uznała (i to w sposób właściwy) dług ciążący na niej wobec

pozwanego pracodawcy z tego tytułu. Istniała więc wierzytelność pracodawcy, która

została uznana przez powódkę (dłużnika) i jej realizacja przez stronę pozwaną nie

mogła spowodować skutku prawnego w postaci bezpodstawnego wzbogacenia się

pracodawcy, gdyż spełnienie długu związanego z niedoborem nie miało charakteru

świadczenia nienależnego (art. 410 k.c.). Przy ocenie wyroku z punktu widzenia art.

417 § 2 k.c. oraz art. 4241

k.p.c. (w postępowaniu ze skargi o stwierdzenie

niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia) istotne znaczenie ma tylko

treść rozstrzygnięcia. Zatem wyrok może być zgodny z prawem (czyli w sposób

prawidłowy orzekać o przedstawionym pod jego osąd roszczeniu) nawet, gdy

odpowiada prawu mimo obrazy - także licznych, a nawet powodujących

nieważność postępowania - przepisów (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9

października 2006 r., II BP 8/06, OSNP 2007 nr 19-20, poz. 275; z dnia 13 lutego

2009 r., II CNP 67/08, LEX nr 58472 oraz z dnia 22 stycznia 2010 r., V CNP 52/09,

LEX nr 577857 oraz postanowienie z dnia 30 września 2008 r., III CNP 50/08,

OSNC-ZD 2009 nr B, poz. 59).

Z przedstawionych względów, Sąd Najwyższy oddalił skargę na podstawie

art. 42411

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.