Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 sierpnia 2012 r.

I UK 146/12

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 146/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 sierpnia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Katarzyna Gonera

SSN Józef Iwulski

w sprawie z odwołania R.-O. Spółki z o. o.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o ustalenie podstawy wymiaru składek,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 sierpnia 2012 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 27 września 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem z 18

listopada 2010 r., oddalił odwołanie R.- O. Sp. z o.o. od decyzji Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych z 19 maja 2010 r.

Sąd Okręgowy ustalił, że Spółka R.-O. zatrudnia ponad 20 pracowników. W

2003 r. wszedł w życie regulamin wynagradzania. W § 19 regulaminu

postanowiono, że w latach 2003-2005 w Spółce nie tworzy się zakładowego

funduszu świadczeń socjalnych. W latach 2003-2005 pracodawca wypłacał raz w

roku każdemu pracownikowi korzystającemu w danym roku kalendarzowym z

urlopu wypoczynkowego w wymiarze co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych

świadczenia urlopowe w wysokości 37,5% przeciętnego wynagrodzenia

miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim lub w drugim półroczu

roku poprzedniego. Począwszy od 2006 r. w Spółce miał zostać utworzony

zakładowy fundusz świadczeń socjalnych. W dniu 31 marca 2005 r. zawarto aneks

do regulaminu wynagradzania i w § 3 postanowiono, że w Spółce nie tworzy się

zakładowego funduszu świadczeń socjalnych i powtórzono zasady wypłaty

świadczeń urlopowych. W oparciu o ten regulamin w Spółce wypłacano

świadczenia urlopowe. W 2009 r. ZUS przeprowadził kontrolę u odwołującej się.

Stwierdzono, że od wypłaconych świadczeń urlopowych nie opłacono składek na

ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, i FP i FGŚP. Wydano decyzję w dniu 19 maja

2010 r., w której wskazano pracowników i wypłacone im w latach 2003-2008

świadczenia urlopowe. W trakcie procesu ZUS wyjaśnił, że wskazane w decyzji

kwoty są kwotami, od których należy odprowadzić składki na ubezpieczenia

społeczne, zdrowotne, i FP i FGŚP.

Sąd Okręgowy stwierdził, że w niniejszej sprawie należy stosować wyłącznie

przepisy k.p.c. Tym samym, zgodnie z tymi przepisami, nie jest możliwe uchylenie

zaskarżonej decyzji przez sąd pierwszej instancji. Zgodnie z art. 47714

k.p.c. sąd

pierwszej instancji, wydając rozstrzygnięcie merytoryczne, może albo uwzględnić

odwołanie (§ 2 i 3), albo je oddalić (§ 1). Uwzględniając odwołanie, sąd może

zmienić zaskarżoną decyzję w całości lub w części (oddalając odwołanie w

pozostałym zakresie), orzekając zarazem co do istoty sprawy, (§ 2) albo - w

3

przypadku niewydania decyzji przez organ rentowy - zobowiązać organ do wydania

decyzji w określonym terminie, zawiadamiając o tym organ nadrzędny lub też

samodzielnie rozstrzygnąć sprawę orzekając co do istoty sprawy. Co do zasady

sąd nie może orzekać kasatoryjnie, tj. uchylić zaskarżonej decyzji i przekazać

sprawy organowi rentowemu do ponownego rozpoznania. Zdaniem Sądu pierwszej

instancji, wyjątek od tej reguły zawiera art. 47714

§ 4. W ocenie Sądu, wadliwość

postępowania administracyjnego nie stanowi podstawy do uwzględnienia

odwołania. Błędy formalne decyzji w zakresie podstawy prawnej pozostają bez

znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy przez sąd ubezpieczeń społecznych.

Nieistotne również jest, czy w decyzji użyto słowa „stwierdza” zamiast „ustala”.

Sąd Okręgowy uznał, że spór w niniejszej sprawie sprowadza się do

ustalenia, czy świadczenie urlopowe wypłacone przez pracodawcę w sytuacji, gdy

nie został utworzony zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, stanowi podstawę

wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i

Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Sąd Okręgowy przytaczając

treść art. 3 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń

socjalnych (Dz.U. z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm.), który kilkakrotnie podlegał

nowelizacji, uznał w konsekwencji, że odwołująca się, jako pracodawca

zatrudniający co najmniej 20 osób miała prawo nie tworzyć funduszu świadczeń

socjalnych poprzez wprowadzenie odpowiedniego postanowienia w regulaminie

wynagradzania. R.-O. Spółka z o.o. z tej możliwości skorzystała z sposób

przewidziany prawem. Przyznała pracownikom świadczenie urlopowe w

regulaminie wynagradzania.

Sąd Okręgowy stwierdził, że skoro świadczenie urlopowe wypłacone

pracownikom R.-O. nie było wypłacone na podstawie ustawy o zakładowym

funduszu świadczeń socjalnych, to nie korzysta ono ze zwolnienia przewidzianego

w art. 3 ust. 6 ustawy z dnia 4 marca 1994 r.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w zakresie opłacania składek

zastosowanie ma rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18

grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru

składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w brzmieniu obowiązującym, w

dacie powstania zobowiązania. W § 2 wymieniono szereg przychodów, które nie

4

stanowią podstawy wymiaru składek. Wśród tych przychodów nie ma świadczenia

urlopowego, ani żadnego innego przychodu, który można by zakwalifikować jako

przychód podlegający zwolnieniu na podstawie tego przepisu. W związku z tym

Sąd Okręgowy przyjął, że świadczenie urlopowe wypłacone przez pracodawcę

zatrudniającego co najmniej 20 pracowników, ze środków innych niż środki

zakładowego funduszu świadczeń socjalnych jest przychodem, o którym mowa w §

1 rozporządzenia, zgodnie z którym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia

emerytalne i rentowe, zwanych dalej "składkami", stanowi przychód w rozumieniu

przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, osiągany przez

pracowników u pracodawcy z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy. Tym

samym, Spółka była zobowiązana do opłacenia składek na ubezpieczenia

emerytalne i rentowe od wypłaconych pracownikom świadczeń urlopowych.

Apelację od powyższego wyroku wniosła Spółka R.-O.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 27

września 2011 r., oddalił apelację.

Sąd Apelacyjny w pełni podzielił zarówno ustalenia faktyczne jak i

rozważania prawne zawarte w orzeczeniu Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny

podniósł, że zgodnie z treścią § 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej

z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy

wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz.U. z 1998 r. Nr 161,

poz. 1106 ze zm.) zasadą jest oskładkowanie każdego przychodu pracownika. W §

2 rozporządzenia, przewidziane zostały wyłączenia od tej zasady. Zgodnie z pkt 21,

na który powołuje się apelujący, do podstawy wymiaru nie wlicza się określonego

ściśle w nim świadczenia, a jest to: „świadczenie urlopowe wypłacane na podstawie

art. 3 ust. 4 ustawy powołanej w pkt. 20 - do wysokości nieprzekraczającej rocznie

kwoty odpisu podstawowego określonej w tej ustawie”. Zatem musi to być, zdaniem

Sądu drugiej instancji, świadczenie urlopowe, które spełnia kryteria z ustawy z dnia

4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia

emerytalne i rentowe pracowników stanowi wypłacone im w danym miesiącu

kalendarzowym wynagrodzenie wraz z tymi składnikami i świadczeniami, które z

mocy § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia

5

1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na

ubezpieczenia emerytalne i rentowe nie są wyłączone z podstawy wymiaru składek.

Aby świadczenia urlopowe mogły być wyłączone z podstawy wymiaru składek, nie

wystarczy, aby były wypłacane w wysokości przewidzianej w art. 3 ust. 4 ustawy z

dnia 4 marca 1994 r. Zgodnie z tym przepisem - pracodawcy zatrudniający mniej

niż dwudziestu pracowników w przeliczeniu na pełne etaty i nieprowadzący

gospodarki finansowej na podstawie przepisów o finansach publicznych mogą

tworzyć zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, ale nie są do tego zobowiązani.

W przypadku podjęcia decyzji o nietworzeniu Funduszu pracodawca taki wypłaca

pracownikom świadczenie urlopowe według zasad określonych w art. 3 ust. 4-5a

ustawy o Funduszu. Na podstawie art. 4 ustawy układy zbiorowe pracy mogą

dowolnie kształtować wysokość odpisu na Fundusz, mogą również postanawiać, że

Fundusz nie będzie tworzony lub, że świadczenie urlopowe nie będzie wypłacane.

Przepisy o świadczeniu urlopowym, zgodnie z regulacją ustawową, dotyczą ściśle

określonych grup pracodawców, tzn. tych, którzy zatrudniają co najmniej 20

pracowników, ale nie mniej niż 20 w przeliczeniu na pełne etaty oraz tych, którzy

zatrudniają mniej niż 20 pracowników i nie są pracodawcami, o których mowa w art.

18-20 ustawy o finansach publicznych.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że skoro Spółka postanowiła, że Fundusz nie

będzie tworzony (do czego miała prawo zgodnie z treścią art. 4 ustawy), to

postanowienia socjalne może zawierać regulamin wynagradzania. Jednak

pracodawca, który wypłaca wówczas pracownikom świadczenie urlopowe według

zasad określonych w art. 3 ust. 4-5a „ustawy o Funduszu”, nie może skorzystać ze

zwolnienia, o którym mowa w art. 3 ust. 6.

Powyższy wyrok został w całości zaskarżony skargą kasacyjną wniesioną

przez R.-O. Sp. z o.o., w której zarzucono błędną wykładnię „art. 3 ust. 6 w związku

z art. 3 ust. 3, 4 - 5a i art. 4 ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu

świadczeń socjalnych (dalej: Ustawa) oraz § 2 ust. 1 pkt. 21 Rozporządzenia

Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18.12.1998 r. w sprawie szczegółowych

zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe

(dalej: Rozporządzenie) poprzez przyjęcie, że norma z art. 3 ust. 6 Ustawy nie

obejmuje swoim zakresem świadczeń urlopowych wypłacanych przez pracodawcę

6

zatrudniającego co najmniej 20 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty

wypłacanych przez tego pracodawcę na podstawie postanowień jego regulaminu

wynagradzania, które to świadczenie urlopowe jest identyczne ze świadczeniem

urlopowym przewidzianym w art. 3 ust. 4-5a Ustawy”.

Skarżąca wniosła o uchylenie w całości wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 27

września 2011 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Organ rentowy wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów

postępowania.

Sąd Najwyższy, zważył co następuje:

Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz

w granicach podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod

rozwagę nieważność postępowania (art. 39813

§ 1 k.p.c.). Potrzeba rozważenia

nieważności postępowania ujawniła się w tej sprawie. Sprawa została rozpoznana z

udziałem odwołującego się płatnika składek R.–O. Sp. z o.o. i organu rentowego

(Zakładu Ubezpieczeń Społecznych). Spór dotyczył podstawy wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych

Świadczeń Pracowniczych i został rozstrzygnięty bez udziału pracowników płatnika,

których przychody podlegają (w spornym zakresie) wliczeniu lub nie podlegają

wliczeniu do tej podstawy. Prawa pracowników w oczywisty sposób zależą od

rozstrzygnięcia tego sporu. Dotyczy to praw pracowniczych (realnej, „netto”,

wysokości świadczeń otrzymywanych od pracodawcy) i praw z zakresu

ubezpieczeń społecznych. W myśl art. 47711

§ 1 k.p.c. w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych stronami są ubezpieczony, inna osoba, której praw i

obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy i zainteresowany.

Definicję zainteresowanego w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych zawiera

art. 47711

§ 2 k.p.c. (zdanie pierwsze), zgodnie z którym zainteresowanym jest ten,

czyje prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli osoba taka nie

została wezwana do udziału w sprawie przed organem rentowym, sąd wezwie ją do

udziału w postępowaniu bądź z urzędu, bądź na jej wniosek lub na wniosek jednej

7

ze stron (art. 47711

§ 2 zdanie drugie k.p.c.). Pracownicy płatnika są zatem

zainteresowanymi w rozumieniu tego przepisu.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się jednolicie, że

niewezwanie przez sąd zainteresowanego do udziału w postępowaniu (art. 47711

§

2 zdanie drugie k.p.c.) powoduje nieważność tego postępowania (art. 379 pkt 5 w

związku z art. 47711

§ 1 k.p.c.). Tytułem przykładu można wymienić następujące

orzeczenia: uchwałę z 29 lipca 1998 r. (III ZP 20/97, OSNAPiUS 1998 nr 21, poz.

619), wyrok z 15 lipca 1999 r. (II UKN 52/99, OSNAPiUS 2000 nr 22, poz. 826) i

wyrok z 6 stycznia 2009 r. (I UK 157/08, OSNP 2010 nr 13-14, poz. 172).

Zaskarżone orzeczenie zapadło zatem w warunkach nieważności postępowania.

Sąd Najwyższy rozważył ponadto zasadnicze wady decyzji, której kontrola

była przedmiotem postępowania. Sąd pierwszej instancji zwrócił na nie uwagę,

natomiast Sąd Apelacyjny pominął te kwestie, chociaż również one mogą rzutować

na ważność postępowania. Decyzja organu rentowego z 19 maja 2010 r. (6/2010)

zawiera na wstępie nawiązanie do protokołu kontroli „ z dnia 25.02. 2009 r.”,

powołanie się na liczne przepisy prawa a po nim następujący tekst: „1. stwierdza,

że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia niżej wymienionych

ubezpieczonych u płatnika składek R.-O. Sp. z o.o.: Ubezpieczony:”. Po tym tekście

następują tabele zawierające imiona, nazwiska i numery PESEL kilkuset osób raz

wymienienie kwot wynagrodzenia i dat wypłaty. Po tych tabelach następuje

uzasadnienie decyzji, w którym wymieniono z nazwiska trzy osoby. Sąd pierwszej

instancji podejmował próby wyjaśnienia, co oznaczają podane w decyzji kwoty.

Wnoszący odwołanie (w tym wypadku płatnik składek) winien mieć jasność co do

treści i przedmiotu rozstrzygnięcia decyzją organu rentowego dla możliwości

podjęcia obrony w sytuacji, gdy uważa, że decyzja ta nie jest prawidłowa. Gdy

decyzja zawiera wady uniemożliwiające jednoznaczne odczytanie jej przedmiotu i

treści strona jest pozbawiona możliwości obrony swych praw w rozumieniu art. 379

pkt 5 k.p.c. Płatnik składek już w odwołaniu podnosił zasadnicze wady

przedmiotowej decyzji. Sąd Apelacyjny rozstrzygnął spór w zakresie kwestii

podlegania świadczenia urlopowego wliczeniu do podstawy wymiaru składek a

pominął ułomną treść decyzji. Ta okoliczność również uzasadnia uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

8

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.